{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreślił jednak, że jeżeli sąd w danej sprawie uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu. Jest tak zwłaszcza wtedy, gdy unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty. Odwołując się do wcześniejszych swoich orzeczeń Trybunał stwierdził, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, więc obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania tego rodzaju umowy kredytu wydaje się w tych okolicznościach niepewna (podobną argumentację zawarto w powołanym wyżej wyroku TSUE z dnia 14 marca 2019 r., Dunai, C 118/17, EU:C:2019:207, pkt 48, 52 prezentując tam także wcześniejsze orzecznictwo).</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak zauważył Trybunał w orzeczeniu C 260/18, wprawdzie dopuszczalne jest, aby sąd krajowy zaradził unieważnieniu nieuczciwych postanowień umownych poprzez zastąpienie ich przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub mającego zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (zob. podobnie wyroki Trybunału: z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C 26/13, EU:C:2014:282, pkt 81; a także z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C 70/17 i C 179/17, EU:C:2019:250, pkt 59). Niemniej art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów. W rezultacie wyrażono stanowczy pogląd, iż nie można zastępować zawartych w umowie postanowień niedozwolonych przez odwoływanie się do reguł ogólnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym kontekście zwrócić należy uwagę na wykładnię prawa w istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zakresie, prezentowaną w orzecznictwie Sądu Najwyższego po dacie wydania zaskarżonego wyroku (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17, wyrok SN z dnia 27 listopada 2019, II CSK 483/18, czy też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18).</p>\n<p class=\"lf-p\">W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17 przedstawiono wywód skonkludowany stwierdzeniem, że eliminacja klauzuli indeksacyjnej nie prowadzi do unieważnienia umowy, ani też nie wymaga zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego innym - możliwe jest funkcjonowanie umowy stron również po wyeliminowaniu z niej klauzuli indeksacyjnej. Do ewentualnego zastąpienia kwestionowanych postanowień umownych innymi, musiałoby dojść jedynie wówczas, gdyby po wyeliminowaniu klauzuli abuzywnej nie było możliwe dalsze obowiązywanie umowy, zaś konsument mógłby zostać narażony na szczególnie niekorzystne konsekwencje, choćby w postaci rozwiązania umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">W wyroku z dnia 27 listopada 2019 r. (II CSK 483/18, Lex nr 2744159) Sąd Najwyższy przedstawił natomiast wykładnię pogłębioną, uwzględniającą wnioski płynące z przedstawionej judykatury TSUE. Wskazano, że w świetle judykatury Trybunału co do zasady wyklucza się, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwrócono uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza dążenie do osiągnięcia swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów (przedsiębiorców), zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Wskazał Sąd Najwyższy, że skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. Zdaniem Sądu Najwyższego należy zatem dążyć do osiągnięcia stanu „niezwiązania” konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym (na ile to możliwe) utrzymaniu w mocy umowy (art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13.) Na tle powołanych przez siebie rozstrzygnięć TSUE Sąd Najwyższy uznał, że wykluczone jest jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13, zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości. Dalej wskazano, że zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych klauzul umowa będzie wiązała strony bez nieuczciwych postanowień albo dojdzie do tak istotnego jej zniekształcenia, że nie będzie ona mogła być utrzymana (co podlega ocenie przez Sąd orzekający w sprawie). Odwołując się w tym kontekście do przywołanego wyżej rozstrzygnięcia w sprawie C-260/18 Sąd Najwyższy określił szczegółowy wzorzec postępowania zmierzającego do oceny czy umowa może być utrzymana z pominięciem klauzuli abuzywnej czy też należy stwierdzić jej nieważność.