{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Pozostałe zarzuty z omawianej grupy okazały się niezasadne. Odnośnie do przestępstw przypisanych oskarżonym S., L. G. w punktach 3 i 16 części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku, Sąd Okręgowy w Opolu prawidłowo ustalił, że wyczerpywało ono znamiona udzielenia pomocy do sprzeniewierzenia środków pieniężnych spółek (...). Sąd ustalił bowiem, a te ustalenia jako prawidłowe uznaje sąd odwoławczy, że oskarżeni S., L. i G. zaproponowali B. K. (1) udział w procederze polegającym na tym, że A. G. w imieniu spółek (...) wystawiał faktury za usługi świadczone przez te spółki, w których zawyżał wartość usługi. Należność z tych faktur była przelewana przez B. K. (1) na rachunek bankowy ww. spółek, po czym A. G. pobierał z tego rachunku odpowiednie kwoty pieniędzy, które przekazywał K. S. lub T. L.. Ci, po potrąceniu uzgodnionej prowizji, resztę przekazywali gotówką B. K. (1). Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że zachowanie B. K. (1) polegało na zapłaceniu ze środków ww. spółek należności za usługi, które nie zostały wykonane bądź zostały wykonane w zakresie mniejszym niż wykazane na fakturach. Na rachunek spółek (...) przelewane były więc środki, których te spółki nie powinny otrzymać. Następnie, ww. środki pieniężne B. K. (1) otrzymywał z powrotem w gotówce. Trafnie więc sąd a quo ocenił, że wymienione zachowanie wypełnia znamiona przestępstwa określonego w art. 284§2 KK, a zachowanie K. S. (1), T. L. (1) i A. G. (1) znamiona pomocnictwa do ww. przestępstwa.</p>\n<p class=\"lf-p\">Oczywiście nietrafna jest sugestia, że zachowanie B. K. (1) powinno być kwalifikowane jako działanie na szkodę spółki, a zatem przez pryzmat przepisu art. 585§1 KSH, a zachowanie oskarżonych S. i L., jako udzielenie pomocy do popełnienia tego przestępstwa. Co prawda, w tekście uchylonego już przepisu art. 585 KSH brak było klauzuli normatywnej wskazującej na konieczność istnienia związku między pełnioną przez sprawcę funkcją w spółce handlowej a jego zachowaniem polegającym na działaniu na jej szkodę, lecz wymóg taki akcentowano zarówno w orzecznictwie, jak i piśmiennictwie. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 15 kwietnia 1999 r. (I KZP 8/99, OSNKW 1999, z. 5-6, poz. 31) stwierdził, iż przez działania na szkodę spółki należy rozumieć takie czynności dokonane przez osoby wymienione w art. 585§1 KSH, „które zostały podjęte w granicach upoważnienia ustawowego lub wychodzące poza jego zakres, ale wynikające z ich roli w spółce i pozostające w związku z funkcjami pełnionymi w jej władzach”.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zatem, nie każde działanie lub zaniechanie podjęte przez osoby wymienione w omawianym przepisie na szkodę spółki handlowej mogło stanowić podstawę odpowiedzialności karnej z tego przepisu. Ponoszenie odpowiedzialności karnej za omawiane przestępstwo warunkowane było ustaleniem związku pomiędzy określonym zachowaniem, a pełnioną przez sprawcę funkcją. Trafnie wskazywano też, że „działanie na szkodę musi być powiązane z wykorzystaniem stwarzającej określony zakres uprawnień i obowiązków funkcji oraz wyznaczonej przepisami prawa roli, jaką sprawca takiego działania ma do spełnienia w strukturach spółki” (zob. L.Wilk, Przestępstwo działania na szkodę spółki, Prok. i Pr. 1998, nr 3, s. 74). Dla przypisania sprawcy odpowiedzialności karnej za rozważane przestępstwo konieczne było więc stwierdzenie, iż działanie na szkodę spółki było „efektem wykorzystywania przez sprawcę instrumentów, które uzyskał dzięki pełnieniu określonej funkcji lub roli w spółce” (zob.</p>\n<p class=\"lf-p\">J.Giezek, P.Kardas, Przepisy karne kodeksu spółek handlowych. Komentarz, Kraków 2003, s. 118). Nie chodziło przy tym wyłącznie o czynności podejmowane w ramach przysługujących sprawcy kompetencji, lecz także o takie, które nie mieszczą się w ich zakresie, lecz są wykonywane jedynie przy wykorzystaniu sposobności wynikającej ze szczególnej pozycji zajmowanej przez sprawcę w spółce handlowej. Przywłaszczenie pieniędzy spółki nie należy zaś do kompetencji członka zarządu spółki handlowej. Dlatego takie zachowanie nie może być wartościowane przez pryzmat przepisu art. 585§1 KSH. Podobnie, nie będzie ponosił odpowiedzialności karnej na podstawie wymienionego przepisu członek zarządu spółki dokonujący na jej szkodę kradzieży z włamaniem (zob.