{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Słusznie zatem Sąd I instancji przyjął, że obowiązek informacyjny nie został przez pozwanego wykonany w sposób dający powodom pełne rozeznanie co do istoty umowy. Z ustaleń Sądu Rejonowego ani materiału sprawy, w szczególności z zeznań powodów oraz świadków zawnioskowanych przez pozwanego nie wynika, aby pozwany w chwili zawierania umowy przedstawił powodom informacje, analizy czy symulacje umożliwiające im oszacowanie możliwych konsekwencji ekonomicznych spłaty kredytu denominowanego przez długi okres - 40 lat. Zdaniem Sądu Okręgowego, sporządzenie przez Bank symulacji, z której wynikałoby, jak wyższy kurs CHF (np. 4,5 zł czy 5 zł) realnie wpłynie na wysokość comiesięcznej raty kredytu byłoby zrozumiałe dla każdego konsumenta i stanowiłoby faktyczne zobrazowanie ryzyka, jakie wiąże się z zaciągnięciem kredytu denominowanego na tak długi czas i z całą pewnością wymogu przejrzystości nie spełniały też klauzule przeliczeniowe zawarte w analizowanej umowie kredytowej, skoro na ich podstawie bank mógł samodzielnie ustalić wysokość oddanej do dyspozycji powodów kwoty kredytu w złotówkach, a powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, którą mieli obowiązek świadczyć.</p>\n<p class=\"lf-p\">Inaczej rzecz ujmując, jednoznaczność postanowienia umownego to w tym kontekście także możliwość ustalenia treści stosunku zobowiązaniowego przy wykorzystaniu zobiektywizowanego kryterium przeciętnego konsumenta. Nie chodzi więc jedynie o jednoznaczność językową, ponieważ postanowienia jednoznaczne w tym sensie mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wreszcie w orzecznictwie wskazano, że trudno uznać za wystarczające dane, których podanie zalecano w rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie wydanej w 2006 r. na podstawie art. 137 ust. 1 Prawa bankowego, w świetle orzecznictwa TSUE, zważywszy choćby okres, na który zawierane były zwykle umowy kredytu hipotecznego (w stosunku do którego objęty symulacją okres ostatnich 12 miesięcy), jak również brak zastrzeżenia co do konieczności uświadomienia, że ryzyko walutowe może być znacznie wyższe, a wysokość zadłużenia w przeliczeniu na złote polskie wzrosnąć znacznie bardziej niż o 20%, co może doprowadzić do sytuacji, w której uzyskujący dochody w walucie krajowej klient nie będzie w stanie spłacać kredytu, a ryzyko kursowe może okazać się dla niego „trudne do udźwignięcia” (zob. uzasadnienie wyroku z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22).</p>\n<p class=\"lf-p\">W swej apelacji oraz na rozprawie apelacyjnej, strona pozwana eksponowała różnicę pomiędzy kredytem indeksowanym a denominowanym, które – w jej ocenie- są fundamentalne, co z kolei winno rzutować na ocenę postanowień umowy jako jednoznacznych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Oczywiście, że oba kredyty różnią się tym, że w przypadku kredytu denominowanego kwota kredytu jest wskazywana w walucie obcej, a indeksowanego w polskiej. W orzecznictwie trafnie natomiast wskazano, że abuzywność umów kredytów indeksowanych i denominowanych w CHF nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, Nr 2, poz. 20; z 21 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22). Za abuzywne uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń (określane niekiedy jako \"klauzule ryzyka walutowego\"), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. wyroki TSUE z 20 września 2017 r., C-186/16, Andriciuc i in., pkt 37; z 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank i OTP Faktoring, pkt 68; z 14 marca 2019 r., C-118/17, Dunai, pkt 48; z 3 października 2019 r.,C-260/18, Dziubak, pkt 44, wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18), co odnosi się tak do umowy kredytu indeksowanego jak i denominowanego (zob. wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18.