{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Podstawę prawną zasądzenia roszczenia stanowił art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Nieważność umowy kredytu oznacza, że wszystkie świadczenia spełnione na jej podstawie stanowią świadczenia nienależne podlegające zwrotowi na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Według art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten w myśl art. 410 § 1 k.c. stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, którym są między innym świadczenia wykonane na podstawie nieważnego stosunku zobowiązaniowego (art. 410 § 2 k.c.). W przedmiotowej sprawie wszelkie wzajemne świadczenia stron były nienależnymi. W tym również te świadczone przez powodów w ramach zapłaty kolejnych rat na rzecz pozwanego. Świadczenia te, jak wynika z zaświadczenia o dokonanych spłatach, przewyższały znacznie kwotę dochodzoną przez powodów, stąd też zasadnym było zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów objętej pozwem kwoty. W uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 (OSNC 2021, nr 6, poz. 40), Sąd Najwyższy wskazał, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z art. 409 k.c. roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia nie może być skutecznie dochodzone w sytuacji, gdy ten, kto uzyskał korzyść bez podstawy prawnej, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją, powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Środki pieniężne są szczególnym rodzajem rzeczy oznaczonych co do gatunku i w sposób szczególny należy też traktować korzyść uzyskaną w ramach bezpodstawnego wzbogacenia, polegającą na otrzymaniu lub zatrzymaniu określonej sumy pieniędzy. Aby bezpodstawnie wzbogacony mógł powołać się na wyłączenie jego odpowiedzialności na podstawie art. 409 k.c., musi on wykazać, że zużył on lub utracił konkretnie te środki pieniężne, które uzyskał bez podstawy prawnej, a nadto, że w zamian nie uzyskał innych korzyści, które mogłyby uzasadniać uznanie, że stan jego wzbogacenia trwa nadal. Twierdzenie pozwanego co do tego, że wydał konkretnie środki uzyskane od powodów musiałoby zostać wykazane, a tego pozwany nie uczynił. Jedynie na marginesie Sąd Rejonowy dodał, że zważywszy na rozmiar prowadzonej przez pozwanego działalności gospodarczej, w praktyce niemożliwym wydaje się ustalenie, w jaki sposób spożytkowane zostały konkretnie te środki, które uzyskane zostały od powodów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z art. 411 pkt 1 k.c., nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. W przedmiotowej sprawie strona pozwana nie wykazała, aby powodowie wiedzieli, że nie byli zobowiązani do świadczenia. Taką pewność mogą oni bowiem uzyskać dopiero z chwilą uprawomocnienia się wyroku wydanego w niniejszej sprawie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie udowodniono też, aby powodowie nie mogli żądać zwrotu świadczenia na mocy art. 411 pkt 2 k.c., ponieważ spełnienie przez nich świadczenia czyniło zadość zasadom współżycia społecznego. Nie istniały takie zasady współżycia społecznego (strona powodowa nawet ich zresztą nie skonkretyzowała), w świetle których spełnienie świadczenia byłoby zgodne z tymi zasadami.</p>\n<p class=\"lf-p\">W okolicznościach niniejszej sprawy samo wykonywanie przez powodów prawa do żądania zapłaty objętej pozwem kwoty nie dawało podstaw do stwierdzenia, że wykonywanie tego prawa było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tego prawa, zwłaszcza w okolicznościach, w których ustalono, że postanowienia zawartej między stronami umowy były abuzywne, co doprowadziło do uznania, że cała umowa była nieważna. W ocenie Sądu Rejonowego powodowie nie nadużyli swych uprawnień wynikających z posiadania statusu konsumenta, w szczególności nadużycie tego prawa nie mogło przejawiać się w wytoczeniu niniejszego powództwa, jak również w samym kwestionowaniu postanowień umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Rejonowy zasądził kwotę 12.171,60 CHF zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 7 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty. O odsetkach Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy, staje się ono wymagalne po wezwaniu do zapłaty, co oznacza, że termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez zubożonego. Opóźnienie pozwanego w spełnieniu świadczenia mogło więc wystąpić dopiero po wezwaniu go do zapłaty. Powodowie przed wytoczeniem powództwa nie skierowali do pozwanego wezwania do zapłaty kwoty 12.171,60 CHF z powołaniem się nie nieważność umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie zostało to wykazane. Dopiero w pozwie powodowie wezwali pozwanego do zapłaty kwoty 12.171,60 CHF, powołując się na nieważność umowy, kwestionując w szczególności mechanizm przeliczeniowy. W pozwie powodowie po raz pierwszy zamieścili precyzyjnie sformułowane żądanie, a jednocześnie wskazali w nim wyraźnie, że domagają się zapłaty kwoty 12.171,60 CHF z uwagi na nieważność umowy. Treść żądania zawartego w pozwie nie pozostawiała zatem jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że powodowie nie zgadzali się na utrzymanie w mocy umowy, w tym kwestionowanych przez nich postanowień umownych, byli świadomi konsekwencji związanych z nieważnością umowy i akceptowali je. Sąd Rejonowy doręczył pozwanemu odpis pozwu w dniu 29 listopada 2019 r. (k. 191). Sąd Rejonowy uznał, że w dniu doręczenia odpisu pozwu pozwany został wezwany przez powodów do niezwłocznej zapłaty kwoty 12.171,60 CHF, przy czym termin niezwłocznej zapłaty wynosił 7 dni, jak powszechnie się przyjmuje w świetle art. 455 k.c. Niezwłoczny, 7-dniowy termin na zapłatę upływał pozwanemu z dniem 6 grudnia 2019 r. W tym terminie pozwany nie dokonał zapłaty jakiejkolwiek kwoty na poczet sumy wskazanej w pozwie. Na gruncie przedmiotowej sprawy Sąd Rejonowy przyjął, że co najmniej od dnia 7 grudnia 2019 r. pozwany pozostawał w opóźnieniu z zapłatą na rzecz powodów kwoty 12.171,60 CHF zł. Z tych przyczyn Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 12.171,60 CHF zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 grudnia 2019 r. do dnia zapłaty.