{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Ugruntowany pogląd orzecznictwa i doktryny sprowadza się do uznania , że \"podstępne wprowadzenie w błąd jest szczególną formą \"wprowadzenia w błąd\" i wymaga podjęcia podstępnych zabiegów w celu wyłudzenia od osoby uprawnionej określonej treści dokumentu, na przykład \"przebiegłych, pozorujących jego zgodność z rzeczywistością i utrudniających wykrycie prawdy”. Podstępne wprowadzenie w błąd w rozumieniu art. 272k.k. oznacza szczególną, a nie (jak np. art. 286 § 1k.k.) zwykłą formę \"wprowadzenia w błąd\". Dla wypełnienia znamion przestępstwa określonego w art. 272 nie wystarcza samo złożenie nieprawdziwego oświadczenia, ale konieczne jest podjęcie jeszcze pewnych działań, np. przebiegłych, pozorujących jego zgodność z rzeczywistością i utrudniających wykrycie nieprawdy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Biorąc powyższe pod uwagę stwierdzić należy, iż w działaniu oskarżonego brak jest wyżej wskazanych zabiegów, które pozwoliłyby na przypisanie mu dokonania czynu z art. 272 k.k., co czyni zasadną argumentację podniesioną przez obrońcę oskarżonego i spowodować musiało zmianę orzeczenia w zaskarżonej części i uniewinnienie D. S. (1) od czynu przypisanego mu w pkt. 30 wyroku. Za zasadne uznać także należy zarzut sformułowany w pkt. 1 apelacji obrońcy oskarżonego D. S. (1), a dotyczący oceny zamiaru tego oskarżonego w kontekście art. 286§ 1 k.k., choć, w ocenie Sądu odwoławczego obraza przywołanych przepisów proceduralnych, tj. art. 4, 5§ 2 i 92 k.p.k, nie miała miejsca. Pamiętać należy, iż określone w art. 286 k.k. przestępstwo oszustwa jest przestępstwem umyślnym zaliczanym do tzw. celowościowej odmiany przestępstw kierunkowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ustawa wymaga, aby zachowanie sprawcy było ukierunkowane na określony cel, którym w przypadku oszustwa jest osiągnięcie korzyści majątkowej. Sprawca podejmując działania musi mieć wyobrażenie pożądanej dla niego sytuacji, która stanowić ma rezultat jego zachowania. Powyższe ujęcie znamion strony podmiotowej wyklucza możliwość popełnienia oszustwa z zamiarem ewentualnym. Zamiar bezpośredni winien obejmować zarówno cel, jak i sam sposób działania zmierzający do zrealizowania tego celu. Sprawca musi chcieć takiego właśnie sposobu działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i cel ten musi stanowić punkt odniesienia każdego ze znamion przedmiotowych przestępstwa. Przypisując sprawcy popełnienie przestępstwa określonego w art. 286 § 1 kk należy wykazać, że obejmował on swoją świadomością i zamiarem bezpośrednim (kierunkowym) nie tylko to, że wprowadza w błąd inną osobę (względnie wyzyskuje błąd), ale także i to że doprowadza ją w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem - i jednocześnie chce wypełnienia tych znamion (vide np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2004 r., IV KK 192/03, Prok. i Pr. 2004, nr 9, poz. 5). Tymczasem z karty 110-113 pisemnych motywów zaskarżonego orzeczenia wynika , że oskarżony miał świadomość, że faktycznie nie jest właścicielem pojazdu oferowanego Towarzystwu (...), ale brak jest analizy materiału dowodowego pod kątem świadomości oskarżonego, że umowa doprowadzi Towarzystwo (...) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, a mianowicie , że raty leasingowe nigdy nie będą uiszczone. Argumenty apelacji dotyczące więc oceny dowodów pod kątem znamion strony podmiotowej należy więc uznać za zasadne i z tego powodu wyrok w zaskarżonej części podlegał uchyleniu, a sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niezasadny okazał się zarzut sformułowany przez obrońcę oskarżonego A. P. (1) w pkt. II apelacji, a dotyczący obrazy prawa materialnego , tj art. 297§ 1 k.k. w zb. z art. 271§ 3 k.k. Zarzut ten sprowadza się do wadliwego, zdaniem