{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Zupełnie niezasadne jest odwoływanie się do zasad doświadczenia życiowego i twierdzenie, że gdyby postanowienia umowy były dla powodów niezrozumiałe, to z pewnością prosiliby o wyjaśnienie ich treści. Pozwany w sposób nieuzasadniony odwraca obowiązki stron umowy, próbując przerzucić na powodów zaniechania kredytodawcy. Obowiązek zwrócenia uwagi na kwestie istotne we wzorcu umowy spoczywał na poprzedniku pozwanego i samym pozwanym, a powodowie mając słabsza pozycję wobec profesjonalnych banków nie wiedzieli nawet, o co konkretnie pytać. Byli zainteresowani, tak jak inni konsumenci, tanim kredytem z niską ratą, a poprzednik pozwanego nie informując o zagrożeniach związanych z kredytem walutowym indeksowanym do waluty obcej poprzestał na ogólnych wyjaśnieniach i w istocie zapewnieniu, że to kredyt korzystny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dość powiedzieć, że R. B. otrzymał symulacje kredytu indeksowanego do CHF przy uwzględnieniu stałego kursy CHF. Nie uzyskał też informacji o kształtowaniu się tych kursów za kilka czy kilkanaście lat wstecz, nie wspominając o okresie równym temu, na jaki została zawarta umowa. Nie uzyskał informacji o tym, że kurs walutowy może wzrastać w zasadzie bez ograniczenia, nie powiedziano mu, że kurs franka szwajcarskiego do innych walut był regulowany i że to może się zmienić (i zmieniło w 2015 roku). Z kolei informacje udzielane przez pozwanego na etapie aneksowania umowy były bardziej szczegółowe i konkretne. Nie mają jednak znaczenia dla oceny spełnienia obowiązków informacyjnych wobec R. B. w 2007 roku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Do umowy nieważnej ex tunc nie da się przystąpić, a nie można uznać, że aneksy uzdrowiły umowę od początku, przywracając równowagę kontraktowa od dnia zawarcia umowy. Aby tak było, musiałaby wystąpić sytuacja, w której należycie poinformowani powodowie udzielą zgody na uzdrowienie pierwotnej umowy, rezygnując z prawa do żądania stwierdzenia abuzywności niektórych jej postanowień. Taka sytuacja nie wystąpiła w tej sprawie. Pozwany wytyka powodom, że nie byli zainteresowani , jak bank określa kurs w tabeli kursowej. Nie ma to jednak żadnego wpływu na wypełnienie przez bank obowiązków informacyjnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie są uzasadnione zarzuty rozdzielające klauzule umowne na te, które dotyczą jedynie ustalania kursów walutowych i te dotyczące działania mechanizmu indeksacji czy też klauzule przeliczania wypłaty i spłat rat w odróżnieniu od klauzuli indeksacyjnej. Takie rozróżnienie jest sztuczne i nieuzasadnione. Wszystkie te postanowienia kształtują świadczenia powoda, a po przystąpieniu M. B. do umowy – obu powodów. Bez kształtowania kuru CHF do PLN (jego ustalenia w tabelach kursowych banku) nie ma możliwości zastosowania kursu do mechanizmu indeksacji i ustalenia wysokości każdej raty kredytu oraz każdoczesnego salda zadłużenia pożyczkobiorców w PLN. Cały ten mechanizm kształtuje świadczenia główne, charakterystyczne dla umowy kredytu – kwotę do zwrotu i wysokość rat.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mechanizm ustalania świadczeń stron wynika bezpośrednio z umowy, a nie z zeznań powodów. Co z tego, powodowie wiedzieli, że indeksacja polega na przeliczaniu kwoty kredytu wyrażonej w PLN na CHF według kursu franka ustalonego przez bank, skoro kurs ten ustalał arbitralnie poprzednik pozwanego bank w tabelach kursowych. Pozwany podnosi, że kurs nie był ustalany dowolnie, ale w oparciu o § 17 umowy kredytu oraz Regulamin obowiązujący w banku. Ten drugi nie stanowił części umowy. Natomiast § 17 umowy został prawidłowo oceniony przez Sąd Rejonowy jako dający bankowi swobodę w ustalaniu kursów walutowych. Co prawda § 17 odwołuje się do średnich kursów ustalanych przez NBP, ale jednocześnie nie ogranicza poziomu ustalanej marży.</p>\n<p class=\"lf-p\">Stąd w istocie kursy zależały dowolnie od poprzednika pozwanego. Ograniczenie w 2015 roku marzy do 4% kursu rynkowego stanowiącego podstawę do wyliczenia kursy sprzedaży bądź kupna niewiele zmienia (patrz wyrok SN z 22 stycznia 2016 r. I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134). Tym bardziej, że nie uzdrawia umowy ex tunc, czyli od 2007 roku, takie woli stron zawartego aneksu nie można ustalić. Poza wszystkim nie znosi ryzyka kursowego, na które powodowie tak czy inaczej są narażeni, nie znosi też zaniechań informacyjnych po stronie poprzednika pozwanego z okresu kontraktowania w 2007 roku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niezrozumiałe są zarzuty idące w kierunku wykazania, że postanowienia wzorca były indywidualnie uzgadniane. Co oznacza indywidualne uzgodnienie, wyjaśnił trafnie Sąd Rejonowy. Ciężar dowodu indywidualnego uzgodnienia poszczególnych postanowień umowy spoczywał na pozwanym. Ten odwołał się do zeznań świadków, z których żaden nie pamięta okoliczności zawierania umowy. Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, wbrew twierdzeniom apelacji, że Sąd Rejonowy uznał, że postanowienia umowy były indywidualnie uzgodnione. Takie twierdzenie jest oczywisty przekręceniem sensu ustalenia sądu na stronie 7 w czwartym akapicie (pozwany odwołuje się do niego w zarzucie). Sąd Rejonowy ustalił jedynie treść § 11 ust.3 umowy, a nie to, czy rzeczywiście postanowienia umowy były indywidualnie negocjowane.</p>\n<p class=\"lf-p\">Rzut oka na treść § 11 ust.3 umowy pozwala na ocenę, że jest fikcyjne w tym sensie, że nie odzwierciedla prawdziwego stanu rzeczy. Jest po prostu postanowieniem we wzorcu, które, jak inne postanowienia wzorca, na które R. B. nie miał wpływu, zostały przez niego przyjęte i podpisane. Przyjęcie za prawdziwe twierdzenia, ż postanowienia umowy zostały indywidualne negocjowane z R. B. oznaczałoby konsekwentnie, że chodzi o wszystkie postanowienia umowy, co już samo w sobie pokazuje absurdalność sensu tego oświadczenia. Umieszczanie takiej treści oświadczenia przez autora wzorca wprost świadczy o braku uczciwości i naruszeniu dobrych obyczajów. Sąd Okręgowy nie spotkał się jeszcze z sytuacją, aby pozwany przedsiębiorca udowodnił, że wszystkie postanowienia wzorca, szczególnie w umowach kredytowych (albo choćby ich połowa) były indywidualnie uzgadniane.