{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Sąd Apelacyjny podziela też inny wyrażony już w orzecznictwie sądowym pogląd, że pracodawca nie może ponosić negatywnych skutków zastosowania do ustalenia wysokości wynagrodzeń obowiązującej ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Skoro podstawę dochodzonego współkształtuje art. 471 k.c., to odpowiedzialność pracodawcy została uzależniona od zawinionego niewykonania zobowiązania (odpowiedzialny za szkodę może się ekskulpować wykazując, że nie ponosi winy). Trudno z kolei przypisywać winę pracodawcy za stosowanie przepisów ustawy, która miała umocnić zasady ustalenia wynagrodzeń pracowniczych w zgodzie z art. 78 k.p. W tej zaś sytuacji nie można przyjąć, że ustalenie niższych wynagrodzeń było następstwem okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność szpital zobowiązany do stosowania przepisów ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ograniczenie się przy rozpoznaniu niniejszej sprawy jedynie do wąskiej perspektywy oceny jakości i wartości pracy pielęgniarek nie byłoby przy tym trafne także z innych względów. Nie można odmówić zasadności argumentacji pozwanego szpitala, iż kryterium wykształcenia ma charakter obiektywny i sprawiedliwy, gdyż warunkiem wykonywania zawodu medycznego jest wiedza uzupełniana przez całe życie i umiejętności praktyczne. Nie można też czynić pracodawcy zarzutu, że różnicując wynagrodzenie odwołał się do przepisów powszechnie obowiązującego prawa zwłaszcza, że jak wskazano w uzasadnieniu projektu ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych „przepis art. 5 projektu ustawy (…) stanowi (…) wzmocnienie normy prawnej wynikającej z art. 78 Kodeksu pracy, a zobowiązującej pracodawcę do kształtowania wynagrodzenia pracowników z uwzględnieniem wskazanych w tym przepisie kryteriów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podwyższając wynagrodzenia zasadnicze pracowników medycznych posiadających wyższe kwalifikacje, kierownik podmiotu leczniczego powinien zatem zweryfikować również poziom wynagrodzeń pozostałych pracowników podmiotu leczniczego - tak aby ich wynagrodzenie odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. Regulacja w zaproponowanym brzmieniu ma służyć zapobieganiu dysproporcjom płacowym w obrębie podmiotu leczniczego oraz zabezpieczeniu prawa pracowników, tak medycznych, jak i niemedycznych, do kształtowania ich wynagrodzeń zgodnie z ogólnymi dyrektywami prawa pracy.” Projektodawca stwierdził tam również, że „zgodnie z projektem ustawy wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego przysługującego pracownikom wykonującym zawód medyczny zatrudnionym na poszczególnych kategoriach stanowisk pracy będzie uzależniona od poziomu wykształcenia wymaganego na stanowisku pracy, na którym zatrudniony jest dany pracownik (wykształcenie na poziomie wyższym, średnim, posiadanie specjalizacji).</p>\n<p class=\"lf-p\">Rozwiązanie takie wiąże więc de facto najniższe wynagrodzenie w danej grupie z zakresem obowiązków, które wykonywane są na określonym stanowisku. Określenie w projekcie ustawy docelowej wysokości najniższych wynagrodzeń zasadniczych oraz wzajemnych relacji pomiędzy wynagrodzeniami dla poszczególnych kategorii zawodowych pracowników medycznych w żadnym miejscu nie wyłącza ogólnych przepisów prawa pracy normujących zasady ustalania wynagrodzenia za pracę, w tym zakłada możliwość różnicowania wysokości wynagrodzeń poszczególnych pracowników w zależności od posiadanego doświadczenia zawodowego, np. stażu pracy, dodatkowych kwalifikacji.”