{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Z tej perspektywy zatem również w odniesieniu do delegacji prokuratorów, które dokonywane są zgodnie z przepisami prawa, a w szczególności art. 106 prawa o prokuraturze nie jest wyłączona możliwość kontroli sądowej, nie tyle co do samej legalności tej decyzji, ale raczej do jej niedyskryminującego charakteru. Innymi słowy sąd nie podważa uprawnień Prokuratora Krajowego do podejmowania tego typu decyzji kadrowych, lecz w razie wystąpienia z zarzutami dyskryminacji w zatrudnieniu z tego tytułu delegacji, pozwany winien wykazać przed sądem, iż taka delegacja miała charakter nie tylko legalny ale również obiektywnie uzasadniony. Pozwany winien zatem przedstawić sądowi kryteria jakimi się kierował i udowodnić, iż miały one charakter obiektywny a nie dyskryminujący. Oparcie się zaś na twierdzeniu, iż decyzja była zgodna z prawem i przez to nie wymaga dalszego uzasadnienia niewątpliwie takich wymogów nie spełnia. Nie jest również wystarczające się odwołanie się do argumentacji dotyczącej \"szczególnych potrzeb prokuratury”, bez konkretnego wyjaśnienia na czym w tym przypadku potrzeby te polegały i dlaczego przełożyły się one na potrzebę delegowania tej właśnie osoby i do tej właśnie jednostki prokuratury. Zauważyć należy, że na dopuszczalność badania czy delegacja prokuratora dokonywana w trybie art. 106 prawa o prokuraturze nie ma charakteru dyskryminującego i zastosowania w tej kwestii art. 18 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3d)</span>k.p. wskazuje również autorka komentarza do powołanego przepisu (vide komentarz pod red. Dra Pawła Drembkowskiego do art. 106 prawa o prokuraturze teza V pkt 4 cytowany za programem Legalis).</div>\n<p class=\"lf-p\">Powracając do realiów niniejszej sprawy, niezależnie od uznania legalności działania Prokuratora Krajowego przy podejmowaniu decyzji o delegacji powódki na podstawie art. 106 § 2 ustawy Prawo o prokuraturze, w ocenie tutejszego Sądu zachodziły uzasadnione podstawy do uznania, iż wobec powódki dopuszczono się działań o charakterze dyskryminacyjnym, mianowicie doszło do nierównego potraktowania powódki w zatrudnieniu kwalifikowanego z uwagi na kryterium pod postacią działalności powódki K. K. (1) w Stowarzyszeniu (...). Powyższy wniosek potęgowała zaś okoliczność, iż tego samego dnia oprócz powódki delegowanych zostało również kilku innych członków Stowarzyszenia, co wzbudzało wątpliwości w zakresie przyczyn delegacji powódki. Okoliczność ta dawała zatem podstawy do domagania się odszkodowania w oparciu o przepisy Kodeksu pracy.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym miejscu wskazać należy, iż w zgodzie z art. 18 3d ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. 24 poz. 141 ze zm.) osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jeszcze raz podkreślić zaś trzeba, iż stosunek pracy prokuratora, między innymi z uwagi na jego rangę oraz gwarancje trwałości zatrudnienia jest stosunkiem pracy wynikającym z mianowania (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 10 lipca 1996 r., I PZP 9/96, OSNAPiUS 1997 nr 3, poz. 34 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 kwietnia 2001 r., I PKN 379/00, OSNP 2003 nr 5, poz. 116; z dnia 19 stycznia 2009 r., II PK 131/08, OSNP 2010, nr 15-16, poz. 185; z dnia 15 października2015 r., II PK 260/14, M.P.Pr. 2016, nr 2, poz. 84-89; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2016 r., III PO 3/16, LEX nr 2142564). Jak wyjaśniono w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 1999 r., III ZP 2/99 (OSNP 2000, nr 6, poz. 213). Pragmatyki służbowe dotyczące tego rodzaju stosunków pracy, w tym także regulacje dotyczące prokuratorów, realizują zasadę wzmożonej ochrony trwałości stosunków pracy z mianowania. Wyraża się ona także w ograniczeniu dopuszczalności zmian w stosunku pracy. Z tak określoną gwarancją stałości stosunków służbowych wiąże się zasada dyspozycyjności pracownika, to znaczy szerokiego zakresu jego podporządkowania władzy służbowej, rozumiana przede wszystkim jako obowiązek pracownika mianowanego poddania się jednostronnym decyzjom pracodawcy dotyczącym miejsca pracy, czasowego wykonywania innej pracy, delegowania itp.