{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Zatem formułując zarzut „błędu w ustaleniach faktycznych” strona skarżąca winna wykazać, które z przytoczonych reguł procesowoprawnych Sąd I instancji naruszył, uznając za udowodnione (względnie bezsporne lub z innych przyczyn nie wymagające dowodu) fakty kwestionowane w apelacji. Twierdzenie o błędzie w ustaleniach faktycznych powinno być wiec odnoszone (zwłaszcza w przypadku apelacji redagowanej przez zawodowego pełnomocnika) do konkretnej normy prawa procesowego, która miałaby być wadliwe przez Sąd zastosowana. Brak odniesienia argumentacji do właściwych przepisów powoduje, że zarzuty apelacyjne pozostają polemiką z ustaleniami Sądu I instancji polegającą (jak w niniejszej sprawie) na ponownej prezentacji własnego stanowiska strony co do przebiegu zdarzeń. Przypomnieć też należy, że Sąd odwoławczy związany jest zarzutami naruszenia prawa procesowego (por. np. mająca moc zasady prawnej uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 31 stycznia 2008 III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55). W tym kontekście zaniechanie wskazania przez pełnomocnika skarżącego, jakie naruszenia przepisów prawa procesowego miałyby wpływać na błędne ustalenie faktów powoduje, że tak formułowany zarzut nie może podlegać prawidłowej weryfikacji na etapie postępowania odwoławczego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnosząc się jednak do argumentacji skarżącego przypomnieć należy że w apelacji ograniczono wywód do twierdzenia, że Sąd błędnie ustalił, iż do skierowanego do gwaranta wezwania do spełnienia świadczenia pieniężnego beneficjent gwarancji dołączył właściwy odpis weksla in blanco. W tym wypadku skarżący pomija treść ustaleń faktycznych. Sąd ustalił bowiem jedynie, że jako jeden z załączników do wezwania wymieniono kopię weksla własnego in blanco. Nie wskazał Sąd zwłaszcza daty tego weksla czy też innych danych indywidualizujących weksel in blanco przed jego wypełnieniem. Następnie Sąd ustalił, że załącznik taki (a więc odpis weksla in blanco) faktycznie dołączono do wezwania, powołując się na dokumenty przesłane na żądanie Sądu przez gwaranta przy piśmie (...) z dnia 11 października 2019. Z treści pisma wynika, że podmiot ten przesłał „dokumentację w formie kopii” przesłaną wraz z wezwaniem do zapłaty gwarancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Skarżący zauważa, że wśród tej dokumentacji przesłano dwa odpisy weksli in blanco. Pozwany nie podważył zarazem wiarygodności dokumentacji przedstawionej przez (...). Zatem ustalenia Sądu co do treści wezwania do zapłaty oraz dokumentów składających się na załączniki do tego pisma nie mogą być uznane za wadliwe (błędne). Inną sprawą nie wchodzącą w zakres ustaleń jest natomiast ferowana przez skarżącego kwestia skuteczności prawnej złożenia odpisu weksla in blanco opatrzonego inną (wcześniejszą) datą niż deklaracja wekslowa mająca stanowić podstawę do jego wypełnienia przez gwaranta dana w celu zabezpieczenia roszczenia gwaranta wobec pozwanego o zwrot kwoty wypłaconej tytułem gwarancji. W tym kontekście jednak kwestia ta nie może uzasadniać zarzutów dotyczących podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego wstępnie należy zaznaczyć, że skarżący wprawdzie trafnie eksponuje wątpliwości w ocenie prawnej przyjętej przez Sąd Okręgowy, to jednak argumentacja ta nie zmienia oceny wyroku jako prawidłowego. Wywód Sądu Okręgowego wymaga jednak pewnych korekt i uzupełnień.</p>\n<p class=\"lf-p\">Po pierwsze więc Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że gwarancja bankowa jako czynność bankowa sensu stricto (art. 5 ust. 1 pkt. 4) ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1896 z późn. zm., dalej cytowanej jako pr. bank.) znajduje swoją regulację w art. 81 – 84 tej ustawy. Niewątpliwie też ustawa w art. 81 reguluje wyłącznie istotę gwarancji (przyjmując, że jest nią jednostronne zobowiązanie banku-gwaranta, że po spełnieniu przez podmiot uprawniony (beneficjenta gwarancji) określonych warunków zapłaty, które mogą być stwierdzone określonymi w tym zapewnieniu dokumentami, jakie beneficjent załączy do sporządzonego we wskazanej formie żądania zapłaty, bank ten wykona świadczenie pieniężne na rzecz beneficjenta gwarancji - bezpośrednio albo za pośrednictwem innego banku. Trafnie dostrzega skarżący że ustawa wymaga, by oświadczenie gwaranta nastąpiło na piśmie pod rygorem nieważności (art. 81 ust. 2 pr. bank).</p>\n<p class=\"lf-p\">Z kolei jednak dostrzec należy, że sama treść zobowiązania gwaranta może być (w granicach zasady swobody umów) ukształtowana przez strony także jeśli chodzi o przesłanki aktualizujące świadczenie gwaranta i określające jego wysokość.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zatem strony mogą przyjąć, ze świadczenie gwaranta będzie spełniane w częściach w przypadku aktualizacji przyjętych umownie przesłanek. Zobowiązanie gwaranta może stanowić odrębne oświadczenie (odrębną umowę), lecz może być też zawarte w treści umowy obejmującej szersze spektrum współpracy między gwarantem i beneficjentem gwarancji Różnie też może być kształtowany zakres odpowiedzialności gwaranta i przesłanki aktualizujące obowiązek zapłaty.