{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Wartość świadczenia banku w okresie od dnia 01 września 2008 r. do dnia 30 listopada 2022 r. polegającego na udostępnieniu pozwanym (powodom wzajemnym) kapitału, przy założeniu, że wartość świadczenia banku odpowiada referencyjnej stopie procentowej WIBOR 3M oraz zakładając, że kapitał udostępniony pozwanym (powodom wzajemnym) po uruchomieniu kredytu nie ulegał zmianie wynosiła 572.917,82 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wartość świadczenia banku w okresie od dnia 01 września 2008 r. do dnia 30 listopada 2022 r. polegającego na udostępnieniu pozwanym (powodom wzajemnym) kapitału, przy założeniu, że wartość świadczenia banku odpowiada referencyjnej stopie procentowej WIBOR 3M oraz zakładając, że kapitał udostępniony pozwanym (powodom wzajemnym) po uruchomieniu kredytu ulegał zmianie wynosiła 433.276,09 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wartość świadczenia banku w okresie od dnia 01 września 2008 r. do dnia 25 listopada 2016 r. polegającego na udostępnieniu pozwanym (powodom wzajemnym) kapitału, przy założeniu, że wartość świadczenia banku odpowiada referencyjnej stopie procentowej WIBOR 3M oraz zakładając, że kapitał udostępniony pozwanym (powodom wzajemnym) po uruchomieniu kredytu ulegał zmianie wynosiła 344.605,12 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wysokość w PLN świadczenia należnego bankowi od pozwanych (powodów wzajemnych), wymagalnych w okresie od dnia 27 marca 2006 r. do dnia 29 marca 2021 r. przy założeniu, że pominięto by wszelkie zawarte w umowie klauzule dotyczące przeliczenia pierwotnej kwoty kredytu na walutę CHF, harmonogram spłat kredytu wyrażony byłby w walucie PLN, a kredyt oprocentowany byłby w oparciu o stawkę WIBOR 3M plus wyliczona marża oraz zakładając, że kapitał udostępniony pozwanym po uruchomieniu kredytu nie ulegał zmianie wynosiła 845.498,06 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wysokość w PLN świadczenia należnego bankowi od pozwanych (powodów wzajemnych), wymagalnych w okresie od dnia 01 września 2008 r. do dnia 30 listopada 2022 r. przy założeniu, że pominięto by wszelkie zawarte w umowie klauzule dotyczące przeliczenia pierwotnej kwoty kredytu na walutę CHF, harmonogram spłat kredytu wyrażony byłby w walucie PLN, a kredyt oprocentowany byłby w oparciu o stawkę WIBOR 3M plus wyliczona marża oraz zakładając, że kapitał udostępniony pozwanym po uruchomieniu kredytu nie ulegał zmianie wynosiła 843.523,76 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wysokość w PLN świadczenia należnego bankowi od pozwanych (powodów wzajemnych), wymagalnych w okresie od dnia 01 września 2008 r. do dnia 30 listopada 2022 r. przy założeniu, że pominięto by wszelkie zawarte w umowie klauzule dotyczące przeliczenia pierwotnej kwoty kredytu na walutę CHF, harmonogram spłat kredytu wyrażony byłby w walucie PLN, a kredyt oprocentowany byłby w oparciu o stawkę WIBOR 3M plus wyliczona marża oraz zakładając, że kapitał udostępniony pozwanym po uruchomieniu kredytu ulegał zmianie wynosiła 634.523,59 zł.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wysokość w PLN świadczenia należnego bankowi od pozwanych (powodów wzajemnych), wymagalnych w okresie od dnia 01 września 2008 r. do dnia 25 listopada 2016 r. przy założeniu, że pominięto by wszelkie zawarte w umowie klauzule dotyczące przeliczenia pierwotnej kwoty kredytu na walutę CHF, harmonogram spłat kredytu wyrażony byłby w walucie PLN, a kredyt oprocentowany byłby w oparciu o stawkę WIBOR 3M plus wyliczona marża oraz zakładając, że kapitał udostępniony pozwanym po uruchomieniu kredytu ulegał zmianie wynosiła 481.427,73 zł (opinia biegłego ds. ekonomii, finansów i rachunkowości dr hab. R. P. – k. 2315-2356).</p>\n<p class=\"lf-p\">Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił w oparciu o materiał dowodowy w postaci dokumentów oraz dowodu z przesłuchania pozwanych (powodów wzajemnych). W zakresie, w jakim zgromadzone w aktach dokumenty nie zostały wskazane w toku dotychczasowych ustaleń, zostały przez Sąd pominięte jako irrelewantne dla rozstrzygnięcia sprawy w rozumieniu art. 227 k.p.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd dopuścił dowód z przesłuchania stron w trybie art. 299 i 304 k.p.c., ograniczając ten dowód na podstawie art. 302 § 1 k.p.c., do przesłuchania pozwanych (powodów wzajemnych) M. P. (1) i M. P. (2). Oceniając wiarygodność przesłuchania, Sąd wziął pod uwagę, że kredytobiorcy byli bezpośrednio zainteresowani rozstrzygnięciem sprawy. Dokonując oceny treści wskazanych zeznań, Sąd kierował się ich oparciem w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, dokonując weryfikacji podanych informacji z dokumentacją znajdującą się w aktach.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd ocenił jako niewiarygodne zeznania M. P. (1) i M. P. (2) zakresie, w jakim twierdzili, że w trakcie zawierania umowy o kredyt nie zostali poinformowani o ryzyku. Wskazać należy, że kredytobiorcy wraz z wnioskiem kredytowym podpisali dokument „Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej oparte na zmiennej stopie procentowej” (k. 43-44).</p>\n<p class=\"lf-p\">W treści dokumentu bank poinformował kredytobiorców, że wybierając zadłużenie w walucie obcej korzystają z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i spłacają miesięcznie niższą ratę kredytu. Podano, że powyższe wynika to ze znacznej różnicy w wysokości stawek referencyjnych, które są podstawą do ustalenia oprocentowania kredytu. W informacji podkreślono jednak, że zaciągając zobowiązanie w walucie obcej, Kredytobiorcy narażeni są na ryzyko zmiany kursów walutowych, zaś występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Nadto bank zachęcał kredytobiorców do rozważenia zaciągnięcia długoterminowego kredytu w PLN jako korzystnej alternatywy w stosunku do kredytów walutowych, które mimo atrakcyjnych aktualnie warunków cenowych w długim okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursów walutowych. Nadto bank pouczył kredytobiorców o ryzyku zmiany stóp procentowych. Dodatkowo w oświadczeniu zawartym w § 5 ust. 3 umowy M. P. (1) i M. P. (2) potwierdzili, że wraz z wnioskiem kredytowym otrzymali powyższe pismo i zapoznali się z nim. M. P. (1) i M. P. (2) wyjaśnili przy tym, że składali wyłącznie prawdziwe oświadczenia w toku procesu zawierania przedmiotowej umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powód w toku zeznań wskazał, że dokument ten został „pokazany w ostatniej chwili w dniu podpisania umowy”, co również nie polega na prawdzie, gdyż data na oświadczeniu jest wcześniejsza niż data umowy o prawie 4 miesiące.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie podlegały prawdzie twierdzenia kredytobiorców jakoby nie wiedzieli do czego służył CHF w przedmiotowej umowie kredytu. Powodowie zeznali, iż „przestali spłacać kredyt, gdy zdali sobie sprawę, że to nie jest kredyt”. Przede wszystkim wskazać należy, iż M. P. (1) i M. P. (2) złożyli wniosek kredytowy o udzielenie im kredytu indeksowanego w walucie CHF. Już w treści umowy kredytu została określona kwota kredytu, która wynosiła 1.390.700,00 zł. W § 2 ust. 2 umowy wskazano, iż kredyt jest indeksowany do waluty CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF wg Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Na mocy zaś § 3 ust. 2 Regulaminu kredyt mógł być indeksowany kursem waluty obcej na podstawie obowiązującej w banku Tabeli Kursów Walut Obcych. W § 5 ust. 15 Regulaminu określono, że w przypadku kredytu w walucie obcej wnioskodawca we wniosku o udzielenie kredytu określa kwotę kredytu w PLN z zaznaczeniem waluty wnioskowanego kredytu oraz że kredyt jest kredytem indeksowanym do walut wymienialnych i jest udzielany w złotych polskich. W umowie kredytowej jest określona w PLN. Już tylko przeczytanie tych dokumentów pozwalało kredytobiorcom na ustalenie, że zaciągnięcie kredytu indeksowanego do waluty CHF powodowało, że był to kredyt powiązany z walutą CHF, którego saldo i raty będą wyrażone w tej walucie, której wahania są zależne od kursu waluty.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podkreślić należy, że powodowie posiadali przy tym dwuletnie doświadczenie w wykonywaniu umowy o tożsamej konstrukcji tj. kredytu indeksowanego do waluty CHF. Bazując na doświadczeniu życiowym, mieli świadomość, iż świadczenia stron są przeliczane pomiędzy walutami PLN i CHF. Zrozumienie tej zasady, było przy tym dla powodów o tyle łatwiejsze, iż w 2007 roku zawarli umowę kredytu złotowego, co pozwoliło im rozeznać się w różnicach pomiędzy kredytami złotowymi oraz indeksowanymi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jako niewiarygodne Sąd ocenił nadto zeznania kredytobiorców, że umowa z 2008 r. nie służyła spłaceniu wcześniejszego ich zobowiązania. Powyższe pozostaje w sprzeczności z treścią § 2 ust. 3 umowy, w którym w sposób jasny określono cel kredytu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd oparł się na opinii biegłego R. P. wraz z opinią uzupełniającą. Wątpliwości Sądu nie budziła ostatecznie matematyczna poprawność wyliczeń biegłego. Należy wskazać, iż opinia biegłego podlega, jak inne dowody, ocenie według art. 233 § 1 k.p.c., lecz odróżniają ją pod tym względem inne, szczególne dla tego dowodu kryteria jego oceny, które stanowią: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z logiką i wiedzą powszechnej. Kierując się zasadami logiki i wiedzy powszechnej, w ocenie Sądu Okręgowego biegły ostatecznie wyprowadził jasne i prawidłowe wnioski wyrażone w opinii.