{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Jednocześnie Sąd Okręgowy dostrzega trudności związane z możliwością ustalenia rzeczywistego majątku przedsiębiorstwa na dzień ustania wspólności ustawowej małżeńskiej, co wynika choćby z bezskutecznych prób uzyskania wiarygodnej dokumentacji księgowej w trakcie rozpoznawania sprawy przez Sąd Rejonowy. Wydaje się, że w przypadku dalszych nieudanych prób podejmowanych w omawianym kierunku, jedynym rozsądnym wyjściem pozostanie dokonanie wyceny części samochodowych istniejących jeszcze na moment orzekania przez Sąd Rejonowy, po uprzednim ich udostępnieniu biegłemu przez byłych małżonków. W takim wypadku rzeczywiście rozliczenie długów nie będzie mieć miejsca, albowiem podziałowi podlegać będzie istniejące nadal mienie, zaś pozostałe zadłużenie obciąża i tak byłych małżonków.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jednakże w pierwszej kolejności winny być podjęte próby zmierzające do ustalenia równowartości przedsiębiorstwa, w czym mogą być pomocne niezasadnie pominięte wnioski dowodowe zgłoszone w piśmie z 20 maja 2021 r. (k. 1233-1234).</p>\n<p class=\"lf-p\">Co się zaś tyczy rozliczenia wartości ruchomości zbytych samodzielnie przez wnioskodawczynię po ustaniu wspólności, to może ono nastąpić jedynie w razie zgłoszenia przez uczestnika stosownego wniosku opartego o art. 415 k.c. Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie, podział majątku wspólnego obejmuje tylko takie przedmioty majątkowe, które były składnikami majątku wspólnego w chwili ustania wspólności majątkowej małżeńskiej i które istnieją w chwili dokonania podziału. Jeżeli natomiast pewne składniki zostały bezprawnie zużyte lub roztrwonione przez jednego z małżonków, to ich rozliczenie może nastąpić na skonkretyzowane żądanie (kwotowo) poszkodowanego małżonka. Zarówno wysokość szkody, jak i pozostałe przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej winien wykazać zainteresowany (por. postanowienie SN z 15.11.2017 r., II CSK 98/17).</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">4.</span>Odnosząc się do rozliczenia pożytków czerpanych przez uczestnika z działalności prowadzonej na nieruchomości przy ulicy (...), to wnioskodawczyni nie udowodniła, by otrzymywał on z tego tytułu świadczenia wyższe, niźli wynikające z przedłożonych dokumentów i zeznań świadków najmujących lokale.</div>\n<p class=\"lf-p\">Jednocześnie rozważając łącznie zarzuty obu apelacji dotyczące rozliczenia dochodów i wydatków wynikających z prowadzenia działalności na wspólnym majątku przez uczestnika Sąd II instancji wskazuje, iż sąd w postępowaniu działowym dokonuje na wniosek rozliczeń z tytułu posiadania przedmiotów należących do majątku objętego wspólnością, pobranych pożytków i innych przychodów, a także poczynionych na ten majątek nakładów i spłaconych długów w okresie między ustaniem wspólności a dokonaniem podziału majątku wspólnego (por. postanowienie SN z 17.11.2011 r., IV CSK 93/11). Jednakże w okolicznościach sprawy nie może umknąć uwadze Sądu, że uczestnik sprawuje faktyczny zarząd nieruchomością wspólną, nie tylko czerpiąc z niej przychody, ale również ponosząc wydatki związane z ich uzyskaniem.