{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Rozstrzygając o zasadności zarzutu potrącenia Sąd miał na uwadze, że pismem z dnia 18 kwietnia 2024 roku powódka (pozwana wzajemna) wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 89 997,61 zł w terminie 30 dni od dnia doręczenia pisma. Pozwany otrzymał wezwanie w dniu 26 kwietnia 2024 roku. Pismem z dnia 10 lipca 2024 roku powódka reprezentowana przez pełnomocnika złożyła pozwanemu oświadczenie o potrąceniu kwot 89 196,62 zł i 1 759,49 zł z wierzytelnością banku o zwrot kapitału w kwocie 41 098,85 zł. Z dokumentów zebranych w sprawie wynika, że powódka w okresie od dnia 2 lipca 2008 roku do 26 września 2018 roku wpłaciła wraz z małżonkiem pozwanemu na poczet umowy kwoty 89 190,50 zł. Przy czym należy pamiętać o fakcie, iż pozwany banku zwrócił kredytobiorcom kwotę 800,99 zł, wobec czego powódce przysługiwała od pozwanego banku wierzytelność w kwocie 88 389,51 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy. Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Według zaś art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W konsekwencji uznać należy, że powódce przysługiwała wymagalna wierzytelność w zakresie kwoty 88 389,51 zł, a tym samym powódka mogła skutecznie dokonać potrącenia kwoty 41 098,85 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wezwanie do zapłaty z dnia 18 kwietnia 2024 roku (połączone z reklamacją oraz wnioskiem o przystąpienie do rozmów ugodowych) zostało bowiem doręczone bankowi w dniu 26 kwietnia 2024 roku. Trzydziestodniowy termin na spełnienie świadczenia upływał z dniem 26 maja 2024 roku, a ponieważ dzień ten przypadał na niedzielę, pozwany bank miał prawo spełnić świadczenie do dnia następnego, 27 maja 2024 roku. Z kolei oświadczenie o potrąceniu zostało wysłane bankowi w dniu 10 lipca 2024 roku, zaś doręczone 15 lipca 2024 roku. Zgodnie z treścią art. 61 § 1 k.c., oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej. Oświadczenie woli stanowiące potrącenie zostało więc złożone pozwanemu (powodowi wzajemnemu) w dniu 15 lipca 2024 roku. Warto w tym miejscu zaznaczyć jeszcze, że pomimo wyraźnego brzmienia art. 498 k.c., który wskazuje na wymagalność obu wierzytelności, które podlegają potrąceniu, w orzecznictwie i piśmiennictwie zgodnie przyjmuje się, że wymagalne musi być świadczenie tego, kto potrącenia dokonuje (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2004 r. IV CK 362/02, Legalis, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2014 r. V CSK 242/13, Legalis, M. Morek (w:) Kodeks cywilny. Komentarz.</p>\n<p class=\"lf-p\">K. Osajda (red. serii), W. Borysiak (red. tomu), Wyd. 33, Warszawa 2024, Legalis, uwagi do art. 498, część E, teza 27). Jest to pogląd, który sąd w niniejszej sprawie w pełni popiera – to strona decyduje kiedy chce spełnić świadczenie na rzecz drugiej strony i może to uczynić również wtedy, gdy roszczenie drugiej strony nie jest jeszcze wymagalne. Powódka zdecydowała się na spełnienie świadczenia przysługującego pozwanemu bankowi w kwocie 41 098,85 zł, czyli kwoty udostępnionego kapitału kredytu zanim roszczenie o to świadczenie stało się wymagalne – spełnienie tego świadczenia nastąpiło w efekcie złożenia oświadczenia o potrąceniu. Roszczenie banku stałoby się wymagalne najwcześniej w dniu 22 lipca 2024 roku (21 dni od dnia wysłania przez pozwanego powódce wezwania do zapłaty, tj. od dnia 1 lipca 2024 roku), natomiast oświadczenie z dnia 10 lipca 2024 roku o potrąceniu złożone przez powódkę zostało doręczone pozwanemu bankowi w dniu 15 lipca 2024 roku. Oświadczenie o potrąceniu ma moc wsteczną od chwili, w której potrącenie stało się możliwe. Tym samym powódka mogła potrącić jedynie kwotę przysługującej jej wierzytelności głównej w wysokości 88 389,51 zł, bez naliczonych odsetek za opóźnienie, bowiem w dacie, w której potrącenie stało się możliwe, czyli w dacie wymagalności roszczenia powódki, odsetki nie były jeszcze naliczone.