{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Sąd wyważając racje miedzy interesem osoby zobowiązanej a interesem osób uprawnionych uznał, że dziesięciomiesięczny termin spłaty liczony od daty uprawomocnienia się postanowienia będzie wystarczający na zgromadzenie przez D. G. (1) niezbędnych środków finansowych, a z drugiej strony nie będzie krzywdzący dla uprawnionych do otrzymania spłat. Oprócz sytuacji majątkowej podmiotów zobowiązanych i uprawnionych sąd uwzględnił również ich sytuację osobistą i rodzinną, która to ocena dotyczyła uzasadnionych interesów uczestników oraz ich sytuacji życiowej. W niniejszej sprawie wnioskodawczyni oświadczyła, że posiada środki na spłaty pozostałych spadkobierców i potrzebuje jednego roku na dokonanie tych spłat (k. 1980).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd nie miał powodów, by kwestionować to wiarygodne oświadczenie uczestniczki.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie budzi wątpliwości, że orzeczenie sądu o podziale i o przyznaniu prawa własności wydzielonych w wyniku podziału działek (części dzielonej nieruchomości) ma charakter konstytutywny zarówno w przedmiocie podziału geodezyjnego, jak i przyznania praw własności do poszczególnych nowo wydzielonych części (czyli nowych działek ewidencyjnych) dotychczasowym współwłaścicielom. W wyniku takiego podziału powstają odrębne nieruchomości w rozumieniu art. 46 § 1 kc.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z chwilą uprawomocnienia się postanowienia przyznającego jednemu z dotychczasowych współwłaścicieli całość rzeczy, na tego uczestnika wskazanego w postanowieniu przechodzi własność. Jeżeli w wyniku podziału całość nieruchomości lub jej część przypadnie współwłaścicielowi, który nie włada jej całością lub częścią, sąd w postanowieniu o zniesieniu współwłasności orzeka również o obowiązku wydania jej przez pozostałych współwłaścicieli określając stosownie do okoliczności termin wydania (art. 624 kpc). Skoro całość nieruchomości spadkowej przypadła D. G. (1), a częścią tej nieruchomości włada T. M., zasadnym było orzeczenie o obowiązku wydania części posiadanej przez T. M. nieruchomości D. G. (1) uzależniając termin wydania od daty dokonania przez tę ostatnią spłaty na rzecz T. M.. Rozstrzygnięcie o wydaniu nieruchomości lub jej części zamieszczone w prawomocnym postanowieniu stanowi tytuł egzekucyjny (tak: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 1985 roku w sprawie III CZP 4/85, Lex nr 3089).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wniosek X. B. B. (1) o oddalenie wniosku o dział spadku nie zasługiwał na uwzględnienie, albowiem w sprawie istniało uprawnienie do żądania działu spadku wobec istnienia wspólności majątku spadkowego. Skład spadku ulegającego podziałowi nie budził wątpliwości, więc nie było przeszkód do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Nie budzi wątpliwości, że prawidłowe ustalenie składu spadku determinuje właściwe rozstrzygnięcie sądu. Wskazany przez wnioskodawcę, czy innego uczestnika postępowania majątek może nie pokrywać się z majątkiem spadkowym ujętym w postanowieniu spadkowym. Sąd nie może jednak oddalić wniosku o dział spadku w tej części, w której nie zaliczył określonego przedmiotu do poddanego podziałowi majątku spadkowego. Wynika to z art. 684 kpc, który nakazuje sądowi z urzędu ustalenie składu spadku. Z tego obowiązku sąd w niniejszej sprawie się wywiązał. Jeżeli jednak sąd nie obejmie postanowieniem o dziale spadku wszystkich przedmiotów spadkowych zgłoszonych do podziału przez wnioskodawcę i uczestników, wówczas w tym zakresie uczestnikowi postępowania przysługuje apelacja.