</p>\n<p class=\"lf-p\">K.J. K., M. P., Odpowiedzialność karna spółek, wspólników i zarządów, S. 1991, s. 149).</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnośnie do przestępstw przypisanych oskarżonym w punktach 4 i 17 oraz 8 i 21 części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku, Sąd Okręgowy w Opolu trafnie zakwalifikował je z art. 271§1 KK, a nie – jak sugeruje się w apelacji – z art. 62§2 KKS. Z bogatego orzecznictwa SN wynika, że wystawienie nierzetelnej faktury VAT tylko wtedy wypełnia znamiona przestępstwa skarbowego z art. 62§2 KKS, gdy stanowi zamach na obowiązek podatkowy, np. poprzez uniknięcie lub zmniejszenie wymaganego podatku. Jeśli zaś zachowanie oskarżonego nie stanowi zamachu na obowiązek podatkowy, takie zachowanie nie może być wartościowane przez pryzmat przepisu art. 62§2 KKS, lecz art. 271§1 KK. W niniejszej sprawie w punktach 4 i 17 oraz 8 i 21 części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku oskarżonym nie zarzucono i nie przypisano przestępstw skarbowych stanowiących zamach na obrót podatkowy. Co więcej, sąd pierwszej instancji nie dokonał takich ustaleń faktycznych. Z ustaleń tych wynika bowiem, że faktury z nieprawdziwymi danymi wystawiane były w celu przywłaszczenia przez kontrahentów środków finansowych spółek, którymi zarządzali. W tych okolicznościach, zarzuty wskazane w punktach 3 i 4 w grupie zarzutów obrazy przepisów prawa materialnego, uznać należy za niezasadne.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nietrafne okazały się zarzuty przedstawione w apelacji obrońcy oskarżonych P. R. (1) i A. R.. Sąd pierwszej instancji nie uchybił wskazanym w tej apelacji przepisom postępowania, a w konsekwencji, prawidłowo ustalił stan faktyczny relewantny dla rozstrzygnięcia o odpowiedzialności karnej wymienionych oskarżonych. Wbrew tej apelacji sąd a quo prawidłowo ocenił zeznania Z. C. (2) i K. P. (1) oraz wyjaśnienia K. S. (1) w zakresie, w jakim odnoszą się do czynów zarzuconych P. R. (1) i A. R. oraz w stopniu wymaganym przez przepis art. 424§1 pkt 1 KPK odniósł się do zeznań Z. C. (2) w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W apelacji, podobnie jak w wyjaśnieniach małżonków R. pojawia się sugestia, że Z. C. złożył z zemsty zeznania niekorzystne dla tych oskarżonych. Okoliczność tę sąd pierwszej instancji miał oczywiście na uwadze przy ocenie zeznań Z. C.. Zważywszy jednak na to, że zeznania tego świadka korelują z zeznaniami K. P. i E. K. oraz dowodami z dokumentów, tj. faktur VAT, rachunków i przelewów bankowych, sąd meriti uznał je za wiarygodne. W konsekwencji, sąd nie dał wiary wyjaśnieniom P. i A. R., gdyż były one sprzeczne zarówno z zeznaniami Z. C., K. P. i E. K., ale także ze wskazanymi dowodami z dokumentów. Opierając się zaś, m.in. na dowodzie z zeznań Z. C. sąd dokonał prawdziwych ustaleń faktycznych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Częściowo zasadna okazała się natomiast apelacja obrońcy oskarżonego B. K. (1). Trafne okazały się zarzuty sformułowane w punktach 3 i 4 tej apelacji, w których wskazano, że sąd wadliwie ocenił dowody w zakresie odnoszącym się do czynu z art. 56§1 KKS, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego przypisania temu oskarżonemu występku określonego w wymienionym przepisie KKS. Otóż, karalne zachowanie w typie czynu z art. 56§1 KKS polega na podaniu nieprawdy lub zatajeniu prawdy albo niedopełnieniu obowiązku zawiadomienia o zmianie danych przez podatnika, który składa organowi podatkowemu, innemu uprawnionemu organowi lub płatnikowi deklarację lub oświadczenie, przez co naraża podatek na uszczuplenie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Konstrukcja czynu zabronionego z art. 56 KKS związana