{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">W. (1), w tym na wczesnym etapie zdarzenia T. S., potem M. W. (1) a na końcu D. A.. W tym więc ostatnim przypadku oskarżony Ł. miał prawo również jak w poprzednich dwóch przypadkach czuć się zagrożonym o swoje zdrowie i życie ze strony goniącej go grupy osób, na czele której biegł D. A. a tym samym zastosować bezpośrednio po zaatakowaniu jego (kopnięciu i przewróceniu) przez D. A. w celu obronnym posiadany przy sobie nóż, o czym przecież D. A. wiedział. Należy przy tym zauważyć, iż w tym ostatnim przypadku, kiedy już oskarżony Ł. przekazał nóż A. K., co zostało zauważone przez tę grupę osób, grupa ta doskoczyła do oskarżonego Ł. i dotkliwie go pobiła, o czym już wyżej wielokrotnie wspominano, co tylko przemawia za prawidłowo ustaloną przez Sąd I instancji intencją tych osób a więc ich zamiarem wyrządzenia T. Ł.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">(1)</span>dotkliwej krzywdy fizycznej.</div>\n<p class=\"lf-p\">D. A. natomiast w swoich zeznaniach złożonych w śledztwie podał, iż po ugodzeniu M. W. (1) nożem pobiegł on do stojącej w pobliżu karetki pogotowia po chwili, widząc, że mężczyzna z nożem (T. Ł. (1) – przyp. SA) zaczął uciekać, to pobiegł za nim, prawdopodobnie podciął mu nogi, mężczyzna ten zaczął się przewracać na ziemię do rowu i jak już leżał, to nadal wymachiwał nożem, którym chciał go uderzyć i drasnął go tępą stroną ostrza w lewą łydkę. Chciał mu dalej wyrwać nóż i chciał go kopnąć w rękę, aby puścił nóż, jednak kopnął go w twarz. W tym też momencie podbiegł do leżącego jego kolega (A. K. – przyp. SA) i zaczął uciekać a do niego (świadka) podbiegło dwóch bramkarzy, którzy pilnowali leżącego mężczyznę (k. 105v-106).</p>\n<p class=\"lf-p\">Podczas kolejnego przesłuchania w śledztwie świadek zeznał, że gdy po ugodzeniu M. W. (1) i wezwaniu karetki pogotowia zauważył, że mężczyzna z nożem zaczął uciekać, to pobiegł za nim, w pewnym momencie podciął go, podkładając mu nogę i on się przewrócił na pobocze drogi od strony parkingu. Zauważył, iż on tym nożem wymachiwał w kierunku jego nóg i w pewnym momencie chciał wykopnąć mu nóż z ręki, ale nie trafił w dłoń, tylko w jego twarz. Wtedy też podbiegł tam dobrze zbudowany wysoki mężczyzna (A. K. – przyp. SA) i potem zaczął uciekać a potem podbiegli tam dwaj ochroniarze (k. 114v-115). Na rozprawie zaś świadek zeznał, że ktoś krzyknął, że on ucieka i zaczęli go gonić, gonili go on i jakieś „obce osoby”, nie wiedział kto, oskarżony się przewrócił i zaczął wymachiwać nożem, on (świadek) chciał mu wybić ten nóż z ręki i dostał nożem w nogę, drugi z oskarżonych (K.) podbiegł i coś od pierwszego przejął i zaczął uciekać, zaś ochrona pilnowała, by czegoś nie zrobili temu pierwszemu i żeby ten nie uciekł (k. 1417-1418). Świadek, nie podając, wbrew oczywistym faktom, iż wówczas też oskarżony Ł. został pobity przez grupę goniących go osób, w której przecież sam też był, skoro nawet widział, jak Ł. przejęła ochrona, zeznał, iż dopiero po przesłuchaniu dowiedział się, że oskarżony został dotkliwie pobity a on nie widział, by na miejscu ktoś zadawał mu ciosy (k. 1419), zasłaniając się brakiem pamięci co do dalszych okoliczności zajścia (k. 1420).