</p>\n<p class=\"lf-p\">Należy podkreślić, że w przypadku obu rodzajów kredytu kredytodawcom wypłacane są środki w walucie PLN, a skutki wzrostu kursu waluty obcej w przypadku obu rodzajów umów kredytu są takie same. Nie miały zatem znaczenia dla sprawy podnoszone w apelacji twierdzenie, że w świetle postanowień OW, powodowie mogli spłacać kredyt w dowolnej walucie i z dowolnego rachunku, przy czym- zdaniem Sądu Okręgowego – w świetle (...) nie budzi wątpliwości, że harmonogram spłaty jest wyrażony w walucie, w której kredyt jest denominowany, ale spłata następuje w złotych w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej (k.81). W świetle umowy oraz OWU kredytobiorca mógł jedynie ubiegać się o zmianę waluty kredytu pod warunkiem spełnienia odpowiednich przesłanek ((...) Istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. Z dobrymi obyczajami kłóci się zatem takie postępowanie, którego celem jest zdezorientowanie konsumenta, wykorzystanie jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowanie stosunku prawnego z naruszeniem zasady równości stron. Chodzi więc o postępowanie, które potocznie jest rozumiane jako nieuczciwe, nierzetelne, sprzeczne z akceptowanymi standardami działania (por. np. wyrok SN z 8.06.2004r., I CK 635/03 czy wyrok SN z 15.01.2016r., I CSK 125/15). „Rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza natomiast nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Chodzi zatem o zachwianie równowagi kontraktowej wyrażające się w tym, że kontrahent konsumenta zastrzega dla siebie nadmierne korzyści lub uprzywilejowaną pozycję, wyraźnie i w znacznym stopniu przewyższające korzyści uzyskane przez konsumenta lub pod innym względem znacznie pogarszające sytuację konsumenta (por. np. wyrok SN z 13.07.2005r., I CK 832/04).</p>\n<p class=\"lf-p\">Określenie „rażąco” należy przy tym interpretować jako znaczne odbieganie przyjętego uregulowania od zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem. W celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy więc wziąć pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym mających charakter dyspozytywny ( por. uzasadnienie uchwały (7) SN z 20.06.2018r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2 ).</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie Sądu Okręgowego, poprzednik prawny pozwanego postąpił w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, wykorzystując brak dostatecznego rozeznania powodów, którzy zaciągnęli kredyt na wykończenie domu jednorodzinnego, oferując im produkt, z którym łączyło się nieprzewidywalne ryzyko ekonomiczne, ponieważ nie uzyskiwali oni dochodów w CHF. Umowa miała niestabilne podstawy, której zasady wykonywania zależały od okoliczności w nikłym stopniu powiązanych z ich sytuacją ekonomiczną i otoczeniem gospodarczym.</p>\n<p class=\"lf-p\">O ile jednak prawo polskie nie wyłącza możliwości zawierania umów o kredyt denominowany, także przed dniem 26.08.2011r. z uwagi na treść art. 353 1 k.c., to jednak konsument w stosunku prawnym z przedsiębiorcą podlega szczególnej ochronie, którą zapewniają mu przepisy wspólnotowe i krajowe. Jak już zostało to wyjaśnione, nakładają one na przedsiębiorcę wymóg jednoznacznego (przejrzystego) formułowania postanowień umów określających główne świadczenia stron, co w odniesieniu do analizowanych postanowień umowy kredytowej polegało na wyjaśnieniu działania mechanizmu denominacji. Przyczyną zawarcia umowy w tym kształcie nie było dokonanie przez powodów wyboru kredytu denominowanego z pełną świadomością łączących się z tym konsekwencji ekonomicznych, których Bank nie przedstawił w samej umowie ani też nie uświadomił konsumentom przed jej zawarciem, sam nie mając w istocie właściwego rozeznania co do możliwych losów tej umowy w przyszłości, a jako profesjonalista powinien sobie zdawać sprawę, że przez to umowa ta może zostać oceniona jako nieuczciwa (por. wyrok SN z 29.10.2019r., IV CSK 309/18 ). Pozwany nie mógł zaś racjonalnie oczekiwać, że powód, potraktowany w sposób sprawiedliwy i słuszny, a więc należycie poinformowany przyjąłby postanowienia umowy przewidujące indeksację kredytu do waluty obcej w drodze negocjacji indywidualnych ( por. wyrok SN z 27.02.2019r., II CSK 19/18).