</p>\n<p class=\"lf-p\">Postanowieniem z dnia 10 października 2022 r. (k. 2298) Sąd pominął na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. dowód z opinii biegłego na pozostałe okoliczności, gdyż tezy wniosku dowodowego nie odnosiły się do okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na rozprawie dnia 06 listopada 2018 r. Sąd pominął dowód z przesłuchania świadka K. M. oraz A. L. (k. 1713) - z tezy dowodowej zakreślonej dla przeprowadzenia tego dowodu wynikało, że w przeważającej mierze świadek K. M. miał zeznawać na okoliczności ogólne, dotyczące stosowanych przez bank procedur, co było irrelewantne dla rozstrzygnięcia sprawy, zaś świadek A. L. nie miał do czynienia z kredytobiorcami.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podstawy ustaleń Sądu nie stanowiły „Ogólne warunki grupowego ubezpieczenia na życie kredytobiorców kredytu hipotecznego / pożyczki hipotecznej w Banku (...) S.A.” (k. 614-615v), albowiem jak wynika z § 6 ust. 1 umowa została zawarta pomiędzy (...) S.A., a ubezpieczającym ( Bankiem (...) S.A.) na okres do dnia 31 stycznia 2007 r., zaś umowa została przez strony zawarta w dniu 23 maja 2008 r.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</p>\n<p class=\"lf-p\">Powództwo główne zasługiwało na uwzględnienie, zaś powództwo wzajemne podlegało oddaleniu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Po uprzednim uprzedzeniu stron o możliwości zamknięcia rozprawy i umożliwieniu im zabrania głosu w piśmie procesowym, Sąd zamknął rozprawę na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 224 § 3 k.p.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Bank (...) S.A. w niniejszej sprawie w ramach powództwa głównego ostatecznie domagał się:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1.</span>zasądzenia od pozwanych (powodów wzajemnych) solidarnie na jego rzecz kwoty 1.861.391,33 zł wraz odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy lombardowej od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; ewentualnie:</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">2.</span>zasądzenia od pozwanych (powodów wzajemnych) solidarnie na jego rzecz kwoty 445.443,95 CHF wraz z odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy lombardowej od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; ewentualnie:</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3.</span>zasądzenia od pozwanych (powodów wzajemnych) solidarnie na jego rzecz kwoty 1.390.700,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwanym (powodom wzajemnym) odpisu pozwu do dnia zapłaty, a w razie uznanie przez Sąd braku zasądzenia ww. kwoty solidarnie, powód (pozwany wzajemny) wniósł o zasądzenie jej od pozwanych (powodów wzajemnych) in solidum, ewentualnie w częściach równych – tytułem zwrotu powodowi (pozwanemu wzajemnemu) udostępnionego pozwanym (powodom wzajemnym) kapitału w wysokości 1.390.700,00 zł (k. 2656-2661).</div>\n<p class=\"lf-p\">M. P. (1) i M. P. (2) w ramach powództwa wzajemnego domagali się natomiast:</p>\n<p class=\"lf-p\">I.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1.</span>zasądzenia od powoda (pozwanego wzajemnego) na ich rzecz łącznie, ewentualnie solidarnie łącznej kwoty 913.549,85 zł, na którą składają się: a. kwota 834.682,39 zł tytułem całych rat kapitałowo – odsetkowych uiszczonych na rzecz banku przez pozwanych (powodów wzajemnych) w walucie PLN od dnia 01 września 2008 r. do dnia 12 października 2015 r.; b. kwota 2.923,00 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. składek na ubezpieczenie nieruchomości (budynków) uiszczonych w okresie od dnia 31 lipca 2008 r. do dnia 05 stycznia 2015 r.; c. kwota 35.570,65 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. składek na ubezpieczenia na życie, uiszczonych w okresie od dnia 31 lipca 2008 r. do dnia 05 grudnia 2015 r.; d. kwota 7.872,00 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. składek na ubezpieczenie kredytów zabezpieczanych hipotecznie (tzw. ubezpieczenie pomostowe) uiszczonych w okresie od dnia 08 sierpnia 2008 r. do dnia 08 marca 2009 r.; e. kwota 31.996,84 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. składek na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego uiszczonych w okresie od dnia 05 sierpnia 2008 r. do dnia 29 lipca 2011 r. oraz od dnia 12 sierpnia 2014 r. do dnia 30 grudnia 2015 r.; f. kwota 204,97 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. składek na ubezpieczenie (...), uiszczonych w okresie od dnia 04 sierpnia 2008 r. do dnia 02 października 2015 r.; g. kwota 300,00 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. opłaty za wycenę nieruchomości uiszczonej w dniu 31 lipca 2008 r.;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">2.</span>zasądzenie od powoda (pozwanego wzajemnego) na ich rzecz łącznie, ewentualnie solidarnie łącznej kwoty 105.558,95 CHF tytułem całych rat kapitałowo – odsetkowych od umowy kredytu, uiszczonych w walucie CHF w okresie od dnia 17 lutego 2012 r. do dnia 30 listopada 2015 r., tj. wszystkich ww. kwot tytułem nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 03 lutego 2015 r. do dnia zapłaty, w związku z uznaniem, że umowa o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 23 maja 2008 r. jest nieważna, tudzież nie istnieje;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3.</span>ustalenia, że umowa kredytu nr (...) z dnia 23 maja 2008 r. jest nieważna.</div>\n<p class=\"lf-p\">II.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ramach roszczenia ewentualnego wobec roszczenia z pkt I, w szczególności na wypadek uznania przez Sąd, że nie jest możliwe połączenie roszczenia o zapłatę z roszczeniem o ustalenie nieważności umowy, pozwani (powodowie wzajemni) wnieśli o:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3.</span>zasądzenie od pozwanego na ich rzecz łącznie, ewentualnie solidarnie łącznej kwoty 913.549,85 zł, na którą składają się: a. kwota 834.682,39 zł tytułem całych rat kapitałowo – odsetkowych uiszczonych na rzecz banku przez pozwanych (powodów wzajemnych) w walucie PLN od dnia 01 września 2008 r. do dnia 12 października 2015 r.; b. kwota 2.923,00 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. składek na ubezpieczenie nieruchomości (budynków) uiszczonych w okresie od dnia 31 lipca 2008 r. do dnia 05 stycznia 2015 r.; c. kwota 35.570,65 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. składek na ubezpieczenia na życie, uiszczonych w okresie od dnia 31 lipca 2008 r. do dnia 05 grudnia 2015 r.; d. kwota 7.872,00 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. składek na ubezpieczenie kredytów zabezpieczanych hipotecznie (tzw. ubezpieczenie pomostowe) uiszczonych w okresie od dnia 08 sierpnia 2008 r. do dnia 08 marca 2009 r.; e. kwota 31.996,84 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. składek na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego uiszczonych w okresie od dnia 05 sierpnia 2008 r. do dnia 29 lipca 2011 r. oraz od dnia 12 sierpnia 2014 r. do dnia 30 grudnia 2015 r.; f. kwota 204,97 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. składek na ubezpieczenie (...), uiszczonych w okresie od dnia 04 sierpnia 2008 r. do dnia 02 października 2015 r.; g. kwota 300,00 zł tytułem innego nienależnego świadczenia, tj. opłaty za wycenę nieruchomości uiszczonej w dniu 31 lipca 2008 r.;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">4.</span>zasądzenie od pozwanego na ich rzecz łącznie, ewentualnie solidarnie łącznej kwoty 105.558,95 CHF tytułem całych rat kapitałowo – odsetkowych od umowy kredytu, uiszczonych w walucie CHF w okresie od dnia 17 lutego 2012 r. do dnia 30 listopada 2015 r., tj. wszystkich ww. kwot tytułem nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 03 lutego 2015 r. do dnia zapłaty, w związku z uznaniem, że umowa kredytu nr (...) z dnia 23 maja 2008 r. jest nieważna.</div>\n<p class=\"lf-p\">III.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ramach dalszego roszczenia ewentualnego, jako roszczenie ewentualne wobec roszczenia z pkt I i II, w szczególności w razie uznania przez Sąd, że umowa kredytu jest nieważna, ale pozwanym (powodom wzajemnym) nie przysługuje roszczenie o zapłatę, powodowie (pozwani wzajemni) wnieśli o ustalenie, że umowa kredytu nr (...) z dnia 23 maja 2008 r. jest nieważna.</p>\n<p class=\"lf-p\">IV.