{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">wyciągał negatywne konsekwencji dla świadczeniodawców w przypadku, gdy w trakcie kontroli nie byli w stanie wykazać się tego rodzaju kwalifikacją pacjentów do żywienia dojelitowego. Otóż z przedłożonych przez stronę pozwaną wystąpień pokontrolnych wynika, że w 2010 r. pozwany przeprowadził trzy kontrole, w każdym z tych trzech przypadków kontrolował prawidłowość rozliczonych świadczeń i w żadnym przypadku nie kwestionował sposobu kwalifikacji do żywienia dojelitowego. Podobnie było w przypadku kontroli przeprowadzonej u powoda w 2010 r. Również tamta kontrola dotyczyła realizacji przez powoda umowy na udzielanie świadczeń zdrowotnych w rodzaju świadczenia pielęgnacyjne i opiekuńcze w ramach opieki długoterminowej w okresie od stycznia do września 2010 r.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kontrola ta dotyczyła zatem m.in. realizacji obowiązków wynikających z zarządzenia nr (...) Prezesa NFZ. Kontrola obejmowała więc również realizację przez powoda wymogu określonego w §10 ust. 5 tego zarządzenia, tj. wymogu aby kwalifikacja świadczeniobiorcy do żywienia dojelitowego odbywała się w szpitalu. Wystąpienie pokontrolne wystosowane w dniu 11 października 2010 r. w związku z tą kontrolą (kopia tego wystąpienia pokontrolnego została dołączona do pozwu) nie tylko nie nakładało na powoda żadnych kar umownych w związku z brakiem kwalifikacji szpitalnej do żywienia dojelitowego, ale w ogóle nie wskazywało na naruszenie przez powoda przepisów w tym zakresie. Z wystąpień pokontrolnych przedłożonych przez stronę pozwaną wynika, że / podobnie pozwany postępował wobec innych świadczeniodawców.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wreszcie wskazać należy na jeszcze jedną okoliczność, na którą zwrócił uwagę biegły w swojej opinii. Otóż połowa zakwestionowanych przez pozwanego przypadków żywienia dojelitowego została podjęta jeszcze przed 31 grudnia 2010 r. Ani przepisy zarządzenia Prezesa NFZ nr (...) z dnia 11 grudnia 2009 r. ani przepisy zarządzenia Prezesa NFZ nr (...) z dnia 16 listopada 2011 r., które wprowadzały obowiązek kwalifikacji szpitalnej lub w poradni do żywienia dojelitowego, nie zawierały przepisów przejściowych, które regulowałby jak należy postępować w sytuacji, gdy żywienie doj elito we zostało podjęte przed wejściem w życie tych przepisów. Przyjęcie, że konieczne jest w tej sytuacji dokonanie kwalifikacji w szpitalu lub poradni, mimo że żywienie dojelitowe jest już prowadzone, prowadziłoby do absurdalnych wniosków.</p>\n<p class=\"lf-p\">W cel spełnienia wymogu formalnego, należałoby w takiej sytuacji przewieźć pacjenta do innej jednostki, tam obserwować przez około dwa tygodnie, tylko po to, by wrócić do punktu wyjścia z takim samym efektem jak na początku - orzeczeniem o konieczności kontynuowania żywienia dojelitowego. Z humanitarnego punktu widzenia, traktowanie w ten sposób pacjentów jest oczywiście naganne. Dochodziłoby bowiem do zbędnego narażenie ich na niebezpieczeństwo pogorszenia stanu zdrowia, nie mówiąc o niewygodach związanych ze zmianą podmiotu udzielającego świadczeń. Również z punktu widzenia ekonomicznego jest to rozwiązanie irracjonalne (konieczność ponoszenia przez podmiot żywiący dojelitowo dodatkowych kosztów usług transportu i kwalifikacji, przy jednoczesnej utracie przychodów z leczenia pacjenta, który w czasie kwalifikacji nie przebywa w zakładzie).</p>\n<p class=\"lf-p\">W tej sytuacji jedynym racjonalnym wnioskiem jest, że obowiązek kwalifikacji do żywienia dojelitowego nie powinien dotyczyć pacjentów, którzy byli już żywieni dojelitowo.</p>\n<p class=\"lf-p\">Należy odnieść się jeszcze do jednej kwestii, którą pełnomocnik pozwanego pokreślił w swoim piśmie procesowym. Wskazano tam, że u 114 pensjonariuszy (karmionych dieta przemysłową, preparatem F.) w 68 przypadkach zmiana diety na dietę przemysłową (preparatem F.) była zlecona w dniu 30/31.12.2011 roku, bez uzasadnienia medycznego, bez jakiejkolwiek informacji o stanie zdrowia chorego, w zakwestionowanej dokumentacji medycznej znajduje się tylko wpis: zmiana diety na dietę przemysłową.