</p>\n<p class=\"lf-p\">Stosownie do brzmienia art. 81 pr. bank. gwarant w celu zabezpieczenia wierzytelności zobowiązuje się do zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej po zaktualizowaniu się przewidzianych w gwarancji przesłanek. Ustawa w art. 81 pozostawia zatem stronom swobodę w określeniu „warunków zapłaty” – a więc przesłanek aktualizujących obowiązek spełnienia świadczenia przez gwaranta. Przyjmuje się w nauce, że gwarancja bankowa może być kształtowania w sposób pozwalający gwarantowi powoływać zarzuty dotyczące stosunku prawnego z którego wynika wierzytelność zabezpieczana (a więc konstruować zalezienia powiązane kauzalnie z jego przedmiotem) ale też wyłączać tego rodzaju możliwość (kreując zobowiązanie kwalifikowane w nauce i orzecznictwie jako zobowiązanie o charakterze abstrakcyjnym (por. np.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z. Ofiarski, Prawo bankowe. Komentarz, Warszawa 2013, , s. 546-458 i tam cytowane piśmiennictwo oraz wypowiedzi judykatury) . W judykaturze do tej ostatniej grupy zalicza się te, w których płatność gwarantowanego świadczenia powinna nastąpić zgodnie z klauzulą \"nieodwołalnie i bezwarunkowo, na pierwsze żądanie\" (por. np. Wyrok SN z 21.08.2014 r., IV CSK 683/13, LEX nr 1514743.. Ze względu na skutki prawne wyodrębnia się w nauce np. gwarancję na pierwsze żądanie (gwarancja bezwarunkowa), warunkową (dokumentową), nieodwołalną, odwołalną itp. W judykaturze także akceptuje się szeroki zakres swobody stron, przyjmując, że można przyjąć w umowie taki model, w którym zobowiązanie gwaranta aktualizować się będzie tylko w razie spełnienia materialnych „warunków” zapłaty - rzeczywistego wystąpienia wypadku gwarancyjnego - np. niewykonania lub nienależytego wykonania zabezpieczanego zobowiązania.</p>\n<p class=\"lf-p\">W takim wypadku ziszczenie się tej przesłanki podlega dowodzeniu na zasadach ogólnych. Z drugiej strony dopuszcza się umowne ustalenie, że zobowiązanie gwaranta zaktualizuje się już w razie przedstawienia gwarantowi dokumentów - ściśle określonych w treści gwarancji – „stwierdzających” spełnienie „warunków” zapłaty (tzw. gwarancja dokumentowa). Wyjaśnia się w judykaturze, że zależy ono wówczas bezpośrednio od ziszczenia się jakichkolwiek przesłanek („warunków”) materialnoprawnych, leżących poza stosunkiem gwarancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wreszcie można też ukształtować gwarancję jako „bezwarunkową” i „na pierwsze żądanie”, co sprowadza się do uzależnienia przez strony obowiązku zapłaty jedynie od skierowania doń przez beneficjenta żądania zapłaty ewentualnie połączonego z jego oświadczeniem, że zabezpieczane zobowiązanie nie zostało wykonane przez dłużnika (por. np. wywody zawarte w uzasadnieniu wyroku SN z 15.02.2018 r., IV CSK 86/17, LEX nr 2510245 i tam cytowane inne wypowiedzi judykatury .</p>\n<p class=\"lf-p\">W przypadku gwarancji autonomicznej (na pierwsze żądanie) zobowiązanie gwaranta ma charakter bezwarunkowy (obowiązek zapłaty jest niezależny od istnienia umowy w wyniku której gwarancja została udzielona a także od istnienia wierzytelności zabezpieczanej). Gwarant może odmówić spełnienia świadczenia wyłącznie w oparciu o zarzuty wynikające z umowy gwarancji (względnie powołując się na nadużycie prawa przez beneficjenta).</p>\n<p class=\"lf-p\">Przy uwzględnieniu opisanej swobody stron w kształtowaniu przesłanek aktualizujących obowiązek świadczenia przez gwaranta, gwarancja bankowa kwalifikowana jest w nauce i judykaturze jako osobiste i samoistne (nieakcesoryjne) zabezpieczenie wierzytelności. W tej konstrukcji prawnej przedmiotem zabezpieczenia jest wierzytelność przysługująca beneficjentowi gwarancji wobec dłużnika. Z uwagi na regulację zawartą w prawie bankowym przyjmuje się, że gwarancja bankowa stanowi jednostronnie zobowiązującą, nazwaną umowę prawa bankowego (pozakodeksowy typ umowy nazwanej).</p>\n<p class=\"lf-p\">Gwarancja jako umowa dochodzi do skutku poprzez złożenie przez gwaranta oświadczenia woli i jego przyjęcie (akceptację) przez beneficjenta. Jedynie dla oświadczenia gwaranta wymagana jest forma pisemna pod rygorem nieważności (art. 81 ust 2 pr. Bank. - podobnie jak np. dla oświadczenia poręczyciela w art. 876 k.c.). Adresatem oświadczenia woli gwaranta jest beneficjent gwarancji. Oświadczenie woli beneficjenta (wyrażające akceptację zobowiązania) może być więc złożone w każdy sposób (stosownie do art. 60 k.c.) Odróżniać należy zobowiązanie gwaranta wobec beneficjenta gwarancji regulowane w art. 81 ustawy od stosunku prawnego będącego podstawą zobowiązania banku do udzielenia gwarancji. W tym kontekście najczęściej wskazuje się, że podstawą udzielania gwarancji jest stosunek prawnego , który zazwyczaj łączy bank – gwaranta z dłużnikiem zabezpieczanej wierzytelności.</p>\n<p class=\"lf-p\">Modelowo (jak trafnie przyjmuje Sąd Okręgowy) udzielenie gwarancji beneficjentowi (zawarcie umowy między gwarantem i beneficjentem) poprzedzana jest umową między dłużnikiem a bankiem, w której dłużnik „zleca” najczęściej odpłatnie bankowi udzielenie gwarancji wierzycielowi (beneficjentowi). Zatem z perspektywy tego stosunku prawnego, udzielenie następnie gwarancji beneficjentowi (zawarcie umowy gwarancji) stanowi spełnienie przez gwaranta świadczenia wynikającego z umowy zawartej z dłużnikiem.