jest ze szczególną instytucją prawa podatkowego określaną mianem samo obliczenia podatku przez podatnika (zob. P.Kardas, Komentarz do art. 56 KKS, SIP Lex 06/2015). Przepis art. 56§1 KKS określa karalne zachowanie jako narażenie na uszczuplenie podatku przez podanie nieprawdy w deklaracji lub oświadczeniu, zatajenie prawdy w tych dokumentach albo jako niedopełnienie obowiązku zawiadomienia o zmianie danych objętych deklaracją lub oświadczeniem narażenie w ten sposób podatku na uszczuplenie. Tymczasem, oskarżając B. K. (1) o popełnienie przestępstwa z art. 56§1 KKS w zw. z art. 37§1 pkt 1, 2 i 5 KKS prokurator zarzucił mu, że działając wspólnie i w porozumieniu z K.</p>\n<p class=\"lf-p\">S. (1), T. L. (1) i A. G. (1), wprowadził do dokumentacji spółek (...) „poświadczające nieprawdę” faktury VAT o łącznej wartości 2.883.405,94 zł, przez co zaniżył podstawę obliczenia zobowiązań podatkowych, czym spowodował uszczuplenie podatku dochodowego w wysokości nie mniejszej niż 644.734,14 zł, czyniąc z tego stałe źródło dochodu. W punkcie 28 części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy w Opolu uznał B. K. (1) winny opisanego wyżej czynu, tj. przestępstwa z art. 56§1 KKS w zw. z art. 37 pkt 1 KKS. Zważyć więc należy, że B. K. (1) nie oskarżono i w konsekwencji nie przypisano mu zachowania polegającego na złożeniu organowi podatkowemu lub innemu uprawnionemu organowi lub płatnikowi deklaracji lub oświadczenia, w których podał nieprawdę lub zataił prawdę albo niedopełnił obowiązku zawiadomienia o zmianie danych, przez co naraził podatek na uszczuplenie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Czyn, za który skazano tego oskarżonego polegał bowiem jedynie na „wprowadzeniu do dokumentacji spółek” fałszywych faktur, skutkiem czego było zaniżenie podstawy obliczenia podatku dochodowego. Takie zachowanie nie wypełnia zaś znamienia strony przedmiotowej typu czynu z art. 56§1 KKS. Wymieniony przepis „wymaga” bowiem, aby podatnik nieprawdziwą deklaracje lub oświadczenie złożył właściwemu organowi lub płatnikowi i przez to naraził podatek na uszczuplenie. Tym samym, zarzucony i przypisany wymienionemu oskarżonemu czyn, nie wypełnia ustawowych znamion typu czynu z art. 56§1 KKS. Natomiast opis czynu B. K. (1) przypisanego mu w punkcie 28 części rozstrzygającej wskazuje, że swoim zachowaniem wypełnił on znamiona występku z art. 61§1 KKS polegającego na nierzetelnym prowadzeniu księgi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając jednak na względzie, że czyn ten został popełniony w okresie od 28 lutego 2001 r. do 7 listopada 2003 r., uległ już przedawnieniu. Z tego względu postępowanie o wymieniony czyn należało umorzyć na podstawie art. 17§1 pkt 6 KPK.</p>\n<p class=\"lf-p\">Natomiast niezasadne okazały pozostałe zarzuty podniesione w omawianej apelacji. Nie ma racji skarżący twierdząc, że sąd pierwszej instancji nieprawidłowo ocenił dowody i w rezultacie błędnie ustalił, że B. K. (1) przywłaszczył sobie pieniądze oraz z popełnienia tego czynu uczynił stałe źródło dochodu, a w konsekwencji, że sąd błędnie zastosował przepis art. 284§2 KK. Sąd a quo ustalił, a sąd ad quem podziela te ustalenia, że B. K. (1) w dokumentacji księgowej spółek (...) ewidencjonował nierzetelne faktury VAT za usługi reklamowe, karty telefoniczne i telefony komórkowe, mając świadomość ich fałszywości. Pomimo to, należność z tych faktur przelewał na rzecz spółek, od których pochodziły faktury. Środki przelane przez B. K. (1) były następnie wypłacane z rachunku bankowego tych spółek i zwracane mu gotówką. Trafnie więc ustalił sąd meriti, że takie postępowanie stanowiło „wyprowadzenie” pieniędzy ze spółek (...), a następnie ich przywłaszczenie przez B. K. (1). Środki, które wymieniony oskarżony otrzymał z powrotem od oskarżonych S. i L. nie zostały przez niego wpłacone na rachunek wymienionych spółek, lecz zatrzymane jako własne, bez żadnego ku temu tytułu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając na względzie powyższe okoliczności, orzeczono jak na wstępie.</p></div>", "next": 0}