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie ulega wątpliwości, iż zeznania te nie zasługują do końca na wiarę. Trzeba bowiem wyraźnie stwierdzić, iż razem wzięte wskazane wyżej dowody jasno wskazują, iż to między innymi grupa osób, w której był także D. A., brała czynnie udział w pobiciu T. Ł. (1). Słusznie przy tym Sąd Okręgowy podkreślił, iż nie jest po prostu możliwym do przyjęcia, by świadek, jak zeznał, nie widział jak oskarżonemu były zadawane ciosy, skoro ten fakt był także widoczny przez ochroniarzy (podsekcja 2.2. formularza uzasadnienia na str. 24-25). Tym samym nie do zaakceptowania jest odmienne ocenianie tego samego zdarzenia poprzez pryzmat zeznań D. A. i P. K. (1) przez apelującego prokuratora, jakoby jedyną intencją D.</p>\n<p class=\"lf-p\">A. w czasie tego zdarzenia było jedynie pozbawienie oskarżonego noża i jego zatrzymanie. Tym samym nie można uznać za uzasadnionego twierdzenia apelującego, iż Sąd I instancji dowolnie uznał, iż świadek D. A. składając zeznania dążył do uniknięcia ewentualnej własnej lub kolegów odpowiedzialności karnej. Jak bowiem to już wyżej w sposób logiczny wykazano, D. A. był w grupie osób, która dotkliwie pobiła T. Ł. (1), sam zresztą przyczyniając się do tego poprzez podłożenie oskarżonemu nogi i doprowadzenie do jego upadku na ziemię a tym samym wyrażone przez prokuratora na str. 9 apelacji stanowisko w tym względzie uznać należy za typowo polemiczne z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji. Na odmienną ocenę nie mogą wskazywać przywołane przez apelującego zeznania P.</p>\n<p class=\"lf-p\">K. (1), które wyżej przytoczono, gdyż świadek ten praktycznie na ten temat nie zeznał niczego konkretnego, przy czym również i do zeznań tego świadka, jak i całej plejady świadków wyżej przywołanych należy podchodzić z dużą dozą ostrożności, gdyż, jak już wspomniano, nierealnym jest, by świadkowie ci nie widzieli bądź nie słyszeli, jak T. Ł. (1) jest bity, skoro ta sytuacja była słyszalna i widzialna nawet z daleka. To zaś, że D. A. kopał oskarżonego po ręce, by mu wytrącić nóż, jest czymś oczywistym, skoro to właśnie ten nóż chronił oskarżonego przed dostępem do siebie innych osób a osoby te chciały go tego noża pozbawić.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powyższe rozważania prowadzą więc do oczywistego wniosku o niezasadności i tego zarzutu apelacyjnego zawartego w pkt 1b tiret piąte.</p>\n<p class=\"lf-p\">Skoro zaś Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do uznania, iż przeprowadzona przez Sąd I instancji ocena dowodów jest wadliwa, za wyjątkiem fragmentu dotyczącego ilości ciosów nożem i miejsc ich zadania w przypadku zdarzenia z udziałem M. W. (1), co jednak nie mogło mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia, co wyżej dokładnie wyjaśniono, to również brak jest podstaw do postawienia przez skarżącego prokuratora, jak i zresztą pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych zarzutu dokonania przez Sąd I instancji błędnych ustaleń faktycznych w zakresie działania oskarżonego T. Ł. (1) w warunkach obrony koniecznej i w konsekwencji uniewinnieniem go od trzech zarzucanych mu czynów, co także skutkowało uniewinnieniem oskarżonego K. od stawianego mu zarzutu popełnienia czynu z art. 239 § 1 k.k.. Tym samym zawarte na str. 10 apelacji prokuratora podsumowujące rozważania, mające świadczyć zarówno o zasadności stawianych zarzutów błędów prawa procesowego i związanych z tym dowolnych ustaleń Sądu I instancji uznać także należy za typowo polemiczne z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podnieść przy tym należy, iż przy założeniu przyjęcia przez Sąd Okręgowy prawidłowych ustaleń faktycznych apelujący nie negują przyjętej przez Sąd I instancji oceny zachowania się T. Ł. (1) odnośnie każdego z trzech zarzucanych