{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Statut powoda za cele działania (§7) ustanawiał zbiorowe zarządzanie i ochronę powierzonych praw autorskich. Powyższe cele realizował (§8) przez zawieranie umów dotyczących ochrony i realizacji praw autorskich. Rozdział XIII1 regulował zarządzanie i ochronę praw autorskich. Zarządzaniem i ochroną mogły być objęte prawa autorskie twórców zrzeszonych i niezrzeszonych oraz ich spadkobierców. Prawa i obowiązki podmiotów w zakresie zarządzania i ochrony praw autorskich określała umowa zawarta pomiędzy tymi podmiotami a (...) oraz Regulamin Zarządzania i Ochrony Praw Autorskich. Zarządzanie prawami autorskimi może obejmować w szczególności zawieranie w imieniu i na rzecz lub tylko na rzecz podmiotów umów dotyczących eksploatacji utworów, inkasowanie wynagrodzeń z tytułu umów, a także wynagrodzeń należnych tym podmiotom z mocy prawa. Ochrona praw autorskich może obejmować w szczególności dochodzenie w drodze sądowej i pozasądowej wykonania umów, roszczeń wynikających z naruszenia praw przysługującym podmiotom, innych roszczeń związanych z przysługującymi im prawami autorskimi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powód po utracie zezwolenia przestał być organizacją zbiorowego zarządzania reprezentującą interesy szeregu podmiotów indywidualnych na oznaczonym w zezwoleniu polu eksploatacji. Pozwany powołując się na prawomocną decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w przedmiocie cofnięcia zezwolenia z 31 grudnia 2018 r. obalił domniemanie legitymacji procesowej powoda. Powód dla skutecznego dochodzenia roszczeń na swoją rzecz winien przeprowadzić dowód z treści umów, które przenosiłyby na powoda roszczenia z art. 20 i 20 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz § 6 rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 2 czerwca 2003 r. w sprawie określenia kategorii urządzeń i nośników służących do utrwalania utworów oraz opłat od tych urządzeń i nośników z tytułu ich sprzedaży przez producentów i importerów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wszelkie pobierane przez organizacje zbiorowego zarządzania kwoty stanowią wynagrodzenia należne w ostatecznym rozrachunku poszczególnym uprawnionym. Organizacja ma za zadanie ustalone w drodze repartycji zainkasowanych wynagrodzeń, wydzielić i wypłacić uprawnionym. Tracąc przymiot organizacji zbiorowego zarządzania, według §56 statutu powoda nabyte wynagrodzenie staje się jego majątkiem jako prawo majątkowe uzyskane w trakcie działalności. Stanowisko Sądu pierwszej instancji prowadzi do uzyskania wynagrodzenia przez powoda bez podstawy, co może stanowić powiększenie majątku jako przejaw prowadzenia działalności gospodarczej. Z samego art. 20 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wynika, iż organizacje zbiorowego zarządzania uprawnione do poboru opłat działają na rzecz twórców, artystów wykonawców i innych wymienionych tam podmiotów, a nie na swoją rzecz.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powód nie działa też jako negotiorum gestio po utracie zezwolenia. Konstrukcja prawna prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia została ukształtowana przez uregulowanie: 1) przesłanek wystąpienia zdarzenia prawnego definiowanego jako prowadzenie cudzej sprawy bez zlecenia (art. 752 k.c.); 2) uprawnień i obowiązków stron dotyczących fazy działania w cudzej sprawie (np. powinności kontynuowania podjętych przez gestora czynności, powinności zawiadomienia domini negotii i oczekiwania na jego wskazówki); 3) uprawnień i obowiązków dotyczących fazy po zakończeniu prowadzenia sprawy (np. powinność złożenia rachunku, obowiązek wydania korzyści). Dochodzenie roszczeń nie mieści się w tej instytucji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2016 r. III CSK 368/15 z glosą P. Drapały, Prowadzenie zarządu cudzą nieruchomością bez zlecenia. Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 8.11.2016 r., III CSK 368/15, Państwo i Prawo 2019, nr 5).