</p>\n<p class=\"lf-p\">W punkcie drugim wyroku Sąd Rejonowy oddalił powództwo co do żądania zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 12.171,60 CHF zł za okres przed dniem 7 grudnia 2019 r., a ściśle - co do żądania zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 12.171,60 CHF zł od dnia wniesienia pozwu (od dnia 11 kwietnia 2019 r.; powodowie żądali zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu) do 6 grudnia 2019 r. W tym bowiem zakresie powództwo było niezasadne w świetle art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Strona powodowa żądała zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu, jednak przed wniesieniem pozwu powodowie nie wzywali pozwanego do zapłaty 12.171,60 CHF, powołując się na nieważność umowy. Pozwany zaś pozostawał w opóźnieniu z zapłatą na rzecz powodów dopiero po wezwaniu go do zapłaty, w terminie zakreślonym zgodnie z art. 455 k.c. Takim terminem, „niezwłocznym” w rozumieniu art. 455 k.c., był na gruncie niniejszej sprawy termin 7 dni od doręczenia odpisu pozwu. Dopiero po upływie tego terminu można było uznać, że pozwany pozostaje w opóźnieniu względem powodów z zapłatą kwoty objętej pozwem. Nadto powództwo podlegało oddaleniu co do żądania zasądzenia solidarnego na rzecz powodów. Nie było bowiem podstawy prawnej do uwzględnienia tego rodzaju żądania (zasądzenia solidarnego na rzecz powodów).</p>\n<p class=\"lf-p\">W punkcie trzecim wyroku Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 4.634 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Sąd I instancji orzekł w tym zakresie na podstawie 100 k.p.c. oraz art. 98 § 1 1 k.p.c. Zgodnie z art. 100 zdanie drugie k.p.c. Sąd Rejonowy może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów procesu, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Powodowie ulegli tylko co do nieznacznej części swego żądania. Mając na względzie ostateczny wynik sprawy (a także charakter niniejszej sprawy, charakter zgłoszonych roszczeń), Sąd Rejonowy uznał, że na tle szczególnych okoliczności tej sprawy zasadnym będzie obciążenie strony pozwanej wszystkimi kosztami procesu, w tym kosztami procesu poniesionymi przez powodów. Powodowie (współuczestnicy materialni) ponieśli koszty procesu w wysokości 4.634 zł, na którą to sumę złożyły się: a) należna opłata od pozwu w wysokości 1.000 zł, b) opłaty skarbowe od złożenia pełnomocnictwa w łącznej wysokości 34 zł, c) wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika powodów - radcy prawnego w stawce minimalnej w wysokości 3.600 zł, ustalone zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U z 2015, poz. 1800 ze zm.). Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Sąd Rejonowy zasądził koszty procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.</p>\n<p class=\"lf-p\">Apelację od wyroku wniósł pozwany, który orzeczenie zaskarżył w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu, tj. w zakresie punktu 1. i 3. wyroku, zarzucając:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1.</span>naruszenie przepisów postępowania, tj.: a) art. 227 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niedokonanie ustaleń co do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na: ⚫ daniu wiary zeznaniom powodów i świadka i czynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych w zakresie dotyczącym przeznaczenia kredytowanej nieruchomości, okoliczności zawarcia umowy kredytu, w tym przede wszystkim chęci zamieszkania w kredytowanej nieruchomości, braku negocjowania kursu stosowanego do wypłaty kredytu, sporządzenia dokumentu „Analiza marketingowa inwestycji” na prośbę doradcy kredytowego, przeznaczenia szyldu z nazwą firmy prowadzonej przez powoda w sytuacji, gdy zeznania te są sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie i logiką; ⚫ ustaleniu, że powodowie nie negocjowali kursu stosowanego przy wypłacie kredytu; ⚫ ustaleniu, że powodowie sporządzili dokument „analiza marketingowa inwestycji” na prośbę doradcy; ⚫ ustaleniu, że powodowie zakupili lokal w celach mieszkalnych w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy w postaci, m. in. operatu, zdjęć lokalu, w zestawieniu z doświadczeniem życiowym, w tym faktem, że lokal użytkowy nie może być przeznaczony na takie cele nie dają podstaw do takiego wniosku; a) art. 233 k.p.c. poprzez dokonanie istotnych ustaleń Sądu w sposób sprzeczny z treścią zgromadzonego materiału dowodowego oraz niedokonanie ustaleń wynikających ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci: ⚫ operatu szacunkowego nieruchomości lokalowej z dnia 14 kwietnia 2008 r. z którego jednoznacznie wynika, że zakupiony lokal nie mógł być przeznaczony na potrzeby mieszkaniowe powodów; ⚫ zdjęć lokalu załączonych do pisma z dnia 27 października 2023 r., z których wynika, że lokal nie był przeznaczony na potrzeby mieszkaniowe powodów, ponieważ nie był dostosowany do zamieszkania;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1.</span>naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że rzekoma dowolność ustalania kursu CHF w Tabelach kursów walut Banku może być źródłem abuzywności klauzul przeliczeniowych, podczas gdy wszystkie tabele kursowe funkcjonujące na rynku są cennikami i tym samym ustalane są w ramach swobody ustalania cen, co jednak nie prowadzi do przyjęcia ich abuzywności, a tym samym kryterium dowolności ustalania kursu jest bezużyteczne dla oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych; a) art. 385 1 § 1 k.c. i 385 2 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że Sąd Rejonowy uznał, iż dla stwierdzenia abuzywności szeregu postanowień Umowy wystarczy ogólne stwierdzenie, że postanowienia te są abuzywne i ogólne wyjaśnienie, w jakich aspektach Sąd dopatruje się ich nieuczciwości, bez osobnego wytłumaczenia, z jakich przyczyn Sąd uznał określone postanowienie Umowy Kredytu za spełniające łącznie obie przesłanki abuzywności, tj. przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tych przepisów polegać powinno na odrębnej ocenie w zakresie spełnienia przez każde z tych postanowień z osobna przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta; b) art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 385 2 k.c. przez ich błędną wykładnię polegającą na tym, że Sąd Rejonowy nieprawidłowo ustalił treść przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu konsumentów oraz przez ich błędne zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że postanowienia Umowy Kredytu przewidujące odesłanie do kursów z Tabel kursowych Banku oraz klauzula ryzyka kursowego są w całości bezskuteczne z uwagi na ich abuzywność, podczas gdy prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że: ⚫ przesłanka dotycząca naruszenia dobrych obyczajów oraz przesłanka rażącego naruszenia interesów konsumenta mają odmienny zakres znaczeniowy, rodzący konieczność precyzyjnego wskazania przez sąd jakie konkretne „dobre obyczaje\" zostały naruszone i dlaczego naruszenie interesów konsumenckich w konkretnym przypadku ma charakter „rażący” (konieczność dokonania przez sąd gradacji, tj. ustalenia stopnia naruszeń i wyjaśnienia przyczyn uznania, że w konkretnej sytuacji naruszenia te moja charakter rażący); ⚫ ocena tego, czy w konkretnym przypadku doszło do naruszenia dobrych obyczajów i jednocześnie interesów konsumenta wymaga ustalenia tego, jak wyglądałaby sytuacja prawna konsumenta w dacie zawierania Umowy Kredytu gdyby kwestionowane postanowienia nie zostały w umowie zastrzeżone, a w ich miejsce miałyby zastosowanie dyspozytywne przepisy prawa.