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z drugiej strony natomiast pozwanemu bankowi, jak słusznie zauważyła powódka nie przysługiwało roszczenie w kwocie 46 029,49 zł, o której zapłatę wezwał powódkę pismem z dnia 1 lipca 2024 roku i którą potrącił z wierzytelnością powódki zarzutem procesowym zgłoszonym pismem procesowym z dnia 6 sierpnia 2024 roku. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22 (LEX nr 3709742) przesądził, że jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kwestia ta została przesądzona także przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach C-520/21 oraz C-488/23. W pierwszej z przywołanych spraw (...) orzekł, iż art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U.UE.L.1993.95.29), należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. Stwierdzić zatem należy, iż prezentowana przez stronę pozwaną koncepcja, zgodnie z którą w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu bankowi przysługuje roszczenie o wynagrodzenie z tytułu urealnienia kwoty wypłaconego kredytu, które miałoby rekompensować mu lub choćby umniejszać stratę wynikającą z nieważności umowy nie zasługuje na uwzględnienie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przyjęcie odmiennego stanowiska niweczyłoby bowiem sankcyjny charakter nieważności i założenia dyrektywy 93/13. Taka wykładnia groziłaby ponadto stworzeniem sytuacji, w których bardziej korzystne dla konsumenta mogłoby się okazać kontynuowanie wykonywania umowy zawierającej nieuczciwy warunek niż skorzystanie z praw, które może on wywodzić z dyrektywy 93/13. Pozwanemu nie przysługują żadne dalsze roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia od powódki poza zwrotem kwoty udostępnionego kapitału w kwocie 41 098,85 zł, także wtedy, gdy pozwany nazwie dodatkową kwotę, której się domaga sumą odpowiadającą urealnieniu wartości udostępnionego kapitału.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podsumowując powyższe uwagi, powódce przysługiwała wobec pozwanego wierzytelność w kwocie 88 389,51 zł tytułem sumy wpłat dokonanych przez I. L. i P. L. na rzecz (...) Bank Spółki Akcyjnej we W. na podstawie nieważnej umowy kredytu z dnia 9 czerwca 2008 roku, zaś pozwanemu przysługiwała wobec powódki wierzytelność w kwocie 41 098,85 zł tytułem zwrotu udostępnionego jej i P. L. kapitału kredytu wypłaconego na podstawie tej samej nieważnej umowy kredytu z dnia 9 czerwca 2008 roku. Powódka i P. L. byli wobec pozwanego zobowiązani solidarnie (art. 370 k.c.), wobec czego bank mógł wystąpić z roszczeniem przeciwko każdemu z kredytobiorców (art. 366 § 1 k.c.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Warto zauważyć, że w doktrynie występują dwie grupy poglądów, przypisujące potrąceniu dwa znaczenia: szerokie - odnoszące się do możliwości sformułowania oświadczenia o potrąceniu jeszcze przed wszczęciem sądowego sporu, o charakterze „przedprocesowym” lub „pozaprocesowym”, a także wąskie - uwzględniające rozdzielenie dwóch instytucji o znaczeniu materialnym, tzn. oświadczenia o potrąceniu na gruncie prawa materialnego oraz zarzutu potrącenia podniesionego przez uprawnionego w toku procesu, to jednak w świetle norm prawa prywatnego nie ma przeszkód ku temu, aby opowiedzieć się za pierwszym z tych znaczeń (por. także wyrok Sądu Najwyższego z 7 listopada 2008 r., II CSK 243/08, LEX nr 560544).</p>\n<p class=\"lf-p\">Uprawnione jest zatem twierdzenie, że pozwany może zgłosić zarzut potrącenia dopiero po wytoczeniu powództwa przeciw niemu, lecz obowiązany jest wtedy jednoznacznie wyrazić wolę potrącenia w toku postępowania. Taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie, gdyż powódka oświadczyła o częściowym cofnięciu pozwu na skutek dokonanego potrącenia w piśmie przygotowawczym z dnia 12 września 2024 roku stanowiącym jednocześnie reakcję na wezwanie do zapłaty skierowane przez pozwanego do powódki w trybie pozaprocesowym. Niemniej, strona może również dokonać potrącenia przed wszczęciem procesu cywilnego bądź poza tym procesem, co obliguje ją jednak do powołania się w procesie na skutki czynności podjętej poza procesem.