{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Faktury powyższe zostały złożone przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych pismem z 17.03.2022 r. Nie były to dokumenty nowe dla postępowania, ponieważ w kopiach elektronicznych znajdowały się one już w aktach szkodowych. Dokumenty te obejmowały przede wszystkim faktury wystawione przez (...) Sp. z o.o. i z przyczyn podanych wyżej nie stanowiły one podstawy dla ustalenia wartości szkody, ponieważ sąd pierwszej instancji nie dysponował tymi fakturami na etapie prowadzonego przed tym sądem postępowania i stąd nie mógł czynić na ich podstawie żadnych ustaleń. Z uwagi na kierunek złożonych apelacji oraz granice zaskarżenia wyroku nie było też dopuszczalne w świetle treści art. 434§1 pkt 1, 2 i 3 k.p.k. prowadzenie ustaleń na podstawie tych dokumentów, gdyż uwzględnienie faktur pochodzących od (...) Sp. z o.o. doprowadziłoby do ustalenia rozmiarów szkody poniesionej przez pokrzywdzonych w szerszym zakresie niż uczynił to sąd pierwszej instancji. Inaczej natomiast odnieść należy się do faktur wystawionych przez firmę (...) sp. z o.o., ponieważ określają one wydatki poniesione jeszcze przed pożarem budynku przy ul. (...) w W. na dostawę i montaż dźwigu towarowego i osobowego. Nie stanowią one zatem dowodu na to, że pokryte zostały koszty naprawy, bądź wymiany tych dźwigów po pożarze ale, że określone podmioty poniosły wydatki przed pożarem na ich zakup i montaż.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.</p>\n<p class=\"lf-p\">STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut 3.1.</p>\n<p class=\"lf-p\">Apelacja obrońcy oskarżonego K. U. (2) adw. B. J..</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzuty obrazy przepisów postępowania, które miała wpływ na treść orzeczenia, polegająca na naruszeniu art. 6a w zw. z art. 6 ust. 3 lit. d Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z pkt 1, 2, 3 i 4 apelacji w zakresie dotyczącym bezpodstawnego uznania oskarżonego za winnego popełniania zarzucanego mu czynu opierając się w przeważającej mierze o zeznania świadków P. Ł. (1), W. S. (3), G. G. (1) i M. B. (2).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzuty obrazy przepisów postępowania, które miała wpływ na treść orzeczenia, polegająca na naruszeniu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. z pkt 6, 7, 8 i 9 apelacji poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez dowolną i subiektywną ocenę zeznań P. Ł. (1), W. S. (3), G. G. (1) i M. B. (2) przeprowadzoną wbrew wskazaniom wiedzy i zasadom doświadczenia życiowego oraz prawidłowego rozumowania skutkujące bezpodstawnym uznaniem, że zeznania tych świadków są wiarygodne i w wystarczający sposób korespondują z zebranym w sprawie materiałem dowodowym mimo istniejących rozbieżności, braku konsekwencji i spójności oraz sprzeczności z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Zanim sad odwoławczy przejdzie do oceny zarzutów apelacji obrońców oskarżonego K. U. (2) wskazać należy, że sam oskarżony w szeregu pismach procesowych wskazywał na różne uchybienia sądu pierwszej instancji. Pomimo mnogości tych pism powielały one zasadniczo wątki, jakie stały się przedmiotem apelacji jego obrońców i stąd ocena zarzutów tych środków odwoławczych będzie stanowić odpowiedź również na uwagi podnoszone przez samego oskarżonego. W tym zakresie, w jakim oskarżony podnosił kwestie dotyczące występowania warunków do zastosowania art. 440 k.p.k. omówione one zostały w sekcji 1.2. uzasadniania wyroku.</p>\n<p class=\"lf-p\">32.Zarzuty powyższe łącznie należy omówić, bo zastosowanie konwencyjnych standardów rzetelnego procesu w zakresie wykorzystania określonych dowodów ściśle powiązane jest z oceną ich wiarygodności. Brak wypełniania takich standardów powodować będzie brak możliwości uwzględniania tych dowodów dla wydania wyroku skazującego z uwagi na wątpliwości dotyczące właśnie wiarygodności tych dowodów. Przedmiotem zarzutów obrońcy był bowiem brak dostępnych dla oskarżonego sposobów weryfikacji dowodu, a co przekładało się na dopuszczalność ich wykorzystania w toku procesu.</p>\n<p class=\"lf-p\">33.Dla oczyszczenia pola rozważań dotyczących wskazanych zarzutów na wstępie stwierdzić należy, że ocena zaskarżonego wyroku przez sąd odwoławczy nie tyle dokonywana jest z perspektywy konwencyjnych standardów rzetelnego procesu tworzonych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka (dalej ETPC) w oparciu o zapisy Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (dalej Konwencja) na jakie odwołujący się powołuje, ale stanowi ich wypełnienie. Postępowanie odwoławcze, które na gruncie obecnie obowiązujących przepisów Kodeksu postępowania karnego nie tyle stwarza możliwość, co nakłada w określonych warunkach procesowych obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego, może przyczynić się właśnie do realizacji powyższych standardów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Działania sądu odwoławczego nie mogą zatem ograniczyć się do stwierdzenia, że w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie dochowano zasad konwencyjnych, ale powinny zmierzać do ich realizacji czemu z pewnością nie służy uwzględnienie głównego wniosku apelacji o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wydłużanie postępowania karnego w sytuacji gdy niezbędne czynności procesowe dla wypełnienia standardu rzetelnego procesu mogą zostać wykonane w toku postępowania odwoławczego sprzeciwiałoby się choćby innej zasadzie konwencyjnej określonej w art. 6 ust. 1 Konwencji dotyczącej rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie. Dlatego stwarzając stronom szeroką możliwość wpływu na zakres postępowania dowodowego przed sądem apelacyjnym uwzględnionych została część wniosków dowodowych, która mogła mieć wpływ na treść wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Już w zakresie dwóch z omawianych zarzutów z pkt 4 i 9 apelacji stwierdzić należało, że sąd odwoławczy doprowadził do przesłuchania świadka M. B. (2), poddał ocenie ten dowód w perspektywie również innych dowodów z dokumentów i uznał, że relacje tego świadka w odniesieniu do źródeł pozyskanych przez niego informacji nie są wiarygodne i stąd nie mogą stanowić podstawy ustaleń sądu dotyczących czynów zarzucanych oskarżonym w zakresie udziału w zorganizowanej grupie przestępczej (sekcja 2.1.2.2. uzasadniania wyroku). Takie jednak konsekwencje oceny tego dowodu nie miały wpływu na przyjęte przez sąd pierwszej instancji ustalenia dotyczące zarzucanych oskarżonym czynów, ponieważ wyjaśniania i zeznania świadka M.</p>\n<p class=\"lf-p\">B. (2) nie były samodzielnym dowodem, na podstawie którego takie ustalenia były prowadzone. Oznacza to jednak, że zarzut podniesiony przez obrońcę polegający na naruszeniu art. 6a w zw. z art. 6 ust. 3 lit. d Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności był w zakresie świadka M. B. (2) chybiony, ponieważ nie był to dowód ani decydujący, ani rozstrzygający, jeżeli wyłączenie tego dowodu z podstawy ustaleń w niniejszej sprawie nie mogło mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia sądu. Nieprawidłowa ocena tego dowodu przez sąd pierwszej instancji nie miał też wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia, jeżeli w ostateczności ustalenia poczynione w sprawie mogły się obyć bez tego dowodu.</p>\n<p class=\"lf-p\">34.Zarzuty apelacji w pozostałym zakresie dotyczącym naruszenia przepisów Konwencji z pkt 1, 2 i 3 oraz ich uzasadnienie mają wymiar faktycznie wyłącznie teoretyczny. Obrońca opisuje linię orzeczniczą ETPC dotyczącą wykorzystania w toku procesu karnego dowodu z zeznań tzw. świadka niedostępnego, którego z różnych przyczyn strony nie mogły przesłuchać. Jeżeli nawet obrońca wiernie relacjonuje wywody ETPC z kluczowego dla tego problemu wyroku Wielkiej Izby z 15.12.2011 r., 26766/05, Al-K. I T. v. Wielka Brytania, LEX nr 1100193 to jednak właśnie treść uzasadniania tego orzeczenia pokazuje uproszczony sposób rozumowania obrońcy. W sprawie rozpoznawanej przed ETPC rozważane były bowiem przede wszystkim okoliczności faktyczne, po pierwsze dotyczące przyczyn odstąpienia od przesłuchania świadka na rozprawie z udziałem oskarżonego, a po drugie dotyczące tego czy w toku procesu występowały czynniki równoważące brak bezpośredniego przesłuchania świadka, pozwalające na przeprowadzenie rzetelnej i odpowiedniej oceny wiarygodności takich zeznań pozyskanych na wcześniejszym etapie postępowania.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie można wymagać od obrońcy, który kieruje się interesem oskarżonego, by podnosząc analizowane zarzuty dochował zasadzie obiektywizmu. Nie może jednak obrońca oczekiwać, że uzasadniając zarzut naruszenia przepisów Konwencji w jednostronny sposób i w oderwaniu od treści materiału dowodowego skutecznie wykaże, że doszło do naruszenia konwencyjnych standardów. Przytaczane orzeczenie ETPC stanowi bowiem przykład ważenia różnych wartości, by zachować jak wskazuje się w uzasadnieniu wyroku „równowagę na szalach” (pkt 147) między dopuszczeniem takiego dowodu, a innymi silnymi gwarancjami proceduralnymi, które pozwolą na zachowanie zasady rzetelności procesu. Zasada wedle, której skazanie nie może być oparte w sprawie wyłącznie albo w decydującej mierze na oświadczeniach pochodzących od osoby, której oskarżony nie miał możliwości przesłuchać, nie ma charakteru absolutnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zachodzi bowiem każdorazowo konieczność rozważenia czy istniały silne gwarancje proceduralne, w tym dotyczące oceny wiarygodności źródła dowodowego, równoważące niebezpieczeństwa związane z oparciem rozstrzygnięcia na takim dowodzie. Istnienie takich gwarancji warunkuje uznanie postępowania za spełniające wymóg rzetelności.</p>\n<p class=\"lf-p\">35.Idąc zatem drogą wywodów ETPC stwierdzić na wstępie należy, że dopuszczenie dowodu z wyjaśnień świadków P. Ł. (1), W. S. (3) i G. G. (1) składanych w charakterze podejrzanych bez umożliwienia oskarżonemu i jego obrońcom zadawania tym świadkom pytań była oczywiście usprawiedliwiona. Sytuacja jaka występuje w niniejszej sprawie jest oczywiście odmienna od tej, jaka występowała na gruncie sprawy Al-K. I T. v. Wielka Brytania prowadzonej przed ETPC, bo wszyscy ci świadkowie na rozprawie się stawili, skorzystali z prawa do odmowy zeznań, a po odczytaniu ich wyjaśnień je potwierdzili. Rzeczywiście w takiej sytuacji strony nie miały możliwości weryfikacji ich depozycji procesowych z postępowania przygotowawczego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Taka postawa świadków wywodzona jest jednak z prawa do milczenia, które jest również wypełnieniem konwencyjnych standardów rzetelnego procesu, a w orzecznictwie tego Trybunału zasadę ta można uznać za fundamentalną (Wyrok ETPC(WI) z 17.12.1996 r., (...), S. v. Wielka Brytania, Lex Nr 79874). Świadkowie ci zatem korzystali z tych samych praw, jakie przysługiwały oskarżonym w tej sprawie. Charakterystyczne, że obrońca nie czyni przedmiotem zarzutu wykorzystania dowodu z wyjaśnień R. P. (1) pomimo, że osoba ta również składała obciążające oskarżonego K. U. (2) wyjaśniania na etapie śledztwa, ale która również odmówiła złożenia wyjaśnień na rozprawie głównej przed sądem pierwszej instancji. Postawa natomiast świadków P. Ł.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">(1)</span>, W. S. (3) i G. G. (1) niczym się przecież nie różni od zachowania R. P. (1), bo mając taką samą pozycję procesową w innym postępowaniu skorzystali oni z prawa do odmowy złożenia zeznań, które na gruncie art. 182§3 k.p.k. jest po prostu przedłużeniem prawa do odmowy złożenia wyjaśnień.</div>\n<p class=\"lf-p\">36.Pozycja tego rodzaju świadków jest szczególna, ponieważ często w wielu postępowaniach wyjaśnienia takich osób stanowią wyłączny dowodów sprawstwa oskarżonych. Z uwagi na towarzyszącą członkom zorganizowanych grup przestępczych zmowę, a także przy niektórych przestępstwach stosowane wobec pokrzywdzonych środki konspiracji, które uniemożliwiają rozpoznanie sprawców takich czynów, jedynym i decydującym dowodem w wielu sprawach są wyjaśniania świadków składane w charakterze podejrzanych. Wykorzystanie tego rodzaju dowodu nie sprzeciwia się zasadom Kodeksu postępowania karnego, ani zasadom konwencyjnym. Gdyby ww. świadkowie występowali jako oskarżeni w tym samym procesie co oskarżony K. U. (2) mieliby takie samo prawo jak on do odmowy złożenia wyjaśnień, z którego też skorzystał inny oskarżony R. P. (1), a sąd miałby takie same prawne możliwości do wykorzystania ich wyjaśnień składanych w charakterze podejrzanych.</p>\n<p class=\"lf-p\">37.Jeżeli zatem ETPC w ramach konwencyjnych standardów dopuszcza możliwość wykorzystania dowodu z zeznań świadka, który nie może zostać przesłuchany z uwagi na jego śmierć (sprawa Al-K. I T. v. Wielka Brytania) to tym bardziej dopuszczalne jest wykorzystanie dowodu z wyjaśnień współsprawcy czynu, który na rozprawę się stawił i potwierdził złożone uprzednio w charakterze podejrzanego wyjaśnienia.</p>\n<p class=\"lf-p\">38.Kluczowe jest zatem występowanie czynników równoważących dla braku możliwości weryfikacji takiego dowodu poprzez aktywny udział oskarżonego i obrońcy w przesłuchaniu takiego świadka, celem zapewnienia standardu rzetelnego procesu. Nie można podzielić w tym zakresie stanowiska obrońcy, że takim czynnikiem rekompensującym brak przesłuchania świadka, nie może być kontrola wiarygodności wyjaśnień świadków. Sąd pierwszej instancji poczynił bowiem wszelkie starania dla stworzenia możliwości przesłuchania świadków, co jednak nie było możliwe z uwagi na uwzględnienie tożsamego prawa świadków, jakie oskarżonym w tej sprawie również przysługiwało. Sytuacja ta zatem różni się chociażby od tej jaka wystąpiła w sprawie K. v.</p>\n<p class=\"lf-p\">Polska (wyrok ETPC z 23.01.2018 r., 58683/08,.LEX nr 2428733), na jaką się obrońca powołuje, bo w sprawie tej nie doszło nawet do próby przesłuchania współoskarżonego na podstawie wyjaśnień, którego oparto wyrok skazując wobec skarżącego. Podobny wymiar miała sprawa S. przeciwko Niemcom, wyrok ETPC z 15 grudnia 2015 r., 9154/10 (...) bo również orzeczenie w tej sprawie wydane zostało w oparciu o zeznania dwojga pokrzywdzonych kobiet, które nie stawiły się na rozprawę przed sądem. Trybunał zwracał uwagę w tej sprawie, że oskarżony nie miał możliwości na żadnym etapie postępowania udziału w przesłuchaniu tych świadków, również nie miał możliwości zadania im pytań nawet na piśmie. W wyroku tym potwierdzono zapatrywanie, że odpowiednim czynnikiem wyrównawczym dla braku możliwości aktywnego przesłuchania świadka jest m.in. dopuszczenie takiego dowodu ze szczególną rozwagą, z dostarczeniem szczegółowego uzasadniania dla wykazania wiarygodności tego dowodu w kontekście także innych dowodów (§126).</p>\n<p class=\"lf-p\">Pomimo akceptacji sposobu oceny dowodów dokonanej przez sąd krajowy Trybunał stwierdził, że doszło do naruszenia art. 6 §§ 1 i 3, d) Konwencji, ale jak wynika z przeprowadzonych w tej sprawie wywodów główną przyczyną tego stał się brak zapewniania oskarżonemu na etapie przedprocesowym, w toku postępowania przygotowawczego, możliwości udziału jemu, albo jego obrońcy w przesłuchaniu dwóch pokrzywdzonych kobiet w sytuacji, gdy można było się spodziewać, że z uwagi na wyjazd z Niemiec osoby te mogą być niedostępne dla niemieckich organów wymiaru sprawiedliwości w przyszłości (§153-160).