{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie. Jednocześnie, po raz kolejny Trybunał wykluczył możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Oceniając możliwość utrzymania umowy w mocy, istotne jest czy po eliminacji klauzul abuzywnych zawiera ona wszystkie elementy konieczne dla określenia treści stosunku prawnego, w szczególności określenie wysokości rat kredytu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na to pytanie w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, w świetle przedstawionej wcześniej argumentacji, należy udzielić odpowiedzi negatywnej. Natomiast orzecznictwo Trybunału i Sądu Najwyższego wyklucza na przykład zastosowanie średniego kursu NBP, albowiem prowadziłoby to do zmiany umowy poprzez wprowadzenie do niej innych klauzul w miejsce uznanej za abuzywną. Takie działanie byłoby nieuprawnione (por. wyrok (...) z 26 marca 2019 r., C-70/17 i C-179/17, pkt 54 oraz wyrok SN z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18) i stałoby w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13 w postaci zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. Co za tym idzie nie jest możliwe uzupełnienie luki w umowie kredytu powstałej na skutek usunięcia z niej klauzul wymiany walut przez odwołanie się do uzupełniającej wykładni oświadczeń woli lub aktualnej treści art. 358 § 1 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie jest uzasadniony także zarzut naruszenia art. 385 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>§ 1 k.c. w zw. z art. 385 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">2)</span>k.c., art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego, art. 1 ust. 2, i art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13 oraz pkt 2 ppkt c załącznika do tej Dyrektywy poprzez niezastosowanie tych przepisów. Jak najbardziej trafne było bowiem przyjęcie, że postanowienia dotyczące kursu kupna i kursu sprzedaży z tabeli kursowej banku są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, a taką kwalifikację prawną analizowanych postanowień w sposób wystarczający przedstawił Sąd pierwszej instancji. To natomiast to, że dyrektywa 93/13 przewiduje, że kurs waluty może być przez dostawcę (bank) ustalony w momencie dostawy (wypłaty lub spłaty kredytu) - zgodnie z pkt 2 ppkt c załącznika do Dyrektywy, zaś art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego daje bankowi podstawę do ustalania kursów w tabeli w żadnym razie nie wpływa na odmienną ocenę niedozwolonego charakteru wskazanych powyżej postanowień.</div>\n<p class=\"lf-p\">Powyższe przede wszystkim - z przyczyn już wcześniej wskazanych - nie oznacza, że postanowienia umowy kredytu odsyłające do tabeli banku powinny być wyłączone spod oceny pod względem ich abuzywności. Postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Nie chodzi przy tym o udowodnienie pewnych faktów (w tym, jaki kurs bank faktycznie stosował), ale o dokonanie oceny postanowień umowy przyznających bankowi swobodę w kształtowaniu kursu wymiany waluty obcej przez pryzmat art. 385 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się trafnie, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17).</div>\n<p class=\"lf-p\">Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (wyroki Sądu Najwyższego: z 3 lutego 2006 r., I CK 297/05; z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12; z 30 września 2015r., I CSK 800/14; z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14; z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Postanowienia umowy, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Dominuje słusznie pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zachodzą zatem jak najbardziej podstawy do przyjęcia, że postanowienia dotyczące kursu kupna i kursu sprzedaży z tabeli kursowej banku są niedozwolonymi postanowieniami umownymi. Nie może prowadzić do odmiennych wniosków w szczególności to, że dyrektywa 93/13 nakazuje przy ocenie abuzywności uwzględniać „rodzaj towarów lub usług” oraz wszelkie okoliczności towarzyszące (art. 4 ust. 1), albowiem nie oznacza to możliwości zamieszczania w umowach zawieranych z konsumentem abuzywnych postanowień umownych dotyczących klauzul przeliczeniowych (denominacyjnych) mających wpływ na kształtowanie w sposób realny wysokości wynikających z umowy zobowiązań każdej ze stron.