</p>\n<p class=\"lf-p\">Apelacja powoda Powód zarzucał naruszenie przepisów prawa procesowego w zakresie dwóch kwestii (i) braku przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu statystyki i (ii) kosztów inkasa.</p>\n<p class=\"lf-p\">Apelujący twierdził, że poprzez nieprawidłowe zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. nie uzyskał opinii w kwestii związanej z określeniem udziału utworów fotograficznych w całym wolumenie utworów uwiecznionych na kserokopiach złożonych do akt sprawy przez (...) Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej w K.. Co więcej, ze względu na niewłaściwą ocenę dowodów, bez wymagania wiadomości specjalnych można było ustalić udział procentowy utworów fotograficznych w całym wolumenie utworów odzwierciedlonych na kserokopiach.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd pierwszej instancji za podstawę postanowienia wydanego na rozprawie 12 października 2020 roku przyjął art. 235 2 § 1 pkt 4 k.p.c., który miał zastosowanie do niniejszej sprawy zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw z dnia 4 lipca 2019 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 1469), która weszła w życie 7 listopada 2019 r.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wydanie postanowienia dowodowego wymaga uprzedniej oceny znaczenia (\"istotności\") danego faktu dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 k.p.c.), potrzeby jego udowodnienia oraz prawnej i faktycznej możliwości przeprowadzenia takiego dowodu. Dowód z opinii biegłego z zakresu statystyki Sąd pierwszej instancji uznawał za istotny i zwrócił się do podmiotów wskazanych przez powoda w piśmie z dnia 7 czerwca 2017 roku o wyjaśnienie, czy istnieje możliwość sporządzenia opinii (k. 1843) oraz ponownie 23 stycznia 2018 roku (k. 1979). Nie uzyskano pozytywnych odpowiedzi (k. 1866-1870, 1879). Sąd pierwszej instancji właściwie zastosował przepisy w sprawie po zmianie wprowadzonej powołaną ustawą.</p>\n<p class=\"lf-p\">Składając zastrzeżenie na podstawie art. 162 k.p.c. powód powołał się na uchybienie przez Sąd art. 227 k.p.c. oraz 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 4 k.p.c. bez określenia na czym polegało uchybienie w przypadku uznania dowodu z opinii biegłego z zakresu statystki za niemożliwy do przeprowadzenia. Przy ogłoszeniu postanowienia Sąd wskazał, że nie ma biegłego z wymaganej specjalizacji do przeprowadzenia dowodu, inny instytut poza te, które odmówiły sporządzenia opinii nie zostały wskazane (00:29:20).</p>\n<p class=\"lf-p\">Niezależnie od powołanej przez Sąd pierwszej instancji podstawy, wnioskowany dowód był pozbawiony istotności, albowiem o tym, czy wiadomości specjalne są niezbędne decyduje sąd. Opinia biegłego ma ułatwić sądowi rozeznanie i zrozumienie dziedziny wymagającej wiadomości specjalnych. Spór obejmował określenie udziału utworów fotograficznych w strukturze ogólnie kopiowanych utworów na użytek własny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powód pomija, że określenie wielkości udziału wynika z badań statystycznych z 2006 roku. Powód nie wskazał, ani do 31 października 2007 roku, ani w niniejszym postępowaniu, jakie zachodzą przeszkody prawne w przyjęciu tych badań za podstawę rozliczeń. Podano już, że zgodnie z §7 ust. 2 rozporządzenia wyniki badań obejmujących korzystanie z utworów, artystycznych wykonań oraz fonogramów i wideogramów, odzwierciedlających strukturę i rozmiar utrwalania utworów, artystycznych wykonań, fonogramów i wideogramów do własnego użytku osobistego, są uwzględniane do ustalenia jaka część opłat jest należna poszczególnym kategoriom podmiotów uprawnionych. W piśmie z 10 czerwca 2003 roku powód podzielał opinię o wątpliwej adekwatności wyników badań do długiego okresu przeszłego objętego rozliczeniem, co przemawia za poszukiwaniem porozumienia w drodze rozwiązań umownych uwzględniających doświadczenia i standardy europejskie. Powód nie zaproponował po 19 października 2004 roku metodologii badań.