</p>\n<p class=\"lf-p\">Poza tym nie można zignorować w procesie skutków materialnoprawnych wywołanych przez złożenie oświadczenia o potrąceniu, a mianowicie skutku w postaci umorzenia wierzytelności przysługującej pozwanemu bankowi. Sąd ma oczywiście w polu widzenia okoliczność, że z uwagi na nieistnienie stosunku zobowiązaniowego wynikającego z umowy kredytu z dnia 9 czerwca 2008 roku związane z nieważnością umowy kredytu powstały dwa odrębne stosunki zobowiązaniowe (dwie kondykcje), w ramach których bank o zwrot kwoty wypłaconego nominalnie kredytu, a kredytobiorca o zwrot świadczeń spełnionych na rzecz banku. W ocenie sądu nie powoduje to niemożności potrącenia wzajemnie wierzytelności przysługujących stronom.</p>\n<p class=\"lf-p\">Postępowanie w przedmiotowej sprawie wywołane zarówno powództwem, jak i zgłoszonym przez pozwanego zarzutem potrącenia ma na celu definitywne rozstrzygnięcie sytuacji materialnoprawnej i rozliczenie stron w związku z wadliwością tejże umowy, a temu służy uwzględnienie dokonanego przez powódkę potrącenia. Przeciwny pogląd prowadziłby do całkowicie zbędnej konieczności wytaczania kolejnego powództwa przez pozwany bank o zwrot pozostałych świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy kredytu z dnia 9 czerwca 2008 roku.</p>\n<p class=\"lf-p\">W związku z powyższym Sąd przyjął, iż potrącenie dokonane przez powódkę pismem z dnia 10 lipca 2024 roku okazało się skuteczne co do kwoty należności 41 098,85 zł objętej zarzutem potrącenia zgłoszonym przez pozwanego. Zgodnie z art. 498 § 2 k.c. wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na skutek dokonanego przez powódkę potrącenia wierzytelności stron co do kwoty 41 098,85 zł wygasły. Zarzut potrącenia zgłoszony przez pozwanego pismem procesowym z dnia 6 sierpnia 2024 roku nie mógł odnieść skutku, bowiem w dniu jego zgłoszenia (6 sierpnia 2024 roku) wierzytelność, którą zgłosił do potrącenia już wygasła na skutek potrącenia dokonanego uprzednio przez powódkę (15 lipca 2024 roku – w dniu, w którym oświadczenie z dnia 10 lipca 2024 roku o potrąceniu wzajemnych wierzytelności zostało doręczone pozwanemu bankowi). Powódce pozostała natomiast wierzytelność w wysokości 47 290,66 zł stanowiąca różnicę pomiędzy kwotą, której powódka mogła dochodzić od początku procesu (88 389,51 zł), a kwotą potrąconego kapitału, którego zwrotu mógł domagać się pozwany bank (41 098,85 zł).</p>\n<p class=\"lf-p\">Należy przy tym zaznaczyć, że powódka pismem procesowym z dnia 12 września 2024 roku cofnęła pozew w zakresie kwoty 39 339,36 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 maja 2024 roku do dnia 10 lipca 2024 roku. Na skutek częściowego cofnięcia pozwu powódka dochodziła w dalszym ciągu zapłaty kwoty 49 859,23 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 11 lipca 2024 roku. W zakresie przekraczającym kwotę roszczenia dochodzonego na skutek częściowego cofnięcia pozwu sąd umorzył prawomocnie postępowanie postanowieniem z dnia 10 października 2024 roku. Z kolei pismem procesowym z dnia 11 lutego 2025 roku cofnęła pozew ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie kwoty 582,63 zł. Na kwotę objętą cofnięcie pozwu składały się odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 89 196,62 zł od dnia 8 maja 2024 roku do dnia 26 maja 2024 roku w wysokości 522,35 zł oraz kwota 60,28 zł stanowiąca częściowy zwrot tytułem składki ubezpieczeniowej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Po częściowym cofnięciu pozwu przez powódkę pismem procesowym z dnia 11 lutego 2025 roku domagała się ona zasądzenia od pozwanego kwoty 