{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym także to, w jaki sposób oskarżony tłumaczył brak spłaty pożyczki, stwierdzić należy po raz kolejny, iż nie doszło do wypełnienia znamion czynu z art. 286 § 1 k.k. Sąd uznał, iż z zachowania oskarżonego, które miało miejsce już po wezwaniu do zwrotu pożyczki (a więc w bez mała trzy lata po jej udzieleniu) nie można wyprowadzić bezpośredniego, kierunkowego zamiaru oszustwa (w dacie czynu). Oskarżony odmówił zwrotu pożyczki. W tym okresie czasu sytuacja pomiędzy oskarżonym a L. S. (1) była już diametralnie odmienna aniżeli w momencie udzielania pożyczki. Reakcja oskarżonego była efektem zaistniałego później konfliktu spowodowanego zachowaniem oskarżonego, który przywłaszczył pieniądze należące do PW (...) oraz konsekwencją szeregu wzajemnych pretensji, w tym odnośnie nieuregulowania należności przez PW (...) na rzecz (...) oraz innych kwestii, które nie są jednak przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd rozważał także, czy opisane w punkcie 1 aktu oskarżenia zachowanie nie wyczerpało znamion przestępstwa przywłaszczenia, bądź sprzeniewierzenia. W tym zakresie wskazać jednakże należy, iż doszło do zawarcia umowy pożyczki. Co za tym idzie przekazanie sumy pieniężnej łączyło się z przeniesieniem na rzecz oskarżonego prawa własności z chwilą przeniesienia posiadania, co skutkowało tym, iż pieniądze te nie były dla oskarżonego rzeczą cudzą. Z tego względu brak jest ustawowych znamion przestępstwa z art. 284 § 1 czy § 2 k.k. Gdy uzyskane od właściciela mienie staje się mieniem własnym sprawcy, niewykonanie umowy nie może być traktowane jako przywłaszczenie. Podobnie rzecz ma miejsce w szeregu innych analogicznych przypadkach: w sytuacji wpłacenia zaliczki na poczet uzyskania świadczenia wzajemnego, depozytu nieprawidłowego. We wszystkich tych sytuacjach, nawet mimo zastrzeżenia w umowie obowiązku zwrotu rzeczy w przyszłości, nie dochodzi do przywłaszczenia ze względu na brak spełnienia podstawowego znamienia występku z art. 284 k.k. w postaci wymogu, by przedmiot zaboru stanowiło mienie cudze ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 28 stycznia 2013 r., sygn. II AKa 293/12).</p>\n<p class=\"lf-p\">Gdy chodzi o czyn zarzucany oskarżonemu w punkcie II aktu oskarżenia, Sąd podzielił kwalifikację proponowaną przez oskarżyciela, uznając, iż L. Z. (1) dopuścił się czynu z art. 284 § 1 k.k. w zw. z art. 294 §1 k.k. przy zastosowaniu art. 12 k.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przywłaszczeniem w rozumieniu kodeksu karnego jest bezprawne, z wyłączeniem osoby uprawnionej, rozporządzenie rzeczą ruchomą znajdującą się w posiadaniu sprawcy przez włączenie jej do swego majątku i powiększenie w ten sposób swojego stanu posiadania lub stanu posiadania innej osoby albo wykonywanie w inny sposób w stosunku do rzeczy ruchomej uprawnień właścicielskich, bądź też przeznaczenie jej na cel inny niż przekazanie właścicielowi ( vide: wyrok SN z 6 stycznia 1978 r., V KR 197/77, OSNPG 1978, nr 6, poz. 64; wyrok SA w Lublinie z 3 grudnia 1998 r., II Aka 176/98, Apelacja Lubelska 1999, nr 2, poz. 11).</p>\n<p class=\"lf-p\">Przenosząc ten pogląd na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż oskarżony zadysponował cudzą rzeczą - pieniędzmi zgromadzonymi na rachunku bankowym PW (...) - jak właściciel, bez wiedzy osoby uprawnionej. Wbrew woli właściciela polecił dokonanie przelewów pieniędzy w łącznej kwocie 3 840 000 złotych na rachunki firm, bezpośrednio z nim związanych, tj. FHU(...) i (...). Działał z zamiarem trwałego włączenia przedmiotu przestępstwa do własnego majątku, powiększając w ten sposób swój stan posiadania.