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie jest także trafny zarzut, że skoro dyrektywa 93/13 nakazuje przy ocenie abuzywności uwzględniać „rodzaj towarów lub usług” oraz wszelkie okoliczności towarzyszące (art. 4 ust. 1), oznacza to, że Sąd przy ocenie abuzywności powinien wziąć pod uwagę, że postanowienia odnoszące się do indeksów rynkowych (kursy walut) w umowach zawartych na kilkadziesiąt lat nie mogą być opisane w formule algorytmu matematycznego. Jak najbardziej należałoby oczekiwać również w przypadku umów zawieranych z konsumentami nawet na okresy kilkudziesięciu lat jasnego sformułowania klauzul przeliczeniowych (denominacyjnych), jeśli nawet nie w formule algorytmu matematycznego, to w inny transparentny sposób. Względnie nie powinny być oferowane konsumentom takie ryzykowne produkty finansowe.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wbrew twierdzeniom skarżącego, w rozpoznawanej sprawie zmaterializowały się określone w art. 385 1 § 1 k.c. przesłanki pozwalające uznać klauzule wymiany walut (m. in. § 5 ust. 3, § 13 ust. 7) za niedozwolone postanowienia umowne, a ponad wszelką wątpliwość wykazane zostało również to, że pozwany bank miał możliwość kształtowania wysokości zobowiązania własnego i zobowiązania powodów, przy czym nie musiałaby być ona w świetle powołanej regulacji „nieskrępowana”. Irrelewantne w sprawie było natomiast wyjaśnione wcześniej zagadnienie braku możliwości wpływania przez kredytodawcę na wysokość zobowiązania powodów (salda albo raty) wyrażonych w walucie obcej ( (...)). Niewątpliwa była bowiem możliwość wpływu pozwanego poprzez zamieszczone w umowie klauzule przeliczeniowe (denominacyjne) na wysokość zobowiązania powodów w walucie wypłaty i spłaty kredytu i również ta kwestia została wyjaśniona przy ocenie poprzednich zarzutów.</p>\n<p class=\"lf-p\">W przypadku stwierdzenia niedozwolonego charakteru klauzul wymiany walut (m. in. § 4 i § 22 (...)) w okolicznościach sprawy nie budził także wątpliwości skutek powyższego w postaci nieważności całej umowy kredytu. Pomimo tego, że powołane z treści zarzutu apelacyjnego przepisy art. 385 1 § 1 i 2 k.c. oraz art. 58 § 1 i 2 k.c. nie wiążą co do zasady z abuzywnością klauzul umownych skutku w postaci bezwzględnej nieważności czynności prawnej, nie sposób zgodzić się z apelującym, że po usunięciu tych postanowień umowa może być nadal wykonywana. W ramach wcześniej przedstawionej oceny prawnej przytoczona została argumentacja prowadząca do zdecydowanie odmiennych wniosków i to zarówno w sytuacji wykonywania umowy bezpośrednio w walucie obcej (z pominięciem stosowania kursu walut banku), jak też z zastosowaniem innych kryteriów ustalenia wysokości świadczeń stron w walucie PLN, w której realnie - w sposób wynikający z treści umowy - spełniane były świadczenia obu stron (postawienie do dyspozycji kredytobiorców kredytu, zwrot kwoty wykorzystanego kredytu), a więc wypłata i spłata kredytu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie zasługiwał na uwzględnienie kolejno także zarzut błędnego ustalenia, że wysokość świadczenia powodów, była kształtowana jednostronnie przez pozwanego. Już wyłącznie argumentacja stojąca u podstaw sformułowania takiego zarzutu pozwala stwierdzić, że w jakimkolwiek zakresie (faktycznym i prawnym) dowolność kształtowania kursów walutowych przez pozwany bank nie została zakwestionowana. Przesądza to zaś przynajmniej o możliwości kształtowania również zobowiązań stron w sposób jednostronny i w istocie arbitralny przez pozwanego. Jest to konsekwencją tego, iż kursy kupna i sprzedaży waluty obcej ustalane w wewnętrznej tabeli kursów pozwanego banku mogły być w rzeczywistości kształtowane w sposób jednostronny, bez zastosowania jakichkolwiek wiążących