{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">superficies solo cedit, dotyczy elementów sieci wchodzących w skład przedsiębiorstwa. Nie budzi wątpliwości w nauce i orzecznictwie że nie chodzi w tym przypadku o przedsiębiorstwo dzierżawcy (lub właściciela czy użytkownika) nieruchomości lecz przedsiębiorstwo podmiotu zajmującego się produkcją lub sprzedażą energii elektrycznej, wody czy gazu, względnie świadczącego tzw. usługi przesyłowe. Przyłączenie do sieci nie decyduje o własności tych urządzeń, lecz powoduje, żw w swiertel prawa stanowią one odrębnie ruchomości. Tym niemniej przyłącza do sieci przesyłowych służą wykonywaniu tych usług w odniesieniu do podmiotu korzystającego z „przyłączonej” nieruchomości. Zatem dzierżawca nie ma prawa do samodzielnego demontażu przyłączy a zwłaszcza nie może twierdzić, że stanowią one składnik jego przedsiębiorstwa. W monecie ustania umowy dzierżawy obowiązkiem dzierżawcy jest wydanie także tych elementów wydzierżawiającemu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wreszcie bezzasadnie oponuje skarżąca przed obowiązkiem wydania elementów architektury terenu (skarpy, trawniki i zieleni izolacyjnej). Zgodnie z art. 48 k.c. elementy roślinne stają się od chwili zasiania lub zasadzenia częścią składową gruntu. Jak wskazano, z umowy nie wynika, by wolą jej stron było przyznanie dzierżawcy prawa do zabrania tych elementów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pozostałe elementy wskazane w wyroku Sądu I instancji statusu części składowych w ocenie Sądu Apelacyjnego nie posiadają. Brak podstaw do tego, by za części składowe nieruchomości poczytać w szczególności zestaw komputerowy (...). Brakuje w tym przypadku wykazania tezy o tym, by urządzenia te były w ogóle połączone w sposób trwały lub funkcjonalny z nieruchomością gruntową, a zatem by spełnione zostały przesłanki z art. 47 §2 k.c. urządzenia tego rodzaju nie są objęte hipotezą art. 48 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ta sama uwaga dotyczy urządzenia elektronicznego (...). Strona powodowa nie przedstawiła żadnej specyfikacji tego urządzenia pozwalającej na przypisanie jego powiązania z nieruchomością gruntową.</p>\n<p class=\"lf-p\">Analogicznie należy wizualizacji stacji paliw, która jak wynika z materiału procesowego rozumiana jest w języku branżowym, jako zespół elementów zewnętrznych, charakterystycznych dla podmiotu prowadzącego stację i mających go identyfikować wizualnie dla klientów i wyróżniać spośród innych podmiotów prowadzących konkurencyjną działalność handlowo - usługową. Elementy wizualizacji jako stanowiące określoną całość ii ściśle związane (przez wykorzystywanie grafiki, kolorystki i oznaczeń identyfikujących przedsiębiorcę) z konkretnym podmiotem, a jednocześnie podlegające łatwemu demontażowi i zastąpieniu, w świetle art. 47 §2 k.c. nie mogą być uznane za związane z gruntem w taki sposób, że ich odłączenie może być uznane za powodujące uszkodzenie lub istotną zmianę części odłączanej lub całości. Jako elementy wymienne i odłączalne ze swej istoty od całości nie mogą być więc uznane za część składową.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kolejną kwestią jest status tzw. pylonów reklamowych czyli konstrukcji służących do umieszczania na nich reklam graficznych. W odniesieniu do tych elementów również powódka nie wykazała, by ich konstrukcja i sposób zespojenia z podłożem nakazywały przyjęcie, że pylony te posiadają cechy części składowych nieruchomości. W orzecznictwie wskazuje się bowiem na sytuacje, w których konstrukcje reklamowe nawet oparte na fundamentach i trwale związane z podłożem nie mogą być uznane za część składową (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2014 r. VIII SA/Wa 1035/13). Brak jest przede wszystkim trwałego związku z nieruchomością Również odłączenie urządzeń reklamowych z