mu przestępstw w warunkach obrony koniecznej w rozumieniu art. 25 § 1 k.k. Brak zaś podważania przy tych ustaleniach działania oskarżonego Ł. w tych warunkach zwalnia Sąd Apelacyjny od konieczności szerszego ustosunkowywania się do tych kwestii, tym bardziej, iż Sąd Okręgowy wyjątkowo wyczerpująco w sekcji 3 podsekcji 3.5. formularza uzasadnienia na str. 29-45 omówił teoretyczne zagadnienia związane z instytucją obrony koniecznej, odwołując się dodatkowo do zasługującego na akceptację orzecznictwa sądowego, które następnie skrupulatnie odniósł do poczynionych przez siebie prawidłowych ustaleń faktycznych, wykazując jednoznacznie, kierując się również zasadami doświadczenia życiowego i logicznego (i zdroworozsądkowego) myślenia, iż działanie oskarżonego w każdym z tych przypadków nastąpiło w warunkach art. 25 § 1 k.k. i to bez przekroczenia granic tej obrony.</p>\n<p class=\"lf-p\">Należy tylko zauważyć, iż zarówno w pierwszym, jak i drugim a następnie trzecim przypadku to nie były tylko ataki odpowiednio T. S., M. W. (1) i D. A.. Razem bowiem z T. S. stała równie agresywna grupa kilku osób, w przypadku M. W. (1) za nim stał już cały tłum ludzi, zaś D. A. nie gonił oskarżonego Ł. sam, ale z grupą osób. Te zaś okoliczności, znane przecież pokrzywdzonym, tylko potęgowały zagrożenie w przypadku osoby T. Ł. (1) doznania uszkodzenia ciała czy nawet zagrożenie dla jego życia, więc ustalone przez Sąd I instancji działania obronne oskarżonego, które wypełniły odpowiednio znamiona czynów zabronionych określonych w art. 157 § 2 k.k. (dot. czynu opisanego w pkt 2 zaskarżonego wyroku), art. 148 § 1 k.k. (dot. czynu opisanego w pkt 1 zaskarżonego wyroku) i art. 157 § 2 k.k. (dot. czynu opisanego w pkt 3 zaskarżonego wyroku) były w pełni uzasadnione realnością bezzwłocznego (bezpośredniego) i bezprawnego ataku na swoje zdrowie i życie (patrz także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 lutego 2006 r., V KK 238/05, OSNKW 2006/3/29, wyrok Sądu Apel. w L. z dnia 29 listopada 2018 r., II AKa 195/18, LEX nr 3224233).</p>\n<p class=\"lf-p\">Oczywistą konsekwencją uniewinnienia oskarżonego T. Ł. (1) od popełnienia każdego z zarzucanych mu czynów z odwołaniem się do zastosowania określonej w art. 25 § 1 k.k. instytucji obrony koniecznej było uniewinnienie oskarżonego A. K. od stawianego mu zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 239 § 1 k.k., bowiem, jak to słusznie wskazał Sąd I instancji, brak było wskazanego w tym przepisie znamienia w postaci sprawcy przestępstwa, gdyż A. K., przejmując od T. Ł. (1) nóż, którym posłużył się w omówionych wyżej zdarzeniach, nie przejął tego noża od sprawcy przestępstwa. Sąd I instancji wystarczająco tę kwestię wyjaśnił w sekcji 3 podsekcji 3.5. formularza uzasadnienia na str. 45, co Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje, a co zresztą nie jest kwestionowane przez apelującego prokuratora przy założeniu poprawności ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wniosek APELACJA PROKURATORA uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania.</p>\n<p class=\"lf-p\">APELACJA (...) uchylenie zaskarżonego wyroku i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wnioski obu apelacji są nieuzasadnione a to z tego powodu, iż brak jest podstaw do zakwestionowania orzeczeń Sądu I instancji, którymi uniewinniono zarówno oskarżonego T. Ł. (1), jak i oskarżonego A. K. od popełnienia zarzucanych im czynów.</p>\n<p class=\"lf-p\">4.</p>\n<p class=\"lf-p\">OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU 1.