{"html": "<div class=\"lf-doc\"><div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>brak jest jakichkolwiek odniesień do banku, co oznacza, że sam pełnomocnik W. Z. (1) musiał na taką okoliczność się nie powoływać, w przeciwnym razie twierdzenia takie byłyby w skierowanych odpowiedziach do dr. A. R. (2) sprostowane;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>pisma te wskazują, że W. Z. (1) forsował argumentację całkowicie nieprzystającą do podpisywanych przez niego dokumentów, przy czym w jednej z odpowiedzi pada nawet stwierdzenie, że „Nasz Mocodawca ma przede wszystkim wrażenie, że Pana Klient nie w pełni poinformował go o faktach istotnych w tej sprawie.” (dowód: wyjaśnienia oskarżonego M. N. (1) z dnia 11.06.2019 roku - k.: 1924-1.940, t. 10 oraz z rozpraw – k.: 2.431-2.437, t. 12 i k.: 3.094-3.094v, t. 15; pełnomocnictwo z dnia 21.11.2011 roku dla A. R. (2) – dokumenty nadesłane z (...) Bank (...) S.A. - załącznik nr 9; potwierdzenie pobytu z booking.com – akta sprawy, dokumenty nadesłane z (...) Bank (...) S.A. - załącznik nr 15; pismo pełnomocnika (...) R. H. do A. R. (2) z 29.11.2011 r. wraz z tłumaczeniem przysięgłym –dokumenty nadesłane z (...) Bank (...) S.A. - załącznik nr 10; pismo pełnomocnika (...) R. H. do A. R. (2) z 06.12.2011 r. wraz z tłumaczeniem przysięgłym – dokumenty nadesłane z (...) Bank (...) S.A. - załącznik nr 11; potwierdzenie zlecenia przelewu wynagrodzenia dla A. R. (2) z 19.12.2011 r. – dokumenty nadesłane z (...) Bank (...) S.A. - załącznik nr 12; polecenie przelewu zagranicznego z dnia 07.11.2011 r. – akta sprawy, dokumenty nadesłane z (...) Bank (...) S.A. - załącznik nr 16; wiadomość od A. R. (2) zatytułowana ,,Opis postępowania w sprawie Pana Z. ” – dokumenty nadesłane z (...) Bank (...) S.A. - załącznik nr 13) Mimo iż nie doszło do zainicjowania postępowania na terenie Szwajcarii, miejsce miały kolejne wydarzenia wyraźnie świadczące o świadomości W. Z. (1), że poczyniona przez niego inwestycja nie należała do oferty Banku. Między innymi:</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>na przełomie 2011/2012 roku odbyło się spotkanie z prezesem H. B., w którym brał udział M. N. (1) (jako reprezentant W. Z. (1)) i K. J. (2);</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>w Kanadzie toczyło się postępowanie prowadzone przez N. R., które - zgodnie z jego twierdzeniami - koordynował z ramienia (...);</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>W. Z. (1) złożył w kancelarii notarialnej (...) oświadczenie dotyczące wszelkich okoliczności poczynienia inwestycji w (...) oraz jej dalszych losów, gdzie miał stwierdzić, że „ (...) doradca (...) przedstawił mi (...) ...”. (dowód: wyjaśnienia oskarżonego M. N. (1) z dnia 11.06.2019 roku - k.: 1924-1.940, t. 10 oraz z rozpraw – k.: 2.431-2.437, t. 12 i k.: 3.094-3.094v, t. 15; projekt oświadczenia W. Z. (1) złożonego w postępowaniu przed Sądem w Kandzie w lutym 2012 r. - k. 2065 i następne; częściowo zeznania świadka W. Z. (1) z 05.09.2019 roku - k.: 2.012-2.024, t. 10 oraz z rozpraw – k.: 2.462v-2.470, 2.504v-2.515v, t. 12 i k.: 2.639v-2.650, k.: 2.666v-2.677v, t. 13, k.: 2.750v-2.764v i k.: 2.766v-2.769v, t. 14) Zdaniem Sądu, sekwencja zdarzeń pokazuje, że W. Z. (1) podjął decyzję o uwikłaniu Banku (...) S.A. w swoje decyzje inwestycyjne dotyczące (...) dopiero gdy nie uzyskał zwrotu swoich środków.</div>\n<p class=\"lf-p\">Za powyższym stwierdzeniem przemawia okoliczność, że W. Z. (1) nigdy nie skontaktował się z M. N. (1) w sprawie jego roszczeń wobec Banku (...) S.A. dotyczących (...), do czego odnosił się w swoich wyjaśnieniach oskarżony M. N. (1) podnosząc, że: „Nigdy pan Z. nie artykułował wobec mnie pretensji związanych z tą inwestycją, zawsze moim zdaniem miał świadomość, że inwestycja nie jest związana z (...) na co wyraźnie wskazują jego zeznania złożone przed notariuszem”. Jak zaś pokazują dowody ujawnione w toku przewodu sądowego, W. Z. (1) podjął decyzję o próbie obciążenia Banku (...) S.A. wynikami inwestycji w (...) nie wcześniej niż we wrześniu 2011 roku, bowiem w marcu 2011 roku W. Z. (1) odbył spotkanie z przedstawicielami (...), podczas którego negocjował warunki dalszego przebiegu swojej inwestycji. Rezultatem tego spotkania stał się przelew w wysokości 5.000.000 złotych, który zasilił konto W. Z. (1) w (...) .