uwagi na ich zastępowalność nie powoduje istotnej zmiany całości lub rzeczy odłączanej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zatem biorąc pod uwagę funkcję urządzeń reklamowych i ich związek funkcjonalny nie tyle z nieruchomością na której są posadowione lecz z działalnością ich użytkownika, nie sposób przyjąć, by w świetle materiału dowodowego istniały podstawy do zakwalifikowania ich jako części składowej. Te same argumenty dotyczą składnika określonego jako kaseton świetlny i roleta zewnętrzna. Również w odniesieniu do tych składników brak jest w sprawie dowodów pozwalających na dookreślenie ich cech w płaszczyźnie normy art. 47 §2 k.c. i przypisanie im statusu części składowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z kolei odnieść należy się do urządzeń myjni i zestawu dystrybutorów. Jak wynika z materiału procesowego urządzenia myjni to specjalny ciąg (maszyna) ustawiona (zamontowana) w budynku myjni, służąca do świadczenia usług automatycznego mycia pojazdów. Jako takie urządzenie to jest również zastępowalne (wymienne). Nie wykazano, by w niniejszej sprawie zostało ono wbudowane w budynek myjni w taki sposób, że nie może być od niego odłączone bez uszkodzenia lub istotnej zmiany całości albo bez uszkodzenia lub istotnej zmiany przedmiotu odłączonego. W świetle zasad doświadczenia życiowego, wniosek taki nie jest uprawniony, skoro urządzenia te są w praktyce przenoszone między budynkami i wymieniane. Stanowią one zatem swoistą maszynę, a budynek, w którym są posadowione służy wyłącznie zapewnieniu odpowiednich warunków ich prawidłowej pracy. Maszyna ta zachowuje swoja integralność, zaś jej umocowanie wewnątrz budynku nie ma na celu trwałego zespolenia (uczynienia jego częścią) lecz jedynie wynika z wymogów eksploatacyjnych urządzenia (podobnie jak ma się rzecz np. z liniami produkcyjnymi i transportowymi sytuowanymi w budynkach fabrycznych).</p>\n<p class=\"lf-p\">Trudno przyjąć więc, że umieszczenie maszyny w takim budynku oznacza nakład na nieruchomość i wskutek montażu urządzenie takie staje się częścią składową nieruchomości.</p>\n<p class=\"lf-p\">Do wniosków analogicznych prowadzą przepisy ustawy Prawo budowalne wskazujące w art. 3, że budowlanymi w rozumieniu tej ustawy są jedynie fundamenty pod maszyny. Posiłkując się argumentacją wynikającą z tej ustawy przyjąć należy, że sama maszyna nawet jeśli jest przytwierdzona do fundamentu nie uzyska statusu części składowej nieruchomości.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powódka nie przedstawiła żadnych dowodów pozwalających na dokonanie ocen odmiennych od przedstawionych wyżej. W rezultacie sam fakt eksploatacji urządzenia myjni w budynku będącym częścią składową nieruchomości nie może być uznany za wystarczającą przesłankę dla przypisania jej statusu części składowej nieruchomości gruntowej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Analogicznie odnieść się należy do kwestii dystrybutorów, jako urządzeń złożonych technicznie, służących dla dozowania do zbiorników samochodowych oraz pomiaru ilości zakupionego paliwa.</p>\n<p class=\"lf-p\">Urządzenia te są przyłączane do instalacji dostarczającej paliwo ze zbiorników i jednocześnie zespojone z instalacją elektroniczną służącą mierzeniu i rozliczaniu zakupów dokonywanych przez poszczególnych klientów, posiadają wyświetlacze informujące w sposób bieżący (w trakcie tankowania) o cenie jednostkowej i ilości zatankowanego paliwa i wartości należności do zapłaty. Dystrybutory zatem jako urządzenia pomiarowe zawierające w sobie systemy elektroniczne (komputerowe. Jako takie są więc częścią szeroko rozumianej instalacji pomiarowej służącej prowadzeniu działalności gospodarczej sprzedawcy paliw.