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Rejonowy nie naruszył art.316 § 1 k.p.c. także odnośnie oceny możliwości wykonania umowy. Kwestia możności dalszego wykonywania umowy w oparciu o przepisy ustawowe zostanie omówiona przy okazji zarzutów naruszenia prawa materialnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Rejonowy nie naruszył art. 353 1 k.c. w zw. z art.69 Prawa bankowego w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że umowa kredytu jest w całości nieważna. Sąd Rejonowy słusznie przyjął, że w świetle art.353 1 k.c. polskie prawo pozwalało na zawieranie umów kredytu indeksowanego albo denominowanego do waluty obcej zarówno przed wejściem w życie ustawy antyspreadowej, jak i po tym fakcie. Postanowienia tej ustawy potwierdziły dotychczasową praktykuję legalności tych umów. Sąd Rejonowy nie przyjął nieważności umowy z tego powodu, że jej zawarcie nie było dopuszczalne, czyli że umowa została zawarta sprzecznie z prawem. Nie przyjął też jako podstawy nieważności niezgodności umowy z zasadami współżycia społecznego wprost na podstawie art.58 § 2 k.c. Przyjął, że umowy po eliminacji klauzul abuzywnych nie da się utrzymać w mocy i Sąd Okręgowy stanowisko to podziela.</p>\n<p class=\"lf-p\">Apelujący w ramach pierwszego zarzutu naruszenia prawa materialnego twierdzi, że Bank nie miał możliwości jednostronnego decydowania o wysokości świadczenia powodów, gdyż przyjęta przez Bank i stosowana przez cały okres obowiązywania Umowy Kredytu metodologia wyznaczania kształtowania Tabeli Kursów powodowała, że o wysokości kursów decydowały wyłącznie czynniki rynkowe. Otóż abuzywność postanowień umownych bada się na dzień zawarcia umowy (art.385 2 k.c.), zatem to, jakie ostatecznie kryteria i dane brał pod uwagę bank przy ustalaniu kursów w tabelach kursowych nie ma znaczenia. Dla oceny z punktu widzenia art.385 1 § 1 k.c. istotne są fakty, jakie wystąpiły do daty zawarcia umowy, w tym przede wszystkim w zakresie wypełnienia przez bank obowiązku informacyjnego. Liczy się to, o czym powód został poinformowany przez bank oraz to, jak strony określiły w umowie sposób ustalania kursów CHF do PLN.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pozwany w pierwszym zarzucie naruszenia prawa materialnego wskazuje, że nawet gdyby hipotetycznie przyjąć za słuszną tezę, iż Umowa Kredytu nie wskazywała precyzyjnie, w jaki sposób Bank obliczał marżę kupna/sprzedaży na potrzeby określenia kursów w Tabeli Kursów, to takie naruszenie może odnosić się wyłącznie do jednego z elementów kształtowania Tabeli Kursów, tj. marży Banku, zaś Umowa Kredytu powinna pozostać w mocy w pozostałej części, a zatem w takiej sytuacji w Umowie Kredytu pozostałby drugi z przewidzianych w § 17 Umowy Kredytu elementów kształtowania kursów w postaci kursu średniego NBP i kurs ten powinien stanowić podstawę przeliczeń dokonywanych na potrzeby Umowy Kredytu. Współgra to ze stanowiskiem pozwanego, że należy rozróżnić mechanizm indeksacji od klauzul przeliczeniowych, te ostatnie nie dotyczą głównych świadczeń stron umowy. Pozwany twierdzi, że prawidłowa wykładnia § 17 Umowy Kredytu, na potrzeby art. 385 1 § 1 k.c., mając też na uwadze art.65 k.c. i art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/ EWG, uwzględniająca treść i cel Umowy Kredytu, powinna skutkować przyjęciem, że § 17 Umowy Kredytu stanowi element klauzuli przeliczeniowej i zawiera dwa odrębne obowiązki tj. a. obowiązek przeliczenia walut według kursów średnich NBP; oraz b. obowiązek zapłaty marży przez kredytobiorcę. Mają one (a) inną treść normatywną; (b) pełnią inne funkcje; oraz (c) nie są ze sobą nierozerwalnie związane, a w konsekwencji mogą być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem ich nieuczciwego (niedozwolonego) charakteru. Eliminacji powinna zostać poddana wyłącznie marża, a nie postanowienie odwołujące się do średniego kursu NBP przy wyliczaniu kursu CHF do PLN. (zarzuty naruszenia prawa materialnego 3-6) W tym względzie Sąd Rejonowy co do zasady zgodził się z pozwanym, że § 17 ust. 2-4 Umowy (w jej pierwotnym brzmieniu) zawierają w aspekcie normatywnym dwa mogące funkcjonować samodzielnie postanowienia umowne. Sąd jednak stwierdził, że mechanizm indeksacji przewidziany w spornej umowie, pomijając nawet dającą się z niego wyeliminować możliwość narzucania przez kredytodawcę arbitralnie ustalonego spreadu walutowego, sam w sobie również jest abuzywny w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., gdyż umowa obciąża ryzykiem zmiany kursów walut jedynie kredytobiorców.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy ocenia, że nie ma podstaw do sztucznego wyodrębniania klauzuli indeksacyjnej od klauzuli przeliczeniowej i klauzuli ryzyka kursowego. Mechanizm indeksacji jest jeden, a do jego stosowania istotne znaczenie mają kursy CHF do PLN kształtowane w Tabelach kursowych banku. Działanie klauzuli indeksacyjnej, powiązane z ustalaniem kursów CHF do PLN, kształtuje główne świadczenia konsumenta – wysokość rat kredytu. Z klauzulą indeksacyjną i ustalaniem kursów w Tabelach wiąże się nieodmiennie ryzyko kursowe. Nie byłoby go, gdyby nie indeksacja i każdorazowe ustalanie kursów na potrzeby ustalenia wartości kolejnych rat kredytowych. Klauzula indeksacyjna nie została indywidualnie uzgodniona, bo powódka przyjęła ją na podstawie wzorca sporządzonego przez powoda.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak wskazuje się w doktrynie, konsument nie ma rzeczywistego wpływu na treść danego postanowienia, jeśli przedsiębiorca przedstawił mu kilka wariantów brzmienia danej klauzuli umownej, spośród których konsument miałby wybrać jedną. (teza 13 do art.385 KC Komentarz Gutowski cyt. wyżej) Podobnie wybór kredytu indeksowanego do waluty obcej nie oznacza, że powódka miała wpływ na sam mechanizm indeksacji i kształtowanie się kursów CHF do PLN w Tabelach kursowych pozwanego. Nie można zgodzić się z twierdzeniem, że informacja o sposobie ustalania kursów w tabeli kursowej banku nie jest istotna dla konsumenta. Kursy kształtują wszak wysokości poszczególnych rat kredytu, które konsument spłaca wobec banku, nadto saldo kredytu w PLN, a powódka przez długi czas w tej walucie kredyt spłacała, o spłatę w PLN się umawiała zgodnie z zasadą, że uzyskuje dochody w tej walucie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Osią apelacji jest twierdzenie pozwanego, że § 17 umowy zawiera dwie odrębne normatywnie treści, gdyż po pierwsze zobowiązuje kredytobiorcę do zapłaty marży i po drugie ustanawia mechanizm przeliczenia CHF do PLN z odwołaniem do średniego kursu NBP. Zdaniem pozwanego eliminacja postanowienia o marży banku jest możliwa i nie spowodowuje istotnej zmiany istoty warunku umownego, a usunięcie postanowień o przeliczeniach kursowych z odwołaniem do średnich kursów NBP skutkowałoby usunięciem postanowień uczciwych. Pozwany odwołuje się do wyroku TSUE C-19/20. Z jego treści wynika, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy zniechęcający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z drugiej strony, przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu. TSUE pozostawia więc sądowi krajowemu ocenę, czy w danej sprawie na bazie konkretnej umowy może być usunięty jedynie element warunku umownego. Sąd Okręgowy nie podziela przy tym stanowiska SN zawartego w uzasadnieniu wyroku wydanego w sprawie II CSPK 364/22 o odmiennej treści normatywnej postanowienia umownego dotyczącego marży banku w odniesieniu do ustalania kursu franka szwajcarskiego. Nadto nie podziela stanowiska, że ingerencja w tym zakresie jest wystarczająca dla osiągnięcia celu w postaci postawienia konsumenta w takiej sytuacji faktycznej i prawnej, jak gdyby nieuczciwy warunek w umowie nie został zastrzeżony.