</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie umniejszając kompetencji powódek związanych z ich wieloletnim doświadczeniem zawodowym (za które przysługuje inny składnik wynagrodzenia – dodatek stażowy) należy uznać, że kompetencje formalne mają znaczenie dla zakresu uprawnień i obowiązków oraz znaczenie dla sytuacji pracodawcy (z uwagi na stopień referencyjności i umowy z NFZ). Podkreślenia wymaga, że omawiane kryterium wykształcenia było również przedmiotem porozumienia zawartego w dniu 26 maja 2021 r. w oparciu o które, pielęgniarki, które podniosły swoje kwalifikacje poprzez np. ukończenie specjalizacji otrzymywały z tego tytułu dodatki do wynagrodzenia, w niektórych przypadkach miały zmieniane angaże. Dziwić więc może postawa powódek, które uważają, że wykształcenie, dodatkowe umiejętności nabyte podczas specjalizacji nie mają znaczenia i nie wpływają na ich pracę.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przeczą temu zeznania złożone w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Jak już bowiem podkreślono na wstępie, już z zeznań samych powódek wynika, że uzyskane kwalifikacje mają znaczenie i przełożenie na sposób wykonywania pracy. W szczególności powódka B. P., wskazując na zakres wykonywanych czynności podała, że nie różni się on od zakresu czynności osób posiadających wyższe wykształcenie i specjalizację, nie ma różnic w wykonywaniu obowiązków, miejsce i czas pracy pozostają takie same, samodzielność u różnych osób jest różna, nie ma też zróżnicowania, jeśli chodzi o odpowiedzialność, wykształcenie nie stwarza różnic w wykonywaniu obowiązków, a jedynie w wynagrodzeniu. Powódka z jednej strony nie uważała, że wykształcenie, które posiada wpływa w jakikolwiek sposób na jakość pracy, a równocześnie w dalszej części zeznań stwierdziła, że skończyła specjalizację, co podniosło poziom jej wiedzy i zmieniło zakres obowiązków.</p>\n<p class=\"lf-p\">Specjalizacja poszerzyła jej wiedzę zawodową, co pozwala jej lepiej wykonywać obowiązki. Po ukończeniu specjalizacji otrzymała angaż na stanowisku pielęgniarki specjalistki. Powódka M. P. podając, że nie ma różnic w zakresie obowiązków ze względu na wykształcenie, wskazała jednocześnie, że w związku z ukończoną specjalizacją ratunkową jest od lipca 2021 r. zatrudniona na stanowisku pielęgniarki specjalistki i ma inny zakres obowiązków, posiada większą wiedzę. Zna zakres swoich obowiązków, nie zna natomiast zakresu obowiązków pielęgniarek, które mają dodatkowe kwalifikacje. Z zeznań K. B. - kierownika działu kadr wynika, że stanowiska na izbie przyjęć są różne: starsza pielęgniarka, pielęgniarka koordynująca, pielęgniarka specjalista – posiadają one różne zakresy obowiązków, pielęgniarka specjalista posiada zwiększony zakres obowiązków wynikający z programu specjalizacji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pielęgniarka oddziałowa składa wniosek o zapotrzebowanie na pracownika, wskazując na określone kwalifikacje, w tym specjalizację, co wiąże się z możliwością wykonywania określonego rodzaju świadczeń. Pielęgniarka do uzyskania specjalizacji nie może wykonywać obowiązków, których nie ma w zakresie obowiązków. Świadek podała, że w zakładowym układzie zbiorowym jest odniesienie do rozporządzenia Ministra Zdrowia odnośnie kwalifikacji wymaganych na poszczególnych stanowiskach. Zmiana stanowiska pielęgniarek następowała zaś po zmianie – podniesieniu kwalifikacji i uzyskaniu specjalizacji, a wraz z nią zmieniane było wynagrodzenie, a pielęgniarki miały świadomość, że zmiana wynagrodzenia związana jest ze zmianą kwalifikacji i część pielęgniarek dążyła do ich podnoszenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Co więcej, wbrew stanowisku apelacji, z zeznań A. D. wynikało, że zakresy obowiązków pielęgniarek różnią się, a nadto, aby zawrzeć umowę z NFZ na dany zakres świadczeń konieczne jest zatrudnianie dwóch pielęgniarek specjalistek z danego zakresu. Powódka B. G. wskazała, że specjalizację zrobiła po 30 latach pracy. Pracę wykonuje bardziej świadomie, lepiej, z większą wiedzą uzyskaną w trakcie specjalizacji. Podała również, że zmieniła się technika, są ulepszenia. Zaznaczyła również, że po zmianie miałaby uprawnienia do wykonywania szczepień, do edukacji pacjenta, rodziny. W dalszej części powódka przyznała, że pielęgniarka specjalistka, starsza pielęgniarka mają inne zakresy obowiązków. Powódka stara się na bieżąco szkolić.