</p>\n<p class=\"lf-p\">Abstrahując więc od poruszanej przez skarżącą kwestii tożsamości urządzeń objętych operatem szacunkowym i urządzeń zamontowanych (przyłączonych do instalacji w momencie wyrokowania przez Sąd Okręgowy) stwierdzić należy że w świetle operatu szacunkowego stacja paliw była wyposażona w nowoczesne urządzenia dystrybucyjne. Z treści operatu wynika też jasno, że także te urządzenia są zastępowalne (mogą być stosunkowo łatwo wymontowane i zastąpione przez inne). Utwierdza w tym ciąg zdarzeń w niniejszej sprawie wskazujący na to, żę urządzenia te po ich demontażu przez poprzednika prawnego powódki w trakcie naruszenia posiadania nieruchomości zostały następnie zastąpione przez pozwaną innymi. W realiach obrotu dostrzec też należy, że rodzaj (marka) urządzeń dystrybucyjnych jest pochodną całego systemu elektronicznego używanego przez konkretnego przedsiębiorcę paliwowego. Dystrybutory nie są zatem produkowane (projektowane i budowane) dla konkretnej nieruchomości lecz mają odpowiadać potrzebom konkretnego przedsiębiorcy trudniącego się sprzedażą paliw.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zatem dystrybutory funkcjonalnie wiązać należy nie tyle z nieruchomością co z przedsiębiorstwem dzierżawcy (swoistą linią pomiarową służącą sprzedawcy paliw do pomiaru i rozliczania zakupów dokonywanych przez jego klientów).</p>\n<p class=\"lf-p\">Oceniając te urządzenia w płaszczyźnie normy art. 47 §2 k.c. ponowić więc należy uwagę dotyczącą odrębności funkcjonalnej tych urządzeń i nieruchomości, na której są one posadowione. Skoro zaś urządzenia te są sprzedawane odrębnie (są zastępowalne) i związane są funkcjonalnie z systemem rozliczeniowym stosowanym przez sprzedawcę, to także w tym przypadku samo połączenie z podłożem traktować należy (jak w przypadku innych maszyn) jedynie jako wymóg prawidłowej (bezpiecznej) eksploatacji urządzenia a nie cechę determinującą jego związek z nieruchomością w rozumieniu art. 47 §2 k.c. W tym kontekście także ta część żądań pozwu uznana przez Sąd odwoławczy została jako nie objęta żądaniem zgłoszonym w pozwie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z tych też przyczyn (jak zaznaczono wyżej) opisane wyżej przedmioty wyeliminowano z rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego uznając, ze nie były objęte żądaniami pozwu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnosząc się szczegółowo do zarzutów stawianych przez skarżącą w zakresie zastosowania prawa materialnego stwierdzić należy w pierwszej kolejności, że (po uwzględnieniu zarzutu naruszenia art. 321 k.p.c.), bezzasadne jest twierdzenie o naruszeniu przez Sąd normy art. 222 §1 k.c. Nie jest zwłaszcza uzasadnione przekonanie skarżącej, że w kształcie nadanym przez Sąd Apelacyjny przedmioty podlegające wydaniu nie są dostatecznie zindywidualizowane. Jak wyjaśniono, wydaniu podlega nieruchomość oznaczona przez wskazanie danych ewidencyjnych i numeru księgi wieczystej. Nieruchomość została opisana przez wskazanie jej części składowych (w tym zwłaszcza budynków i budowli w rozumieniu art. 3 ustawy Prawo budowlane, za jakie uważać należy zarówno zbiorniki z wbudowanymi w strukturę nieruchomości instalacjami zapewniającymi ich używanie jak i konstrukcje oporowe naziemne) jak i elementy zagospodarowania terenu (utwardzone kostką betonową drogi wewnętrzne, chodniki i parkingi – a więc obiekty liniowe w rozumieniu art., 3 prawa budowanego). Oczywistym też jest, że w sposób wystarczający dla wykonania wyroku opisano elementy zieleni porastającej część nieruchomości. Podkreślić należy ponownie, że egzemplifikacja części składowych nieruchomości podlegającej wydaniu dokonana została na skutek zarzutów pozwanej i podnoszonych przez nią kwestii dotyczących jej praw do demontażu poszczególnych przedmiotów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 321 k.p.c. i wyeliminowania z sentencji zaskarżonego wyroku przedmiotów, które w ocenie Sądu Apelacyjnego nie posiadają statusu części składowych, bezprzedmiotowy stał się zarzut naruszenia art. 51 §2 k.c. Ubocznie jedynie stwierdzić więc należy, że zasadnie skarżący wywodzi, iż własność przynależności nie mogła zostać przeniesiona umową sprzedaży zawartą między poprzednikiem prawnym powódki a właścicielem nieruchomości, skoro z materiału procesowego nie wynika, by gmina była jednocześnie właścicielem przedmiotów uznanych przez Sąd Okręgowy za przynależności.