</div>\n<p class=\"lf-p\">Prawidłowa wykładnia i zastosowanie przesłanek abuzywności w niniejszej sprawie obligowały zatem Sąd do zbadania, czy każde z postanowień przeliczeniowych z osobna także postanowienie prowadziło do powstania znacznej nierównowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron, ze szkodą dla powodów, która to ocena - gdyby została przeprowadzona przez Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy - doprowadziłaby do wniosku, że abuzywność zakwestionowanych postanowień Umowy w niniejszej sprawie w ogóle nie zachodzi, z uwagi na to, że: ⚫ w zakresie klauzul przeliczenia walutowego (spreadu walutowego), po pierwsze, Sąd nie rozważył kwestionowanych klauzul w kontekście ogółu praw i obowiązków wynikających z Umowy, w tym: (i) braku wniosku ze strony Kredytobiorców o wypłatę kredytu w CHF, pomimo że Umowa przewidywała taką możliwość w określonych warunkach,(ii) możliwości wyboru waluty spłaty kredytu (spłata w CHF, w PLN jak i każdej innej walucie publikowanej w Tabelach kursów walut Banku) jak i kursu zastosowanego do wypłaty kredytu w razie wyboru jego wypłaty w PLN (kurs negocjowany indywidualnie z Bankiem vs kurs z uniwersalnej Tabeli kursowej Banku); po drugie, Sąd nie ocenił tej klauzuli w kontekście wszystkich okoliczności towarzyszących zawarciu Umowy (z których wynika, że rzekoma dowolność w kształtowaniu kursów walut ma charakter wyłącznie pozorny, a zasady wyznaczania kursu stosowne przez pozwanego odpowiadają utrwalonej i powszechnej praktyce bankowej, ocenianej i aktualnej wedle stanu na dzień zawarcia Umowy), w konsekwencji Sąd błędnie przyjął, że doszło do naruszenia dobrych obyczajów oraz rażącego naruszenia interesów powodów; ⚫ w zakresie klauzuli ryzyka kursowego - po pierwsze, Umowa Kredytu w przejrzysty i zrozumiały sposób określała ryzyko walutowe, uwzględniając okoliczności jej zawarcia, a Bank w sposób wyczerpujący poinformował powodów o istocie i mechanizmie umowy, o ryzykach związanych z tego rodzaju produktem, w postaci ryzyka walutowego i ryzyka zmiennej stopy procentowej, w tym o konsekwencjach wpływu zmiany wysokości waluty obcej na wysokość rat kredytu oraz jej saldo w przeliczeniu na PLN, po drugie, Sąd Rejonowy nie rozważył kwestionowanych klauzul w kontekście ogółu praw i obowiązków wynikających z Umowy, w tym zaniechał ustalenia, że: (i) Kredytobiorcy przyjmowali ryzyko walutowe, ale odnosili korzyści wynikające z niskiego oprocentowania waluty szwajcarskiej, (ii) decyzja o przyjęciu ryzyka walutowego nie była nieodwracalna - Kredytobiorcy, po spełnieniu pewnych warunków, mogli w każdej chwili złożyć wniosek o przewalutowanie kredytu na PLN (co świadczy o równowadze kontraktowej);</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">c)</span>art. 385 1 § 1 i § 3 k.c. oraz art. 385 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że postanowienia Umowy Kredytu odsyłające do Tabeli kursów banku stanowią niedozwolone klauzule umowne, w szczególności wskutek błędnego uznania, że postanowienia te nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy powodów, mimo iż prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do ww. postanowień nie zaistniały przesłanki stwierdzenia ich abuzywności, albowiem: ⚫ powodowie od początku obowiązywania Umowy spłacali kredyt w CHF; ⚫ powodowie zawarli negocjowaną, natychmiastową transakcje wymiany walut i wynegocjowali kurs waluty przy wypłacie kredytu, zatem § 4 ust. 2 CPU nie miał zastosowania względem powodów; ⚫ Tabela kursów Banku nie jest produktem stworzonym dla potrzeb rozliczania kredytów denominowanych w CHF, ale jest stosowana do wszystkich transakcji walutowych dokonywanych przez klientów w Banku i stąd Bank nie ma możliwości zawyżenia/zaniżenia kursu na potrzeby kredytu powoda, gdyż jednocześnie Bank straciłby na szeregu przeciwstawnych transakcji dokonywanych no podstawie tej samej tabeli, stąd możliwość dowolnego ustalania kursu faktycznie nie istnieje; d) art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie Umowy Kredytu za nieważną po wyłączeniu z niej niewiążących konsumenta postanowień, podczas gdy zasadą jest obowiązywanie Umowy w pozostałym zakresie; e) art. 354 § 1 k.c. oraz art. 453 k.c. przez ich niezastosowanie przejawiające się w tym, że Sąd uznał, że Umowa Kredytu (po wyeliminowaniu postanowień uznanych przez Sąd Rejonowy za abuzywne) jest niewykonalna, podczas gdy zastosowanie tych przepisów powinno doprowadzić Sąd meriti do wniosku, że spełnienie świadczenia w PLN, choć walutą zobowiązania był CHF, w niniejszej sprawie mogło nastąpić na podstawie art. 453 k.c. - taki sposób świadczenia należało ponadto uznać za odpowiedni z uwagi na cel społeczno-gospodarczy umowy kredytu denominowanego; f) art. 385 § 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c., art. 354 k.c. i art. 65 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i brak przyjęcia, że przy wyeliminowaniu z Umowy kredytu zakwestionowanych przez powodów niedozwolonych postanowień umownych istnieje możliwość dalszego wykonywania Umowy bezpośrednio w walucie CHF; g) art. 58 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 353 1 k.c., w zw. z art. 385 1 k.c. poprzez przyjęcie, iż umowa kredytu po wyeliminowaniu postanowień umowy dotyczących kursów wymiany powinna zostać uznana za nieważną, w sytuacji gdy nawet po usunięciu rzekomo abuzywnych postanowień umowa ta posiada wszystkie elementy istotne umowy kredytu bankowego, a zatem może dalej być wykonywana;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">h)</span>art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich zastosowanie i uznanie, że wobec usunięcia z umowy klauzul abuzywnych od początku nie da się jej wykonać zatem jest ona nieważna, a spełnione na jej podstawie świadczenie jest nienależne i podlegają zwrotowi, podczas gdy skoro Umowa kredytu nie jest nieważna, to zastosowanie ww. przepisów jest nieprawidłowe.</div>\n<p class=\"lf-p\">Mając na uwadze powyższe zarzuty, pozwany wniósł o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie solidarnie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w drugiej instancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">W odpowiedzi na apelację, powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie na ich rzecz od pozwanego kosztów postępowania w instancji odwoławczej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</p>\n<p class=\"lf-p\">Apelacja pozwanego jako bezzasadna podlegała oddaleniu.