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powódka T. B. podała, że ukończony licencjat pozwolił jej na pogłębienie, usystematyzowanie wiadomości, a rozpoczęta specjalizacja ratunkowa upewni jej pracę, poszerzy wiedzę. Stwierdziła, że nie zna zakresu obowiązków specjalistki, nie może wykonać zleconego przez lekarza szczepienia, ponieważ szczepienie może wykonać pielęgniarka ze specjalizacją pediatryczną oraz ukończonym kursem szczepień. Wskazała również, że jako starsza pielęgniarka może podać leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, ale są leki, których ona nie może podać, a może je podać pielęgniarka po specjalizacji. Wykonuje również ekg, natomiast ekg z teletransmisją może również wykonać tylko pielęgniarka po specjalizacji. Także z zeznań B.</p>\n<p class=\"lf-p\">S. (2) – dyrektora pozwanego szpitala wynika, że różnica wynagrodzeń wynika z różnic w angażach na poszczególne stanowiska, bez specjalizacji pielęgniarka nie może wykonywać wielu czynności. W tym też kontekście warto przywołać zeznania świadka E. M., która podała, że świadomość zawodowa pielęgniarki ma znaczenie dla indywidualnej odpowiedzialności za proces pielęgnowania i opieki nad chorymi, a kształcenie, specjalizacja i inne formy podnoszenia kompetencji wpływają na sposób wykonywania pracy. Dodała, że pielęgniarka specjalistka ma prawo odmówić wykonania zaleceń lekarskich, jeżeli według jej wiedzy może to zaszkodzić zdrowiu pacjenta, ma samodzielność zawodową, uczestniczy w kontroli procesu leczenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Co więcej, również z uwagi na postęp medycyny, podnoszenie kwalifikacji i każda forma szkolenia pozwala na nabywanie nowych umiejętności.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie Sądu Apelacyjnego niewątpliwym zatem było, że wyższe kwalifikacje, w tym specjalizacja wpływają na większą świadomość wykonywanych czynności medycznych, pozwalają na samodzielność w podejmowaniu decyzji, każda specjalizacja daje nowa wiedzę, pogłębioną świadomość i nowe umiejętności. Kompetencje dają zdolność trafnego analizowania. Bagatelizowana przez stronę powodową znajomość języka angielskiego też znajduje pewną wartość, ponieważ jak wynika z zeznań świadka M. K., opisy obsługi i działania aparatury medycznej są w języku angielskim. Osoba z wyższym wykształceniem jest bardziej świadoma, posiada wyższe kompetencje, które na przestrzenni lat istotnie wpłynęły na zmianę poziomu świadczonych usług pielęgniarskich w zakładach opieki zdrowotnej.</p>\n<p class=\"lf-p\">W zasadzie niemal każda z powódek twierdząc, że wszystkie pielęgniarki zatrudnione przez stronę pozwaną na Izbie Przyjęć dla Dzieci wykonują te same czynności, mają taki sam zakres obowiązków, ponoszą tę samą odpowiedzialność wskazują jednocześnie, że podnoszenie kwalifikacji ma znaczenie, wpływa na jakość i świadomość wykonywanej pracy. Powódki przyznały również, że na różnych stanowiskach obowiązuje inny zakres czynności, inny zakres samodzielności i decyzyjności. W tym aspekcie warto też zauważyć, że przez stronę powodową pomijany jest właśnie ww. fakt, że większe doświadczenie w pracy na stanowisku pielęgniarki jest odzwierciedlane w ramach dodatku stażowego. Takiego dodatku nie posiadają osoby rozpoczynające pracę na stanowisku pielęgniarki, a posiadające wyższe wykształcenie czy specjalizację i wyższe wykształcenie.