</p>\n<p class=\"lf-p\">39.Sprawa S. przeciwko Niemcom pokazuje, że różne mogą być przyczyny uznania naruszenia konwencyjnych standardów, a każdorazowo ocena taka wynika z ważenia różnych wartości i różnych okoliczności faktycznych. Nie zawsze zatem przywołanie konkretnego orzeczenia ETPC może stanowić uzasadnienie dla zarzutu naruszenia zapisów Konwencji, szczególnie w sytuacji gdy okoliczności faktyczne znajdujące się u podstaw wydania orzeczenia Trybunału oderwane są od okoliczności sprawy w jakiej odwołujący na taki wyrok się powołuje. Orzeczenia ETPC wskazują na określony kierunek wykładni zapisów Konwencji, ale zawsze wypełnienie takich standardów zależne będzie od konkretnych okoliczności faktycznych danej sprawy. Jak wskazuje W. J. w uwagach odnoszących się do orzecznictwa ETPC dotyczącego świadków, którzy nie zostali przesłuchani w obecności oskarżonego lub jego obrońcy „(…) zasadniczy ciężar przy analizie tzw. czynników równoważących będą miały te, które zmierzają do stworzenia jakiejś przynajmniej ograniczonej możliwości realizacji prawa do obrony. Natomiast w przypadku położenia nacisku na prawa ofiar przestępstw i świadków, a także na znaczenie pozostałych dowodów w sprawie oraz wnikliwość oceny materiału dowodowego przez sąd perspektywa jest zupełnie inna. Koncentruje się ona na tym, czy rozstrzygnięcie w świetle okoliczności sprawy jest przekonujące i czy można zaryzykować stwierdzenie, że zagwarantowanie prawa do udziału w przesłuchaniu nie zmieniłoby oceny sądu. Oczywiście tego ostatniego Trybunał nie akcentuje, ale taka interpretacja sposobu rozumowania Trybunału strasburskiego nie wydaje się błędna.” (System Prawa Karnego Procesowego. Tom VIII. Dowody, cz. 2, Warszawa 2019, s. 1888).</p>\n<p class=\"lf-p\">40.W ocenie sądu odwoławczego z orzecznictwa ETPC można wyprowadzić wniosek, że jednym z czynników równoważących brak możliwości aktywnego udziału oskarżonego i jego obrońcy w przesłuchaniu świadka „niedostępnego” jest także kontrola wiarygodności depozycji takiego świadka. Wskazują na to uwagi ETPC zawarte w już przytaczanym wyroku Al-K. I T. v. Wielka Brytania wedle, których dopuszczenie tego rodzaju dowodu nie będzie automatycznie skutkowało naruszeniem art. 6 Konwencji, bo w każdym należy rozważyć czy istnieją wystarczające czynniki równoważące, w tym środki umożliwiające rzetelną i właściwą ocenę wiarygodności takich dowodów. Pozwoliłoby to w zdaniem Trybunału oprzeć wyrok skazujący na takich dowodach tylko wtedy, gdy są one wystarczająco wiarygodne, biorąc pod uwagę ich znaczenie w sprawie (§147).</p>\n<p class=\"lf-p\">41.Przedstawiony pogląd nie jest odosobniony, bo w sprawie B. v. Polska – wyrok ETPC z 17.09.2013 r., (...), LEX nr 1363098, https://trybunal.gov.pl/uploads/media/Sprawa_Brzuszczynski_przeciwko_Polsce__skarga_nr_23789_09___wyrok_z_dnia_17_wrzesnia_2013_r..pdf został on również potwierdzony (§81, 83, 84). W sprawie tej Trybunał przyznał, że wyjaśniania osoby, która zmarła były wielkiej wagi i bez nich szanse na skazanie byłyby znacznie mniejsze, a linia obrony w sprawie opierała się na zakwestionowaniu wiarygodności tej osoby. Stwierdził również, że choć nie było możliwe przesłuchanie tej osoby jej tożsamość była znana obronie, która wobec tego była w stanie zidentyfikować i zbadać wszelkie motywy, jakie mogły osobę tą skłonić do kłamstwa (§88).</p>\n<p class=\"lf-p\">Trybunał zwracał uwagę na odpowiednią staranność oceny dowodu z pomówienia dokonaną przez sąd pierwszej instancji i sąd apelacyjny (§87-91), a co doprowadziło do jednogłośnego uznania, że nie doszło do naruszenia art. 6§1 Konwencji. ETPC uznał, że mając na uwadze rzetelność całego postępowania, pomimo trudności dla obrony spowodowanych dopuszczeniem wyjaśnień i związanych z tym zagrożeń, istniały elementy stanowiące dla nich przeciwwagę, wystarczające dla stwierdzenia, że dopuszczenie dowodu z wyjaśnień R.N. nie doprowadziło do naruszenia Artykułu 6 § 1 w związku z Artykułem 6 § 3 (d) Konwencji (§91). Ta przeciwwaga jak wynika z treści uzasadniania wyroku Trybunału skupiała się jednak przede wszystkim na rzetelności postępowania dowodowego i oceny dowodu z pomówienia.</p>\n<p class=\"lf-p\">42.W tym kontekście także odwołać się należy do wyroku ETPC K. V. Polska z 4.06.2013 r., (...), LEX nr 1318006, (...)2013-06-04_001, a w którym to również analizowana była sytuacja wykorzystania dowodu z zeznań świadków, jacy nie zostali przesłuchani z udziałem oskarżonego i obrońcy. Ocena rzetelności procesu również i w tej sprawie skupiała się na analizie postępowania prowadzonego przez sądy obu instancji oraz na znaczeniu zeznań tych świadków dla ostatecznego w sprawie rozstrzygnięcia w kontekście innych przeprowadzonych dowodów (§72). Trybunał nie dopatrzył się naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji także w perspektywie oddalanie wniosków dowodowych o przesłuchanie 13 świadków, co motywowane było przez sąd pierwszej instancji brakiem znaczenia depozycji tych osób dla rozstrzygnięcia w tej sprawie (§71). Taka ocena świadczy również o tym, że dla zapewnienia rzetelności procesu nie jest wymagane, by uwzględniane były wszystkie wnioski dowodowe oskarżonych i ich obrońców, w sytuacji wykorzystania zeznań świadka „niedostępnego”, ale sąd krajowy swobodnie może korzystać z przepisów stanowiących podstawę dla oddalenia takich wniosków, jeżeli okażą się one albo nie przydatne, albo pozbawione znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.</p>\n<p class=\"lf-p\">43.Z prowadzonych wywodów jasno wynika, że ocenę zarzutów naruszenia przepisów Konwencji połączyć należy z zarzutami dowolnej oceny dowodów w postaci wyjaśnień świadków złożonych w charakterze podejrzanych w przypadku, których brak było możliwości na rozprawie przed sądem pierwszej instancji aktywnego ich przesłuchania przez oskarżonego i jego obrońców. Jak już wskazano wywody obrońcy dotyczące zarzutów naruszenia przepisów konwencji maja ogólny charakter i obrońca nie podejmuje nawet starań, by odnieść podnoszone twierdzenia o decydującym, bądź rozstrzygającym charakterze depozycji świadka do innych dowodów związanych z poszczególnymi czynami. Dla wypełnienia konwencyjnego standardu rzetelnego procesu i z uwagi na znaczenie relacji tych świadków dla ustaleń sądu pierwszej instancji sąd odwoławczy przedstawi własne w tym zakresie uwagi.</p>\n<p class=\"lf-p\">44.W pierwszej kolejności odnieść się należy do dowodów, jakie był podstawą ustaleń sądu okręgowego dotyczących czynu zarzucanego oskarżonemu w pkt II aktu oskarżenia. Pierwszy z czynów polegający na kierowaniu i założeniu przez K. U. (2) zorganizowanej grupy przestępczej ma niejako wtórny charakter do innych czynów mu zarzucanych, jakich miał się dopuścić w ramach właśnie tej zorganizowanej grupy przestępczej, jaką miał kierować. Wpływ zatem na ustalenia dotyczące pierwszego zarzucanego mu czynu będą miały ustalenia dotyczące innych czynów, bo ewentualnie uwiarygodniać będą istnienia takiej grupy. W przypadku zatem drugiego z zarzucanych K. U. (2) czynów stwierdzić należy, że wyjaśniania P. Ł.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">(1)</span>nie są dowodem jedynym, a istotne znaczenia dla uwiarygodniania jego depozycji ma fakt, że K. U. (2) wraz z pozostałymi sprawcami został zatrzymany na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa. Wskazane przez sąd pierwszej instancji dowody w sposób jednoznaczny uwiarygodniły depozycje tego świadka. Odwołujący nie wskazuje na żadne okoliczności, które mogłyby podważyć wiarygodność jego relacji również w kontekście obrazy art. 7 i 4 k.p.k. Warto zatem jedynie zwrócić uwagę na fakt zatrzymania sprawców wraz z ekwipunkiem, który miał posłużyć do dokonania rozboju (427-433/3 – protokół oględzin miejsca, 873-883/5 – dokumentacja poglądowa) oraz na fakt ujawniania w mieszkaniu, gdzie miało dojść do dokonania takiego czynu kilkudziesięciu tysięcy złotych (436-438a/3 – protokół przeszukania), a które miały być, właśnie zgodnie z depozycjami P. Ł.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">(1)</span>, w tym mieszkaniu przechowywane i co było głównym motywem podjęcia działań bezpośrednio zmierzających do ich zaboru. Istotne w kontekście osoby samego oskarżonego były również dokumenty z wypożyczalni samochodów M. C. B., a z których wynikało, że K. U. (2) do wypożyczenia samochodu, którym przybył na miejsce przestępstwa posłużył się podrobionym dowodem osobistym (555-557/3). W kontekście tych dowodów wyjaśniania P. Ł. (1), choć istotne dla pełnej rekonstrukcji zdarzenia, nie można postrzegać za dowód rozstrzygający w rozumieniu standardów przyjętych przez ETPC. Pomimo odmowy złożenia zeznań przez świadka wiarygodność jego wyjaśnień nie budziła wątpliwości, bo pełne wsparcie zyskały w innych dowodach, jakie przyjęte zostały za podstawę ustaleń przez sąd okręgowy.</div>\n<p class=\"lf-p\">W tym kontekście za prawidłową uznać należy ocenę wyjaśnień K. U. (4) dokonaną przez ten sąd, który odmówił im wiary w odniesieniu do omawianego zdarzenia. Dodać jedynie należy, że gdyby oskarżony rzeczywiście planował nocny paint-ball, to nie musiałby w tym celu do wynajmu samochodu posługiwać się podrobionym dowodem osobistym. Wiarygodność powyższych depozycji świadka miała natomiast wpływ na ocenę innych jego relacji, ponieważ fakt złożenia prawdziwych wyjaśnień dotyczących określonego zdarzenia i udziału w nim K. U. (2) uwiarygodniały jego wypowiedzi dotyczące tego oskarżonego w odniesieniu do innych przestępstw w jakich miał wziąć udział. Jeżeli bowiem potwierdzone zostały relacje P. Ł.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">(1)</span>dotyczące udziału K. U. (2) w popełnieniu określonego przestępstwa to sąd nie miał powodu przyjmować, że opisując udział tej osoby w popełnieniu innych czynów zabronionych, podawał nieprawdę.</div>\n<p class=\"lf-p\">45.W odniesieniu do czynu z pkt III aktu oskarżenia obrońca również nie wskazuje na żadne okoliczności, które mogłyby podważyć depozycje P. Ł. (1) o tym, że przy wynajmie samochodu marki H. wykorzystał on jak to powiedział świadek „lewe papiery” (469, 569/3). Takie wypowiedzi świadka faktycznie stanowiły jedynie uzupełnienie dla innych dowodów, które miały w odniesieniu do tego czynu znaczenie rozstrzygające, bo były to przede wszystkim dokumenty z wypożyczalni samochodów M. C. B. (555-557/3), oględziny zapisów monitoringu, na jakich zarejestrowany został K. U. (2) (642-644/4) i dla jakich również potwierdzeniem był zeznania świadka M. Ł. (555-557/3). Relacje P. Ł. (1) nie były zatem dowodem w tym zakresie decydującym, a obrońca również nie przedstawił żadnych argumentów, które mogłyby wiarygodność świadka podważyć. Odwołując się do końcowych uwag z pkt 44 uzasadniania wyroku stwierdzić tez należy, że również te potwierdzone informacje podawane przez P. Ł. (1) wpływały na ocenę wiarygodności tego świadka w odniesieniu do innych czynów zarzucanych K. U. (2).</p>\n<p class=\"lf-p\">46.W przypadku czynu charakteryzującego się największą społeczną szkodliwością, a zarzucanego K. U. (2) w pkt IV aktu oskarżenia obciążające tego oskarżonego wyjaśniania złożył spośród kwestionowanych przez obrońcę świadków P. Ł. (1) i W. S. (3). Obaj odmówili złożenia zeznań na podstawie art. 182§3 k.p.k. Jednoznacznie z ich wyjaśnień, na jakie sąd okręgowy się powołał wynika, że K. U. (2) był osobą kierującą wykonaniem tego przestępstwa. Zarzut obrońcy naruszenia przepisów Konwencji oraz obrazy przepisów art. 7 i 4 k.p.k. w kontekście tego zdarzenia ponownie ma wymiar zupełnie teoretyczny, ponieważ odwołujący nie wskazuje na żadne okoliczności, które mogłyby podważyć wyjaśniania tych świadków w odniesieniu do K.</p>\n<p class=\"lf-p\">U. (2). Wskazać zatem jedynie należy za poczynionymi przez sąd pierwszej instancji rozważaniami, że dowodem, który również na popełnienie tego przestępstwa przez oskarżonego wskazywał były wyjaśnienia R. P. (1) (1645v-1646/9). Pomimo, że obrońca w ramach zarzutu z pkt 12 apelacji podnosi dowolną i subiektywną ocenę z wyjaśnień tego oskarżonego, to jednak w treści uzasadniania apelacji nie uzasadnia takich twierdzeń w żaden sposób i nie odnosi ich akurat do oceny dowodów dotyczących omawianego zdarzenia. W konsekwencji uznać należy, że taki wyłącznie polemiczny zarzut nie mógł podważyć prawidłowej oceny tego dowodu dokonanej przez sąd pierwszej instancji. W takim przypadku depozycje P. Ł. (1) i W.</p>\n<p class=\"lf-p\">S. (3) nie mogłyby zostać uznane zgodnie z przyjętymi konwencyjnymi standardami za dowody decydujące, albo rozstrzygające, bo wyłącznie oparcie ustaleń przez sąd pierwszej instancji na wyjaśnianiach R. P. (1) dawałoby mocną podstawę do wydania skazującego orzeczenia wobec K. U. (2) za czyn, jaki zarzucono mu w ramach zachowania opisanego w pkt IV aktu oskarżenia. Dodać też należy, że poza dowodami osobowymi w sprawie zgromadzone zostały także inne dowody wskazujące na sprawstwo tego oskarżonego, a które jednocześnie potwierdzały wyjaśnienia P. Ł. (1) i W. S. (3). W szczególności istotne znaczenia miały w tym zakresie zapisy monitoringu z klubu przy ul. (...) w W. z 13.09.2019 r. (563/3- protokół zatrzymania, 607-610 – protokół z odtworzenia zapisów monitoringu), a z których wynikało w powiązaniu z wyjaśnieniami P. Ł.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">(1)</span>(547/3), że przed podpaleniem lokalu K. U. (2) czynił przygotowania do dokonania tego przestępstwa poprzez dokonanie osobistej wizji lokalnej klubu. To przecież wskutek złożonych w dniu 8.10.2019 r. przez wówczas podejrzanego takich wyjaśnień 10.10.2019 r. zostały zabezpieczone zapisy monitoringu, które całkowicie potwierdziły to co P. Ł. (1) wówczas powiedział. Nie można sobie wyobrazić lepszego dowodu na wiarygodność świadka jak właśnie tego rodzaju potwierdzenie jego depozycji. Stwierdzić też należy, że potwierdzeniem tych wywodów są także wyjaśniania W. S. (3), który mówił o okazywaniu mu przez K. U. (2) filmiku, jaki nagrał wewnątrz klubu ( (...)), co również pozostaje w korelacji z przytaczanymi dowodami.</div>\n<p class=\"lf-p\">Ponownie nawiązując do końcowych uwag z rozważań z pkt 44 i 45 uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego również i powyżej wskazane okoliczności pozwalają na kształtowanie pozytywnej (...), ponieważ w odniesieniu do kolejnego zdarzenia to co mówił on o udziale K. U. (2) w popełnieniu tego przestępstwa znalazło potwierdzenie w innych dowodach. Stwierdzić też należy, że na wiarygodność zasługują również i takie depozycje przesłuchanych osób, które mimo, iż złożone zostały na etapie postępowania przygotowawczego, to jednak pochodzą od osób, które nie pozostawały w żadnej zmowie, która miałaby służyć fałszywemu pomówieniu oskarżonego. Relacje tych osób zostały bowiem złożone niezależnie od siebie, bez wzajemnych uzgodnień, a co oczywiście świadczy o ich wartości dowodowej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Gdy zatem uwzględnia się konwencyjne standardy rzetelnego procesu taka okoliczność musi mieć pozytywne znaczenie dla ich wypełnienia i przy ocenie występowania czynników równoważących brak aktywnego udziału oskarżonego w przesłuchaniu świadka.</p>\n<p class=\"lf-p\">47.W związku z czynem zarzucanym K. U. (2) w pkt V aktu oskarżenia zarzut obrońcy dotyczący obrazy art. 7 i 4 k.p.k. jest bardziej skonkretyzowany, ponieważ odwołuje się on do treści wypowiedzi świadków, które mają zaprzeczać depozycjom P. Ł. (1) na temat udziału w opisywanym przez niego przestępstwie tego oskarżonego. Po pierwsze prawidłowo sąd pierwszej instancji ocenił, że na wiarygodność relacji świadka wpływa zbieżność jego wypowiedzi z zeznaniami pokrzywdzonych dotyczących ubioru sprawców, ich zamaskowania, użytych narzędzi i zniszczonych przedmiotów. Na tej podstawie nie można mieć żadnych wątpliwości dotyczących tego, że P. Ł. (1) opisuje zdarzenie, w którym rzeczywiście brał udział.