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak wskazano udzielenie gwarancji kreuje jednak (co do zasady – przy braku odmiennej woli stron umowy) stosunek o charakterze nieakcesoryjnym (samoistnym, autonomicznym). Zatem wypłata sumy gwarancyjnej będzie już świadczeniem wynikającym z umowy gwarancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ustawa prawo bankowe nie reguluje treści stosunku prawnego między dłużnikiem i bankiem - gwarantem. Zatem swoboda stron w jego uksztaltowaniu będzie limitowana wyłącznie przez ustawowe granice zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.). W tym też kontekście stwierdzić należy, że ustawa nie wymaga, by do udzielenia gwarancji doszło w wykonaniu umowy łączącej dłużnika z bankiem.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie można uznać za wykluczone i niedopuszczalne takich przypadków, gdy do udzielenia gwarancji dojdzie w wykonaniu umowy między wierzycielem (beneficjentem) a gwarantem. Umowa taka może zarazem zawierać w swojej treści oświadczenie o udzieleniu gwarancji. Treść ta może być zatem (w granicach zakreślonych norma art. 353 1 k.c.) kształtowana wolą stron. Zatem nie jest wykluczone udzielenie gwarancji dotyczącej zabezpieczenia wierzytelności przyszłych, które powstaną dopiero w toku działalności gospodarczej beneficjenta.</p>\n<p class=\"lf-p\">Warto zwrócić uwagę na to, że np. umowa poręczenia (stanowiąca podobnie jak gwarancja bankowa, osobiste zabezpieczenie wierzytelności) kreowana jest na podstawie umowy między poręczycielem i wierzycielem. Zatem w świetle zasady swobody umów nie można negować prawa wierzyciela i gwaranta do zawarcia takiej umowy, w której zobowiązanie banku odpowiadać będzie treści art. 81 Prawa bankowego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie jest też wyłączone objęcie tego rodzaju zabezpieczeniem wierzytelności przyszłych (nieistniejących jeszcze w dacie udzielenia gwarancji). Tego rodzaju zabezpieczenie celowe może być w obrocie zwłaszcza wówczas, gdy beneficjent gwarancji zamierza dokonać w przyszłości czynności związanych z istotnym ryzykiem gospodarczym i dąży do repartycji tego ryzyka. Ustawa dopuszcza udzielenie osobistego zabezpieczenia wierzytelności przyszłych np. poprzez poręczenie (art. 878 k.c.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zawarcie przez beneficjenta i gwaranta (bez „zlecenia” dłużnika) umowy gwarancji bankowej w celu zabezpieczenia wierzytelności przyszłych, jakie powstaną dopiero w toku działalności beneficjenta, uzasadnianej np. potrzebami gospodarczymi beneficjenta (poszukiwaniem ograniczenia ryzyka gospodarczego a zarazem dążeniem do podniesienia atrakcyjności gospodarczej (efektywności) oferowanych przezeń w toku działalności usług nie sprzeciwia się ani przepisowi ustawy ani też zasadom współżycia społecznego. Umowa w takiej konfiguracji podmiotowej i o opisanym przedmiocie zabezpieczenia, nie popada te w sprzeczność z właściwościami (naturą) kreowanego stosunku prawnego). Jako taka zatem nie może być uznana za naruszająca granice zasady swobody umów. Zatem także udzielenie gwarancji w celu zabezpieczenia wierzytelności przyszłych może wynikać wyłącznie ze współpracy gospodarczej beneficjenta i gwaranta (w tym sensie nie wymaga „zlecenia” pochodzącego od dłużnika zabezpieczanej wierzytelności).</p>\n<p class=\"lf-p\">W niniejszej sprawie uwzględniać należy to, że umowa portfelowej linii gwarancyjnej została zawarta (jak wyraźnie przedstawiono w jej treści) w powiązaniu z prowadzonym przez władze publiczne programem wspierania przedsiębiorczości i miała stanowić formę (w sensie ekonomicznym) pomocy publicznej de minimis dla kredytobiorców będących małymi przedsiębiorcami (zakwalifikowanymi jako mikroprzedsiębiorcy względnie mali albo średni przedsiębiorcy). Jak wynika z samej treści umowy, zawierana była ona na podstawie rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 10 czerwca 2014 r. w sprawie udzielania przez Bank (...) pomocy de minimis w formie gwarancji spłaty kredytów (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1969 z późn. zm.). Rozporządzenie to precyzowało tryb i zakres udzielenia pomocy publicznej przy użyciu tego rodzaju instrumentu prawnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przyjąć więc trzeba, że udzielenie gwarancji przez (...) na podstawie tej umowy pozwalało powodowi na oferowanie adresatom pomocy publicznej kredytów o korzystniejszych warunkach (np. jeśli o sposoby zabezpieczenia, wymagania co do zdolności kredytowej itp.), niż działoby się to, gdyby pomoc publiczna de minimis nie była udzielana a klientom banku (kredytobiorcom) – skorzystanie z pomocy publicznej.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym kontekście faktycznym i prawnym należy więc dokonywać wykładni samej umowy a także oświadczenia kredytobiorcy składanego w ramach jego „wniosku o udzielenie gwarancji spłaty kredytu”.