</p>\n<p class=\"lf-p\">Znamiennym zaś jest, że na przedmiotowym etapie W. Z. (1) nie widział żadnych nieprawidłowości w braku angażowania (...) S.A. w rozliczenia dotyczące inwestycji w (...). Z powyższego wprost wynika, że miał on świadomość, że (...) nie należy do portfolio W. Z. (1) i brak jest potrzeby, aby korzystać z kont w (...) S.A. (dowód: dyspozycja przelewu kwoty 5.000.000 zł na rachunek W. Z. (1) w (...) – akta sprawy, dokumenty nadesłane z (...) S.A. - załącznik nr 17).</p>\n<p class=\"lf-p\">Następnie, w dniu 19.04.2011 roku W. Z. (1) dokonał wypowiedzenia umowy z (...), zaś zaledwie kilka tygodni po tym, tj. w dniu 13.05.2011 roku, podpisał z (...) S.A. nową umową konta (...). Tym razem doradcą W. Z. (1) został D. S. (1). Zgodnie z zeznaniami D. S. (1) W. Z. (1) wspominał o problemach z rozliczeniem pewnej inwestycji, tj. problemie „z jego środkami, które miały być przelane do (...) i oznajmił, że nawiąże kontakt gdy to nastąpi”. W ocenie Sądu, powyższe oznacza, że W. Z. (1) musiał mieć świadomość, iż jego środki przeznaczone na inwestycję w (...) nie zostały ulokowane w (...) S.A. W innym przypadku nie używałby określeń, które wprost wskazują na zewnętrzny (wobec (...)S.A.) charakter tej inwestycji. D. S. (1) zeznał również, że „Pan prezes po krotce przedstawił mi jak wygląda sytuacja z tymi środkami i ja generalnie dyplomatycznie odpowiedziałem, że rozumiem ale nie wiem czy będę potrafił pomóc w tej kwestii, spotkanie skończyło się na tym, że mieliśmy się zdzwonić jak ta sprawa się wyjaśnić”. (dowód: wypowiedzenie umowy z (...) przez W. Z. (1) z 19.04.2011 roku - k.: 2130 i następne; umowa Konta (...)z dnia 13.05.2011 roku - dokumenty nadesłane z (...) Bank (...) S.A. - załącznik nr 18; zeznania świadka D. S. (1) z dnia 11.09.2015 roku - k.: 422-425, t. 3 oraz z rozprawy z dnia 18.06.2021 roku - k.: 2.956v-2.961v, t. 15) Sąd uznał, że powyższe zeznania świadka D. S. (1) podważają wiarygodność zeznań świadka W. Z. (1). W. Z. (1) bowiem w swoich zeznaniach zaznacza, że ponowne otwarcie rachunku w (...) S.A. było związane z oczekiwaniem na rozliczenie inwestycji w (...). Powyższe twierdzenie wyżej wymienionego nie może być uznane za wiarygodne w sytuacji, gdy dwa miesiące wcześniej częściowe rozliczenie związane z tą inwestycją nastąpiło na rachunek w(...)S.A.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadto, w dniu 11.09.2011 roku W. Z. (1) otrzymał od V. K.niesatysfakcjonującą go ofertę dotyczącą rozliczenia inwestycji w (...) Dalej licząc na odkupienie akcji przez H. B. W. Z. (1) zaangażował się w spór sądowy pomiędzy(...) a ww. podmiotem, co nastąpiło na początku 2012 roku. W lutym 2012 roku W. Z. (1) złożył bowiem oświadczenie w postępowaniu przed Sądem w Kanadzie. Jednak i te działania nie przyniosły pożądanego efektu. Powyższe prowadzi do wniosku, że wówczas W. Z. (1) doszedł do przekonania, że wyczerpał środki nacisku na (...) i (...), a wyegzekwowanie od(...)dodatkowych środków jest mało prawdopodobne. (dowód: projekt oświadczenia W. Z. (1) złożonego w postępowaniu przed Sądem w Kandzie w lutym 2012 roku – k.: 2.065 i następne).</p>\n<p class=\"lf-p\">Dopiero w dniu 18.06.2012 roku W. Z. (1) wypowiedział pełnomocnictwo dla M. N. (1) do rachunku w (...). W ocenie Sądu, mając na względzie w jak długim okresie M. N. (1) pozostawał dalej doradcą W. Z. (1) po zakończeniu pracy w (...) S.A., czynność tę należy więc postrzegać jako porządkowanie formalności przed skierowaniem oficjalnego pisma do (...) S.A. W takiej sytuacji, nie dziwi, że dopiero w dniu 12.07.2012 roku do(...)S.A. wpłynęła reklamacja W. Z. (1), która stała się najwyraźniej planem awaryjnym W. Z. (1) w zaistniałej sytuacji. (dowód: pismo W. Z. (1) z dnia 12.07.2012 roku – k.: 173 i następne; wypowiedzenie pełnomocnictwa od W. Z. (1) dla M. N. (1) do rachunku w(...)z dnia 18.06.2012 roku - k.: 1945 i nast.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zdaniem Sądu, w świetle ujawnionego w toku przewodu sądowego materiału dowodowego należy uznać, że twierdzenia W. Z. (1) dotyczące okoliczności udzielenia pełnomocnictwa M. N. (1) są nieprawdziwe. Celem wykreowania negatywnego wizerunku (...)S.A. i samego oskarżonego M. N. (1), W. Z. (1) twierdził w swoich zeznaniach, że nie udzielił M. N. (1) pełnomocnictwa do rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego w (...) S.A. Tymczasem, z materiału dowodowego wynika, że jego twierdzenia w tym zakresie nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. M. N. (1) w swoich wyjaśnieniach stanowczo stwierdził, że „ pełnomocnictwo dla mnie do rachunku było udzielone, żebym mógł w pełni zaspokoić żądanie klienta.”.