</p>\n<p class=\"lf-p\">Za przyjęciem, że postanowienia przedmiotowej umowy kredytowej rażąco naruszają interesy powodów przemawia natomiast nierównomierne rozłożenie pomiędzy stronami ryzyka wynikającego z zastrzeżenia denominacji kredytu. Ryzyko banku udzielającego kredytu obejmuje stratę kwoty, która została wypłacona kredytobiorcom (w PLN), której wysokość była mu znana w dacie wypłaty. Sytuacja kredytobiorców przedstawia się inaczej, gdyż wielkość ich zobowiązania, może osiągnąć niczym nieograniczoną wysokość (wraz ze wzrostem waluty CHF w stosunku do waluty krajowej) i może to nastąpić na każdym etapie długoletniego wykonywania umowy. W wyniku tego powodowie zostali narażeni na nieograniczone ryzyko wahań kursu franka szwajcarskiego, które zagrażało integralności ich majątku i rażąco pogarszało ich pozycję względem banku jako kredytodawcy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Umowa nie określała nadto granicy ryzyka powodów, gdyż pozwany nie zadbał o wprowadzenie do umowy mechanizmu pozwalającego na zachowanie równowagi w nawiązywanym stosunku w razie powstania sytuacji ekonomicznej, która po stronie konsumentów stwarzałaby niebezpieczeństwo spełnienia świadczenia rażąco przewyższającego otrzymane od banku świadczenie, które otrzymał w polskich złotych. Ryzyka kursowego nie rekompensowało z kolei kredytobiorcom ustalenie oprocentowania kredytu powiązanego z LIBOR, a więc niższego niż w przypadku oprocentowania kredytów złotowych. Trzeba natomiast podkreślić, że Bank jako instytucja finansowa - w przeciwieństwie do konsumenta - dysponuje profesjonalną wiedzą na temat funkcjonowania rynku walutowego, pozycji franka szwajcarskiego, istotnych wskaźników makro i mikroekonomicznych wpływających na kurs złotego do innych walut i tego rodzaju informacje powinien przekazać słabszemu kontrahentowi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zwłaszcza, że sam w apelacji wywodzi, że przed zawarciem umowy waluta CHF nie była stabilna, a zatem miał o tym wiedzę oraz o danych mogących determinować kurs walut, w tym co do wpływu ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego bądź działań Banku Centralnego Szwajcarii.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jedynie ubocznie należy podnieść, że w utrwalonym już orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego wskazano, że mechanizm ustalania kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron, w związku z czym jest niedopuszczalne (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r.,I CSK 1049/14 (OSNC 2016, Nr 11, poz. 134, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, niepubl., z dnia 19 września 2018 r., I CNP 39/17, niepubl., z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17, niepubl., z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, niepubl., z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, niepubl., z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, niepubl., z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, niepubl., z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Glosa 2020, nr 4, s. 67 i n. i z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, niepubl.