</p>\n<p class=\"lf-p\">W wyniku podjęcia 5-letnich studiów wydłuża się w czasie możliwość uzyskania dodatku stażowego. W ten sposób poszerzanie swoich kwalifikacji, a w konsekwencji zwiększenie kompetencji i zdobywanie nowych lub doskonalenie dotychczasowych umiejętności stawia takie osoby teoretycznie w gorszej sytuacji pod względem zarobkowym w stosunku do osób, które nie podjęły się specjalizacji czy kształcenia na poziomie wyższym. W tym zatem wypadku zwiększenie wynagrodzenia z tytułu wyższych kwalifikacji, w tym głównie ukończenia specjalizacji jest formą zrekompensowania tym osobom czasu, jaki zainwestowały w poszerzenie swojej wiedzy i kompetencji, aby na jak najwyższym poziomie wykonywać w przyszłości zawód pielęgniarki.</p>\n<p class=\"lf-p\">Godzi się przy tym odnotować, iż także same powódki nie miały nic przeciwko zróżnicowaniu wynagrodzenia ze względu na wyższe kwalifikacje, ale nie mogły pogodzić się z tym, że ta dyferencjacja wyrażała się w zbyt dużej różnicy w zakresie wynagrodzeń. Nie samo zatem różnicowanie wynagrodzenia ze względu na wyższe wykształcenie i specjalizację wyznaczało tu oś sporu, ale wysokość (poziom) tego zróżnicowania. W tym aspekcie warto zaś uwydatnić, iż punktu widzenia zakazu dyskryminacji w dziedzinie wynagradzania porównuje się wynagrodzenie całkowite pracowników (a zatem obejmujące m.in. dodatek stażowy), a nie tylko wynagrodzenie zasadnicze. Takie ujęcie niewątpliwie spłyca różnice w wysokości faktycznie uzyskiwanego wynagrodzenia w stosunku do zestawienia samego wynagrodzenia zasadniczego w poziomie pielęgniarek posiadających tytuł magistra oraz specjalizację w stosunku do doświadczonych pielęgniarek z maksymalnym 20%-owym dodatkiem stażowym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na gruncie przedmiotowej sprawy istotne było jednak to, że pielęgniarki zatrudnione Izbie Przyjęć dla Dzieci (...) nie wykonywały jednakowej pracy, ani pracy o jednakowej wartości i stąd szczegółowe porównywanie wynagrodzenia nie było konieczne (zob. wyrok Sądu Najwyższego, z dnia 7 kwietnia 2011 r., I PK 232/10).</p>\n<p class=\"lf-p\">Reasumując, Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że okoliczności wskazane w załączniku do ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, tj. wykształcenie wyższe magisterskie w zakresie pielęgniarstwa oraz specjalizacja z tej dziedziny jako czynnik przekładający się na jakość świadczonej pracy, stanowiły zasadne kryterium uprawniające pozwanego do odmiennego ustalenia wynagrodzeń powódek oraz, że dokonane zróżnicowanie było obiektywnie uzasadnione a tym samym nie stanowiło niedozwolonego kryterium dyferencjacji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z tych względów na podstawie art. 385 k.p.c. apelacja jako bezzasadna została oddalona (pkt I). nbmO kosztach postępowania apelacyjnego (pkt II) orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania wyrażoną w art. 98 k.p.c. oraz § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 i § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.), zasądzając od (...) Związku Zawodowego (...), Zakładowej Organizacji Związkowej przy Wojewódzkim Szpitalu (...) w K. na rzecz Wojewódzkiego Szpitala (...) w K. kwotę 6075 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od daty uprawomocnienia się niniejszego postanowienia do dnia zapłaty. Wyrzeczenie o odsetkach od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu oparto na art. 98 § 1 1 k.p.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dariusz Płaczek Aleksandra Fischer Anna Olszewska</p></div>", "next": 0}