skarżącej, zastosowania ww. przepisów do ustalonego stanu faktycznego. Pamiętać należy, że zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie i doktrynie poglądem, dla bytu przestępstwa z art. 297§1 k.k. nie jest konieczne wywołanie skutku w postaci uzyskania dotacji , czy kredytu na określony cel gospodarczy. Społeczna szkodliwość opisanych w art. 297 par. 1 k.k. zachowań wyraża się bowiem w samym zagrożeniu stwarzanym przez sprawcę dla dóbr chronionych prawem, zaś z popełnieniem tego przestępstwa mamy do czynienia już wówczas, gdy sprawca przedłoży nierzetelne dokumenty, choćby owe przedłożenia nie doprowadziły do uzyskania dotacji czy kredytu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej przypomnieć należy, że niewątpliwie oskarżony podpisał dokumenty w postaci protokołów odbioru robót budowlanych (częściowych i końcowych), choć w rzeczywistości czynność odbioru nigdy nie miała miejsca, a następnie protokoły te przedłożył w Urzędzie Marszałkowskim Województwa (...) z celu uzyskania dotacji unijnej do budowy domu weselnego w S., który był własnością Centrum (...) Sp. z o.o., zaś oskarżony był wówczas prezesem owej spółki i reprezentował ją za zewnątrz. Otóż , odnosząc się do argumentacji zawartej w apelacji obrońcy oskarżonego , stwierdzić należy, iż wbrew jej twierdzeniom, nie ulega wątpliwości, iż dokumenty w postaci protokołów odbioru robót budowlanych miały istotne znaczenie dla uzyskania dotacji unijnej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wynika to wprost z treści Umowy nr (...) o dofinansowanie Projektu (...) w ramach (...)-Rozwój Lokalny, działania 3.4 – mikro przedsiębiorstwa, która to umowa zawarta została w dniu 17 listopada 2005r pomiędzy samorządem Województwa (...) a Centrum (...) Sp. z o.o. reprezentowanym przez A. P. (1). Z uregulowań zawartych w § 5 pkt. 4 tego dokumentu wynika wprost, iż wypłata środków nastąpi wyłącznie po złożeniu przez beneficjenta dokumentów, w tym właśnie potwierdzonych za zgodność z oryginałem dokumentów potwierdzających wykonanie prac (vide pkt 4.b umowy , strona (...), TOM LIII akt postępowania). Powyższe przeczy tezie stawianej w apelacji , że dokumenty te nie miały znaczenia dla procesu przyznania funduszy unijnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Co zaś się tyczy kwestii stanu wykonanych robót, to przypomnieć należy, iż stan ten dokumentowały faktury wystawiane przez firmę PPHU (...) ze S., która faktycznie żadnych robót budowlanych w S. nigdy nie wykonywała. Jak wynika z oświadczeń złożonych przez D. S. (1), D. W. i M. M. , osobą która orientowała się w zakresie prowadzonych robót i sprawującą nad nimi nadzór był S. K. (1), nie zaś oskarżony A. P. (1) . Firma (...) przedstawiała fałszywe faktury, zaś prace budowlane wykonywały inne osoby. Prace te zlecał faktycznie S. K. (1) ( vide strona 95 pisemnych motywów orzeczenia) i on miał wiedzę na temat tego kto, kiedy i w jakim zakresie je wykonuje. Okoliczność tę przyznał także sam oskarżony w treści składanych wyjaśnień, oświadczając, iż techniczną stroną budowy zajmował się S.</p>\n<p class=\"lf-p\">K. (1). Powyższe dobitnie świadczy o nierzetelności przedstawionych dokumentów i czyni zarzuty apelacji w zakresie tego czynu niezasadnymi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niezasadny okazał się także zarzut sformułowany w apelacji obrońcy oskarżonego M. P., który wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył w części co do pkt. 40, a więc skazania tego oskarżonego za czyn z art. 286§ 1 k.k. w zw. z art. 294§ 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. O ile skarżący nie kwestionuje istnienia samego procederu oszustwa i roli oskarżonego, to główny nacisk argumentacji kładzie na kwestię daty podjęcia zamiaru dokonania przestępstwa przez oskarżonego. Wywodzi mianowicie , że skoro umowa na dostawę