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak natomiast wynikało z jego wyjaśnień i nie było żadnego powodu, by odmówić w tym zakresie mu wiary ma on 185 cm wzrostu (2174/11). Gdyby zatem za podstawę ustaleń dotyczących sprawców przestępstwa brać ściśle wypowiedzi pokrzywdzonych kobiet, na jakie się odwołujący powołuje, uznać by należało, że P. Ł. (1) nie brał udziału w tym zdarzeniu, bo ma on 185 cm wzrostu, a nie jak niektóre z tych kobiet mówiły o mężczyznach 190 cm. Nie wszystkie wbrew twierdzeniom obrońcy, bo wyłącznie A. V. (1671v/11) i M. D. ( (...)) zeznały, że mężczyźni mieli ok. 190 cm wzrostu. Takie jednak określenie nie może stanowić weryfikacji depozycji świadka na temat pozostałych sprawców czynu, a w szczególności K.</p>\n<p class=\"lf-p\">U. (2), ponieważ po pierwsze świadkowie nie podawali dokładnego wzrostu mężczyzn, używając wyrażenia „około”. Po drugie ocena wzrostu innych osób jest zazwyczaj zawodna, w szczególności w sytuacji kiedy nie ma się z taką osobą dłuższego kontaktu, a obserwacje świadka dokonywane są w dynamicznej sytuacji, w której sam świadek nie znajduje się w komfortowym położeniu, a obserwowana osoba jest w ruchu. Obrońca nadto używa dla określenia wzrostu oskarżonego opisowego wyrażenia, że jest on średniego wzrostu, a przecież z pewnością mógłby w tym zakresie podać dokładne dane na podstawie oświadczenia samego oskarżonego. Nie było to jednak w interesie oskarżonego, bo mogłoby się okazać, że rzeczywisty wzrost K.</p>\n<p class=\"lf-p\">U. (2) nie jest tak bardzo odległy od tego, jaki orientacyjnie wskazywali świadkowie, a bliski wzrostowi P. Ł. (1). Jak natomiast wynika z dołączonej do akt dokumentacji lekarskiej oskarżony ma 181 cm wzrostu (7420v/36). Omyłka świadków w ocenie wzrostu napastnika była więc rzędu ok. 5%, co oczywiście nie może zostać wykorzystane za dowód tego, że opis takiej osoby przedstawiony przez świadków, tak jak to stwierdził obrońca „absolutnie nie odpowiada rysopisowi oskarżonego”. Wyłącznie z perspektywy wzrostu opis taki oczywiście nie wykluczał, by to właśnie wzrost oskarżonego w ten sposób te kobiety opisały. Nie ma jednak pewności, że akurat obie te kobiety opisywały właśnie oskarżonego, ponieważ w zdarzeniu uczestniczyło trzech mężczyzn.</p>\n<p class=\"lf-p\">48.Nie ma zatem powodu, by kwestionować fakt udziału P. Ł. (1) w zdarzeniu z 24.11.2015 r. Natomiast z pewnością można uznać, że dowód z jego wyjaśnień był decydujący w zakresie identyfikacji K. U. (2) jako współsprawcy przestępstwa. Odwołując się jednak do poprzednich wywodów dotyczących czynników równoważących brak aktywnego udziału oskarżonego w przesłuchaniu świadka z powołaniem się na sprawę B. v. Polska – wyrok ETPC z 17.09.2013 r., (...) stwierdzić należy, że okoliczność ta nie była przeszkodą w wykazaniu motywów fałszywego pomówienia oskarżonego przez świadka o udział w tym przestępstwie. Mniejsze znaczenie dla weryfikacji wiarygodności relacji świadka ma bowiem dokładna rekonstrukcja przebiegu zajścia, bo w tym zakresie precyzyjnie można je odtworzyć na podstawie zeznań pobitych kobiet, które składały zeznania w krótkim czasie po zdarzeniu.</p>\n<p class=\"lf-p\">P. Ł. (1) natomiast składał swoje wyjaśnienia po prawie czterech latach od popełnienia przestępstwa i jego opis zajścia był oczywiście o wiele bardziej skąpy niż pokrzywdzonych. Jest to przecież naturalne z uwagi na upływ dość długiego czasu. W tym kontekście nie można podzielić stanowiska obrońcy odwołującego się do zestawienia zeznań Z. M. z relacjami P. Ł. (1) a wedle, którego składał on swoje depozycje wybiórczo umniejszając swoją rolę w popełnieniu przestępstwa. Jak wynikało bowiem z wypowiedzi P. Ł. (1) nie wykluczał on, że jedna z osób została przez niego pobita. Jak to powiedział mogła „dostać kilka kopów” ( (...)). Co prawda tej wypowiedzi nie można odnieść do sekwencji opisywanej przez Z.</p>\n<p class=\"lf-p\">M., ale wskazuje ona na to, że świadek nie wypierał się tego, że mógł użyć przemocy w trakcie zajścia. Te wywody jednak są o tyle drugorzędne, że przecież w toku niniejszego postępowania ustalone mają zostać zachowania oskarżonego, a zakres odpowiedzialności świadka jest w tej części bez znaczenia dla odpowiedzialności za ten czyn K. U. (2). Kwestie te mogłyby stać się istotne gdyby świadek przerzucał odpowiedzialność za własne zachowania na oskarżonego. W treści wypowiedzi świadka trudno się jednak doszukiwać takiej tendencji i jak oszczędnie wypowiadał się na swój temat tak podobnie ostrożnie wyjaśniał na temat działań dwóch pozostałych współsprawców, a w tym oskarżonego. Mówił jedynie o demolowaniu przez nich sprzętów i faktycznie w zakresie użycia przemocy to takie zachowanie przypisał tylko sobie.</p>\n<p class=\"lf-p\">W odniesieniu do K. U. (2) zaś jedynie powiedział o przypadkowym uderzeniu go pałką teleskopową ( (...)).</p>\n<p class=\"lf-p\">49.Jeżeli zatem istota oceny wiarygodności świadka sprowadza się do poszukiwania motywów fałszywego pomówienia K. U. (2) o udział wspólnie ze świadkiem w popełnieniu czynu z pkt V aktu oskarżenia to treść wyjaśnień P. Ł. (1) nie daje powodów do twierdzeń, że tendencyjnie przedstawił on udział oskarżonego w popełnieniu tego przestępstwa. Wykorzystując natomiast wcześniejsze uwagi dotyczące wiarygodności depozycji świadka w odniesieniu do innych opisywanych przez niego zdarzeń, znajdujących oparcie w innych dowodach, stwierdzić należy, że w przypadku omawianego przestępstwa, ta pozytywna dotychczasowa ocena relacji świadka, powinna również zostać uwzględniona przy obdarzeniu wiarą jego wyjaśnień dotyczących udziału K.</p>\n<p class=\"lf-p\">U. (2) w popełnieniu omawianego przestępstwa. Zdaniem sądu odwoławczego dokonana przez sąd pierwszej instancji, w przedstawionym zakresie, ocena dowodu z wyjaśnień P. Ł. (1) miała swobodny charakter i wypełniała wymogi art. 7 i 4 k.p.k. Wykorzystanie tego dowodu zgodne było również z konwencyjnym standardem rzetelnego procesu, bo występujące w sprawie okoliczności faktyczne pozwalały na taki sposób oceny wyjaśnień P. Ł. (1), która równoważyć mogła niedogodności związane z brakiem aktywnego udziału oskarżonego w przesłuchaniu świadka. Powtórzyć należy, że nie budził wątpliwości fakt współsprawstwa P. Ł. (1) w popełnieniu omawianego czynu, co przyznawał w swoich relacjach. Oskarżonemu znana była zaś tożsamość świadka i miał on możliwość wykazania motywów fałszywego pomówienia z jego strony gdyby takie istniało.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ani jednak obrońca, ani oskarżony na takie motywy skutecznie nie wskazali.</p>\n<p class=\"lf-p\">50.W odniesieniu do czynu zarzucanego oskarżonemu w pkt VI aktu oskarżenia sąd okręgowy swoje ustalenia oparł na wyjaśnianiach trzech świadków P. Ł. (1), W. S. (3) i G. G. (1), którzy odmówili złożenia zeznań na podstawie art. 182§3 k.p.k. oraz zeznań R. P. (3), których co prawda nie wymienił w podstawie ustaleń dotyczących tego czynu, ale które uznał, jak wynikało z dalszych rozważań zawartych w uzasadnieniu wyroku za wiarygodne. Obrońca w ramach ogólnej treści zarzutów dotyczących naruszenia zapisów Konwencji kwestionował dopuszczalność wykorzystania wyjaśnień trzech pierwszych świadków. W ogóle nie odnosił się do wiarygodności zeznań R. P. (3), który przecież został przesłuchany na rozprawie głównej. W kontekście natomiast zarzutu obrazy przepisów postępowania art. 7 i 4 k.p.k. obrońca kwestionował jedynie ocenę dowodów z zeznań M. Z. i N. S., która w konsekwencji miała doprowadzić do bezpodstawnego dania wiary P. Ł. (1) w zakresie spotkania do jakiego miało dojść przed Szpitalem (...).</p>\n<p class=\"lf-p\">51.W oparciu o zeznania R. P. (3) stwierdzić należy, że relacje tego świadka mogłyby być podstawą do ustaleń dotyczących sprawstwa zarzucanego K. U. (2) czynu z pkt VI aktu oskarżenia, a w konsekwencji uznać by należało, że wyjaśnienia P. Ł. (1), W. S. (3) i G. G. (1) nie były dowodem decydującym, ani rozstrzygającym, choć oczywiście pozostając w korelacji z wypowiedziami przesłuchanego świadka wzmacniały jego wiarygodność. Depozycje powyższych świadków pozostawały w korelacji w odniesieniu do tych okoliczności w oparciu, o które sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia stanowiące podstawę wydanego orzeczenia, a więc w szczególności tych, jakie pozwoliły na ustalenie znamion czynu zabronionego. Dotyczyło to użycia rekwizytów, które miały imitować udział w czynnościach Policji oraz zaboru ciągnika siodłowego z naczepą z zawartością paliwa (4414/22, 4750/24 – zeznania R. P., 468/3, 619/4 – wyjaśniania P. Ł., (...) – wyjaśniania W. S., (...) – wyjaśnienia R. P.). Przebieg zdarzenia opisany przez świadków był zbieżny, a ewentualne różnice w tym zakresie wynikać mogły wyłącznie z indywidualnego charakteru obserwacji każdego ze świadków oraz upływu czasu, który mógł wpłynąć na zapomnieniem niektórych szczegółów zdarzenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">52.Co prawda obrońca nie wskazuje na rozbieżności w depozycjach ww. świadków, ale dla wypełnienia standardu rzetelnego procesu, a czego nie uczynił sąd pierwszej instancji wskazać należy, że występowały różnice w tych zeznaniach. Podstawową był fakt, że świadkowie P. Ł. (1), W. S. (3) i G. G. (1) nie mówili o udziale w przestępstwie R. P. (3), a ten przyznając się do udziału w tym zdarzeniu, wskazywał na ich udział posługując się ich pseudonimami, bądź imieniem ( (...), 4749v/24). R. P. (3) opisał jednak przebieg zdarzenia w sposób, który świadczył, że w nim uczestniczył. Z jego zeznań podobnie jak i z wyjaśnień ww. świadków wynikało natomiast w sposób bezsporny, że organizatorem przestępstwa był K.</p>\n<p class=\"lf-p\">U. (2). Wskutek braku możliwości odebrania od P. Ł. (1), W. S. (3) i G. G. (1) zeznań nie było możliwe ustalenie przyczyn takiej różnicy dotyczącej udziału w zdarzeniu R. P. (3). Inną różnicą już występującą wyłącznie między relacjami R. P. (3) i P. Ł. (1) było określenie marki samochodu, jakim sprawcy udali się na miejsce przestępstwa. Wedle pierwszego był to O. (...), a wedle drugiego F. (...). Rozbieżność ta miała jednak charakter marginalny, bo nie dotyczyła okoliczności stanowiących treść ustaleń przyjętych za podstawę orzeczenia. Nie miała wpływu na ustalenia znamion czynu zabronionego, ani nie mogła mieć wpływu na ocenę wiarygodności depozycji świadków. Rozbieżności dotyczące marek samochodów często występują przy relacjonowaniu zdarzeń z przeszłości i jeżeli okoliczności te nie mają istotnego znaczenia dla odtworzenia przebiegu zdarzenia, bo marka pojazdu nie odgrywała żadnej przy tym roli, mogą one w naturalny sposób ulec zatarciu w pamięci.</p>\n<p class=\"lf-p\">W związku natomiast z tym, że to R. P. (3) miał kierować samochodem i on ten pojazd miał zapewnić do udziału w przestępstwie jemu należało dać w tym zakresie wiarę, bo okoliczności te ściśle były związane z zadaniami jakie mu przydzielono w ramach przestępstwa, w jakim brał udział. Wskazane różnice nie miały natomiast znaczenia dla ustalenia sprawstwa oskarżonych w popełnieniu tego czynu, ponieważ te różnice ich nie dotyczyły, a wypowiedzi wszystkich ww. świadków stanowczo wskazywały na udział w przestępstwie K. U. (2) i K. T. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">53.Obrońca pomijając te różnice skupia się natomiast przy uzasadnianiu zarzutu obrazy art. 7 i 4 k.p.k. na dowolnej ocenie zeznań M. Z. i N. S. w kontekście wyjaśnień P. Ł. (1) i opisu osoby, z którą K. U. (2) miał się spotkać po dokonaniu zaboru ciągnika siodłowego z paliwem. Stwierdzić w tym kontekście po pierwsze należy, że takie spotkanie, w którym mieli uczestniczyć K. U. (2), K. T. (1), D. A. (1), P. Ł. (1) i W. S. (3) z osobą, która pozbawiona wolności pracowała na terenie Szpitala (...), potwierdzili dwaj świadkowie tj. W. S. (3) ( (...)) i P. Ł. (1) (620-621/4, (...)), którzy w czasie przesłuchania w charakterze podejrzanych rozpoznali M. Z. jako osobę, która właśnie z tymi osobami miała odbyć to spotkanie ( (...), (...), (...) – tablica poglądowa).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zresztą P. Ł. (1) dwukrotnie, bo tą samą osobę rozpoznał w czasie przesłuchania 28.04. (...). ( (...)) oraz 15.10.2020 r. ( (...)). Okazywana bowiem była świadkowi ta sama tablica poglądowa dwukrotnie. Nie jest prawdziwa teza obrońcy, że w szczególności rozpoznany przez świadków M. Z. nie miał żadnych tatuaży, bo jak wynika chociażby ze zdjęć i protokołu oględzin tej osoby ma on tatuaże na ramionach ( (...)- (...)). Dowody te nie przeczą zatem relacjom P. Ł. (1), z których wynikało, że osoba z jaką się spotkali na terenie Szpitala (...) miała całe ręce w tatuażach ( (...)). Słowo ręka w języku potocznym używa się nie tylko na określenie dłoni, ale także kończyny górnej. Sam świadek stwierdził, że nie zwracał na nie uwagi stąd mógł jedynie zarejestrować fakt, że osoba ta miała tatuaże na rękach, ale bez ścisłego określenia ich miejsca i kształtu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z uzupełniających wyjaśnień świadka z 15.10.2020 r. wynikały już bardziej precyzyjne informacje, bo wyjaśniał w trakcie okazania, że mężczyzna miał tatuaże na ramionach (1801/21), co odpowiada wizerunkowi M. Z.. Gdy zestawi się nadto te wyjaśniania świadków z informacją ze Służby Więziennej z 28.02.2020 r. o tym, że w czasie kiedy miało dojść do opisywanego spotkania na terenie Szpitala (...) pracował właśnie M. Z. (4373v/22), to kategoryczne tezy obrońcy o braku wiarygodności relacji P. Ł. (1) jawią się jako nieuzasadnione, bo przeciwnie to dwukrotne okazanie tej osoby świadkowi potwierdza wiarygodność P. Ł. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">54.Opisywane okoliczności dotyczące spotkania w Szpitali (...) nie mają istotnego znaczenia dla ustaleń dotyczących samego czynu zabronionego, bo nastąpiło ono po tym zdarzeniu i nie mają one znaczenia dla odtworzenia tych okoliczności, które wpływ miały na ustalenie znamion czynu zabronionego i jego sprawców. Mogą one być wyłącznie oceniane z perspektywy kontroli wiarygodności świadka, ale wobec zestawionych w pkt 53 dowodów nie można na ich podstawie wiarygodności P. Ł. (1) podważyć, bo szereg podanych przez niego informacji dotyczących spotkania w Szpitalu (...) potwierdzonych zostało innymi dowodami: wyjaśnieniami W. S. (3), informacją o pracy na terenie Szpitala (...) przez rozpoznanego przez obie te osoby M.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z. i jego zewnętrznym wyglądem, który potwierdził, że ma on tatuaże na ramionach. Nie mogą w tym zakresie takiej ocenie sprzeciwiać się zeznania M. Z., bo jako osoba ze środowiska przestępczego, która miała być zaangażowana w podział pieniędzy z popełnionego przestępstwa, miała interes w tym, by zaprzeczać tego rodzaju kontaktom, o jakich mówił W. S. (3) i P. Ł. (1). Potwierdził on natomiast fakt, że w trakcie pracy w szpitalu wychodził on na zewnątrz budynku ( (...)). Bez znaczenia w tym kontekście były natomiast zeznania N. S., bo nikt na niego nie wskazywał jako osobę, która miała się z oskarżonymi i świadkami spotkać. Fakt przyznania, że nosił pseudonim (...) nie świadczy, że on mógł być tą osobą.</p>\n<p class=\"lf-p\">Skierowanie zainteresowania organów ścigania przez M. Z. na N. S. jako osobę, która ma taki pseudonim mogło być wyłącznie wybiegiem, który miał od tego świadka oddalić podejrzenia udziału w przestępstwie.