</p>\n<p class=\"lf-p\">Udzielenie gwarancji przez (...) na podstawie umowy portfelowej linii gwarancyjnej było przesłanką dla transferu (w sensie ekonomicznym) pomocy publicznej na rzecz jej adresatów. Przyjęte w umowie określenie „gwarancji jednostkowej” nie może być w tym świetle rozumiane jako nowy (odrębny) stosunek prawny (odrębna gwarancja bankowa). W istocie bowiem udzielenie kredytu i objęcie konkretnego kredytobiorcy pomocą publiczną precyzowało jedynie (w płaszczyźnie stosunku prawnego między gwarantem i beneficjentem gwarancji) treść zobowiązania gwaranta (konkretyzowało zakres odpowiedzialności w granicach „limitu gwarancji”. „Wniosek o udzielenie gwarancji spłaty kredytu” zawierał w sobie bowiem oświadczenie o akceptacji „zasad udzielania wnioskowanej gwarancji” określonych w ogólnych warunkach. Treść tych warunków w istocie odpowiadała treści umowy między powodem i (...) dotyczącej gwarancyjnej linii portfelowej. Zatem wniosek miał w istocie umożliwić partycypację wnioskodawcy w gwarancji udzielonej tą właśnie umowa (do kwoty stanowiącej limit gwarancyjny). Jednocześnie we wniosku zawarto zobowiązanie wnioskodawcy względem (...) do zwrotu kwoty wypłaconej z tytułu gwarancji jej beneficjentowi w przypadku skorzystania z zabezpieczenia. Oświadczenie to należy lokować w kontekście relacji pozwanego z powodowym bankiem w ramach, której pozwany dążył do zawarcia umowy kredytu a zarazem do uzyskania pomocy publicznej oferowanej przez władze publiczne w ramach (realizowanego przez (...)) programu pomocy de minimis.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przyjęty przez (...) sposób udzielania pomocy (mający swoje oparcie prawne w regulacji cytowanego wcześniej rozporządzenia Ministra Finansów) sprowadzał się do tego, że (...) (gwarant publiczny) swoje czynności ograniczył do zawarcia umowy portfelowej linii gwarancyjnej i ustalenia (wraz z bankiem kredytującym) zasad współpracy, jeśli chodzi o udzielanie pomocy publicznej przedsiębiorcom. Następnie (...) dokonywać miał na żądanie banku wypłaty kwoty stanowiącej odpowiednią część limitu gwarancyjnego ustalonej na podstawie „gwarancji jednostkowej” przypadającej na konkretnego klienta powodowego banku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Współpraca (...) z powodem opierała się zatem o założenie, że to powód będzie oferował przedsiębiorcom, którzy spełniali kwalifikacje wymagane dla ubiegania się o pomoc publiczną de minimis, kredyt, którego zabezpieczeniem była (stanowiąca formę pomocy publicznej) gwarancja. Powód badał zdolność kredytową klienta i ustalała czy spełnia on przesłanki pozwalające na objęcie go pomocą publiczną w tej formie. Powód też odbierał od klienta wnioski dotyczące objęcia pomocą i przygotowywał z klientem dokumentację niezbędną dla kreacji stosunku prawnego między kredytobiorcą (dłużnikiem) a gwarantem (odbierał od kredytobiorcy wymagane przez gwaranta zabezpieczenia i oświadczenia).</p>\n<p class=\"lf-p\">Na podstawie tych dokumentów powód (samodzielnie bez udziału (...)) decydował o uznaniu, że klient jest objęty „portfelową linią gwarancyjną” czego wyrazem było umieszczenie umowy kredytu w (kreowanym w ramach umowy między powodem a (...)) rejestrze i udzieleniu kredytu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Po udzieleniu kredytu (i wpisaniu umowy do rejestru) klient był uznawany za korzystającego z pomocy publicznej. W warunkach ogólnych, które (jak wskazano wyżej) klient musiał wyraźnie zaakceptować („Warunkach uzyskania w Banku (...) gwarancji spłaty kredytu w ramach portfelowej linii gwarancyjnej de minimis”) i umowie portfelowej linii gwarancyjnej określono sposób ustalania ekonomicznej wartości tej pomocy i zarazem tryb zaświadczenia o skorzystaniu z niej. Ani umowa ani warunki uzyskania gwarancji nie formowały wymagania co do dodatkowych oświadczeń (...) dla objęcia klienta banku pomocą czy też udzielenia powodowemu bankowi „gwarancji jednostkowej” przez (...) .</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym świetle (po pierwsze) nie ma podstaw, by przypisywać oświadczeniu klienta zawartemu we „wniosku o udzielenie przez (...) gwarancji spłaty kredytu w ramach portfelowej linii gwarancyjnej de minimis) oferty zawarcia umowy zlecenia (jak czyni to Sąd Okręgowy). Sąd opiera się na literalnym brzmieniu (ukierunkowaniu oświadczenia przez użycie sformułowanie „wniosek o udzielenie gwarancji” i wskazaniu jego adresata jako (...)). Jednak w istocie oświadczenie pozwanego odczytywane w kontekście umowy miedzy bankami i ogólnych warunków, traktowane być musi jako wyraz woli wzięcia udziału (partycypacji) w programie dystrybucji pomocy publicznej. Oświadczenie to stanowiło wiec nie tyle ofertę zawarcia umowy na podstawie, której gwarant publiczny miał udzielić dopiero gwarancji, co ofertę zawarcia, umowy na podstawie której pozwany korzystać miał z pomocy publicznej akceptując „warunki” udzielenia tej pomocy .</p>\n<p class=\"lf-p\">Istotą tej umowy było (w zamian za objęcie umowy kredytu zawieranej z powodem gwarancja udzieloną uprzednio przez (...) powodowi) zobowiązanie do zapłaty prowizji i zwrotu kwoty wypłaconej tytułem gwarancji wraz z odsetkami umownymi. Umowa ta zatem nie kreowała stosunku zlecenia. Kwalifikować ją należy jako umowę nienazwaną, kreującą stosunek prawny między pozwanym a (...), którego treścią było (w zamian za objęcie ochroną gwarancyjną) przyjęcie przez pozwanego odpowiedzialności za zapłatę kwoty, która poniesiona miałaby być przez (...), gdyby powód skorzystał z prawa wynikającego z udzielonej gwarancji. Z chwilą wypłaty gwarancji (...) miał więc uzyskać roszczenie do kredytobiorcy o zapłatę równowartości wypłaconej kwoty. Zatem w istocie wykreowano umowny stosunek prawny oparty o konstrukcję zbliżoną do regresu (sensu largo).