tuczników pomiędzy M. P., a firmą (...) zawarta została w dniu 16 grudnia 2005roku, zaś ustalenia co do sposobu dokonania oszustwa oskarżony czynił na przełomie 2006 i 2007 roku, to nie można skutecznie dowodzić, iż zamiar dokonania przestępstwa miał już w dacie podpisania umowy, co w konsekwencji winno skutkować uniewinnieniem oskarżonego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Tymczasem Sąd Okręgowy słusznie ustalił, iż oskarżony dokonał przestępstwa w okresie od 10 maja 2007r do 2 X 2007r, co uzasadnione jest materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy , w tym także treścią aneksu do umowy z dnia 18 stycznia 2007 roku, na mocy którego to aneksu oskarżonemu dostarczono kolejną partię tuczników. Nie ulega wątpliwości, iż z tej części umowy oskarżony się nie wywiązał, podejmując , wspólnie z innymi ustalonymi osobami działania opisane w zarzucie. Podstawowym kryterium rozgraniczenia oszustwa (art. 286 § 1 k.k.) od niewywiązania się z zobowiązania o charakterze cywilnoprawnym jest wykazanie, że w chwili zawierania zobowiązania (umowy) sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, tj. dążył do uzyskania świadczenia poprzez wprowadzenie w błąd lub wyzyskanie błędu co do okoliczności mających znaczenie dla zawarcia umowy, mając świadomość, że gdyby druga strona umowy znała rzeczywisty stan, nie zawarłaby umowy lub nie zawarłaby umowy na tych warunkach, na jakich została zawarta (vide np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2003 r., II KK 9/03).</p>\n<p class=\"lf-p\">Przypomnieć należy, iż z wyjaśnień D. W. wynika bezsprzecznie, iż ustalenia co do sprzedaży tuczników dostarczonych przez (...) bez rozliczania się z nią poczynił oskarżony P. na przełomie 2006 i 2007 roku, a więc przed podpisaniem owego aneksu na kolejną dostawę, co świadczy o tym , że podpisując aneks miał niewątpliwie bezpośredni zamiar niewywiązania się z umowy i oszukania kontrahenta. Oskarżony uczestniczył w oszustwie od chwili jego zaplanowania poprzez dokonanie , uzyskał także w jego wyniku korzyść materialną. Pamiętać należy, iż mechanizm oszustwa, motywy i rolę oskarżonego P. ustalono w oparciu o wyjaśnienia D. S. (1) , D. W., zaś ustalonym faktom oskarżony nie zaprzeczył. Sąd Apelacyjny w całości podziela argumentację Sądu Okręgowego zawartą na stronach 124-131 pisemnych motywów zaskarżonego orzeczenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niezasadne okazały się także zarzuty sformułowane w apelacji obrońcy oskarżonej D. T.. Z uwagi na typowo polemiczny charakter apelacji, w sferze argumentów popartej jedynie zacytowanymi przez autorkę fragmentami wyjaśnień oskarżonej, która nie przyznała się do zarzucanych jej czynów należy zaakcentować, iż Sąd odwoławczy w całości aprobuje rozważania Sądu meriti dotyczące oceny prawnej i faktycznej czynów przypisanych tej oskarżonej zawarte na stronach 82-87, 121-124 pisemnych motywów orzeczenia. Wyjaśnieniom oskarżonej przeczą nie tylko po części wyjaśnienia S. K. (1), ale także K. G. (2), M. W. (1), a także treść opinii z zakresu badania pisma, która to opinia wskazuje przecież, iż umowę o dzieło na wykonanie materiałów reklamowych podpisał S.</p>\n<p class=\"lf-p\">K. (1). Nie ulega także wątpliwości, iż spółka (...) nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej (vide wyjaśnienia K. G. (2)). Powyższe ustalenia przeczą wyjaśnieniom oskarżonej, zaś ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy uwzględnia całokształt okoliczności faktycznych i wbrew twierdzeniom apelacji nie obraża art. 7 k.p.k. Co zaś się tyczy czynów przypisanych tej oskarżonej w pkt. 47 wyroku , to podkreślić należy, iż materiał dowodowy wskazany w treści pisemnych motywów zaskarżonego orzeczenia w sposób nie budzący wątpliwości wykazał, iż oskarżona wiedziała, że nie zawarła umów kupna sprzedaży samochodów ( vide wnioski opinii dotyczących sfałszowania podpisów na fakturach, a także częściowo wyjaśnienia samej oskarżonej) oraz że nie nabyła pojazdów w oparciu o wymienione faktury.