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powód nie sprzeciwił się też badaniom z 2006 roku. Nie przedstawił danych z rynków europejskich. W 2006 r. pozwany przeprowadził badania pilotażowe i planował wykonanie badań właściwych podzielonych na dwa etapy, zastrzegając, że jeżeli wyniki pierwszego etapu (czerwiec) będą niewystarczające do zawarcia porozumienia między organizacjami, konieczny stanie się drugi etap (pismo z 11 kwietnia 2006 r., k. 704).</p>\n<p class=\"lf-p\">Pozwany przesłał powodowi raport z badań marketingowych wykonywanych w maju i czerwcu 2006 obejmujących strukturę powielanych materiałów oraz sprawozdanie z przebiegu badania. Badania zmierzały do odzwierciedlenia struktury i rozmiarów kopiowania poszczególnych utworów. Wyniki badania były dostępne w razie potrzeby weryfikacji. Pozwany prosił o zapoznanie się z wynikami i zgłoszenie ewentualnych uwag (pismo z 11 grudnia 2006 r., k. 705).</p>\n<p class=\"lf-p\">Pozwany 31 października 2007 roku zwracał się do powoda o wyrażenie stanowiska w kwestii częstotliwości badań. Do 18 listopada 2008 roku żadna z organizacji nie zajęła stanowiska co do badań i pozwany ponownie wskazywał na termin do przedstawienie uwag co do zakresu badań informując, że badania ma zamiar zlecić (...) Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej (k. 711). 31 lipca 2009 roku pozwany przesłał badania statystyczne za rok 2008 przeprowadzone przez (...) Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej z prośbą o przedstawienie uwag do 30 września 2009 r. (k. 163). Od 12 października 2009 roku pozwany przedstawiał propozycję podziału opłat opartą na wynikach wcześniej przesłanych badań (k. 712).</p>\n<p class=\"lf-p\">Dopiero 4 stycznia 2012 roku powód zgłosił zastrzeżenia co do sposobu przeprowadzenia badań co do systemu wag. W odpowiedzi 27 stycznia 2012 roku pozwany powołał się na oświadczenie z 19 października 2004 roku i wyniki badań statystycznych, które wykazały, że udział utworów fotograficznych w ogólnym wolumenie kopiowanych reprograficznie utworów jest zdecydowanie niższy niż to zakładano uprzednio. W efekcie wypłacona zaliczka okazała się wyższa od całkowitej kwoty przypadającej na twórczość fotograficzną. Co zadecydowało o uznaniu jej w części za nadpłatę na poczet należności za przyszłe okresy rozliczeniowe opłaty (k. 724).</p>\n<p class=\"lf-p\">13 lipca 2012 roku powód wskazał, że nie wyraził zgody na dokonany wybór podmiotu przeprowadzającego badania oraz sposób przeprowadzenia badań, nie zaakceptował także podziału zainkasowanych opłat na rzecz poszczególnych uprawnionych podmiotów na podstawie tych badań. Podważał badania za 2006-2011 oraz dokonywany na ich podstawie podział opłat oraz sposób rozliczenia zaliczkowo wypłaconej kwoty na podstawie porozumienia z 19 października 2004 r. oraz brak badań za lata 2009-2011 (k. 727).</p>\n<p class=\"lf-p\">Spór odnosił się do wysokości udziału przypadającego twórcom reprezentowanym przez (...) w poszczególnych latach oraz wysokości kosztów inkasa, jakie pozwany mógł zasadnie odliczyć z podstawy kwot podlegających podziałowi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powód w pozwie jako udział utworów fotograficznych wskazywał 5%, czyli wartość którą przyjmował za właściwą na podstawie rynków europejskich. W okresie poprzedzającym spór sądowy, nie ma dokumentów, które by potwierdzały ten wskaźnik. Powód zanegował wybór (...) i uzyskiwane wyniki, jego stanowisko nie było jednak oparte na merytorycznych zarzutach, wynikało wyłącznie z przyjętej tezy uzasadnionej danymi z innych krajów i własnym przekonaniem. Nie został złożony żaden dowód na zastosowanie tej wartości jako adekwatnej dla rynku polskiego. Zgodził się w sposób dorozumiany na badania (...) poprzez brak odpowiedzi w terminach przez siebie wyznaczonych. Ponowne wystąpienia negujące miały miejsce w 2012. Pismem z 4 kwietnia 2019 roku powód przestawia własną metodologie ustalenia udziału utworów fotograficznych w całości kopiowanych utworów w latach 2007-2014, pomijając fakt, że w sposób dorozumiany wyraził zgodę na metodologię przyjętą przez pozwanego. Pozwany zlecił badania (...) i żadna z organizacji nie wyraziła uwag co do badań.