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kontynuując, wskazać dalej należy, iż analiza orzecznictwa Sądu Najwyższego – wydanego na podstawie stanu prawnego sprzed 7 września 2019 r. – wskazuje na istotną różnicę między pojęciami „nierówne traktowanie w zatrudnieniu” i „dyskryminacja pracowników” (zob. np. wyroki SN z 22.02.2007 r., I PK 242/06, OSNP 2008/7–8, poz. 98; z 10.02.2009 r., II PK 149/08, OSNP 2010/17–18, poz. 210; z 18.09.2014 r., III PK 136/13, OSNP 2016/2, poz. 17; z 20.07.2017 r., I PK 216/16, LEX nr 2389574; z 14.12.2017 r., I PK 342/16, LEX nr 2435672; z 13.02.2018 r., II PK 345/16, LEX nr 2488644 i z 7.02.2018 r., II PK 22/17, OSNP 2019/1, poz. 1). Sąd Najwyższy przyjmuje bowiem, że dyskryminacja jest kwalifikowaną postacią nierównego traktowania, z którą mamy do czynienia tylko wtedy, gdy nierówne traktowanie spowodowane jest naruszeniem przez pracodawcę co najmniej jednego z kryteriów określonych w art. 11 3 k.p. i 18 3a § 1 k.p. Przepisy te przewidywały dwa rodzaje zakazanych kryteriów różnicowania pracowników: kryteria osobowe (płeć i następne) oraz dwa kryteria rodzaju stosunku pracy. Zwrot „w szczególności” odnosił się tylko do kryteriów osobowych, ponieważ kryteria rodzaju stosunku pracy były od nich oddzielone zwrotem „a także ze względu na”. Dlatego różnicowanie sytuacji pracowników na podstawie innych społecznie nieakceptowalnych kryteriów niż wymienione w art. 11 3 i 18 3a § 1 stanowiło dyskryminację tylko wtedy, gdy odnosiły się one do osoby pracownika (np. światopogląd lub obywatelstwo).</p>\n<p class=\"lf-p\">Obowiązująca od dnia 7 września 2019 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 1043) nowelizacja art. 11 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3)</span>oraz art. 18 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3a)</span>§ 1 polega na usunięciu z nich wyrazów „a także ze względu na”. Pominięcie tych wyrazów w nowym brzmieniu art. 11 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3)</span>i 18 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3a)</span>§ 1 oznacza, że wszystkie wymienione w tych przepisach kryteria zakazanej dyskryminacji mają jednakowy, przykładowy charakter. W nowym stanie prawnym traci więc aktualność orzecznictwo SN przyjmujące, że charakter przykładowy mają tylko kryteria odnoszące się do osoby pracownika (płeć, wiek i pozostałe znajdujące się przed usuniętymi przez nowelizację wyrazami „a także ze względu na”), zaś wyliczenie innych kryteriów jest wyczerpujące. W konsekwencji – w stanie prawnym obowiązującym od dnia 7 września 2019 r. – niedozwolonymi kryteriami różnicowania sytuacji pracowników (stanowiącego dyskryminację) są kryteria wymienione w art. 11 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>, 18 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3a)</span>§ 1 i w przepisach szczególnych oraz inne kryteria, które są społecznie nieakceptowalne. Katalog niedozwolonych kryteriów różnicowania sytuacji pracowników jest otwarty. Ich stosowanie oznacza dyskryminację pracownika, chyba że pracodawca udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami. Skutkiem nowelizacji jest więc – jak stwierdzono w jej projekcie – że „każde nieuzasadnione obiektywnymi przyczynami nierówne traktowanie pracowników będzie uznawane za dyskryminację”. (Jaśkowski Kazimierz, Maniewska Eliza, Komentarz aktualizowany do Kodeksu pracy, Opublikowano: LEX/el. 2022) Przedstawione wyżej stanowisko dotyczące konsekwencji nowelizacji obowiązującej od dnia 7 września 2019 r. w pełni podzielił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 listopada 2020 r., II PK 239/18 (OSNP 2021/9, poz. 101, LEX).</div>\n<p class=\"lf-p\">W tym miejscu podkreślić zaś trzeba, iż przepis art. 18 3b § 1 k.p. zmienia rozkład ciężaru dowodu przewidziany w art. 6 k.c. (w zw. z art. 300 k.p.), według którego ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Bywa on nazywany „odwróconym rozkładem ciężaru dowodu”. Omawiany art. 18 3b § 1 k.p. zwalnia pracownika z konieczności udowodnienia jego dyskryminacji. Ciężar dowodu określony w art. 18 3b § 1 k.p. polega na obowiązku przedstawienia przez pracownika faktów, z których można domniemywać istnienie dyskryminacji, zaś dla uwolnienia się od odpowiedzialności pracodawca musi udowodnić, że nie dyskryminuje pracownika. Inaczej mówiąc, musi on wykazać, że różnicując sytuację pracownika, kierował się obiektywnymi powodami, a nie kryteriami zakazanymi przez art. 18 3a § 1 k.p. (por. orzecznictwo TS zamieszczone pod przepisami regulującymi ciężar dowodu w dyrektywach równościowych – załącznik do Komentarza).