obie strony ograniczeń. Odwołanie do kursów kupna i sprzedaży walut obowiązujących w banku w chwili dokonywania czynności oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Nie zostało bowiem określone w umowie lub regulaminie (załączniku) w jaki sposób pozwany bank będzie ustalał kursy (...) w dniu wypłaty kredytu (transzy) i spłaty poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało więc faktycznie żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Powodowie nie mieli żadnego wpływu na ustalanie kursów (...), a tym samym podpisując umowę nie kształtowali jej treści w zakresie tzw. klauzul denominacyjnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">To, że mogli mieć wpływ na wybór kredytu (złotowego czy denominowanego do (...)) nie dowodzi, że mieli jakikolwiek wpływ na zawarte w umowie klauzule przeliczeniowe. To na pozwanym, jako przedsiębiorcy spoczywał natomiast, zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c. ciężar udowodnienia, iż konsumenci - powodowie mieli wpływ na ustalanie kursów (...). Takiego dowodu skarżący nie zaoferował, w związku z czym jego zarzuty dotyczące braku dowolności kształtowania jednostronnie kursów walut są całkowicie bezzasadne. Taka utrwalona linia orzecznicza została ostatecznie potwierdzona uchwałą Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r. (III CZP 40/22), w której Sąd Najwyższy stwierdził, że „Sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Całkowicie nietrafny okazał się też zarzut naruszenia art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. Nie można mówić o niewłaściwym zastosowaniu tych regulacji w wyniku uwzględnienia roszczenia odsetkowego, a twierdzenia wskazujące, że zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem podjęcia przez kredytobiorcę wiążącej (świadomej, swobodnej i wyraźnej) decyzji w zakresie akceptacji skutków nieważności umowy kredytowej. Jako całkowicie niezrozumiałe jawi się wywiedzione w tym zarzucie twierdzenie powoda, że odsetki winny być zasądzone nawet nie od daty należytego poinformowania konsumentów o konsekwencjach abuzywności klauzuli przez sąd, ale dopiero od dnia prawomocności orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy, bowiem konsument może do tej daty zmienić swoją wolę w tym zakresie. Sąd I instancji, trafnie nie kierował się także obowiązującą poprzednio wykładnią płynąca z uchwały Sądu Najwyższego III CZP 6/21, lecz zasądził odsetki po upływie terminu oznaczonego w reklamacji zgłoszonej przez powodów, skoro w tym piśmie konsumenci jednoznacznie i świadomie wyrazili wolę dotyczącą braku akceptacji umowy z klauzulami abuzywnymi oraz niedopuszczalności zastąpienia postanowień niedozwolonych przy zastosowaniu przepisów dyspozytywnych, mając równocześnie świadomość konsekwencji unieważnienia umowy kredytowej. Stanowisko takie dotyczące daty zasadzenia odsetek za opóźnienie znajdowało podstawy w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przypomnienia wymaga, że zgodnie z wykładnią Sądu Najwyższego w uchwale III CZP 6/21, niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną, to do czasu złożenia takiego oświadczenia pozostaje ważna, choć bezskuteczna. Tym samym dopiero po złożeniu przez konsumenta stosownego oświadczenia bezskuteczność postanowień umownych nabiera charakteru trwałego, co skutkuje nieważnością czynności. Powyższe było przyczyną przyjmowania w orzecznictwie, że dopiero z dniem dokonania stosownego pouczenia roszczenia obu stron stały się najwcześniej wymagalne - co przekładało się na możliwość żądania odsetek za opóźnienie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pogląd niniejszy utracił jednak aktualność. Podstawowe znaczenie w tej kwestii ma wyrok (...) z 7 grudnia 2023 r., C-140/22, zgodnie z którym artykuły 6 ust. 1 i 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej - konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wyrok (...) w takim kształcie nakazuje więc odejście od wskazanego wyżej poglądu Sądu Najwyższego. W konsekwencji nieskuteczny co do zasady był zarzut