</p>\n<p class=\"lf-p\">Tym samym przy ponownym rozpoznaniu sprawy, działając w ramach zgłoszonych przez strony wniosków i przedstawionych dowodów (wszak uwzględnienie przychodów i wydatków z przedmiotu wspólnego po ustaniu wspólności nie jest czynione z urzędu), Sąd Rejonowy rozważy możliwość całościowego rozliczenia byłych małżonków z tytułu czystego dochodu uzyskiwanego z tejże nieruchomości. Jak wskazano bowiem w postanowieniu Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2014 r. (III CSK 351/13), wierzytelność z tytułu czynszu najmu, podobnie jak inne przychody, jakie rzecz wspólna przynosi, stanowi składnik pewnej gospodarczej całości, która niejednokrotnie - jeżeli współwłaściciele nie korzystają z prawa domagania się zniesienia współwłasności - ma byt długotrwały.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wierzytelność ta nie jest przeto wierzytelnością przypadkowo powstałą dla kilku osób, lecz jest wierzytelnością wspólną, przypadającą kilku osobom związanym węzłem współwłasności i powstałą ze względu na tę współwłasność. W tych warunkach żaden ze współwłaścicieli nie może żądać, aby inny współwłaściciel lub współwłaściciele, którzy zajmują się zarządzaniem rzeczą wspólną, wypłacali do jego rąk odpowiadającą jego udziałowi część każdej wierzytelności, jaka powstała w związku z eksploatacją rzeczy wspólnej. Dopiero wyrażający się w określonej kwocie dochód netto, pozostały po upływie roku gospodarczego, w którym pokrywane były wydatki na rzecz wspólną, odrywa się całkowicie od przedmiotu współwłasności i dzieli się na odrębne części, przypadające poszczególnym współwłaścicielom.</p>\n<p class=\"lf-p\">Chodzi więc, co wymaga podkreślenia, o prawo uczestników do partycypowania w dochodach faktycznie uzyskanych, a nie potencjalnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dokonując takiego rozliczenia Sąd Rejonowy może posiłkować się opinią biegłego z zakresu księgowości, uwzględniając również we wzajemnym rozliczeniu czysty zysk z lokalu wynajmowanego przez wnioskodawczynię. Z drugiej strony oczywistym jest, że wnioskodawczyni nie może ponosić kosztów utrzymania nieruchomości w części dotyczącej zamieszkiwania na niej uczestnika i jego nowej rodziny. Na nim zatem spoczywać będzie obowiązek wykazania, które wydatki (w całości czy w odpowiednim procencie) związane są z zarządem nieruchomością dla celów komercyjnych, przy sankcji negatywnych dla jego stanowiska konsekwencji w braku wystarczającej inicjatywy dowodowej.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">5.</span>Sąd Rejonowy powinien uwzględnić należności publicznoprawne spłacone przez uczestnika w okresie po ustaniu wspólności ustawowej opisane na s. 8-10 apelacji D. P. (1), gdyż rację ma apelujący wskazując, iż ich pominięcie było arbitralne, sprzeczne z przedłożonym materiałem dowodowym i prawidłowo złożonym wnioskiem o ich przyjęcie. Rzeczą Sądu jest przy tym ustalenie, czy dotyczą one okresu sprzed ustania wspólności ustawowej czy też powstały już po 6 stycznia 2016 r. W pierwszym przypadku należy je rozliczyć w oddzielnej jednostce redakcyjnej orzeczenia przyjmując za podstawę art. 686 w zw. z art. 567 § 3 k.p.c.), zaś w drugim będą one podlegać uwzględnieniu przy wyliczeniu czystego zysku za okres zarządzania majątkiem wspólnym przez uczestnika po ustaniu wspólności (art. 618 § 1 k.p.c. w zw. z art. 207 k.c.), w reżimie opisanym w punkcie 4 niniejszego uzasadnienia.</div>\n<p class=\"lf-p\">Rację ma także apelujący podnosząc, iż bezzasadne pominięcie wniosków dowodowych wyszczególnionych na k. 1446 akt sprawy uniemożliwiło uczestnikowi obronę swego stanowiska co do rozliczenia w postępowaniu działowym innych wspólnych długów spłaconych po ustaniu wspólności. Uchybienie to zostanie usunięte przy ponownym rozpoznaniu sprawy, albowiem jak już wcześniej poniesiono, spłacone przez jednego z byłych małżonków wspólne zobowiązania, są na wniosek rozliczane w sprawie o podział majątku wspólnego.