</p>\n<p class=\"lf-p\">Lektura § 17 umowy kredytu wskazuje, że nie zawiera ono dwóch rozdzielnych normatywnie treści, które nie byłyby ze sobą związane i pełniły inne funkcje. Zawiera jedną treść normatywną, to jest nakaz stosowania do wyliczenia salda kredytu w PLN (w zw. z § 7 ust.2) i rat kredytu w PLN (w zw. z § 10 ust.8 umowy kredytu) kursów ustalanych w Tabelach kursowych banku. Pozwany ustalał kurs kupna i kurs sprzedaży, na każdy z nich składał się średni kurs złotego do danych walut ogłoszony w tabeli kursów średnich NBP minus bądź plus (w zależności od rodzaju kursu – kupna bądź sprzedaży) marża banku. Marża banku stanowiła jeden ze składników kształtowania się kursu kupna i kursu sprzedaży, a nie odrębne postanowienie umowne nakazujące zapłacić powodowi na rzecz pozwanego kwotę marży.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z kolei ustalenie kursów kupna i sprzedaży kształtowało główne świadczenia stron umowy. Z umowy ani z uzgodnień stron na etapie kontraktowania nie wynika wielkość marży banku przy ustalaniu kursów CHF do PLN. To z jednej strony oznacza, że bank miał możliwość dowolnego kształtowania kursów, bez oparcia o jasne i zrozumiałe dla konsumenta kryteria, a więc dowolnego kształtowania wielkości salda kredytu wyrażonego w PLN i rat kredytu w tej walucie. Z drugiej strony podważa twierdzenia o samodzielności postanowienia o marży, bo jeśli miałoby ono samodzielny byt, to z umowy powinno wynikać, jakie kwoty marży powódka wina płacić pozwanemu i z jakiego tytułu. Marża miała być natomiast ustalana przez bank nie na potrzeby odrębnego zobowiązania kredytobiorcy do jej płacenia, ale na potrzeby ustalenia kursów walutowych w Tabeli kursowej banku, a więc integralnie związana z samymi kursami sprzedaży i kupna, a nie z odrębnym świadczeniem konsumenta, jakie miałoby wynikać z umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powodowie nie byli zobowiązani do zapłaty marży, ale do spłaty rat kredytu w PLN po ich przeliczeniu z CHF przy przyjęciu kursów ustalanych z uwzględnieniem marży. Usunięcie marży banku skutkowałoby zmianą istoty warunku umownego. Eliminowałoby istotny dla Banku element warunku. Bank bowiem w Tabeli kursowej kształtuje kursy sprzedaży i kupna obowiązujące dla wszelkich transakcji z użyciem walut obcych, a nie dla transakcji jedynie zawartej z powodem. Bank nie ustalał marży odnoszącej się jedynie do umowy z powodem, ale marżę odnoszącą się do wszystkich swoich umów tego typu i to na potrzeby kształtowania kursów CHF do PLN. W Tabeli kursowej Bank nie przedstawia kursów średnich NBP, ale swoje kursy służące do rozliczania transakcji.</p>\n<p class=\"lf-p\">To te kursy, a nie średnie kursy NBP, są podstawą rozliczeń Banku z klientami, w tym powodem. Z § 7 ust.2 i § 10 ust.8 umowy kredytu wynika, że zastosowanie do przeliczeń mają kursy odpowiednio kupna i sprzedaży zawarte w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez bank, a nie średni kurs NBP. Eliminacja postanowień o marży z § 17 umowy nie zmieni postanowień § 7 ust.2 i § 10 ust.8 umowy, ich treść pozostanie taka sama. W Tabeli kursowej nie pojawi się średni kurs NBP, ale kurs banku. Przyjęcie argumentacji pozwanego musiałoby skutkować ingerencją w treść § 7 ust.2 i § 10 ust.8 przez zmianę treści umowy, a nie tylko proste pominięcie postanowienia abuzywnego zgodnie z art.385 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>§ 1 k.c. (postanowienia nie wiążą konsumenta, bez ingerencji w pozostałą treść umowy). Ta ingerencja musiałaby polegać na wpisaniu do § 7 ust.2 i § 10 ust.8 umowy innej treści, niż one zawierają. Do pierwszego postanowienia, że wypłacona każdorazowa kwota złotych polskich zostanie przeliczona na walutę, do której indeksowany jest kredyt według średniego kursu NBP obowiązującego w dniu dokonywania wypłaty przez bank (pozwanego) i wpisanie do drugiego postanowienia analogicznej treści, zastępując postanowienia o przeliczaniu według kursów kupna i sprzedaży publikowanych w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych publikowanych przez Bank (pozwanego). Taki zabieg jest przeciwny prostemu skutkowi, jaki ma wynikać dla konsumenta z bezskuteczności postanowienia abuzywnego i utrzymania umowy bez zmian w pozostałym zakresie.</div>\n<p class=\"lf-p\">Utrzymanie umowy w pozostałym zakresie (§ 7 ust.2 i § 10 ust.8) nie doprowadzi do stanu, w jakim powód znajdowałby się, gdyby nie postanowienia abuzywne, zakładając, że takie postanowienia dotyczą tylko marży z § 17. Odwołując się do treści wyroku TSUE wyroku TSUE C-19/20, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu. Zmiana istoty warunku przez usunięcie z niego jedynie treści dotyczącej marży zmieni istotę warunku. Jednocześnie zasada skutku odstraszającego wynikająca z art.7 ust.1 dyrektywy 93/13 sprzeciwia się temu, aby usunąć jedynie część postanowienia umownego o marży.</p>\n<p class=\"lf-p\">Bank bowiem nie ponosiłby żadnych szczególnie dotkliwych skutków zastosowania abuzywnego postanowienia umownego w przypadku usunięcia jedynie postanowień o marży i dalszego stosowania średniego kursu NBP, podczas gdy konsument nadał byłby pokrzywdzony, bo to jego dotykałoby ryzyko zmian kursowych. Dyrektywa 93/13 chronić ma konsumenta, nie bank. Z tym związany jest wniosek, że nawet gdyby nie zgodzić się z tym stanowiskiem, aktualne pozostają argumenty Sądu Rejonowego o tym, że sam mechanizm indeksacji jest abuzywny, bo nakłada jedynie na konsumentów ryzyko zmian kursowych i to w istocie w sposób nieograniczony, przy braku ryzyka ponoszonego przez bank. Tym samym umowa nakłada na konsumenta obowiązki rażąco większe od tych, jakie nakłada na bank, co jest nieuczciwe.