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy przeprowadził wnikliwe postępowanie dowodowe i na jego podstawie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Okręgowy przyjmuje za własną podstawę rozstrzygnięcia. Sąd Rejonowy powołał właściwe przepisy prawne i przeprowadził ich prawidłową wykładnię. Ostateczną ocenę materiału dowodowego i wnioski Sądu Rejonowego, Sąd Okręgowy uznał za trafne. Sąd I instancji trafnie uznał, że umowa była nieważna na skutek jej upadku z uwagi na zawarcie w jej treści klauzul abuzywnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, należy wskazać, że skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej - niż przyjął sąd - wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie przez skarżącego. W judykaturze powszechnie przyjmuje się, że zarzucenie naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu podstaw tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99; z 2 kwietnia 2003 r., I CKN 160/01; z 15 kwietnia 2004 r., IV CK 274/03; z 29 czerwca 2004 r., II CK 393/03).</p>\n<p class=\"lf-p\">Jeżeli bowiem z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 27 września 2002 r., II CKN 817/00).</p>\n<p class=\"lf-p\">W analizowanej sprawie Sąd Odwoławczy nie dostrzegł w rozumowaniu Sądu I instancji naruszenia zasad swobodnej oceny dowodów na gruncie art. 233 § 1 k.p.c., a zarzuty stawiane przez apelującego nie mogły odnieść postulowanego przezeń skutku. Materiał dowodowy został oceniony logicznie i zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego. Pozwany nie przedstawił Sądowi Okręgowemu w istocie żadnych argumentów wskazujących, że Sąd Rejonowy przekroczył granicę swobodnej oceny dowodów. Stanowisko pozwanego stanowi w istocie odmienną, subiektywną ocenę faktów, nie zaś zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. W przekonaniu bowiem Sądu Okręgowego ocena wyrażona przez Sąd Rejonowy została dokonana na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, przy uwzględnieniu wszystkich przeprowadzonych dowodów i okoliczności mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Sąd odwołał się do merytorycznych i rzeczowych argumentów potwierdzających trafność dokonanej oceny. Poczynione ustalenia faktyczne nie wykazują błędów tak faktycznych, ani logicznych, a wyprowadzone przez Sąd wnioski mają należyte umocowanie w zebranym materiale dowodowym, układają się w logiczną całość, pozostającą w pełnej zgodzie z doświadczeniem życiowym, a przeciwko powyższemu pozwany nie przedstawił argumentów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niezasadne było także powiązanie przez pozwanego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. z uznaniem dowodu z przesłuchania powodów i świadka za spójne, logiczne i korespondujące z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Należy mieć na względzie, że dowód z przesłuchania powodów pochodził bezpośrednio od strony zainteresowanej rozstrzygnięciem sprawy. Okoliczność ta sama w sobie nie dawała jednak, w ocenie Sądu Odwoławczego wystarczającej podstawy, aby uznać przedmiotowy dowód za niewiarygodny. Skoro zeznania powodów korespondowały z dokumentami, Sąd Rejonowy władny był je wykorzystać, czyniąc na ich podstawie ustalenia uzupełniające w stosunku do tych, jakie mógł poczynić w oparciu o pozostały materiał dowodowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie przewidują instytucji gradacji dowodów. De lege lata nie ma podstaw do przyjęcia podziału dowodów na lepsze i gorsze. Oczywiście co do zasady dowód z przesłuchania stron ma najmniejszy walor obiektywizmu. Sąd orzekający nie może jednak z tego tytułu in abstracto negować celowości samej instytucji dowodu z przesłuchania stron. Ma za to możliwość krytycznej oceny zeznań stron przy uwzględnieniu stopnia ich subiektywizmu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 listopada 2020 r., sygn. akt I ACa 449/20). Aby powyższą ocenę podważyć, skarżący nie może się ograniczać do wywodu o stronniczości zeznań stron co do zasady, lecz musi wyraźnie wskazać na rażące, oczywiste błędy popełnione przez Sąd Rejonowy, przy ocenie zeznań. W niniejszej sprawie pozwany temu obowiązkowi nie sprostał.</p>\n<p class=\"lf-p\">Art. 22 1 k.c. definiuje konsumenta jako osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wskazać w tym miejscu należy, że badanie przysługiwania statusu konsumenta konkretnej osobie w określonej sprawie, w przypadku wątpliwości co do takiego statusu, musi opierać się na badaniu przez sąd prowadzący postępowanie określonych zagadnień, które w nieoczywistym stanie faktycznym stanowią wskazania dla właściwej kwalifikacji podmiotowej kredytobiorcy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pierwszym z takich zagadnień jest określenie głównego celu działalności gospodarczej kredytobiorcy, jeśli taką prowadzi. Pomimo, iż w sytuacji konkretnego kontraktowania może występować powiązanie danej umowy również ze stanowiącą mniejszość aktywności kredytobiorcy sferą działalności, to brak takiego powiązania z jego głównym rodzajem aktywności zawodowej lub gospodarczej, szczególnie jeśli jest on znacząco dominujący, stanowi pewne wskazanie na rzecz braku związku umowy z działalnością profesjonalną kredytobiorcy, a co za tym idzie – przemawia za jego statusem konsumenckim.</p>\n<p class=\"lf-p\">Drugim zagadnieniem, które rozważyć powinien sąd badający status kredytobiorcy, jest kwestia bezpośredniości związku danej umowy z działalnością gospodarczą kredytobiorcy. Do zagadnienia tego odnosił się Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 24 marca 2021 roku, w sprawie o sygn. akt I ACa 548/20. Sąd ten wskazał, że trzeba zwrócić uwagę, że ów związek czynności prawnej z działalnością zawodową lub gospodarczą prowadzoną przez osobę fizyczną musi być bezpośredni, jeżeli związek ten jest tylko pośredni dokonującemu czynności prawnej z przedsiębiorcą przysługuje przymiot konsumenta (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 sierpnia 2011 r., VI ACa 262/11, Lex nr 951724). Badanie tego związku polega na ocenie, czy dokonywana czynność prawna, której dokonuje dana osoba, jest typowa ze względu na rodzaj prowadzonej przez nią działalności, zaś status konsumenta powinien być oceniany na chwilę dokonywania czynności (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 9 lutego 2012 r., V ACa 96/12, POSAG 2012/2/32-48), przy czym pojęcie konsumenta należy rozumieć szeroko i przy ocenie statusu konsumenta niedopuszczalne jest stosowanie innych kryteriów niż fakt bycia osobą fizyczną oraz działanie w celach niezwiązanych z działalnością gospodarczą lub zawodową (por. wyrok TSUE z 3 września 2015 r., C-110/14,(…).