</p>\n<p class=\"lf-p\">Akcentując to, że wyrok w sprawie C-260/18 dotyczy polskiego sytemu prawnego Sąd Najwyższy wskazał, że Dyrektywa 93/13/EWG nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie - zgodnie z prawem Unii Europejskiej - krajowemu porządkowi prawnemu.</p>\n<p class=\"lf-p\">W konkretnej sytuacji należy zatem w świetle kryteriów krajowych zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której klauzule zostały uznane za nieważne. Jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, to art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Najwyższy w powyższym orzeczeniu zwrócił też uwagę na to, co istotne z punktu widzenia twierdzeń powoda zawartych w piśmie z dnia 10 czerwca 2019 r., że po raz kolejny w orzecznictwie ETS wykluczono możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odwołując się do wykładni dokonanej przez Trybunał, przyjęto że art. 6 ust. 1 Dyrektywy nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta, narażając go tym samym na szczególnie szkodliwe skutki.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd krajowy, na podstawie prawa krajowego zobowiązany jest wskazać moment, w którym należy dokonać oceny skutków stwierdzenia nieuczciwego charakteru postanowienia umownego, mając na uwadze, w braku wyraźnych wskazówek ustawowych, że interes konsumenta, jaki należy rozważyć, to interes istniejący w momencie rozstrzygania sprawy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Najwyższy wziął wreszcie pod uwagę odpowiedź na zadane pytanie prejudycjalne w kwestii uwzględnienia woli konsumenta co do skutków powołania się na niedozwoloną klauzulę umowną. Trybunał uznał że wola konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy. Tym samym Dyrektywa 93/13 sprzeciwia się, w przypadku braku wyraźnej woli samego konsumenta utrzymaniu w mocy nieuczciwych warunków umowy, które w chwili rozstrzygnięcia sporu ocenia się jako obiektywnie korzystne dla niego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Do sądu krajowego zatem należy, na podstawie prawa krajowego i zgodnie z prawem Unii Europejskiej, dokonanie oceny w zakresie kwalifikacji nieuczciwego charakteru postanowienia umownego oraz przedmiotu umowy, w celu ustalenia, czy możliwe jest utrzymanie w mocy umowy pozbawionej nieuczciwych postanowień.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec tych argumentów i odwołując się do wcześniejszych swoich wypowiedzi orzeczniczych Sąd Najwyższy odrzucił możliwość przyjęcia, że w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowienia dotyczącego przeliczania świadczenia, umowa kredytu podlega uzupełnieniu przez sąd przez wprowadzenie w miejsce niedozwolonych klauzul innego mechanizmu waloryzacji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Najwyższy uznał, że w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego (indeksowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji rozstrzygnięcie powinno polegać na rozpatrzeniu w istocie jedynie dwóch możliwości.</p>\n<p class=\"lf-p\">W pierwszej kolejności poddane musi być ocenie stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Druga możliwość to przyjęcie, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd zaznaczył, że wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy może godzić zachowanie takiej klauzuli. W określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd powinien uzyskać więc stanowisko strony procesu (kredytobiorcy – konsumenta) poprzedzone poinformowaniem jej o konsekwencjach prawnych wynikających z unieważnienia w całości zawartej umowy kredytowej oraz podobnie, o skutkach uznania za nieważną klauzuli niedozwolonej, z utrzymaniem w mocy pozostałej treści tej umowy. Po przedstawieniu tych informacji, konsument winien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze.</p>\n<p class=\"lf-p\">W świetle powyższego przede wszystkim od świadomego wyboru konsumenta zależy kierunek rozstrzygnięcia sądu. Kredytobiorca może więc domagać się utrzymania umowy kredytowej bez niewiążących go postanowień umownych albo żądać jej unieważnienia w całości. To konsument decyduje zatem w istocie, które rozwiązanie jest dla niego – w jego ocenie - najkorzystniejsze.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zwraca się uwagę na to, że dalsze obowiązywanie umowy, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych, jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, wobec czego jeżeli on nie uznaje takiego rozwiązania za korzystne dla niego, to może domagać się unieważnienia umowy kredytowej w całości.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przyjąć należy więc, że wykładnia zgodna z dokonywaną przez TSUE wykładnią prawa unijnego, powoduje, że umowa zawierająca klauzulę abuzywną w kształcie objętym sporem w niniejszej sprawie będzie uznana za nieważną w całości, chyba że konsument (pozwani) oświadczy wyraźnie (po uświadomieniu skutków każdego z wariantów rozstrzygnięcia), iż wyraża wolę utrzymania umowy w mocy. Oświadczenie zatem ma w swej istocie prawnej walor konwalidujący czynność prawną, a jego brak nakazuje zastosować do umowy kredytu normę art. 58 § 1 k.c. (taki wniosek prawny wynika z wywodu zawartego w cytowanym wyżej uzasadnieniu wyroku SN w sprawie II CSK 483/18, gdzie uwzględniono zarzut naruszenia art. 58 §1 k.c.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnosząc te uwagi do kwestii poddanej pod osąd w niniejszej sprawie, przyjąć należy, że (wobec zaistnienia opisanych wyżej przesłanek skutkujących oceną postanowienia określającego wysokość świadczenia kredytobiorców za niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 k.c. oraz wobec znaczenia tych postanowień jako wpływających w sposób istotny na treść obowiązku świadczenia należnego kredytodawcy tytułem zwrotu kredytu) ustalić należało, według opisanych wyżej wzorców czy istnieją przesłanki do utrzymania umowy w mocy z pomięciem tej klauzuli (a zatem z zastosowaniem dla rozliczeń stron wskazanych w cytowanym orzeczeniu SN z dnia 27 listopada 2019 zasad polegających na przyjęciu że skoro kredyt wypłacony został w PLN to zwrotowi podlega suma nominalna tego kredytu oprocentowana zgodnie z umową według stopy zmiennej ustalanej według stawki LIBOR).</p>\n<p class=\"lf-p\">W kontekście rozpatrywanej sprawy, kluczowym dla jej rozstrzygnięcia pozostawało również, a na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 listopada 2019 r. (II CSK 483/18, Lex nr 2744159), iż obowiązywanie umowy w dalszym ciągu, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, skutki ekonomiczne stwierdzenia nieważności umowy mogą być bowiem dla niego dotkliwe.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym zakresie decydujące było więc w świetle przedstawionych poglądów judykatury stanowisko kredytobiorców. W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że oboje pozwani – reprezentowani przez profesjonalnych pełnomocników – w toku postępowania rozpoznawczego konsekwentnie domagali się uznania spornej umowy za nieważną. W taki sposób (z odwołaniem się do nieuczciwości umowy i abuzywności klauzuli indeksacyjnej) argumentowano w momencie wdania się w spór, a teza o nieważności umowy stawiana była w pierwszym rzędzie dla zaoponowania żądaniom pozwu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Również w wywiedzionych apelacjach i w toku postępowania apelacyjnego (także po poznaniu uzasadnienia w sprawie C- 260/18 pozwani podtrzymywali swoje stanowisko.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z tego też względu Sąd Apelacyjny uznał, że nie wynika z materiału procesowego, by pozwani żądali utrzymania umowy po wyeliminowaniu klauzuli abuzywnej (ewentualnie zastąpienia klauzuli normą dyspozytywną).