</p>\n<p class=\"lf-p\">Usunięcie postanowienia o marży nie usuwa więc zagrożenia interesu konsumenta. Kredytobiorcy nadal narażeni byliby na nieograniczoną zmianę kursu CHF do PLN, o skutkach której nie zostali przez bank poinformowani. Jak wskazał SN w wyroku z 3 lutego 2022 r. (II CSKP 415/223), klauzule umowne, których elementem jest ryzyko kursowe, określają główne świadczenia stron. Wyeliminowanie tej klauzuli z łączącej strony umowy uniemożliwia określenie wysokości zobowiązania zarówno pozwanego banku (kwoty udzielonego kredytu), jak i kredytobiorców (rozmiaru zadłużenia i wysokości poszczególnych rat). W konsekwencji umowa w pozostałym zakresie nie jest możliwa do utrzymania i wykonywania. SN z odwołaniem do orzecznictwa TSUE stwierdził, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, w której kredyt był denominowany, ale również oszacować - potencjalnie istotne - ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jeżeli zatem konsument nie został należycie poinformowany o ryzyku kursowym, czyli o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, tak aby mógł oszacować ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych w razie wahań kursu, to oznacza to, że w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 warunki umowy nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Umożliwia to kontrolę abuzywności takiego warunku nawet w przypadku uznania go za określający główne świadczenia stron, skoro nie został sformułowany w sposób jednoznaczny (art. 385 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>§ 1 zd. 2 KC). Zatem eliminacja z § 17 postanowienia o marży i stosowanie średniego kursu NBP z dnia transakcji nie znosi ryzyka kursowego i braku należytego poinformowania o nim kredytobiorcy. Zmiany kursów walut kształtują wszak świadczenie główne powodów, bo kształtują wysokość rat kredytu i saldo pozostałego do spłaty kapitału.</div>\n<p class=\"lf-p\">Pozwany twierdzi, że nawet w razie uznania klauzul przeliczeniowych za abuzywne w całości, to prawidłowa ocena możliwości dalszego obowiązywania Umowy Kredytu powinna być dokonywana z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego istniejącego w momencie orzekania (ewentualnie zawiśnięcie sporu), co w konsekwencji przesądza o tym, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności Umowy Kredytu, gdyż na moment orzekania (ewentualnie zawiśnięcia sporu) Umowa Kredytu mogła być wykonywana w oparciu o bezwzględnie obowiązujący przepis prawa, tj. art. 69 ust. 3 prawa bankowego, tj. w walucie franka szwajcarskiego, nabywanej poza Bankiem, a zatem z pominięciem kwestionowanych postanowień, ponadto istnieją przepisy dyspozytywne, które mogłyby zostać zastosowane do wypełnienia ewentualnej luki związanej z usunięciem z Umowy Kredytu klauzul określających kurs przeliczeń walutowych. Pozwany wskazuje też na art.358 § 1 i 2 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Możność zastąpienia postanowienia niedozwolonego, w razie oceny, że umowa nie może wiązać w całości, przepisem dyspozytywnym, stwierdził TSUE w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13, wykładając art.6 ust.1 dyrektywy. Jednak w późniejszym orzecznictwie doprecyzowywał przesłanki takiego podejścia. W wyroku z dnia 3 marca 2020r. C-125/18 TSUE doprecyzował, że zastąpienie przepisem dyspozytywnym w takiej sytuacji jest możliwe zupełnie wyjątkowo, gdy unieważnienie całej umowy naraziłoby konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje. Zostało to potwierdzone w wyroku z dnia 8 września 2022 r. (C-80/21). W wyroku tym TSUE potwierdził wyjątkowy charakter zastąpienia takiego nieważnego warunku przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, nawet jeśli konsument został poinformowany o skutkach nieważności tejże umowy i zaakceptował je.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym ostatnim wyroku TSUE interpretując art.6 ust.1 i art.7 dyrektywy 93/13 wykluczył w takich sytuacjach zastąpienie niedozwolonego warunku umownego wykładnią oświadczenia woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy. Nie jest możliwe dokonywanie wykładni warunku niedozwolonego w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron. (wyrok TSUE z dnia 18 listopada 2021 r. C-212/20). Niemożność zastąpienia w takich wypadkach klauzuli niedozwolonej wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę, wykluczył TSUE w wyroku z 3 października 2019 r.</p>\n<p class=\"lf-p\">C-260/18 (sprawa D.). W tym wyroku odnośnie natomiast zastąpienia warunku niedozwolonego przepisem w nowym brzmieniu (czyli wprowadzonym do ustawy po zawarciu przez strony umowy) w sytuacji, gdy umowa nie może dalej obowiązywać, to TSUE uznał to za dopuszczalne, gdy strony wyrażą na to zgodę i w sytuacji, gdy stwierdzenie nieważności całej umowy naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje. Z motywu 37 wynika, że sąd krajowy może zastąpić nieuczciwy warunek umowny dyspozytywnym przepisem prawa krajowego, „jednak możliwość taka jest ograniczona do przypadków, w których nieważność nieuczciwego warunku zobowiązywałaby sąd do stwierdzenia nieważności danej umowy w całości, narażając przez to konsumenta na penalizujące go konsekwencje”. (z odwołaniem do wyroku U. B. i C. C 482/13, C 484/13, C 485/13 i C 487/13) Dodać trzeba, że przepisami dyspozytywnymi w rozumieniu prawa europejskiego w interpretacji TSUE nie są regulacje, które nie były przedmiotem szczególnej analizy prawodawcy krajowego (w toku procesu legislacyjnego) w celu określenia równowagi między całością praw i obowiązków stron umowy i które to przepisy jako takie nie korzystają z domniemania braku nieuczciwego charakteru, a ich zastosowanie w umowie w miejsce klauzul ryzyka walutowego ciągle narażałoby konsumenta na ryzyko kursowe. Dlatego nakreślonych w orzecznictwie luksemburskim wymogów przepisów dyspozytywnych nie spełniają ogólne zasady przewidziane w przepisach kodeksu cywilnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przepisy ogólne odwołujące się do zasad słuszności czy utrwalonych zwyczajów nie mogą zostać wykorzystane do uzupełnienia umowy. Przepisy takie nie są bowiem poddane ocenie prawodawcy z punktu widzenia tego, czy zapewniają równowagę kontraktową stron umowy. (wyr. TSUE z 3.10.2019 r., C-260/18, Dziubak pkt 30 i 61; por. w odniesieniu do art. 65 KC – wyr. TSUE z 18.11.2021 r., C-212/20, M.P. i B.P. przeciwko „A.”, EU:C:2021:934, pkt 75, w Komentarzu pod red. Tomasza Szanciły Kredyty powiązane z walutą obcą. Aspekty materialnoprawne i procesowe. Komentarz praktyczny w Rozdziale nr 3).