</p>\n<p class=\"lf-p\">55.Podobne stanowisko co w odniesieniu do zeznań N. S. i M. Z. jako nieprzydatnych dla weryfikacji relacji P. Ł. (1), W. S. (3), G. G. (1) i R. P. (3) zająć należy wobec oceny zeznań E. T. i K. T. (3). Żadnemu z oskarżonych nie został przedstawiony zarzut związany z czynem, jaki miałby zostać popełniony na szkodę osób, które prowadziły nielegalną produkcję papierosów. Nadużyciem ze strony sądu było ustalenie (str. 54 uzasadniania wyroku), że do takiego napadu doszło w sytuacji, kiedy nawet nie usiłowano go dokonać (571/3 – wyjaśniania P. Ł.). To zresztą jest główny powód, dla którego zeznania E. T. i K. T. (3) można potraktować jako nieistotne dla czynionych przez sąd pierwszej instancji ustaleń.</p>\n<p class=\"lf-p\">Okoliczności tego zdarzenia miały znaczenie wyłącznie w tym zakresie, w jakim ww. świadek mówił o broni palnej, którą grupa miała posiadać. Na ten temat jednak żadnej wiedzy nie mogli mieć świadkowie E. T. i K. T. (3) jeżeli nie podjęto nawet działań, które stanowiłyby usiłowanie popełnienia czynu zabronionego. W zakresie natomiast dysponowania bronią palną przez grupę P. Ł. (1) składał również inne wyjaśniania potwierdzające taki fakt (469, 470, 570, 571/3, 1246-1247/7) i które potwierdzone zostały także przez G. G. (1) (3094/16). Zeznania ww. świadków nie miały, więc dla sprawy żadnego znaczenia, jeżeli nie mogli oni potwierdzić, ani zaprzeczyć okoliczności, która ujawniona została przez świadka w związku z działaniami, jakie miały być wobec tych osób podjęte, a nie zostały.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd odwoławczy podziela zatem ostateczne wnioski sądu okręgowego dotyczące wiarygodności E. T. i K. T. (3), zastrzegając, że ocena tych dowodów nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Z tych powodów zeznania ww. świadków nie mogły służyć do weryfikacji relacji P. Ł. (1), W. S. (3), G. G. (1) i R. P. (3).</p>\n<p class=\"lf-p\">56.Podsumowując zatem rozważania dotyczące zarzutów obrońcy dotyczących dowodów odnoszących się do czynu z pkt VI aktu oskarżenia stwierdzić należy, że ustalenia sądu oparte zostały nie wyłącznie na wyjaśnianiach świadków, których aktywnie nie można było przesłuchać, ale również na podstawie zeznań R. P. (3), który przesłuchany na rozprawie został, a zakres jego przesłuchania uwzględniał w tym zakresie aktywność stron procesu. Nie doszło zatem do naruszenia zapisów konwencji, bo wyrok skazujący w tej części został oparty nie tylko w oparciu o wyjaśniania świadków, którzy odmówili zeznań, przez co nie miały one decydującego charakteru. W ocenie tych dowodów i innych, które dotyczyły omawianego przestępstwa sąd pierwszej instancji nie dopuścił się zaś uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia.</p>\n<p class=\"lf-p\">57.Podzielić należy natomiast zarzuty obrońcy dotyczące wykorzystania dowodu z wyjaśnień i zeznań P. Ł. (1) oraz ich oceny w zakresie przestępstwa, jakie miało zostać popełnione na szkodę J. G.. Na wstępie stwierdzić należy, choć obrońca nie wskazuje na takie uchybienie, ale ma ono istotne znaczenie w stopniu, który musiał również wpłynąć na tok rozważań sądu odwoławczego, że sąd okręgowy dopuścił się rażącego naruszenia przepisu postępowania art. 186§1 k.p.k. i 391§2 k.p.k. P. Ł. (1) na rozprawie 26.01.2021 r. skorzystał bowiem z prawa do odmowy składania zeznań na podstawie art. 182§3 k.p.k. (4567/23), a pomimo tego sąd okręgowy ujawnił jego zeznania złożone w charakterze świadka z konfrontacji z J.</p>\n<p class=\"lf-p\">G. (2461-2462, 2474-2480/13). Zgodnie z art. 391§2 k.p.k. w wypadku określonym w art. 182§3 k.p.k. można odczytywać na rozprawie protokoły złożonych poprzednio wyjaśnień złożonych w charakterze oskarżonego, co oznacza, że nie jest dopuszczalne w takim przypadku odczytywanie jego zeznań. Potwierdzeniem tego jest treść art. 186§1 k.p.k., z którego wynika, że w razie odmowy złożenia zeznań poprzednio złożone zeznania tej osoby nie mogą wówczas służyć za dowód, ani być odtworzone. Jak wynika z przebiegu rozprawy przed sądem pierwszej instancji zostały one ujawnione, a zostały też uwzględnione jako podstawa ustaleń sądu. Jeżeli zatem cokolwiek konfrontacja obu J. G. i P. Ł. (1) mogła wyjaśnić to takiej funkcji nie mogła zrealizować z uwagi na niedopuszczalność wykorzystania zeznań drugiego ze świadków.</p>\n<p class=\"lf-p\">58.Nie ulega też wątpliwości, że wyjaśnienia P. Ł. (1) miały charakter decydujący dla odtworzenia przebiegu zdarzenia, gdyż osoba, która miała zostać pozbawiona wolności nie potwierdziła takiej okoliczności. Poszukując zatem w materiale dowodowym elementów, które mogłyby uwiarygodnić twierdzenia P. Ł. (1) odwołać przede wszystkim należałoby się do eksperymentu procesowego przeprowadzonego z jego udziałem. Wnioski jakie jednak sąd okręgowy z tej czynności procesowej wyprowadził mają uproszczony charakter. Jak wynikało z relacji świadka pokrzywdzony miał zostać uprowadzony ze swojego domu (664/4). W trakcie wizji lokalnej świadek wskazał to mieszkanie pod adresem przy ul. (...) lok. 9 w W. ( (...)).</p>\n<p class=\"lf-p\">Pokrzywdzony wedle P. Ł. (1) podjechał w miejsce skąd został uprowadzony samochodem marki O. (...) koloru czerwonego, a z wyglądu tej osoby w wieku 28-30 lat nic nie rzuciło się świadkowi w oczy (665/4). Jak wynika z zeznań M. G., który urodził się (...) to on zamieszkiwał pod ww. adresem od 5 lat i użytkował samochód N. koloru czerwonego ( (...)- (...)). Jego brat J. G. natomiast zamieszkiwał w dzielnicy W. W. i nie mieszkał pod tym adresem razem z nim, co najwyżej mogło się zdarzyć, że raz czy dwa w tym mieszkaniu przenocował. Świadkowi okazano na tablicach poglądowych zdjęcia obu braci i rozpoznał on właśnie J. G. jako osobę, która pozbawiona została wolności. Świadek stwierdził, że rozpoznał go po szczupłej twarzy, wystających kościach policzkowych i charakterystycznych odstających uszach.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak stwierdził chłopak ten był bardzo szczupły i pamięta sytuację, że jak był przewożony do lasu swoim samochodem, to siedział na prawym fotelu obok kierowcy, a obok na tym samym fotelu siedział D. albo T. ( (...)). Te przytoczone wyjaśniania świadka z 17.02.2020 r. nie są spójne z tym co po praz pierwszy opowiadał o uprowadzonej osobie 23.10.2019 r., bo właśnie wówczas powiedział, ze niczego charakterystycznego w wyglądzie pozbawionego wolności mężczyzny nie było. Zdjęcie J. G. rzeczywiście wskazuje na te jego cechy wyglądu, jakie opisywał P. Ł. (1) w czasie tego drugiego przesłuchania, kiedy go rozpoznał, ale w takim razie niezrozumiałe jest dlaczego o nich nie powiedział w czasie pierwszego na ten temat przesłuchania, chociażby w zakresie odstających, rzucających się w oczy, uszu, by przytoczyć słowa świadka.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wyjaśnienia te nie są spójne, a dodać też należy, że w czasie pierwszego przesłuchania P. Ł. (1) wyjaśnił, iż uprowadzona osoba do L. B. jechała na fotelu kierowcy i kierowała samochodem, a D. A. (1) zajął miejsce na fotelu pasażera (665-666/4). To co zatem miało uwiarygodniać rozpoznanie J. G. – jego szczupłą sylwetkę, nie wynikało z wcześniej złożonych przez świadka wyjaśnień. Jak natomiast wynikało z zeznań J. G. urodzonego (...), a więc w wieku zbliżony do swojego brata, użytkował on samochód co prawda O. (...), ale koloru czarnego ( (...)), co nie odpowiadało temu co na temat koloru samochodu mówił P. Ł. (1), bo wskazywał on na kolor czerwony pojazdu, jaki użytkował właśnie M. G.. Wskazane rozbieżności w wyjaśnianiach P. Ł.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">(1)</span>powodują, że występują poważne wątpliwości dotyczące tego jaka osoba została pozbawiona wolności, ponieważ obaj bracia kwestionują, by byli pokrzywdzonymi takim zdarzeniem. Sama treść relacji P. Ł. (1) nie jest spójna, a rozpoznanie J. G. przeczy wypowiedziom tego świadka na temat osoby pozbawionej wolności z pierwszego przesłuchania. Nadto kolor samochodu, jakim przyjechał pokrzywdzony bardziej odpowiada M. G., bo ten użytkował pojazd o kolorze czerwonym. W zakresie koloru użytkowanego pojazdu obaj bracia nie mieli zaś powodu fałszywie zeznawać, bo przecież nie znali treści wypowiedzi na ten temat P. Ł. (1), więc nie mogli wiedzieć, że taka okoliczność może okazać się istotna dla oceny wiarygodności jego wyjaśnień.</div>\n<p class=\"lf-p\">Nie było możliwe ujawnienie zeznań P. Ł. (1) z konfrontacji z J. G. oraz odebranie dodatkowych zeznań celem wyjaśniania sprzeczności w jego wyjaśnianiach, czego również w drodze dodatkowego przesłuchania nie podjął się prokurator na etapie śledztwa. Wskazać też należy, że z urzędu sąd odwoławczy nie miał żadnych środków dowodowych, by zweryfikować dodatkowo wyjaśniania P. Ł. (1) innymi obiektywnymi dowodami. Nie zostały zabezpieczone bilingi połączeń z telefonów braci G., by ustalić, do którego z nich telefonował K. U. (2). Odwołując się do standardu stworzonego przez ETPC dotyczącego braku udziału oskarżonego w przesłuchaniu świadka stwierdzić należało w podsumowaniu tych rozważań, że wyjaśnienia P. Ł.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">(1)</span>miały charakter decydujący dla skazania oskarżonych K. U. (2), K. T. (1) i D. A. (1), a wątpliwości, jakie rodziły relacje „niedostępnego” świadka uniemożliwiały przyjęcie ich za podstawę ustalenia sprawstwa tych osób w zakresie zarzucanego czynu, jaki miał być popełniony na szkodę J. G..</div>\n<p class=\"lf-p\">59.Zdaniem sądu odwoławczego doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 i 3 pkt d) Konwencji, ponieważ orzeczenie skazujące oparte zostało na wyjaśnieniach świadka, które miały charakter decydujący dla tego rozstrzygnięcia, a osoba ta nie została przesłuchana z udziałem oskarżonego. Nadto ocena dowodu z wyjaśnień P. Ł. (1) dokonana przez sąd pierwszej instancji była dowolna, ponieważ wbrew wymogom art. 7 k.p.k. sąd ten nie uwzględnił wszystkich okoliczności, jakie wynikały z relacji tego świadka i zeznań braci G.. Nie wypełnił tym samym warunków z art. 4 k.p.k., który nakazuje uwzględnić okoliczności korzystne i niekorzystne dla oskarżonego. Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł tych, które mogły mieć korzystne znaczenie dla sytuacji procesowej oskarżonych, bo prowadziły do podważenia wiarygodności świadka oskarżenia w omawianym zakresie. W konsekwencji uznać też należało, że ocena dowodu z zeznań i wyjaśnień J. G. była dowolna, ponieważ nie mogły być wartościową przeciwwagą dla jego relacji niespójne wypowiedzi P. Ł. (1), który mógł tak jak twierdził J. G., pomylić go z inną osobą.</p>\n<p class=\"lf-p\">60.Zarzuty obrońcy odnoszące się do dowodów dotyczących czynu zarzucanego w pkt VIII aktu oskarżenia wobec treści rozstrzygnięcia sądu odwoławczego z pkt 1.9 wyroku na zasadzie art. 436 k.p.k. uznano jako bezprzedmiotowe. Odnoszenie się bowiem do podnoszonych uchybień było zbędne, jeżeli nie one zadecydowały o korzystnym dla oskarżonego rozstrzygnięciu, a inne przyczyny uwzględnione z urzędu.</p>\n<p class=\"lf-p\">61.W odniesieniu do czynu z pkt IX aktu oskarżenia stwierdzić należy, że dowód z wyjaśnień P. Ł. (1) nie miał charakteru decydującego w rozumieniu konwencyjnych standardów przy ustaleniu sprawstwa K. U. (2) przypisanego mu w tym zakresie zachowania. Decydującego znaczenia nie miały również zeznania pokrzywdzonej, bo nic o czynnościach, jakie miał podejmować oskarżony nie wiedziała. Jej relacje uwiarygodniały jedynie wyjaśniania R. P. (1), z których wynikała przyczyna podjęcia działań przez tego oskarżonego, a w konsekwencji również wobec niej przez K. U. (2). Istotne znaczenie dla uwiarygodniania relacji P. Ł. (1) miały jednak wyjaśniania R. P. (1). Pomimo, że obrońca w ramach zarzutu z pkt 12 apelacji podnosi dowolną i subiektywną ocenę z wyjaśnień tego oskarżonego, to jednak w treści uzasadniania apelacji nie uzasadnia takich twierdzeń w żaden sposób i nie odnosi ich akurat do oceny dowodów dotyczących omawianego zdarzenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">W konsekwencji uznać należy, że taki wyłącznie polemiczny zarzut nie mógł podważyć prawidłowej oceny tego dowodu dokonanej przez sąd pierwszej instancji. Jednoznacznie z tych wyjaśnień wynikało natomiast, że to on zainicjował działania K. U. (2) (1644v- (...)). Jednocześnie wskazał on na zdarzenie, które zostało również opisane przez P. Ł. (1), a które polegało na tym, że oskarżony ze świadkiem pojechali do restauracji, w której przebywał R. T. T. (obaj taka wymienili) i przed którą doszło do rozmowy na temat właśnie czynności jakie miały zostać podjęte wobec M. O. (627-628/4). Depozycje świadka i oskarżonego ściśle w tym zakresie się zazębiały, a co w kontekście zeznań również pokrzywdzonej tworzyło jednoznaczny opis zachowań, jakich K.</p>\n<p class=\"lf-p\">U. (2) się podjął celem wywarcia wpływu na postawę pokrzywdzonej wobec R. P. (1). Stwierdzić zatem należy, że wyjaśniania nieprzesłuchanego z udziałem oskarżonego P. Ł. (1) znalazły oparcie w innych wiarygodnych dowodach, które pozwalały na ocenę, że przeprowadzone w tym zakresie postępowanie dowodowe wypełniło konwencyjne standardy rzetelnego procesu. Nie było żadnych powodów, by poddać w wątpliwość wiarygodność obciążających oskarżonego depozycji P. Ł. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">62.Nie ma racji także obrońca gdy kwestionuje te ustalenia sądu pierwszej instancji, które poczynione zostały w uzasadnieniu wyroku, a dotyczące odstąpienia przez oskarżonego r. od pobicia pokrzywdzonej, gdyż domofon odebrała kobieta, która zdaniem K. U. (2) nie była M. O.. Takie ustalenie wynika z pominiętych przez odwołującego wypowiedzi świadka złożonych w trakcie przeprowadzanego eksperymentu procesowego ( (...)). Zwraca jednak uwagę fakt, że choć takie ustalenie miało odzwierciedlenie w przeprowadzonych dowodach to jednak nie powinno przekładać się na treść opisu przypisanego oskarżonemu czynu, ponieważ co najwyżej takie zachowanie obejmowało niekaralne przygotowania do czynu, jakiego miał się podjąć sam oskarżony. Nie było powodu zatem, by w ramach czynu polegającego na usiłowaniu podżegania innej osoby do popełnienia przestępstwa zamieścić informacje o takich czynnościach, które nie wyczerpywały znamion czynu zabronionego. W tym zakresie zatem obrońca miał rację, choć zmiana opisu przypisanego w tej części orzeczenia oskarżonemu czynu wynikała z okoliczności uwzględnionych z urzędu, jakich obrońca nie podnosił.</p>\n<p class=\"lf-p\">63.W odniesieniu do czynu z pkt X aktu oskarżenia obrońca nie wskazywał na konkretne uchybienia dotyczące oceny dowodów. Nie przedstawił w szczególności żadnych argumentów na dowolną ocenę dowodu z wyjaśnień R. P. (1), które uwiarygodniały relacje P. Ł. (1) na temat przygotowań K. U. (2) do przestępstwa, jakie planował popełnić na terenie Hiszpanii ( (...)). Pomimo, że obrońca w ramach zarzutu z pkt 12 apelacji podnosi dowolną i subiektywną ocenę z wyjaśnień tego oskarżonego, to jednak w treści uzasadniania apelacji nie uzasadnia takich twierdzeń w żaden sposób i nie odnosi ich akurat do oceny dowodów dotyczących omawianego zdarzenia. W konsekwencji uznać należy, że taki wyłącznie polemiczny zarzut nie mógł podważyć prawidłowej oceny tego dowodu dokonanej przez sąd pierwszej instancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ponadto uwiarygodnieniem dla depozycji świadka i oskarżonego były zdjęcia wykonywane przez samego oskarżonego z podróży z Hiszpanii, jaka odbyła się po rozmowie z P. Ł. (1), a przesyłane przez niego na telefon M. U. ( (...)