</p>\n<p class=\"lf-p\">Otóż, zgodnie z obowiązującymi wówczas Standardami Żywienia Pozajelitowego i Żywienia Dojelitowego (Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL 2005 r.) Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego i Dojelitowego, definicja chorego leczonego żywieniem pozajelitowym lub dojelitowym to (str. 11 w/w Standardów): osoba, która, z powodu braku możliwości wystarczającego do utrzymania przy życiu odżywiania drogą naturalną, wymaga całkowitego lub suplementarnego podawania substancji odżywczych dożylnie lub do przewodu pokarmowego przez zgłębnik lub przetokę odżywczą.</p>\n<p class=\"lf-p\">W definicji tej - będącej sensu stricto definicją medyczną, obowiązującą w okresie, którego dotyczyła kontrola - mówi się więc o podawaniu substancji odżywczych, nie definiując ich rodzaju - to znaczy nie określa się, czy ma to być dieta kuchenna miksowana, dieta przemysłowa, czy wreszcie dieta kuchenna miksowana połączona w określonej proporcji z dietą przemysłową (wszystkie te rodzaje diet można uznać za substancje odżywcze; brak bowiem w tych wytycznych definicji określenia „substancje odżywcze”). Jedynym kryterium uznania danej osoby za żywioną dojelitowo wg w/w Standardów jest podawanie substancji odżywczych przez zgłębnik lub przetokę odżywczą - i to właśnie, a nie rodzaj diety, stanowiło kryterium medyczne uznania żywienia za żywienie dojelitowe, zgodnie z wymienioną wyżej definicją, obowiązującą w okresie objętym kontrolą.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podobnie w w/w Standardach definicja żywienia dojelitowego (enteralnego) na str. 13 określa, że jest to podawanie białka lub źródeł białka, energii, elektrolitów, witamin, pierwiastków śladowych i wody do przewodu pokarmowego z wykorzystaniem drogi podaży innej niż doustna.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ponownie w definicji tej nie mówi się nic o diecie przemysłowej, a jedynie o podawaniu białka lub źródeł białka, energii, elektrolitów, witamin, pierwiastków śladowych i wody nie definiując rodzaju „źródła” tych substancji odżywczych. Ponownie, kryterium stricte medycznym uznania danego sposobu żywienia za żywienie dojelitowe, wg definicji obowiązującej w okresie objętym kontrolą, było wykorzystanie drogi podaży innej niż doustna.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z powyższego wynika, że przyjęcie przez pozwanego stanowiska, jakoby zlecenie diety przemysłowej w ramach całkowitego lub suplementarnego żywienia dojelitowego wymagało szczególnego „uzasadnienia medycznego” lub zamieszczania „informacji o stanie zdrowia chorego”, nie znajduje żadnych podstaw, wg stanu wiedzy medycznej określonego w w/w Standardach obowiązujących w okresie objętym kontrolą, ponieważ wymóg żywienia dietą przemysłową w ramach żywienia dojelitowego był jedynie wymogiem formalnym, wymaganym przez pozwanego (wprowadzonym z dniem 1 stycznia 2012 r. zarządzeniem Prezesa NFZ nr (...)z dnia 16 listopada 2011 r.), a nie wymogiem medycznym, wprowadzonym jakimiś nowymi standardami medycznymi. Dlatego w dokumentacji medycznej znalazła się jedynie adnotacja zmiana diety na dietę przemysłową, której nie towarzyszyły dodatkowe informacje na temat stanu zdrowia chorego, bo nie było to warunkiem takiej zmiany, to znaczy stan zdrowia chorego nie musiał ulec zmianie, aby w świetle obowiązujących standardów medycznych do diety dołączyć dietę przemysłową, a tym samym nie było potrzeby osobnego opisywania stanu zdrowia chorego, a wystarczające było zamieszczenie wpisu o zmianie diety.”</p>\n<p class=\"lf-p\">Wobec faktu, że naruszenie prawa materialnego Sąd II instancji ocenia z urzędu, to w ocenie Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie doszło do naruszenia prawa materialnego art. 30 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i dentysty oraz art. 19. ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przez ich niezastosowanie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Okoliczność ta była podstawą bezzasadnego oddalenia żądania pozwu.</p>\n<p class=\"lf-p\">W toku postępowania apelacyjnego pozwany podniósł zarzut spełnienia świadczenia przez powoda, a tym samym bezzasadności powództwa, co uzasadnia oddalenie apelacji. wniósł o oddalenie apelacji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pozwany przyznał fakt spełnienia świadczenia, ale z zastrzeżeniem zwrotu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z art. 411 k.c. [Wyłączenie zwrotu świadczenia] Nie można żądać zwrotu świadczenia:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej.</div>\n<p class=\"lf-p\">Tym samym zarzut poznanego okazał się bezzasadny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dlatego też Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt 1 sentencji na mocy art. 386 § 1 k.p.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jedynie na marginesie należy zauważyć, że przedmiotem zmiany zaskarżonego wyroku I instancji nie było oddalenie żądania ustalenia braku podstaw do żądania kary umownej w kwocie 25.474,23 zł, albowiem w tym zakresie doszło do prawomocnego uwzględnienia powództwa. Natomiast celem nadania wyrokowi nowej treści było zapewnienie jego przejrzystości i uniknięcie ewentualnych wniosków o jego wykładnię.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach o kosztach postępowaniapomiędzy stronami orzeczono jak w pkt 1. II i pkt 2 sentencji, według zasady odpowiedzialności za wynik postępowania określonej w art. 98 § 1 k.p.c., a co do wysokości odnośnie zwrotu kosztów zastępstwa, zgodnie z stawkami określonymi:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>w postępowaniu przed Sądem I instancji przy wps 4.586.757 zł w § 2 ust 1 i 2, § 6 pkt 7 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490 oraz z 2015 r. poz. 617 i 1078).</div>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie § 2 tego rozporządzenia:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1.</span>Zasądzając opłatę za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy radcy prawnego, a także charakter sprawy i wkład pracy radcy prawnego w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">2.</span>Podstawę zasądzenia opłaty, o której mowa w ust. 1, stanowią stawki minimalne określone w rozdziałach 3-4. Opłata ta nie może być wyższa niż sześciokrotna stawka minimalna ani przekraczać wartości przedmiotu sprawy.</div>\n<p class=\"lf-p\">Przedmiotowa sprawa wymagała zdecydowanie zwiększonego nakładu pracy radcy prawnego oraz mając na uwadze charakter sprawy i wkład radcy prawnego w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia, uzasadnionym było podwyższenie stawko podstawowej 7.200 zł do jej trzykrotności, a więc ponad stawkę dwukrotną, o co wnioskował pozwany, a poniżej stawki sześciokrotnej, o co wnioskował powód.</p>\n<p class=\"lf-p\">Tak więc na zsądzona kwotę składają się trzykrotność stawki minimalnej, tj. 7.200 zł x 3 = 21./600 zł, a ponadto + 17 opłaty od pełnomocnictwa + 100.000 zł opłaty od pozwu, tj. = 121.617 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dlatego też orzeczono jak w pkt 1.II sentencji.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>w postępowaniu przed Sądem II instancji, na zasadzie oczywistej omyłki przyjęto stawki z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 05.11.2015 r. poz. 1804; zm. Dz.U. z 12.10.2016 r. poz. 1667), przewidującego przy wpz 4.586.757 zł stawkę minimalną na podstawie § 2 pkt 8 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 tego rozporządzenia w postępowaniu apelacyjnym w kwocie 11.250 zł (15.000 zł x 75 %) i przy podwyższeni tej stawki do jej trzykrotności na podstawie § 15 ust. 3 tego rozporządzenia uzasadniała przyznanie zwrotu kosztów w łącznej kwocie 33.750 zł, a ponadto 100.000 zł opłaty od apelacji = 133.750 zł, zamiast stawki z dotychczas obowiązującego rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.