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie Sądu, M. N. (1) dokonywał na rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym czynności za zgodą i wiedzą W. Z. (1). W. Z. (1) w swoich zeznaniach twierdzi, że nigdy nie udzielił M. N. (1) pełnomocnictwa do ROR. Wyżej wymieniony, potwierdza co prawda fakt złożenia podpisu na drugiej stronie pełnomocnictwa, ale jednocześnie twierdzi, że podpis ten został uzyskany w wyniku podstępu, przy wykorzystaniu jego braku świadomości dotyczącej zawartości pierwszej strony dokumentu. Wobec tego, należy wskazać, że z historii transakcji na rachunku ROR wynika, że M. N. (1) zlecał z tego rachunku liczne przelewy na rzecz osób, które w tym czasie wykonywały usługi na rzecz W. Z. (1) dotyczące m.in. robót budowlanych. O fakcie wykonywania tych usług, wysokości uzgodnionego wynagrodzenia oraz osobach uprawnionych do jego otrzymania M. N. (1) mógł dowiedzieć się tylko od W. Z. (1). Zatem tylko W. Z. (1) mógł polecić M. N. (1) dokonanie tych przelewów z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego. historia transakcji na rachunku ROR W. Z. (1) – dokumenty nadesłane z (...) S.A. - załącznik nr 19) Należy stwierdzić, że aby dokonanie tych przelewów było możliwe W. Z. (1) musiał wcześniej udzielić M. N. (1) pełnomocnictwa do rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego. W związku z tym pełnomocnictwo to zostało udzielone przez niego świadomie i dobrowolnie. W toku niniejszego postępowania, W. Z. (1) potwierdził w swoich zeznaniach, że M. N. (1) dostarczał mu gotówkę z jego konta za pokwitowaniem. Przedłożył również zestawienia tych wypłat wraz z datami. W takiej sytuacji należy zadać pytanie, jak miałoby dochodzić do takich wypłat, gdyby nie udzielenie przez W. Z. (1) pełnomocnictwa, jednak wyżej wymieniony tego nie potrafił wyjaśnić. Wobec powyższego, Sąd uznał wersję W. Z. (1) dotyczącą braku udzielenia przez niego pełnomocnictwa M. N. (1) do rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego za pozbawioną waloru wiarygodności. (dowód: wyjaśnienia oskarżonego M. N. (1) z dnia 11.06.2019 roku - k.: 1924-1.940, t. 10 oraz z rozpraw – k.: 2.431-2.437, t. 12 i k.: 3.094-3.094v, t. 15; częściowo zeznania świadka W. Z. (1) z 05.09.2019 roku - k.: 2.012-2.024, t. 10 oraz z rozpraw – k.: 2.462v-2.470, 2.504v-2.515v, t. 12 i k.: 2.639v-2.650, k.: 2.666v-2.677v, t. 13, k.: 2.750v-2.764v i k.: 2.766v-2.769v, t. 14; zestawienia wypłat gotówkowych dostarczonych W. Z. (1) przez M. N. (1) – akta sprawy, dokumenty nadesłane z (...) S.A. - załącznik nr 20; zeznania świadka B. B. z dnia 13.05.2016 roku - k.: 699-702, t. 4 oraz z rozprawy dnia 09.09.2021 roku - k.: 3.033, t. 15).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zdaniem Sądu, przelewy do (...)realizowały wolę W. Z. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">O tym, że W. Z. (1) musiał zdawać sobie sprawę z losów swoich środków na rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym w (...) S.A. świadczy to, że środki te trafiały na ten rachunek tylko na podstawie jego dyspozycji. Zdecydowana większość środków, które zostały przesłane na rachunek oszczędnościowo – rozliczeniowy W. Z. (1) trafiły tam z rachunku PB. Jedyną osobą, która mogą zlecać przelewy z rachunku PB był W. Z. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadto, przelewy dokonywane przez M. N. (1) z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego na rachunek W. Z. (1) w(...) były skoordynowane z przelewami dokonywanymi przez W. Z. (1) z rachunku(...) na rachunek ROR. Przelewy te były bowiem każdorazowo dokonywane albo tego samego dnia, albo z jednodniowym odstępie, i tak:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>w dniu 27 sierpnia 2009 roku przelano kwotę(...) złotych z rachunku (...) na rachunek ROR, i tego samego dnia 27 sierpnia 2009 roku miał miejsce przelew z rachunku ROR do (...)na kwotę(...)złotych;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>w dniu 08 lutego 2010 roku przelano kwotę (...) złotych z rachunku (...)na rachunek ROR, a w dniu 09 lutego 2010 roku miał miejsce przelew z rachunku ROR do (...) na kwotę(...) złotych;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>w dniu 14 czerwca 2010 roku przelano kwotę(...) złotych z rachunku (...) na rachunek ROR, a w dniu 15 czerwca 2010 roku miał miejsce przelew z rachunku ROR do (...)na kwotę(...) złotych.