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy podzielił w całości rozważania Sądu Rejonowego, z których wprost wynika status konsumentów powodów. Adres kredytowanej nieruchomości przy ul. (...) w O. nie był wskazywany przez powoda jako adres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w branży teletechnicznej pod firmą (...). Prowadzona działalność gospodarcza nie wiązała się z koniecznością korzystania z lokalu przy ul. (...), bowiem większość prac była wykonywana u klientów. Lokal nigdy nie był wynajmowany, a koszty związane z użytkowaniem lokalu nie były zaliczane do kosztów działalności gospodarczej. Powód przyznał, że lokal był wykorzystywany na potrzeby mieszkalne. Prowadzona przez krótki okres przez powódkę działalność gospodarcza również nie była w żaden sposób związana z przedmiotowym lokalem. Powódka zeznała też, że urząd miasta naliczał opłaty od lokalu jak od lokalu użytkowego i powodowie odwoływali się do SKO, który przyznał powodom rację w kwestii przeznaczenia lokalu nie na potrzeby użytkowe. Dopiero w 2021 r. została pod adresem przy ul. (...) w O. zarejestrowana (...) sp. z o.o. zajmująca się instalacjami elektrycznymi, technicznymi i budowlanymi. Powód wskazał adres przy ul. (...) wyłącznie w celu kierowania korespondencji na ten adres.</p>\n<p class=\"lf-p\">Także zeznania świadka A. P. znajdowały odzwierciedlenie w pozostałym materiale dowodowym i potwierdziły zamiar powodów zakupu lokalu w celu mieszkaniowym. Świadek zeznała, że w lokalu przeprowadzono remont, powód w latach 2009-2010 mieszkał w lokalu, przetrzymywał tam swoje rzeczy, a świadek była w mieszkaniu i potwierdziła, że lokal był przeznaczony do celów mieszkaniowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Rejonowy słusznie ustalił, iż powodowie zakupili lokal przy ul. (...) w O., dlatego że chcieli w nim zamieszkać. Powodowie uważali, że przedmiotowy lokal będzie dla nich lepszym rozwiązaniem niż pozostanie w dotychczasowym miejscu zamieszkania, ponieważ mieszkanie było znacznie większe i było położone na parterze. Po nabyciu lokalu przy ul. (...) w O. powodowie prowadzili prace remontowe w lokalu z zamiarem zamieszkania w nim.</p>\n<p class=\"lf-p\">Operat szacunkowy z 14 kwietnia 2008 r., opracowany na zlecenie powoda przez rzeczoznawcę majątkowego, w którym przedstawiono wartość lokalu przy ul. (...) w O., sporządzono jeszcze przed zawarciem umowy kredytu, kiedy lokal nie stanowił jeszcze własności powodów. Powodowie mieli jednak plany wyremontowania lokalu i rozpoczęli te prace, a zmiana planów powodów i rozpoczęcie budowy domu jednorodzinnego w S. nie zmienia oceny pierwotnego przeznaczenia lokalu, jako lokalu mieszkalnego. Niezaprzeczalnie, w chwili zawierania umowy kredytu, powodowie działali z zamiarem zamieszkania w lokalu przy ul. (...) w O.. Odnośnie sporządzenia dokumentu „Analiza marketingowa inwestycji” Sąd Okręgowy zauważa, że dokument powód 22 kwietnia 2008 r. sporządził na prośbę doradcy kredytowego. Przedstawiciel Banku wskazywał na konieczność sporządzenia takiego dokumentu wymaganego do zawarcia formalnej umowy kredytu (...). Dokument ten nie został sporządzony z inicjatywy strony powodowej, ale jako formalny wymóg Banku, bez którego umowa kredytowa nie zostałaby zawarta.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Odwoławczy nie podzielił też zarzutu pozwanego, iż powodom przedstawiono możliwość negocjowania kursu kupna waluty CHF. Wypłacona powodom przez Bank 6 maja 2008 r. suma 391.730,88 zł, wypłacona jako równowartość CHF nie wynikała inicjatywy powodów ani znajdowała potwierdzenia w umowie kredytu. Samo wskazanie w dokumencie sformułowania „negocjowalnej, natychmiastowej transakcji wymiany walut” nie oznacza, że kurs waluty CHF był indywidualnie uzgodniony z powodami. Powód, na wniosek pracownika Banku, podpisał potwierdzenie zawarcia „negocjowanej, natychmiastowej transakcji wymiany walut”, wyrażając przy tym zgodę na pobranie środków z rachunku bankowego posiadacza w dniu rozliczenia transakcji. Nie świadczy to o tym, że powód negocjował kursy walut albo proponował Bankowi korzystniejsze dla kredytobiorcy rozwiązania.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powodowie w relacjach z pozwanym Bankiem bez wątpienia byli więc konsumentami w rozumieniu wskazanego przepisu. Niewątpliwe też pozwany Bank zawarł umowę kredytu jako przedsiębiorca, czyli w zakresie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, obejmującej dokonywanie czynności bankowych. Strona pozwana nie zdołała wykazać, że powodowie zawierając umowę nie występowali jako konsumenci, choć ciężar dowodu w tym względzie spoczywał na pozwanym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec powyższego, Sąd Okręgowy uznał, że Sąd I instancji dokonał wszechstronnej oceny dowodów zebranych w sprawie, czyniąc ustalenia co do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia (art. 227 k.p.c.) w zgodzie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.</p>\n<p class=\"lf-p\">W dalszej kolejności należy zauważyć, że powodowie nie zostali odpowiednio poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem przedmiotowego kredytu. W celu realizacji przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka kursowego nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od klienta oświadczenia o standardowej treści, iż został on poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Istnieje obowiązek ostrzegawczy instytucji finansowej, która oferując kredyt powiązany z walutą obcą powinna dołożyć szczególnej staranności w zakresie wyraźnego wskazania kredytobiorcy zagrożeń wiążących się z takim produktem finansowym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Bank powinien poinformować klienta o zakresie ryzyka kursowego w sposób jednoznaczny i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej mimo dokonywania regularnych spłat (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18). Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie (por. wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C-609/19 i w sprawach połączonych C-776/19 – C-782/19).</p>\n<p class=\"lf-p\">W ramach umowy kredytu walutowego, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej. Ciężar dowodu dopełnienia obowiązku informacyjnego spoczywa na pozwanym banku. Jak wyjaśnił TSUE w wyroku z 10 czerwca 2021 r., C-776/19, wykładni dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie temu, by ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego charakteru warunku umownego w rozumieniu art. 4 ust. 2 tej dyrektywy spoczywał na konsumencie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przenosząc te uwagi na grunt okoliczności faktycznych niniejszej sprawy należy wskazać, że pozwany bank nie podołał ciężarowi dowodu w zakresie dopełnienia wobec powodów obowiązków informacyjnych. Brak jest podstaw do uznania, że zakres udzielonych informacji o ryzyku walutowym związanym z zawieraną umową pozwalał powodom na zrozumienie jego istoty i przede wszystkim skali. Nie można utożsamiać samej świadomości istnienia ryzyka walutowego ze świadomością istoty i potencjalnej skali tego ryzyka, natomiast z zeznań powodów, które złożyli oni przed Sądem Rejonowym wynika, że Bank zapewnił ich, iż CHF jest walutą stabilną.