</p>\n<p class=\"lf-p\">Również według Sądu Najwyższego (postanowienie z 24.05.2005 r., II PK 33/05, LEX nr 184961) pracownik dochodzący odszkodowania z tytułu naruszenia zasady równego traktowania musi najpierw wykazać, że był w zatrudnianiu dyskryminowany, a dopiero następnie pracodawcę obciąża przeprowadzenie dowodu potwierdzającego, że przy różnicowaniu pracowników kierował się obiektywnymi przesłankami. Także w tezie 1 wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2006 r., III PK 30/06 (OSNP 2007/11–12, poz. 160), stwierdzono, że pracownik powinien wskazać fakty uprawdopodobniające zarzut nierównego traktowania w zatrudnieniu, a wówczas na pracodawcę przechodzi ciężar dowodu, że kierował się obiektywnymi powodami (art. 18 3b § 1 k.p. i art. 10 dyrektywy 2000/78 – zob. załącznik do Komentarza). Udowodnienie zaś przez pracodawcę obiektywnych kryteriów zróżnicowania sytuacji pracowników uwalnia go od zarzutu dyskryminacji, niezależnie od tego, jakie jej kryterium było przedmiotem zarzutu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powracając do realiów niniejszej sprawy, odpierając zarzuty zgłoszone przez powódkę, pozwany pracodawca – Prokuratura Okręgowa W. w W. obowiązany był zatem do wykazania obiektywnych kryteriów uzasadniających delegację powódki do jednostki prokuratury niższego rzędu, co niewątpliwie stanowiło gorsze potraktowanie powódki w zatrudnieniu. Z powoływanych już zaś uprzednio zeznań świadka B. Ś. wynikało wyłącznie to, iż jego twierdzenia sprowadzały się do argumentacji, że posiadał on podstawy prawne do wydania powódce polecenia delegacji, jak również nie miał obowiązku wskazywania uzasadnienia swej decyzji kadrowej. Biorąc jednakże pod uwagę wyżej przywołane kwestie ciężaru dowodu, do uwolnienia się przez pozwanego pracodawcę od odpowiedzialności odszkodowawczej wymagane było udowodnienie w toku procesu okoliczności – obiektywnych przesłanek pozbawionych charakteru dyskryminującego, które przemawiały i uzasadniały delegację powódki. Powyższe zatem twierdzenia o braku potrzeby uzasadnienia decyzji kadrowej niewątpliwie miały charakter niewystarczający. Nadto, również w odpowiedzi na pozew zaniechano wskazania obiektywnych kryteriów podjętej wobec powódki decyzji. Zeznania szeregu świadków przesłuchiwanych w toku niniejszej sprawy oscylowały zaś wokół różnego rodzaju niedoprecyzowanych w sposób wystarczający kwestii, w tym chociażby powoływano ogólne utrudnienia pracy prokuratury związane z epidemią COVID-19, bądź zwracano uwagę na szczególne potrzeby prokuratury.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wprawdzie, co już zostało uprzednio wspomniane Sąd nie ma możliwości ingerowania w działania prokuratury podjęte w związku ze wspomnianymi „szczególnymi potrzebami”, jednakże pojęcie to mając charakter szeroki wymagało doprecyzowania w niniejszym procesie. Dopiero bowiem szczegółowe doprecyzowanie wspomnianych „szczególnych potrzeb prokuratury” na dzień delegacji powódki, ich konkretne wymienienie i wyjaśnienie uzasadniałoby uznanie, iż tego rodzaju szczególne potrzeby zaistniały, czego jednak pozwani nie uczynili w sposób wystarczający. Po pierwsze, nie sposób bowiem mówić o szczególnych potrzebach delegowania powódki do Prokuratury Rejonowej w G. w sytuacji, w której na jej miejsce do Prokuratury OkręgowejW. w W. Wydziału (...) delegowano prokuratora E. O. z Prokuratury Rejonowej W.. Powyższe miało bowiem miejsce w okresie delegacji powódki do Prokuratury Rejonowej w G. w marcu 2021 r. Jeżeli zatem przyjąć, iż na dzień delegacji powódki nie istniały potrzeby kadrowe w Prokuraturze Okręgowej W. w W., lecz zasadnym było delegowanie powódki do ww. Prokuratury Rejonowej, za nielogiczne należałoby uznać delegowanie w miejsce powódki nowej osoby prokuratora. W toku procesu potwierdzone zaś zostało, iż w istocie nadmierne obciążenia pracą prokuratorów obecne są w niemalże każdej prokuraturze w kraju. Tym samym nie sposób również uznać jakoby obciążenie powódki pracą w Prokuraturze Okręgowej W. w W. nie było znaczne.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wskazać również należy, iż powódka w istocie w sposób celny podważyła twierdzenia pozwanych jakoby szczególne potrzeby wymagające delegacji powódki zachodziły właśnie w Prokuraturze Rejonowej w G.. Jeszcze raz podkreślić bowiem trzeba, iż nadmierne obciążenie sprawami obecne było bowiem w większości prokuratur w kraju. Jak słusznie zatem wskazywała powódka, które to wnioski powódki Sąd postanowił przytoczyć poniżej, z zestawienia wynika, że Prokuratura Rejonowa w G. wśród jednostek podległych Prokuraturze Okręgowej w T. zajmuje 5 miejsce pod względem obciążenia sprawami. Powyższe znajduje także odzwierciedlenie w sprawozdaniu PK – PIK z działalności Prokuratury Rejonowej w G. w 2020 r., stanowiącego załącznik nr 19 do pozwu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z jego treści wynika, że wpływ spraw do tej jednostki w 2020 r. wynosił 1082, co oznacza średni miesięczny wpływ 90 spraw, dzieląc go na dwóch prokuratorów dawało po 45 spraw w referacie każdego z nich. Z danych statystycznych Prokuratury Krajowej przedłożonych przez pełnomocnika pozwanych, a przekazanych za pismem z dnia 1 grudnia 2021 r. wynika, że średni miesięczny wpływ spraw, obejmujący nie tylko sprawy Ds., ale również Pa, Pc wynosił 51,13 sprawy. Nadto z 1082 spraw, wszczęto 474, co daje obciążenie ok. 20 spraw wszczętych przypadających w miesiącu na jednego prokuratora. W pozostałych sprawach wydano postanowienia o odmowie wszczęcia dochodzenia. Do sądu skierowano 164 sprawy, umorzono 149 spraw.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sądy osądziły 247 spraw, z udziałem prokuratora osądzono tylko 25 spraw w ciągu roku, co oznacza niewielką aktywność prokuratorów na odcinku postępowania sądowego. Na następny okres sprawozdawczy pozostało 26 spraw.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z odpowiedzi Prokuratora Okręgowego w T. z dnia 4 listopada 2021 r. (k. 423 a.s.) wynika, że w prokuraturach rejonowych podległych temu okręgowi jest 17 wakatów orzeczniczych, natomiast według danych przekazanych przez Prokuraturę Krajową jest 5 wakatów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnośnie Prokuratury Rejonowej w G., brak było rozbieżności w danych statystycznych, był jeden wakat orzeczniczy, który powstał we wrześniu 2019 r. Przez okres ponad roku, za wystarczające uznano delegowanie prokuratorów na okres wakacji. Powyższe potwierdziła odpowiedź Prokuratora Rejonowego w G. z dnia 2 lutego 2021 r. na wniosek złożony w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej przez Stowarzyszenie (...) (k. 105-117 a.s.), z której wynikało, że delegowano jednego prokuratora w okresie od 2 marca 2020 r. do 31 marca 2020 r. oraz jednego asesora w okresie od 20 lipca 2020 r. do 31 sierpnia 2020 r. Zasadnym jest zatem stwierdzenie, że kierownik Prokuratury Rejonowej w G. – Prokurator Krajowy B. W. za wystarczające uznał wsparcie w realizacji obowiązków służbowych tylko w okresie wakacyjnym. Jak sam wskazywał zaś w swych zeznaniach, nie kierował również takich pism do Prokuratora Okręgowego w T., ten zaś nie zgłaszał w tej materii żadnych wniosków do Prokuratury Krajowej.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie tutejszego Sądu nie były zatem przekonujące twierdzenia strony pozwanej o tym, jakoby faktycznie zaistniały szczególne potrzeby kadrowe w Prokuraturze Rejonowej w G., które miałyby uzasadniać delegację powódki.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie można również pomijać okoliczności, iż Prokuratura Rejonowa w G. oddalona jest od miejsca zamieszkania powódki o ponad 181 km. Powódka stawić się miała do pracy w miejscu oddelegowania w dniu 20 stycznia 2021 r. Nie bez uwagi pozostaje to, iż w okresie tym panował stan epidemii wywołanej wirusem SARS COV-2, co utrudniało znalezienie mieszkania w krótkim czasie bądź uzyskania zameldowania w hotelu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Co zaś najistotniejsze, za w istocie znikomą należy uznać inicjatywę dowodową pozwanych, którzy nie podołali ostatecznie ciężarowi dowodu, przedstawiając w toku procesu na poparcie swych twierdzeń wyłącznie dokument prywatny w postaci notatki służbowej Biura Kadr Prokuratury Krajowej z dnia 14 września 2021 r. Sąd uznał zaś, iż ww. dokument prywatny nie stanowi wiarygodnego dowodu wykazującego rzeczywiste obciążenie Prokuratury Rejonowej w G.. Wskazany wyżej dokument prywatny dowodzi w istocie wyłącznie temu, iż przedmiotowa notatka została sporządzona. Podkreślić zaś trzeba po pierwsze, iż notatka sporządzona została przez osobę asystenta prokuratora – M. S., nie zaś przez Prokuratora Krajowego, czy też Dyrektora Biura Kadr Prokuratury Krajowej. Już ta okoliczność stanowi o jej znikomym znaczeniu dowodowym. Co więcej, z widniejącej na powyższym dokumencie daty – 14 września 2021 r. wynika, iż notatka ta sporządzona została już 9 miesięcy po delegacji powódki do Prokuratury Rejonowej w G.. Powoływanie się na tego rodzaju dokument prywatny, który nie został poparty konkretnymi materiałami źródłowymi stanowi w istocie zabieg niecelowy – Sąd nie ma podstaw do przyjęcia ww. dokumentu za wiarygodne źródło dowodowe i czynienia na jej podstawie ustaleń faktycznych. Ponadto, analiza danych wynikających z notatki w zestawieniu z nadesłanymi przez poszczególne prokuratury wykazami etatów prokuratorskich (k. 379-386, k. 389-391, k. 406-412, k. 421-427, k. 429-430, k. 432-435, k. 437-465, k. 467-468, k. 470-473 a.s.), obciążeń referatów, jak również informacjami o przebywaniu na izolacji z uwagi na zakażenie COVID-19, nie daje podstaw do uznania, jakoby niezbędnym było skierowanie właśnie do Prokuratury Rejonowej w G. prokuratora pełniącego swoje obowiązki w okręgu (...).