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z kolei zarzut naruszenia art. 222 §1 k.c. w zw. z art. 58 §1 i §2 oraz art. 535 k.c. skarżąca opiera o twierdzenie, że Sąd Okręgowy błędnie przyjął, iż umowa przenosząca własność spornej nieruchomości, przenosiła także prawa do obiektów i budynków opisanych w sentencji. Twierdzenie to było motywowane przez odwołanie się do nieważności umowy sprzedaży z uwagi na jej sprzeczność z art. 58 §2 k.c. Jak wskazano wyżej kwestia ważności umowy została jednak rozstrzygnięta w sposób wiążący dla strony pozwanej w sprawie I ACa 160/15.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dalej twierdzi pozwana, że Gmina nie była uprawniona do sprzedaży budynków gdyż ich właścicielem jest pozwana. W odniesieniu do tej kwestii stwierdzić należy, że pozwana nie przytoczyła żadnych argumentów pozwalających na przyjęcie, że budynki i budowle stanowiły odrębny od gruntu przedmiot własności.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wcześniej już wyjaśniono, że elementy te traktowane być muszą jako nakłady dzierżawcy na dzierżawioną nieruchomość (ulepszenia rzeczy dzierżawionej). Sama skarżąca w taki sposób w pkt. 3.5.3. apelacji opisuje budynki jako inne (poza nawiezieniem ziemi) nakłady. Nakłady zaś ze swojej istoty prawnej stanowią dobrowolną inwestycję poniesioną na rzecz należącą do innej osoby. Nakładami są więc wszelkie inwestycje utrzymujące rzecz w należytym stanie lub ulepszające ją, poczynione niezależnie od woli wydzierżawiającego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z tej przyczyny nakłady ulepszające stanowią przysporzenie w majątku właściciela rzeczy, której dotyczą. Skoro więc budynki i budowę były nakładami na nieruchomość mającymi ją ulepszyć to (wobec regulacji art. 676 k.c. oraz §10 umowy) nie ma racji skarżąca wywodząc, iż elementy te stanowią je własność. Stały się one bowiem z chwilą połączenia z nieruchomością własnością poprzednika prawnego powódki.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wiąże się z tym zarzut naruszenia art. 169 k.c. Skarżąca pomija że w świetle art. 191 k.c. w zw. z art. 47 §1 k.c. i 47 §2 oraz 48 k.c. nieruchomość gruntowa stanowi całość (jeden przedmiot w rozumieniu przepisów k.c.) wraz ze wszystkimi jej częściami składowymi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Czynność prawna dotycząca nieruchomości obejmowała ex lege również jej części składowe. Jeśli więc powódka nabyła nieruchomość, to nie może być mowy o nabyciu w złej wierze jej części składowych. Zarzut omawiany w tym miejscu, także nie może być więc poczytany za zasadny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzucając naruszenie art. 65 §1 i §2 k.c. skarżąca nie wskazuje, jakie konkretnie postanowienia umowy dzierżawy miałyby zostać przez Sąd Okręgowy wyłożone z naruszeniem powołanych norm. W istocie skarżąca twierdzenia swoje opiera o interpretację §10 w zw. z §3 umowy starając się przekonać, że w umowie dokonano regulacji wyłącznie rozliczeń związanych z nakładami na prace ziemne (nawiezienie ziemi). Z tego zaś wywodzi skarżąca, że brak uregulowania zwrotu pozostałych nakładów świadczy o prawie pozwanej do ich zabrania. Jak wskazano wyżej w swojej argumentacji skarżąca ignoruje treść art. 56 k.c. Brak regulacji określonej kwestii w umowie (w świetle tej normy) powoduje skutek w postaci obowiązku zastosowania normy art. 676 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zatem