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, zaznaczyć należy, że zarzuty wskazane przez apelującego w istocie zmierzały do wykazania, że wprowadzone klauzule indeksacyjne sformułowano w sposób jednoznaczny, zgodnie z dobrymi obyczajami i nie naruszając w sposób rażący interesu konsumenta, a tym samym brak jest podstaw do ich eliminacji z zawiązanej przez strony umowy kredytu.</p>\n<p class=\"lf-p\">W niniejszej sprawie nie można było mówić o nieważności umowy równoważnej nieważności ex tunc, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Rejonowy. Umowa okazała się nieważna na skutek odmowy wyrażenia zgody przez konsumenta na konwalidację zapisów abuzywnych w niej zawartych. Należy wskazać, że do chwili, w której należycie poinformowany konsument wyrazi zgodę na związanie niedozwolonym postanowieniem umownym albo zgody tej odmówi (ew. upłynie rozsądny czas do jej wyrażenia), umowa kredytu, która bez tego postanowienia nie może wiązać, znajduje się w stanie bezskuteczności zawieszonej, tj. nie wywołuje skutków prawnych, choć skutki te może nadal wywołać w razie wyrażenia zgody na postanowienie albo - jeżeli są spełnione stosowne przesłanki - w razie jego zastąpienia regulacją zastępczą. Jest jasne, że tak długo jak trwa stan zawieszenia, kredytodawca nie może domagać się spełnienia uzgodnionych w tej umowie świadczeń.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem dotyczącym stanu bezskuteczności zawieszonej (por. wyroki Sądu Najwyższego z 7 października 2010 r., IV CSK 95/10 i z 3 lutego 2017 r., II CSK 159/16, niepubl.; por. też wyroki Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 1995 r., I CRN 48/95 i z 7 listopada 1997 r., II CKN 431/97, OSNC 1998 Nr 6, poz. 94), nie może on również żądać zwrotu spełnionego świadczenia nienależnego, ponieważ decyzja co do związania postanowieniem i umową leży co do zasady w rękach konsumenta. Sytuacja ulega zmianie dopiero w razie potwierdzenia klauzuli abuzywnej przez konsumenta, kiedy to klauzula oraz umowa stają się skuteczne z mocą wsteczną, albo odmowy jej potwierdzenia (upływu rozsądnego czasu do potwierdzenia), kiedy to dochodzi do utrzymania umowy z regulacją zastępczą (jeżeli są spełnione stosowne przesłanki) albo do całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy. Owa trwała bezskuteczność (nieważność) jest równoznaczna ze stanem, w którym „czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia\" w rozumieniu art. 410 § 2 in fine k.c. oraz \"nieważnością czynności prawnej\" w rozumieniu art. 411 pkt 1 k.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 12 stycznia 2023 r., sygn. akt I ACa 893/22).</p>\n<p class=\"lf-p\">W wyroku z 7 grudnia 2023 r., sygn. akt C-140/22 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał: „W kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać - art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE L z 1993 r., Nr 95, s. 29) należy interpretować w ten sposób, że: stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną”.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powyższe orzeczenie w ocenie Sądu Okręgowego nie skutkuje brakiem konieczności pouczenia strony powodowej o skutkach stwierdzenia nieważności (upadku) kwestionowanej umowy kredytu. W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy pouczył powodów na rozprawie 14 marca 2023 r. o ww. skutkach (pouczenie, k. 390-391; protokół rozprawy, k. 392-395), a powodowie wskazali, że ich wolą jest unieważnienie umowy kredytowej oraz nie wyrazili zgody na ewentualną konwalidację jej wad (k. 394v). Wobec tego, Sąd Okręgowy uznał, że umowa w niniejszej sprawie upada.</p>\n<p class=\"lf-p\">Następnie, za bezzasadne uznać należało zarzuty zmierzające do podważenia prawidłowej oceny prawnej dotyczącej uznania zakwestionowanych postanowień umowy, tj. § 4 ust. 2 COU oraz § 22 ust. 2 pkt 1 COU, jako abuzywnych. Sposób określenia mechanizmu waloryzacji w umowie prowadził do uznania, że spełnia on przesłankę naruszenia dobrych obyczajów oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta. Argumentacja prawna Sądu I instancji przedstawiona została w sposób wnikliwy i obszerny. Sąd pierwszej instancji dokonał analizy prawnej przesłanek art. 385 1 k.c. w kontekście Dyrektywy nr 93/13, orzecznictwa unijnego i krajowego. Niecelowe jest zatem szczegółowe powielanie tej argumentacji, która jest utrwalona w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Zarzuty apelacji w tej materii nie są zasadne.</p>\n<p class=\"lf-p\">Należało jedynie wskazać, że skarżący błędnie wywodzi, że postanowienie nie może zostać uznane za spełniające przesłanki art. 385 1 § 1 k.c., gdyż potencjalne ryzyko dotyczące swobodnego ustalania kursów waluty obcej przez bank wynikające z zakwestionowanego postanowienia zawierającego klauzulę przeliczeniową jest oderwane od realiów rynkowych. Zgodnie natomiast z art. 385 2 k.c. prawnie relewantny pozostaje sposób sformułowania klauzuli przeliczeniowej w treści umowy kredytu. Powyższe wynika jednoznacznie ze stanowiska Sądu Najwyższego, zgodnie z którym oceny abuzywności, w tym także przesłanki naruszenia dobrych obyczajów, dokonuje się na datę dokonania czynności (vide: uchwała 7 sędziów z 20 czerwca 2018 roku, III CZP 29/17). Sąd Najwyższy zaznaczył, że dopuszczenie zmienności oceny abuzywności w czasie byłoby trudne do uzgodnienia z wymaganiem transparentności (por. art. 385 § 2 i art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. oraz art. 5 dyrektywy 93/13). Istotne pozostaje zatem, że w dacie zawierania umowy to bankowi pozostawiono w ten sposób swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorcę, ponieważ umowa nie precyzowała w sposób jednoznaczny i obiektywnie weryfikowalny, jak kredytujący bank wyznacza kursy walut w sporządzanej przez siebie tabeli kursów. Bank może dowolnie określić kursy walut w stosowanych przez siebie tabelach kursów, zatem w konsekwencji nie ma znaczenia nawet argumentacja wskazująca, że ustalenie kursu było zdeterminowane wartościami rynkowymi, zaś przy tworzeniu tabel posługiwano się wewnętrznymi procedurami. Tak sformułowane zasady są bowiem równocześnie zależne jedynie od woli banku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Konstrukcja kredytu, odnoszącego wartość świadczenia do waluty obcej nie jest sprzeczna z art. 69 pr. bank. czy zasadą swobody umów. Umowa kredytu indeksowanego (in casu przewidującego spread walutowy) i denominowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 ustawy Prawo bankowe: wyrok SN z 9 września 2022 r., II CSKP 794/22). Natomiast istotne jest, jak umowa przewiduje mechanizm denominacji i czy mechanizm odniesienia wartości świadczenia pieniężnego do obcej waluty jest obiektywny, oparty na jasnych kryteriach przewidywalnych dla stron. Sprzeczne z naturą stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.) kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak wyjaśniono w orzecznictwie, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, że strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Również w świetle orzecznictwa TSUE, w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (zob. wyroki TSUE: z 14 marca 2019 r., C-118/17, z 5 czerwca 2019 r., C-38/17). Zdaniem Trybunału, jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty.</p>\n<p class=\"lf-p\">W konsekwencji art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie ku temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego (denominowanego) do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (zob. wyrok TSUE z 3 października 2019 r., C-260/18, wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/19). Natomiast w wyroku z 18 listopada 2021 r., C-212/20, TSUE podkreślił, że art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron. Na ten temat szeroko wypowiedziano się w orzecznictwie, również co do niemożności uzupełnienia postanowień umownych innymi normami prawnymi.</p>\n<p class=\"lf-p\">W wyroku z 6 marca 2019 r., w sprawie C-70/17 i C-179/17, TSUE wykluczył, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Modyfikacja umowy poprzez uzupełnienie jej luk byłaby sprzeczna z celem zapobiegania kolejnym naruszeniom, co jest istotą dyrektywy 93/13. Zaakcentować należy, że zagwarantowana konsumentom przez przepisy tej dyrektywy ochrona ukierunkowana jest m.in. na osiągnięcie skutku prewencyjnego, o czym mowa w jej art. 7, tj. zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. Przedsiębiorca, mając świadomość braku sankcji, mógłby w dalszym ciągu stosować nieuczciwe praktyki oraz abuzywne klauzule, wiedziałby bowiem, że jedyną karą (sankcją) byłoby zastąpienie niedozwolonych postanowień innymi, co pozostawałoby bez wpływu na ważność wadliwego stosunku prawnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">W wyroku z 8 września 2022 r., wydanym w połączonych sprawach C-80/21, C- 81/21 oraz C-82/21, TSUE stwierdził, że przepisy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, który pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić warunek umowny, którego nieważność została stwierdzona, albo wykładnią oświadczenia woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy, albo przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym (pkt 84). Zgodnie z powyższym rozstrzygnięciem, w sytuacji stwierdzenia abuzywności klauzuli waloryzacyjnej, jedynie wyjątkowo możliwe jest zastąpienie przepisu umownego przepisem dyspozytywnym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie D., sygn. akt C-260/18, dopuścił możliwość substytucji luki powstałej po eliminacji klauzuli przeliczeniowej, jeżeli: eliminacja klauzuli prowadzi do upadku całej umowy, a ten upadek zagraża interesom konsumenta z uwzględnieniem okoliczności istniejących w chwili sporu. Możliwe jest wówczas zastąpienie klauzuli umownej szczegółową normą ustawową, chyba że konsument obstaje przy upadku umowy. Niemniej, przepis art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 został zinterpretowany jako stojący na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Jednocześnie przepis Dyrektywy wyklucza utrzymywanie w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten nie wyraził zgody na utrzymanie kontraktu w mocy.</p>\n<p class=\"lf-p\">W rezultacie, wyrażono stanowczy pogląd, że nie można zastępować zawartych w umowie postanowień niedozwolonych przez odwoływanie się do reguł ogólnych, do których należy art. 358 § 2 k.c. (tym bardziej, że przepis ten w obecnym kształcie wszedł w życie z 24 stycznia 2009 r. i tym samym nie może mieć zastosowania do analizowanej umowy, która została zawarta przed tą datą). Treść art. 358 k.c., w brzmieniu obowiązującym od 24 stycznia 2009 r., tj. po zniesieniu zasady walutowości, nie stanowi przepisu dyspozytywnego, a jedynie wprowadza upoważnienie przemienne dla dłużnika posiadającego zobowiązanie w walucie obcej do spełnienia świadczenia bądź w walucie obcej, bądź w walucie polskiej. Przepis ten ma zastosowanie w przypadku, gdy dłużnik podejmie decyzję o wykonaniu świadczenia w walucie polskiej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie zachodzi także możliwość uzupełnienia abuzywnych postanowień umownych z odwołaniem się do zwyczaju czy zasad współżycia społecznego (art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c.). W wyroku z 3 października 2019 r., C-260/18, TSUE dokonał negatywnej oceny możliwości podstawienia w miejsce niewiążących konsumenta postanowień umownych rozwiązań opartych na ogólnych normach zawartych w przepisach art. 56, art. 65 k.c. art. 353 1 k.c., art. 354 k.c. (pkt. 8 - 11 oraz pkt 59, 60, 61 i 62 wyroku). Wyrok ten zapadł w odniesieniu do umowy kredytu indeksowanego, zawartej w Polsce pomiędzy konsumentem a bankiem i zawiera negatywną ocenę możliwości wypełnienia luk w takiej umowie, będących wynikiem abuzywności postanowień umownych dotyczących ryzyka walutowego, na podstawie powołanych w odesłaniu prejudycjalnym wyżej wymienionych przepisów prawa polskiego. TSUE wykluczył możliwość interpretowania art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sposób dopuszczający uzupełnianie tak powstałych luk w umowie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, w szczególności odwołujących się do zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, i to niezależnie od ewentualnej zgody stron umowy (pkt 3 sentencji wyroku C-260/18).</p>\n<p class=\"lf-p\">Należało też podkreślić, że strona pozwana tego nie wykazała, a to na niej w tej mierze, w myśl przepisu art. 385 1 § 4 k.c. spoczywał ciężar dowodu, że postanowienia stanowiące o sposobie waloryzacji zostały indywidualnie uzgodnione.</p>\n<p class=\"lf-p\">Istotą obu przesłanek (dobrych obyczajów oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta) pozostaje wprowadzenie klauzuli przeliczeniowej, która umożliwia jednostronne wpływanie na wysokość świadczenia kredytobiorcy, tj. przy wypłacie kredytu – wypłacanego w transzach ustalając wysokość salda zadłużenia, a następnie każdorazowo przy wyliczaniu rat kredytu. Wprowadzony mechanizm indeksacji prowadzi do naruszenia równości stron umowy poprzez przyznanie jednej z nich – i to tej, która jako nie konsument powinna być uznana za silniejszą – uprawnienia do jednostronnego regulowania sytuacji drugiej z nich (konsumenta). Ocena rażącego naruszenia interesu strony nie sprowadza się jedynie do oceny interesu ekonomicznego konsumenta rozumianego jako możliwości uzyskania kredytu hipotecznego na korzystnych warunkach. Przesłankę tę wykładać należy jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej a także jego nierzetelnym traktowaniem. Naruszeniem interesów konsumenta w stopniu rażącym jest wprowadzenie mechanizmu kształtowania praw i obowiązków kredytobiorcy z uwzględnieniem ryzyka, na jakie został narażony konsument, zawierając umowę obejmującą postanowienie abuzywne umożliwiające bankowi jednostronne ustalanie i kształtowanie w toku wykonywania umowy kursu walutowego.