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadmienić jedynie w tym miejscu należy, iż znaczną inicjatywą dowodową w postępowaniu wykazywała się w istocie sama powódka K. K. (1), której rolą było jednak wyłącznie wykazanie, iż była w zatrudnieniu dyskryminowana. Kwestie ciężaru dowodu i jego rozkładu w niniejszym postępowaniu miały zaś poniekąd nieodłączny wpływ na dokonywaną przez Sąd ocenę ponawianych przez powódkę wniosków i ich ostateczne pominięcie. Co więcej, zaznaczyć należy, iż wnioski dowodowe powódki w żadnym zakresie nie traktowały o kwestii wysokości odszkodowania, zaś wniosek dowodowy zgłoszony w przedmiocie ustalenia okoliczności szkody majątkowej poniesionej przez powódkę należało uznać za spóźniony, o czym była mowa już szeroko w ocenie dowodów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przechodząc dalej, wobec okoliczności jednoznacznego stwierdzenia, iż zaistniała okoliczność związana z nierównym potraktowaniem powódki w zatrudnieniu, jak również z uwagi na to, iż strona pozwana nie podołała ciężarowi dowodowemu i zaniechała wykazania kryterium obiektywnego skutkującego uwolnieniem się od odpowiedzialności, Sąd obowiązany był dokonać analizy i oceny, czy zaszły przesłanki do przyjęcia, iż w sprawie niniejszej zaistniało nierówne traktowanie kwalifikowane w postaci dyskryminacji z uwagi na dyskryminujące kryterium, czy też nierówne potraktowanie z uwagi na niezidentyfikowane przyczyny. Mając na uwadze całokształt materiału dowodowego i okoliczności zaistniałe w sprawie Sąd doszedł do wniosku, iż zachodzą podstawy do przyjęcia, że wobec powódki zastosowano nierówne traktowanie kwalifikowane w postaci dyskryminacji z uwagi na dyskryminujące kryterium. Za kryterium to należało zaś przyjąć okoliczność przynależności powódki do Stowarzyszenia (...).</p>\n<p class=\"lf-p\">O powyższym przesądziło w istocie to, iż brak jest możliwości, aby w sposób logiczny oraz racjonalny wyjaśnić zbieżności w czasie w zaistnieniu delegacji powódki, jak również delegacji innych prokuratorów – członków wspomnianego Stowarzyszenia, które to delegacje miały miejsce w tym samym okresie (od stycznia do kwietnia 2021 r.). Podkreślić zaś trzeba, iż strona pozwana nie zgłaszała twierdzeń przeciwnych w stosunku do powyższej okoliczności, nie podjęto żadnych działań mających na celu podważenie tego rodzaju ustaleń. Za niewiarygodne Sąd uznał zaś twierdzenia świadka B. Ś. – uprzedniego Prokuratora Krajowego o tym, jakoby nie miał on wiedzy na temat działalności Stowarzyszenia (...).</p>\n<p class=\"lf-p\">W konsekwencji wszelkich wyżej wskazanych okoliczności za zasadne należało zatem uznać roszczenie powódki wywodzone na podstawie wspomnianego już przepisu art. 18 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3d)</span>k.p o zasądzenie od pozwanej Prokuratury Okręgowej W. w W. odszkodowania za doznaną krzywdę z tytułu naruszenia zasady równego traktowania i zakazu dyskryminacji w związku z wydaną w dniu 15 stycznia 2021 r. przez Prokuraturę Krajową reprezentowaną przez Prokuratora Krajowego B. Ś. decyzją kadrową o oddelegowaniu powódki do wykonywania czynności służbowych w Prokuraturze Rejonowej w G. na okres 6 miesięcy.</div>\n<p class=\"lf-p\">Nie budzi zaś wątpliwości, co już zostało powyżej szczegółowo poruszone, iż zachodziły podstawy do uznania, że wobec powódki znajdowały zastosowanie przepisy Kodeksu pracy, w tym wspomniany art. 18 3d k.p. Powyższe aktualizuje się bowiem poprzez treść art. 130 ustawy – Prawo o prokuraturze, zgodnie z którym w sprawach nieuregulowanych w niej lub w przepisach szczególnych do prokuratorów powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (Dz.U. Nr 31, poz. 214 ze zm.), a w sprawach nieuregulowanych także w przepisach tej ustawy – przepisy Kodeksu pracy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Co znajdowało zaś już odzwierciedlenie w uprzednio powoływanych orzeczeniach Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 16 czerwca 2021 r., sygn. akt III PSKP 23/21), jak również w odpowiedzi Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu na skargę prokuratora J. B. (1) z dnia 5 września 2016 r. w sprawie zarejestrowanej pod sygn. 53626/16, nie budzi wątpliwości, iż „stosunek pracy prokuratora, między innymi z uwagi na jego rangę oraz gwarancje trwałości zatrudnienia jest stosunkiem pracy wynikającym z mianowania”.