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie ma w polskim prawie przepisu dyspozytywnego, którym można zastąpić abuzywne klauzule indeksacyjne zawarte w umowie stron. Nie ma bowiem regulacji, która wprowadzałaby mechanizm przeliczeniowy w takich wypadkach i która zostałaby wprowadzona przez krajowego prawodawcę po analizie skutków w celu określenia równowagi całości praw i obowiązków stron umów kredytu nominowanych do walut obcych i która korzystałaby z domniemania braku nieuczciwego charakteru. Nie można uzupełnić umowy przepisami takimi, jak art.56 k.c. czy art.65 k.c., zwyczajami wywodzonymi z obrotu gospodarczego (zwyczaju takiego zresztą brak, nie wynika z praktyki obrotu, nie można go wyprowadzić z art.358 § 2 k.c.) czy po prostu zasadami słuszności. Odpada także wykładnia postanowienia abuzywnego w celu złagodzenia skutków z niego wynikających.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pozwany odwołuje się do możności zastosowania art.358 § 1 i 2 k.c. Nie znajdzie on jednak zastosowania z kilku przyczyn. Przepis dotyczy sytuacji, gdy przedmiotem zobowiązania podlegającego wykonaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej. Umowa stron to umowa kredytu złotowego, a nie walutowego, przedmiotem zobowiązania stron była kwota pieniężna w walucie polskiej, a nie obcej, waluta obca stanowiła jedynie miernik waloryzacji. Po drugie postanowienie abuzywne nie wiąże ze skutkiem ex tunc. To oznacza, że aby przywrócić równowagę kontraktową stron z daty zawarcia umowy, przepis dyspozytywny, który zastąpiłby klauzulę abuzywną, musiałby istnieć w dacie zawarcia umowy, czyli 13.12.2007r. Art.358 § 2 k.c. wszedł w życie 24.01.2009 r. Nie zmienia tego pogląd o stosowaniu przepisu do stosunków ciągłych, bo można go stosować do tych stosunków od daty wejścia przepisu w życie, a nie wstecz. Zatem na jego podstawie nie dałoby się określić świadczeń stron do 24.01.2009 r. Po trzecie zastosowanie średniego kursu NBP nie usuwa ryzyka kursowego, o którym powódka nie została należycie poinformowana na etapie zawierania umowy. Po czwarte przepis ten nie był analizowany przez prawodawcę z punktu widzenia zachowania równowagi kontraktowej stron umów kredytów nominowanych do walut obcych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie są uzasadnione zarzuty naruszenia przez Sąd Rejonowy 385 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>§ 1 k.c., 385 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">2)</span>k.c. w kontekście dyrektywy 93/13 EWG. Sąd Rejonowy uzasadnił w pełni spełnienie przesłanek abuzywności wymienionych przez siebie postanowień umownych i Sąd Okręgowy w całości tę ocenę podziela. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone są poglądy o naruszeniu równowagi kontraktowej stron umowy kredytu nominowanego do waluty obcej, wynikające z naruszenia zasady lojalności i uczciwości w stosunkach przedsiębiorca-konsument, polegające na braku prawidłowego wykonania przez bank obowiązku informacyjnego w zakresie ryzyka kursowego oraz w zakresie ustalenia jasnych, zrozumiałych i obiektywnych kryteriów ustalania kursów walut (np. odnośnie braku właściwej, pełnej informacji o ryzyku kursowym: postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 6 lipca 2022 r.</div>\n<p class=\"lf-p\">I CSK 3445/22, postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 23 czerwca 2022r. I CSK 2815/22, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 27 lutego 2019 r. II CSK 19/18, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 3 lutego 2022 r. II CSKP 975/22, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 3 lutego 2022 r. II CSKP 415/22 i orzecznictwo powołane w jego uzasadnieniu, odnośnie braku właściwej i pełnej informacji o sposobie ustalania kursów waluty do złotówki: postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 10 sierpnia 2022 r. I CSK 2614/22, odnośnie obu kwestii – klauzul ryzyka i klauzul indeksacyjnych: wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 20 maja 2022 r. II CSKP 403/22, uzasadnienie wyroku z dnia 3 lutego 2022 r.</p>\n<p class=\"lf-p\">II CSKP 415/22 i przywołane tak orzecznictwo) Utrwalony jest także pogląd, że postanowienia umowy (regulaminu), określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Kształtują bowiem prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. (np. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 27 lutego 2019 r. II CSK 19/18, postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 23 czerwca 2022 r. I CSK 2538/22, postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 10 sierpnia 2022 r. I CSK 2614/22, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 29 października 2019 r. IV CSK 309/18, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 22 stycznia 2016 r. I CSK 1049/14, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 20 maja 2022 r. II CSKP 403/22, wyrok SN z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 20 maja 2022 r. II CSKP 419/22, nadto uzasadnienie wyroku SN z dnia 3 lutego 2022 r. II CSKP 415/22 z odwołaniem do wielu orzeczeń SN).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Rejonowy, mając na uwadze te wskazania oraz treść art.385 2 k.c. trafnie ocenił, że umowne klauzule indeksacyjne zawarte w umowie§ 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 8 i § 17 naruszają dobre obyczaje i skutkują rażącym naruszeniem interesów powodów. Chodzi o to, że umowa pozostawia pozwanemu dowolność w ustalaniu kursów CHF do PLN, nie precyzując obiektywnych i transparentnych kryteriów ustalania kursów. Bez znaczenia pozostaje natomiast to, w jaki ostatecznie sposób pozwany te kursy były ustalał w Tabelach kursowych, bo abuzywność postanowień umownych ocenia się na dzień zawarcia umowy, a nie na czas jej wykonywania. Sprzeczne z dobrymi obyczajami jest stosowanie spreadu walutowego, ukrytego dodatkowego zysku pozwanego. Powód wobec braku wykonania przez bank obowiązku informacyjnego nie był w stanie ocenić ekonomicznych konsekwencji umowy dla siebie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie chodzi o samo pozostawienie pozwanemu prawa do ustalania kursów walut, ale o brak obiektywnych, przejrzystych i weryfikowalnych przez konsumenta kryteriów, według których bank winien postępować. Rażące (istotne) naruszenie interesów powoda (a w konsekwencji obu powodów) polegało na obarczeniu ich w całości ryzykiem zmiany kursów walut przy braku jakiegokolwiek wpływu na wysokość tych kursów ani nawet możliwości ich samodzielnego ustalenia w oparciu o jasne i przejrzyste kryteria, których nie było. To spowodowało ukształtowanie praw banku i powodów w oczywistej, rażącej, istotnej nierównowadze. Nierównowaga tak ukształtowanych praw i obowiązków stron na niekorzyść powodów jest oczywista i rażąca.