</div>\n<p class=\"lf-p\">Z powyższego wynika, że pierwszy przelew wysokokwotowy, dokonany przez W. Z. (1) z rachunku (...) na rachunek oszczędnościowo – rozliczeniowy w kwocie ponad 18.000.000 złotych miał miejsce równo miesiąc po zawarciu przez W. Z. (1) umowy z (...), w której W. Z. (1) oświadczał, że „dysponuje wolnym kapitałem w wysokości PLN 18.000.000 (słownie osiemnaście milionów PLN) i chcę ww. sumę zainwestować”. Zbieżność dat i kwot wskazanych w tej umowie oraz przelewie Pokrzywdzonego nie mogą być przypadkowe. Przypadkowe nie było więc również to, że środki nie były przelewane przez W. Z. (1) bezpośrednio na rachunek w (...), ale za pośrednictwem rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego. (dowód: historia transakcji na rachunku ROR – dokumenty nadesłane z Santander Bank Polska S.A. - załącznik nr 19; dyspozycja przelewu W. Z. (1) z konta(...) z 27.08.2009 r. – akta sprawy; dyspozycja przelewu W. Z. (1) z konta(...) z 08.02.2010 r.; dyspozycja przelewu W. Z. (1) z konta PB z 14.06.2010 r.; dyspozycja przelewu W. Z. (1) z konta PB z 29.06.2010 r.) Nadto, W. Z. (1) kontrolował stan swoich środków na rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym, bowiem historia rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego jednoznacznie wskazuje na to, że W. Z. (1) dokładnie śledził stan tego rachunku. Wniosek taki potwierdza fakt, że zasilał on ten rachunek zawsze wówczas, gdy stan środków spadał na nim do poziomu poniżej 20-40 tysięcy złotych. Wysokość kwoty, jaką zasilał ROR była natomiast określona w taki sposób, aby doprowadzić stan środków na tym rachunku do kwoty wynoszącej około 100.000 złotych.</p>\n<p class=\"lf-p\">W. Z. (1) nigdy nie zamknął rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego w (...) S.A., ale w 2012 roku doprowadził stan tego rachunku do kwoty poniżej 150 złotych, która utrzymuje się na nim do chwili obecnej. Powyższe świadczy o tym, że zdawał sobie sprawę z tego jakie środki ma do dyspozycji na tym rachunku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Znaczna część przelewów z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego była dokonywana przez usługę (...) (przelewy te można zidentyfikować w historii rachunku ROR), która umożliwiała dokonywanie przelewów, sprawdzenie salda na rachunku, założenie lokaty itp. za pośrednictwem kontaktu telefonicznego z doradcą Banku. Korzystać z usługi (...) mógł tylko W. Z. (1) lub osoby, którym powierzył NIK oraz cyfry telekodu. Skoro więc usługa ta była wykorzystywana do wykonywania przelewów z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego, to musiało się to odbywać wyłącznie za wiedzą i zgodą W. Z. (1). (dowód: historia transakcji na rachunku ROR – dokumenty nadesłane z(...)S.A. - załącznik nr 19; nagrania z systemu (...)dotyczące wypłat zlecanych przez żonę W. Z. (1) – dokumenty nadesłane z (...)S.A. - załącznik nr 21) Z ujawnionego w toku przewodu sądowego materiału dowodowego wynika, że W. Z. (1) nigdy nie zgłaszał reklamacji dotyczących środków na rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym.</p>\n<p class=\"lf-p\">O tym, że W. Z. (1) zdawał sobie sprawę z tego, co dzieje się z jego środkami, które przelał na ROR świadczy to, że nigdy nie kierował do (...) S.A. reklamacji dotyczących rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego ani nie zgłaszał roszczeń związanych z tym rachunkiem.</p>\n<p class=\"lf-p\">M. N. (1) wykonywał na zlecenie W. Z. (1) wiele przelewów na rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec powyższego, w ocenie Sądu, niewiarygodne są zeznania W. Z. (1) w tej części, w której twierdzi, że M. N. (1) dysponował jego środkami bez jego wiedzy i zgody. Sąd uznał, że W. Z. (1) świadomie udzielił M. N. (1) pełnomocnictwa do wykonywania wpłat, wypłat i przelewów z ROR. Przez okres aktywnego korzystania z ROR M. N. (1) zlecał dokonanie na tym rachunku przelewów obejmujących wykonanie usług dla W. Z. (1), takich jak wykonanie usług brukarskich, czy kamieniarskich. Przelewy te były analogiczne do tych, jakie były dokonywane w tym samym czasie w ramach systemu(...). Dodatkowo należy zauważyć, że W. Z. (1) nigdy nie wypowiedział M. N. (1) pełnomocnictwa, co – zdaniem Sądu – świadczy o tym, że najwyraźniej nie uznawał, aby M. N. (1) dokonywał dyspozycji jego środkami w sposób sprzeczny z jego wolą. (dowód: historia transakcji na rachunku ROR – dokumenty nadesłane z (...) S.A. - załącznik nr 19) W świetle powyżej przedstawionych i omówionych dowodów, Sąd uznał, że powoływanie przez W. Z. (1) twierdzeń dotyczących tego, że to M. N. (1) dysponował bez jego wiedzy i zgody środkami w kwocie ponad 20 mln złotych jest niewiarygodne i ma na celu uzyskanie korzyści majątkowej, po uznaniu przez Sąd winy oskarżonego M. N. (1) w niniejszym postępowaniu, bowiem przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu I Wydział Cywilny prowadzone jest postępowanie, o sygn. akt I C 1873/16, w sprawie z powództwa W. Z. (1) przeciwko (...)S.A z siedzibą w W. (k.: 3.213, t. 16).