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając na uwadze powyższe, zgodnie z art. 385 1 § 1 i § 2 k.c. postanowienia umowne składające się na mechanizm ryzyka walutowego nie są wiążące dla powodów, a – co do zasady – strony powinny być związane umową w pozostałym zakresie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy uznał natomiast, że po wyeliminowaniu postanowień umownych dotyczących mechanizmów przeliczeniowych, w tym postanowień o sposobie przeliczania kwoty kredytu wyrażonej we franku szwajcarskim na złote polskie, a następnie salda kredytu wyrażonego we franku szwajcarskim na złote polskie celem ustalenia kwoty raty, umowa kredytu nie zawiera podstawowych elementów konstrukcyjnych niezbędnych dla ustalenia treści łączącego strony stosunku prawnego. Taka umowa nie może się ostać, gdyż jej utrzymanie w pozostałej części byłoby sprzeczne z naturą i charakterem prawnym umowy założonym pierwotnie przez strony.</p>\n<p class=\"lf-p\">Taki skutek jest możliwy w świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który stanowi, że „na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków”. Na tle umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej TSUE w wyroku z 3.10.2019r., C-260/18 przyjął, że art. 6 ust. 1 dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ocena, czy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych umowa może nadal obowiązywać, jest dokonywana w oparciu o przepisy prawa krajowego i na podstawie kryteriów obiektywnych, a zatem sytuacja jednej ze stron, w tym konsumenta, nie może zostać uznana za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie umowy ( por. np. wyrok TSUE z 3.10.2019r., C-260/18 pkt 39-41 wyrok TSUE z 29.04.2021r., C-19/20 pkt 56-57 i pkt 83-84 ).</p>\n<p class=\"lf-p\">Na gruncie prawa polskiego brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem, o którym mowa w art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c.,oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu. Jeżeli umowa kredytu nie może, bez klauzuli abuzywnej dotkniętej bezskutecznością zawieszoną, wiązać stron, dzieli ona los klauzuli, tzn. jest również dotknięta bezskutecznością zawieszoną. Taki stan co do zasady odpowiada cechom sankcji tzw. nieważności bezwzględnej, która ma definitywny charakter.</p>\n<p class=\"lf-p\">W nowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje też stanowisko, że w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu denominowanego umowa ta nie może wiązać stron w pozostałym zakresie ani jako kredyt złotówkowy (z oprocentowaniem obliczanym na podstawie wskaźnika LIBOR) ani jako kredyt czysto walutowy. W szczególności wskazuje się, że utrzymanie takiej umowy jako kredytu czysto walutowego prowadziłoby do niedopuszczalnego zniekształcenia woli stron, która ukierunkowana była od początku na wypłatę kredytu w walucie krajowej (por. orzeczenia Sądu Najwyższego na tle kredytów denominowanych z: 3 lutego 2022r., II CSKP 415/22; 10 maja 2022 r., II CSKP 694/22; z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 405/22; z 20 maja 2022 r. II CSKP 943/22; z 24 czerwca 2022 r., II CSKP 10/22; z dnia 16 listopada 2022 r., I CSK 2237/22 i z dnia 18 stycznia 2023 r., I CSK 5852/22). Nie jest możliwe utrzymanie obowiązywania umowy kredytu denominowanego kursem franka szwajcarskiego - po wyeliminowaniu z niej abuzywnych postanowień - w której kwota kredytu wyrażona zostałaby w złotych, a jego oprocentowanie zostałoby oznaczone z odwołaniem do stawek LIBOR (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22) W polskim systemie prawnym nie ma ani ustalonego zwyczaju ani przepisu o charakterze dyspozytywnym, które mogłyby zastąpić zakwestionowane postanowienia. Sąd Okręgowy nie podzielił zatem zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazanych w pkt.12 apelacji, co skarżący łączył z możliwością zastąpienia tabel kursów pozwanego Banku kursem średnim NBP z odwołaniem się do zobowiązania trwałego, jakim jest umowa kredytu już dlatego, że za klauzulę abuzywną uznał sam mechanizm denominacji łączący się z faktem związania konsumenta kredytem odnoszącym się do waluty obcej, a nie jedynie postanowienia dotyczące klauzuli ryzyka kursowego (spreadu walutowego), a więc niezależnie od tabel, na podstawie których był ustalany kurs kupna i sprzedaży waluty (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 września 2022 r.