</p>\n<p class=\"lf-p\">Po drugie z treści umowy portfelowej linii gwarancyjnej wynika jednoznacznie to, że powód był upoważniony do działania w imieniu i na rachunek (...). To powód bowiem odbierał oświadczenia ( w tym „wnioski” i oświadczenia woli kreujące zabezpieczenia) od klientów ubiegających się o pomoc publiczną de minimis . Powód też oceniał samodzielnie ich zdolność kredytową spełnienie innych przesłanek, od których (...) uzależniał udzielenie pomocy. Powód wreszcie decydował (zgodnie z kryteriami przyjętymi w umowie „portfelowej linii gwarancyjnej”) o umieszczeniu umowy kredytowej w rejestrze prowadzonym na podstawie umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przyjąć więc należy, że powód działał w tej płaszczyźnie jako pełnomocnik (...) i wskutek jego czynności doszło z jednej strony do kreacji stosunku obligacyjnego między (...) a pozwanym z którego wynika dochodzone w sprawie roszczenie . Z drugiej strony zaś działania powoda z pozwanym doprowadziły do skonkretyzowania obowiązków (...) jako gwaranta (poprzez objęcie kredytu udzielonego pozwanemu zabezpieczeniem w postaci gwarancji bankowej wynikającej z umowy portfelowej linii gwarancyjnej).</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym kontekście należy też interpretować pojęcie gwarancji jednostkowej wynikające z tejże umowy. W istocie bowiem nie można tego pojęcia definiować (jak przyjmuje to Sąd Okręgowy i skarżący) jako „odrębnej” prawnie umowy gwarancji zawartej miedzy (...) i powodem w wyniku wykonania przez gwaranta „zlecenia” pozwanego. W świetle §9 umowy portfelowej linii gwarancyjnej bowiem, gwarancja „jednostkowa” służyła zdefiniowaniu granic świadczenia gwaranta (prawa beneficjenta do żądania wypłaty świadczenia z tytułu umowy gwarancji). Zatem w płaszczyźnie stosunku prawnego gwarancji bankowej (a więc stosunku między powodem jako beneficjentem i (...) jako gwarantem), pojęcie gwarancji jednostkowej definiowało granice odpowiedzialności gwaranta za zabezpieczenie wierzytelności beneficjenta ze skonkretyzowanego stosunku kredytowego (umowy kredytu).</p>\n<p class=\"lf-p\">W stosunku prawnym między (...) i pozwanym (jako dłużnikiem wierzytelności stanowiącej przedmiot zabezpieczenia) pojęcie gwarancji jednostkowej wyznaczało z jednej strony wartość pomocy publicznej uzyskanej przez pozwanego z drugiej zaś determinowało treść i zakres roszczenia „zwrotnego (...) w przypadku spełnienia świadczenia gwarancyjnego na rzecz beneficjenta.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ramach stosunku umownego między powodem a pozwanym zaś „gwarancja jednostkowa” determinowała zakres gwarancyjnego zabezpieczenia kredytu udzielonego przez powoda pozwanemu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak jednak wskazano w płaszczyźnie stosunku prawnego między gwarantem i beneficjentem gwarancji (w świetle jednoznacznego §9 w zw. z §3 umowy portfelowej linii gwarancyjnej), nie można przyjmować, że po złożeniu przez dłużnika wniosku zachodziła konieczność złożenia przez gwaranta oświadczenia o udzieleniu „gwarancji jednostkowej”. Posłużenie się tym pojęciem nie może zatem stanowić argumentu dla przyjęcia, że umowa portfelowej linii gwarancyjnej wymagała każdorazowo dodatkowego zawarcia między bankami umowy gwarancji (jednostkowej) podlegającej regulacji art. 81 ust 2 pr. bank. (a zatem (...) każdorazowo po złożeniu wniosku o udzielenie gwarancji jednostkowej miałby składać powodowi oświadczenie woli w formie pisemnej kreujące dopiero gwarancję bankową).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy (odwołując się do schematów prezentowanych zazwyczaj w literaturę prawa) zbyt kategorycznie ( w oderwaniu od treści umowy między powodem a (...)) przyjął zatem za punkt wyjścia swoich rozważań uzasadniane dogmatycznie zapatrywanie , że podstawą udzielenia powinno być „zlecenie’ (utożsamione przez Sąd i skarżącego z umową zlecenia), a więc umowa zawarta miedzy dłużnikiem a gwarantem.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie wyjaśnia Sąd Okręgowy swojej oceny, wedle której umowa między bankami (umowa portfelowej linii gwarancyjnej de minimis zawarta między powodem i (...)) miała wyłącznie walor umowy ramowej. Rozumowanie to pomija zaś jednoznaczne w swej wymowie brzmienie §3 umowy „portfelowej linii gwarancyjnej” w którym (...) wyraźnie oświadczył, że „ udziela” powodowi „we własnym imieniu i na własny rachunek” „gwarancji portfela kredytów” na którą składają się „jednostkowe gwarancje spłaty kredytów wpisane przez powoda do „rejestru” określonego umową i do łącznej kwoty limitu gwarancji określonego w umowie.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie Sadu Apelacyjnego już to oświadczenie dookreślane przez §9 umowy, zawierało zobowiązanie, o którym mowa w art. 81 pr. bank. i samoistnie kreowało stosunek gwarancji bankowej. Świadczy o tym jednoznacznie brzmienie §9 umowy „portfelowej linii gwarancyjnej” określającego (w sposób zgodny z dyspozycją cytowanej normy) treść zobowiązania gwaranta w stosunku do powoda (gwarant zobowiązał się tam do wypłaty nieodwołalnie i na pierwsze pisemne żądanie kwoty odpowiadającej części kredytu objętej gwarancją zgodnie z postanowienia umowy „portfelowej linii gwarancyjnej”).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zbędnie zatem Sąd poszukuje (dopiero) źródła zobowiązania (...) do udzielenia gwarancji w „zleceniu „ „umowie zlecenia” jaka dopiero w przyszłości miałaby być zawarta między (...) i pozwanym na podstawie wniosku o objęcie gwarancją. Wprawdzie oświadczenie to kreowało określony stosunek umowny między tymi stronami (o czym mowa niżej), to jednak nie było podstawą do udzielenia gwarancji powodowi (gdyż ta została udzielona wcześniej – w momencie podpisania umowy i obowiązywała zgodnie z tą umową).