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnośnie twierdzeń pozwanego o możności utrzymania umowy w mocy trzeba stwierdzić, że art.385 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">2)</span>§ 2 k.c. ustanawia jako zasadę zachowanie mocy wiążącej umowy po usunięciu postanowieni niedozwolonych. Postanowienia umowy wyżej wymienione jako niedozwolone jako takie nie wiążą powodów (art.385 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>§ 1 k.c.), sankcja ta działa ex lege i co do zasady jest połączona z przewidzianą w art. 385 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>§ 2 KC zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (uchwała Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 87, oraz uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56, wyrok Sądu Najwyższego z 30 maja 2014 r., III CSK 204/13; wyrok SN z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; wyrok SN z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, wyrok SN z dnia 3 lutego 2022 r. II CSKP 415/22). TSUE w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r. (C-212/20) interpretując art. 5 i 6 dyrektywy 93/13/EWG stwierdził, że stoją na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron. Zatem postanowienia abuzywne powinny być z umowy usunięte.</div>\n<p class=\"lf-p\">Apelujący kwestionuje skutek w postaci upadku umowy. Sąd Rejonowy realizując art.6 ust.1 dyrektywy 93/13/EWG doszedł do słusznego wniosku, że w okolicznościach sprawy umowa nie może zostać utrzymana w mocy po usunięciu tych postanowień. Sąd Okręgowy podziela ocenę Sądu Rejonowego, że umowa nie może być wykonywana po usunięciu klauzul indeksacyjnych, bo zmieniłaby istotnie swój charakter. Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN z dnia: 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; 2 czerwca 2021r., I CSKP 55/21; 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22, z 20 maja 2022 r. II CSKP 713/22). Jak wyjaśnił TSUE w wyroku z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 (sprawa D.), artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L z 1993 r., Nr 95, s. 29) należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Natomiast w wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r. (C-19/20) TSUE wyjaśnił, że art.6 ust.1 i art.7 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu. TSUE sformułował więc kryteria ocenne, kiedy utrzymanie umowy w mocy jest niemożliwe: gdy bez postanowień abuzywnych zmieni się główny przedmiot umowy, gdy zmieni się treść warunku umownego poprzez zmianę jego istoty. Przy tym oceny, czy umowa może nadal obowiązywać bez klauzul abuzywnych, należy dokonać w świetle prawa krajowego z zastosowaniem obiektywnego podejścia. (uzasadnienie uchwały składu siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izba Cywilna - zasada prawna z dnia 7 maja 2021r. III CZP 6/21 z i wskazane tam wyroki TSUE: z dnia 15 marca 2012 r., C-453/10, J. P., pkt 33-34, z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17, Z. D., pkt 40, 51, z dnia 26 marca 2019 r., C-70/17 i C-179, A. B., pkt 57, z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, K. D., pkt 39-41 oraz z dnia 29 kwietnia 2021r., C-19/20, I.W. i R.W., pkt 83, 89) W kwestii możności utrzymania w mocy umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej wyrażono zasadniczo dwa odmienne stanowiska i zarysowano dwie możliwości orzeczenia. Pierwsza to ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie z przepisami krajowymi, umowa kredytu bankowego może obowiązywać w pozostałym zakresie jako ta właśnie umowa, mająca strony, przedmiot oraz prawa i obowiązki stron. Druga możliwość rozstrzygnięcia to uznanie umowy za nieważną lub w zależności od spełnionych przesłanek – unieważnienie zawartej umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. (Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 29 grudnia 2021 r. IV CSK 291/21) Pierwsza możliwość rozstrzygnięcia wskazuje na potraktowanie umowy jako umowy kredytu złotowego nie indeksowanego do CHF, skoro kwota kredytu została wyrażona w umowie w walucie polskiej. Po eliminacji klauzul przeliczeniowych umowa może być nadal wykonywana, wszak kwota udzielonego kredytu wynika z umowy i określona została w PLN, a kredytobiorca ma obowiązek zwrotu kredytu wyrażonego wprost w walucie polskiej w terminach rat wynikających z umowy. Oprocentowanie wynika ze stawki LIBOR. Nie ma znaczenia fakt, że bank najprawdopodobniej nie ustaliłby wysokości oprocentowania kredytu złotowego nie indeksowanego do CHF według stawki LIBOR. Kryterium hipotetycznej woli stron mogłoby mieć znaczenie na tle art. 58 § 3 KC, który nie ma zastosowania w odniesieniu do skutków eliminacji niedozwolonych postanowień umownych. Wniosek o stosowaniu dotychczasowych zasad oprocentowania kredytu wynika wprost z treści art. 385</p>\n<p class=\"lf-p\">(</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>§ 2 KC i jest skutkiem wyeliminowania z umowy wyłącznie postanowienia uznanego za abuzywne. (wyrok SN z dnia 9 maja 2019 r. I CSK 242/18, Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 28 września 2022 r. II CSKP 412/22). W tym ostatnim judykacie SN stwierdził, że na podstawie art. 385 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>§ 2 Kodeksu cywilnego oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich co do zasady, po usunięciu klauzul uznanych za abuzywne, umowa powinna wiązać w pozostałym zakresie. Niezależnie od różnicy redakcyjnej między wskazanymi przepisami, z obu z nich wynika, że skutek w postaci obowiązywania umowy pozbawionej elementów abuzywnych powinien być regułą, a jej upadek wyjątkiem. Nakazuje to przyjęcie swoistego „domniemania” na rzecz dalszego wiązania umowy. W konsekwencji, jeżeli nie zostaną wskazane przekonujące argumenty na rzecz tezy, że po wyeliminowaniu klauzuli indeksacyjnej umowa kredytu nie może wiązać stron, oznacza to konieczność przyjęcia, że umowa pozostaje w mocy.