</p>\n<p class=\"lf-p\">V ACa 401/21). W orzecznictwie SN przyjmuje się również niedopuszczalność uzupełnienia postanowień umownych normami zawartymi w art. 358 § 2 k.c. (zob. np. wyrok SN z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22; z 19 maja 2022 r., II CSKP 797/22). Trafnie też wskazano, że art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej). Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli (ryzyka kursowego) stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne.(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 31 maja 2022 r., I CSK 2314/22 i wskazane tam orzeczenia Sądu Najwyższego i TSUE oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2022 r.</p>\n<p class=\"lf-p\">I CSK 4145/22).</p>\n<p class=\"lf-p\">Apelujący w istocie oczekuje, by doszło do przekształcenia, w celu utrzymania umowy, umowy kredytu denominowanego we franku szwajcarskim w umowę kredytu walutowego, a w świetle dyrektywy 93/13 i art. 385 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>k.c. sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego, nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy. Takie działanie w istocie nie różniłoby się bowiem od uzupełniania umowy po pominięciu zamieszczonych w niej klauzul abuzywnych, do czego krytycznie odniósł się TSUE (por. wyrok SN z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 405/22).</div>\n<p class=\"lf-p\">Przepisy dyrektywy 93/13 z dnia 5 kwietnia 1993 r. sprzeciwiają się uzupełnianiu przez sąd krajowy umowy przez zmianę nieuczciwego warunku na podstawie przepisu prawa krajowego. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał też, że nie jest dopuszczalne częściowe utrzymanie nieuczciwego warunku umownego w mocy przez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, o ile sprowadzałoby się to do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany treści umowy (zob. też uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. - zasada prawna - III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56; uchwała Sądu Najwyższego z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021, nr 6, poz. 40; postanowienie Sądu Najwyższego z 6 lipca 2021 r., III CZP 41/20, MoP 2021, Nr 15, s. 775; wyroki TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, i z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20).</p>\n<p class=\"lf-p\">Tym bardziej trudno racjonalnie przyjąć, że umowa taka może nadal obowiązywać jako kredyt złotówkowy przy stawce referencyjnej WIBOR, jak wywodził pełnomocnik pozwanego na rozprawie apelacyjnej, co potwierdził Sąd Najwyższy w cytowanym wyżej wyroku z dnia 13 maja 2022r.</p>\n<p class=\"lf-p\">W orzecznictwie TSUE wyrażane jest zapatrywanie, że jeżeli na skutek eliminacji nieuczciwego postanowienia umownego sąd zobowiązany byłby, w oparciu o regulacje krajowe, unieważnić z urzędu umowę jako całość, co mogłoby narazić konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, konsument może się temu sprzeciwić w ten sposób, że nie podnosić nieuczciwego i niewiążącego charakteru tego postanowienia, wyrażając tym samym dobrowolną i świadomą zgodę na dany warunek ( zob. np. wyrok z 21.02.2013r., C-472/11, pkt 23, 27, 35, wyrok z C-260/18, pkt 48-53 czy wyrok z 29.04.2021r., C-19/20 pkt 94-95 ). Możliwość wyrażenia przez konsumenta zgody na trwanie w stosunku obligacyjnym, pomimo istnienia w nim niedozwolonych postanowień umownych, jest uzasadniana uprawnieniem konsumenta do sprzeciwienia się objęciu systemem ochrony w sytuacji, gdyby – w braku możliwości kontynuowania stosunku obligacyjnego – znalazł się niekorzystnym ekonomicznie położeniu. W realiach niniejszej sprawy taki problem nie zachodzi, gdyż powodowie już w pozwie powoływali się m.in. na nieważność umowy jako jeden z wchodzących potencjalnie w grę skutków eliminacji klauzul abuzywnych wskazując, że mają świadomość konsekwencji związanych ze stwierdzeniem nieważności i się na nie godzą ( str. 6 pozwu), co potwierdzili w swych zeznaniach (k.349v-350).