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym kontekście naruszenie interesów konsumenta, dotyczy interesu ekonomicznego odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. Sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku, jest nie do zaakceptowania w świetle art. 385 1 k.c. Na Sądzie – jako rozstrzygającym o prawach i obowiązkach konsumenta – spoczywa obowiązek urzeczywistnienia należytej ochrony konsumenta w świetle uregulowań Dyrektywy 93/13. Konieczne jest podejmowanie działań tak krótko-, jak i długoterminowych: trzeba bowiem przywrócić równowagę między stronami konkretnej relacji zobowiązaniowej poprzez usunięcie abuzywnego postanowienia z umowy oraz dążyć do wyeliminowania stosowania nieuczciwych praktyk przez przedsiębiorców. Jak każda dyrektywa, wiąże ona państwa członkowskie i wyznacza cel, jaki państwa członkowskie mają osiągnąć.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powodowie byli świadomi skutków stwierdzenia nieważności umowy. Gdy powodowie powzięli wiedzę o faktycznych negatywnych skutkach umowy, nie wyrażali zgody na dalsze wykonywanie umowy. Takie zachowanie przemawia za uznaniem, że pomiędzy stronami nie zachodził realny konsensus, który pozwalałby na kontynuowanie relacji zobowiązaniowej.</p>\n<p class=\"lf-p\">W konsekwencji uznania za niedozwolone postanowień kształtujących mechanizm waloryzacji zasadnie przyjęto w zaskarżonym wyroku, że po usunięciu z umowy stron niedozwolonych postanowień dotyczących klauzuli waloryzacyjnej obowiązywanie umowy w dalszym ciągu nie jest możliwe. Bez zastosowania przewidzianego w umowie mechanizmu waloryzacji nie da się ustalić wysokości zobowiązania kredytobiorców płatnego w polskich złotych, ani ustalić salda zobowiązania wobec banku. Zniesienie waloryzacji powoduje zanik ryzyka kursowego. Utrzymanie zaś umowy o charakterze zamierzonym przez strony (odnoszącym się do waluty obcej i związanego z nią oprocentowania) nie jest możliwe, albowiem wówczas doszłoby do zmiany charakteru głównego przedmiotu umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wbrew stanowisku apelującego w sprawie nie mógł znaleźć zastosowania przepis art. 453 k.c. Norma ta stanowi, że jeżeli dłużnik w celu zwolnienia się z zobowiązania spełnia za zgodą wierzyciela inne świadczenie, zobowiązanie wygasa. Jak wyjaśnił to TSUE w licznych orzeczeniach, prawo konsumenta do skutecznej ochrony zawiera w sobie także uprawnienie do niedochodzenia swoich praw, z tym skutkiem, że sąd krajowy musi uwzględnić, w odpowiednim przypadku, wolę wyrażoną przez konsumenta, jeżeli mając świadomość niewiążącego charakteru danego nieuczciwego warunku, konsument wskaże jednak, iż sprzeciwia się temu, aby warunek ten został wyłączony, udzielając w ten sposób dobrowolnej i świadomej zgody na dany warunek (wyrok z dnia 9 lipca 2020 r., I. B., C-452/18, EU:C:2020:536, pkt 25, uzasadnienie wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, pkt 46). Z powyższego wynika, że system przewidziany w dyrektywie 93/13 nie może stać na przeszkodzie temu, by strony umowy eliminowały nieuczciwy charakter zawartego w niej warunku poprzez jego zmianę w drodze umowy, o ile, po pierwsze, odstąpienie przez konsumenta od powołania się na nieuczciwy charakter wynika z jego wolnej i świadomej zgody, i po drugie, nowy warunek zmieniający nie jest nieuczciwy, czego zbadanie należy do sądu odsyłającego (uzasadnienie wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, pkt 48-49).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zatem fakt spełniania przez konsumenta świadczeń, z powodu braku świadomości istnienia abuzywnych postanowień umowy, nie może wyłączać ochrony konsumenta wynikającej z dyrektywy 93/13, chyba że konsument ten na skutek wolnej i świadomej zgody, zrezygnuje z powoływania się na nieuczciwy charakter postanowienia umownego. Pozwany nie wykazał, aby taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Stronie, która w wykonaniu umowy kredytu dotkniętej nieważnością spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego, zgodnie z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu (vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20; uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, której nadano moc zasady prawnej). Nie zachodzi wówczas potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na rzecz której świadczenie zostało spełnione, jak również, czy majątek spełniającego świadczenie uległ zmniejszeniu. Uzyskanie nienależnego świadczenia wypełnia bowiem przesłankę powstania wzbogacenia, a spełnienie – przesłankę zubożenia (por. wyrok SN z 24 listopada 2011 roku, sygn. akt I CSK 66/11, opubl. LEX nr 1133784).</p>\n<p class=\"lf-p\">Podkreślić przy tym należy, że w niniejszej sprawie powodowie dochodzą zasądzenia części kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy kwotą uiszczoną na ich rzecz przez pozwany Bank a kwotą spłaty dokonanej przez powodów na rzecz Banku w okresie od 11 kwietnia 2016 r. do 12 czerwca 2017 r. Pełnomocnik powodów na rozprawie 1 lipca 2025 r. dodatkowo poinformowała, że Bank pozwał powodów o zwrot kapitału i powodowie zwrócili ten kapitał, a Bank cofnął pozew i postępowanie umorzono. Celem doprecyzowania okresu dochodzonego niniejszym pozwem świadczenia pełnomocnik powodów oświadczyła, że niniejsza sprawa dotyczy, jak prawidłowo orzekł Sąd I instancji, rat kredytu spłaconych w okresie od 11 kwietnia 2016 r. do 12 czerwca 2017 r. Ponadto powodowie wytoczyli przed Sądem Okręgowym w Olsztynie sprawę zarejestrowaną pod sygn. akt I C 2457/24 o zapłatę reszty kwoty spłaconej przez powodów na rzecz Banku, tj. kwoty 149.565,05 CHF za okres od zawarcia umowy do 10 marca 2016 r. oraz za okres od 10 lipca 2017 r. do 10 stycznia 2024 r. W konsekwencji, zarzuty pozwanego dotyczące naruszenia art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. nie zasługiwały na uwzględnienie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie pierwszym sentencji wyroku.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z art. 98 § 1 i 3 k.p.c., obciążając pozwanego w całości obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania. Koszty postępowania obejmowały koszty zastępstwa procesowego pełnomocnika powodów, w wysokości przewidzianej w § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Ze względu na wniesienie pozwu 11 kwietnia 2019 r., tj. przed nowelizacją procedury cywilnej, która weszła w życie w przeważającej mierze od 7 listopada 2019 r., wprowadzając do k.p.c. m.in. art. 98 § 1 1 k.p.c., Sąd Okręgowy nie zasądzał odsetek ustawowych za opóźnienie na rzecz strony powodowej. O powyższym orzeczono w punkcie drugim sentencji wyroku.</p></div>", "next": 0}