</p>\n<p class=\"lf-p\">W rezultacie kierując się wyraźnym stanowiskiem pozwanych, wspieranych merytorycznie przez kwalifikowanych pełnomocników procesowych, Sąd Apelacyjny uznał, że zgodne z interesem konsumenta w realiach sprawy jest stwierdzenie nieważności umowy kredytu. Przyjąć bowiem należy, że pozwani mają czytelny obraz własnej sytuacji ekonomicznej i świadomość skutków jakie wiążą się z obowiązkiem zwrotu sumy uzyskanej w wykonaniu umowy według przepisów o nienależnym świadczeniu. Wyrażając swoją wolę brali pod uwagę potencjalne roszczenia banku. Skoro mimo to uznawali, że w ich interesie leży unieważnienie umowy, to ich oświadczenie uznać należy uwzględnić przy rozstrzygnięciu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Uwzględniając zatem przedstawione wyżej wywody Trybunału zawarte w uzasadnieniu powołanego orzeczenia dla wykładni przepisów prawa krajowego, Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że wobec uznania spornych postanowień za abuzywne (i opisanego ich znaczenia dla określenia świadczeń stron wynikających z umowy) oraz oświadczenia konsumentów poddanego ocenie według opisanych wzorców (akcentujących konieczność wzięcia pod uwagę wyłącznie interesu konsumenta) konieczne stało się przesądzenie na podstawie art. 58 § 1 k.c. (interpretowanego w zgodzie z postanowieniami art. 6 Dyrektywy 93/13/EWG), że umowa kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 2 marca 2007 r. jest nieważna w całości.</p>\n<p class=\"lf-p\">Skoro zatem pozwani, reprezentowani przez zawodowych pełnomocników, wyraźnie domagali się uznania umowy za nieważną, to właśnie to stanowisko (oświadczenie) nie pozwala na utrzymanie w mocy umowy z pominięciem uznanej za niedopuszczalną klauzuli waloryzacyjnej. Stąd też bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostają wywody powoda co do możności ewentualnego zastosowania przepisów dyspozytywnych i rozważania co do normy która powinna znaleźć zastosowanie w takim przypadku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Skoro zawarta przez strony procesu umowa uznana została za nieważną, to oczywistym jest, iż strona powodowa nie może dochodzić roszczeń wynikających z tejże umowy, albowiem obowiązek spłaty rat kredytu przez pozwanych nie uaktualnił się. Sankcja nieważności bezwzględnej oznacza, że czynność nie wywołuje żadnych skutków prawnych w sferze cywilnoprawnej, a stan ten ma charakter definitywny, nie podlegający konwalidacji. Innymi słowy stwierdzić należało, że roszczenie powoda konstruowane w oparciu o postanowienia umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 2 marca 2007 r. nie istnieje.</p>\n<p class=\"lf-p\">Oznacza to, że powództwo o świadczenie wywodzone z faktu zawarcia przez strony i wykonania przez powoda oraz zaniechania wykonywania przez pozwanego tej umowy musi być uznane za bezzasadne.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przesądzenie nieważności umowy, pociągające za sobą bezzasadność powództwa powoduje, że zbędne stało się szczegółowe odnoszenie do dalszych argumentów apelujących, dotyczących błędnej oceny materiału dowodowego, w tym w szczególności w zakresie niewykazania przez powoda wysokości wierzytelności wynikającej z umowy kredytowej oraz odwołujących się alternatywnie do innych podstaw prawnych mających uzasadniać bezzasadność powództwa .</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnieść się należy z kolei do modyfikacji stanowiska procesowego powódki dokonywanej na etapie postępowania odwoławczego Strona powodowa na stronie 9. pisma z dnia 10 czerwca 2019 r. (k. 894 akt) po raz pierwszy w toku całego procesu, oświadczyła, że „z daleko posuniętej ostrożności procesowej” na wypadek gdyby w ocenie Sądu wyeliminowanie kwestionowanych przez pozwanych postanowień umownych prowadziło do nieważności całej umowy, domaga się „ewentualnie” zasądzenia od pozwanych kwoty 280.