</p>\n<p class=\"lf-p\">Środki zgromadzone na koncie w (...) Bank (...) były własnością PW (...). Miały być przeznaczone na spłatę zobowiązań wobec ZUS, o czym oskarżony wiedział. Polecenie dokonania przelewów, wbrew woli i wiedzy właściciela należy traktować jako przywłaszczenie mienia, nawet niezależnie od tego, czy pomiędzy pokrzywdzoną spółką a podmiotami, na rachunki których dokonano przelewów pozostawały jakiekolwiek nierozliczone transakcje, czy usługi. Niezależnie od tego wskazać jednak należy, iż poszczególnych przelewów w przeważającej większości nie sposób nawet powiązać z konkretnymi zdarzeniami gospodarczymi. Przedłożone do akt sprawy pismo oskarżonego, w którym wymienił numery faktur mających stanowić podstawę do dokonania przelewów nie jest wystarczającym dowodem, który miałby wykazać, że działania oskarżonego były uzgodnione z właścicielem, że wolą właściciela było, by ewentualne należności w ten sposób regulować. Jak to już powyżej wskazano do akt sprawy nie zostały załączone faktury (zaakceptowane przez PW (...)), o jakich mowa w przywołanym piśmie. Żaden z dowodów nie wykazał także, by właśnie w ten sposób miała nastąpić zapłata. Polecenia przelewów wydawane były ustnie, osoby uprawnione, dokonując ich nie dysponowały fakturami, z których miałyby wynikać konkretne należności.</p>\n<p class=\"lf-p\">Oskarżony nie miał pełnomocnictwa do dokonywania operacji na przedmiotowym rachunku bankowym. Nie zostały także na niego wystawione e-tokeny umożliwiające dokonywanie przelewów. Takimi tokenami dysponowały jednak osoby, które wykonywały polecenia oskarżonego. Wydanie tokenów na nazwiska tych osób także było inicjatywą oskarżonego. Wiedział on bowiem, iż zarówno K. P. jak i A. G. wykonają, jako osoby mu podległe, jego polecenia. Dzięki uzyskaniu dostępu do konta oskarżony znalazł się w posiadaniu zgromadzonych na nim środków. Pieniądze nie zostały mu jednakże powierzone, stąd jego zachowania nie należy rozpatrywać przez prymat realizacji przestępstwa sprzeniewierzenia, a przywłaszczenia. Oskarżony działał w zamiarze kierunkowym, postąpił z cudzą rzeczą ruchomą (pieniędzmi), jakby był jej właścicielem. Rozporządzenie pieniędzmi miało charakter bezprawny, tj. pozbawiony uzasadnionej podstawy. Oskarżonemu nie przysługiwało bowiem prawo potrącenia wierzytelności (art. 498 k.c.), realizacja przez zatrzymanie rzeczy ustawowego prawa zastawu (art. 671 § 2 k.c., art. 850 k.c., art. 852 k.c.), czy realizacja prawa zatrzymania (art. 461 k.c., art. 496-497 k.c.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Jako, że oskarżony czynu dopuścił się wobec mienia znacznej wartości kwalifikację prawną uzupełnia art. 294 § 1 k.k. L. Z. (1) czynu dopuścił się w warunkach art. 12 k.k, tj. w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu. Czyn swój zaplanował, zamiar konsekwentnie na przestrzeni od 23 kwietnia 2009 roku do 15 czerwca 2010 roku realizował.</p>\n<p class=\"lf-p\">Stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu Sąd uznał za dość znaczny. Przesądza o tym rodzaj naruszonego dobra prawnego, działanie w dość długim okresie czasu, w sposób przemyślany, zaplanowany. Sąd wziął także pod uwagę wartość przywłaszczonego mienia, postać zamiaru – bezpośredni.</p>\n<p class=\"lf-p\">Oskarżonemu można przypisać winę w czasie popełnienia przypisanego mu czynu, nie miał bowiem zniesionej, czy znacznie ograniczonej poczytalności. Warunki art. 31 § 1 i 2 k.k. nie mają zastosowania (opinia sądowo-psychiatryczna oraz sądowo-psychologiczna k-1085-1090). Stopień winy jest zatem równy stopniowi społecznej szkodliwości czynu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając zatem na uwadze rodzaj i okoliczności popełnienia przestępstwa, właściwości i warunki osobiste oskarżonego oraz jego dotychczasowy sposób życia, Sąd wymierzył oskarżonemu karę 2 lat pozbawienia wolności, zaś na mocy art. 33 § 2 k.k. orzekł wobec oskarżonego karę grzywny w wysokości 200 stawek dziennych, przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki wynosi 20 złotych. Zdaniem Sądu kary w orzeczonym wymiarze są adekwatne do pełnego stopnia winy oskarżonego oraz stopnia społecznej szkodliwości i nie mogą uchodzić za kary zbyt łagodne. Zdaniem Sądu tak ustalony wymiar kar spełni swoje zadania w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, a także powinien osiągnąć cele wychowawcze i zapobiegawcze względem oskarżonego, uświadamiając mu naganność popełnionego czynu i konieczność przestrzegania porządku prawnego w przyszłości. Sąd baczył, by dolegliwość kar nie przekraczała stopnia winy oraz społecznej szkodliwości czynów a także uwzględniała wszystkie okoliczności przedmiotowe i podmiotowe poszczególnych zdarzeń.