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ramach kolejnego roszczenia ewentualnego jako roszczenie ewentualne wobec roszczenia z pkt I-III w razie stwierdzenia przez Sąd braku podstaw do stwierdzenia nieważności umowy kredytowej objętej powództwem, pozwani (powodowie wzajemni) wnieśli o zasądzenie od banku na ich rzecz łącznie, ewentualnie solidarnie części roszczenia głównego w postaci tzw. nadpłat indeksacyjnych (tj. w razie uznania, że umowa kredytu obowiązuje bez postanowień nieuczciwych (tj. kredyt w PLN ze stawką LIBOR): a. kwoty 278.227,46 zł tytułem części rat kapitałowo – odsetkowych uiszczonych przez pozwanych (powodów wzajemnych) na rzecz powoda (pozwanego wzajemnego) w walucie PLN od dnia 01 września 2008 r. do dnia 12 października 2015 r. (po dniu 17 lutego 2012 r. pozwani (powodowie wzajemni) zasadniczo wpłacali raty w walucie CHF, sporadycznie w walucie PLN); b. kwoty 35.186,32 CHF tytułem części rat kapitałowo – odsetkowych uiszczonych przez pozwanych (powodów wzajemnych) w walucie CHF w okresie od dnia 17 lutego 2012 r. do dnia 30 listopada 2015 r., tj. wszystkich powyższych kwot tytułem nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 k.c. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 03 lutego 2015 r. do dnia zapłaty; c. ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c., że postanowienia umowy o kredyt hipoteczny nr (...) zawartej dnia 23 maja 2008 r. pomiędzy pozwanymi (powodami wzajemnymi), a bankiem w zakresie § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1, § 9 ust. 7-10 umowy kredytu, a także § 8 ust. 3 Regulaminu kredytowania są bezskuteczne wobec pozwanych (powodów wzajemnych), tj. nie wiążą pozwanych (powodów wzajemnych) (k. 1986-2012v).</p>\n<p class=\"lf-p\">Pozwani (powodowie wzajemni) w odpowiedzi na pozew, jak i w dalszych pismach procesowych kwestionowali roszczenie Banku (...) S.A. zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. Podnieśli zarzut braku wykazania istnienia i wysokości roszczenia przez powoda (pozwanego wzajemnego) kwestionując przy tym złożony przez powoda (pozwanego wzajemnego) wyciąg z ksiąg rachunkowych. Wywodzili, że kwota roszczenia powoda (pozwanego wzajemnego) została w sposób całkowicie dowolny przez niego ustalona, a Bank przyjął błędną datę dokonania przewalutowania waluty kredytu wpisanej do ewidencji, która stała się podstawą do wystawienia wyciągu z ksiąg rachunkowych. Dalej pozwani (powodowie wzajemni) wskazali, że klauzule indeksacyjne zawarte w umowie są bezwzględnie nieważne, co powoduje nieważność umowy kredytu, ewentualnie nieważność umowy wywodzili z bezskutecznego charakteru klauzul indeksacyjnych. Kolejno powołali się na sprzeczność umowy z przepisami prawa. Pozwani (powodowie wzajemni) podnieśli zarzut przedawnienia roszczeń powoda (pozwanego wzajemnego).</p>\n<p class=\"lf-p\">W toku procesu powód (pozwany wzajemny) Bank (...) S.A. w W. konsekwentnie wnosił o oddalenie powództwa wzajemnego w całości, w tym także w jego wariancie ewentualnym. Powód (pozwany wzajemny) przytoczył szereg argumentów natury prawnej, które w jego ocenie potwierdzały ważność i skuteczność nawiązanego stosunku umownego, co miało przemawiać za bezzasadnością powództwa wzajemnego oraz zasadnością powództwa głównego z uwagi na wypowiedzenie umowy kredytu na skutek zaprzestania spłaty kredytu przez pozwanych (powodów wzajemnych) i brak spłaty kwoty wymagalnego zadłużenia na rzecz powoda (pozwanego wzajemnego).</p>\n<p class=\"lf-p\">Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia powództwa głównego oraz wzajemnego miała kwestia ważności przedmiotowej umowy kredytu z dnia 23 maja 2008 roku. Celem uniknięcia powtarzania rozważań prawnych, Sąd w pierwszej kolejności dokona oceny ważności umowy kredytu, a następnie odniesie się do poszczególnych żądań powoda głównego oraz powodów wzajemnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przechodząc do oceny ważności umowy kredytu zawartej przez strony w pierwszej kolejności wskazać należy, że z orzecznictwa TSUE wydanego na gruncie przepisów dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jasno wynika, że kwestia ważności czynności prawnej powinna zostać rozstrzygnięta w oparciu o przepisy prawa krajowego ( tak przykładowo: TSUE w wyroku z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 oraz z dnia 29 kwietnia 2021 r. C-19/20).</p>\n<p class=\"lf-p\">I tak zgodnie z brzmieniem art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Nieważna jest także czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Jeżeli z kolei nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (art. 58 § 3 k.c.). Nieważność, o której mowa w art. 58 § 1 k.c., jest nieważnością bezwzględną, co oznacza, że czynność prawna nie wywołuje żadnych skutków w sferze cywilnoprawnej. Stan nieważności z przyczyn wskazanych w art. 58 § 1 i 2 k.c. powstaje z mocy samego prawa i to ze skutkiem ex tunc, tzn. od chwili dokonania czynności ( zob. komentarz A. Janiaka do art. 58 kc [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna [pod red.:] A Kidyby, opubl. w SiP Lex oraz powołane tam orzecznictwo) . Nieważność czynności prawnej odnosi skutek erga omnes (względem wszelkich podmiotów prawa, nie tylko między stronami).</p>\n<p class=\"lf-p\">Przed przystąpieniem do oceny zarzutów pozwanych (powodów wzajemnych) skierowanych przeciwko przedmiotowej umowie kredytu, należy mieć przede wszystkim na uwadze, że stwierdzenie, że czynność prawna jest sprzeczna z ustawą lub zasadami współżycia społecznego, wywołuje konieczność określenia właściwej sankcji naruszenia. W orzecznictwie i doktrynie podkreśla się, że sankcje te powinny być skuteczne – zdolne do eliminowania negatywnych skutków związanych z już dokonanym naruszeniem normy prawnej (bezpośredni albo bliższy efekt prewencyjny) oraz zdolne do zapobiegania takim naruszeniom pro futuro (pośredni albo dalszy efekt prewencyjny) – i proporcjonalne, czyli oddziałujące na skuteczność umowy, a tym samym ingerujące w autonomię woli stron lub bezpieczeństwo obrotu tylko o tyle, o ile jest to niezbędne do zapewnienia efektywności sankcji ( M. Safjan [w:] Kodeks cywilny..., t. I, red. K. Pietrzykowski, 2018, komentarz do art. 58, nb 12). W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2015 r., ( III CZP 107/14, OSNC 2016/2, poz. 16), Sąd Najwyższy wskazał, że oceniając, czy w danym wypadku art. 58 § 1 k.c. i sankcja nieważności powinny znaleźć zastosowanie, należy uwzględnić nie tylko pewne trwałe wartości, takie jak porządek publiczny, ale i interesy każdej ze stron czynności prawnej, a także proporcjonalność sankcji w stosunku do dokonanego naruszenia. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że nie można też pominąć, iż oddziaływanie na autonomię woli stron za pomocą sankcji nieważności bezwzględnej powinno być wyjątkowe, ze względu na jej nadrzędny charakter w obszarze prawa prywatnego. Naruszenie nakazu określonego zachowania wynikającego z ustawy, skierowanego tylko do jednej ze stron, nie wpływającego na treść i cel czynności prawnej, wymaga więc oceny, czy dla takiego naruszenia sankcja nieważności jest proporcjonalna, przy uwzględnieniu celu naruszonej normy. Zasada proporcjonalności w najszerszym zakresie odnosi się do działalności prawotwórczej państwa, czego dowodzi brzmienie art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, jest jednak oczywiste, że oprócz sfery legislacji, proporcjonalność obejmuje także sferę stosowania prawa, m.in. przez sądy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nieważność czynności prawnej powiązana jest z czynnościami, które nie spełniają najbardziej podstawowych wymagań prawnych (sprzeczność z ustawą), czy też z czynnościami w wyniku których powstaje obowiązek lub uprawnienie do postępowania zakazanego przez normę moralną, czy też takimi, które służą osiągnięciu stanu rzeczy podlegającego negatywnej ocenie moralnej (sprzeczność z zasadami współżycia społecznego) [ tak E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 10, Warszawa 2021]. Pozwani (powodowie wzajemni) powinni zatem wykazać, że w związku z przedmiotową umową pojawiły się okoliczności, czy to dotyczące jej treści, czy związane z jej zawarciem, które uzasadniają zastosowanie najsurowszej sankcji przewidzianej przepisami prawa cywilnego – nieważności czynności prawnej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przechodząc na grunt przedmiotowej umowy, w pierwszej kolejności przywołać należy, ze art. 353 1 k.c., zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak słusznie podkreślił Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 7 września 2018 r., art. 56 k.c. wraz z art. 353 1 k.c. są pozytywnym wyrazem zasady swobody czynności prawnych i autonomii woli, natomiast art. 58 k.c. określa jej granice od strony negatywnej – wskazując, kiedy czynność prawna spotyka się z negatywną oceną ustawodawcy, a przez to kiedy nie może odnieść zamierzonych przez strony skutków prawnych. Negatywna ocena ma miejsce wtedy, gdy czynność prawna (jej treść lub cel) jest sprzeczna z ustawą lub zasadami współżycia społecznego albo ma na celu obejście ustawy i jest związana z doniosłością i nagannością okoliczności powodujących powstanie wady. Przewidzianą za to sankcją jest nieważność czynności prawnej, przez zastrzeżenie której ustawodawca nakazuje sądowi odmówić uznania niektórych działań podmiotów prawa za prawnie skuteczne. Art. 353 1 k.c. ma charakter iuris cogentis, a zatem naruszenie któregokolwiek z wymienionych w nim kryteriów spowoduje nieważność czynności prawnej, która zgodnie z art. 58 k.c. zostanie uznana za sprzeczną z prawem. Uczestnicy obrotu prawnego mają zagwarantowane prawo swobody zawierania umów i tym samym gwarancję poszanowania tej zasady przez osoby trzecie, a także organy władzy państwowej. Z zasady swobody umów wyrażonej w art. 353 1 k.c. wynika wprost, że strony mogą kształtować stosunek prawny według własnej woli, jednak zgodnie z przepisami bezwzględnie obowiązującymi, właściwością stosunku prawnego i zasadami współżycia społecznego ( tak: wyrok SA w Krakowie z dnia 7 września 2018 r., I AGa 178/18, Sip Legalis, nr 1834657) .