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od kwoty 280.000,00 zł, od dnia wniesienia pozwu, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu wartości świadczenia nienależnego przekazanego pozwanym przez wierzyciela pierwotnego. Wskazano dalej wyraźnie podstawę prawną tak określonego żądania, odwołując się do treści art. 410 §2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarazem podtrzymano dotychczasowe żądania wywodzone z faktu zawarcia i niewykonania umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dokonując oceny prawnej tego stanowiska przyjąć należy, że strona powodowa zgłosiła w piśmie z dnia 10 czerwca 2019 żądanie ewentualne (żądanie zasądzenia kwoty tam wskazanej wywodzone z innych przesłanek faktycznych niż żądanie główne). Podstawa faktyczna żądania zgłoszonego w piśmie z dnia 10 czerwca 2019 w istocie wyklucza się z podstawą faktyczną roszczenia dochodzonego pozwem w niniejszej sprawie. Roszczenie o zapłatę będące przedmiotem rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy opierało się o twierdzenia że doszło do skutecznego zawiązania stosunku prawnego inicjowanego ważna umową kredytu bankowego, a powódka (jej poprzednik prawny) wykonała swoje obowiązki umowne, natomiast pozwani (kredytobiorcy) zaniechali wykonania obowiązku zapłaty rat kredytowych ustalonych zgodnie z umową, co doprowadziło do wypowiedzenia umowy i wymagalności roszczenia o zwrot całej kwoty udzielonego kredytu, której wysokość ustalona została zgodnie przy zastosowaniu klauzuli indeksacyjnej powiększonej o odsetki umowne.</p>\n<p class=\"lf-p\">Żądanie zgłoszone w piśmie z 10 czerwca 2020 natomiast oparte jest o twierdzenie, że świadczenie pieniężne spełnione przez poprzednika prawnego powódki na rzecz pozwanych wykonane zostało na podstawie nieważnej umowy. Wobec tego zaktualizowało się prawo do żądania zwrotu tego świadczenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">W orzecznictwie Sądu Najwyższego akceptuje się (niemające wyraźnej podstawy prawnej w k.p.c.) prawo strony powodowej do konstruowania powództwa polegającego na zgłoszeniu żądań z wnioskiem o ich rozpoznanie ewentualne (w kolejności – „porządku ewentualnym” – wyznaczonej przez powoda). Uzasadniając prawnie dopuszczalność takiej konstrukcji przyjmuje się najczęściej, że powództwo z żądaniem ewentualnym stanowi swoistą postać kumulacji roszczeń i jako takie znajduje swoją podstawę prawną w treści art. 191 k.p.c. (por. np. wywody zawarte w uzasadnieniu uchwały SN z 18.10.2013 r., III CZP 58/13, OSNC 2014, nr 6, poz. 62.). W praktyce nie wyklucza się konstrukcji, w których żądanie główne (w porządku ustalonym we wniosku strony składającej powództwo z żądaniem ewentualnym) opiera się o inną (konkurencyjną lub czy wręcz wykluczającą) podstawę faktyczną, co żądanie ewentualne. Zatem nie można też wykluczyć takiej konstrukcji powództwa z żądaniem ewentualnym, w której (zarówno w ramach roszczenia określanego jako główne – zasadnicze, jak i w przypadku roszczenia poddawanego pod osąd ewentualnie) powód żąda świadczenia pieniężnego o podobnej nawet wartości, jednak opieranego w obu przypadkach o różne (wykluczające się) podstawy faktyczne z wnioskiem o rozpoznanie tych żądań w kolejności określonej wnioskiem (w porządku „ewentualnym”).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd rozpoznaje sprawę w granicach pozwu wytyczanych nie tylko przez treść żądania ( petitum) lecz także przez przedstawione dla uzasadnienia tezy o przysługiwaniu prawa objętego żądaniem okoliczności faktyczne ( causa petendi).</p>\n<p class=\"lf-p\">Jeśli zatem powód opiera pozew o twierdzenie, że zawarł ważną umowę kredytu, której strona przeciwna nie wykonała, w związku z czym doszło do wypowiedzenia umowy i zaktualizowało się prawo powoda do żądania zwrotu udzielonego kredytu wraz z odsetkami kapitałowymi i odsetkami za opóźnienie, to powołana w pozwie podstawa faktyczna powództwa wyznaczała granice rozpoznania. Zmiana granic kognicji ustalonych w pozwie może nastąpić w następstwie zmiany powództwa.