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadto, należy zauważyć, że twierdzenia W. Z. (1), mające świadczyć o tym, że pełnomocnictwo zostało udzielone przez niego w wyniku podstępu, są niespójne. Podpis W. Z. (1) na drugiej stronie pełnomocnictwa nie był przypadkową parafą, ale jest poprzedzony ręcznie napisaną datą. Wskazuje to na brak podpisania tego dokumentu w sposób automatyczny. Skoro W. Z. (1) wskazał na pełnomocnictwie datę i podpisał się w miejscu do tego przeznaczonym, to musiał odczytać dane na dokumencie pod jego podpisem, zawierające słowa „Data i podpis mocodawcy” oraz „Stempel bankowy”. Same te słowa wskazywały na to, że dokument stanowi pełnomocnictwo i dotyczy czynności dokonywanej wobec banku. Złożenie pod tym dokumentem przypadkowego podpisu jest więc wykluczone.</p>\n<p class=\"lf-p\">Należy również podkreślić, że nawet najbardziej pobieżne zapoznanie się z drugą stroną pełnomocnictwa pozwala ustalić, że dokument ten dotyczy udzielenia pełnomocnictwa do rachunku bankowego lub dokonywania innych czynności wobec (...)S.A. Świadczą o tym przymiotniki napisane pogrubioną czcionką „Rodzajowego” oraz „Szczególnego”, wyliczenie czynności, które może obejmować umocowanie rodzajowe, a także puste miejsca, w których oczekuje się wskazania numeru rachunku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Również, twierdzenia W. Z. (1) dotyczące braku udzielenia przez niego pełnomocnictwa są sprzeczne z zeznaniami świadków obecnych przy tej czynności.</p>\n<p class=\"lf-p\">W takiej sytuacji, Sąd odmówił waloru wiarygodności zeznaniom świadka W. Z. (1) w tej części, gdy twierdził, że otrzymał jedynie drugą stronę pełnomocnictwa, a podpis pod nią miał złożyć w sposób nieświadomy. Zauważyć należy, że W. Z. (1) udzielił pełnomocnictwa do rachunku bankowego na standardowym formularzu, który miał dwie strony, ale nie oznaczało to konieczności jego drukowania dwustronnie, a także parafowania. Parafa nie stanowi bowiem oświadczenia woli o udzieleniu pełnomocnictwa. Warto również zauważyć, że pierwsza strona udzielonego przez niego pełnomocnictwa nie zawierała niestandardowych treści. Były na niej wskazane jedynie dane W. Z. (1) oraz jego rachunku bankowego ROR. Dodatkowo zakres udzielonego pełnomocnictwa do rachunku był ograniczony do czynności wskazanych w pkt B (a nie z pkt A) i obejmował jedynie dokonywanie zleceń dotyczących jednego, konkretnego rachunku bankowego. Przeczy to teorii W. Z. (1) dotyczącej uzyskania pełnomocnictwa za pomocą podstępu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podnieść należy, że świadek B. B. w swoich zeznaniach jednoznacznie stwierdził, w odniesieniu do treści pełnomocnictwa udzielonego przez W. Z. (1) M. N. (1), że „Owszem są to moje podpisy i ja je oba złożyłem [...] z Panem prezesem Z. widziałem się kilka razy, nie pamiętam czy dwa czy cztery. Pamiętam, że podpisywał ze mną umowę w banku, a potem przeszedł do Asset Management (...) S.A. komórki dedykowanej najzamożniejszym klientom banku [...] musiał pojawić się osobiście w oddziale banku zarówno w przypadku podpisania umowy rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego, jak i pełnomocnictwa. Ja nie przypominam sobie abym jechał do Pana prezesa do domu”. (dowód: zeznania świadka B. B. z dnia 13.05.2016 roku - k.: 699-702, t. 4 oraz z rozprawy dnia 09.09.2021 roku - k.: 3.033, t. 15) W ocenie Sądu, udzielenie pełnomocnictwa do rachunku ROR nie było sprzeczne z prawem ani regulacjami wewnętrznymi (...)S.A.</p>\n<p class=\"lf-p\">W. Z. (1), mimo iż w składanych pismach i w swoich zeznaniach odnosi się do regulacji związanych z funkcjonowaniem banku, to nie wskazuje normy, która zabraniałaby udzielenia M. N. (1) pełnomocnictwa. Zaistniała sytuacja była bowiem zgodna z obowiązującymi wówczas przepisami, a ponadto, jak wynika z powyżej opisanych okoliczności, doskonale wpisywała się w spełnienie wymagań W. Z. (1). Co więcej, przelewy wykonane na podstawie pełnomocnictwa przez M. N. (1) były w całości zgodne z wolą W. Z. (1), a w odniesieniu do (...) realizowały treść umowy i aneksów podpisanych przez W. Z. (1) z (...). Wprawdzie przesłuchani w sprawie świadkowie, w swoich zeznaniach wskazywali co do zasady, że fakt udzielenia im pełnomocnictwa raportowaliby swoim przełożonym, jednak nie analizowali oni tej kwestii pod względem wymagań prawnych lub procedur wewnętrznych banku (wielu z nich sygnalizowała brak wiedzy w tym zakresie oraz brak styczności z