{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Sam świadek M. W. (1) zeznał, przebywając w towarzystwie (...), D. I., P. G. (2) w okresie, kiedy pieniądze zdobywali z kradzieży skarbonek w aptekach, zwykle mefedron załatwiał A. G. (1), a zażywali go wszyscy. Zdarzyło się jednak, że dwa lub trzy razy narkotyki załatwiał R. czyli D. I.(k.109). Uszczegółowił, że dwukrotnie był częstowany przez oskarżonego D. I. mefedronem (k. 152v).</p>\n<p class=\"lf-p\">Powyższe wyjaśnienia oskarżonego znajdują częściowe potwierdzenie w treści zeznań P. G. (2), który w trakcie postępowania jurysdykcyjnego wskazał, iż był świadkiem tego jak oskarżony D. I.dawał M. W. (1)mefedron (k. 1283).</p>\n<p class=\"lf-p\">Również świadek P. S. zeznał, że A. i P. G. (2), M. W. (1) i D. I. brali mefedron, który kupowali od „W.’ zamieszkałego na ulicy (...) 13m45 (k.224v-225).</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie Sądu powyższy układ materiału dowodowego bez wątpienia pozwala na przypisanie D. I.zarzutu z punktu VIII.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przechodząc do oceny kwalifikacji prawnej i wymierzonych kar .</p>\n<p class=\"lf-p\">Czyn pierwszy to 18 zachowań podjętych w krótkim odstępie czasowym, z góry podjętym zamiarem zdobywania środków finansowych ze skarbonek na narkotyki. Zatem beż wątpienia stanowią one czyn ciągły kradzieży tych puszek i ich zawartości po przełamaniu zabezpieczeń, je chroniących czyli kradzieży z włamaniem lub jej usiłowanie, tam gdzie skarbonki nie udało się wyrwać. Aby dostać się do skarbonki musiały one ulec zniszczeniu w stopniu całkowitym- przez rozbicie plastikowego pudełka. Aby uwidocznić tę okoliczność należało zastosować kumulatywną kwalifikację art. 279§1 kk z art.288§1 kk i dopiero taka kwalifikacja prawna w całości pozwoli oddać zawartość bezprawia poddawanego prawnokarnej ocenie czynu. Przecież sprawca kradzieży z włamaniem zniszczył i uczynił niezdatna do użytku cała puszkę, a nie tylko zamek do niej stanowiący jej zabezpieczenie przed nieuprawnionym otwarciem.</p>\n<p class=\"lf-p\">A. G. (1) to sprawca zdemoralizowany, u którego stwierdzono w badaniu psychiatrycznym osobowość nieprawidłową z cechami osobowości dysocjalnej i uzależnienie mieszane od środków psychoaktywnych(k.1041-1046). Lekceważy normy, reguły i zachowania społeczne, czego przejawem jest uzależnienie od substancji psychoaktywnych. Nawet na sali sądowej ten wzorzec zachowania go nie opuszcza. Krzyczy, śmieje się, rozmawia, wykrzykuje.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jego dotychczasowy sposób życia jest naganny. Był karany za kradzież na karę o charakterze probacyjnym, która nie powstrzymała go przed popełnianiem kolejnych przestępstw. Pomimo młodego wieku nauki nie kontynuował, nie pracował, czego nie akceptowała jego rodzina. Włóczył się po mieście i sypiał na klatach schodowych, co wiązało się generalnie z uzależnieniem od substancji psychoaktywnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Generalnie trudno w jego zachowaniu znaleźć jakiś okoliczności usprawiedliwiające, łagodzące. Jedynie wysoce pozytywne to jest to, że oskarżony w warunkach więziennych odbył program w oddziale terapeutycznym dla skazanych uzależnionych od środków odurzających lub psychotropowych (k.1555).</p>\n<p class=\"lf-p\">Z uwagi na wielość zachowań z punktu I przypisanego mu czynu, wartość szkody, sposób działania, współdziałanie z małoletnim, w celu uzyskania pieniędzy na mefedron, a nie na zaspokojenie podstawowych potrzeb bytowych, wyłania się potrzeba wymierzenia surowej kary za ten czyn. Stąd jej wymiar 3 lat pozbawienia wolności, by uwzględnić całą zawartość kryminalną tego czynu i jego wysoką szkodliwość społeczną. Kara za takie „uparte” kontynuowanie zaboru skarbonek z zawartością na cele charytatywne nie może być na granicy dolnego zagrożenia, by nie stwarzać wrażenia przyzwolenia na takie działania młodych ludzi. Kara musi działać prewencyjnie na samego oskarżonego, ale i na jego otoczenie i ogół społeczeństwa. Z uwagi na wnioski pokrzywdzonych instytucji (k.561, 570) Sąd na mocy art. 46§1 kk orzekł o obowiązku naprawienia szkody, z tym, że kwotę na rzecz fundacji (...)im” skorygował zgodnie z ustaleniami stanu faktycznego- suma wartości puszek i suma zmodyfikowanych wartości szkód, uwzględnienie zwróconej kwoty 254 złotych z apteki przy ul. (...)