</p>\n<p class=\"lf-p\">Słusznie uznał Sąd Okręgowy, iż tłumaczenie oskarżonej, że w rzeczywistości faktycznie nabyła przedmiotowe pojazdy dla syna celem prowadzenia w nieokreślonej przyszłości i w nieokreślonym miejscu działalności gospodarczej, nie są logiczne i przez to nie są wiarygodne, a przeczą im choćby wyjaśnienia S. K. (1) i przytoczone w pisemnych motywach orzeczenia fakty ( ciąża oskarżonej). Pamiętać należy, iż Sąd ma obowiązek czynić ustalenia i oceniać dowody na podstawie całokształtu materiału dowodowego , nadto ocena ta musi uwzględniać warunki sformułowane w art. 7 k.p.k. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy z zadania tego się wywiązał i samo tylko przeciwstawienie pozostałym dowodom wyjaśnień oskarżonej, nie może stanowić skutecznego argumentu na poparcie stawianych rozstrzygnięciu w skarżonym zakresie zarzutów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnosząc się do stawianego przez skarżącą zarzutu obrazy art. 424 kpk, podnieść należy, iż obraza ta nie może mieć wpływu na treść orzeczenia, jak tego wymaga art. 438 pkt. 2 kpk skoro pisemne motywy sporządza się już po wydaniu skarżącego orzeczenia. To zaś implikuje logiczne przyjęcie, że uzasadnienie wyroku dotknięte istotnymi wadami tylko wówczas prowadzić może do zmiany bądź uchylenia wyroku, jeżeli wady te są tego rodzaju, że uniemożliwiają poddanie zapadłego rozstrzygnięcia merytorycznej kontroli instancyjnej. Co więcej muszą być to wady tego rodzaju, że Sąd Odwoławczy nie może się ustosunkować do zarzutów środka odwoławczego odnoszących się do ustaleń faktycznych, bądź ocen, jakich dokonał ( bądź nie dokonał) Sąd meriti.</p>\n<p class=\"lf-p\">Innymi słowy zarzut obrazy art. 424 k.p.k. może być skutecznie podnoszony, gdy na zawartość pisemnego uzasadnienia orzeczenia nie składają się wskazane w tym przepisie niezbędne elementy motywów, a to uniemożliwia ustalenie przez Sąd Odwoławczy, jakie okoliczności i dlaczego legły u podstaw ustaleń i dlaczego zapadło takie, a nie inne rozstrzygnięcie. W kontekście rozpoznawanej apelacji i ten zarzut uznać należy za bezzasadny. Z powodów podanych w niniejszym uzasadnieniu za bezzasadny uznać należy także zarzut obrazy art. 5 § 2kpk. Stwierdzić należy, iż zarzut ten jest chybiony, a wynika z niezrozumienia przez skarżącą istoty wskazanego naruszenia. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko prezentowane w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego, iż nakaz rozstrzygnięcia wątpliwości na korzyść oskarżonego , znajduje jedynie zastosowanie dla rozstrzygnięcia wątpliwości Sądu, a nie wątpliwości wyrażanych przez stronę (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2009r, sygn. akt IVKK 368/08).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sytuacja procesowa równoznaczna z „nie dającymi się usunąć wątpliwościami” jest kategorią obiektywną, a więc ani zasady logicznego rozumowania, ani zasady doświadczenia życiowego lub nauki nie pozwalają usunąć określonego faktu. Nie ma to zatem nic wspólnego z subiektywnymi odczuciami strony procesowej, które same w sobie nie powodują stanu „ nie dających się usunąć wątpliwości” i tym samym nie kreują zarzutu naruszenia prawa procesowego (np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2004r., II KK 369/03, LEX nr. 109464). Sformułowany przez obrońcę oskarżonej zarzut obrazy art. 5§ 2kpk oparty jest o twierdzenie, iż owe „niedające się usunąć wątpliwości” zaistniały w wyniku błędów w ocenie dowodów popełnionych przez Sąd orzekający.