</p>\n<p class=\"lf-p\">Z przyczyn opisanych wyżej nie może zmienić tej konstatacji to, że w „umowie portfelowej linii gwarancyjnej” mowa jest o „gwarancjach jednostkowych” jako zabezpieczeniu poszczególnych kredytów jakie miał udzielać powód. Jak się wydaje z tego postanowienia wywodzi Sąd Okręgowy swoje przekonanie, że dla wykonania umowy międzybankowej konieczne były „czynności wykonawcze” w postaci zlecenia przez kredytobiorcę udzielenia gwarancji jednostkowej przez (...). Ta argumentacja stanowi też kanwę dla rozbudowanej argumentacji apelacyjnej dotyczącej zarzutów naruszenia szeregu przepisów prawa materialnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Uznając taką ocenę za bezzasadną w świetle treści umowy „portfelowej linii gwarancyjnej”, dodać należy też to, że oświadczenie pozwanego (z którego sąd wywodzi swoje racje) nie zawierało w swojej treści woli „zlecenia (...) udzielania gwarancji. Już literalne brzmienie tego oświadczenia wskazuje, ze zawiera ono wniosek o „udzielenie gwarancji spłaty kredytu w ramach portfelowej linii gwarancyjnej de minimis”. W kontekście wcześniejszych uwag co do znaczenia umowy między bankami przyjąć należy, że oświadczenie to miało umożliwić pozwanemu skorzystanie z pomocy de minimis w ramach istniejącego między bankami stosunku umownego (a nie kreowanie nowego stosunku umownego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przedstawione niezbędne uzupełnienie oceny prawnej dokonanej przez Sąd Okręgowy staje się punktem oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym kontekście nie ma racji skarżący twierdząc, że doszło w niniejszej sprawie do naruszenia art. 81 ust 2 pr. bankowego. Jak wskazano bowiem czyni zadość ustawowemu wymagani zachowania formy pisemnej oświadczenie gwaranta zawarte w umowie portfelowej linii gwarancyjnej (§3 i §9), skierowane do beneficjenta i zawierające zobowiązanie odpowiadające treści określonej w art. 81 ust. 1 prawa bankowego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie doszło też do naruszenia art. 66 k.c. , 68 k.c. i 69 k.c. (pkt. 2. – 5. W ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego). Z przyczyn wyjaśnionych wyżej nie można bowiem uznać że do zawarcia umowy gwarancji jednostkowej doszło w wyniku zlecenia przez pozwanego gwarantowi publicznemu ( (...)) zawarcia umowy gwarancji z powodem. Stąd też bezprzedmiotowe staje się rozważanie wywodów skarżącego co do błędów w rozumowaniu Sądu, dotyczących milczącego przyjęcia oferty , zawarcia umowy zlecenia czy też istnienia stałych stosunków gospodarczych między tymi podmiotami.</p>\n<p class=\"lf-p\">Trafne, lecz pozostające bez znaczenia dla rozstrzygnięcia, są uwagi skarżącego co do kwalifikacji postanowień umowy portfelowej linii gwarancyjnej (pkt. I. 6. apelacji). Wyżej wyjaśniono już, że w ocenie Sądu odwoławczego §9 w zw. z §3 tej umowy zawiera bowiem wprost oświadczenie kreujące stosunek gwarancji bankowej (zobowiązanie gwaranta), i kształtuje treść umowy gwarancji (przyjmują opisaną wyżej konstrukcję gwarancji „na pierwsze żądanie” i „bezwarunkowej”) co determinuje sposób rozstrzygnięcia dalszych zarzutów skarżącego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie wskazano w apelacji na argumenty uzasadniające skuteczność zarzutu naruszenia art. 65 §1 i §2 k.c. Skarżący nie ujmuje swojej argumentacji w (opisanym wyżej) kontekście jaki tworzy nie tyle sam wniosek pozwanego o udzielenie gwarancji, co treść stosunku prawnego między bankami oraz działanie (...) w ramach programu pomocy publicznej (w celu wykonania takiego programu).</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak wynika z art. 65 §1 k.c. zaś wykładnia oświadczenia woli uwzględniać powinna właśnie kontekst (okoliczności) w jakich zostało ono złożone. Według art. 65 §2 k.c. nadać należy odpowiednie (pierwszorzędne) znaczenie celowi i zgodnemu zamiarowi stron umowy. W realiach sprawy (o czym była mowa wyżej) nie może być obojętne więc to, że umowa między pozwanym a powodem (i (...)) w istocie miała charakter adhezyjny. Pozwany nie negocjował jej treści jeśli chodzi o konstrukcję gwarancji i relacje między gwarantem a beneficjentem, czy też w płaszczyźnie własnej odpowiedzialności wobec gwaranta. Wnioski zaś wynikające ze wzajemnej relacji oświadczeń istotnych dla oceny treści praw i obowiązków miedzy stornami składanych przez trzy podmioty (powoda pozwanego i (...)) zostały przedstawione wyżej i nie wymagają powtórzenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przedstawiona wyżej ocena prawna dokonana przez Sąd odwoławczy czyni bezprzedmiotowymi zarzuty wysłowione w pkt. I. 1. ppkt. 2) – 4) apelacji . Dodać jedynie należy, że nie jest zrozumiałe odróżnianie w niniejszej sprawie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu i takiego stosunku opartego o treść ugody zawartej przez pozwanego i powoda. Przypomnieć należy, że przez umowę ugody strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący lub mogący powstać. Ugoda zatem nie zmienia zatem kwalifikacji prawnej (źródła) stosunku prawnego będącego podstawą jej zawarcia.