- (...) – protokół oględzin, 1954-1959/10 – zdjęcia). Rzeczywiście wyjaśniania P. Ł. (1) na temat podżegania go do popełniania przestępstwa wspólnie z oskarżonym (666-667/4) miały decydujący charakter, ale trudno sobie wyobrazić, by w tym zakresie mógł istnieć jakikolwiek inny dowód wprost potwierdzający przeprowadzenie takiej rozmowy, w sytuacji gdy w niej uczestniczyły tylko te dwie osoby. Inne przytoczone dowody w sposób jednak jednoznaczny uwiarygodniały depozycje świadka w takim stopniu, że nie można byłoby mieć wątpliwości, co do jego w tym zakresie wiarygodności.</p>\n<p class=\"lf-p\">I znowu odwołując się do poprzednich wywodów dotyczących czynników równoważących brak aktywnego udziału oskarżonego w przesłuchaniu świadka z powołaniem się na sprawę B. v. Polska – wyrok ETPC z 17.09.2013 r., (...) stwierdzić należy, że okoliczność ta nie była przeszkodą w wykazaniu motywów fałszywego pomówienia oskarżonego przez świadka o udział w tym przestępstwie. Uwzględniając natomiast potwierdzoną wiarygodność świadka P. Ł. (1) w odniesieniu do innych omawianych zdarzeń, w których uczestniczył K. U. (2) oraz jednoznaczne w swojej wymowie dowody z wyjaśnień R. P. (1) i zdjęć z wyjazdu do Hiszpanii oskarżonego, stwierdzić należy, że uwzględnieniu w takim układzie dowodowym relacji P. Ł.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">(1)</span>jako podstawy przyjętych przez sąd pierwszej instancji dotyczących czynu z pkt X aktu oskarżenia nie sprzeciwiały się żadne konwencyjne standardy rzetelnego procesu.</div>\n<p class=\"lf-p\">64.W odniesieniu do czynu z pkt XI aktu oskarżenia stwierdzić należało, że żadne z wyjaśnień P. Ł. (1), W. S. (3) i G. G. (1) nie stanowiły podstawy ustaleń sądu pierwszej instancji, więc uznać należało, że zarzuty dotyczące naruszenia konwencyjnych standardów rzetelnego procesu podnoszone przez obrońcę nie odnosiły się do dowodów dotyczących tego czynu tym bardziej, że również w tym zakresie odwołujący nie podnosił uchybień dotyczących oceny dowodów.</p>\n<p class=\"lf-p\">65.W podsumowaniu rozważań dotyczących zarzutów naruszenia art. 6a w zw. z art. 6 ust 3 lit d Konwencji oraz obrazy art. 7 i 4 k.p.k. w odniesieniu do wyjaśnień świadków P. Ł. (1), W. S. (5) i G. G. (1) stwierdzić należy, że w przeważającej części zdarzeń, jakich dotyczyły poza tym, że pozostawały we wzajemnej korelacji, znalazły również potwierdzenie w innych dowodach i ich wykorzystanie w toku procesu nie mogło naruszać konwencyjnych standardów rzetelnego procesu. W takich przypadkach, w jakich relacje P. Ł. (1) miały charakter decydujących, poza czynem, jaki miał być popełniony na szkodę J. G., stanowiły one spójną podstawę ustaleń sądu dotyczących K. U. (2), a brak przesłuchania świadka z aktywnym udziałem oskarżonego nie uniemożliwiał przedstawienia przez oskarżonego racji, które pozwoliłyby wykazać motywy fałszywego pomówienia go przez tą osobę. Takich jednak argumentów, ani wyjaśnienia oskarżonego nie dostarczyły, ani apelacja obrońcy. W konsekwencji należało też uznać, że wyjaśnienia ww. świadków mogły stanowić mocną i wiarygodną podstawę ustaleń sądu pierwszej instancji dotyczących założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym przez K. U. (2). W tym zakresie obrońca nie podniósł żadnych konkretnych racji, które mogłyby pozwolić na inną ocenę tych dowodów w tym zakresie niż dokonana przez sąd okręgowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.2.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzuty obrazy przepisów postępowania, które miała wpływ na treść orzeczenia, polegająca na naruszeniu art. 6a w zw. z art. 6 ust. 3 lit. d Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z pkt 5 apelacji poprzez naruszenie prawa oskarżonego do rzetelnego procesu sądowego i obrony poprzez odwołanie kolejnych 3 terminów rozpraw zaplanowanych na dni 16, 19 i 23 lutego mimo ich wyznaczenia z dużym wyprzedzeniem (w zarządzeniu z 1 października 2020 r.) oraz jednoczesne oddalenie wniosku obrony o przerwę w rozprawie celem przygotowania się do głosów stron, pomimo wielowątkowości sprawy i licznych zarzutów, co uniemożliwiło obronie i oskarżonemu właściwe przygotowanie się do głosów stron. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 66.Podzielić należy zarzut obrońcy w tej części w jakiej wskazuje on, że tok prowadzonych przez sąd okręgowy czynności procesowych nie uniemożliwiał uwzględnienia wniosku o zarządzenie przerwy w rozprawie celem przygotowania się oskarżonego i jego obrońców do zajęcia końcowego stanowiska w głosach stron w innym terminie niż zaplanowany przez przewodniczącego składu sądu. Rzeczywiście sąd pierwszej instancji wyczerpał plan czynności dowodowych na rozprawie 9.02.2020 r., ale nie oznacza to, że występowała nieodparta konieczność do tego, by tego samego dnia strony zobowiązane zostały do przedstawienia końcowych wystąpień. Jak wynika z art. 401§1 k.p.k. przewodniczący może przerwać rozprawę główną m.in w celu przygotowania przez strony wniosków dowodowych, albo dla wypoczynku lub z innej ważnej przyczyny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jest to oczywiście swobodna decyzja przewodniczącego, ale przecież zgodnie z art. 366§1 k.p.k. obowiązkiem przewodniczącego składu jest wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Kontradyktoryjny charakter procesu karnego zakłada, że to właśnie strony przez swój aktywny udział mogą przyczynić się do wyjaśnienia tych okoliczności sprawy, a przewodniczący zgodnie z art. 367§1 k.p.k. powinien umożliwić stronom wypowiedzenie się co do każdej kwestii podlegającej rozstrzygnięciu. Nie można sobie wyobrazić w toku procesu ważniejszego momentu na wypowiedzenie się stron w przedmiocie odpowiedzialności karnej oskarżonych jak właśnie w ramach końcowych wystąpień w głosach stron. Jeżeli przewodniczący składu sądu miał zabezpieczone jeszcze trzy dodatkowe terminy rozpraw to nie było poważnego powodu, by nie uwzględnić wniosku obrońców o przerwę w rozprawie celem przygotowania się do głosów stron.</p>\n<p class=\"lf-p\">Rozprawa 9.02.2020 r. zakończyła się o godzinie 20.00, co świadczyło o tym, że dalece wykroczyła poza godziny urzędowania sądu. Nie oznacza to oczywiście, by każda rozprawa kończyła się równo z godziną zakończenia urzędowania sekretariatów sądowych, ale jeżeli przedłużyła się ona o kilka godzin to świadczyło to o tym, że czynności takie mogły zostać przełożone na kolejny wyznaczony termin rozprawy, chociażby dla zapewniania wypoczynku osobom biorącym udział w rozprawie. Jeżeli bowiem przewodniczący składu sądu zakreślił określony plan czynności procesowych dostosowany do kolejnych terminów rozpraw, to przecież zakończenie rozprawy o godzinie 20.00 było dowodem na to, że taki przebieg rozprawy wykroczył poza uprzednio zaprojektowany plan tych czynności.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie było także żadnej ważnej przyczyny, która wymuszałaby zakończenie rozprawy wyrokiem tego właśnie dnia w sytuacji gdy przewodniczący składu sądu dysponował dodatkowymi salami na trzy dodatkowe terminy rozpraw. Nic również nie stało na przeszkodzie, by strony odpowiednio wcześniej choćby na poprzedzającej rozprawie uprzedzić, że w razie zakończenia czynności dowodowych na rozprawie 9.02.2020 r. dojdzie do głosów stron. Wówczas nie mogłyby być zaskoczone postawą przewodniczącego składu sądu, a w ten sposób sąd dochowałby zasadzie lojalności procesowej określoną w art. 16§2 k.p.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">67.Mając na uwadze przebieg ostatniej rozprawy przed sądem pierwszej instancji oraz odmowę wysłuchania niektórych z obrońców oskarżonych po uprzednim przygotowaniu się do końcowego wystąpienia, sąd apelacyjny stworzył stronom, z czego w szczególności na szeroką skalę skorzystał oskarżony K. U. (2) i jeden z jego obrońców, do składania wniosków dowodowych oraz do nieskrępowanego końcowego wystąpienia. W ten sposób konwalidowane zostały uchybienia sądu pierwszej instancji związane z nieuwzględnieniem potrzeb oskarżonych i ich obrońców na rzetelne przygotowanie się do głosów stron. Z przytaczanych przepisów wynika, że obowiązkiem przewodniczącego składu sądu jest nie tyle sztywno stosować się do własnych zarządzeń i planów, ale elastycznie reagować na przebieg procesu i uwzględniając potrzeby stron zapewniać im warunki dla wypełnienia ich praw procesowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Władza jaką ma przewodniczący składu kierując rozprawą i czuwając nad jej prawidłowym przebiegiem ma służyć bowiem wypełnieniu celów postępowania karnego określonych w art. 2 k.p.k. Miarą sprawiedliwości nie jest nieustępliwość i determinacja w realizacji planu procesu, jaki sędzia założył sobie przed rozpoczęciem pierwszej rozprawy, ale otwartość i zdolność wsłuchania się w racje stron, które przyczyniają się do realizacji konstytucyjnego prawa do sądu w tym podstawowym wymiarze jakim jest prawo do sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy. Obowiązkiem przewodniczącego składu sądu jest wymaganie od stron dostosowania się do określonych przepisami prawa zasad procesu, ale także umożliwienie im swobodnej wypowiedzi w szczególności gdy ma to dotyczyć końcowych wystąpień.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie było bowiem ze strony obrońców nadużyciem prawa procesowego gdy wnosili o stworzenie im odpowiednich warunków na przygotowanie się do głosów stron.</p>\n<p class=\"lf-p\">68.Uchybienie, jakiego w tym zakresie dopuścił się sąd pierwszej instancji nie było jednak tej rangi, by powodowało konieczność przeprowadzenia przewodu sądowego w całości. W tym zakresie, w jakim zachodziła konieczność dopuszczenia dodatkowych dowodów na etapie postępowania odwoławczego mogło zostać uzupełnione postępowanie dowodowe. Stworzenie zaś warunków do swobodnej wypowiedzi oskarżonym i obrońcom, którzy takiej szansy nie mieli na etapie postępowania przed sądem pierwszej instancji, umożliwiło im przedstawienie argumentów, które mogły przyczynić się do zmiany wyroku bez konieczności jego uchylania i przekazywania sprawy do ponownego rozpoznania.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.3.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzuty obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, polegająca na naruszeniu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. z pkt 10, 11, 13 apelacji poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez dowolną i subiektywną ocenę zeznań świadków M. O., K. W. (2), A. V., M. D., K. B. (1), O. W., Z. M., przeprowadzoną wbrew wskazaniom wiedzy i zasadom doświadczenia życiowego oraz prawidłowego rozumowania skutkujące bezpodstawnym uznaniem, że zeznania tych świadków są wiarygodne i w wystarczający sposób korespondują z zebranym w sprawie materiałem dowodowym mimo istniejących rozbieżności, braku konsekwencji i spójności oraz sprzeczności z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 69.Zarzuty powyższe stanowią przykład szablonowego tworzenia podstaw środka odwoławczego, dla których w uzasadnieniu apelacji brak jest jakichkolwiek treści na ich poparcie. Zeznania powyższych świadków i ich znaczenie dla ustaleń sądu pierwszej instancji omówione zostały przy okazji oceny zarzutów dotyczących przede wszystkim wyjaśnień świadka P. Ł. (1). Uwiarygodniały one relacje tego świadka, ale jednak nie miały bezpośredniego wpływu na ustalenie sprawstwa K. U. (2). Obrońca w uzasadnieniu apelacji wbrew brzmieniu postawionego zarzutu nie wskazuje na żadne rozbieżności w zeznaniach tych świadków z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, choć na ich wypowiedzi się powołuje. Zarzuty w tym zakresie sformułowane zostały w oderwaniu od oceny dowodów przeprowadzonej przez sąd okręgowy, bo też obrońca nie powołuje się na żadne konkretne uchybienia tego sądu w tym zakresie. Należało zatem uznać te zarzuty za czysto polemiczne, a przez to chybione.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.4.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzuty obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, polegająca na naruszeniu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. z pkt 12 apelacji poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez dowolną i subiektywną ocenę wyjaśnień oskarżonego R. P. (1) przeprowadzoną wbrew wskazaniom wiedzy i zasadom doświadczenia życiowego oraz prawidłowego rozumowania skutkujące bezpodstawnym uznaniem, że zeznania tego świadków są wiarygodne i w wystarczający sposób korespondują z zebranym w sprawie materiałem dowodowym mimo istniejących rozbieżności, braku konsekwencji i spójności oraz sprzeczności z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 70.Dokładne przytoczenie treści tego zarzutu najlepiej pokazuje jego szablonowy charakter i nieudolne wykorzystywanie przez obrońcę funkcji edytora tekstu do wklejania powtarzalnych w poszczególnych zarzutach ich fragmentów. Pomimo, że treścią zarzutu jest dowolna ocena wyjaśnień oskarżonego to ich skutkiem okazało się bezpodstawne uznanie zeznań tego świadka za wiarygodne. Pomimo szeregu uchybień jakich sąd pierwszej instancji dopuścił się przy prowadzeniu sprawy, ich wynikiem nie było jednak przetworzenie wyjaśnień oskarżonego R. P. (1) w zeznania świadka R. P. (1). Do takiej zmiany pozycji procesowej tego oskarżonego sąd okręgowy nie doprowadził.</p>\n<p class=\"lf-p\">71.W uzasadnieniu apelacji imię i nazwisko tego oskarżonego poza przytoczeniem treści wyroku, pojawia się wyłącznie raz (przedostatnia strona apelacji, trzeci akapit), ale bez związku z brzmieniem zarzutu, który miałby wyjaśnień tego oskarżonego dotyczyć. Świadczy to wyłącznie o tym, że celem obrońcy nie było wskazanie na rzeczywiste uchybienia, jakich sąd pierwszej instancji się dopuścił, ale mnożenie zarzutów, by wywołać wrażenie takiego ogromu naruszeń prawa, która miałaby uzasadniać uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.</p>\n<p class=\"lf-p\">72.Nie jest jednak obowiązkiem sądu odwoławczego, by za obrońcę znajdywać w treści wyjaśnień R. P. (1) te „istniejące rozbieżności, brak konsekwencji i spójności oraz sprzeczności z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym” i w ten sposób formułować uzasadnienie zarzutu, którego obrońca sam nie sporządził. Przedstawione powyżej rozważania dotyczące również depozycji tego oskarżonego nie dały żadnych podstaw do ich zakwestionowania, a nadto ich treść pozwalała na wielokrotne uwagi o zbieżności wyjaśnień R. P. (1) z innymi dowodami. Wobec braku jakichkolwiek argumentów obrońcy na poparcie wyrażonej w zarzucie tezy uznać należało zarzut za chybiony.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.5.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzuty obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, polegająca na naruszeniu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. z pkt 14 apelacji poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez dowolną i subiektywną ocenę zeznań świadka J. G., przeprowadzoną wbrew wskazaniom wiedzy i zasadom doświadczenia życiowego oraz prawidłowego rozumowania skutkujące bezpodstawnym uznaniem, że zeznania tego świadka są niewiarygodne. ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 73.W uwagach z pkt 57 do 59 uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego zostały przedstawione rozważania dotyczące również oceny zeznań i wyjaśnień J. G.. W ich świetle zarzut obrońcy był zasadny, albowiem stanowiące dla nich przeciwwagę wyjaśniania P. Ł. (1) nie były w takim stopniu spójne, by mogły podważyć wiarygodność relacji J. G..</p>\n<p class=\"lf-p\">3.6.