</p>\n<p class=\"lf-p\">Oświadczenie może być wyrażone przez każde zachowanie wyrażające wolę podmiotu. Brak odpowiedzi na przesyłane badania utwierdzał pozwanego w przyjętej metodzie obliczeń i wyrażeniu na nią zgody powoda.</p>\n<p class=\"lf-p\">Własne wyliczenia powoda (pismo z dnia 31 sierpnia 2020 r.) nie odpowiadają analizie przyjmowanej przez (...), na co zwrócił uwagę pozwany (pismo z 25 września 2020 r.). Różnice metodologii badań (...) i analizy powoda polegały na (i) odmiennych i różnym zakresowo materiałach źródłowych, (ii) przyjętej dodatkowej zmiennej (wagi), (iii) jednostce miary jako strona utworu a nie strona ksero, (iv) dokładności badań. Porównanie wyników badań ma znaczenie, gdy w obu przypadkach zastosowano tę samą metodologię i te same procedury. Powód, mimo zgody wyrażonej w sposób dorozumiany na metodologię (...), odstępuje w niniejszym procesie od uzgodnionych metod badawczych bez uzasadnienia dla zmiany stanowiska. Po drugie, roszczenie w pozwie oparte jest na udziale 5% i mimo niepotwierdzonego 5% udziału, powód przy mniejszym wyniku w piśmie z 31 sierpnia 2020 roku, nie zmienia roszczenia. Po trzecie, powód wnosi o biegłego z zakresu statystyki i jednocześnie twierdzi, że wykonanie analizy nie wymagało wiadomości specjalnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powód odmawiając racji wyliczeniom (...), nie wyjaśnił, jaka okoliczność wpływająca na wynik obliczeń jest objęta sporem. Wywodzenie prawa do weryfikacji metodologii badań, nie ma podstawy w działaniach powoda po otrzymaniu wiedzy o podmiocie przeprowadzającym badania, zakresu badań i częstotliwości badań. Dowód z opinii biegłego statystyka nie może zmierzać poszukiwaniu dowodu na słuszność przyjętych założeń metodologicznych i dlatego był to dowód nieistotny dla sprawy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Apelujący domagał się analizy dokumentów źródłowych (...) bez wskazania jaki fakt istotny dla rozstrzygnięcia sprawy ma wynikać ze złożonej dokumentacji (...). Dokumentacja została wykorzystana przez powoda dla przeprowadzenia udziału utworów fotograficznych w strukturze ogólnie kopiowanych utworów na użytek własny w latach 2008-2014 i pozwany sprzeciwił się przyjętej metodologii (jak wyżej pismo z 25 września 2020 roku). Wniosek Sądu pierwszej instancji, że powód nie udowodnił dochodzonego roszczenia jest oparty na ogólnej regule ciężaru dowodu z art. 6 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Koszty inkasa Roszczenie powoda w zakresie kwoty 1 466 583,68 zł oparte było na założeniu, iż udział utworów fotograficznych w całości powielonych materiałów podlegających ochronie z tytułu praw autorskich wynosi 5%. W ten sam sposób założenie sformułowano dla okresu lat 2003 do 2006, jak i 2007 do 2014 r. włącznie. Dodatkowym założeniem było, że kwota roszczeń jest równa sumie opłat reprograficznych zadeklarowanych przez pozwanego jako podlegających podziałowi w okresie wskazanych lat. Tabela nr 3 w pozwie na stronie 41 przedstawia wyliczenie wartości dochodzonego roszczenia, gdzie wyraźnie zaznaczono, że jest ono liczone od wysokości opłat do podziału przyjętych przez pozwanego i za pozwanym przyjętych przez powoda. Powód dla potrzeb wyliczenia przyjął hipotezę, że wysokość opłat przeznaczonych do podziału jest równa wysokości opłat przeznaczonych do podziału i deklarowanych przez pozwanego. Jest to hipoteza dla celów obliczenia minimalnego roszczenia powoda, gdyż powód kwestionuje wysokość kwot podawanych przez pozwanego jako uzyskanych od importerów producentów i posiadaczy urządzeń w tym także wysokość kosztów inkasa.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wnioski o dopuszczenie dowodu z opinii instytutu badawczego z zakresu statystyki dotyczyły tylko szacowania udziałów. Wniosek z dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości w pierwszym rzędzie dotyczył okoliczności kwot pobieranych od posiadaczy urządzeń reprograficznych, a wtórnie kosztów inkasa. Powód kwestionował poprawność kwot wskazywanych przez pozwanego jako koszty inkasa zasadniczo za lata 2013 do 2014.