</p>\n<p class=\"lf-p\">Końcowo dodać należy, że wnioski dowodowe zgłoszone na rozprawie w dniu 03.08.2017 roku przez pełnomocnika X. B. B. (1) nie zasługiwały na uwzględnienie z powodów podanych w treści postanowienia z dnia 03.08.2017 roku (k. 1980-1981). Dodać jedynie w tym zakresie należy, że już nawet Sąd Okręgowy w Ostrołęce w uzasadnieniu postanowienia z dnia 22.10.2012 roku wskazał, że nie ma bezpośredniego związania w niniejszej sprawie ocenami prawnymi wyrażanymi w innych sprawach cywilnych prowadzonych między poszczególnymi stronami w niniejszej sprawie. Zarzut powagi rzeczy osądzonej nie może być skutecznie podniesiony w sprawie działowej jedynie w oparciu o liczne i różnorodne (często sprzeczne) orzeczenia sądowe w których podejmowano się jedynie interpretacji zakresu przedmiotowego umowy darowizny z dnia 05.04.1934 roku, a który to zakres w żadnej mierze nie został skonkretyzowany.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niemniej wnioskowane przez pełnomocnika uczestniczki X. B. B. (1) akta innych spraw zostały już załączone do sprawy niniejszej (np. k. 1014, 1646) albo materiały z akt tych spraw znajdują się już w aktach sprawy niniejszej, a dowód z załączników do sprawy niniejszej został przez sąd orzekający w niniejszej sprawie dopuszczony mocą postanowienia z dnia 03.08.2017 roku (k. 1981). Potrzebę załączenia tych spraw wielokrotnie podnosili już uprzednio uczestnicy postępowania X. B. i B. P., których niezmienne w toku całego postępowania stanowiska co do zakresu fizycznego darowizny dokonanej na rzecz ich matki były sądowi znane i poddane zostały analizie jak wyżej. Na podstawie dowodów przeprowadzonych w niniejszej sprawie, których szczegółowa analiza przedstawiona została wyżej, przedmiotowa darowizna oznaczona została jako odrębna nieruchomość, co stanowiło element konieczny dla dokonania działu spadku po F.</p>\n<p class=\"lf-p\">M. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zauważyć też należy, że sąd uznał darowiznę z dnia 05.04.1934 roku poczynioną przez spadkodawcę na rzecz A. P. (1) za ważną i skuteczną, a tytuł własności do tej części nieruchomości F. M. (1) nie był kwestionowany ani przez wnioskodawcę, ani przez innych uczestników postępowania, stąd wnioski dowodowe szczegółowo przedstawione w punktach II-IV, mając na względzie poszczególne tezy dowodowe, uznać należało za zmierzające tylko i wyłącznie do przedłużenia i tak trwającego już bardzo długo postępowania w niniejszej sprawie. Dokumentacja o załączenie której wnosił pełnomocnik X. B. B. (1) stanowiły przedmiot bezskutecznych poszukiwań uczestników postępowania oraz opiniujących w sprawie biegłych sądowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wnioskodawca na rozprawie w dniu 13.06.2013 roku zeznał, że próbował odnaleźć zdjęcia i dokumenty w archiwach, ale nic ponad to co jest w aktach tej sprawy nie znalazł. Szukał też w archiwum w Pułtusku i przedwojennych dokumentów inwentaryzacyjnych tego budynku tam nie ma, a jeśli były to zaginęły albo zostały zniszczone w wyniku działań wojennych (k. 1187). Sformułowane aktualnie przez pełnomocnika X. B. B. (1) wnioski dowodowe, przy uwzględnieniu wyników dotychczas przeprowadzonego postępowania, wskazują jednoznacznie, że ich zrealizowanie nie mogłoby dać pozytywnych wyników, a jedynym motywem ich zgłoszenia było dążenie do przewleczenia sprawy. W sprawie nie zachodziła potrzeba „powtarzania” opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji – jak wniósł pełnomocnik X.