(czyn 10-k.600) dały kwotę 6421 złotych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Czyn II kradzieży znowu wynikający z lekceważenia nienaruszalności własności innej osoby wymagał także surowego napiętnowania. Sprawca skorzystał z zaproszenia właściciela mieszkania i taką towarzysko- świąteczną sytuację wykorzystał, by go okraść. Kara 1 roku pozbawienia wolności za takie zachowanie pozostaje karą adekwatna i właściwie uwzględniającą społeczną szkodliwość czynu. Z uwagi na wniosek złożony przez pokrzywdzonego K. D.(k.1195) Sąd na zasadzie art. 46§1 kk orzekł o obowiązku naprawienia szkody.</p>\n<p class=\"lf-p\">Czyn III Ochrona młodocianych przed zgubnymi skutkami używania narkotyków wymagały ukarania A. G. (1)za udzielanie narkotyku 15-letniemu M. W. (1)i stąd kara 8 miesięcy pozbawienia wolności za udzielenie 6 mililitrów mefedronu. Udzielenie w tym wypadku przybrało formę umożliwienia i ułatwienia małoletniemu M. W. (1)zażycia narkotyku, który kupił A. G. (1)i jeszcze poinstruował go, jak narkotyku użyć, by odurzył.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wymóg orzeczenia kary łącznej z uwagi na spełnione warunki z art. 85 i art. 86§1 kk kk skutkował wymierzeniem kary łącznej wobec oskarżonego A. G. (1)w wymiarze 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności, po zastosowaniu zasady częściowego pochłaniania kar z uwagi na ścisły związek czasowy pomiędzy przestępstwami i jego brak pomiędzy dobrami zaatakowanymi przez przestępstwa, których dopuścił się ten oskarżony: mienie i zdrowie społeczeństwa w wolności od narkotyków.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnośnie czynu IV to bez wątpienia jest to czyn ciągły, bowiem oskarżony dopuszczał się kradzieży i usiłowań kradzieży w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem uzyskiwania w ten sposób korzyści majątkowych celem ich przeznaczenia na własne i M. M. (2) potrzeby narkotykowe. D. I. działał z w sposób przemyślany w tym sensie, że starał się kraść rzeczy do kwoty będącej kwotą graniczną pomiędzy przestępstwem a wykroczeniem, by w razie zatrzymania na gorącym uczynku „wykpić się” mandatem wypisanym przez policjantów, którego i tak nie miał zamiaru zapłacić. Dla przypisania tego czynu w warunkach ciągłości nie jest wymagana szczególna premedytacja, przygotowania, rozpoznanie, planowanie, ale istniejące postanowienie dokonywania kradzieży na raty: przecież w niektórych sklepach był kilkakrotnie, nie zabierał więcej, by nie przekroczyć kwoty 250 złotych, wracał tam powtórnie po kolejne łupy, rozkładając swoje kradzieże niejako na raty. Oskarżony wielokrotnie wypełnia znamiona tego samego przestępstwa z zamiarem jego kontynuowania, co zostaje przerwane przez jego zatrzymanie. Nie ma znaczenia, że poszczególne czyny wyczerpywały znamiona wykroczeń bowiem w ramach jedności czynu ciągłego bowiem poszczególne działania sprawcy nie muszą wyczerpywać w ogóle znamion czynu zabronionego, dopiero suma tych działań wyczerpuje ustawowe znamiona(Kodeks karny, część ogólna, Komentarz pod red.G. Rejman, Wydawnictwa C. H. Beck,str. 540, 543).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wielość zachowań w ramach czynu jednego czynu IV, czasokres, wyrządzona szkoda, sposób działania- sprawca kradł w ciągu dnia, pomimo obecności kamer i sprzedawców, wychodząc ze sklepu przy kasach z ukradzionymi rzeczami, co dowodzi jego natężenia złej woli, co przekłada się na stopień szkodliwości społecznej tego czynu. Zatem kara 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności za ten czyn jest karą adekwatną i ze wszech miar zasłużoną.</p>\n<p class=\"lf-p\">Czyn V w obliczu ustaleń faktycznych wymagał zmiany opisu i kwalifikacji prawnej, bowiem nie ma pewności, że D. I.szarpiąc się w celu oswobodzeniu z uścisku w jakim trzymał go J. Ś. (2)co najmniej godził się ze spowodowaniem obrażeń u trzymającego go mężczyzny. Co najwyżej można mu zarzucić, że co najmniej mógł przewidzieć, że usilnie wyrywając się i odpychając, odrywając trzymające go dłonie pokrzywdzonego może spowodować u niego uszczerbek na zdrowiu, szczególnie na dłoniach, co w rzeczywistości miało miejsce. Tylko o niezachowaniu reguł ostrożności można wnioskować z faktu, że siła fizyczna użyta przez D. I.nie była duża, sprawca używał jedynie rąk do oswobodzenia się, nie kopał, nie wyprowadzał ciosów, a zatem logiczne jest, że i wywołane obrażenia ograniczyły się do dwóch palców prawej ręki. Stąd zmiana kwalifikacji czynu na działanie nieumyślne z art. 157§3 kk i kara 1 miesiąca pozbawienia wolności jako kara sprawiedliwa i odzwierciedlająca wagę czynu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Czyn VI Sąd uznał za czyn o najwyższym ładunku społecznej szkodliwości czynu. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii ma chronić ogół społeczeństwa i jego zdrowie i życie przed działaniem narkotyków. To, że sprawca- D. I. dobrowolnie i skutecznie sam rujnuje swoje życie, przyjmując narkotyki wszelkiego rodzaju jest złem, ale jeszcze większym złem i to spenalizowanym przez przepis karny art. 58 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 20045 roku o przeciwdziałaniu narkomanii, jest udzielanie narkotyków innej osobie, rozumiane jako przekazywanie jej środka, używanie z nią środka, ułatwienie i umożliwienie jej użycia tego środka (zakupienie, stworzenie warunków w postaci zakupu strzykawki i igły, pójścia do toalety na stacji benzynowej, by narkotyk wstrzyknąć).</p>\n<p class=\"lf-p\">Ostatecznie stopień tego wyrządzanego zła jest maksymalny, gdy się zważy, że ta inna osoba to dziewczyna niespełna 14- letnia, dziecko jeszcze, a obecnie osoba chora, uzależnioną, zdemoralizowana, przebywająca na leczeniu od narkotyków w odosobnieniu. I na nic tu się zda kontratyp zgody M. M. (2) (urodzonej (...))na wyrządzenie szkody jej własnemu zdrowiu bowiem nie ma on wpływu na ocenę bezprawności zachowania sprawcy, bo to nie indywidualne osobiste dobra są chronione ta ustawą. D. I. nadużył i zawiódł bliskość i uczucia innej osoby, oferując jej najgorszy prezent z możliwych: uzależnienie od środków odurzających i psychotropowych. Uwzględniając czasokres w jakim D. I. udzielał różnych środków zabronionych swojej, młodszej dziewczynie Sad uznał za konieczne wymierzenie surowej kary dwóch lat pozbawienia wolności za ten czyn, by działać nie tylko na samego sprawcę, ale i prewencyjnie ogólnospołecznie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podobne działanie D. I. uskutecznił wobec innego małoletniego M. W. (1) (urodzony (...)),umożliwiając mu dwukrotne zażycie mefedronu, którym to zachowaniem wyczerpał znamiona również art. 58 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii i za ten występek Sad wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, uznając, że tutaj chodziło o działanie raczej incydentalne, okazjonalne, inne w swym charakterze i o innym natężeniu złej woli niż w odniesieniu do M. M. (2).</p>\n<p class=\"lf-p\">Orzeczone powyżej kary uwzględniały także osobowość sprawcy. Jako jedyną okoliczność łagodzącą Sąd potraktował częściowe przyznanie się do winy w zakresie czynów V, VII, VIII i niektórych zachowań składających się na czyn z punktu IV. Sposób życia D. I. przed popełnieniem przestępstw był wysoce naganny-skazany nadużywał narkotyków, dopuszczał się kradzieży w sklepach, nie pracował i nie uczył się, pozostawał na utrzymaniu starszej osoby- babci. Był uprzednio karany za kradzież na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem, co jest o tyle istotne, ze przestępstw w przedmiotowej sprawie dopuścił się będąc w okresie próby. Dowodzi to, że mamy do czynienia ze sprawcą zdemoralizowanym, którego kara pozbawienia wolności o charakterze probacyjnym nie powstrzymuje przed dokonywaniem kolejnych przestępstw. Ustalenia opinii sadowo- psychiatrycznej wskazują, że sprawca nie cierpi na żadną chorobę psychiczną, natomiast ma jedynie osobowość dyssocjalną, nieprawidłową, która ujawnia się w jego zachowaniu- jawnie demonstrowanym na sali rozpraw, postawą egocentryczną, nastawiona na realizację własnych celów, lekceważeniu norm i zobowiązań społecznych (k.857-867).