nawet przy założeniu zasadności tezy dotyczącej zakresu regulacji umownej poczynionej w §10 umowy (ograniczenia postanowienia wyłączającego prawo do zwrotu wartości nakładów wyłącznie do kosztów poniesionych w związku z niwelacją terenu), nie można wywodzić, że brak regulacji umownej świadczy o istnieniu prawa pozwanego do odłączenia objętych apelacją elementów z upływem okresu na który została zawarta umowa dzierżawy. Brak ten przy uwzględnieniu zastrzeżenia formy pisemnej ad solemnitatem dla zmian umowy) świadczyć może bowiem jedynie o tym, że w odniesieniu do pozostałych nakładów wydzierżawiającemu przysługiwało prawo wyboru, o którym mowa w art. 676 k.c. w zw. z art. 694 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Treść pozwu wskazuje jednoznacznie, że wydzierżawiający wyraża wolę zatrzymania nakładów. To oznacza zaś, że dzierżawcy przysługuje wyłącznie roszczenie o zwrot ich wartości. Roszczenie to jednak (w świetle art. 461 §2 k.c.) nie może uzasadniać odmowy wydania nieruchomości po ustaniu stosunku dzierżawy. Z kolei wobec tego że przedmiotem sporu nie był zakres zwrotu nakładów zbędne jest czynienie ustaleń co do tego, czy §10 obejmuje jedynie nakłady na roboty ziemne czy także pozostałe związane z zabudową i uzbrojeniem oraz zagospodarowaniem terenu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnosząc się do dalszych kwestii w chronologii prezentowanej w apelacji stwierdzić należy, że wyżej odniesiono się już szczegółowo do zarzutów naruszenia art. 47 §3 k.c. i art. 49 k.c. zatem nie ma potrzeby ponawiania tej argumentacji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostają natomiast zarzuty naruszenia art. 3 ukwh oraz związany z tym zarzut naruszenia art. 234 k.p.c. Argumentacja Sadu Okręgowego odwołująca się do tej nie stanowi bowiem podstawy rozstrzygnięcia, a jedynie służy jego dodatkowemu uzasadnieniu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnosząc się jednak dla porządku do tych zarzutów apelacji stwierdzić należy, że skarżący w pierwszej kolejności wywodzi, że Sąd błędnie oparł się na domniemaniu z art. 3 ukwh które nie obejmuje swoim zakresie okoliczności ujętych w dziale I-O Księgi wieczystej.</p>\n<p class=\"lf-p\">W odniesieniu do tej kwestii zaznaczyć należy, że w istocie w orzecznictwie i nauce pierwotnie przyjmowano pogląd co do zakresu domniemania z art. 3 ukwh zgodny z prezentowanym przez skarżącego. Jednakże obecnie dominuje wykładnia tej normy, zgodnie z którą jakkolwiek oznaczenie nieruchomości dokonywane w dziale I-O księgi wieczystej zawiera w sobie dane natury faktycznej, to jednak dane te służące do określenia przedmiotu własności i dalszych praw ujawnionych w księdze wieczystej, są objęte domniemaniem z art. 3 (por. np. E. Gniewek, Księgi wieczyste. Art. 1-58 2 KWU. Art. 626 1-625 13 KPC Komentarz, Warszawa 2016, w pkt. III. lit. E uwag do art. 3 ukwh i tam cytowana literatura).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z art. 3 ust. 1 ukwh domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Zatem jeśli w dziale I-O ujawniono przedmiot własności jako nieruchomość gruntową zabudowaną budynkami to pozwala wywodzić w świetle art. 3 ukwh, iż przedmiot własności obejmuje także te budynki.</p>\n<p class=\"lf-p\">W rezultacie nie można Sądowi Okręgowemu przypisać wadliwego odwołania się do art. 3 ukwh dla wsparcia oceny co do zgodności z art. 48 k.c. zakresu prawa własności przysługującego właścicielowi ujawnionemu w księdze wieczystej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z kolei zarzucając, że Sąd Okręgowy uniemożliwił podważenie tego domniemania, skarżący ponownie odwołuje się do argumentacji, którą prezentował dla wykazania zarzutów naruszenia art. 217 i 227 k.c. Ponowić zatem należy uwagę, że pominięcie tych wniosków znajduje uzasadnienie przede wszystkim w niewykazaniu determinującej przebieg i zakres postępowania dowodowego przesłanki zawarcia w formie pisemnej (zastrzeżonej pod rygorem nieważności) umowy co do odmiennego niż wynika z §10 umowy (i ewentualnie art. 676 k.c.) sposobu rozliczenia nakładów poczynionych na nieruchomość w związku z umową dzierżawy. To właśnie powoduje, że prowadzenie postępowania dowodowego co do ustnych ustaleń między stronami umowy dzierżawy naruszałoby zakaz określony art. 247 k.p.