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd odwoławczy z urzędu zmienił opis czynu z pkt 3, ingerując w ten sposób w ustalenia faktyczne, jak i we wskazaną podstawę prawną tego czynu – art. 440 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 3 k.p.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności Ta zmiana zaskarżonego wyroku na korzyść T. Ł. (1) była niezbędna, gdyż Sąd I instancji ustalił, iż D. A., atakując bezpośrednio T. Ł. (1) nie działał w celu jego zatrzymania w rozumieniu art. 243 § 1 k.p.k., co jasno wynika z poczynionych w treści uzasadnienia tego wyroku ustaleń faktycznych. Zresztą na tę okoliczność Sąd ten zwrócił uwagę w treści sporządzonego uzasadnienia (sekcja 3 podsekcja 3.5. formularza uzasadnienia na str. 44), wykazując, iż ten opis czynu, jak i przyjęta kwalifikacja prawna z art. 217a k.k. omyłkowo błędnie znalazła odzwierciedlenie w treści wyroku.</p>\n<p class=\"lf-p\">5.</p>\n<p class=\"lf-p\">ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO 0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji 0.11.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przedmiot utrzymania w mocy 0.1Utrzymano w mocy rozstrzygnięcia z punktów 1-3 uniewinniające oskarżonego T. Ł. (1) od popełnienia zarzucanych mu czynów, przy przyjęciu działania oskarżonego w warunkach obrony koniecznej i przyjęciu opisów czynów z art. 148 § 1 k.k. (pkt 1), z art. 157 § 2 k.k. (pkt 2) i art. 157 § 2 k.k. (pkt 3) i rozstrzygnięcie z pkt 4 uniewinniające oskarżonego A. K. od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa z art. 239 § 1 k.k. oraz w zakresie kosztów procesu (pkt 5 i 6).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Utrzymanie w mocy rozstrzygnięć uniewinniających wynika z nieuwzględnienia apelacji kwestionujących te orzeczenia, czemu dano wyraźny wyraz wyżej przy ustosunkowywaniu się do poszczególnych zarzutów apelacyjnych, wskazując na poprawność ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji, na uzasadnione zastosowanie do działania oskarżonego T. Ł. (1) w każdym przypadku zarzucanych mu czynów instytucji obrony koniecznej określonej w art. 25 § 1 k.k. (punkty 1-3) oraz wskazując na brak znamion czynu z art. 239 § 1 k.k., umożliwiających skazanie oskarżonego A. K. za zarzucane mu przestępstwo (pkt 4).</p>\n<p class=\"lf-p\">Orzeczenie o kosztach zawarte w pkt 5 jest konsekwencją wydania w całości wyroku uniewinniającego. Orzeczenie o kosztach obrony świadczonej z urzędu przez obrońcę oskarżonego T. Ł. (1) wynika znów wprost z przytoczonych w pkt 6 przepisów i nie jest przez strony kwestionowane.</p>\n<p class=\"lf-p\">0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji 0.0.11.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przedmiot i zakres zmiany 0.0.1Zmiana dotyczy ustaleń faktycznych zawartych w opisie czynu wskazanego w pkt 3, jak i przywołanej tam podstawy prawnej – pkt I wyroku Sądu Apelacyjnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zwięźle o powodach zmiany O przyczynach ten zmiany wskazano już wyżej w sekcji nr 4. Skoro zaś został wyrządzony D. A. uszczerbek na zdrowiu w rozumieniu art. 157 § 2 k.k., to takie właśnie sformułowanie powinno znaleźć się w opisie czynu, nie zaś wskazane w tym opisie naruszenie nietykalności cielesnej. Wyeliminowanie z podstawy prawnej tego czynu także art. 11 § 2 k.k. było oczywistym następstwem wyeliminowania przepisu art. 217a k.k. i braku tym samym możliwości przyjęcia kumulatywnej kwalifikacji, o której mowa w art. 11 § 2 k.