</p>\n<p class=\"lf-p\">Czyn VII pomimo, a może raczej z powodu bardzo niewielkich ilości zatrzymanych narkotyków w postaci amfetaminy, wymagał dodatkowego ustalenia przez biegłą z zakresu medycyny sądowej, czy stwierdzone ilości amfetaminy w zatrzymanych substancjach pozwalały na chociaż jednorazowe użycie w celu osiągnięcia choćby potencjalnego efektu odurzenia lub innego charakterystycznego dla działania substancji psychotropowej. I o ile odpowiedź w przypadku próbki pierwszej była twierdząca, o tyle w odniesieniu próbki drugiej – była negatywna. W takim razie uznając, że formalnie znamiona czynu z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii zostały wyczerpane, acz ilość, znalezienie substancji w miejscu zamieszkania pozwalają przypuszczać, że substancja miała być wykorzystana na własne potrzeby przez D. I. Sąd zdecydował o umorzeniu postępowania w tym zakresie z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu w oparciu o uregulowanie art. 17§1 pkt.3 kpk w zw. z art. 1§2 kk.</p>\n<p class=\"lf-p\">Orzekając o karze łącznej Sąd miał na względzie bliski związek czasowy pomiędzy popełnionymi przestępstwami i trochę luźniejszy związek przedmiotowy- zasadniczo przestępstwa godziły w trzy dobra prawnie chronione- zdrowie i wolność społeczeństwa od narkotyków, zdrowie indywidualne oraz mienie. Zatem kara trzech lat pozbawienia wolności jest karą ze wszech miar sprawiedliwą, powstałą z konieczności zastosowania potrzeby asperacji kar jednostkowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie znalazł Sąd powodu, by orzekać o środku karnym w postaci obowiązku naprawienia szkody wobec podmiotów pokrzywdzonych czynem IV przez D. I..</p>\n<p class=\"lf-p\">Po pierwsze termin do złożenia takiego wniosku ograniczony jest z mocy art. 49a kpk do czasu zakończenia pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego na rozprawie głównej, zaś Prokurator zgłosił to żądanie podczas głosów końcowych, gdzie w sposób globalny zażądał orzeczenia obowiązku naprawienie szkody wobec D. I.. Wniosek ten nie zawierał ani konkretnych podmiotów, na rzecz których szkoda miałaby być naprawiona ani nie określa poszczególnych kwot, które winny być orzeczone w stosunku do każdego z 11 podmiotów. Przecież to prokurator powinien wskazać osobę bezpośrednio zainteresowaną, jak i wskazać kwotę, którą zasądzić się domaga tytułem wniosku odszkodowawczego. W postępowaniu cywilnym taki wniosek nie spełniałby podstawowych wymogów określoności i nie ma powodów, by Sąd w postępowaniu karnym musiał we własnym zakresie ustalać intencje prokuratora kierującego żądanie o naprawienie szkody.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zatem Sąd zasądził środki karne wszędzie tam, gdzie zostały one prawidłowo i w terminie złożone przez samych pokrzywdzonych. Końcowo podnieść także należy i ten argument (za poglądem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku wyrażonym w wyroku z dnia 21 lutego 2013 roku, II AKa 3/13), że nie można akceptować wniosków podmiotów zewnętrznych o odszkodowanie na rzecz ofiar przestępstwa, kierowanych bez porozumienia z nimi i pomijających stanowisko samych zainteresowanych, nie uwzględniając wynikającej z art. 31 ust.1 i 2 Konstytucji zasady poszanowania autonomii i woli stron (takie odmienne stanowiska w sprawie zaprezentowali pokrzywdzony J. Ś. (2), K. G.). Znamienne jest, ze w przypadku powództwa cywilnego, przewidziany jest obowiązek wyjednania zgody pokrzywdzonego na działanie w jej imieniu i na jej rzecz (§240 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 marca 2010 roku Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, Dz. U. z 2010, Nr 49, poz.296 ze zmianami).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd na mocy art.63§1 kk orzekł o zaliczeniu rzeczywistego pozbawienia wolności na poczet kary zaliczonej D. I..</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd w oparciu o § 14 ust. 2 pkt 5 w zw. § 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. P. K. (1)i M. H. (1)należne kwoty tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w tym kwoty tytułem podatku VAT.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd uznał, iż sytuacja majątkowa oskarżonych A. G. (1) i D. I., którzy odbywają orzeczone wobec nich w innych sprawach kary pozbawienia wolności, nie pracują i nie posiadają żadnych oszczędności z wcześniejszego okresu, nie pozwala im na uiszczenie kosztów sądowych , a w związku z tym działając na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił ich od kosztów sądowych, obciążając nimi Skarb Państwa.</p></div>", "next": 0}