</div>\n<p class=\"lf-p\">Drugi pogląd mówi, że po eliminacji klauzul przeliczeniowych nie da się umowy utrzymać w mocy. (postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 2 czerwca 2021 r. I CSK 114/21, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 20 maja 2022 r. II CSKP 796/22, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 19 maja 2022 r. II CSKP 971/22, wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 3 lutego 2022 r. II CSKP 975/22, postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 23 sierpnia 2022 r. I CSK 1669/22, postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 23 czerwca 2022 r. I CSK 2722/22, postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 6 lipca 2022 r. I CSK 3299/22). W tym ostatnim judykacie SN stwierdził, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wyeliminowanie z łączącej strony umowy abuzywnych postanowień umownych rodzi zatem konieczność dokonania oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. SN wyjaśnił, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wyeliminowanie abuzywnych klauzul przeliczeniowych nie prowadzi do utrzymania w mocy kredytu indeksowanego kursem CHF jako kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR. To samo dotyczy kredytu denominowanego kursem CHF. SN odwołał do wyroków tego Sądu z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, z dnia 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22 oraz w zakresie kredytu denominowanego kursem CHF do wyroku z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22). Sąd Najwyższy w prezentowanym judykacie wskazał też, że stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych. Zagwarantowana konsumentom przez przepisy tej dyrektywy ochrona ukierunkowana jest m.in. na osiągnięcie skutku prewencyjnego, o czym mowa w jej art. 7, tj. zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych.</p>\n<p class=\"lf-p\">O skutku zniechęcającym jako argumentu za upadkiem umowy wypowiedział się SN także w wyroku z 24 października 2018 r. (II CSK 632/17).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy zgadza się z poglądami o niemożności utrzymania umowy kredytu indeksacyjnego w mocy po eliminacji klauzul indeksacyjnych i zgadza się z oceną Sądu Rejonowego, że także umowa zawarta przez strony nie może zostać utrzymana w mocy po eliminacji postanowień abuzywnych. Umowa zmienia bowiem istotnie, bo w zakresie głównych świadczeń kredytobiorców, swoją treść. W razie przyjęcia, że umowa dotyczy kredytu „czysto” złotowego, czyli nie indeksowanego, powodowie zwracaliby kwotę wynikającą z umowy. Tymczasem w wypadku kredytu indeksowanego kwoty rat kredytu wynikają z przeliczenia najpierw kwoty wypłaconego kredytu na kwotę w CHF według kursu kupna CHF, następnie podzielenia kwoty w CHF na raty i następnie przeliczenia rat na PLN według kursów sprzedaży CHF z dnia spłat poszczególnych rat.</p>\n<p class=\"lf-p\">W wypadku spłacania kredytu w CHF nie występuje jedynie ta ostatnia operacja. Istotnie zatem zmienia się kwota kredytu do zwrotu. Inne są też raty kredytu w PLN. W wypadku kredytu złotowego nieindeksowanego raty kredytu stanowią części kwoty kredytu określonej wprost w umowie, w wypadku kredytu indeksowanego stanowią wartość każdorazowego przeliczenia równowartości kredytu w PLN na CHF, podzielenia na raty i wyliczenia wysokości raty według kursu sprzedaży z daty spłaty. Z kolei zmiana charakteru umowy wynika z zasadniczej odmienności umowy o kredyt złotowy nie nominowany do waluty obcej i umowy nominowanej do takiej waluty. Znika element ryzyka kursowego i indeksacji (waloryzacji) charakterystyczny dla umowy kredytu nominowanego do waluty obcej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podążając za wskazaniami TSUE, bez postanowień abuzywnych zmieni się główny przedmiot umowy przez to, że w sposób istotny zmieni się treść umowy po eliminacji niedozwolonych warunków umownych. Zmieni się pierwotny rozkład korzyści, ciężarów i ryzyka nałożonego na strony umowy. Także cel społeczno-gospodarczy umowy ulegnie zmianie, bo pierwotnie było nim udzielenie kredytu oprocentowanego wg stawki LIBOR, ale pod warunkiem, że kwota kredytu będzie nominowana do CHF. W wypadku odpadnięcia takiej nominacji (indeksacji) ten cel upada. Umowa w PLN bez indeksacji i oprocentowana stawką LIBOR, nieadekwatną do umów nieindeksowanych, byłaby tworem sztucznym, niewystępujący w obrocie gospodarczym.</p>\n<p class=\"lf-p\">W konsekwencji nie są zasadne zarzuty naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 410 § 1 k.c. w zw. z 405 k.c. Nieważność umowy skutkuje bowiem obowiązkiem zwrotu świadczeń jako nienależnych na podstawie art.410 § 1 i 2 i art.405 k.c., zgodnie z teorią dwóch kondykcji (uchwała składu Siedmiu Sędziów - Izba Cywilna - zasada prawna z dnia 7 maja 2021r. III CZP 6/21).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 455 § 1 k.c. w zw. z art. 481 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 i 7 ust. 1 Dyrektywy co do daty, od której powodom przysługują ustawowe odsetki za opóźnienie. Roszczenie konsumenta o zwrot nienależnego świadczenia jest wymagalne po wezwaniu do jego zwrotu i upływie terminu, który przepis określa jako niezwłoczny. Jaki termin jest niezwłoczny, jest oceniane w okolicznościach konkretnej sprawy. Sąd Najwyższy w uchwale majowej (III CZP 6/21) zajął się głównie kwestią przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwoty kredytu. Wypowiedział się jednak także, chociaż w ograniczonym zakresie, o biegu terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta.</p>\n<p class=\"lf-p\">Stwierdził, że nie może się rozpocząć, zanim konsument dowiedział się lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (por. art. 455 KC), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 KC. Sąd Okręgowy nie podziela także poglądu wyrażonego w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 30 sierpnia 2022 r. I CSK 2910/22, że roszczenie konsumenta o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne od daty orzeczenia przez sąd o niedozwolonym charakterze postanowienia umownego i obowiązku zwrotu spełnionych na jego podstawie świadczeń.