</p>\n<p class=\"lf-p\">Osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów (art. 18 3d k.p.). Odszkodowanie z art. 18 3d obejmuje zaś wyrównanie uszczerbku w dobrach majątkowych i niemajątkowych pracownika (zob. teza 1 wyroku SN z 7.01.2009 r., III PK 43/08, OSNP 2010/13–14, poz. 160, oraz wyrok z 10.07.2014 r., II PK 256/13, LEX nr 1515454). O istnieniu tego drugiego elementu można wnosić z kilku okoliczności. Po pierwsze, przepis ten przyznaje prawo do odszkodowania w wysokości minimalnego wynagrodzenia niezależnie od powstania jakiejkolwiek szkody. Po drugie, z tego przepisu nie wynika, aby w razie szkody majątkowej przysługiwało pracownikowi odrębne świadczenie odszkodowawcze (zadośćuczynienie) za doznaną krzywdę. Stanowisko, że odszkodowanie z art. 18 3d k.p. obejmuje nie tylko szkodę majątkową pracownika, ale jednocześnie stanowi zadośćuczynienie za doznaną przez niego krzywdę, podzielił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 maja 2019 r., III PK 50/18 (OSNP 2020/5, poz. 42).</p>\n<p class=\"lf-p\">Powracając na grunt niniejszej sprawy, co się tyczy podnoszonej przez powódkę szkody majątkowej powstałej w związku z delegacją do oddalonej o ponad 181 km od miejsca zamieszkania powódki Prokuratury w G., powódka nie wykazała w istocie żadnymi dowodami, iż szkodę tę oraz w jakiej wysokości, faktycznie poniosła. Podkreślić bowiem trzeba, iż już w pozwie powódka miała możliwość przedłożenia szeregu dowodów na potwierdzenie wywodzonych w powyższym względzie twierdzeń, w tym zgłoszenie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków. Powódka zgłosiła w istocie niczym niepoparte twierdzenia jakoby sama poniosła koszty w kwocie (...) zł, które nie zostały jej zrekompensowane. Do akt sprawy nie zostały natomiast ostatecznie dołączone rachunki, faktury wskazujące na poniesione przez powódkę koszty. Z tytułu kosztów poniesionych w związku z odbytymi podróżami (diety od (...) zł do (...) zł), jak również w związku z opłatami z tytułu najmu mieszkania ((...) zł) powódka otrzymała zaś zwrot środków finansowych od prokuratury. Wniosek o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadków powódka zgłosiła natomiast dopiero w trakcie terminu rozprawy w dniu 23 lutego 2022 r., tym samym Sąd obowiązany był uznać wniosek ten za spóźniony, jak również zmierzający w istocie do przedłużenia postępowania w sprawie, albowiem zgłoszony w trakcie jednego z ostatnich terminów rozprawy poprzedzających wydanie wyroku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie budzi wątpliwości, iż odszkodowanie, o którym mowa w art. 18 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3d)</span>k.p., obejmuje wyrównanie uszczerbku zarówno w dobrach majątkowych i niemajątkowych pracownika. Jednakże Sąd nie miał ostatecznie podstaw do stwierdzenia, jakoby powódka faktycznie poniosła uszczerbek majątkowy w związku z dyskryminującym delegowaniem jej osoby do Prokuratury Rejonowej w G. – nie wykazano bowiem w istocie w żadnym zakresie, iż zaistniała w stosunku do powódki K. K. (4) szkoda majątkowa uzasadniająca przyznanie na jej rzecz odszkodowania w myśl ww. art. 18 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3d)</span>k.p.</div>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy większością głosów składu osobowego uznał zaś, iż wskutek delegacji do Prokuratury Rejonowej w G., która to delegacja miała charakter działania dyskryminacyjnego, powódka K. K. (1) poniosła uszczerbek o charakterze niemajątkowym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Decyzja Prokuratora Krajowego z dnia 15 stycznia 2021 r. miała charakter dowolny i dyskryminujący i została wydana z naruszeniem praw i godności pracowniczej powódki jako prokuratora. Abstrahując już nawet od samej oceny pracy powódki, która to ocena nie była w istocie przedmiotem niniejszego postępowania, doszło do naruszenia godności pracowniczej powódki, którą tworzy chociażby poczucie własnej wartości. W orzecznictwie Sądu Najwyższego za dominujący należy zaś uznać pogląd, że wykonywanie swoich uprawnień przez pracodawcę, może stanowić naruszenie godności pracowniczej. Jak słusznie zwróciła uwagę