taką sytuacją w praktyce). Warto jednak wskazać, że i te odczucia nie były jednolite. Świadek J. K. na pytanie, czy klient mógł udzielić swojemu doradcy pełnomocnictwa zeznała, że „Myślę, że nie ma w tym nic złego, aczkolwiek nie spotkałam się z tym.” Natomiast, świadek M. P. jednoznacznie stwierdził, że sytuacja, w której doradca - pracownik banku ma prywatny dostęp do rachunku klienta jako pełnomocnik jest zgodna z prawem oraz że jego zdaniem mechanizm taki nie podwyższa ryzyka operacyjnego. (dowód: zeznania świadka J. K. z dnia 18.03.2016 roku - k.: 667-669, t. 4 oraz z rozprawy dnia 09.09.2021 roku - k.: 3.031v-3.032v, t. 15; zeznania świadka M. P. z dnia 16.09.2016 roku - k.: 877-880, t. 5, które ujawniono na rozprawie dnia 02.07.2021 roku – k.: 2.986v, t. 15).</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak wynika z ujawnionego w toku przewodu sądowego materiału dowodowego, rachunek oszczędnościowo – rozliczeniowy był prowadzony przez (...) S.A. dla W. Z. (1) i jego żony M. Z.. Zgodnie z przepisami, każdy ze współposiadaczy rachunku mógł samodzielnie, bez ograniczenia decydować o środkach gromadzonych na rachunku, a więc dokonywać wpłat, wypłat, przelewów, ustanawiać zlecenia stałe i wszelkie inne dyspozycje, a nawet wypowiedzieć umowę. Tym samym W. Z. (1) był uprawniony do dokonywania samodzielnie, w stosunku do rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego, wszystkich czynności, których dotyczyło pełnomocnictwo dla M. N. (1). W związku z powyższym, W. Z. (1) nie potrzebował zgody swojej żony na udzielenie pełnomocnictwa do rachunku bankowego, bowiem przepisy ustawy Prawo bankowe oraz inne przepisy prawa nie wymagają dokonywania czynności dotyczących rachunków bankowych osobiście. Dlatego mógł on udzielić pełnomocnictwa do rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego. Obowiązywanie tej zasady zostało również wyrażone w dokumencie wewnętrznym banku. W par. 13 „Regulaminu Kont dla Ludności”, obowiązującym w banku wskazano, że: „Każdy z Posiadaczy rachunku wspólnego może ustanowić własnego pełnomocnika”. (dowód: „Regulamin Kont dla Ludności ” – dokumenty nadesłane z (...)S.A. - załącznik nr 22) Nadto, z ujawnionego w toku przewodu sądowego materiału dowodowego wynika, żona W. M. Z. nie zgłaszała uwag do dyspozycji dokonywanych na rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym przez M. N. (1). To wyżej wymieniona, jako osoba dokonująca większość dyspozycji, dotyczących środków na rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym, zlecała na bieżąco przelewy, które dotyczyły w większości zapłaty za faktury. nagrania z systemu (...)dotyczące wypłat zlecanych przez żonę Pokrzywdzonego – dokumenty nadesłane z (...) S.A. - załącznik nr 21) Wobec powyższego, zdaniem Sądu, M. Z., w ramach dysponowania środkami na rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym miała wiedzę o dostępnych środkach oraz dokonanych operacjach, a tym samym wiedziała o przelewach zleconych przez M. N. (1), tym bardziej w sytuacji, że na wyciągu z rachunku były one łatwe do zauważenia, ponieważ nie były dokonywane za pośrednictwem systemu(...), ale poprzez pisemne dyspozycje składane przez M. N. (1) w oddziale (...)S.A. Nadto, żona W. Z. (1) mogła, jako współposiadacz rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego, łatwo uzyskać wiedzę o wpłaceniu przez W. Z. (1) na ten rachunek wszystkich środków zgromadzonych na rachunku (...). Pomimo tego, M. Z. nigdy nie starała się dokonywać zleceń dotyczących środków przelanych na rachunek oszczędnościowo – rozliczeniowy z rachunku (...). Nie zgłaszała ona również żadnych reklamacji dotyczących prowadzenia rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego ani czynności na nim dokonywanych przez M. N. (1). Zauważyć też należy, że po zaprzestaniu dokonywania wpłat przez W. Z. (1) na rachunek oszczędnościowo – rozliczeniowy również, M. Z. zaprzestała dokonywania czynności dotyczących tego rachunku, pomimo tego że nigdy nie wypowiedziała umowy na jego prowadzenie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zdaniem Sądu, z powyższego wynika, że działania dotyczące rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego były kontrolowane nie tylko przez W. Z. (1), który w zeznaniach składanych w niniejszej sprawie zasłania się swoją ignorancją i opieraniem się na doradztwie M. N. (1), ale również przez jego żonę – M. Z., a ta nie składała reklamacji dotyczących rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego prowadzonego w (...) S.A. Powyższe prowadzi do wniosku, że wyżej wymieniona, podobnie jak W. Z. (1), nie widziała nic nieprawidłowego w dokonanych przez M. N. (1) przelewach z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego na rachunek W. Z. (1) w (...)w Liechtensteinie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec powyższego, Sąd uznał, że oskarżony M. N. (1) nie wypełnił znamion przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 k.k. , bowiem W. Z. (1) nie mógł zostać wprowadzony w błąd przez M. N. (1), co do rzekomego związku (...) z (...) S.A., jeżeli nic takiego wniosku nie sugerowało i sam nie dostrzegał go przez okres trwania tej inwestycji.