</p>\n<p class=\"lf-p\">W przypadku roszczeń kondykcyjnych z uwagi na nieważność umowy wynikającej z bezskuteczności zawieszonej terminy wymagalności świadczeń stron mogą być różne. Pamiętać trzeba, że uwypuklona w uchwale majowej SN (III CZP 6/21) konieczność podjęcia decyzji przez konsumenta odnośnie sanowania postanowienia niedozwolonego albo skorzystania z ochrony, jaką dają przepisy abuzywne, bądź też upływu rozsądnego terminu wyznaczonego na podjęcie takiej decyzji po pouczeniu konsumenta o jej konsekwencjach, ma taki skutek, że w razie skorzystania z ochrony umowę uważa się za niezawartą ze skutkiem ex tunc. Skoro tak, to opisywana decyzja konsumenta albo upływ terminu do jej wyrażenia mają wpływ tylko na roszczenie kredytodawcy z uwagi na specyfikę jego roszczenia, uzależnionego od zachowania drugiej strony umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Taka sytuacja nie występuje, gdy chodzi o roszczenie konsumenta, bo to od niego zależy, kiedy będąc świadomy abuzywności postanowień umownych wezwie kontrahenta do zwrotu świadczenia. Przyjęcie, że roszczenie kredytobiorcy jest wymagalne od daty orzeczenia przez sąd o niedozwolonym charakterze postanowienia umownego skutkowałoby tym, że kredytobiorcy wnosiliby pozwy o zapłatę niewymagalnych roszczeń. Konstrukcja zaprezentowana przez SN miała na celu rozsądne określenie terminu, od którego biegnie przedawnienie roszczenia banku, a nie modyfikowanie zasad wymagalności roszczenia kredytobiorcy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pismem z 18 maja 2020 r. powodowie wezwali pozwanego do zapłaty na ich rzecz kwoty 61.868,48 zł tytułem zwrotu uiszczonych dotychczas na jego rzecz rat kapitałowo odsetkowych (w okresie 10 lat od uruchomienia kredytu), w terminie do 29 maja 2020 r. W piśmie prezentowali twierdzenia o niedozwolonym charakterze postanowień umownych. Pismo to zostało doręczone pozwanemu 21 maja 2020 r. O odsetkach za opóźnienie słusznie więc Sąd Rejonowy orzekł od kwot 27.374,87 zł i 34.099,07 zł od dnia następnego po upływie terminu spełnienia świadczenia wyznaczonego pozwanemu w piśmie z 18 maja 2020 r., tj. od 30 maja 2020 r. W odniesieniu natomiast do kwoty 633,98 zł odsetki za opóźnienie zasądził od dnia następnego po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu, tj. od 7 lipca 2020 r., bo pozwany wcześniej nie pozostawał w opóźnieniu co do tej kwoty.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niezasadny jest też zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 497 k.c. w zw. z art. 496 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pozwany nie był uprawniony do zgłoszenia zarzutu zatrzymania, gdyż umowa kredytu nie jest umową wzajemną. Pozwany odwołał się do uchwał Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r. (III CZP 11/20) oraz z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21) co do dopuszczalności skorzystania przez banki z zarzutu zatrzymania oraz stanowiska wyrażonego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2023 roku (sygn. akt III CZP 126/22).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy podziela te poglądy judykatury i doktryny prawa cywilnego, według których umowa kredytu nie jest umową wzajemną w rozumieniu art.487 § 2 k.c. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie - I Wydział Cywilny z dnia 4 grudnia 2019 r. I ACa 442/18, tezy 71 i 71.1 dotyczące kredytu - Komentarz do art.720 KC Osajda Legalis, nadto Gutowski Komentarz do art.487 KC Legalis, który co prawda wyraża pogląd o wzajemnym charakterze umowy kredytu, ale w komentarzu oprócz omówienia poglądów wskazuje, że odsetki od kwoty pożyczki, a więc analogicznie odsetki przy kredycie bankowym decydują jedynie o odpłatności pożyczki, odpowiednio kredytu, a nie o wzajemności, a jako przykład umowy niewzajemnej podaje nadto umowę ubezpieczenia, gdzie składka nie stanowi świadczenia wzajemnego).</p>\n<p class=\"lf-p\">O wzajemności umowy decyduje subiektywnie ujmowana ekwiwalentność świadczeń. To zatem, że strony traktują świadczenia jako subiektywnie wzajemne (choćby nie były nawet ekwiwalentne) powinno wynikać z umowy, a nie z analizy konstrukcji umowy oderwanej od konkretnej czynności prawnej. Zgodnie z art.487 § 2 k.c. umowa jest wzajemna, gdy obie strony zobowiązują się w taki sposób, że świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej. Z treści umowy nie wynika taka subiektywna wola stron. Zasada in dubio contra proferentem nie pozwala na wykładnię niekorzystną dla konsumenta. O wzajemności umowy nie decyduje jej odpłatność i ekwiwalentność. Ani zwrot kwoty kredytu nie jest odpowiednikiem świadczenia banku, ani też takim odpowiednikiem nie są odsetki, prowizje czy opłaty, w tym koszty ubezpieczenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Prowizje i opłaty nie są nawet świadczeniem głównym umowy kredytu. (co do prowizji: uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 27 października 2021 r. III CZP 43/20) Wreszcie można odwołać się do wyroku SN z 19.06.2023 r. (III CZP 31/23), w którym na kanwie sprawy kredytu frankowego SN stwierdził, że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Z kolei uchwała majowa SN nie analizuje bliżej prawa zatrzymania. Natomiast poglądu zawartego w uzasadnieniu uchwały w sprawie III CZP 11/20 oraz pytaniu prawnym SN do TSUE w sprawie III CZP 126/22 o wzajemności tego typu umowy Sąd Okręgowy nie podziela.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dodać trzeba, że TSUE w wyroku C-28/22 stwierdził, że artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że: stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą, w sytuacji gdy umowa kredytu hipotecznego zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem nie może już pozostać wiążąca po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w tej umowie, przedsiębiorca ten może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania zobowiązania umownego po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych jemu w wykonaniu tej umowy. W przypadku tej sprawy uznanie, że pozwanemu przysługuje prawo zatrzymania skutkowałoby pozbawieniem powodów prawa do odsetek za opóźnienie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z kolei w wyroku z dnia 8 maja 2024 r. w sprawie C-424/22 TSUE wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powodowie wygrali swoją apelację niemal w całości (przegrali co do jednego dnia odsetek ustawowych za opóźnienie) i w całości co do apelacji pozwanego, zatem na podstawie art.98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. pozwany ponosi koszty procesu w instancji odwoławczej. Powodowie ponieśli ze swojej apelacji opłatę 750 zł i wynagrodzenie pełnomocnika 1.800 zł (§ 2 pkt 5 i § 10 ust.1 pkt 1 rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych) oraz z apelacji pozwanego wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 2.700 zł na podstawie § 2 pkt 6 i § 10 ust.1 pkt 1 rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Powodom należy się od pozwanego łącznie za postępowanie apelacyjne 5.250 zł z ustawowy odsetkami za opóźnienie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Marcin Miczke</p></div>", "next": 0}