naruszenia art. 481 § 1 i 455 k.c. Akceptacja poglądu (...) zawartego w przywołanym wyżej wyroku z 7 grudnia 2023 r. oznacza, że dla określenia daty od której należne są odsetki w sprawie niniejszej zastosowanie znajdą reguły ogólne. W odniesieniu do świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej czynności prawnej (condictio sine causa) roszczenie zwrotne powstaje od razu w chwili spełnienia świadczenia (zob. wyrok SN z 30.01.2014 r., IV CSK 237/13, Legalis). Ma ono jednak charakter bezterminowy - termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania (zob. m.in. uchwała SN z 06.03.1991 r., III CZP 2/91, OSNCP 1991, Nr 7, poz. 93 i wyr.</p>\n<p class=\"lf-p\">SN z 22.3.2001 r., V CKN 769/00, OSNC 2001, Nr 11, poz. 166). Tym samym, do oznaczenia terminu wymagalności (a w konsekwencji i daty, od której pozwany pozostała w opóźnieniu) zastosowanie znajdzie właśnie wskazywany w apelacji art. 455 k.c., zgodnie z którym świadczenie winno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Sąd zasądził odsetki zgodnie z taką regułą, a zatem rozstrzygnięcie nie narusza przepisów prawa materialnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niezależnie od zarzutów apelacyjnych, jak zaznaczono już na wstępie, zaskarżony wyrok wymagał zmiany w związku z naruszeniem przez Sąd pierwszej instancji przy wyrokowaniu przepisów art. 367 § 1 k.c. w zw. z art. 369 k.c. Można mówić bowiem o niewłaściwym zastosowaniu tych przepisów w konsekwencji zasądzenia od pozwanego solidarnie na rzecz powodów H. K. i B. K. (2) zwrotu nienależnego świadczenia (art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.) oraz kosztów procesu, co stanowiło równocześnie naruszenie zakazu wyrokowania ponad żądanie wyrażonego w art. 321 § 1 k.p.c., skoro powodowie dochodzili w pozwie zasądzenia od pozwanego na ich rzecz kwoty 100 520,82 zł łącznie a żądanie nie zostało w tym zakresie skutecznie zmienione. Niezależnie od powyższego, brak było podstaw zarówno ustawowych, jak i umownych, do przyjęcia solidarności czynnej po stronie powodowej (art. 367 § 1 w zw. z art. 369 k.c.). W charakterze powodów występowali bowiem małżonkowie, a co za tym idzie zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a w tym art. 31 § 1 i § 2 pkt 2 świadczenie pieniężne należało się im łącznie, jako wchodzące w skład majątku wspólnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Analogicznie nie było przesłanek do solidarnego zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów zwrotu kosztów procesu, a w szczególności takiej podstawy nie stanowił art. 105 k.c. ani art. 98 § 1 k.p.c. w związku z art. 367 i art. 369 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ostatecznie wyjaśnienia wymaga, że nie stała na przeszkodzie zasądzeniu uiszczonych przez powodów świadczeń na poczet wykonania nieważnej umowy kredytu wykładnia przedstawiona przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 19 czerwca 2025 r., w sprawie C-396/24. Wyrok (...) w sprawie L. ma bardzo istotne znaczenie dla polskiej praktyki orzeczniczej, gdyż dotyczy zasad rozliczeń stron z nieważnej umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne. Niemniej jednak dotyczy on w sytuacji, gdy to przedsiębiorca jest stroną dochodzącą swoich roszczeń. Trybunał podkreślił, że stwierdzenie niedozwolonego charakteru postanowienia umownego ma umożliwić przywrócenie równości stron umowy, której istnienie zostało zagrożone w wyniku stosowania nieuczciwego warunku wobec konsumenta oraz zniechęcić przedsiębiorcę do wprowadzania takich warunków w umowach oferowanych konsumentom (pkt 38). W razie nieważności umowy zawierającej klauzule abuzywne, sąd krajowy powinien podjąć, z pełnym uwzględnieniem prawa krajowego, wszelkie niezbędne środki mające na celu ochronę konsumenta przed szczególnie szkodliwymi konsekwencjami, jakie może wywrzeć nieważność umowy (pkt 39). Trybunał ocenił wprawdzie w powołanym wyroku negatywnie teorię dwóch kondykcji stosowaną przez polskie sądy, niemniej jednak wyłącznie w zakresie, w jakim pozwala ona