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy stwierdził, że nieskuteczny był też zarzut zatrzymania, podniesiony przez pozwanego w piśmie z dnia 27 marca 2023r.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z art. 497 k.c. w zw. z art. 496 k.c. prawo zatrzymania powstaje m.in. w przypadku stwierdzenia nieważności umowy wzajemnej, gdy każda ze stron zobowiązana jest do zwrotu otrzymanego świadczenia drugiej. Stanowi ono środek zabezpieczenia służący do uzyskania pewności, że druga strona również dokona zwrotu świadczenia, jednak ma zastosowanie do umów wzajemnych. Prawo zatrzymania, ma podwójny charakter. W zakresie prawa materialnego stanowi ono jednostronne oświadczenie woli, prowadzące do zahamowania skuteczności roszczenia strony przeciwnej, a powołanie się na ten zarzut w trakcie procesu jest czynnością procesową o charakterze zarzutu merytorycznego. Realizacja prawa zatrzymania następuje przez jednostronne oświadczenie woli, które prowadzi do zahamowania skuteczności roszczenia strony przeciwnej (por. wyrok SN z 26 czerwca 2003 r., V CKN 417/01).</p>\n<p class=\"lf-p\">Pozwany mógł podnieść zarzut zatrzymania po złożeniu powodom materialnoprawnego oświadczenia w tym przedmiocie, jednak - jak wynika z powołanych wyżej przepisów- prawo zatrzymania przysługuje wyłącznie stronom zobowiązania wzajemnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszym składzie, umowa kredytu jest umową odpłatną, ale nie jest umową wzajemną. Umowa jest wzajemna, gdy obie strony zobowiązują się w taki sposób, że świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej, co oznacza, że świadczenia są, przynajmniej subiektywnie, ekwiwalentne i zależne od siebie. W braku innych ustaleń takie świadczenia wzajemne winny być spełnione jednocześnie, co w przypadku umowy kredytu nie zachodzi – w praktyce nie może dochodzić jednocześnie do udzielenia kredytu i jednocześnie jego zwrotu wraz z odsetkami czy prowizją. W przypadku umowy kredytu kredytobiorca w zamian za swoje świadczenie (odsetki, prowizja) nic nie otrzymuje poza możliwością czasowego korzystania ze środków kredytowych, które musi zwrócić w określonej perspektywie czasu, a nie jednocześnie i jako odpowiednik świadczenia. Umowa kredytu nie spełnia kryteriów określonych w art. 487 § 2 k.c., który stanowi, że umowa jest wzajemna, gdy obie strony zobowiązują się w taki sposób, że świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej.</p>\n<p class=\"lf-p\">W orzecznictwie wskazuje się, że cechą wyróżniającą umowy dwustronne jest rola, jaka została im wyznaczona we wzajemnych relacjach. Istota tych umów polega na tworzeniu podstaw do wymiany dóbr i usług. W tym sensie uznawane są one za główny instrument obrotu towarowo-pieniężnego, podstawę gospodarki rynkowej. Nie każda umowa dwustronnie zobowiązująca jest jednak umową wzajemną. Ekwiwalentność świadczeń, charakterystyczna dla umów wzajemnych, oznacza, że strony spełniają różne świadczenia, zasadniczo o ekwiwalentnej wartości. Przedmiotem wzajemnych świadczeń w umowie wzajemnej w praktyce obrotu prawnego nie są nigdy świadczenia identyczne. Różnorodność obu świadczeń wydaje się więc esencją, istotą umowy wzajemnej, tylko wówczas ma też sens używanie w odniesieniu do umów wzajemnych terminu „ekwiwalentność świadczeń”, w innymi wypadku świadczenia nie byłyby ekwiwalentne lecz dokładnie takie same (por. wyrok SA w Warszawie z 19 listopada 2020 grudnia 2019 r., I ACa 697/18; wyrok SA w Warszawie z 4 grudnia 2019 r., I ACa 442/18; wyrok SA w Warszawie z 5 lutego 2020 r., I ACa 333/19; wyrok SA w Warszawie z 20 października 2021 r., I ACa 155/21; wyrok SA w Warszawie z 19 listopada 2021 r., I ACa 183/20).