</p>\n<p class=\"lf-p\">Przepis art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe ( Dz.U.2018.2187 t.j.), w brzmieniu obowiązującym na datę zawarcia umowy kredytowej ( Dz.U. 2002.72.665 j.t.) stanowił natomiast, że przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Zgodnie zaś z art. 69 ust. 2 cytowanej ustawy, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">W piśmiennictwie wyjaśnia się, że umowa kredytu jest czynnością prawną konsensualną, dwustronnie zobowiązująca, odpłatną ( por. Z. Radwański, J. Panowicz-Lipska, Zobowiązania-część szczegółowa, 2 wydanie 2, s. 170). W ramach tej umowy nie dochodzi do przeniesienia (ani konsensualnego, ani faktycznego) własności środków pieniężnych przez bank na rzecz kredytobiorcy ( E. Niezbecka, A. Jakubecki, J. Mojak, Prawne zabezpieczenia wierzytelności bankowych, Kraków 2000, s. 27–28) . Z umowy kredytu wynika natomiast zobowiązanie banku polegające na oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy określonej kwoty środków pieniężnych. Bank powinien, więc dokonać stosownych czynności faktycznych umożliwiających kredytobiorcy korzystanie z udzielonego mu kredytu. Określa je bliżej umowa; ogólnie biorąc sposoby postawienia do dyspozycji środków pieniężnych sprowadzają się do realizowania przez bank rozliczeń pieniężnych w granicach sumy kredytu (forma bezgotówkowa) albo polegają na wypłacie sumy kredytu w całości albo częściami ( por. Z. Radwański, J. Panowicz-Lipska, Zobowiązania…, s. 172 oraz B. Paxford [w:] Prawo bankowe. Komentarz. pod red. H. Gronkiewicz-Waltz, Legalis 2013, kom. do art. 69 pr. bankowego). W doktrynie wskazuje się, że sam sposób oddania przez bank środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy pozostaje już sprawą wtórną i zależy od treści umowy (M. Bączyk, Odpowiedzialność umowna banku w prawie polskim, Toruń 1989, s. 114.). „Oddanie do dyspozycji” środków pieniężnych ma zapewnić kredytobiorcy ich wykorzystanie w sposób odpowiadający interesom tego ostatniego, uwidoczniony w umowie kredytowej (zob. np. wyr. SN z dnia 10 lutego 2004 r., IV CK 437/02, Sip Legalis).</p>\n<p class=\"lf-p\">W art. 69 ust. 2 wymieniono elementy, jakie powinna zawierać umowa kredytu. W literaturze i orzecznictwie zgłaszane są wątpliwości, czy każda umowa kredytu powinna zawierać wszystkie z tych elementów. Nie ulega jednak wątpliwości, że umowa kredytu, w której nie wskazano wszystkich elementów określonych w art. 69 ust. 2, jest ważna (tak B. Smykla, Prawo..., s. 301-302) (powołane za: Arkadiusz Kawulski, Komentarz do art.69 ustawy - Prawo bankowe, Sip Lex).</p>\n<p class=\"lf-p\">Analizując zapisy spornej umowy oraz uwzględniając treść normy prawnej wyrażonej w art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, należy stwierdzić, iż umowa zawierała wszelkie elementy konieczne, w tym wskazano w jej treści kwotę i walutę kredytu: 1.390.700,00 zł (§ 2 ust. 1), w umowie wskazany został okres kredytowania (240 miesięcy, § 2 ust. 6), umowa określała nadto cel kredytowania (§ 2 ust. 3). Zapisy umowy zawierały postanowienia odnoszące się do oprocentowania kredytu (§ 6), wskazywały również walutę waloryzacji kredytu (§ 2 ust. 2).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wskazać należy, że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. I CSK 1049/14, jednoznacznie opisał konstrukcję i dopuszczalność umowy kredytu indeksowanego. Sąd Najwyższy analizował następującą umowę: bank wydawał (udostępniał) kredytobiorcy określoną sumę kredytową w złotych, przy czym jej wysokość była określana (indeksowana) wg kursu danej waluty (np. euro) w dniu wydania (indeksowanie do waluty obcej po cenie kupna). Ustalenie takie następowało też w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorca będzie zobowiązany w okresie trwania stosunku kredytowego. W dniu płatności konkretnych rat rata taka była przeliczana zgodnie z umową na złote stosownie do kursu danej waluty (np. euro), tj. po kursie jej sprzedaży kontrahentowi banku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd Najwyższy podkreślił, że tak ujęta „umowa kredytu indeksowanego” mieści się, oczywiście, w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego). W zakresie „umowy kredytu indeksowanego” także dochodzi do wydania (udostępnienia, wypłaty) sumy kredytu kredytobiorcom i zwrotu wykorzystanej sumy kredytu z reguły w ratach kredytowych w dłuższym odcinku czasowym. Dla kredytobiorców istotne znaczenie ma z reguły wysokość rat spłacanych w poszczególnych okresach ich spłat. Kredytobiorcy zwracają kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu hipotecznego może mieć bowiem inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej. Innymi słowy, kredytobiorcy mogą być zobowiązani do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu (w chwili wykonania umowy przez bank), ale taka wykorzystana suma (w całości lub części) może mieć inną (wyższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Należy podkreślić, że przepis art. 69 cytowanej ustawy nie określa w sposób sztywny (art. 358 1 § 5 k.c.) wysokości świadczenia pieniężnego, w szczególności świadczenia kredytobiorcy, tj. kwoty kredytu, którą powinien zwrócić w wykonaniu zobowiązania wynikającego z umowy kredytu. Z tego względu waloryzacja umowna tego świadczenia była dopuszczalna na podstawie art. 358 1 § 2 k.c. Przyjęcie za miernik waloryzacji waluty obcej nie stanowiło również naruszenia bezwzględnie obowiązujących przepisów ani zasad współżycia społecznego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r. (I CSK 1049/14, SIP Legalis) wyraźnie podkreślił, że „umowa kredytu indeksowanego” mieści się, w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 pr. bankowego). Waloryzacja umowna przy zastosowaniu jako jej miernika waluty obcej wyraża się w tym, że kredytobiorcy zwracają kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej. Suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu może mieć bowiem inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Stanowisko to zostało podtrzymane również w aktualnym orzeczeniu Sądu Najwyższego, w którym wskazano, że mechanizm waloryzacyjny wiążący saldo kredytu z kursem waluty obcej może być ukształtowany – w granicach swobody umów – w zróżnicowany sposób, w tym przez oznaczenie waluty obcej jako waluty kredytu i wyrażenie kwoty kredytu w tej obcej walucie, przy jednoczesnym założeniu, że wypłata i spłata kredytu nastąpi w złotych. (wyrok z 9 września 2022 r., II CSKP 794/22, opublikowane w Biuletynie Izby Cywilnej SN wrzesień – październik 2022 roku, dostępnym na stronie internetowej SN) Sąd Okręgowy podziela wskazane poglądy. Wysokość zobowiązania wynikającego z umowy została określona – umowa zawierała określenie kwoty kredytu oraz zasad i sposobu jego indeksacji. Samo zobowiązanie kredytobiorców nie zostało wyrażone w walucie obcej - umowa jako kwotę kredytu wskazywała walutę PLN, która miała podlegać waloryzacji do franka szwajcarskiego. Kwota kredytu była wyrażona w PLN, w tej walucie kredyt został wypłacony i jest spłacany, choć zgodnie z harmonogramem, wysokość rat była określona w CHF. W ocenie Sądu indeksacja stanowiła - zgodnie z wolą stron, dodatkowe postanowienie umowne, dopuszczalne przez prawo i mieszczące się w ramach swobody umów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Uzupełniając powyższe należy również zauważyć, że ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw ( Dz.U.2011.165.984) ustawodawca dokonał nowelizacji ustawy Prawo bankowe. Ideą dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych wg nowych zasad. Do prawa bankowego został wprowadzony m.in. art. 69 ust. 2 pkt 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. W myśl art. 4 noweli w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (co nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2011 r.) ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. W rezultacie ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia ( tak: wyrok SN z dnia 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14).</p>\n<p class=\"lf-p\">Paradygmat racjonalnego ustawodawcy prowadzi do przekonania, że gdyby umowy kredytów indeksowanych naruszały bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa, nie wprowadzono by w życie powołanej ustawy z dnia 29 lipca 2011 r., która zawierała regulacje dotyczące tego rodzaju kredytów, odnoszące się do ich dalszego funkcjonowania.</p>\n<p class=\"lf-p\">W świetle powyższego nie budziło wątpliwości Sądu, iż zawieranie umów kredytu waloryzowanego do waluty obcej było prawnie dopuszczalne, ostatecznie zostało usankcjonowane przez ustawodawcę, a sama treść łączącego strony stosunku umownego wskazywała na kwotę udzielonego kredytu oraz walutę, nawiasem mówiąc dokładnie taką, o jaką wnioskowali kredytobiorcy. Nie mogło więc być mowy o stwierdzeniu nieważności umowy kredytowej – umowa nie była sprzeczna z ustawą gdyż zawierała wszelkie przesłanki warunkujące jej skuteczność, nie była także sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, czy naturą zobowiązania.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przechodząc do dalszej oceny zasadności argumentacji przedstawionej należało rozważyć, czy w sprawie mogły mieć zastosowanie przepisy dotyczące klauzul niedozwolonych. M. P. (1) i M. P. (2) powództwo opierali bowiem przede wszystkim na twierdzeniu, iż w umowie zawarte są klauzule abuzywne, a ich eliminacja prowadzi do upadku umowy jako czynności nieważnej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Do uznania konkretnego postanowienia za „niedozwolone postanowienie umowne” w rozumieniu przytoczonego przepisu wymagane jest kumulatywne spełnienie następujących przesłanek:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>umowa została zawarta z konsumentem;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">2)</span>postanowienie umowy „nie zostało uzgodnione indywidualnie”;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3)</span>postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy;</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">4)</span>jednoznacznie sformułowane postanowienie nie dotyczy „głównych świadczeń stron”.</div>\n<p class=\"lf-p\">Przesłanka braku indywidualnego uzgodnienia została przez ustawodawcę bliżej określona w przepisie art. 385 1 § 3 k.c., zgodnie z którym za nieuzgodnione indywidualnie należy uznać te postanowienia, na które konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Oznacza to, iż postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą tylko takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta. W zdaniu 2 art. 385 1 § 3 k.c. zostało wprowadzone domniemanie, że postanowienia umowne przyjęte z wzorca zaproponowanego przez kontrahenta konsumenta, nie zostały uzgodnione indywidualnie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadto dla uznania postanowienia umownego za abuzywne, nie może ono obejmować głównego świadczenia stron, chyba że zostało ono sformułowane w sposób niejednoznaczny. Należy podzielić pogląd, że w umowach nazwanych ich essentialia negotii określają niewątpliwie główne świadczenia stron. Ograniczenie zakresu uznania za niedozwoloną klauzuli dotyczącej głównego świadczenia stron koresponduje z poglądem, że każdy podmiot zawierający umowę powinien mieć świadomość wiążącego charakteru postanowienia o głównych świadczeniach stron. W konsekwencji postanowienia dotyczące głównego świadczenia nie będą podlegać ocenie jako abuzywne, chyba że zostały sformułowane niejednoznacznie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ostatnią z przesłanek uznania klauzuli za niedozwoloną stanowi ukształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami z rażącym naruszeniem jego interesów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Interpretacji pojęcia dobrych obyczajów należy dokonywać w oparciu o normy pozaprawne, jak normy moralne i zwyczajowe stosowane w działalności gospodarczej, a także zasady etyczne stosowane we wszystkich rodzajach działalności ze szczególnym uwzględnieniem zasady lojalności. Istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka, sprzeczne z dobrymi obyczajami będą, więc takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy klienta. W stosunkach z konsumentami szczególne znaczenie mają te oceny zachowań podmiotów w świetle dobrych obyczajów, które odwołują się do takich wartości jak: szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta, nie pozwalając na realizację tych wartości, będą uznawane za sprzeczne z dobrymi obyczajami. W wyroku z dnia 13 lipca 2005 r. ( I CK 832/04, Sip Legalis nr 71468) Sąd Najwyższy stwierdził, że „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Podobnie w wyroku z dnia 3 lutego 2006 r. ( I CK 297/05, 74475) , w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że przepis art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. jest odpowiednikiem art. 3 ust. 1 dyrektywy nr 93/13/WE, stanowiącym, że klauzulę umowną, która nie została uzgodniona indywidualnie, należy uznać za niedozwoloną, jeżeli naruszając zasadę dobrej wiary, powoduje istotną i nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków kontraktowych na niekorzyść konsumenta.</p>\n<p class=\"lf-p\">Aby uznać klauzulę za niedozwoloną, poza kształtowaniem praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, musi ona także rażąco naruszać jego interesy. Termin „interesy” konsumenta proponuje się rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, ale również przy uwzględnieniu aspektu zdrowia konsumenta i jego bliskich oraz dyskomfortu konsumenta, spowodowanego takimi czynnikami, jak strata czasu, dezorganizacja życia, niewygoda, nierzetelne traktowanie, przykrości, naruszenie prywatności, doznanie zawodu. W wyroku z dnia 13 lipca 2005 r. ( I CK 832/04, Sip Legalis nr 71468) Sąd Najwyższy stwierdził, że „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przechodząc na grunt sprawy, wskazać należy, iż w podstawie faktycznej powództwa wzajemnego powołano się na zapisy zawarte w § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umowy oraz § 8 ust. 3 Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A.</p>\n<p class=\"lf-p\">Do rejestru klauzul niedozwolonych pod numerem 3178 została natomiast wpisana klauzula o następującej treści: „ Kredyt jest indeksowany do CHF/USD/EUR, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF/USD/EUR według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy”, która treściowo pokrywa się częściowo z zapisem umownym zawartym w § 2 ust. 2. Należało więc ustalić, czy fakt ten miał charakter prejudycjalny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kontrola treści postanowień zawartych we wzorcach umów może mieć charakter incydentalny lub abstrakcyjny. Kontrola incydentalna polega na badaniu treści postanowień konkretnej umowy, w sytuacji, gdy przy jej zawieraniu posłużono się wzorcem umowy, kontrola ta pośrednio obejmuje także postanowienia tego wzorca umowy. Jest to kontrola dokonywana w każdym postępowaniu sądowym, w którym strona powołuje się na fakt inkorporowania do treści umowy niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., bądź sama wytaczając powództwo, bądź w formie zarzutu podniesionego w sprawie, w której jest pozwanym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Natomiast kontrola abstrakcyjna do dnia 17 kwietnia 2016 r. była dokonywana przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w postępowaniu odrębnym w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone w trybie art. 479 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">36)</span>-479 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">45)</span>k.p.c. Kontynuując rozważania na gruncie stanu prawnego obowiązującego do dnia 17 kwietnia 2016 r. należy wskazać, iż kontrola abstrakcyjna wzorca polegała na badaniu treści postanowień wzorca umowy w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego i była dokonywana niezależnie od tego, czy między stronami doszło do zawarcia umowy z wykorzystaniem tego wzorca umowy. Konsekwencją uznania postanowienia wzorca umownego za niedozwolone w przedmiotowym trybie było jego wyeliminowanie z obrotu prawnego, albowiem SOKiK uznając powództwo poza wskazaniem treści postanowienia uznanego za niedozwolone, zakazywało jego wykorzystywania (art. 479 (</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">42)</span>§ 1 k.p.c.). Postępowanie w sprawie abstrakcyjnej kontroli klauzul używanych we wzorcach umownych miała na celu wyeliminowanie pewnych postanowień wzorców, a nie postanowień umów. Nie powoduje zatem, że stosowanie określonych sformułowań lub unormowań jest w ogóle wyłączone w obrocie cywilnoprawnym. Niedozwolone jest jedynie posługiwanie się nimi we wzorcach umów, zaś legalność ich stosowania w konkretnej umowie może być badana w trybie kontroli incydentalnej z uwzględnieniem postanowień całej umowy, rozkładu praw i obowiązków stron, ryzyka, jakie ponoszą ( wyrok SN z dnia 11 października 2007 r., III SK 19/07, Legalis nr 309584) . Wyrok SOKiK uznający konkretne postanowienie wzorca umownego za niedozwolone może więc mieć swoisty charakter prejudycjalny w sprawie indywidualnej toczącej się z powództwa konsumenta przeciwko przedsiębiorcy, w sytuacji gdy prawomocność przedmiotowego wyroku SOKiK będzie zgodnie z powołanymi powyżej przepisami rozszerzona na obie strony tego postępowania.