</p>\n<p class=\"lf-p\">W szczególności nie zmienia więc „tytułu prawnego” obowiązku świadczenia dłużnika. W judykaturze przyjmowano wielokrotnie, że ugoda (sama w sobie) nie jest odnowieniem (ugodę należy odróżniać konstrukcyjnie od odnowienia). Dla kwalifikacji ugody jako zarazem umowy nowacyjnej (art. 506 § 1 k.c.) niezbędne jest, by w ramach wzajemnych ustępstw w zakresie istniejącego między stronami stosunku prawnego dłużnik zobowiązał się za zgodą wierzyciela spełnić inne świadczenie albo nawet to samo świadczenie, lecz z innej podstawy prawnej (por, np. wyrok SN z dnia 15 października 1999 r., III CKN 373/98, Wokanda 2000, nr 1, poz. 4). Podkreśla się, że ugoda zatem reguluje prawa i obowiązki stron w ramach istniejącego stosunku prawnego, który przez wzajemne ustępstwa zmienia, przekształca stan prawny, ale nie tworzy nowego stanu prawnego i nie może stanowić całkowicie nowej podstawy ustalonych już uprzednio praw i obowiązków (por. wyrok SN z dnia 1 października 2003 r., II CK 92/02, LEX nr 602225; postanowienie SN z dnia 11 marca 2010 r., IV CSK 429/09, LEX nr 678022).</p>\n<p class=\"lf-p\">W nauce formułuje się zatem trafnie wnioski, że ugoda nie tworzy nowej podstawy prawnej zobowiązania, nie prowadzi do wygaśnięcia poprzednio istniejącego stosunku prawnego. Zawarcie ugody pozostaje bez wpływu na istnienie tego stosunku prawnego, dopiero wykonanie ugody powoduje jego wygaśnięcie w całości bądź w części, w zależności od tego, czy wszystkie roszczenia były objęte treścią ugody (por. np. T. Bielska-Sobkowicz [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom V. Zobowiązania. Część szczegółowa, wyd. II, red. J. Gudowski, Warszawa 2017, art. 917) W realiach niniejszej sprawy nie wynika z treści ugody zawartej między pozwanym i powodem, (której wykonanie przez dłużnika zostało objęte „gwarancją jednostkową” na podstawie „wniosku” pozwanego), by strony wyraziły wolę odnowienia zobowiązania. Ugoda jedynie modyfikowała obowiązki i prawa obu stron w zakresie istniejącego stosunku prawnego opartego o umowę kredytu. Nie narusza zatem (wbrew twierdzeniom skarżącego) zasad pomocy publicznej wyrażanych w umowie portfelowej linii gwarancyjnej do minimis objęcie zobowiązania pozwanego gwarancją udzieloną tą umową (zwłaszcza w sytuacji gdy zobowiązania wynikające z umowy kredytu przed zawarciem ugody także były zabezpieczone przez gwarancję udzieloną powodowi przez (...) na podstawie tej samej umowy).</p>\n<p class=\"lf-p\">Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 509 k.c. Pozwany nie podważył w toku sporu tego, że powód uzyskał od gwaranta świadczenie wynikające z umowy gwarancji w części w jakiej zabezpieczała ona wierzytelność powoda wobec pozwanego. Nie przedstawiono żadnych racji, które powodowałyby że przelew wierzytelności o zwrot wartości tego świadczenia (mającej podstawę umowną w treści zobowiązania pozwanego określanego w sprawie jako wniosek o udzielenie gwarancji i powiązanych z tym oświadczeniem właściwych postanowieni ogólnych warunków. W rezultacie nie można przyjąć, że umowa przelewu z której powód wywodzi w niniejszej sprawie legitymację do dochodzenia roszczenia, nie wywołała skutków prawnych .</p>\n<p class=\"lf-p\">Ostatnia grupa zarzutów naruszenia prawa materialnego oparta jest o normy prawne dotyczące umowy zlecenia (art. 736, 737 i 742 k.c.). Wyżej wskazano, że nie ma podstaw prawnych, by przyjąć, że między pozwanym i bankiem (...) doszło do zawarcia umowy zlecenia w następstwie „wniosku o udzielenie gwarancji”. Już to czyni omawiana grupę zarzutów bezzasadnymi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Po wtóre błędnie skarżący wywodzi (sugeruje), że spełnienie świadczenia przez gwaranta (wypłata sumy gwarancyjnej w granicach „gwarancji jednostkowej”) nastąpiło w wykonaniu umowy między pozwanym i (...). Świadczenie to nastąpiło w wykonaniu umowy gwarancji bankowej (której stronami były dwa banki – (...) i powód). Jak wyjaśniono wyżej, umowa gwarancji tworzy stosunek prawny (kreuje zabezpieczenie wierzytelności) o charakterze nieakcesoryjnym (autonomicznym). Treść tej umowy determinuje obowiązki gwaranta (w sposób oderwany od treści stosunku prawnego, który był podstawą udzielenia gwarancji). W istocie więc dla obowiązków gwaranta wobec beneficjenta gwarancji nie ma znaczenia treść umowy między nim i dłużnikiem zabezpieczanej wierzytelności.</p>\n<p class=\"lf-p\">W niniejszej sprawie w §9 umowy gwarancyjnej linii kredytowej gwarant zobowiązał się do zapłaty na rzecz beneficjenta „”nieodwołanie i na pierwsze żądanie” „niespłaconej kwoty kredytu objętej gwarancją”.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sformułowania „nieodwołalnie” i „na pierwsze żądanie” mają głęboko utrwalone znaczenie w profesjonalnym obrocie gospodarczym (co znajduje potwierdzenie w z przedstawionym wyżej orzecznictwie SN) i w tym kontekście muszą być interpretowane. Ze sformułowania obowiązku zapłaty „na pierwsze żądanie” wywodzić zatem należy, że gwarant nie był uprawniony do odmowy spełnienia świadczenia z powołaniem się na zarzuty wynikające z umowy kredytu lub umowy łączącej go z dłużnikiem. Pozwany w chwili kiedy ubiegał się o objęcie wierzytelności z umowy kredytu gwarancją , oświadczył wyraźnie, że zna treść zasad udzielania gwarancji przez (...) i zobowiązał się (bez warunków) do zwrotu kwoty wypłaconej przez gwaranta w wykonaniu umowy gwarancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">To powoduje (po pierwsze) , że nie można twierdzić, iż gwarant działał sprzecznie z treścią umowy łączącej go z