</div>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie bowiem z § 23 Rozporządzenia z Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 05.11.2015 r. poz. 1804; zm. Dz.U. z 12.10.2016 r. poz. 1667), rozporządzenie to weszło w życie z dniem 1 stycznia 2016 r., natomiast zgodnie z § 21 tego rozporządzenia do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji.</p>\n<p class=\"lf-p\">W realiach niniejszej sprawy postepowanie apelacyjne zostało wszczęto przed dniem 1 stycznia 2016 r., co m.in. potwierdza fakt nadania sprawie sygn. I ACa 1828/15.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dlatego dla obliczenia kosztów zastępstwa przed Sądem II instancji zasadnym jest zastosowanie stawek określonych w § 2 ust 1 i 2, § 6 pkt 7 oraz § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, tj. przy wpz 4.586.757 zł stawki minimalnej na podstawie § 2 ust 1 i 2, § 6 pkt 7 oraz § 12 ust. 1 pkt 2 tego rozporządzenia w postępowaniu apelacyjnym w kwocie 5.400 zł (7.200 zł x 75 %) i przy podwyższeni tej stawki do jej trzykrotności na podstawie § 2 ust 1 i 2 tego rozporządzenia, uzasadniała przyznanie zwrotu kosztów w łącznej kwocie 16.200 zł, a ponadto 100.000 zł opłaty od apelacji = 116.000 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Należy jedynie dodać, ze za podniesieniem stawki minimalnej do jej trzykrotności przemawiały okoliczności wskazane przy podwyższeniu stawki przed Sądem I instancji, jak również dodatkowo fakt, że sprawa ta była trzykrotnie oceniane przed Sądem II instancji oraz konieczność angażowania się w uzupełniające postępowanie dowodowe, w tym związane z opinią biegłego i odnoszenie do tej opinii i opinii uzupełniających oaz zarzutów drugiej strony. Sprostowanie niniejsza oczywistej omyłki zostało dokonane postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 17.07.2025 r. sygn. akt I ACa 1048/21.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>w postępowaniu przed Sądem Najwyższym przyjęto stawki z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 05.11.2015 r. poz. 1804; zm. Dz.U. z 12.10.2016 r. poz. 1667), przewidującego ⚫ w pierwszym postępowaniu przed Sądem Najwyższym zakończonym wyrokiem z dnia 17.11.2017 r. sygn. akt (...),wydanym po przeprowadzeniu rozprawy, przy sumie wpz skarg kasacyjnych obu stron 4.586.757 zł (wpz skargi kasacyjnej pozwanego 4.445.978 zł i wpz skargi kasacyjnej powoda 140.779 zł), stawkę minimalną na podstawie § 2 pkt 8 oraz § 10 ust. 4 pkt 1 tego rozporządzenia w postępowaniu kasacyjnym w kwocie 11.250 zł (15.000 zł x 75 %), a ponadto kwoty 7.039 zł opłaty od skargi kasacyjnej = 18.289 zł, ⚫ w drugim postępowaniu przed Sądem Najwyższym zakończonym wyrokiem z dnia 22.05.2021 r. sygn. akt (...),wydanym na posiedzeniu niejawnym, przy wpz skargi kasacyjnej powoda 4.561.282 zł stawkę minimalną na podstawie § 2 pkt 8 oraz § 10 ust. 4 pkt 2 tego rozporządzenia w postępowaniu kasacyjnym w kwocie 7.500 zł (15.000 zł x 50 %), a ponadto kwoty 100.000 zł opłaty od skargi kasacyjnej = 107.500 zł, tj. łącznie koszty postępowania kasacyjnego wyniosły 125.789 zł.</div>\n<p class=\"lf-p\">Należy jedynie zaznaczyć, że co do zasady koszty zastępstwa w postepowaniu kasacyjnym przyjęto według jednej stawki, ale przy podwyższeni tej stawki do jej wielokrotności na podstawie § 15 ust. 3 tego rozporządzenia, uzasadniała przyznanie zwrotu tych kosztów w łącznej kwocie 18.750 zł, odpowiadającej sumie stawek wskazanych powyżej (11.250 zł + 7.500 zł). Należy dodać też, że wobec uwzględnienia żądania pozwu w całości, należy traktować powoda jako wygrywającego sprawę i to decydowało także o rozstrzygnięciu o kosztach postępowania kasacyjnego.</p></div>", "next": 0}