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzuty obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, polegająca na naruszeniu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. z pkt 15 apelacji poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez dowolną i subiektywną ocenę zeznań świadków E. T. i K. T. (3) przeprowadzoną wbrew wskazaniom wiedzy i zasadom doświadczenia życiowego oraz prawidłowego rozumowania skutkujące bezpodstawnym uznaniem, że zeznania tych świadków są niewiarygodne, podczas gdy są spójne i konsekwentne i w wystarczający sposób korespondują z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 74.Omówienie zeznań ww. świadków dokonane zostało w uwadze z pkt 55 uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego i do nich też należy się odwołać przy ocenie tego zarzutu. Fakt, że relacje tych osób były zbieżne ze sobą nie świadczy o ich prawdziwości jeżeli tak jak wskazano we wcześniejszych rozważaniach mieli oni interes w tym, by ukryć informacje na temat okoliczności dla nich niewygodnych i mogących być podstawą ich odpowiedzialności karnej.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.7.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzuty obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, polegająca na naruszeniu art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. z pkt 16 apelacji poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez dowolną i subiektywną ocenę zeznań świadków M. Z. i N. S. przeprowadzoną wbrew wskazaniom wiedzy i zasadom doświadczenia życiowego oraz prawidłowego rozumowania skutkujące bezpodstawnym uznaniem, że zeznania tego świadka potwierdzają fakt spotkania z K. U. (2) przed Szpitalem (...) podczas gdy świadek temu stanowczo i konsekwentnie zaprzeczał. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 75.Pomijając ułomną gramatyczną formę zarzutu stwierdzić należy, ze rzeczywiście ocena zeznań obu świadków dokonana przez sąd okręgowy oderwana była od ich treści. Sąd ten wskazał w przypadku zeznań obu świadków, że „Zeznania wiarygodne, świadek nie miał żadnego powodu by w tym zakresie zeznawać nieprawdę, a jego zeznania co do możliwości odbycia spotkania z K. U. potwierdzają wyjaśnienia i zeznania P. Ł..” Taka teza sądu pierwszej instancji przedstawiona w drugiej części zdania w żaden sposób nie wynika z treści relacji tych osób, które zaprzeczyły odbyciu spotkania z K. U. (2). Jeżeli temu zaprzeczyły to nie mogły mówić o takiej możliwości. Taka ocena sądu okręgowego była oczywiście błędna, ale tak jak to wynika z przedstawionych przez sąd odwoławczy uwag dotyczących tych świadków z pkt 53 i 54 uzasadnienia wyroku dla rozstrzygnięcia sprawy relacje N. S. były całkowicie bez znaczenia, więc te błędne wnioski sądu pierwszej instancji wyprowadzone z treści tego dowodu nie mogły przełożyć się na żadne jego ustalenia przyjęte za podstawę orzeczenia. W przypadku natomiast M. Z. rozpoznanie jego wizerunku oraz fakt, że pracował odbywając karę pozbawieniu wolności w miejscu gdzie wedle P. Ł. (1) i W. S. (3) spotkał się z K. U. (2) uwiarygodniały wyjaśniania tych świadków, a nie im zaprzeczały. Niezależnie od tych uwag stwierdzić należy, że znaczenie tego dowodu dla przyjętych przez sąd okręgowy ustaleń nie miało jednak istotnego znaczenia, bo nie wpływało na określenie znamion przestępstwa, jakiego oskarżony się dopuścił. Poza zatem bezzasadnością twierdzeń zawartych we wnioskach zarzutu obrońca nie wykazał w sposób skuteczny również wpływu podniesionego uchybienia na treść orzeczenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.8.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzuty obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, polegająca na naruszeniu art. 2 k.p.k. w zw. z art. 9§1 k.p.k. w zw. z art. 167§1 k.p.k., 1709§2 i 5 k.p.k., 201 k.p.k. i 393 a k.p.k. poprzez zaniechanie realizacji zasady dążenia do wykrycia prawdy materialnej i zaniechania wyjaśniania okoliczności, dotyczących zarzucanych oskarżonemu czynów, które to okoliczności nasuwały poważne wątpliwości, a ich wyjaśnienia mogłoby doprowadzić do odmiennej oceny stanu faktycznego sprawy w zakresie popełnienia przez oskarżonego inkryminowanych czynów, a także niezasadne oddalenie szeregu istotnych dla wyjaśniania sprawy wniosków dowodowych. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 76.Wnioski dowodowe jakie w ocenie obrońcy oskarżonego mogły mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy zostały ponownie rozpoznane przez sąd odwoławczy. Pomijając te, które dotyczyły czynu, jaki miał być popełniony na szkodę J. G., bo w związku z rozstrzygnięciem sądu apelacyjnego w tym zakresie ich ocena nie jest konieczna, to w przypadku pozostałych jedne zostały uwzględnione tiret pierwszy i czwarty, a w przypadku tych wskazanych pod tiretem drugim i piątym oraz w zakresie przesłuchania J. Ł. oddalone jako pozbawione znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albo nie znajdujące podstaw w obowiązujących przepisach i w uzasadnieniu postanowień o ich oddaleniu zostały przedstawione motywy takich rozstrzygnięć (6798, 6799/33, 8029/39). Nawet jednak dowody, jakie pozyskane zostały wskutek uwzględnienia wniosków obrońcy nie wpłynęły na zmianę orzeczenia sądu pierwszej instancji w zakresie dotyczącym K. U. (2), więc zarzut obrońcy był oczywiście chybiony.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.9.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut rażącej niewspółmierności wymierzonej kary. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 77.Obrońca sformułował zarzut dość ogólnie, a w uzasadnieniu apelacji nie zawarł żadnych konkretnych uwag dotyczących poszczególnych rozstrzygnięć sądu pierwszej instancji, które mogłyby zostać ocenione jako rażąco niewspółmierne. W ocenie odwołującego wpływ na niższy wymiar kary powinny mieć okoliczności związane z tym, że niektórych czynów nawet nie usiłowano dokonać, niektóre zakończyły się na etapie usiłowania, a w przypadku niektórych nie doszło nawet do realnego zagrożenia dobra prawnego. Głęboka ingerencja w treść orzeczenia sądu okręgowego również była motywowana podniesionymi przez obrońcę argumentami, ale w związku z tym, że odwołujący nie zindywidualizował swoich ocen do konkretnych rozstrzygnięć i nie przeniósł tych ogólnych ocen na grunt określonych kar nie można było uznać zarzutu obrońcy za zasadny. Przyczyny natomiast wymiaru innych kar niż orzeczonych przez sąd okręgowy omówione zostały w części uzasadniania opisującej zmiany zaskarżonego wyroku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wniosek Wnioski:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania ewentualnie</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów ewentualnie</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>o zmianę zaskarżonego wyroku i wymierzenie oskarżonemu K. U. (2) kary w dolnej granicy ustawowego zagrożenia. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</div>\n<p class=\"lf-p\">Nie zasługiwał na uwzględnienie pierwszy z wniosków apelacji, albowiem brak było podstawy do uznania, że wystąpiły warunki z art. 437§2 k.p.k. Nawet jeżeli wystąpiła potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego to mogło to zostać przeprowadzone na etapie postępowania odwoławczego i nie było potrzeby przeprowadzenia przewodu sądowego w całości.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku uwzględniony został w zakresie jedynie tego zarzutu, który okazał się zasadny a dotyczył czynu, jaki miał zostać popełniony na szkodę J. G.. Sąd odwoławczy w szeregu przypadkach zmniejszył wymiar kary wymierzonej oskarżonemu, ale stało się to bardziej wskutek uwzględniania kierunku tego zarzutu niż konkretnej argumentacji obrońcy, bo zarzut sformułowany został w ogólny sposób.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.10.</p>\n<p class=\"lf-p\">Apelacja obrońców oskarżonego K. U. (2) r.pr. H. M. i r.pr. A. M..</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt I apelacji rażącego naruszenia art. 6 k.p.k. oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, a także art. 42 ust. 2 Konstytucji RP poprzez pozbawienie oskarżonego K. U. (2) w postępowaniu przed sądem I instancji prawa do obrony i prawa do rzetelnego postepowania sądowego poprzez zamknięcie ad hoc w dniu 9.02.2021 r. przewodu sądowego. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 78.Powyższy zarzut powiela zarzut z pkt 5 apelacji adw. B. J. omówiony w uwagach z pkt 66 do 68 uzasadniania wyroku sądu odwoławczego i dla oceny tego zarzutu wystarczy do tych wywodów jedynie się odwołać. Stwierdzić jedynie dodatkowo należy, że wszelkie możliwe wnioski dowodowe, jakie obrońcy i oskarżony chcieli złożyć i nie mogli tego uczynić przed sądem okręgowym, mogli złożyć przed sądem odwoławczym i wszystkie one zostały rozpoznane. W ten sposób uchybienia sądu pierwszej instancji zostały konwalidowane bez potrzeby powtarzania procesu przed sądem pierwszej instancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.11.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 1 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 349§1 k.p.k. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 79. Naruszenie tego przepisu nie miało żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia sądu. Obrońcy nie starają się nawet wykazać takiego wpływu, podnosząc jedynie, że brak posiedzenia organizacyjnego wpłynął na przebieg postępowania dowodowego, co nie oznacza, że miało to wpływ na treść orzeczenia. Brak takiego posiedzenia nie uniemożliwiał składania wniosków dowodowych oraz wniosków dotyczących organizacji rozprawy. W związku z treścią zarzutu z pkt I apelacji wskazać jednak należy, że uchybienia związane brakiem możliwości przygotowania takich wniosków dowodowych w odpowiednim czasie przed zakończeniem przewodu sądowego mogła być konwalidowana na etapie postępowania przed sądem odwoławczym.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.12.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 2 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 399§1 k.p.k. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 80. Zarzut ten byłby skuteczny, gdyby obrońcy wykazali, że kwalifikacja prawna czynu przyjęta przez sąd pierwszej instancji nie była prawidłowa. W uwagach zawartych w pkt 28 do 31 uzasadnienia apelacji odwołujący nie tyle jednak wywodzą, że czyn jakiego dopuścił się oskarżony wyczerpywał znamiona innych przepisów ustawy karnej niż przyjęte przez sąd, ale w ogóle takiego występku nie popełnił. Uprzedzenie zatem o zmianie kwalifikacji prawnej czynu, którego sprawstwo oskarżony neguje, nie miałoby wpływu na ewentualne w tym zakresie stanowisko obrony, ponieważ sprowadzało się ono do zakwestionowania w ogóle podstaw faktycznych postawionego zarzutu.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.13.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 3 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 389§1 i 2 k.p.k. poprzez nieodczytanie wszystkich wyjaśnień złożonych przez oskarżonego K. U. (2) w trakcie postepowania przygotowawczego. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 81. Zarzut obrońców mógłby zostać oceniony jako zasadny gdyby odwołujący wykazali, że w ramach nieodczytanych wyjaśnień oskarżony podał informacje, które byłyby istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ ich uwzględnienie mogłoby mieć wpływ na treść orzeczenia sądu. Obrońcy nawet nie podejmują wyzwania, by wskazać jakie to istotne treści zawarte były w tych oświadczeniach oskarżonego, jakie nie zostały odczytane. Analiza ich treści dowodzi natomiast, że nie miały one żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i oceny wyjaśnień K. U. (2). Z art. 389§1 k.p.k. wynika, że protokoły przesłuchania oskarżonego z postępowania przygotowawczego, w warunkach tym przepisem określonych, odczytuje się tylko w odpowiednim zakresie. Przepis ten nie nakłada obowiązku odczytywania wszystkich wyjaśnień i oświadczeń procesowych oskarżonego, a wyłącznie tych, które mogą mieć znaczenie dla prowadzonych przez sąd ustaleń oraz dla oceny stanowiska procesowego oskarżonego. W związku z tym, że obrońcy nie wykazali, by te oświadczenia, które nie zostały odczytane takie znaczenie miały zarzut uznać należało za oczywiście chybiony.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.14.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 4 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 391§ 2 k.p.k. poprzez nieodczytanie świadkowi W. S. (3) wyjaśnień złożonych w toku postępowania przygotowawczego, w których nie przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 82. Rzeczywiście sąd okręgowy nie ujawnił wskazywanych przez obrońców protokołów przesłuchania oskarżonego ze śledztwa, ale nie wnosili o to również sami obrońcy. Jak wynika z zapisów protokołu rozprawy z 8.12.2020 r. ( (...)) wyraźnie stwierdzone zostało, że obecni na sali zarówno oskarżony jak i jego trzej obrońcy nie wnosili o odczytanie tych protokołów. Oznacza to, że również z ich perspektywy, a nie tylko sądu nie było takiej potrzeby, ponieważ w treści tych protokołów nie zostały zawarte żadne informacje, z których również obrońcy mogliby wyprowadzić istotne dla ustaleń faktycznych wnioski. Jak wynika natomiast z treści ujawnionego protokołu przesłuchania świadka w charakterze podejrzanego z 7.08.2020 r. ( (...)) W. S. (3) wyraźnie oświadczył, że zmienia swoje stanowisko. Oznacza to, że w toku rozprawy ujawniona została okoliczność, iż świadek ten początkowo zajmował inne stanowisko niż to jakie ostatecznie zajął w trakcie tego przesłuchania. Nie doszło zatem do naruszenia art. 391§1 i 2 k.p.k., ponieważ ujawnione zostały przez sąd okręgowy wszystkie niezbędne protokoły przesłuchań tego świadka, które stały się podstawą ustaleń faktycznych, a z których również wynikało, że świadek zajmował uprzednio inne stanowisko niż to, które polegało na przyznaniu się do popełniania zarzucanych mu czynów. Nie jest to natomiast okoliczność szczególna, która miałaby decydować o ocenie wiarygodności świadka, ponieważ jest to notoryjne, że sprawcy przestępstw nie od razu decydują się współpracę z organami ścigania, czynią to po pewnym czasie i przemyśleniu korzyści, jakie mogą z tego dla nich wynikać.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie jest również zasadne twierdzenie obrońców o tym, że w trybie art. 405§2 k.p.k. sąd zaliczył w poczet materiału dowodowego również te protokoły przesłuchań świadka, które odczytane nie zostały, bo zgodnie z art. 405§ 2 i 3 k.p.k. wraz z zamknięciem przewodu sądowego ujawnieniu podlegają z dowodów nieodczytanych na rozprawie wyłącznie te określone w §3 tego przepisu, a protokoły przesłuchań W. S. (3) w charakterze podejrzanego inne niż odczytane na rozprawie głównej nie należały do żadnej z kategorii tym przepisem określonych. W związku z tym zarzut oparcia ustaleń na sprzecznym materiale dowodowym był oczywiście chybiony.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.15.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 5 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 350a k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. oraz art. 6 k.p.k. poprzez zaniechanie wezwania na rozprawę świadków J. Ł., K. G., M. G., G. B., E. T., K. T. (3), a także K. C. co było działaniem nieprawidłowym, ponieważ nie zachodziły przesłanki wskazane w art. 350a k.p.k., co było niezgodne z zasadą bezpośredniości i zasadą prawdy materialnej i w konsekwencji doprowadziło do ustalenia okoliczności faktycznych sprawy na podstawie niekompletnego materiału dowodowego i jednocześnie pozbawiło oskarżonego prawa do obrony z uwagi na niemożność zapoznania się bezpośrednio z tymi dowodami przed sądem I instancji i zadawania pytań świadkom, a oskarżony w swoich wnioskach wyjaśnił dlaczego chce przesłuchać osobiście żonę P. Ł. (1) oraz M. G., a także G. B. i pozostałych świadków. Zeznania ww. osób miały istotny wpływ na treść wyroku, co miało zostać wykazane zgodnie z treścią zarzutu w uzasadnieniu apelacji. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 83. Wbrew deklaracjom obrońców w uzasadnieniu apelacji nie znalazły się żadne rozważania dotyczące wpływu zeznań ww. osób na treść wyroku przez co należało zarzut ten uznać za niezasadny. Marginalnie jedynie w pkt 144 i 145 uzasadnienia apelacji obrońcy odnieśli do zeznań E. T., K. T. (3) i K. C., ale w sposób, który zupełnie nie oddawał rangi postawionego zarzutu. Odnosząc się jedynie do uwag w tym zakresie poczynionych przez obrońców stwierdzić należy, że z zeznań K. C. nie wynikają żadne informacje, które dotyczyłyby K. U. (2) (535-536/3). Z pisma tego oskarżonego, na jakie obrońcy się powołują ( (...)) również wynika tożsama konstatacja, bo twierdzi on, że świadek w swoich zeznaniach nie wspomina o nim ani słowem. Oznacza to jednak, że przewodniczący składu orzekającego jak najbardziej miał podstawy do zastosowania art. 350a k.p.k., bo zeznaniom tym oskarżony nie zaprzeczał. Podobna sytuacja występuje z zeznaniami E. T. i K. T. (3), bo treści zeznań tych osób oskarżony nie zaprzeczał. Dla oceny znaczenia zeznań tych dwóch osób odwołać się należy do uwag sądu odwoławczego zaprezentowanych w pkt 55 i 74 uzasadniania wyroku, które wystarczające są dla skomentowania wywodów obrońców z pkt 145 uzasadnienia apelacji.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">84.</span>W odniesieniu do powyższego zarzutu stwierdzić jedynie na koniec należy, że przepis art. 350a k.p.k. stanowi odstępstwo od zasady bezpośredniości i przewodniczący składu orzekającego może w tym zakresie podjąć swobodną decyzję o zaniechaniu wezwania świadków na rozprawę główną nawet tych, których przesłuchania żąda w akcie oskarżenia prokurator. Wszystko zależy od oceny czy osoby te mają stwierdzić okoliczności, które są doniosłe dla sprawy. Ta doniosłość oceniana jest z perspektywy chociażby tego czy okolicznościom, o jakich zeznawali świadkowie oskarżony nie zaprzeczał. Nie jest zatem tak, że oskarżony w tym zakresie musi wyrazić zgodę. Jeżeli zatem zostają spełnione warunki z art. 350a k.p.k. występują podstawy do odczytania zeznań tych świadków w trybie art. 391§1 k.p.k.</div>\n<p class=\"lf-p\">W związku z tym, że zasadniczo w takich przypadkach brak jest powodów z art. 394§2 pkt 1 i 2 k.p.k. można odstąpić od czynności odczytania tych zeznań, ale wówczas ujawnione one zostają w trybie art. 405§2 k.p.k. pod warunkiem, że stanowią one jedną z kategorii dowodów określonych w art. 405§3 k.p.k. Protokoły przesłuchania świadków, od przesłuchania, których odstąpiono na podstawie art. 350a k.p.k. podlegają ujawnieniu wraz z zamknięciem przewodu sądowego jeżeli wcześniej sąd dopuści dowód z takich protokołów, bo wówczas odpowiadać będą kategorii dokumentów określonych w art. 405§3 k.p.k. W niniejszej sprawie sąd pierwszej instancji pomimo, że zastosowany został przepis art. 350a k.p.k. nie dopuścił dowodu z protokołów tych przesłuchań.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie było jednak przeszkód, by uczynił to sąd odwoławczy, a co nastąpiło postanowieniem z pkt 8 z 19.01.2022 r. (67999-6800/33). Nie było zatem potrzeby przesłuchiwania świadków, by okoliczności przez nich podane w trakcie przesłuchania w toku śledztwa ujawnione zostały w toku rozprawy odwoławczej. Brak zatem bezpośredniego przesłuchania tych osób nie powodował, że ich zeznania pominięte zostały przy dokonywanych przez oba sądy ustaleniach faktycznych i ocenie pozostałych dowodów. Poprzez taki sposób przeprowadzenia tych dowodów nie zostało naruszone prawo do obrony oskarżonego, ponieważ nie były to zeznania na tyle doniosłe, by występowała konieczność bezpośredniego ich przesłuchania. Nie wykazał tego ani oskarżony w swoich wielu pismach procesowych, ale też obrońcy w apelacji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie doszło zatem do naruszenia przepisu art. 350a k.p.k. jeżeli wystąpiły warunki do jego zastosowania. Nie doszło do obrazy art. 410 k.p.k. jeżeli na rozprawie odwoławczej konwalidowano uchybienie sądu pierwszej instancji i dopuszczono dowód z protokołów przesłuchań tych świadków, a prawo do obrony oskarżonego nie zostało naruszone jeżeli odstępstwo od zasady bezpośredniości dotyczyło dowodów, które nie miały doniosłego dla sprawy charakteru.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.16.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 6 i 7 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 390§2 k.p.k. i 390§2 k.p.k. w zw. z art. 375§2 k.p.k. przy przesłuchaniu R. P. (3). ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 85. Zarzuty te należy omówić łącznie, ponieważ znaczenie ewentualnych uchybień dotyczących obrazy pierwszego z przepisów zyskuje na randze w razie braku odpowiedniego zastosowania przepisu art. 2375§2 k.p.k. Zasadniczo bowiem naruszenie art. 390§2 k.p.k. nie będzie miało wpływu na treść orzeczenia, jeżeli oskarżonemu, który opuścił salę rozpraw na czas przesłuchania świadka, umożliwiono zadanie mu pytań, a w czasie samego przesłuchania uczestniczył w nim obrońca, który mógł obserwować zachowanie świadka i w ten sposób również weryfikować jego wiarygodność. W toku rozprawy 9.02.2021 r. z całkowicie niezrozumiały powodów przewodniczący składu orzekającego po przesłuchaniu R. P. (3) i po zwolnieniu go z udziału w rozprawie poinformował jedynie oskarżonych o przebiegu rozprawy, ale bez odczytania zeznań, jakie świadek złożył na rozprawie, co mogłoby umożliwić oskarżonym zadanie pytań świadkowi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podzielić należy stanowisko obrońców, że prawidłowe wypełnienie dyspozycji art. 390§2 k.p.k. w zw. z art. 375§2 k.p.k. powinno polegać na przedstawieniu treści zeznań złożonych przez świadka. Praktyka orzecznicza w tym zakresie polega, albo na odczytaniu na tej samej rozprawie zaprotokołowanych depozycji świadka (rozprawa przecież była na bieżąco protokołowana, a nie nagrywana), albo po podpisaniu protokołu rozprawy, po jej zakończeniu, poprzez doręczenie oskarżonemu odpisu protokołu z zeznaniami świadka. Takie czynności umożliwiałoby oskarżonemu wypowiedzenie się w zakresie przeprowadzonego dowodu, ale także sformułowanie pytań do świadka, który w zależności od sposobu zapoznania oskarżonego z treścią depozycji świadka, mógłby na te pytania odpowiedzieć na tej samej rozprawie, albo na kolejnej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Rzeczywiście przewodniczący składu orzekającego takiej okazji oskarżonym nie stworzył. Poza jednak ustaleniem, że postępowanie sądu nie realizowało dyspozycji art. 390§2 k.p.k. w zw. z art. 375§2 k.p.k. skuteczność zarzutu odwoławczego zależna jest jednak od wykazania wpływu obrazy przepisu postępowania na treść orzeczenia. Mogłoby to bowiem skłonić sąd odwoławczy do ponownego przesłuchania świadka celem stworzenie oskarżonemu możliwości zadania pytań. Nie ulega wątpliwości, że zeznania świadka złożone na rozprawie głównej były oskarżonemu znane już po wydaniu wyroku przez sad okręgowy. Na etapie postępowania odwoławczego oskarżony z aktami się zapoznał (6226a-6226y/31), a zatem wypełniona została dyspozycja art. 375§2 k.p.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">Naruszeniem przepisów postępowania byłaby zatem odmowa przesłuchania świadka R. P. (3) gdyby oskarżony po zapoznaniu się z treścią zeznań świadka chciałby mu zadać istotne dla sprawy pytania. W sytuacji bowiem przesłuchania świadka pod nieobecność oskarżonego nie w każdym przypadku świadek ponownie jest przesłuchiwany, a tylko wówczas gdy pytania jakie chce oskarżony zadać świadkowi, czy to przez swoich obrońców, czy za pośrednictwem sądu po ich zaprotokołowaniu, albo po przekazaniu ich na piśmie, mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Korzystając ze swoich uprawnień z art. 370§4 k.p.k. może bowiem nie dopuścić do zadania pytania świadkowi przesłuchanemu bez udziału oskarżonego, jeżeli są nieistotne.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ocena zasadności zarzutu postawionego przez obrońców sprowadza się zatem do ustalenia czy pytania, jakie chciałby oskarżony zadać świadkowi były na tyle istotne, by stworzyć świadkowi możliwość do udzielenia na nie odpowiedzi. Obrońcy nie wskazują jakie miałyby to być pytania. Samo znaczenie świadka dla rozstrzygnięcia sprawy ma tu mniejsze znaczenie jeżeli obrońcy w przesłuchaniu świadka uczestniczyli i mogli mu zadawać wszystkie pytania jakie chcieli. Decydujące jest zatem to jakie pytania oskarżony chciałby zadać świadkowi, bo to miałoby wpływ na podjęcie czynności zmierzających do uzupełniającego jego przesłuchania. Nie chodzi przecież o ponowne przesłuchanie świadka, ale uzupełniające, uwzględniające w tym zakresie inicjatywę dowodową oskarżonego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Już po zapoznaniu się z aktami sprawy na etapie postępowania odwoławczego oskarżony ponownie wniósł o przesłuchanie R. P. (3) i w piśmie z 14.12.2021 r. wskazał na jakie okoliczności świadek ten miałby zostać przesłuchany (6643/33). Z uwagi na to, że okoliczności te nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy przez sąd odwoławczy wniosek ten został oddalony postanowieniem z 19.01.2022 r. z pkt 34 (6807/33). Odwołując się nadto do treści zeznań R. P. (3) i samochodu O. (...), na okoliczność, którego chciał dodatkowo oskarżony świadka przesłuchać, wskazać też należało, że jak wynikało z zeznań R. P. (3) nie dysponuje on dokumentami dotyczącymi wynajęcia tego samochodu, bo je wyrzucił (4413/22), a więc ustalenie innych fatów niż te jakie podał świadek na jego temat nie było możliwe i w konsekwencji pytania o te kwestie nie były istotne dla sprawy.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">86.</span>W podsumowaniu oceny zarzutu stwierdzić należało, że wskazywana przez obrońców obraza przepisów postępowania nie mogła mieć wpływu na treść orzeczenia sądu pierwszej instancji. Brak udziału oskarżonego w przesłuchaniu świadka R. P. (3) nie mógł mieć wpływu na ustalenia sądu ani pierwszej, ani drugiej instancji, jeżeli oskarżony nie wskazał na pytania, które chciałby zadać świadkowi, a które byłby istotne i które spowodowałyby konieczność jego uzupełniającego przesłuchania.</div>\n<p class=\"lf-p\">3.17.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 8 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 391§1 k.p.k. w odniesieniu do ujawniania zeznań świadka P. S.. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 87. Niezależnie od oceny występowania warunków do zastosowania art. 391§1 k.p.k. skuteczne podniesienie tego zarzutu wiąże się z obowiązkiem wykazania wpływu obrazy tego przepisu na treść orzeczenia sądu. Zeznania świadka ujawnione zostały na rozprawie głównej i mogły one zostać wykorzystane czy to, by poczynić na ich podstawie określone ustalenia faktyczne, czy to, by wykorzystać je do oceny innych dowodów. Świadek składając zeznania, ani nie rozpoznał W. S. (1), ani nie rozpoznał z okazywanych mu dokumentów wizerunku K. U. (2) (1941/10, 557/3). Treści zeznań świadka nie zaprzeczał sam oskarżony. Nie podawał przecież, że ze świadkiem udał się do Hiszpanii. Świadek ten również nie mógł potwierdzić, by doszło do zdarzenia opisanego w pkt X aktu oskarżenia, bo przecież P. Ł. (1) nic nie powiedział o podżeganiu P. S. do popełniania przestępstwa, więc relacje tego świadka nie mogły posłużyć do weryfikacji relacji P. Ł. (1). Jeżeli zatem oskarżony wnosił o przesłuchanie P. S. na rozprawie odwoławczej celem potwierdzenia, że zdarzenie z pkt X aktu oskarżenia nigdy nie miało miejsca (5953/30) to przecież wedle treści zeznań tej osoby nie miała ona na ten temat żadnej wiedzy. Przesłuchiwanie tej osoby było zatem całkowicie zbędne i dlatego postanowieniem z 19.01.2022 r. z pkt 9 wniosek o przesłuchanie na rozprawie tego świadka została oddalony (6800/33).</p>\n<p class=\"lf-p\">3.18.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 9 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 391§1 k.p.k. w odniesieniu do ujawniania zeznań świadka M. B. (2). ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 88. W związku z przesłuchaniem świadka M. B. (2) na rozprawie odwoławczej oraz oceną jego depozycji zaprezentowaną w sekcji 2.1.2.2. uzasadniania wyroku sądu odwoławczego i treścią art. 436 k.p.k. pominięto ocenę tego zarzutu.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.19.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. od 10 do 15 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 391§2 k.p.k.410 k.p.k. w zw. z art. 405§2 k.p.k. w związku z ujawnieniem świadkom G. G. (1), W. S. (3) i P. Ł. (1), pomimo skorzystania z prawa do odmowy złożenia zeznań przez tych świadków na podstawie art. 182§3 k.p.k., depozycji złożonych w charakterze świadków oraz w konsekwencji przyjęcie za podstawę orzeczenia zeznań świadków G. G. (1) i W. S. (3). ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 89. Podzielić należy wywody obrońców dotyczące niedopuszczalności ujawnienia zeznań świadka w razie skorzystania przez niego z prawa do odmowy złożenia zeznań na podstawie art. 182§3 k.p.k. Zgodnie z art. 391§2 k.p.k. w wypadku określonym w art. 182§3 k.p.k. można odczytywać na rozprawie protokoły złożonych poprzednio wyjaśnień złożonych w charakterze oskarżonego, co oznacza, że nie jest dopuszczalne w takim przypadku odczytywanie jego zeznań. Potwierdzeniem tego jest treść art. 186§1 k.p.k., z którego wynika, że w razie odmowy złożenia zeznań poprzednio złożone zeznania tej osoby nie mogą wówczas służyć za dowód, ani być odtworzone. Jak wynika z przebiegu rozprawy przed sądem pierwszej instancji zostały zeznania świadków w przytoczonym przez obrońców zakresie zostały ujawnione przez odczytanie, i zostały one też uwzględnione jako podstaw ustaleń sądu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Takie konstatacje jednak nie można odnosić do pkt 10, 12 i 15 zarzutu, ponieważ wskazane na tych kartach protokoły dotyczyły przesłuchań ww. osób w charakterze podejrzanych. Rzeczywiście protokoły nie zostały sporządzone w sposób jednoznaczny i nie zakreślano odpowiednich oznaczeń dotyczących osoby przesłuchiwanej, ale znaczenie tych dokumentów należy odczytywać w powiązaniu z pismem prokuratora z 30.11.2020 r. (4027/21), a z którego wynikało, że wnosił on o dopuszczenie dowodów z protokołów przesłuchań podejrzanych G. G. (1), W. S. (3) i P. Ł. (1) przeprowadzony właśnie w dniach z jakich te wskazywane w treści zarzutu protokoły pochodzą. Dodatkowym potwierdzeniem tego faktu jest występowanie na odpisach protokołów kart na jakie się prokurator w swoim piśmie powołuje.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na tej podstawie nie ulega więc wątpliwości, że protokoły przesłuchań znajdujące się na k. 4029 do (...) są protokołami przesłuchań G. G. (1), W. S. (3) i P. Ł. (1) w charakterze podejrzanych i pochodzą one z akt sprawy VIII K 194/20 Sądu Okręgowego w Warszawie prowadzonej wobec tych trzech oskarżonych.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">90.