</p>\n<p class=\"lf-p\">W piśmie z 29 kwietnia 2016 r. powód doprecyzował, że w przypadku dopuszczenia dowodów z dokumentacji księgowej, doprecyzuje wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości (k. 580).</p>\n<p class=\"lf-p\">Pozwany na zarządzenie Sądu złożył dowody poniesienia kosztów inkasa (pismo z 7 listopada 2016 r., k. 676).</p>\n<p class=\"lf-p\">Powód 12 maja 2017 roku modyfikował wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii instytutu w celu ustalenia procentowego udziału kopiowanych utworów fotograficznych w całym wolumenie kopiowanych utworów, pomijając dowód z rachunkowości (k. 1820). Kolejne wyjaśnienia zasadności wniosku z opinii instytutu z 7 czerwca 2017 również dotyczą tylko kwestii ustalenia wielkości udziału (k. 1833).</p>\n<p class=\"lf-p\">Stanowisko powoda z pisma z 18 grudnia 2017 roku co do dokumentów złożonych przez pozwanego 7 listopada 2016 roku jest takie, że (i) nie kwestionuje wiarygodności dokumentów źródłowych dołączonych do pisma, które bezpośrednio potwierdzają obowiązek poniesienia lub faktyczne poniesienie kosztów tzw. inkasa, (ii) nie kwestionuje celowości podniesienia przez pozwanego uzasadnionych kosztów tzw. inkasa, objętych dokumentami źródłowymi załączonymi do pisma bezpośrednio potwierdzającymi obowiązek poniesienia lub poniesienie przez pozwanego uzasadnionych kosztów tzw. inkasa (k. 1931). Wnioskowany biegły miał wyliczyć uzasadnione koszty tzw. inkasa opierając się na załączonych dokumentach. Powód nie uzasadnił, aby powołanie biegłego uzasadnione było wiadomościami specjalnymi. Przy niekwestionowaniu dokumentów pozwanego co do celowości poniesienia kosztów, a kwestionowaniu poprawności kwot inkasa w pozwie, strona nie kierowała sporu na koszty inkasa. Dowód z opinii biegłego był z jednej strony zbędny, bo nie kwestionowano, a z drugiej strony, nie zachodziły wiadomości specjalne wykraczające poza działania matematyczne. Powód nie zmienił żądania pozwu przez przeliczenie wartości udziałów. Problemem były wielkości udziałów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pismem z dnia 18 grudnia 2017 roku we wspólnym stanowisku stron, powód nie widział potrzeby rozstrzygania wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości (pkt 5 pozwu) (k. 1939v).</p>\n<p class=\"lf-p\">Pismem z dnia 4 kwietnia 2019 roku powód oświadczył, że z analizy złożonych przez pozwanego dokumentów (i) nie kwestionuje prawidłowości wyliczenia kwot pobranych od importerów, producentów i posiadaczy urządzeń reprograficznych (art. 20 i 20 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych), (ii) pozwany nieprawidłowo wyliczał koszty tzw. inkasa w okresie objętym powództwem i dalsze prowadzenie postępowania dowodowego jest zbędne. Powód zsumował koszty ujawnione w dokumentach co nie wymaga wiadomości specjalnych z dokumentów za lata 2011 do 2014 roku (k. 2027). Łączna wartość kosztów inkasa wynosi 876 198,80 zł. Za tym stanowiskiem powoda nie wyjaśniono jak wartość inkasa wpływa na roszczenie, gdzie wysokość została określona jako pochodna kwoty podlegającej podziałowi na rzecz wszystkich organizacji zbiorowego zarządzania za okres 2003 do 2014 roku (33 488 327,44 zł x 5%).</p>\n<p class=\"lf-p\">Po złożeniu dokumentacji (...), „Badań struktury materiałów kopiowanych w usługowych punktach kserograficznych” za lata 2008-2013, powód przedstawił wyniki analizy dokumentów pismem z 31 sierpnia 2020 roku podając udział utworów fotograficznych w strukturze ogólnie kopiowanych utworów na użytek własny za lata 2008-2014 za wyjątkiem 2009 i 2011 i wartości powoda różniły się (wzwyż) od wartości podawanych przez pozwanego (k. 2188). Nie poszła za tym zmiana roszczenia i wpływ na jego wysokość, gdzie przyjęto w pozwie 5%.