pozwanym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Po drugie jak wskazano wyżej przedmiotem powództwa w niniejszej sprawie jest roszczenie, do którego zaspokojenia zobowiązał się pozwany składając oświadczenie woli zawarte we wniosku o udzielenie przez (...) gwarancji spłaty kredytu. Ten argument czyni zaś bezprzedmiotowym odwoływanie się do treści art. 742 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z wywodów uzasadnienia apelacji wywodzić należy, że skarżący zarzuca nadto, że (...) wypłacił świadczenie mimo nieprzedłożenia przez beneficjenta kompletu dokumentów wymaganych zgodnie z §10 umowy portfelowej linii gwarancyjnej. W swojej argumentacji skarżący akcentuje kwestię dołączenia do żądania wypłaty odpisu weksla in blanco podpisanego w wprawdzie w celu zabezpieczenia roszczeń o zwrot wypłaconej sumy gwarancyjnej ale na podstawie wcześniejszego wniosku o udzielenie gwarancji Zarzut ten nie może zmieniać oceny zasadności roszczenia. Po pierwsze sformułowanie o obowiązku zapłaty na pierwsze żądanie zawarte w §9 (jak wynika z wcześniejszych uwag) powodowało obowiązek bezwarunkowego spełnienia świadczenia z umowy gwarancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Po wtóre z §10 umowy wynika, że w przypadku złożenia wniosku niekompletnego (...) miał prawo do żądania jego uzupełnienia (lecz tylko w zakresie dokumentów, o których mowa w §10 ust 1.). Jak wynika z treści wezwania i dokumentów dołączonych do akt niniejszej sprawy do wezwania dołączone zostały kopie dwóch weksli in blanco podpisanych przez pozwanego oraz kopie deklaracji wekslowych. Z §10 umowy nie wynika, by (...) miał prawo dokonywać merytorycznej kontroli załączników do wniosku i odmówić wypłaty sumy gwarancyjnej („zwrócić wezwanie bez rozpatrzenia” - §10 ust 5) po przeprowdzeniu takiej kontroli. Prawo takie przysługiwało gwarantowi jedynie w przypadku, gdyby do wezwania nie zostały dołączone dokumenty określone jako jego załączniki.</p>\n<p class=\"lf-p\">W świetle umowy zatem nie było więc dopuszczalne uchylenie się od obowiązku zapłaty jedynie na tej podstawie, że weksel in blanco wystawiony przez dłużnika nosi datę inną (wcześniejszą) niż data (ostatniej) deklaracji wekslowej (zwłaszcza w sytuacji, gdy kolejne deklaracje w istocie zmieniały jedynie wartość sumy wekslowej o którą weksel mógł być wypełniony przez wierzyciela). Stąd też także ta argumentacja nie może uzasadniać żądania oddalenia powództwa.</p>\n<p class=\"lf-p\">Skarżący nie wykazał w sprawie żadnych argumentów z których wynikałoby, że wskutek zapłaty należności przez gwaranta poniósł jakąkolwiek szkodę (do czego zdaje się zmierzać argumentacja odwołująca się do treści stosunku prawnego między pozwanym i (...) W szczególności nie przedstawiono relewantnych zarzutów (np. zarzutu potrącenia). W rezultacie w sprawie nie występują żadne podstawy, które pozwalałyby na przyjęcie, że nie powstał (lub wygasł) umowny obowiązek pozwanego względem gwaranta, który zaktualizował się w wyniku wypłaty świadczenia na rzecz beneficjenta gwarancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z przedstawionych przyczyn na podstawie art. 385 k.p.c. orzeczono o oddaleniu apelacji.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach postępowania Sąd Okręgowy rozstrzygnął zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania zawartą w art. 98 § 1 i 3 k.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu), a do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pozwany przegrał postępowanie apelacyjne w całości, stąd Sąd zobligowany był do zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego w postaci wynagrodzenia adwokata określonego na podstawie § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265).</p>\n<p class=\"lf-p\">W pkt. III wyroku na podstawie art. 113 ust, 1 k.p.c. obciążono pozwanego obowiązkiem zwrotu na rzecz Skarb Państwa nieuiszczonych kosztów sądowych, których nie miał obowiązku ponosić kurator sądowy. Na koszty te składa się opłata od apelacji oraz wynagrodzenie kuratora ustalone (odrębnym postanowieniem) na kwotę 4050 zł. Na podstawie §1 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 2018 r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej (Dz. U. poz. 536), wynagrodzenie kuratora podwyższono do wartości połowy stawki wynagrodzenia należnego adwokatowi za postępowanie odwoławcze. Sąd nie znalazł podstaw by uwzględnić w całości wniosek kuratora.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy przyznał bowiem kuratorowi wynagrodzenie w stawce podwyższonej do maksymalnej z uwagi na nakład pracy w toku postępowania pierwszoinstacyjnego. W apelacji (jakkolwiek zawierającej rozbudowaną argumentację) w istocie nie przedstawiono argumentów nowych oraz relewantnych dla obrony pozwanego, poprzestając w znacznym zakresie na powieleniu argumentów formułowanych już przed sądem Okręgowym. W sprawie odbyła się jedna rozprawa odwoławcza, na której kurator nie przedstawił nowych kwestii. Stanowisko powoda w toku postępowania odwoławczego także nie wymagało od kuratora podjęcia dodatkowego nakładu pracy w celu przedstawienia rzeczowej polemiki. Stąd też z uwagi na materię sprawy Sąd odwoławczy uznał, że zgodne z zasadami opisanym w §1 cytowanego rozporządzenia będzie podwyższenie wynagrodzenia kuratora do połowy stawki.</p>\n<p class=\"lf-p\">Leon Miroszewski Krzysztof Górski Dorota Gamrat- Kubeczak</p></div>", "next": 0}