przedsiębiorcy żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty (pkt 41 i 44). Nie sposób dopatrzeć się w wykładni Trybunału natomiast ochrony praw przedsiębiorcy w przypadku dochodzenia przez konsumenta zwrotu uiszczonych przez niego nienależnych świadczeń. Podkreślić trzeba, że omawiany wyrok dotyczy dyrektywy 93/13, a więc dyrektywy mającej na celu ochronę konsumenta przez przywrócenie równowagi w umowach z przedsiębiorcami. Wzgląd na ochronę konsumenta został szczególnie mocno podkreślony w punkcie 39 wyroku, jak się wydaje punkty 39 i 44 powinny być czytane łącznie. Na tej podstawie należy przyjąć, że rozwiązanie przyjęte w punkcie 44 ma na celu ochronę konsumenta w sprawie z powództwa przedsiębiorcy opartego na nieważności umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne. W konsekwencji, wskazany wyrok wprowadza jedynie modyfikację teorii dwóch kondykcji stosowanej przez polskie sądy, w sprawach przeciwko konsumentowi, opartych na dyrektywie 93/13. W tych sprawach sąd krajowy powinien z urzędu uwzględnić wysokość wpłat dokonanych przez konsumenta</p>\n<p class=\"lf-p\">i zasądzić na rzecz przedsiębiorcy jedynie ewentualną nadpłatę. Podstawę prawną powinien stanowić art. 410 § 2 k.c. rozumiany z uwzględnieniem celu dyrektywy 93/13, a więc zapewnienia ochrony konsumenta. Działanie przez sąd z urzędu ma złagodzić bierność konsumenta i w ten sposób doprowadzić do stanu równowagi między stronami. Niewątpliwie zatem dotyczy spraw, w których konsument sam nie wystąpił z żądaniem zapłaty. (por. Węgrzynowski Łukasz, Czy TSUE przywrócił teorię salda? Omówienie wyroku TS z dnia 19 czerwca 2025 r., C-396/24 (Lubreczlik), LEX/el. 2025).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wyjaśnienia końcowo wymaga, że nie było nie tylko niezbędne, ale także objęte wymogami formalnymi przewidzianymi przepisem art. 327 1 § 1 pkt 2 k.p.c. zw. z art. 391 § 1 k.p.c., dokonywanie przez Sąd II instancji w szerszym zakresie oceny prawnej postanowień umownych analizowanych pod względem ich abuzywności, oraz jej skutków dla ważności umowy kredytu. Należy zaakcentować słuszne stanowisko wyrażane w orzecznictwie, iż w uzasadnieniu wyroku nie ma potrzeby i obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska co do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 1998r., II UKN 282/98, Legalis nr 44600). Celem uzasadnienia wyroku nie jest bowiem ocena stanowisk stron, ale wyjaśnienie motywów rozstrzygnięcia. Dopuszczalne jest rozprawienie się z poszczególnymi zarzutami niejako en bloc, poprzez zaprezentowanie odmiennego zapatrywania w kwestii faktów lub prawa nie pozostawiające przestrzeni dla racjonalnej obrony pozostałych zarzutów, które - przy uwzględnieniu koncepcji sądu - stają się wówczas bezprzedmiotowe (por. wyrok SA w Warszawie z 20 grudnia 2017r., VI ACa 1651/15, Legalis nr 1733044). Służyć to będzie także czytelności uzasadnienia i wywodu sądu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przedstawiona ocena, przy akceptacji ustaleń faktycznych oraz w przeważającej części argumentacji prawnej zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - uzupełnionej w przedstawiony powyżej sposób związku z zarzutami apelacyjnymi - przesądzają, że apelacja w pozostałej części podlegała oddaleniu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Apelacyjny, mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach postępowania apelacyjnego w związku z tym, że powodowie ulegli tylko co do nieznacznej części swego żądania, orzeczono w myśl art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 1 i 3, art. 108 § 1 i art. 109 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. zasądzając od pozwanego na rzecz powodów kwotę 4050 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego (równowartość stawki minimalnej, adekwatnej z uwagi na wartość przedmiotu zaskarżenia, na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 i § 15 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych).</p>\n<p class=\"lf-p\">SSA Bogdan Ziemiański</p></div>", "next": 0}