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wprawdzie w uzasadnieniu uchwał z dnia 16 lutego 2021 r. (III CZP 11/20) i z 7 maja 2021 roku (III CZP 6/21), Sąd Najwyższy wskazał na możliwość skorzystania przez kredytodawcę z takiego zarzutu, jednak w uzasadnieniu Sąd Najwyższy nie dokonał szerszej i pogłębionej analizy, pozwalającej uznać ją za umowę wzajemną i z pominięciem jednorodzajowości świadczeń. Potwierdzeniem istnienia w tym zakresie wątpliwości jest także to, że Rzecznik Finansowy wniósł o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego przez Sąd Najwyższy sprowadzającego się do udzielenia odpowiedzi, czy umowa kredytu jest umową wzajemną (sygn. III CZP 126/22), a do chwili orzekania przez Sąd Okręgowy nie zapadła uchwała w tym przedmiocie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Częściowo zasadnie zarzucono na rozprawie apelacyjnej - że brak było podstaw do zasądzenia odsetek, liczonych od upływu 14 dni od otrzymania przez pozwanego pisma z dnia 8 lipca 2020r., zwłaszcza że Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska Sądu Rejonowego co do bezwzględnej nieważności umowy na podstawie art. 69 ustawy prawo bankowe w zw. z art. 58 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Choć powodowie także w tym piśmie podali, że są podstawy do stwierdzenia nieważności umowy, to jednak nie na skutek eliminacji z niej klauzul abuzywnych oraz niemożności utrzymania umowy, a ponadto nie wskazali, że są świadomi skutków nieważności takiej umowy. Powodowie korzystający z profesjonalnej pomocy prawnej dopiero w pozwie powoływali się m.in. na nieważność umowy jako jeden z wchodzących potencjalnie w grę skutków eliminacji klauzul abuzywnych, wskazując nadto, że są świadomi konsekwencji związanych ze stwierdzeniem nieważności umowy, co oznacza, że dopiero po doręczeniu odpisu pozwu pozwanemu ich roszczenie stało się wymagalne. Nie ma natomiast racji pozwany, że bank mógł popaść w opóźnienie dopiero od momentu złożenia przez powodów w trakcie procesu oświadczenia o świadomości skutków, jakie wynikają ze stwierdzenia nieważności umowy skoro stanowiło to jedynie potwierdzenie wcześniej wyrażonego stanowiska przez ich pełnomocnika, zwłaszcza że nawet po doręczeniu im oświadczenia w przedmiocie skorzystania z zarzutu zatrzymania, nie złożyli oświadczenia w przedmiocie zgody na utrzymanie abuzywnych postanowień.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odpis pozwu został doręczonymi pozwanemu w dniu 18 stycznia 2021r. (k.126), a zatem uwzględniając termin 14 dni, jako spełniający – zdaniem Sądu II instancji - wymóg niezwłoczności w rozumieniu art. 455 k.c., dopiero od 2 lutego 2021r. pozwany popadł w opóźnienie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok na podstawie art. 386§1 k.p.c. w ten tylko sposób, że jako początkową datę płatności ustawowych odsetek za opóźnienie ustalił dzień 2 lutego 221r. i oddalił roszczenie odsetkowe w pozostałej części.</p>\n<p class=\"lf-p\">W pozostałym zakresie Sąd odwoławczy oddalił apelację jako niezasadną na podstawie art. 385 k.p.c. z przyczyn wskazanych wyżej.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach procesu w II instancji Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 zd.2 k.p.c., obciążając nimi pozwanego w całości, ponieważ powodowie ulegli jedynie w nieznacznej części – co do roszczenia odsetkowego.</p>\n<p class=\"lf-p\">W II instancji powodowie ponieśli koszty zastępstwa procesowego w kwocie 1817 zł, które obejmowały wynagrodzenie ich pełnomocnika w wysokości 1 800 zł (§ 2 pkt. 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz. U. z 2018r., poz. 265) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa substytucyjnego w kwocie 17 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Agata Szlingiert Andrzej Adamczuk Marcin Radwan</p></div>", "next": 0}