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie Sądu, materiał dowodowy ujawniony w toku przewodu sądowego świadczy o tym, że W. Z. (1) miał pełną świadomość, że produkt nie należy do oferty(...)S.A., który oferował inwestycje o bezpiecznym charakterze. To właśnie ten ograniczony charakter oferty (...) S.A. zmotywował W. Z. (1) do czynienia poszukiwań nowych inwestycji poza tym bankiem.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak pisano powyżej, W. Z. (1) na każdym etapie przedmiotowej inwestycji procedował w sposób całkowicie odmienny aniżeli w odniesieniu do produktów (...) S.A. Odbywał spotkania z osobami powiązanymi z(...), weryfikował samodzielnie inwestycję, podpisał dokumenty nieopatrzone logo(...) S.A., założył rachunek w konkurencyjnym wobec (...) S.A. banku, a nawet zatrudnił prawnika w Szwajcarii celem egzekucji praw z zawartej umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadto, pomimo, że M. N. (1) przestał być pracownikiem (...) S.A., W. Z. (1) nigdy nie zwrócił się wobec tego banku o wsparcie w powyższych działaniach. Tymczasem zwrócenie się o taką pomoc byłoby całkowicie zgodne z prezentowanym przez W. Z. (1) w jego zeznaniach postrzeganiem zakresu usług private banking. Wyżej wymieniony nie szukał również kontaktu z bankiem, a w ramach rozmowy telefonicznej z pracownikiem(...)S.A. wskazał, że jego inwestycje są zorganizowane w czasie i nie widział potrzeby angażowania w nie doradców z (...) S.A. Wobec powyższego, Sąd uznał, że gdyby W. Z. (1) faktycznie towarzyszyło przekonanie, że umowa z (...)należy do oferty (...) S.A., to jego reklamacja niewątpliwie wpłynęłaby znacznie wcześniej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadto, w świetle przedstawionych powyżej dowodów, Sąd uznał, że W. Z. (1) miał również pełną świadomość warunków, na jakich ma zostać zrealizowana inwestycja w (...) i wiedział, że jest obarczona większym ryzykiem aniżeli produkty z ofert (...) S.A. Jak wskazano powyżej, W. Z. (1) samodzielnie odbywał spotkania z przedstawicielami (...) i negocjował warunki umowy. Zdaniem Sądu, doświadczenie życiowe, zawodowe oraz zasoby W. Z. (1) przeczą forsowanej przez niego teorii, jakoby nie posiadał on elementarnej wiedzy, pozwalającej ocenić skalę ryzyka tej inwestycji. Wskazać bowiem trzeba, że był on osobą aktywną zawodowo, pełniącą funkcję Prezesa Zarządu państwowego przedsiębiorstwa (...), które pod jego egidą w 1990 roku zostało sprywatyzowane i jako jedno z pięciu pierwszych spółek zadebiutowało na Giełdzie Papierów Wartościowych w W.. Po roku 2000 pozostawał aktywny w wielu organizacjach przedsiębiorców, w tym (...). (dowód: zeznania świadka W. Z. (1) - k.: 59-74, 80-87, t. 1; k.: 569-570, t. 3; k.: 833-835, t. 5; k.: 1.539-1.543, t. 8; k.: 2.012-2.024, t. 10 oraz k.: 2.462v-2.470, 2.504v-2.515v, t. 12 i k.: 2.639v-2.650, k.: 2.666v-2.677v, t. 13, k.: 2.750v-2.764v i k.: 2.766v-2.769v, t. 14) Nadto, zdaniem Sądu, w okolicznościach sprawy nie sposób uznać, aby W. Z. (1) został wprowadzony w błąd lub pozostawał w błędzie co do tego, że jego środki zostały przelane na ROR, a następnie na rachunek zewnętrzny wobec (...) S.A. W. Z. (1) wiedział, że produkt nie znajduje się w ofercie (...) S.A., osobiście podpisał zlecenia przelania jego środków na ROR, które dopiero w kolejnym etapie opuściły (...) oraz zawarł umowę z konkurencyjnym bankiem, zaś w odniesieniu do całej inwestycji prowadził szeroką korespondencję. Nie sposób zatem przyjąć, iż W. Z. (1) nie był świadomy, gdzie zostały ulokowane jego środki. Również, w świetle ujawnionych w sprawie okoliczności ewidentnym jest, że pełnomocnictwo do ROR było świadomą i intencjonalną decyzją W. Z. (1), a jego udzieleniu nie towarzyszyło żadne bezprawne czy też nieetyczne zachowanie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie można zapominać, że w przypadku przestępstwo oszustwa strona podmiotowa wymaga zachowania zamiaru bezpośredniego kierunkowego, a więc działanie sprawcy musi być celowe, zmierzające do uzyskania bezprawnej korzyści majątkowej. W ocenie Sądu, na gruncie przedmiotowej sprawy nie sposób zidentyfikować chociażby jednego dowodu, który świadczyłby o tym, że właśnie taki cel miał M. N. (1) przyświecać.