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Oddalając wnioski dowodowe Sąd Okręgowy działał więc w granicach prawa i nie ma jakichkolwiek podstaw do uznania, że Sąd ten z naruszeniem przepisów uniemożliwił pozwanemu podważanie domniemania prawnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">W konsekwencji przedstawionych uwag nie ma też podstaw do przyjęcia, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sporu o co opierają się wnioski apelacji w zakresie żądania wydania orzeczenia kasatoryjnego. Ujmując omawianą kwestię możliwie syntetycznie, przypomnieć należy, że w orzecznictwie wielokrotnie już podkreślano, iż do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu I instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania materialnej podstawy żądania albo oceny merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (por. np. postanowienie SN z 29.4.2015 r., V CZ 16/15 i tam cytowane wcześniejsze wypowiedzi). Zatem nie można zarzucać Sądowi nierozpoznania sprawy co do istoty w sytuacji, gdy odniesie się on merytorycznie do żądań pozwu lub argumentów pozwanego, uznając ich bezzasadność (a zatem wynik badania sprawy co do istoty będzie sprzeczny ze stanowiskiem jednej ze stron).</p>\n<p class=\"lf-p\">W niniejszej sprawie Sąd dokonał oceny żądań pozwu i zarzutów merytorycznych pozwanej spółki. Fakt, iż Sąd ograniczył postępowanie dowodowe uznając, że kwestie istotne nie wymagają dowodu ze względu na prejudycjalny charakter orzeczenia w sprawie I ACa 160/15, nie może zatem uzasadniać stanowiska skarżącego i formułowanego w apelacji żądania uchylenia zaskarżonego wyrok.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z tych przyczyn orzeczono o oddaleniu apelacji (art. 385 k.p.c.) O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono stosując normę art. 98 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. i art. 108 §1 k.p.c. Zgodnie z art. 100 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pomimo częściowej zmiany zaskarżonego orzeczenia Sąd odwoławczy uznał, iż strona powodowa wygrała postępowanie w instancji odwoławczej w zasadniczej części. W całości bowiem uwzględniono skutecznie zgłoszone w procesie powództwo windykacyjne dotyczące nieruchomości, a zmiana zaskarżonego wyroku (jak wyjaśniono) dotyczy wyłącznie usunięcia tych elementów rozstrzygnięcia, co do których powód nie zgłosił ze skutkiem prawnym roszczenia procesowego. Z materiału procesowego wynika też, że wartość rzeczy, w zakresie których doszło do zmiany wyroku jest nieznaczna w stosunku do wartości nieruchomości o której orzekano. W rezultacie, w ocenie Sądu, pozwana powinna być zobowiązana do ponoszenia całości kosztów procesu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z tej samej przyczyny mimo zmiany zaskarżonego wyroku nie dokonano modyfikacji orzeczenia o kosztach zawartego w jego sentencji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na zasądzoną kwotę składa się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone jako 75% stawki minimalnej właściwej dla przedmiotu sporu stosownie do treści §2 ust. 1 i § 6 pkt. 7) w zw. z §13 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity (Dz.U. Nr 163, poz. 1348) w zw. z §21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015 roku, poz. 1800 ze zm.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Krzysztof Górski Mirosława Gołuńska Tomasz Żelazowski</p></div>", "next": 0}