{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Należy zwrócić uwagę, że sam wypadek, w którym powód doznał urazu było zdarzeniem niosącym poczucie pokrzywdzenia, przeżyciem negatywnym, którego całokształt składa się na pojęcie niematerialnej krzywdy kompensowanej zadośćuczynieniem. W realiach rozpoznawanej sprawy nie budziło wątpliwości, że zaistniałe zdarzenie było źródłem cierpień fizycznych powoda. Przedmiotowy wypadek i stwierdzona w związku z nim astma oskrzelowa, odcisnęła piętno na psychice powoda, który nie pogodził się z jego skutkami, zmienił styl życia. Choroba utrudnia mu uprawianiu sportu, różnych aktywności fizycznych, które dotychczas regularnie praktykował. Ponadto częściej niż przed wypadkiem doskwierają mu różnego rodzaju infekcje dróg oddechowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Występują u niego zawroty głowy duszności, poty, stale przyjmuje leki. Wszystko to ma wpływ nie tylko na niego samego, ale także najbliższą rodzinę: żonę i dzieci. Powód uległ wypadkowi jako człowiek młody - w dacie wypadku miał 34 lata, co niewątpliwie wzmagało intensywność doznanych cierpień. Nadto następstwa wypadku są trwałe i nieodwracalne. Powód jest ograniczony w wyborze rodzaju pracy. Obecnie pracuje na stanowisku dyrektora zakładu produkcji folii sterczowej, dojeżdża do pracy około 126 km. Nie mógł znaleźć pracy bliżej swojego miejsca zamieszkania, która byłaby zbliżona do tej, którą wykonywał u pozwanego. Nie może pracować w narażeniu na chemikalia. Wszystkie powyższe przytoczone okoliczności z pewnością stanowią znaczne obciążenie dla człowieka młodego, cieszącego się przed wypadkiem pełnym zdrowiem, mającym na utrzymaniu rodzinę, aktywnym zawodowo.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pomimo jednak wykazania przez powoda przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy na gruncie prawa cywilnego, zdaniem Sądu Okręgowego nie zachodzi podstawa do przyznania powodowi zadośćuczynienia w dochodzonej przez niego kwocie 100 000 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie sposób pomijać, iż dochodzone przez powoda zadośćuczynienia za doznaną krzywdę zostało częściowo zrekompensowane mu poprzez przyznanie, najpierw decyzją ZUS z dnia 30.09.2020 r. jednorazowego odszkodowania z tytułu długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 9840 zł, co odpowiadało 10 % - nr pozycji tabeli 87b - długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Ponadto, prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi- Śródmieścia w Łodzi z dnia 26.10.2021 r. powodowi przyznano dodatkowo kwotę 9840 zł tytułem jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy w związku z ustaleniem dodatkowego 10 % długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Sąd Okręgowy wskazuje, że zgadza się z argumentacją powoda, iż na skutek wypadku odczuwał cierpienie zarówno fizyczne, jak i psychiczne, jednak jego rozmiar nie uzasadniał uwzględnienia powództwa w kwocie 100 000 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wysokość zadośćuczynienia jak już podniesiono wyżej nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być ,,odpowiednia\" w tym znaczeniu, że powinna być przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego utrzymana w rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Niewymierny charakter krzywdy sprawia , że ustalenie jej rozmiaru w każdej sprawie zależy od oceny Sądu. Zadośćuczynienie nie może spełniać funkcji represji majątkowej. Zdaniem Sądu żądana przez powoda kwota 100.000 zł jest w okolicznościach niniejszej sprawy zbyt wysoka. Kwotą ,,odpowiednią\" jest kwota 50.000 zł, również biorąc pod uwagę fakt otrzymania przez niego już w/w kwot jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z tych też względów, na mocy art. 445 § 1 k.c., Sąd zasądził na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia kwotę 50.000 zł, oddalając jednocześnie powództwo w pozostałym zakresie. Zasądzając odsetki ustawowe za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia za krzywdę wywołaną czynem niedozwolonym, Sąd kierował się tym, że odsetki te należą się poszkodowanemu już od chwili zgłoszenia roszczenia o zapłatę, w tej bowiem chwili staje się, zgodnie z art. 455 k.c., wymagalny obowiązek spełnienia świadczenia odszkodowawczego. Zgodnie z treścią art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd zasądził zatem w oparciu o powołanej powyżej przepisy odsetki ustawowe za opóźnienie – zgodnie z żądaniem powoda - od dnia 30 kwietnia 2019 roku, tj. po upływie 14 dni od dnia doręczenia przedsądowego wezwania do zapłaty.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. obciążając pozwanego obowiązkiem poniesienia kosztów w zakresie w jakim zostało uwzględnione roszczenie. Wobec tego, że roszczenie powoda obejmujące kwotę 100.000 zł okazało się zasadne co do kwoty 50.00 zł, powód wygrał proces w 50%. Na koszty procesu powoda złożyła się opłata od pozwu w kwocie 5.000 zł oraz koszty pełnomocnika powoda - 5.400 złotych obliczone na podstawie § 9 ust. 1 pkt 5 w zw. z § 2 pkt.6 i § 15 ust.3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ) wobec uznania, że nakład pracy pełnomocnika powoda, rodzaj i zawiłość sprawy uzasadniał przyznanie tych kosztów w podwójnej stawce minimalnej, czyli łącznie kwota 10.400 zł. Natomiast koszty pełnomocnika pozwanego wyniosły kwotę 2.700 zł, którą obliczono na podstawie § 9 ust. 1 pkt 5 w zw. z § 2 pkt.6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r., poz. 1964). Łącznie koszty obu stron wyniosły zatem 13.100 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Stosując zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów powód powinien ponieść te koszty w 50 %, co daje kwotę 6.550 zł, a poniósł je w wysokości 10.400 zł, zatem należny od pozwanego na rzecz powoda zwrot, zamyka się kwotą różnicy – 3.850 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powyższy układ wyniku procesu wpłynął też na orzeczenie w przedmiocie zwrotu wydatków sądowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach sądowych Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U.2023, poz. 1144 ze zm.). w zw. z art. 100 k.p.c. Zgodnie z brzmieniem powołanego przepisu kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić, Sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na koszty te złożył się wydatki związane z wydaniem opinii przez biegłych, łącznie na kwotę 9.609,33 zł. Biorąc więc pod uwagę wynik procesu, Sąd nakazał pobrać od pozwanej spółki na rzecz Skarbu Państwa kwotę 4.804,70 złotych tytułem części wydatków (50%).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd nie obciążył powoda wydatkami od oddalonej części powództwa mając na względzie treść art. 97 powołanej ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zgodnie z którym obciążenie pracownika wydatkami może nastąpić w wypadkach szczególnie uzasadnionych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Natomiast na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c. Sąd nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności w zakresie kwoty odpowiadającej jednomiesięcznemu wynagrodzeniu pracownika.</p></div>", "next": 0}