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ustalając wysokość stawki dziennej Sąd wziął pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe, z kolei określając ilość stawek dziennych Sąd wziął pod uwagę stopień społecznej szkodliwości czynu Sąd zawiesił wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 4 lata. W ocenie Sądu kara z warunkowym zwieszeniem jej wykonania będzie wystarczającą represją na zachowanie oskarżonego i pozwoli na osiągnięcie wobec sprawcy celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Wymierzenie kary o charakterze izolacyjnym stanowiłoby dla oskarżonego zbyt nadmierną represję.</p>\n<p class=\"lf-p\">Oskarżony był już co prawda wcześniej czterokrotnie karany, jednakże nie za przestępstwa penalizowane w kodeksie karnym a za czyny z ustawy kodeks karny skarbowy, przy czym pierwsze ze skazań widniejących w karcie karnej to wyrok Sądu Rejonowego w Jastrzębiu Zdroju z dnia 22 kwietnia 2013 roku. Każdorazowo oskarżonemu wymierzone były samoistne kary grzywny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd uznał, iż zachodzi wobec oskarżonego pozytywna prognoza kryminologiczna, wyrażająca się w przekonaniu, iż sprawca nie powróci ponownie na drogę przestępstwa i będzie przestrzegł porządku prawnego. Wskazany okres próby jest wystarczający, by zweryfikować założoną wobec oskarżonego pozytywną prognozę kryminologiczną. Nadto podnieść należy, iż wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania umożliwi mu przystąpienie do wykonania środka karnego orzeczonego w trybie art. 46 k.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">W oparciu o art. 46 k.k. Sąd orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz PW (...) kwoty 3 840 000 złotych. W zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa (k-36-37), wniesionym przez uprawnione osoby – członków Zarządu PW (...) - wniesiono o skierowanie w niniejszej sprawie powództwa adhezyjnego i zasądzenie „ od winnych” na rzecz PW (...) kwoty 3 840 000 złotych. Powództwo adhezyjne takie wniesione nie zostało. Złożony w zawiadomieniu wniosek Sąd potraktował zatem jako wniosek o orzeczenie obowiązku naprawienia szkody, stąd podstawą orzeczonego środka karnego jest art. 46 k.k., a nie art. 72 k.k. Orzeczenie tego środka karnego jest konsekwencją skazania oskarżonego za czyn z art. 284 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 12 k.k. Złożenie w terminie wniosku o naprawienie szkody obliguje Sąd do orzeczenia środka karnego na podstawie art. 46 § 1 k.k. Zgodnie z treścią przywołanego przepisu Sąd nie może odmówić nałożenia obowiązku naprawienia szkody, w przypadku gdy wina oskarżonego została udowodniona oraz udowodniono konkretną szkodę. Obowiązek określony w art. 46 § 1 k.k. jest środkiem karnym i w przypadku jego orzekania stosuje się te same reguły, co przy wymiarze kary. Sytuacja materialna oskarżonego nie może mieć zatem wpływu na wymiar orzeczonego środka karnego. Stąd też orzeczony środek karny obejmuje całą kwotę, przywłaszczenie której przypisano oskarżonemu. Zgodnie z utrwalonym już w tej mierze orzecznictwem obowiązek naprawienia szkody orzeczony w oparciu o art. 46 k.k. ograniczony jest jedynie do rozmiaru rzeczywistej szkody bezpośrednio spowodowanej przestępstwem a nie obejmuje tych składników i elementów szkody, które wyniknęły z jego następstwa. Stąd też (pomimo wniosku tym zakresie) Sąd nie zasądził odsetek.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd obciążył oskarżonego kosztami sądowymi, co stanowi regułę w postępowaniu karnym, w niniejszej sprawie nie zaistniały żadne względy, w oparciu o które należałoby odstąpić od obciążenia nimi oskarżonego, który swym nagannym postępowaniem zainicjował postępowanie karne.</p></div>", "next": 0}