49 276,60 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 11 lipca 2024 roku do dnia zapłaty błędnie oceniając skutek dokonanego pismem z dnia 10 lipca 2024 roku potrącenia wzajemnych wierzytelności w zakresie wysokości wierzytelności, które uległy potrąceniu. Zgodnie z treścią art. 203 § 1 k.p.c., pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku. Z kolei zgodnie z art. 355 k.p.c., sąd umorzy postępowanie, jeżeli powód ze skutkiem prawnym cofnął pozew, strony zawarły ugodę lub została zatwierdzona ugoda zawarta przed mediatorem albo z innych przyczyn wydanie wyroku stało się zbędne lub niedopuszczalne.</p>\n<p class=\"lf-p\">W związku z tym, że powódka ze skutkiem prawnym cofnęła pozew co do kwoty 582,63 zł sąd w punkcie I wyroku umorzył postępowanie w tym zakresie.</p>\n<p class=\"lf-p\">W punkcie II wyroku sąd zasądził od pozwanego (...) Bank Spółki Akcyjnej we W. na rzecz powódki I. L. kwotę 47 290,66 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 lipca 2024 roku do dnia zapłaty. Powyższa kwota, jak wskazano wcześniej stanowi pozostałą po potrąceniu wzajemnych wierzytelności stron sumę należną powódce tytułem sumy wpłat dokonanych przez I. L. i P. L. na rzecz (...) Bank Spółki Akcyjnej we W. na podstawie nieważnej umowy kredytu z dnia 9 czerwca 2008 roku. Kwota 47 290,66 zł stanowi różnicę pomiędzy kwotą, której powódka mogła dochodzić od początku procesu (88 389,51 zł), a kwotą potrąconego kapitału, którego zwrotu mógł domagać się pozwany bank (41 098,85 zł). Żądanie zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie w płatności znajdowało podstawę w art. 455 k.c. i 481 § 1 i 2 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do jego wykonania. Z kolei z art. 481 § 1 k.c. wynika, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie z art. 481 § 2 k.c., jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Jako, że brak było podstaw do przyjęcia, że powódce należały się odsetki za opóźnienie w innej wysokości, a nadto powódka domagała się zasądzenia należności głównej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, wraz z należnością główną zasądzone zostały odsetki ustawowe za opóźnienie. Powódka pismem z dnia 18 kwietnia 2024 roku wezwała pozwany Bank do zapłaty kwoty objętej powództwem w terminie 30 dni od dnia doręczenia pisma. Jako, że pismo z dnia 18 kwietnia 2024 roku zostało doręczone pozwanemu w dniu 26 kwietnia 2024 roku, termin do spełnienia świadczenia upływał z dniem do dnia 27 maja 2024 roku (z uwagi na to, że 26 maja 2024 roku, w którym upływał termin na spełnienie świadczenia przypadał na niedzielę).</p>\n<p class=\"lf-p\">Pismem z dnia 7 maja 2024 roku pozwany odmówił spełnienia świadczenia. W tym stanie rzeczy, zważywszy iż wyznaczono termin do zapłaty do dnia 27 maja 2024 roku, który bezskutecznie upłynął w tym dniu, roszczenie w zakresie kwoty objętej powództwem jest niewątpliwie wymagalne z tym dniem, tj. 27 maja 2024 roku, a zatem powódka mogła domagać się zasądzenia kwoty należności głównej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 11 lipca 2024 roku, zgodnie z żądaniem sformułowanym ostatecznie w piśmie procesowym z dnia 11 lutego 2025 roku.</p>\n<p class=\"lf-p\">W pozostałym zakresie roszczenie powódki w kształcie zgłoszonym w piśmie procesowym z dnia 11 lutego 2025 roku było bezzasadne w związku z czym powództwo w tej części podlegało oddaleniu, o czym sąd orzekł w punkcie III wyroku.