</div>\n<p class=\"lf-p\">Tym niemniej, warte jest podkreślenia słuszne stanowisko wyrażone przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 4 listopada 2019 r. w sprawie V ACa 761/18 zgodnie z którym konsument może powoływać się na wpis klauzuli do rejestru klauzul niedozwolonych, przedsiębiorca może jednak w takim przypadku podnieść zarzut, że klauzula umowna, uznana in abstracto jako postanowienie wzorca umowy za niedozwoloną, jest w ocenach in concreto dozwolona ze względu na okoliczności sprawy, w tym, na przykład, fakt jest indywidualnego uzgodnienia ( tak K. Weitz (w:) Postępowanie sądowe w sprawach gospodarczych, Tom 7, red. T. Wiśniewski, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2007, s. 208, 210, 213-217) . Sąd Apelacyjny podzielił ten pogląd uznając za zasadne przyjęcie, że uznanie danego wzorca za niedozwolone rodzi skutki dla konkretnych stosunków zobowiązaniowych, a konsument może się powoływać w sporze z przedsiębiorcą na wiążące prawnie uznanie niedozwolonego charakteru danego postanowienia wzorca umowy. Jednak uznanie przez sąd w postępowaniu według przepisów art. 479 36 -479 45 k.p.c. postanowienia wzorca za niedozwolone nie przesądza, że w każdym wypadku postanowienie umowne powstałe na bazie takiego postanowienia wzorca umowy jest automatycznie bezskuteczne ( orzeczenie dostępne w Sip Lex) .</p>\n<p class=\"lf-p\">Stanowisko to jest również aprobowane przez Sąd Najwyższy.</p>\n<p class=\"lf-p\">W motywach wyroku z dnia 30 czerwca 2022 roku wyjaśniono, że rozszerzona prawomocność wyroku SOKiK nie ma charakteru bezwzględnego. Odnosi się ona do kontroli abstrakcyjnej, której przedmiotem jest postanowienie wzorca umownego, a nie konkretnego postanowienia zawartej umowy, i to w relacji z konkretnym przedsiębiorcą. Artykuł 479 (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">43)</span>k.p.c. nie może zatem rozumiany w ten sposób, że wyrok SOKiK przesądza, iż w każdym indywidualnym stosunku umownym zastosowanie określonego postanowienia jest niedopuszczalne, a tym bardziej, że jest to postanowienie nieważne (II CSKP 60/22, M.Pr.Bank. 2022, nr 12, s. 45).</div>\n<p class=\"lf-p\">Wobec stanowiska procesowego powoda (pozwanego wzajemnego), istniała podstawa do przeprowadzenia w sprawie kontroli incydentalnej wzorca, przy uwzględnieniu konkretnych okoliczności sprawy. Należało w związku z tym dokonać indywidualnej oceny legalności postanowień umownych, zawartych w umowie kredytu łączącej strony, a kwestionowanych przez pozwanych (powodów wzajemnych).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. niedozwolone postanowienie nie wiąże konsumenta, wiąże go natomiast umowa w pozostałym zakresie (art. 385 1 § 2 k.c.). Zatem skutkiem prawnym zaistnienia niedozwolonego postanowienia umownego jest częściowa bezskuteczność, polegająca na tym, że postanowienie umowne uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne natomiast w pozostałym zakresie umowa jest wiążąca. Tym samym brak związania konsumenta postanowieniem umownym na skutek uznania go za niedozwolone nie oznacza nieważności czy bezskuteczności umowy w całości, a jedynie w określonym zakresie. Stosownie zaś do art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podstawowym warunkiem umożliwiającym badanie, czy konkretny zapis umowny jest niedozwolonym postanowieniem umownym, jest konsumencki charakter umowy, który w ocenie Sądu w niniejszej sprawie zachodził.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odnosząc się do warstwy definicyjnej pojęcia „konsument”, wskazać należy na przepis art. 22 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy przez strony, zgodnie z którym za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Aktualnie przepis ten został zmodyfikowany i jego treść wskazuje, że za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zgodnie z przywołaną definicją ustawową, konsumentem można być wyłącznie w zakresie czynności prawnych niezwiązanych bezpośrednio z własną działalnością gospodarczą lub zawodową. Decyduje brak związku danej czynności z wymienioną działalnością, a nie to, czy taka działalność jest w ogóle prowadzona przez osobę dokonującą czynności prawnej. Do uznania, że mamy do czynienia z konsumentem, wystarczy brak bezpośredniego związku czynności z działalnością gospodarczą lub zawodową; istnienie pośredniego związku nie wyklucza zatem uznania danej osoby za konsumenta ( K. Osajda (red.), P. Mikłaszewicz, Kodeks cywilny, Komentarz, wyd. 20, 2018, Legalis).</p>\n<p class=\"lf-p\">Dla kwalifikacji osoby fizycznej jako konsumenta nie jest konieczne, by nie prowadziła ona w ogóle działalności gospodarczej lub zawodowej – by nie była przedsiębiorcą. Istotne jest natomiast to, aby dokonywana przez nią, konkretna czynność prawna, która ma przesądzać o jej kwalifikacji jako konsumenta w ramach danego stosunku prawnego, nie dotyczyła bezpośrednio jej ewentualnej działalności gospodarczej. Za konsumenta można uznać zarówno osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej w żaden sposób z jej działalnością profesjonalną, jak i czynności związanej co prawda z tą działalnością, ale tylko pośrednio. Odróżnienie czynności bezpośrednio związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową od czynności związanych z nią jedynie pośrednio nastręcza istotnych trudności ( zob. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa 2017). Formułowane przez doktrynę kryteria mające służyć ich rozróżnieniu nie są jednolite ( por. T. Pajor, w: M. Pyziak-Szafnicka (red.), Kodeks, 2014, s. 263). Z punktu widzenia przyczyn przemawiających za potrzebą ochrony konsumenta, najodpowiedniejsze wydaje się kryterium odwołujące się do zbieżności typu i przedmiotu danej transakcji z zakresem ewentualnej działalności gospodarczej lub zawodowej osoby, która miałaby być kwalifikowana jako konsument.</p>\n<p class=\"lf-p\">W orzecznictwie akcentuje się potrzebę oceny celu w jakim dana osoba zawiera czynność prawną dla rozstrzygnięcia kwalifikacji osoby fizycznej jako konsumenta. Sąd Okręgowy podziela pogląd, zgodnie z którym cel jakim zasadniczo powinien kierować się konsument to zaspokajanie potrzeb własnych, osobistych, „prywatnych” podmiotu, jego rodziny, domowników, zapewnienie funkcjonowania gospodarstwa domowego. By czynność miała konsumencki charakter powinna pozostawać w określonej relacji z rolą społeczną konsumenta ( tak też SN w wyroku z dnia 26 września 2007 r., IV CSK 122/07, M. Spół. 2008, nr 1, s. 48, SA w Warszawie w wyroku z dnia 28 kwietnia 2015 r., VI ACa 775/14, LEX nr 1712704) . Uprawnienie jest zatem stwierdzenie, że konsumentem nie jest zatem osoba podejmująca działania niezwiązane bezpośrednio z konsumpcją dóbr.</p>\n<p class=\"lf-p\">W niniejszej sprawie warunek ten został spełniony, bowiem kredytobiorcy nawiązując z pozwanym stosunek umowny, występowali w charakterze konsumentów. Dla przypomnienia – celem kredytu było przede wszystkim zaspokojenie innych potrzeb konsumpcyjnych oraz spłata innego kredytu mieszkaniowego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przechodząc do oceny poszczególnych kwestionowanych zapisów umownych, wskazać należy zakwestionowane przez kredytobiorców zapisy umowne zawierały odesłanie do tabel kursowych kredytodawcy. Głównym zarzutem podnoszonym przez konsumentów, jest zarzut dowolności po stronie wierzyciela w kształtowaniu wysokości świadczenia dłużników w sytuacji, w której umowa kredytu i stanowiący integralną jej część regulamin, zawiera odesłanie do tabel kursowych ustalanych przez bank. Kredytobiorcy argumentowali, że na podstawie wprowadzonych do umów klauzul indeksacyjnych, bank przyznał sobie prawo w kształtowaniu zobowiązania drugiej strony stosunku obligacyjnego, które nie doznaje żadnych formalnych ograniczeń.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niewątpliwie zgodzić się należy z ogólnie sformułowaną tezą, że jeżeli po stronie wierzyciela pozostaje uprawnienie do swobodnego, dowolnego kształtowania wysokości zobowiązania dłużnika, to zapis ten jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i narusza interesy dłużnika – konsumenta.