</span>Pomimo, że w pozostałym wskazywanym przez obrońców zakresie nie było dopuszczalne ujawnienie na rozprawie protokołów przesłuchań tych osób w charakterze świadków to jednak nie można zgodzić się z twierdzeniem obrońców, że uchybienie to miało wpływ na treść orzeczenia. Byłoby tak gdyby ustalenia sądu oparte były wyłącznie na tych zeznaniach, których ujawnienie było niedopuszczalne. Jak wynika jednak z treści tych zeznań, które dotyczyły przede wszystkim rozpoznania R. P. (3) przez W. S. (3) i G. G. (1) ustalenia wynikające z tych dowodów można było również poczynić na podstawie innych prawidłowo przeprowadzonych. Fakt udziału R. P. (3) w przestępstwie zarzucanym oskarżonemu w pkt VI aktu oskarżenia wynikał przecież z zeznań tej osoby. Nie miało tym bardziej wpływu na treść orzeczenia ujawnienie zeznań P. Ł. (1) jeżeli te jego depozycje nie niosły żadnych nowych treści, a dla ustaleń sądu pierwszej instancji ich podstawą można było uczynić wyłącznie wyjaśnienia tego świadka.</div>\n<p class=\"lf-p\">3.20.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 16 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 189 pkt 3 k.p.k. w odniesieniu do odebrania przyrzeczenia od P. Ł. (1), W. S. (3) i G. G. (1) ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 91. Odebranie przyrzeczenia od świadków P. Ł. (1), W. S. (3) i G. G. (1) było sprzeczne z treścią art. 189 pkt 3 k.p.k., choć zauważyć należy, że przyrzeczenie od P. Ł. (1) odebrane zostało na wniosek obrońcy K. U. (2), a od G. G. (1) od samego tego oskarżonego. Nie ma jednak żadnego związku między naruszeniem tego przepisu, a treścią orzeczenia. Niezależnie bowiem z jakich pobudek świadkowie skorzystali z prawa do odmowy zeznań na podstawie art., 182§3 k.p.k. takie uprawnienie im przysługiwało.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.21.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 17 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 182 pkt 3 k.p.k. w odniesieniu do skorzystania przez P. Ł. (1), W. S. (3) i G. G. (1) z prawa do odmowy złożenia zeznań. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 92. jak wynikało z dołączonego na etapie postępowania odwoławczego odpisu aktu oskarżenia w sprawie Sądu Okręgowego w Warszawie VIII K 194/20 (6202-6219/30), w której występują P. Ł. (1), W. S. (3) i G. G. (1) zostali oni oskarżeni w toku tego postępowania o czyny popełnione we współudziale z oskarżonymi w sprawie niniejszej, a w szczególności o czyn polegający na udziale w zorganizowanej grupie przestępczej kierowanej przez K. U. (2). Oznacza to, że oczywiście przysługiwało im prawo do odmowy składania zeznań na podstawie art. 182§3 k.p.k. w szerokim zakresie i nie było dopuszczalne zadawanie im pytań również wykraczających poza okres postawionych im zarzutów, a dotyczących chociażby wcześniejszych kontaktów z oskarżonymi, ponieważ i takie informacje mogły mieć związek z zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Wskazywać one bowiem mogły na kontakty świadków z oskarżonymi, co uprawdopodabniać by mogły właśnie wspólne w tym zakresie działania.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.22.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 18 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego z art. 391§1 k.p.k. w odniesieniu do O. W.. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 93. Zarzuty jest niezasadny, bo opiera się na fałszywym założeniu, że świadek składała zeznania w toku śledztwa. Akta postępowania przygotowawczego dołączone do niniejszej sprawy nie wskazują na wykonanie takich czynności procesowych, więc sąd okręgowy nie mógł ujawnić takich zeznań, bo takich po prostu nie było. Wskazanie natomiast w treści uzasadnienia wyroku akurat przy tym świadku określonych kart było wyłącznie omyłką pisarską, ponieważ karty te odnosiły się do zeznań świadka P. G. (1), a w rubryce obok, powyżej wskazane zostały prawidłowe karty na jakich znajdują się zeznania O. W. z postępowania sądowego.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.23.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 19 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego z art. 409 k.p.k. poprzez niewznowienie postępowania sądowego pomimo wniosku K. U. (2) o umożliwienie mu złożenia dodatkowych wyjaśnień. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 94. Tak jak wskazano we wcześniejszych rozważaniach nie występowała nieodparta konieczność przeprowadzenia głosów stron w dniu 9.02.2021 r., więc również na kolejnej rozprawie, w toku jeszcze przewodu sądowego oskarżony mógł złożyć uzupełniające wyjaśniania. Niezależnie jednak jakiej treści miałyby to być wyjaśniania to sąd odwoławczy stwarzał na kolejnych rozprawach w toku postępowania dowodowego oskarżonemu możliwość do ich złożenia. Oskarżony skorzystał z tego prawa w takim zakresie w jakim uznał to za niezbędne. Brak stworzenia oskarżonemu warunków do złożenia dodatkowych wyjaśnień poprzez zamknięcie przewodu sądowego 9.02.2021 r. nie mogło mieć takiego wpływu na treść orzeczenia, by wiązało się z uwzględnieniem wniosków apelacji. Stworzenie takich warunków na etapie postępowania odwoławczego do takich rozstrzygnięć wnioskowanych przez obrońców w apelacji nie doprowadziło przez co zarzut uznać należało za niezasadny.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.24.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 20 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego z art. 401§1 k.p.k. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 95. Zarzut ten powiązany jest z zarzutem z pkt I apelacji i również w jego zakresie odwołać się należy do uwag sądu odwoławczego z pkt 66 do 68 i 78 uzasadniania wyroku.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.25.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 21 apelacji obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego z art. 147§2b k.p.k. poprzez odstąpienie od rejestracji przebiegu rozprawy za pomocą urządzeń do rejestracji obrazu i dźwięku. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 96. Sąd rzeczywiście odstąpił od rejestracji obrazu i dźwięku z przyczyn podanych w postanowieniu sądu z 17.11.2020 r., ale jednocześnie zezwolił na nagrywanie przebiegu rozprawy przez obrońców oskarżonego przez co stworzył im możliwość kontroli zapisów protokołów rozpraw i składania wniosków o ich sprostowanie. Zwrócić należy uwagę, że pomimo krytycznych uwag dotyczących treści protokołów rozpraw w terminie określonym w art. 153§5 k.p.k. obrońcy takich wniosków o sprostowanie protokołów rozpraw nie złożyli przez co zarzut uznać należało za chybiony.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.26.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 22 obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 393§1 k.p.k. w zw. z art. 143§1 pkt 7 k.p.k. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 97. W związku z treścią rozstrzygnięcia z pkt 1.9. wyroku sądu odwoławczego w odniesieniu do czynu z pkt VII aktu oskarżenia i treścią art. 436 k.p.k. pominięto ocenę tego zarzutu w zakresie pkt a i b. W odniesieniu do pkt c i d wskazać zaś należy na treść art. 394§2 k.p.k. Stosuje się go odpowiednio do zapisów na nośnikach danych, których nie odczytuje się ale odtwarza nagrania z zapisem obrazu i dźwięku. Obrońcy nie wykazali by wystąpiły warunki do odtworzenia na rozprawie wskazywanych przez nich nagrań z pkt 1) art. 394§2 k.p.k. Nie było to w szczególności konieczne w czasie przesłuchania świadka P. W., bo o to zresztą, jak wynika z treści protokołu rozprawy, ani oskarżony, ani obrońcy nie wnosili. Jeżeli zatem wówczas o to nie wnosili to tym bardziej nie wystąpiły warunki z art. 394§2 pkt 1 k.p.k. Zarzut obrońców uznać należało za niezasadny.</p>\n<p class=\"lf-p\">3.27.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 23 obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 410 w zw. z art. 393§1 k.p.k. w zw. z art. 143§1 pkt 7 k.p.k. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 98. Zarzut ten jest o tyle niezasadny, że jak wynika z treści uzasadniania wyroku sąd pierwszej instancji nie poczynił faktycznie żadnych ustaleń na podstawie rozmów z kontroli operacyjnych. Wskazana powyżej rozmowa z P. W. nie była przecież dowodem na popełnienie żadnego przestępstwa przez K. U. (2). Fakt wyjazdu do Hiszpanii nie był przecież przez tego oskarżonego kwestionowany, a wymiana informacji dotycząca podpalenia klubu nie wskazywała kto do takiego zdarzenia doprowadził. Była to natomiast jedyna rozmowa omówiona przez sąd w uzasadnieniu wyroku, która zindywidualizowana została poprzez określenie jej rozmówców i użytkowników telefonów.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">99.</span>Sąd okręgowy nie ustalił natomiast wobec których oskarżonych takie kontrole operacyjne zostały zarządzone, w zakresie jakich czynów i jakimi nr. telefonów lub aparatami telefonicznymi o jakich nr. IMEI się poszczególni oskarżeni posługiwali. Takie warunki miały wyjściowy charakter, by w ogóle czynić ustalenia na podstawie zarejestrowanych w trakcie kontroli operacyjnej rozmów.</div>\n<p class=\"lf-p\">3.28.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt II. 24 obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 174 k.p.k. poprzez błędne przyjęcie, że notatka urzędowa sporządzona przez funkcjonariusza Policji G. B. jest dowodem w sprawie potwierdzającym użytkowanie przez oskarżonych numerów telefonów w niej wskazanych. ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 100. Podzielić należy stanowisko obrońców, że przedmiotowa notatka urzędowa nie może stanowić dowodu zawartych w niej informacji dotyczących nr. telefonów jakimi mieli się posługiwać oskarżeni. Ma ona bowiem charakter wtórny do informacji, które bezpośrednio na takie ustalenia wskazywały. Jak wynika z treści kwestionowanej notatki urzędowej (615/4) informacje o użytkownikach określonych nr. telefonów uzyskano na podstawie czynności operacyjnych. Czynności operacyjne poza ściśle wskazanymi (chociażby art. 19 ust. 15 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji) nie mogą stanowić źródła dowodów w postępowaniu karnym, ponieważ faktycznie nie jest możliwa ich weryfikacja z uwagi na ochronę takich informacji przewidzianych w art. 20b i 20 ba ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Jak zresztą wynika z tej notatki żaden z aparatów telefonicznych zabezpieczonych w związku z usiłowanie rozboju w miejscowości G. nie był takim aparatem, jakim wedle notatki mieli się posługiwać oskarżeni, co tylko podkreśla wątpliwy charakter ustaleń, jakie można było prowadzić w oparciu o te dane.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">101.</span>Wskazanie jednak przez sąd pierwszej instancji na treść tej notatki jako na podstawę prowadzonych ustaleń o tyle nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, że sąd ten nie poczynił faktycznie żadnych ustaleń na podstawie rozmów z kontroli operacyjnej na co wskazano w uwagach z pkt 99 uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego. Fakt taki nie miał wpływu na treść orzeczenia sądu, ponieważ wyłączną podstawą dla wyroku skazującego mogły stanowić dowody osobowe i rzeczowe zabezpieczone w sprawie.</div>\n<p class=\"lf-p\">3.29.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzuty z pkt II. 25 i 26 obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego art. 9§1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 2§2 k.p.k. w zw. z art. 366 k.p.k. i 170§1 k.p.k. i 4 k.p.k. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 102. Oba zarzuty sformułowane zostały w ogólny sposób i dotyczyły braku inicjatywy sądu w wyjaśnieniu okoliczności sprawy oraz oddalaniu wniosków dowodowych składanych przez oskarżonego, co miało doprowadzić do niezweryfikowania linii obrony oskarżonego. W odniesieniu do pierwszego zarzutu wskazać jedynie należy na treść art. 427§3a k.p.k., z którego wynika, że nie można podnosić zarzutu nieprzeprowadzenia dowodu z urzędu, chyba że okoliczność, która ma być udowodniona, ma istotne znaczenie dla ustalenia okoliczności o jakich mowa w tym przepisie. W związku z tym, że obrońcy nawet nie próbują wskazać, jakie to okoliczności miałaby z urzędu zostać przez sąd udowodnione, zarzut w tym zakresie należało uznać za chybiony.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">103.</span>W takiej części, w jakiej obrońcy zarzucają sądowi oddalanie wniosków dowodowych z uwagi na brak egzemplifikacji dla takich twierdzeń zarzut ten również należało uznać za niezasadny. Stwierdzić w tym kontekście należy jedynie, że w zarzucie V apelacji wskazano na szereg uchybień związanych z oddaleniem wniosków dowodowych, które stanowić będą przedmiot ocen sądu odwoławczego w dalszej części uzasadnienia wyroku. W takiej sytuacji zbędne było podnoszenie ogólnego zarzutu w pkt II. 26 apelacji jeżeli jego konkretyzacja nastąpiła w innym zarzucie tego samego środka odwoławczego. Taka niejasna redakcja zarzutów apelacji nie może jednak zmuszać sądu odwoławczego do powielania tych samych rozważań i dlatego w omawianym zakresie szersze uwagi przedstawione zostaną w odniesieniu do zarzutu z pkt V apelacji, który oparty był na bardziej konkretnych uwagach niż ogólnikowe treści zarzutu z pkt II. 26 apelacji.</div>\n<p class=\"lf-p\">3.30.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarzut z pkt III polegający na niepoczynieniu przez sąd I instancji samodzielnych i prawidłowych ustaleń faktycznych w oparciu o dokonanie prawidłowej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, pozwalających na odzwierciedlenie rzeczywistego oraz pełnego stanu faktycznego w zakresie zarzutów postawionych oskarżonemu K. U. (2) i ograniczenie się przez sąd meriti w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do przekopiowania treści zarzutów postawionych ww. oskarżonemu, co pozwala na postawienie wniosku, że w przedmiotowej sprawie nie został ustalony prawidłowy stan faktyczny sprawy. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny 104. Formułując w taki sposób zarzut obrońcy nawet nie wskazali jakiej kategorii uchybienie z art. 438 k.p.k. podnoszą, bo też jego treść jest tak ogólnikowa, że stanowi ona wyłącznie subiektywną uwagę odwołujących na temat sposobu rozpoznania sprawy przez sąd okręgowy. W takiej jednak sytuacji nie jest możliwe prowadzenie rzeczowej wymiany argumentów z obrońcami, ponieważ sama ogólnikowość takiej oceny wpływa na jej bezzasadność. Nie ma bowiem niczego nieprawidłowego w tym, że sąd pierwszej instancji powtarza ustalenia prokuratora, jeżeli są one prawidłowe. Jeżeli nie odpowiadają one natomiast prawdzie to wykazanie takiego uchybienia powinno odbywać się poprzez podniesienie zarzutów z art. 438 pkt 2 lub 3 k.p.k. czego jednak obrońcy nie czynią w ramach tego zarzutu.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">105.</span>Próbując natomiast doszukać się w treści uzasadniania apelacji odpowiednich wywodów, które mogłyby stanowić konkretyzację tego zarzutu odnieść się należy do tej części uzasadnienia apelacji od pkt 53 do 88, które również wskazują na uchybienia związane z błędnymi ustalaniami faktycznymi. Jeżeli bowiem można było tak sformułowany zarzut z czymkolwiek w treści apelacji powiązać to właśnie z uwagami obrońców dotyczącymi nieprawdziwych ustaleń faktycznych. Co prawda podnoszenie tego zarzutu przed zarzutami dotyczącymi naruszenia art. 7 k.p.k. nie jest racjonalne, jeżeli to obraza tego przepisu ma zasadniczo wpływ na błędne ustalenia faktyczne, ale też zasadność zarzutów nie jest zależna od spójnej ich redakcji w treści apelacji.</div></div>", "next": 238669}