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">6.</span>D. P. (1) zgłosił w trakcie sprawy skutecznie wniosek o rozliczenie kosztów zarządu częścią majątku wspólnego w postaci wynagrodzenia za sprawowanie pieczy nad nieruchomością przy ulicy (...). Sąd Rejonowy nie uwzględnił go co do zasady uznając m.in., iż zarząd ten sprawował bez zgody sądu czy większości współwłaścicieli. Konstatacja ta nie jest słuszna, gdyż zgodnie z art. 205 k.c. uprawniony do wynagrodzenia jest zarówno współwłaściciel sprawujący zarząd na podstawie umowy powierzającej mu te czynności zawartej z pozostałymi współwłaścicielami bądź na podstawie orzeczenia sądowego, jak również współwłaściciel sprawujący zarząd via facti, przy dorozumianej zgodzie pozostałych (por. K. Gniewek (red.), Komentarz do art. 205 k.c., teza 1, Legalis).</div>\n<p class=\"lf-p\">Skoro wnioskodawczyni nie występowała do Sądu o ustanowienie zarządcy w trybie art. 203 k.c., a interesowało ją jedynie partycypowanie w dochodzie uzyskiwanym z wynajmu lokali, którym zajmował się zasadniczo uczestnik, to w okolicznościach sprawy dopuszczalne jest przyjęcie, iż akceptowała ona sprawowany przez niego zarząd.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie jest zatem wykluczone uwzględnienie żądania uczestnika co do zasady, zaś przy ustaleniu wynagrodzenia powinno się brać pod uwagę nakład pracy współwłaściciela oraz ceny rynkowe, przyjmowane w przypadku świadczenia tego rodzaju usług. Wyznacznikiem wynagrodzenia współwłaściciela jest przy tym tylko taki nakład jego pracy, który można uznać za uzasadniony, np. ze względu na rodzaj wykonywanej czynności, przy czym dług z tego tytułu dzieli się na części obciążające każdego współwłaściciela stosownie do wielkości posiadanego udziału.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z drugiej strony Sąd Rejonowy powinien mieć na uwadze datę, w której uczestnik zażądał od wnioskodawczyni wynagrodzenia za sprawowanie zarządu i dopiero od tej chwili rozważyć jego rozliczenie. Mając bowiem na uwadze treść art. 200 k.c. oraz zasadę lojalności trudno oczekiwać od wnioskodawczyni, by ta zaangażowała się w zarząd nieruchomością wspólną w sytuacji natężonego konfliktu między byłymi małżonkami. Stąd w realiach sprawy dopuszczalne będzie przyjęcie, iż do tego momentu żądanie uczestnika może być sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadto Sąd I instancji zależnie od poczynionych ustaleń rozliczy wynagrodzenie uczestnika bądź oddzielnie, bądź w ramach wyliczenia czystego zysku uzyskiwanego z nieruchomości położonej przy ulicy (...), gdyż nie jest wykluczone potraktowanie tegoż jako ciężaru mającego wpływ na wysokość osiąganego dochodu.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">7.</span>Co do zasady słuszna była apelacja uczestnika dotycząca konieczności rozliczenia w niniejszym postępowaniu jako składnika majątku wspólnego kwot składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Na mocy art. 31 § 2 pkt 4 k.r.i o. środki te bowiem stanowią majątek wspólny apelujących. Tym samym konieczne będzie ustalenie wysokości tychże składek zgromadzonych przez strony w okresie trwania ustroju wspólności ustawowej małżeńskiej i ich formalny podział.