{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Z tych względów podniesione w toku postępowania zarzuty potrącenia nie mogły być uznane za skuteczne i z tych tez względów Sąd Apelacyjny pominął zgłoszone w apelacji pozwanych P. M., G. M., E. L. i W. M. (1) wnioski dowodowe zmierzające do wykazania wysokości roszczenia wzajemnego pozwanych nadającego się do potrącenia z wierzytelnością powoda , uznając, że wobec braku skutecznego oświadczenia o potrąceniu dowód ten nie dotyczy okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia (art. 227 k.p.c.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Apelacyjny nie znalazł tez podstaw do uwzględnienia powództwa na podstawie art. 5 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Art. 5 k.c. ma charakter wyjątkowy, a ponadto istnieje domniemanie, że osoba uprawniona korzysta z prawa podmiotowego w sposób legalny, zasługujący na ochronę prawną. Kwestionujący takie uprawnienie dłużnik obowiązany jest więc wykazać racjonalne przesłanki swojej kontestacji, zgodnie z art. 6 k.c. (por. wyrok S.N. z dnia 9 lipca 2008 r., V CSK 43/08, Legalis nr 340496). Możliwość odmowy udzielenia ochrony prawnej musi być uzasadniona istnieniem i wykazaniem okoliczności szczególnych, rażących i nieakceptowalnych w świecie powszechnie uznanych w społeczeństwie w danym miejscu i czasie wartości. W ocenie Sądu Apelacyjnego skarżący nie wywiązał się z powyższego obowiązku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Apelacyjny za zasadne uznał jedynie podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 209 k.c., podzielając stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z dnia 15 listopada 2018 r. III CZP 50/18 (LEX nr 2578187, Biul.SN 2018/11/7), iż dochodzenie przez jednego ze współwłaścicieli nieruchomości wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z tej nieruchomości nie jest czynnością zmierzającą do zachowania wspólnego prawa w rozumieniu art. 209 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Celem czynności zachowawczej w rozumieniu art. 209 k.c. jest ochrona wspólnego prawa przed możliwym niebezpieczeństwem utraty prawa własności, uszkodzenia, czy pogorszenia rzeczy, stanowiącej przedmiot współwłasności. W tym pojęciu mieszczą się czynności zmierzające do usunięcia zagrożenia wspólnej rzeczy i wspólnego prawa własności tej rzeczy, a także czynności podejmowane w sytuacji, gdy już doszło do naruszenia wspólnego prawa. Przyjmuje się, że czynność zachowawcza nie może być wykonana tylko w stosunku do części prawa własności rzeczy, lecz niepodzielnie w stosunku do całego prawa własności. Czynność zachowawcza może być: czynnością natury faktycznej (np. zastosowanie dozwolonej samopomocy, czy rozebranie grożącego zawaleniem budynku), czynnością materialnoprawną (np. zawarcie w trybie pilnym umowy najmu, dzierżawy, czy sprzedaż rzeczy ruchomej ulegającej szybkiemu zepsuciu), jak i czynnością procesową (np. wystąpienie z powództwem windykacyjnym, negatoryjnym).</p>\n<p class=\"lf-p\">Podejmowana samodzielnie przez któregokolwiek ze współwłaścicieli czynność zachowawcza musi zmierzać do zabezpieczenia (zaspokojenia) wspólnego interesu wszystkich współwłaścicieli (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1997 r., II CKN 389/97, nie publ., z dnia 11 lutego 2010 r., I CSK 312/09, nie publ.). Konstrukcja upoważnienia każdego współwłaściciela do wszelkich czynności zachowawczych nie opiera się na przedstawicielstwie ustawowym jednego współwłaściciela wobec drugiego, lecz na wzajemnej reprezentacji interesów współwłaścicieli niedziałających przez współwłaścicieli działających. Cechą tej wzajemnej reprezentacji jest to, że współwłaściciel podejmuje czynność zachowawczą w imieniu własnym, ale w interesie pozostałych współwłaścicieli (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1960 r., I CO 16/60, OSPiKA 1961, nr 7-8, poz. 196; uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 25 września 1967 r., III CZP 117/66, OSPiKA 1968, Nr 9, poz. 195; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 1997 r., II CKN2/97, nie publ.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Przesłanką istnienia samodzielnej legitymacji procesowej współwłaściciela jest więc zagrożenie lub naruszenie wspólnego prawa. Chodzi o utrzymanie rzeczy w stanie niepogorszonym lub przywrócenia jej do stanu poprzedniego (wyrównania uszczerbku stanowiącego stratę w znaczeniu przepisów o odpowiedzialności odszkodowawczej - art. 361 § 2 k.c.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Świadczenie posiadacza z tytułu wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z rzeczy wspólnej jest zaliczane do pożytków i innych przychodów, które zgodnie z art. 207 k.c. przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości przysługujących im udziałów. Określenie \"przypadają\" oznacza, że pożytki i przychody z założenia nie mają być na trwałe przedmiotem współwłasności, lecz powinny być wydane współwłaścicielom proporcjonalnie do ich udziałów. Obowiązek wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy istnieje niezależnie od tego, czy posiadacz w sposób efektywny z rzeczy korzystał i odniósł korzyść, a także niezależnie od tego, czy właściciel sam nie korzystając z rzeczy, poniósł uszczerbek majątkowy. Wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy obejmuje również wszelkie wydatki i ciężary, jakie w okresie sprawowania władztwa nad rzeczą przez posiadacza poniósł właściciel (współwłaściciel) rzeczy np. podatki oraz inne daniny publiczne (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 1963 r., III CR 51/63, OSNCP 1964, Nr 5, poz. 100).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z rzeczy, obejmuje też nie tylko koszty normalnego zużycia rzeczy będące następstwem prawidłowego jej używania (podobnie jak w przypadku najmu - art. 675 § 1 k.c.), lecz przede wszystkim dochód (zysk) współwłaściciela wynikający z faktu przysługiwania mu prawa do rzeczy, co szczególnie jest widoczne w odniesieniu do nieruchomości znajdujących się - tak jak w tej sprawie - w bardzo korzystnej rynkowo lokalizacji. Szczególny charakter przepisu art. 209 k.c., wymaga jego ścisłej wykładni. Roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z rzeczy, która przynosi wymierne korzyści majątkowe, nie zmierza do zachowania i ochrony wspólnego prawa współwłaścicieli, jak również nie ma wpływa na integralność i całość substancji rzeczy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Apelacyjny uznał zatem, że powód posiada legitymację czynną tylko w zakresie wynikającym z udziału we współwłasności nieruchomości, a więc może żądać połowy wynagrodzenia należnego za cały okres objęty pozwem.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok częściowo i oddalił powództwo co do kwoty 347 224,75 zł z odsetkami (pkt I wyroku Sądu Okręgowego) i co do kwoty 1874,46 zł wraz z odsetkami (pkt II wyroku Sądu Okręgowego), oddalając apelacje pozwanych jako bezzasadne w pozostałym zakresie na podstawie art. 385 k.p.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku była zmiana orzeczenia o kosztach, zgodnie z art. 100 k.p.c. przy ustaleniu, że powód wygrał w 37,6 % a pozwani w 62,7 %.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c.</p></div>", "next": 0}