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym miejscu przypomnieć należy, że zasada in dubio pro reo nie ogranicza utrzymanej w granicach racjonalności swobody oceny dowodów. Jeśli zatem z materiału dowodowego wynikają różne wersje zdarzenia, ta prezentowana przez oskarżoną i ta ustalona na podstawie całości materiału dowodowego, a więc opinii biegłych zeznań świadków i wyjaśnień współoskarżonych, to nie jest to jeszcze równoznaczne z zaistnieniem niedających się usunąć wątpliwości w rozumieniu tego przepisu. W takim przypadku Sąd jest zobowiązany do dokonania ustaleń właśnie na podstawie swobodnej oceny dowodów. Dopiero, gdy po wykorzystaniu wszelkich możliwości wątpliwości te nie zostają usunięte, należy je tłumaczyć w sposób korzystny dla oskarżonego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jeśli jednak Sąd dokona stanowczych ustaleń , to w ogóle nie może zachodzić obraza art. 5 § 2 k.p.k., gdyż według tych ustaleń brak jest wątpliwości ( tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2012 r., sygn. akt.II AKa 282/12). Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej stwierdzić należy raz jeszcze, iż wbrew twierdzeniom apelującej Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, prawidłowo nie tylko zgromadził dowody ale i je ocenił.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zdaniem Sądu Apelacyjnego chybione są także, za wyjątkiem apelacji obrońcy oskarżonego M. W. (1), zarzuty dotyczące rażącej niewspółmierności wymierzonych kar ( apelacja obrońcy oskarżonego M. P., D. T.). Taki zarzut zasadny jest tylko wówczas, kiedy kara choć orzeczona w granicach ustawowego wymiaru, nie uwzględnia wszystkich okoliczności popełnionego przestępstwa i osobowości sprawcy. Rażąca niewspółmierność kary, o jakiej mowa w art. 438 pkt. 4kpk, zachodzić może tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez Sąd pierwszej instancji a karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej w następstwie prawidłowego zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary przewidzianych w art. 53 k.k. (vide wyrok Sądu Najwyższego, III KR 254/73, OSNPG 1974, nr 3-4, poz. 51 ). Nie chodzi więc o każdą ewentualną różnicę w ocenach co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby - również w potocznym znaczeniu tego słowa - \"rażąco\" niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu niedającym się wręcz zaakceptować (vide wyrok Sądu Najwyższego, II KRN 189/94, OSN Prok. i Pr. 1995, nr 5, poz. 18).Uwzględniając powyższe nie można zaakceptować stanowiska skarżących, że orzeczone kary noszą cechy rażącej surowości. Z tej części pisemnych motywów orzeczenia które dotyczą kwestii wymiaru kar orzeczonych wobec oskarżonych ( strona 171-174) wynika , że Sąd Okręgowy przy wymiarze kar miał na uwadze wszystkie istotne okoliczności łagodzące i obciążające, a także w sposób prawidłowy zastosował określone w art. 53 kk dyrektywy dotyczące sądowego wymiaru kary.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, Sąd meriti słusznie wskazał, iż stopień winy oskarżonych należało uznać za wysoki , a także społeczna szkodliwość przypisanych im czynów jest znaczna. Wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonego P. wymierzając temu oskarżonemu karę, Sąd Okręgowy wziął pod uwagę zarówno wysokość wyrządzonej szkody jak i korzyści jakie uzyskał oskarżony z działalności przestępczej. Należycie także uzasadniono wymiar kary orzeczonej wobec oskarżonej T. ( strona 173 pisemnych motywów orzeczenia), i wbrew twierdzeniom zawartym w apelacji wzięto pod uwagę zarówno stopień społecznej szkodliwości przypisanych czynów , jak i współudział innej osoby , co nie może jednak rzecz jasna skutkować ani ekskulpacją oskarżonej , ani też znacznym obniżeniem kar jednostkowych czy też kary łącznej, bowiem nie umniejsza to w żaden sposób roli oskarżonej w dokonanych wspólnie i w porozumieniu z inną osobą przestępstw.