</div>\n<p class=\"lf-p\">Nie sposób jednak nie zauważyć, że wedle oświadczenia uczestnika złożonego na rozprawie apelacyjnej 19 maja 2022 r. (k. 1631), w trakcie małżeństwa częściowo nie był on ubezpieczony, zaś częściowo posiadał ubezpieczenie społeczne rolników. Sąd I instancji zobowiązany będzie do weryfikacji tych twierdzeń, zaś w razie ustalenia, iż uczestnik ze względów leżących po jego stronie zaniedbał należytej staranności w zakresie gromadzenia środków na koncie emerytalnym, nie jest wykluczone przyznanie składek w ZUS wyłącznie wnioskodawczyni, zaś ewentualnie zgromadzonych w KRUS uczestnikowi z powołaniem się na zasady współżycia społecznego. Nie można bowiem akceptować sytuacji, w której osoba dorosła, o pełnej zdolności do czynności prawnych z niewiadomych względów zaniedbuje zabezpieczenia emerytalnego, by następnie korzystać ze środków byłego małżonka. W orzecznictwie tutejszego Sądu Okręgowego przyjmowano już niekiedy, iż w określonych okolicznościach faktycznych taki sposób podziału jest dopuszczalny (przykładowo gdy jeden z małżonków pozostawał w systemie ubezpieczenia bezskładkowego, np. policjant, wojskowy lub jeden z nich pracował na kilka etatów, od których odprowadzano składki, zaś drugi wyłącznie na jednym).</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">8.</span>Co się tyczy rozliczenia przy podziale majątku równowartości ciągnika zbytego przez wnioskodawczynię, to poczynione przez Sąd Rejonowy w omawianym zakresie ustalenia faktyczne i prawne należy podzielić, a co za tym idzie przyjąć, iż nie stanowił on majątku wspólnego. Ocena taka nie narusza dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c., zaś gdyby nawet przyjąć, iż stanowił on majątek wspólny, to uczestnik nie udowodnił, by kwota uzyskana z jego zbycia została przez apelującą zmarnotrawiona. Wręcz przeciwnie, jej trudna sytuacja finansowa potwierdza, że środki uzyskane ze sprzedaży przeznaczono na zaspokojenie bieżących potrzeb życiowych.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">9.</span>Dodatkowo ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy rozważy zasadność wniosku uczestnika zgłoszonego na etapie apelacyjnym, a zawartego w piśmie z 13 maja 2022 r. (k. 1600-1601). Jego uwzględnienie może bowiem mieć kolosalne znaczenie dla ustalenia wysokości dopłaty należnej wnioskodawczyni (przy założeniu, iż uczestnik nadal będzie wyrażał wolę przyznania mu nieruchomości przy ulicy (...)). Jednocześnie procedowanie w tym zakresie powinno uwzględniać zastrzeżenia i wnioski zawarte w piśmie wnioskodawczyni z 17 maja 2022 r. (k. 1604-1610), które zmierzają do wykazania, iż czynność spłaty wspólnego długu mogła być fikcyjna i dotyczyć przedawnionych należności.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">10.</span>Po uzupełnieniu postępowania dowodowego Sąd I instancji wyda postanowienie uwzględniające powyższą ocenę prawną i ponownie oceni przesłanki ustalenia sposobu i terminu dokonania dopłaty oraz sposobu i wysokości jej zabezpieczenia (art. 212 § 1 i 3 k.c.). Ustosunkowywanie się do zarzutów apelacji w tej części byłoby zatem przedwczesne, gdyż wartość i skład majątku wspólnego wymaga ponownego ustalenia.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">11.</span>Co do pozostałych elementów majątku wspólnego Sąd Rejonowy odbierze od stron oświadczenia co do woli ich podziału i wartości, co w szczególności tyczy się samochodów z pkt I c-e uchylonego orzeczenia.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">12.</span>Odnośnie znacznych kosztów sądowych związanych z ustaleniem składu i wartości majątku wspólnego Sąd Rejonowy obciąży nimi byłych małżonków w częściach równych.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">13.</span>Mając powyższe okoliczności na uwadze należało na podstawie art. 386 § 4 w zw. z art. 108 § 2 i art. 13 § 2 k.p.c.) orzec jak w sentencji.</div>\n<p class=\"lf-p\">SSO Jacek Barczewski</p></div>", "next": 0}