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach procesu Sąd, w punkcie IV wyroku, orzekł na podstawie art. 98 § 1, § 1 1, § 3, art. 99, 100 i 101 k.p.c., mając na uwadze zasadę odpowiedzialności strony za wynik procesu i zasądzając od pozwanego na rzecz powódki kwotę 6 417 zł. Powódka żądała początkowo zasądzenia od pozwanego kwoty 89 196,62 zł. Powódka wygrała sprawę w zakresie żądania zasądzenia kwoty 88 389,51 zł, w tym także w zakresie, w którym postępowanie zostało umorzone co do kwoty 39 859,74 zł (różnica kwot 89 196,62 zł oraz kwot: 49276,60 zł ponad którą powódka cofnęła pozew co do kwoty należności głównej i 60,28 zł, co do której powódka również cofnęła pozew, lecz cofnięcie w tej części nie wynikało ze spełnienia świadczenia przez pozwanego, tylko było bezzasadne od samego początku), gdyż w tym zakresie powódka cofnęła pozew po złożeniu oświadczenia o potrąceniu, w związku z czym doszło do spełnienia świadczenia po wytoczeniu powództwa.</p>\n<p class=\"lf-p\">Należy tutaj dodać, że pozwany wezwał powódkę do zapłaty m.in. kwoty udostępnionego kapitału w wysokości 41 098,85 zł pismem z dnia 1 lipca 2024 roku, a zatem po doręczeniu mu odpisu pozwu wraz z nakazem zapłaty oraz po ponad dwóch miesiącach od doręczenia mu przedprocesowego wezwania do zapłaty, a zatem pozwany bank dał powódce powód do wytoczenia sprawy i tym samym zachodziły podstawy do zastosowania art. 101 k.p.c. Powódka przegrała sprawę w zakresie żądania zapłaty kwoty 60,28 zł, w zakresie której postępowanie zostało umorzone na skutek cofnięcia pozwu (pismem procesowym powódki z dnia 11 lutego 2025 roku) oraz w pozostałym zakresie, w jakim powództwo pierwotne przekraczało kwotę 88 389,51 zł, tj. łącznie w zakresie kwoty 807,11 zł (stanowiącej sumę kwot 60,28 zł, 130,35 zł i 616,48 zł).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd oddalił wprawdzie powództwo w punkcie III wyroku w wyższym zakresie, tj. w zakresie kwoty 1 985,94 zł (jest to różnica pomiędzy sumą dochodzoną przez powódkę zgodnie z treścią pisma procesowego z dnia 11 lutego 2025 roku – 49 276,60 zł a kwotą zasądzoną w punkcie II wyroku – 47 290,66 zł), lecz nie zmienia to faktu, że pozwany nie dał powódce powodu do wytoczenia powództwa jedynie w zakresie kwoty 807,11 zł (89 196,62 zł – 88 389,51 zł). Poza tym w zakresie kwoty 60,28 zł powódka w istocie rzeczy miała prawo sądzić, że kwota ta jest jej należna biorąc pod uwagę, iż z dostarczonego przez pozwanego harmonogramu spłat wynikało, że kwota dokonanych przez nią spłat na poczet umowy kredytu z dnia 9 czerwca 2008 roku jest wyższa niż była w rzeczywistości.</p>\n<p class=\"lf-p\">Tym samym powódka wygrała sprawę niemal w całości, t.j. w zakresie 99,1 %. Zgodnie z art. 100 k.p.c., w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Cytowany powyżej przepis uzasadnia obciążenie jednej ze stron wszystkimi kosztami procesu, jeżeli jej przeciwnym uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Ustalenie czy przeciwnik uległ co do „nieznacznej części żądania” polega przede wszystkim na oparciu się o ułamek odpowiadający części żądania przeciwnika strony, któremu uległ.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przyjąć należy, że sytuacja taka zachodzi, jeżeli przeciwnik przegrał co do żądania w części odpowiadającej do 10% (por. P. Feliga (w:) Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Red. nacz. P. Rylski, red. cz. III A. Olaś, Legalis, uwagi do art. 100 k.p.c., teza 87). Jako, że powódka wygrała sprawę w niemalże 100%, sąd doszedł do wniosku, że należy jej się zwrot wszystkich poniesionych w procesie kosztów. Na koszty procesu poniesione przez powódkę w kwocie 6 417 zł składały się: 1 000 zł opłaty sądowej od pozwu, 5 400 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego określonych od pierwotnej wartości przedmiotu sporu (89 196,62 zł) na podstawie § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (T.j.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 z późn. zm.) oraz 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Kwota 6 417 zł tytułem zwrotu kosztów procesu została zasądzona od pozwanego na rzecz powódki wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, zgodnie z treścią brzmieniem art. 98 § 1 1 k.p.c., w myśl którego, od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.</p></div>", "next": 0}