powódka, pogląd ten ukształtował się w szczególności pod wpływem wprowadzenia przepisów zakazujących dyskryminacji i mobbingu. W obu tych przypadkach, chodzi bowiem nie tylko o zachowanie pracodawcy, które jest sprzeczne z prawem, ale również o niewłaściwy sposób korzystania z posiadanych uprawnień. Działania pracodawcy w ramach, przewidzianych normami prawa pracy, uprawnień do zarządzania pracownikiem nie wyłącza zachowania pracodawcy naruszającego godność pracownika (art. 11 1 k.p. w zw. z art. 23 i 24 k.c.). (zob. wyrok SN z dnia 26 marca 2019r., sygn. I PK 269/17) Wspomniana delegacja do jednostki niższego rzędu niewątpliwie rodziła negatywne doświadczenia i odczucia u powódki, na co powódka zwracała uwagę w swych wiarygodnych zeznaniach. Delegacja ta godziła w jej dobre imię i godność oraz uderzała w istocie w wizerunek w środowisku zawodowym, obniżała prestiż wśród pracowników sekretariatu i prokuratorów budowany przez wiele lat. Nie można bowiem pomijać okoliczności związanych z pełnionymi na przestrzeni lat przez powódkę funkcjami w prokuraturze. Powódka K. K. (1) od dnia 2 listopada 2006 r. do 14 kwietnia 2010 r. pełniła funkcję Wizytatora Prokuratury Apelacyjnej w W. (w tym od 2 maja 2007 r. skierowano powódkę do wykonywania obowiązków służbowych z Wydziale (...) Prokuratury Apelacyjnej w W.). W okresie od 15 kwietnia do 31 grudnia 2010 r. powódka była Naczelnikiem Wydziału (...) Prokuratury Apelacyjnej w W.. Wprawdzie aktem władczym z dnia 13 kwietnia 2016 r. (sygn. PK IX K 103.616.2016), Prokurator Generalny Z. Z. przeniósł powódkę z dniem 18 kwietnia 2016 r. na miejsce służbowe w Prokuraturze Okręgowej W. w W., jednakże nastąpiło to z zachowaniem tytułu „prokuratora byłej Prokuratury Apelacyjnej w W.” oraz prawa do wynagrodzenia nabytego na dotychczas zajmowanym stanowisku. Wówczas z dniem 21 kwietnia 2016 r. powódka skierowana została do wykonywania czynności służbowych w Wydziale (...) Prokuratury Okręgowej W. w W.. W jednostce tej powódka wykonywała obowiązki służbowe w Wydziale (...) do dnia 18 stycznia 202l r.</p>\n<p class=\"lf-p\">Uwzględniając chociażby zasady doświadczenia życiowego, uzasadnionym jest stwierdzenie, iż tego rodzaju przeniesienie powódki do Prokuratury Rejonowej w G. rodziło negatywne skutki w postaci degradacji i deprecjacji jakości oraz oceny pracowniczej powódki oraz jej godności pracowniczej, jak również godności ludzkiej. Tego rodzaju praktyki nie mogą podlegać akceptacji i niewątpliwie wywołują pewnego rodzaju krzywdę rodzącą uprawnienie do odszkodowania. Odszkodowanie to uregulowane w art. 18 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3d)</span>k.p. w istocie ma charakter również swoistego rodzaju zadośćuczynienia z tytułu niewymiernej i niemajątkowej krzywdy, której powódka niewątpliwie doznała. Tym samym Sąd widział podstawy do uwzględnienia powództwa K. K. (1) o zasądzenie na jej rzecz odszkodowania od jednostki stanowiącej pracodawcę powódki, a mianowicie Prokuratury Okręgowej W. w W., gdyż to właśnie ten podmiot w niniejszym postępowaniu posiadał legitymację bierną. Powództwo to podlegało przy tym uwzględnieniu jedynie w części, tj. jedynie przy uwzględnieniu kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę.</div>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z treścią § 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 września 2020 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2021 r. (Dz.U.2020.1596 z dnia 2020.09.16) od dnia 1 stycznia 2021 r. ustalono minimalne wynagrodzenie za pracę w wysokości 2800 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie budzi zaś wątpliwości Sądu to, iż wysokość odszkodowania winna zostać ustalona przy uwzględnieniu całego okresu na jaki powódka została delegowana do Prokuratury Rejonowej w G.. Delegacja ta trwała w okresie od dnia 20 stycznia 2021 r. do dnia 19 lipca 2021 r. Tym samym odszkodowanie winno zostać ustalone w kwocie sześciokrotności wyżej wskazanego wynagrodzenia minimalnego za pracę, a mianowicie w wysokości 16 800 zł (tj. 2800 zł x 6 miesięcy delegacji).