{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Powódka posiada obecnie bardzo niski poziom frustracji psychicznej, jest drażliwa, płaczliwa i nisko stabilna emocjonalnie. Doświadcza podobnych frustracji co mąż. Dodatkowo jednak boryka się z uciążliwą i wymagającą chorobą onkologiczną, w której pozytywnym leczeniu odgrywają czynniki psychologiczne. Powyższe w istotny sposób determinuje jej złe relacje z otoczeniem społecznym, definiuje niski poziom szczęścia, poczucia sensu życia, komfortu, wpływa na wrogi stosunek do innych, nie pozwala na cierpliwość, wyrozumiałość, empatię i aktywność społeczną. Powódka pozostaje negatywnie nastawiona do świata i innych ludzi. Jest zależna egzystencjalnie od powoda – męża. Nadal boryka z poczuciem utraty dorobku, możliwości na optymalne zabezpieczenie własnych potrzeb.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niewątpliwie z opinii tej wynika, że powodowie mają znaczne poczcie krzywdy wynikające z zaistniałej sytuacji i cierpią, jednakże nie sposób podzieli wniosków opinii, że nastąpiło pogorszenie zdrowia psychicznego i fizycznego powodów. Biegła w opinii nawet nie wskazuje jakie konkretne choroby wystąpiły u powodów w związku z tą sytuacją, ponadto biegła jest psychologiem nie może się więc wypowiadać na okoliczność chorób powodów, czy ich zaostrzenia, co zresztą podkreślała w opinii. Sam sąd pierwszej instancji oceniając opinię dostrzegł jej wady albowiem wskazał w uzasadnieniu, że „nawet bez posiadania wiadomości specjalnych można stwierdzić związek pomiędzy utratą znacznej części dorobku życia ze znacznym poczuciem krzywdy, a opinią tą biegła okoliczność tą jedynie potwierdziła”. Zatem z opinii biegłej psycholog i zeznań stron wynika, że z wyniku zaistniałej sytuacji, której rezultatem była utrata własności nieruchomości powodowie doznali krzywdy i cierpieli. Wskazać jednakże trzeba, iż samo poczucie krzywdy przez powodów nie jest wystarczającą podstawą do zasądzenia na ich rzecz zadośćuczynienia. Sąd pierwszej instancji jako podstawę prawną zasądzenia zadośćuczynienia wskazał art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c. Uszło jednak jego uwagi, że artykuły te przyznają możliwość zasądzenia zadośćuczynienia tylko w razie krzywdy wywołanej uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia. Tymczasem z poczynionych ustaleń faktycznych nie wynika, aby istotnie w wyniku zawinionego działania notariusza doszło u powodów do uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Dlatego też nie ma, w okolicznościach niniejszej sprawy, podstaw do zasądzenia na rzecz powodów zadośćuczynienia na podstawie art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z uwagi na fakt, że powodowie nie wskazali podstawy prawnej swego żądania, należało rozważyć żądanie zasądzenia zadośćuczynienia także na podstawie art. 23 k.c. w zw. z 448 k.c. Jako, że żądając zasądzenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wyniku naruszenia dobra osobistego strona powodowa ma obowiązek wskazać jakie jej dobro osobiste zostało naruszone przyjąć należy, iż powodom chodziło o naruszenie dobra osobistego w postaci zdrowia. W wypadku żądania zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego w postaci zdrowia nie ma obowiązku wykazywania, tak jak przy żądaniu z art. 445 § 1 k.c., że doszło do pogorszenia staniu zdrowia fizycznego i psychicznego. Jednakże, w ocenie Sądu Apelacyjnego, w tym stanie rzeczy nie ma także podstaw do przyznania powodom zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na podstawie art. 23 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Przede wszystkim aby zasądzić takie zadośćuczynienie działanie sprawcy musiałoby być nakierowane na chęć wyrządzenia powodom krzywdy, a tutaj takiego działania po stronie pozwanego nie było, powodowie doznali krzywdy przy okazji wyrządzenia im szkody majątkowej przez zawarcie aktu notarialnego. Odmienne stanowisko prowadziłoby do trudnej do zaakceptowania sytuacji, w której każda osoba pokrzywdzona wadliwą umową czy inną czynnością prawną mogłaby żądać zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, gdyż każda osoba pokrzywdzona w wyniku wadliwej czynności prawnej ma poczucie krzywdy. Ponadto, wbrew stanowisku sądu pierwszej instancji powodowie mieli poczucie krzywdy i cierpieli nie tylko z powodu działania notariusza, który zawarł umowy uznane za nieważne lecz z powodu całokształtu okoliczności, a przede wszystkim problemów finansowych, które zmusiły powodów do zaciąganie pożyczek, których nie byli w stanie spłacić, a także chorób na które cierpieli, a za to nie może odpowiadać notariusz.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wreszcie zasądzenie zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. nie jest obligatoryjne, sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych. Przy stosowaniu tego przepisu sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności faktycznych, w tym winę sprawcy naruszenia dóbr osobistych i jej stopień oraz rodzaj naruszonego dobra (wyrok SN z 19.04.2006 r., II PK 245/05, OSNP 2007/7–8, poz. 101). Celem zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. jest złagodzenie skutków doznanej krzywdy, której w inny sposób nie można wynagrodzić. Natomiast w okolicznościach niniejszej sprawy pozwany został zobowiązany do zapłacenia na rzecz powodów odszkodowania za poniesioną stratę, nie ma więc podstaw dodatkowo wyrównywać krzywdy powodów zadośćuczynieniem.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z tych też względów apelację pozwanego w części dotyczącej zasądzonego zadośćuczynienia należało uwzględnić, wyrok w tej części na mocy art. 386 § 1 k.p.c. zmienić i powództwo w tej części oddalić. W pozostałej części apelację pozwanego i apelację powodów w całości jako nieuzasadnione należało oddalić na mocy art. 385 k.p.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Za zasadne w całości uznał Sąd Apelacyjny zażalenie powodów na obciążenie powodów nieuiszczonymi kosztami sądowymi, w kwocie 33.554,25 zł, które to koszty sąd polecił ściągnąć z zasądzonego na rzecz powodów roszczenia. Sąd Apelacyjny zdecydował się na podstawie art. 113 ust. 4 odstąpić od obciążenia powodów kosztami biorąc pod uwagę, że powodowie subiektywnie przekonani o zasadności roszczenia mieli trudności z właściwym określeniem wysokości żądania, ich trudną sytuację materialną i zdrowotną, a nadto, że obciążenie powodów kosztami sądowymi w wysokości 33.554,25 zł znacznie obniżyłoby wysokość przyznanego powodom odszkodowania.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z uwagi na wynik postępowania apelacyjnego powodowie powinni zwrócić pozwanemu część kosztów postępowania apelacyjnego, jednakże biorąc pod uwagę trudną sytuację materialną i zdrowotną, a także subiektywne przekonanie o zasadności żądania Sąd Apelacyjny zdecydował się na zastosowanie art. 102 k.p.c. i odstąpił od obciążania powodów kosztami postępowania apelacyjnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach należnych pełnomocnikowi powodów z urzędu orzeczono na mocy § 8 pkt 7 w zw. z § 16 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.</p>\n<p class=\"lf-p\">SSA Joanna Naczyńska SSA Ewa Jastrzębska SSO del. Tomasz Tatarczyk</p></div>", "next": 0}