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kluczowe znaczenie miało jednakże ustalenie, czy na gruncie przedmiotowej sprawy, w której po stronie wierzyciela występuje instytucja bankowa, a do wyliczenia wysokości świadczenia dłużnika mają zastosowanie tabele kursów walut publikowane przez ten bank, można rzeczywiście mówić o istnieniu po stronie wierzyciela uprawnienia do dowolnego kształtowania kursów walut.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przede wszystkim wskazać należy, że publikacja tabel zawierających wartości kursów walut obcych, stanowi obowiązek ustawowy po stronie banku, a nie czynność wykreowaną na potrzeby rozliczenia umów kredytu. Zgodnie z art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy prawo bankowe, bank obowiązany jest ogłaszać w miejscu wykonywania czynności, w sposób ogólnie dostępny stosowane kursy walutowe ( przepis w tym zakresie ma tożsame brzmienie z tym obowiązującym w dacie zawarcia umowy z powodami, Dz.U.2004.91.870 jak i obecnie, Dz.U.2020.1896).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie natomiast z art. 131 ust. 1 prawa bankowego, działalność banków, oddziałów i przedstawicielstw banków zagranicznych, oddziałów i przedstawicielstw instytucji kredytowych podlega nadzorowi bankowemu sprawowanemu przez Komisję Nadzoru Finansowego w zakresie i na zasadach określonych w niniejszej ustawie i w ustawie z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odniesienie w umowie do tabel kursowych Banku (...) S.A., stanowiło zatem odwołanie się do danych, których obowiązek publikacji wynika z ustawy, a jego realizacja podlega nadzorowi przez KNF.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przechodząc do dalszej oceny, rozważyć należało, czy bank w dacie podpisania umowy w istocie miał uprawnienie do dowolnego kształtowania wysokości publikowanych kursów, w tym spornego kursu waluty CHF.</p>\n<p class=\"lf-p\">Odpowiadając na tak postawione pytanie, wskazać należy, że w gospodarce rynkowej nie istnieje i nie istniała w dacie zawarcia przedmiotowej umowy, dowolność kształtowania przez bank kursów kupna i sprzedaży waluty. Tabele kursowe to bowiem oferta skierowana do istniejących lub nowych klientów. Jeśli więc tabele te odbiegałyby od wartości oferowanych przez inne podmioty, nie miałyby charakteru rynkowego, a tym samym atrakcyjnego dla potencjalnych klientów. W konsekwencji, to rynek pozbawia wysokość ustalanych kursów kupna/sprzedaży waluty dowolności, która tak powszechnie jest zarzucana w toku spraw dotyczących kredytów frankowych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na potwierdzenie tej tezy, wskazać należy, że w 2004 r. pozwany kandydował do pełnienia funkcji (...) w 2005 r., która to funkcja została mu przyznana. W 2006 r. pozwany również kandydował do pełnienia ww. funkcji, która zgodnie z ogłoszeniem Narodowego Banku Polskiego z dnia 20 grudnia 2006 r. została mu przyznana. Funkcję (...) w roku 2007 pełniły bowiem następujące banki (w kolejności według numeru centrali banku): (…) 11. Bank (...) S.A. (…) Bankowi (...) S.A. na datę zamknięcia rozprawy przysługuje status (...), bowiem zgodnie z informacją opublikowaną przez NBP, od dnia 1 stycznia 2026 r. funkcję (...) będą pełnić następujące banki (kolejność według numeru rozliczeniowego banku): (…) 7. Bank (...) S.A. (…) Zgodnie z uchwałą nr 51/2002 Zarządu Narodowego Banku Polskiego z dnia 23 września 2002 r. w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych ( Dziennik Urzędowy NBP, Warszawa 26 września 2020 r., nr 14), kursy m.in. franka szwajcarskiego – CHF, liczony jest na podstawie wyliczonego zgodnie z pkt 1 kursu EUR w złotych i rynkowych kursów ( serwis informacyjny Reuters, Telerate, Bloomberg ) EUR do poszczególnych walut z godziny 11.00.</p>\n<p class=\"lf-p\">Natomiast kurs euro, wyliczany jest pomiędzy godziną 10.55, a 11.00 kiedy to NBP kieruje zapytania do 10 banków z „Listy banków kandydujących do pełnienia funkcji (...) według wielkości obrotów na międzybankowym rynku walutowym – transakcje „spot” w obszarze waluta – złoty”, zwanej dalej „listą”, o kursy kupna i sprzedaży EUR i USD w złotych stosowane w tych bankach, zwane dalej „kwotowaniem”. W przypadku nieotrzymania wszystkich kwotowań, NBP kieruje zapytania do następnych banków z listy ( regulacja ta uległa zmianie. Zgodnie z uchwałą nr 25/2017 Zarządu NBP z dnia 20 kwietnia 2017 r. zmieniającą uchwałę w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych, kurs euro – EUR w złotych jest wyliczany na godzinę 11.00 na podstawie kursów rynkowych,, natomiast kurs CHF liczony jest na podstawie wyliczonego zgodnie z pkt 1 kursu EUR w złotych i kursów rynkowych EUR dostępnych w serwisach informacyjnych Thomson Reuters i Bloomberg do poszczególnych walut z godziny 11.00).</p>\n<p class=\"lf-p\">Przytoczony fragment procedury ustalania kursów waluty NBP dowodzi, że obecnie (...) Bank S.A., jako (...), brał udział w ich wyznaczaniu i kursy banku stanowiły jeden z parametrów branych pod uwagę.</p>\n<p class=\"lf-p\">Brak jest uzasadnionych podstaw, by tożsame kursy publikowane przez spółkę traktować jako mające charakter rynkowy wg kryteriów Narodowego Banku Polskiego, a jednocześnie by odmówić im takiego charakteru, na gruncie sporu dotyczącego przedmiotowej umowy kredytu.Wskazać dodatkowo należy na regulacje rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywę Komisji 2003/124/WE 2003/125/WE i 2004/72/WE ( Dz.Urz.UE.L Nr 173, str. 1), zwaną w skrócie rozporządzeniem MAR ( Market Abuse Regulation ). Od dnia 3 lipca 2016 r. uczestnicy rynku kapitałowego są zobowiązani do stosowania przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r.</p>\n<p class=\"lf-p\">Stosownie do art. 2 ust. 2 lit. c oraz art. 12 ust. 1 lit. d rozporządzenia, art. 12 i 15 stosuje się również do zachowań związanych ze wskaźnikami referencyjnymi (art. 2 ust. 2 lit. c). Do celów niniejszego rozporządzenia manipulacja na rynku obejmuje następujące działania: przekazywanie fałszywych lub wprowadzających w błąd informacji, lub dostarczanie fałszywych lub wprowadzających w błąd danych dotyczących wskaźnika referencyjnego, jeżeli osoba przekazująca informacje lub dostarczająca dane wiedziała lub powinna była wiedzieć, że są one fałszywe lub wprowadzające w błąd, lub każde inne zachowanie stanowiące manipulowanie obliczaniem wskaźnika referencyjnego (art. 12 ust. 1 lit. d).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nadzór bankowy, do którego Sąd już wyżej odwoływał się wskazując na treść art. 131 ustawy, przewiduje ponadto, że jego celem jest zapewnienie zgodności działalności prowadzonej przez banki zgodnie z art. 70 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi z przepisami tej ustawy, niniejszej ustawy, rozporządzenia 596/2014, aktami delegowanymi wydanymi na podstawie tego rozporządzenia oraz ze statutem (art. 133 ust. 1 pkt 3 ustawy prawo bankowe).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z definicją wskazaną w ustawie Prawo bankowe, poprzez rozporządzenie 596/2014 należy rozumieć rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE ( Dz. Urz. UE L 173 z 12.06.2014, str. 1, z późn. zm.) (art. 4 ust. 1 pkt 39).</p>\n<p class=\"lf-p\">Cele nadzoru bankowego stanowią element celów nadzoru nad rynkiem finansowym. Zgodnie z art. 2 u.n.r.f. celem nadzoru nad rynkiem finansowym jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania tego rynku, jego stabilności, bezpieczeństwa oraz przejrzystości, zaufania do rynku finansowego, a także zapewnienie ochrony interesów uczestników tego rynku, przez realizację celów określonych w innych ustawach regulujących poszczególne sektory rynku finansowego, w tym Prawo bankowe ( tak: A. Kawulski [w:] Prawo bankowe. Komentarz, Warszawa 2013, art. 133, Sip Lex).</p>\n<p class=\"lf-p\">Powołane rozporządzenie MAR zostało wprowadzone celem zapobiegania nadużyciom na rynku walutowym, jednakże jego zapisy nie dotyczą transakcji walutowych przy zastosowaniu kursów spot (kasowych). To zaś przemawia za stwierdzeniem, że ustawodawca unijny z góry wyłączył możliwość dokonywania przez banki manipulacji kursowych w tego rodzaju transakcjach. Wysokość kursów kasowych każdorazowo wyznaczana jest bowiem przez rynek. Tego rodzaju kursy stanowiły zaś podstawę wyliczeń należności kredytobiorców z tytułu umowy kredytu. Zatem gdyby w istocie po stronie Banku (...) S.A. istniało uprawnienie (możliwość) dowolnego kształtowania publikowanych przez siebie kursów walut, to jednoznacznie należałoby to zakwalifikować jako manipulację kursową. Ponieważ jednak zasady ustalania kursów kasowych opierają się wyłącznie o parametry rynkowe, to konsekwentnie nie zostały one objęte zapisami powołanej dyrektywy MAR.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie można zatem założyć, że ustawodawca unijny, a za nim ustawodawca krajowy, z jednej strony nie traktuje transakcji walutowych przy zastosowaniu kursów kasowych jako obarczonych możliwością manipulacji, a z drugiej przyjąłby, że w stosunkach z konsumentami, w tym na gruncie przedmiotowej umowy, taka dowolność w kształtowaniu kursu w oderwaniu od realiów rynkowych istniałaby.