</p>\n<p class=\"lf-p\">B. B. (1). Nie istnieją bowiem podstawy do przyjęcia, że sąd jest zobowiązany do dalszego czysto hipotetycznego ustalania przebiegu granicy w przypadku, gdy złożona opinia (zresztą wykonana zgodnie z zaleceniem sądu) jest niekorzystna dla strony, a samo wyrażane niezadowolenie strony z opinii biegłego nie uzasadnia zmiany ustalonego przebiegu granicy - w tej sprawie granicy wyznaczonej treścią umowy darowizny z dnia 05.04.1934 roku. Do dopuszczenia kolejnej opinii nie wystarczy także przeświadczenie strony, że dalsze opinie pozwolą na udowodnienie korzystnej dla niej tezy (np. wyrok SN z dnia 18 lutego 1974 r., II CR 5/74, Biul. SN 1974, nr 4, s. 64). Jeżeli opinia biegłego jest tak kategoryczna i tak przekonywająca, że sąd określoną okoliczność uznaje za wyjaśnioną, to nie ma obowiązku dalszego korygowania jej wniosków. (wyrok SN z dnia 21 listopada 1974 r., II CR 639/74, OSPiKA 1975, z. 5, poz. 108), dopuszczenie dowodu z opinii kolejnych biegłych jest uzasadnione tylko w przypadku, gdy opinia jest niekompletna, niezupełna, niejasna, i występują w niej rozbieżności. Tymczasem opinia biegłego geodety w tej sprawie jest tak kategoryczna i przekonywająca, że może stanowić podstawę ustaleń Sądu co do składu spadku po F. M. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">Rozdział kosztów postępowania w sprawie nastąpił w oparciu o przepis art. 520 § 1 kpc i udziały w spadku, gdyż interes w rozstrzygnięciu sprawy był dla zainteresowanych jednakowy, a żadnemu z zainteresowanych w sprawie nie można przypisać niesumiennego lub oczywiście niewłaściwego działania. Przyjmuje się, że w tzw. sprawach działowych nie zachodzi sprzeczność interesów, niezależnie od tego, jaki dana strona zgłasza wniosek co do sposobu podziału i jakie stanowisko zajmuje w sprawie. W takich postępowaniach strony są też w równym stopniu zainteresowane wynikiem postępowania, a ich interesy w zasadzie są wspólne, gdyż polegają na wyjściu ze stanu wspólności (tak: postanowienia Sądu Najwyższego z 19.11.2010 roku w sprawie III CZ 46/10 i z 03.02.2012 roku w sprawie I CZ 133/11, Lex nr 1215253).</p>\n<p class=\"lf-p\">Na koszty postępowania opłacone tymczasowo przez Skarb Państwa złożyły się kwoty: 286,65 zł (k. 451, 695) + 310,60 zł (k. 533) + 310,95 zł (k. 655, 707) + 177,38 zł (k. 667, 705) + 1.126,25 zł (k. 1414, 1369) + 2.448,67 zł (k. 1720, 1765) + 1.858,13 zł (k. 1996) + 362,18 zł (k. 1988). Uwzględniając powyższe kwoty orzeczono jak w punkcie VIII I IX postanowienia. Co do kosztów ustnej opinii uzupełniającej biegłego z dnia 03.08.2017 roku Sąd wziął pod uwagę, że koszty te powstały w związku z działaniami uczestników B. P. i X. B. B. (1), a obciążenie pozostałych uczestników postępowania częścią tych kosztów odpowiadającą ich udziałowi w spadku byłoby bezcelowe i nieracjonalne. Podobnie postąpić należało wobec kosztów związanych z wynagrodzeniem kuratora ustanowionego dla uczestnika M. M. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">O pozostałych kosztach poniesionych przez uczestników, w tym związanych z rozprawą apelacyjną w sprawie I Ca 150/12, sąd orzekł zgodnie z dyspozycją art. 520 § 1 kpc.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji postanowienia.</p></div>", "next": 0}