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kształtowanie granic przedmiotowych powództwa należy do kompetencji strony powodowej. Kompetencja ta ma charakter wyłączny (dyskrecjonalny). Zarazem strona powodowa w granicach określonych prawem może dysponować roszczeniem procesowym (między innymi) dokonując jego zmiany . Zmiana przedmiotowa dotyczyć może zarówno samego żądania (zmiana ilościowa) jak i jego podstawy faktycznej ( causa petendi - zmiana jakościowa).</p>\n<p class=\"lf-p\">Granice dopuszczalności zmiany przedmiotowej powództwa określa norma art. 193 §1 k.p.c. Nadto dopuszczalność przedmiotowej zmiany powództwa jest ograniczana między innymi z uwagi na stadium (etap) postępowania w którym miałaby być dokonywana. W niniejszej sprawie zastosowanie ma norma art. 383 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem w postępowaniu apelacyjnym nie można rozszerzyć żądania pozwu ani występować z nowymi roszczeniami. Jednakże w razie zmiany okoliczności można żądać zamiast pierwotnego przedmiotu sporu jego wartości lub innego przedmiotu, a w sprawach o świadczenie powtarzające się można nadto rozszerzyć żądanie pozwu o świadczenia za dalsze okresy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie negując prawa do formułowania żądania ewentualnego w kształcie wynikającym z treści pisma z 10 czerwca 2019 stwierdzić jednak należy, że żądanie takie w realiach niniejszej sprawy musi być uznane za zgłoszone z naruszeniem zakazu określonego w art. 383 k.p.c. i jako takie nie podlega rozpoznaniu w niniejszej sprawie.</p>\n<p class=\"lf-p\">W judykaturze Sądu Najwyższego bowiem przyjmuje się, że zakaz z art. 383 k.p.c. obejmuje także zmianę podstawy faktycznej dochodzonego roszczenia. W wyroku z 19.12.2007 r., V CSK 301/07, OSNC 2009, nr 2, poz. 33 stwierdzono (odwołując się do wcześniejszego orzecznictwa, że. uregulowana w art. 193 k.pc. instytucja przedmiotowej zmiany powództwa. polega na zmianie jego istotnych elementów, ale przy założeniu ciągłości postępowania. Zmiana może dotyczyć albo samego żądania, albo jego podstawy faktycznej, czyli okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, przy czym mogą zachodzić równoczesne zmiany obu tych elementów. Za zmianę powództwa nie można uznać jedynie czynności procesowych polegających na sprostowaniu żądania lub uzupełnieniu podstawy faktycznej. Natomiast są zmianą wszystkie te czynności, które prowadzą do zmiany ilościowej lub jakościowej żądania, a więc wprowadzają nowe żądania, wycofują dotychczasowe, albo w istotny sposób zmieniają podstawę faktyczną, doprowadzając do nowego prawnego uzasadnienia Przyjmuje się też, że w świetle art. 383 k.p.c. za niedopuszczalną uznać należy dokonaną dopiero w postępowaniu apelacyjnym zmianę żądania pozwu, polegającą na wyeksponowaniu nowego uzasadnienia zgłoszonego żądania wynikającego z powołania się na przesłanki innego przepisu prawa materialnego, wskazanego jako nowa podstawa materialnoprawna dochodzonego roszczenia (wyrok SN z 29.01.2009 r., V CSK 282/08, LEX nr 619665). Jako niedopuszczalną w postępowaniu apelacyjnym zmianę powództwa zakwalifikowano w orzecznictwie także przytoczenie w postępowaniu apelacyjnym innych przepisów prawa materialnego aniżeli dotychczas wskazywanych jako materialnoprawna podstawa żądania i wskazujących na inny stan faktyczny niż ten, na którym oparto żądanie pozwu ( cytowany wyrok z 29.01.2009, wyrok SN z dnia 1 kwietnia 2011 III CSK 220/10).</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym kontekście dokonuje się w judykaturze dystynkcji między zmianą podstawy faktycznej powództwa a sytuacją, w której roszczenie wywodzone z opisanej w pozwie podstawy faktycznej może być kwalifikowane prawnie odmiennie niż wywodzi to powód. Niewątpliwie bowiem Sąd z urzędu stosuje właściwą normę prawa materialnego. Jednak dokonanie właściwej kwalifikacji prawnej odnosi się do określonej przez powoda podstawy faktycznej żądania (por. np. wyrok SN z dnia 23 lipca 2015 I CSK 549/14), zweryfikowanej w wyniku postępowania dowodowego. Jeśli natomiast powód w toku procesu zmienia podstawę faktyczną żądania ( domaga się osądzenia nawet takiego samego ilościowo żądania jednak opartego o podstawę faktyczną odmienną czy wręcz wykluczającą zgodność z rzeczywistością pierwotnej podstawy powództwa) to dochodzi do zmiany powództwa . W takiej sytuacji zbadać należy dopuszczalność zmiany powództwa a w przypadku jeśli zmiana ta (np. z uwagi na etap postępowania) była niedopuszczalna, uwzględnienie roszczenia kwalifikowane być musi jako naruszenie art. 321 k.p.