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec powyższych uwag, Sąd nie będzie przeprowadzał analizy znamienia w postaci „niekorzystnego rozporządzenia mieniem”. Należy jedynie zauważyć, że W. Z. (1) był zmotywowany do podjęcia większego ryzyka w związku ze swoimi inwestycjami i właśnie w tym celu poczynił inwestycję w (...) i (...). Zaoferowany mu produkt nie dawał zaś gwarancji odzyskania 100 % zainwestowanego kapitału.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zdaniem Sądu, nie doszło również do wypełnienia znamion czynu zabronionego stypizowanego w treści art. 270 § 1 k.k. (w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 września 2023 roku).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z treścią art. 115 § 14 k.k. dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne. Aby można było mówić o dokumencie, konieczne jest spełnienie zarówno kryterium formy, jak i kryterium prawnego znaczenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec powyższego, Sąd uznał, że zestawienia transakcji dotyczące umowy zawartej przez W. Z. (1) z (...) na drukach z logo (...) S.A., przedstawiane przez M. N. (1) W. Z. (1), nie mogą zostać uznane za „dokument” w rozumieniu art. 270 § 1 k.k.</p>\n<p class=\"lf-p\">Za takim stanowiskiem Sądu przemawia okoliczność, że M. N. (1) przedmiotowe zestawienia inwestycji sporządzał na życzenie W. Z. (1) a nie w imieniu pracodawcy, robił tak przez cały okres, kiedy go obsługiwał i zaopatrywał je w logo instytucji, w której był zatrudniony. Nadto, po zakończeniu współpracy z (...)S.A. M. N. (1) dalej przekazywał W. Z. (1) zestawienia, przy czym W. Z. (1) nie otrzymywał wówczas innych zestawień z ramienia banku i nie zgłaszał w tym zakresie żadnych reklamacji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec powyższego, należy stwierdzić, że przekazywane zestawienia inwestycji nie miały imitować żadnego innego dokumentu (np. z ramienia (...) S.A.), zaś stanowiły de facto sprawozdania sporządzane na życzenie W. Z. (1) i dla jego wygody. Sam fakt i forma zestawień stanowiły konsekwencję inicjatywy W. Z. (1). Ponadto, nie można uznać, że przedmiotowe zestawienia stanowiły dowód lub podstawę jakichkolwiek praw W. Z. (1). W odniesieniu do produktów (...) S.A. decydujące były zawarte z tym bankiem umowy i udzielone mu zlecenia, zaś w odniesieniu do (...) - umowa i kolejne aneksy. Jednocześnie, skoro zestawienia były sporządzanie na życzenie W. Z. (1) i stanowiły podsumowanie współpracy W. Z. (1) i M. N. (1) zarówno w związku z (...) S.A., jak i ich prywatną względem banku relacją, nie można mówić o jakiejkolwiek czynności ich podrabiania czy przerabiania.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec powyższego, Sąd uznał, że oskarżonemu M. N. (1) nie można przypisać przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. – wobec braku przekonujących dowodów w postaci dokumentów, a jedynie w oparciu o relacje W. Z. (1), poparte zeznaniami członków jego rodziny, a więc osób zainteresowanych w sprawie, o czym pisano powyżej, gdy tymczasem wszystkie inne ujawnione w toku przewodu sądowego dowody – zaprezentowane powyżej – w postaci zeznań świadków i załączonych do akt sprawy dokumentów wskazują na przeciwną wersję zdarzeń niż ta zaprezentowana przez W. Z. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nawet, gdyby uznać, że wersja przedstawiona przez W. Z. (1) opiera się w jakiejś mierze na prawdzie, to i tak mamy dwie sprzeczne wersje zdarzeń dotyczące świadomości W. Z. (1) odnośnie inwestycji w(...), a w takim stanie rzeczy Sąd i tak - kierując się wyrażoną w art. 5 § 2 k.k. zasadą in dubio pro reo - uznałby, że oskarżonemu M. N. (1) nie można przypisać popełnienia czynu z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. - bowiem wszelkie wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego, czyli w tym wypadku na korzyść M. N. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">W związku z powyższym, Sąd oskarżonego M. N. (1) uniewinnił od popełnienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec uniewinnienia oskarżonego, Sąd na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. koszty sądowe przejął na rachunek Skarbu Państwa.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.</p>\n<p class=\"lf-p\">SSO Izabela Ledzion</p></div>", "next": 0}