</p>\n<p class=\"lf-p\">Jednocześnie brak było podstaw do przyjęcia kwoty wyższej odszkodowania, albowiem nie wykazano okoliczności jakoby powódka poniosła dodatkowy uszczerbek, w tym chociażby uszczerbek na zdrowiu, bądź jakoby miejsce miały dodatkowe naruszenia praw powódki w związku z przedmiotową delegacją. Podkreślić należy, iż w trakcie procesu decyzyjnego w zakresie ustalania wysokości odszkodowania Sąd nie może pomijać wagi naruszeń, do jakich doszło wobec pracownika. W realiach niniejszej sprawy nie miała zaś miejsca okoliczność związana z przypisaniem Prokuratorowi Krajowemu rażąco niezgodnego z prawem działania. Znaczącym dla rozstrzygnięcia było bowiem to, iż dokonując delegacji powódki nie posłużono się obiektywnymi kryteriami, tym samym dopuszczono się wobec niej nierównego traktowania w zatrudnieniu przy uwzględnianiu przesłanki dyskryminacyjnej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przypomnieć zaś należy, iż powódka domagała się w pozwie zasądzenia na jej rzecz odszkodowania w kwocie łącznej 76 000 zł. Tak określoną wysokość odszkodowania powódka uzasadniała tym, iż uwzględnia ono naruszenia o charakterze dyskryminacyjnym, spowodowane przez Prokuratora Krajowego po raz drugi wobec powódki, co wskazuje na intencjonalność i umyślność jego zachowania. Powódka dodatkowo wskazywała, iż dotkliwość tego postępowania jest tym większa, że została ona dokonana przez Prokuratora Krajowego, przez osobę, które winna stać na straży prawa, powołaną do ochrony praworządności, a nie łamania praw pracowniczych wynikających z kodeksu pracy. Nadto, w trakcie rozprawy w dniu 13 października 2021 r. powódka oświadczyła, iż kwota odszkodowania wynika z wielokrotności wysokości wynagrodzenia powódki, która na tamten czas uzyskiwała wynagrodzenie w kwocie (...) zł – tym samym kwota odszkodowania wedle twierdzeń powódki stanowi jej (...) wynagrodzenie. Nie można jednak pomijać tego, iż w okresie przedmiotowej delegacji powódka K. K. (1) nadal pobierała wynagrodzenie, które wypłacane było na jej rzecz w wysokości ustalonej na dotychczasowym poziomie, mianowicie jeszcze przed skierowaniem na delegację. Wykonując bowiem swoje obowiązki prokuratorskie w Prokuraturze Okręgowej W. w W. powódka zachowała tytuł „prokuratora byłej Prokuratury Apelacyjnej w W.” oraz prawo do wynagrodzenia nabytego na dotychczas zajmowanym stanowisku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wywodzoną przez powódkę kwotę odszkodowania w wysokości 76.000 zł należało zatem w takich realiach uznać za wygórowaną i nie znajdującą oparcia w materiale dowodowym. Tym samym Sąd miał podstawy do zasądzenia odszkodowania w wysokości wyliczonej przy uwzględnieniu minimalnej wysokości wynagrodzenia za pracę przeliczonego przez okres na jaki powódka została delegowana.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wszelkie powyższe okoliczności dały zatem podstawę do orzeczenia, jak w punkcie 1a. sentencji wyroku, a mianowicie do zasądzenia od Prokuratury Okręgowej W. w W. (pracodawcy powódki) na rzecz powódki K. K. (1) kwoty 16 800 zł tytułem odszkodowania za naruszenie zasad równego traktowania w zatrudnieniu. Jednocześnie na marginesie należy wskazać, iż powódka nie wnosiła o zasądzenie odsetek od kwoty odszkodowania, tym samym Sąd nie miał podstaw do tego, aby o odsetkach rozstrzygać.</p>\n<p class=\"lf-p\">W punkcie 2. sentencji wyroku Sąd oddalił zaś powództwo K. K. (1) w pozostałym zakresie, a mianowicie w odniesieniu do roszczenia powódki o zasądzenie odszkodowania wykraczającego ponad kwotę 16 800 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadto w zgodzie z art. 108 § 1 k.p.c. Sąd obowiązany był do rozstrzygnięcia o kosztach procesu. W zgodzie z art. 100 k.p.c. w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Mając na uwadze realia niniejszej sprawy wskazać należy, iż powódka wygrała niniejsze postępowanie jedynie w części, w przeważającym zakresie za stronę wygrywająca niniejszą sprawę należy uznać stronę pozwaną – Prokuraturę W. w W.. Zaznaczyć należy, iż pozwana Prokuratura W. w W. reprezentowana była przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, jednakże pełnomocnik ten nie zawarł wniosku o zasądzenie na rzecz tego pozwanego kosztów zastępstwa procesowego. Powódka K. K. (1) w niniejszej sprawie nie była zaś reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, poniosła ona koszty procesu wyłącznie w postaci opłaty od pozwu w kwocie 3800 zł. Z uwagi zaś na to, iż roszczenie powódki uwzględnione zostało przez Sąd do kwoty 16 800 zł, tym samym stronę pozwaną Prokuraturę Okręgową W. w W. należało obciążyć zwrotem kosztów postepowania na rzecz powódki w kwocie 840 zł (tj. 5% z 16 800 zł).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec powyższego Sąd orzekł zatem, jak w punkcie 1b. sentencji wyroku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sędzia (del.) Edyta Dzielińska Sędzia Dorota Opiłowska – Starzec Sędzia Artur Fryc</p></div>", "next": 0}