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak wskazano, wystąpienie w toku sporu z (nowym - niezgłoszonym w pozwie) żądaniem ewentualnym oceniać należy przy odpowiednim zastosowaniu przepisów o zmianie (rozszerzeniu) powództwa. Powództwo z żądaniem (żądaniami) ewentualnym bowiem w nauce i orzecznictwie ujmowane jest jako rodzaj przedmiotowej kumulacji roszczeń. Zatem wystąpienie w toku procesu z żądaniem ewentualnym musi być oceniane jako rozszerzenie powództwa z wnioskiem o rozpoznanie zgłoszonego roszczenia w porządku ewentualnym (na wypadek nieuwzględnienia żądania zgłaszanego pierwotnie).</p>\n<p class=\"lf-p\">To zaś powoduje, że zastosowanie znajdować będzie także ograniczenie określone norma art. 383 k.p.c. Jeśli zatem żądanie takie formułowane jest dopiero w toku postepowania apelacyjnego, jego skuteczne poddanie pod osąd będzie wymagało wykazania zmiany okoliczności. Zmiana musi dotyczyć faktów zaistniałych po zamknięciu rozprawy przed Sądem I instancji czyniących nieaktualnym dochodzenie roszczenia w dotychczasowym kształcie . Musi też nastąpić obiektywnie i dotyczyć okoliczności faktycznych lub przepisów. Skutkiem zmiany musi być utrata a etapie postępowania apelacyjnego aktualności żądania, o którym rozstrzygał Sąd i isntaj. Celem zaś zmiany jest zapewnienie w takiej sytuacji powodowi udzielenia ochrony adekwatnej do stanu istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy apelacyjne uzasadniającą żądanie wydania przez sąd II instancji wyroku zasądzającego więcej lub inny przedmiot (por. np. T. Ereciński [w:] J. Gudowski, K. Weitz, T. Ereciński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom III. Postępowanie rozpoznawcze, wyd. V, Warszawa 2016, art. 383, s. 110 i tam cytowaen orzecznictwo).</p>\n<p class=\"lf-p\">W świetle art. 383 k.p.c. w zw. z art. 193 k.p.c. przedmiotowa zmiana powództwa jest zatem co do zasady dopuszczalna jedynie w toku postępowania przed sądem I instancji. W przypadku postępowania odwoławczego wystąpić muszą dodatkowe przesłanki dla przyjęcia dopuszczalności tej czynności procesowej. Przesłanki te przedstawić musi powód dążący do zmiany powództwa.</p>\n<p class=\"lf-p\">W realiach sprawy powód rozszerzając powództwo o żądanie zgłoszone jako ewentualne nie wskazał na tego rodzaju przesłanki. Sąd odwoławczy nie stwierdził tego rodzaju okoliczności w świetle materiału procesowego. Za zmianę okoliczności w rozumieniu art. 383 k.p.c. nie może być bowiem uznane wydanie orzeczeń w innych (niepowiąanych personalnie lub prejudycjalnie z niniejszą sprawą ) sprawach. Rozstrzygnięcia te nie tworzą przecież prawa powszechnie obowiązującego (nie kreują nowego stanu prawnego) a jedynie zmierzają do rozstrzygnięcia sporu prawnego i (pośrednio) są przyczynkiem do ujednolicenia wykładnia prawa obowiązującego w chwili zamknięcia rozprawy przed Sądem I instancji (wyjaśnienia wątpliwości prawnych istniejących w praktyce jeszcze przed wydaniem wyroku przez Sąd Okręgowy). Już to czyni niedopuszczalnym konstruowanie na etapie postępowania apelacyjnego żądania ewentualnego „na wypadek” uznania przez sąd odwoławczy za uzasadnioną argumentacji zawartej w apelacji a kwestionującej poprawność oceny umowy kredytu jako ważnej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadto wystąpienie z nowym roszczeniem (poza nieobjętą sporem w niniejszej sprawie sytuacją powództwa o świadczenia powtarzające się) wymaga, by zgłoszone (nowe) żądanie pozostawało w relacji subsydiarności z żądaniem dochodzonym pierwotnie , które (wskutek zmiany okoliczności) utraciło dla powoda znaczenie. Żądanie nowe ma zatem zastąpić żądanie rozstrzygnięte przez Sąd I instancji (verba legis być dochodzone „zamiast” tego żądania).