</p>\n<p class=\"lf-p\">W myśl ogólnych zasad na powodzie spoczywa obowiązek udowodnienia faktów uzasadniających jego roszczenie, a na pozwanym obowiązek udowodnienia okoliczności uzasadniających wniosek o oddalenie powództwa – art. 232 zd. 1 k.p.c. O tym natomiast, co strona powinna udowodnić w konkretnym procesie, decyduje przede wszystkim przedmiot sporu, prawo materialne regulujące określone stosunki prawne oraz prawo procesowe normujące zasady postępowania dowodowego. Uwzględniając treść art. 6 k.c. wierzyciela dochodzącego od dłużnika spełnienia świadczenia obciąża ciężar wykazania przysługującej mu wierzytelności tj. wykazania wszystkich faktów, z którymi właściwe przepisy prawa materialnego wiążą powstanie wierzytelności, o określonej treści i rozmiarze. Fakty prawnoniweczące musi natomiast udowodnić strona, która wywodzi z nich swoje twierdzenie o nieistnieniu praw czy obowiązków. W procesie kontradyktoryjnym nie jest również rolą Sądu zastępowanie strony w jej obowiązkach dowodowych, tym bardziej, że obie strony były reprezentowane przez pełnomocników profesjonalnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powód miał możliwość dostępu do badań (...) i wyprowadzenia z nich faktów, które przemawiałyby na korzyść roszczenia powoda. Zarzuty apelacji dowodzą, że argumentacja związana z kosztami inkasa jest niedopuszczalną zmianą powództwa w postępowaniu apelacyjnym. Powód nie podaje danych źródłowych, z których wyprowadza koszty inkasa (tabela 1 na stronie 17 apelacji). Wartość przedmiotu zaskarżenia za okres 2012 -2014 (tabela 2) nie zawiera źródła dla przyjętej kwoty do podziału (kolumna druga).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wyjątkiem od zasady niedopuszczalności zmiany powództwa w postępowaniu apelacyjnym jest możliwość rozszerzenia żądania pozwu o świadczenia za dalsze okresy. W omawianej zmianie chodzi tylko o świadczenia, które stały się wymagalne dopiero po wydaniu zaskarżonego wyroku i dlatego nie zostały nim objęte. Dotyczy to świadczeń powtarzających się np. renty, alimentów, czynszu, dzierżawy itp.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wyjątkowy charakter dopuszczalności żądania zamiast pierwotnego przedmiotu sporu innego przedmiotu sprawia, że zmiana okoliczności musi wystąpić obiektywnie w tym sensie, że nie może ona polegać na stworzeniu przez powoda na użytek zmiany żądania, nowych okoliczności, które mają usprawiedliwiać tę zmianę (wyrok Sądu Najwyższego z 16 listopada 1999 r., II CKN 586/98). Dotychczas dowodzony stan faktyczny opierał się na wielkości udziałów, żądanie apelacji związane jest z kosztami inkasa. W apelacji przebudowana została podstawa faktyczna i wskazanie na inny stan faktyczny niż ten, na którym oparto żądanie pozwu, stanowi niedopuszczalną zmianę powództwa w postępowaniu apelacyjnym. Obowiązek dokładnego określenia żądania oraz wskazania uzasadniających je okoliczności faktycznych ma podstawowe znaczenie dla przebiegu procesu.</p>\n<p class=\"lf-p\">W wyniku trafnego zarzutu braku legitymacji powoda, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 §1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok oddając powództwo i na podstawie art. 98 k.p.c. zmienił rozstrzygnięcie w zakresie kosztów procesu za pierwszą instancję.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd pierwszej instancji powołał, ale nie uzasadnił 6-krotnie zwiększonego wynagrodzenia pełnomocnika procesowego. Przede wszystkim skomplikowany stan faktyczny uzasadniał przyjęcie wyższej stawki ze względu na nakład pracy w usystematyzowaniu wydarzeń sięgających roku 1992. Przeciwko maksymalnej stawce przemawiały okresy zawieszenia postępowania na zgodny wniosek stron oraz prowadzona mediacja. Rozsądna jest stawka powiększona 3-krotnie, ponad nią apelacja pozwanego obejmująca postanowienie o kosztach podlegała oddaleniu. Pozwany jako wygrywający nie ponosi kosztów opłaty sądowej, od której uiszczenia powód był zwolniony (art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych).</p>\n<p class=\"lf-p\">Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego ma oparcie w art. 98 k.p.c. w związku z art. 108 k.p.c. i art. 391 §1 k.p.c. i na rzecz pozwanego zasądzono opłatę od apelacji (10 219 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika stosownie do § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800) w dwukrotnej stawce jako odpowiednie dla strony wygrywającej obie apelacje.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jolanta de Hej-Kaplińska</p></div>", "next": 0}