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji 0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia 1.1.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie dotyczy ☐ art. 439 k.p.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zwięźle o powodach uchylenia 2.1.</p>\n<p class=\"lf-p\">Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości Nie dotyczy ☐ art. 437 § 2 k.p.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zwięźle o powodach uchylenia 3.1.</p>\n<p class=\"lf-p\">Konieczność umorzenia postępowania Nie dotyczy ☐ art. 437 § 2 k.p.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia 4.1.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie dotyczy ☐ art. 454 § 1 k.p.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zwięźle o powodach uchylenia 0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania Nie dotyczy 0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności Nie dotyczy 6.</p>\n<p class=\"lf-p\">Koszty Procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności III i IV Z uwagi na występowanie przed Sądem Apelacyjnym obrońcy oskarżonego T. Ł. (1), działającego z urzędu w osobie adw. J. K. (2) i złożenie przez niego wniosku o przyznanie kosztów nieopłaconej w żadnej części pomocy prawnej świadczonej oskarżonemu w postępowaniu apelacyjnym w wysokości dwukrotności opłaty (k. 2050v), o kosztach tych orzeczono, uwzględniając ten wniosek na podstawie art. 29 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (tj. Dz.U. z 2020 r., poz. 1651) w zw. z § 2 pkt 1, § 4 ust. 1, 2 i 3 i § 17 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz.U. z 2019 roku, poz. 18) w wysokości opłaty określonej w § 17 ust. 2 pkt 5 (kwota 600 zł) pomnożonej przez 2 (powiększonej o 100%) i powiększonej o stawkę 23% VAT a więc łącznie kwoty 1476,00 zł brutto. Takie ukształtowanie kosztów obrony z urzędu było podyktowane dużym stopniem zawiłości sprawy w przypadku T. Ł. (1), nad którym ciążyły trzy zarzuty popełnienia przestępstw, w tym jakże ciężkiej zbrodni z art. 148 § 1 k.k., obszerności tej sprawy i znacznego w związku z tym nakładu pracy adwokata w przygotowanie się do rozprawy apelacyjnej oraz udzielenie w sposób wyczerpujący pisemnej odpowiedzi na obie apelacje (k. 1992-1999).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wprawdzie z uwagi na nieuwzględnienie apelacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych koszty sądowe wraz z opłatami za postępowanie odwoławcze powinni ponosić oskarżyciele posiłkowi (obok Skarbu Państwa z uwagi na nieuwzględnienie apelacji prokuratora), co wynika z treści 636 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 633 k.p.k. oraz art. 13 § 2 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity z 1983 r., Dz.U. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.), jednak, mając na uwadze wyjątkowo trudną materię sprawy, w tym związaną ze śmiercią M. W. (1) – osoby najbliższej dla oskarżycieli posiłkowych, jak również zrozumiałą z ludzkiego punktu widzenia w takiej sytuacji reakcją oskarżycieli na uniewinnienie w ich rozumieniu sprawcy zabójstwa pokrzywdzonego, Sąd odwoławczy zwolnił oskarżycieli posiłkowych od ponoszenia tych kosztów kierując się względami słuszności na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. oraz art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity z 1983 r., Dz.U. Nr 49, poz. 223 z późn. zm.).</p>\n<p class=\"lf-p\">7.</p>\n<p class=\"lf-p\">PODPIS G. N. M. K. H. K.</p></div>", "next": 0}