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie spełnia tego wymogu zgłoszenie żądania ewentualnego „na wypadek” gdyby Sąd odwoławczy uznał zarzuty apelacji za uzasadnione i przesądził o nieważności umowy. Żądanie pierwotne bowiem nie utraciło dla powoda znaczenia i było podtrzymywane w tku postępowania odwoławczego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie zachodzą więc żadne przesłanki pozwalające na przyjęcie, że zmiana powództwa dokonana w piśmie z dnia 10 czerwca 2019 była dopuszczalna na etapie postępowania apelacyjnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przyjąć należy więc należy, że tego rodzaju zmiana powództwa jako niedopuszczalna w świetle art. 383 k.p.c. nie mogła wywołać skutków procesowoprawnych. Stąd też żądanie ewentualne pozostawić należało bez dalszego biegu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd pominął wnioski dowodowe składane przez stronę powodową w toku postępowania apelacyjnego. Powód bowiem wnosząc o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ukierunkował swoją aktywność dowodową na przedstawienie wariantowego wyliczenia stanu zadłużenia pozwanych przy uwzględnieniu różnego rodzaju klauzul waloryzacyjnych. Kwestia ta jednak wobec przesądzenia nieważności umowy i niedopuszczalności rozszerzenia powództwa, nie może być uznana za fakt istotny w świetle art. 227 k.p.c., podlegający dowodowi w niniejszej sprawie. To powodowało konieczność pominięcia dowodów niezależnie do tego, że strona mogła wnioski swoje formułować jeszcze na etapie postępowania przed Sądem I instancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając na uwadze wszystko powyższe Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, iż oddalił powództwo.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zmiana orzeczenia co do meritum skutkowała koniecznością modyfikacji rozstrzygnięcia o kosztach postępowania w pierwszej instancji, o czym orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. oraz art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 4 ust. 1 i ust. 3 w zw. z §8 pkt. 7) obowiązującego w dacie wniesienia pozwu rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. poz. 1805). Zasądzona kwota obejmuje w stosunku do obu pozwanych opłatę za pomoc prawną udzieloną z urzędu powiększoną o stosowny podatek VAT.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zastosowanie w sprawie przepisów poprzednio obowiązujących wynika z treści §22 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 68).</p>\n<p class=\"lf-p\">Błędne okazało się stanowisko Sądu I instancji jakoby pełnomocnik pozwanej nie zgłosił żądania zwrotu kosztów procesu od powoda na rzecz pozwanej, a na wypadek przegrania sprawy przyznania mu od Skarbu Państwa wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną z urzędu (oświadczając, iż koszty te nie zostały w żadnym zakresie poniesione). Uważna analiza pisma procesowego pozwanej z dnia 14 lipca 2017 r. prowadzi do odmiennych wniosków w tym przedmiocie. Co więcej, żądanie zwrotu kosztów procesu zostało podtrzymane przez pełnomocnika reprezentującego pozwaną na rozprawie w dniu 23 lipca 2018 r. Z tego też względu Sąd Apelacyjny rozstrzygnął o żądaniu zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanej – zgodnie z wnioskiem. W tym stanie rzeczy zbędnym stało się odnoszenie do zarzutów pozwanej dotyczących możliwości zgłoszenia wniosku o zwrot kosztów procesu po zamknięciu rozprawy.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. obciążając nimi stronę powodową jako przegrywającą spor. Zasądzona na rzecz pozwanych należność obejmowała wynagrodzenie pełnomocników w wysokości stawki minimalnej odpowiedniej do wartości przedmiotu zaskarżenia i zgodnej z § 8 pkt 7 w zw. z §4 ust 1 i ust. 3 oraz § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 68).</p>\n<p class=\"lf-p\">Krzysztof Górski Edyta Buczkowska-Żuk Leon Miroszewski</p></div>", "next": 0}