</p>\n<p class=\"lf-p\">Rola oskarżonej i jej osobista sytuacja była przedmiotem indywidualnej oceny Sądu, co wobec pisemnych motywów orzeczenia nie budzi wątpliwości. Pisemne motywy orzeczenia nie wskazują, że u podstaw wymiaru kary stoi treść wyjaśnień oskarżonej, zaś kara orzeczona za czyn z pkt. 48 wyroku orzeczona została w dolnych ustawowych granicach. Niezależnie od podniesionych zarzutów dotyczących niewspółmiernie surowych kar stwierdzić należy, iż z racji zakresu zaskarżenia wyroku Sądu Okręgowego przez pozostałych obrońców oskarżonych, Sąd odwoławczy z urzędu zobligowany był treścią art. 447§ 1kpk do skontrolowania wyroku w całości, a więc także pod kątem przesłanek z art. 438 pkt 4 kpk. Dokonując kontroli instancyjnej Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, iż w pełni należy podzielić stanowisko Sądu Okręgowego zawarte w wyroku i na stronach 169-174 gdzie przedstawione zostały okoliczności mające wpływ na wymiar kar jednostkowych i łącznych.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie Sądu odwoławczego orzeczone wobec oskarżonych kary pozbawienia wolności i grzywny są adekwatne do stopnia zawinienia oskarżonych, uwzględniają dyrektywy określone w art. 53 kk i nie noszą cech rażącej surowości. Zasadnie orzeczony został także na podstawie art. 46 kk środek karny w postaci nałożenia na oskarżonych obowiązku naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody. Zasadny natomiast okazał się zarzut sformułowany w apelacji obrońcy oskarżonego M. W. (1), a dotyczący rażącej niewspółmierności orzeczonej kary łącznej. Co prawda Sąd Okręgowy uzasadnił wymiar tej kary przytaczając okoliczności zarówno łagodzące jak i obciążające ( vide strona 174-175 pisemnych motywów orzeczenia) , to jednak w ocenie Sądu odwoławczego nie przydał właściwej wagi tym pierwszym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie ulega bowiem wątpliwości , iż to właśnie wyjaśnienia tego oskarżonego stały u podstaw czynienia ustaleń faktycznych co do przestępczej działalności także pozostałych oskarżonych w sprawie niniejszej, nie rzadko będąc jedynym dowodem popełnianych przestępstw. Powyższe w konfrontacji z okolicznościami dotyczącymi wymiaru kary, zdaje się mieć istotne znaczenie nie tylko dla jej wymiaru, ale i dla zastosowania środków probacyjnych w postaci warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. O ile zarzut kar niewspółmiernie wysokich , zarówno w wymiarze jednostkowym jak i łącznym, przy zastosowaniu zasady asperacji nie może być uznany za zasadny, to w zakresie zastosowania środka probacyjnego znalazł uzasadnienie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Orzekając o warunkowym zawieszeniu kary łącznej 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności Sąd Apelacyjny określił także pięcioletni, a więc maksymalny, okres próby, co czyni zadość wymogom prewencji ogólnej jak i indywidualnej oraz jest adekwatne do stopnia zawinienia tego oskarżonego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy winien uwzględnić, iż zdecydowana większość dowodów poprzednio przeprowadzonych nie miała wpływu na uchylenie wyroku w zaskarżonej części co do oskarżonych S. K. (1) i D. S. (1), zatem przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie mógł postąpić w sposób przewidziany w art. 442 k.p.k. dokonując rzecz jasna własnej ich oceny, której dokona nie naruszając normy art. 7 k.p.k., w stosunku zaś do oskarżonego S.</p>\n<p class=\"lf-p\">K. (1) koniecznym będzie także, wobec powodów ujawnionych już po wyroku Sądu I instancji , rozważenie kwestii jego poczytalności w świetle stawianych zarzutów.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze orzeczono na podstawie art.626 kpk i 634 kpk.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając powyższe względy na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł jak w wyroku.</p></div>", "next": 0}