</p>\n<p class=\"lf-p\">W doktrynie wyrażono pogląd, zgodnie z którym w przypadku odesłania w umowie do tabel kursowych kredytodawcy – banku można mówić o tym, że bank miał prawo do jednostronnego ustalania wysokości świadczenia, jednakże nie dysponował w tym zakresie swobodą, a tym bardziej pełną swobodą. O takiej swobodzie nie może być mowy z uwagi na występowanie rynkowych ograniczeń postępowania banków w tej materii, w tym istnienie rynkowych kursów walut obcych. Sam fakt posługiwania się przez bank własną tabelą nie stanowi per se przejawu rażącego naruszenia równowagi kontraktowej w umowie, a tym bardziej nie może być traktowane jako przejaw sprzeczności takiej praktyki z dobrymi obyczajami ( tak prof. Konrad Kohutek, „Umowy kredytów frankowych – ocena na gruncie przesłanek nieważności i abuzywności”, Przegląd prawa handlowego, lipiec 2022 r.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Powtórzyć należy, że dostęp do tabel kursowych banków jest jawny, a publikowany kurs jest pochodną stale zmieniających się warunków rynkowych. Przyszłych kursów walut nie da się wskazać precyzyjnie, ani opisać w formie algorytmu matematycznego. Nie są one przy tym ustalane doraźnie na potrzeby kredytów frankowych, a mają zastosowanie do wszystkich transakcji o charakterze dwuwalutowym, w tym do powszechnych płatności kartami płatniczymi. Jakiekolwiek nieprawidłowości banku zostałyby dostrzeżone przez KNF, co nie miało miejsca w stosunku do kredytodawcy.</p>\n<p class=\"lf-p\">W podsumowaniu dotychczasowych wywodów, wskazać należy, że Bank (...) S.A., na podstawie zapisów przedmiotowej umowy nie był zatem uprawniony w sposób dowolny kształtować kursy walut w przygotowywanych przez siebie tabelach kursowych, gdyż to wyłącznie realia rynkowe dyktowały ich wysokość, w tym wysokość spreadu, zaś czynności z tym związane podlegały nadzorowi odpowiednich instytucji, w tym KNF i NBP.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kontynuując ocenę kwestionowanych przez M. P. (1) i M. P. (2) zapisów umownych, wskazać należy, iż postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Do wykładni tego pojęcia Sąd odniósł się powyżej, w tym miejscu należało więc ustalić, czy w niniejszej sprawie przesłanka ta zaistniała. Przede wszystkim z mocy art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. W uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. ( III CZP 29/17) także wyjaśniono, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd przychyla się do tego stanowiska Sądu Najwyższego ( powołane wyżej), wedle którego „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku, natomiast „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sam mechanizm polegający na tym, że kredyt wypłacany przelicza się wg kursu kupna, a jego raty po kursie sprzedaży, był zgodny z praktyką rynkową. Waloryzacja po kursie kupna i spłata po kursie sprzedaży wynika z operacji banku na rynku międzybankowym i zabieg ten pozwala skorzystać z niższego oprocentowania poprzez zastosowanie wskaźnika LIBOR, w miejsce odnoszącego się do polskiej waluty, WIBOR. W ten sposób, wysokość rat kredytu kredytobiorców, gdyby udzielono go w złotych z oprocentowaniem wg stawki WIBOR 3M, byłaby zdecydowanie wyższa od kwoty rat spłaconych przez kredytobiorców w CHF (po przeliczeniu wg kursu sprzedaży w PLN).</p>\n<p class=\"lf-p\">Analiza zapisów przedmiotowej umowy doprowadziła Sąd do przekonania, że nie doszło do naruszenia równowagi kontraktowej i nie zaistniała nieusprawiedliwiona dysproporcja praw i obowiązków.</p>\n<p class=\"lf-p\">M. P. (1) i M. P. (2) zdecydowali się na kredyt indeksowany do waluty CHF, gdyż była to dla nich tańsza i bardziej korzystna opcja niż spłata zobowiązania wynikającego z możliwości uzyskania kredytu w PLN. Ekwiwalentem jednakże możliwości uzyskania finansowania w przypadku tego produktu, było ryzyko kursowe, które jednak gwarantowało możliwość uzyskania niższego oprocentowania. Należy jednak przypomnieć, że kształtowanie tego ryzyka nie zależało od banku, faktem notoryjnym jest, że kurs franka gwałtowanie wzrósł na skutek kryzysu finansowego zapoczątkowanego upadkiem (...) we wrześniu 2008 r. i następnie w 2015 r. po działaniach podjętych przez Centralny Bank Szwajcarii, który zaprzestał działań mających w sposób sztuczny utrzymać jego dotychczasową wysokość. Podkreślenia wymaga, że oba wskazane wyżej zjawiska ocenić należy jako nieprzewidywalne nawet przez profesjonalne instytucje bankowe i nie można z punktu widzenia aktualnej perspektywy kreować takich standardów informacyjnych, które wymagałyby uprzedzenia i uwzględnienia ryzyka wydarzeń z 2008 i 2015 r.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kredytodawca przed zawarciem umowy zasadnie uprzedzał kredytobiorców, że z umową związane są dwa ryzyka: ryzyko kursowe (tj. zmiany wartości waluty obcej w stosunku do waluty polskiego złotego) oraz ryzyko zmiany stóp procentowych. M. P. (1) i M. P. (2) naruszenia swoich interesów upatrywali jedynie w klauzuli ryzyka walutowego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wbrew twierdzeniom kredytobiorców, ryzyko to było niwelowane przez stawkę referencyjna LIBOR, której wprowadzenie do umowy wiązało się ze znacznie korzystniejszym oprocentowaniem umowy, niż umowy kredytu złotowego, w której składnikiem oprocentowania jest stawka WIBOR 3M. Jak podnosił Bank (...) S.A. stawka referencyjna LIBOR każdorazowo malała, gdy zwiększała się wartość waluty CHF.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym miejscu wyjaśnić należy, że odsetki od udzielonego kredytu bankowego są elementem składowym świadczenia głównego stron umowy kredytu. Stanowią bowiem z jednej strony cenę płaconą przez kredytobiorców za korzystanie z oddanych im do dyspozycji środków finansowych, z drugiej zaś strony – wynagrodzenie pobierane przez bank za udostępnienie kredytobiorcom tych środków.</p>\n<p class=\"lf-p\">Celem wyjaśnienia wpływu oprocentowania na ryzyko walutowe, przypomnieć należy, że w przedmiotowej umowie kredytu strony postanowiły, że kredyt będzie oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, która będzie stanowiła sumę 3-miesięcznej stawki LIBOR dla CHF i stałej w całym okresie kredytowania marży Banku wynoszącej tj. 1,0876 p.p. Oprocentowanie kredytu miało ulegać zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF). Jedynie zatem jeden składnik oprocentowania był stały i nie podlegał zmianom, tj. marża banku. Drugi składnik oprocentowania, tj. stopa referencyjna LIBOR 3M (CHF), postrzegany jako wskaźnik informujący o rozwoju sytuacji kredytowej na rynku światowym, podlegał regularnym zmianom. Należy zaznaczyć, że od dnia 1 stycznia 2022 r. na mocy rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2021/1847 z dnia 14 października 2021 r. w sprawie wyznaczenia ustawowego zamiennika dla niektórych terminów zapadalności stopy LIBOR dla franka szwajcarskiego (CHF LIBOR) (Dz.U.UE.L.2021.374.1), stopa SARON zastąpiła stopę LIBOR CHF w każdej umowie i instrumencie finansowym na terenie Unii Europejskiej, a więc dotyczy to również polskich kredytobiorców.</p>\n<p class=\"lf-p\">Stawka LIBOR może być zarówno dodatnia, jak i ujemna. Jeżeli stawka LIBOR obniży się bądź stanie się wartością ujemną, to w konsekwencji kredyt stanie się tańszy. Między stawką LIBOR a kursem waluty zachodzi zatem taka zależność, że gdy waluta staje się mocniejsza w stosunku do złotego, LIBOR maleje, a wzrasta gdy waluta słabnie w stosunku do złotego. W ocenie Sądu na skutek takiej zależności dochodzi do zniwelowania ryzyka kursowego przez LIBOR w umowach indeksowanych bądź denominowanych kursem waluty obcej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Już tylko pobieżna analiza wartości oprocentowania w toku wykonywania umowy, wskazuje, że oprocentowanie systematycznie malało. Pomiędzy stronami bezsporne było, że w 2015 r. nastąpiło zjawisko aprecjacji waluty waloryzacji w stosunku do waluty PLN. Jego skutkiem był spadek wysokości stawki referencyjnej LIBOR, która w tym okresie osiągnęła wartość ujemną i wartość ta w latach następnych nie osiągnęła pułapu dodatniego. W sytuacji, w której stawka referencyjna miała wartość ujemną, jej wysokość częściowo obniżała wysokość marży. M. P. (1) i M. P. (2) wówczas w ramach oprocentowania nie uiszczali nawet całości marży.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powyższe dowodzi, że wzrost kursu waluty CHF powodował jednoczesne obniżenie stawki referencyjnej LIBOR, a co za tym idzie, także obniżenie oprocentowania kredytu. Na gruncie przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, że ponoszone przez kredytobiorców ryzyko kursowe było niwelowane regularnie malejącym wskaźnikiem stawki LIBOR.</p>\n<p class=\"lf-p\">Opisana wyżej odwrócona korelacja wartości waluty CHF do stawki referencyjnej, nie tylko niwelowała ryzyko kursowe, ale również skutkowała tym, że znaczący wzrost kursu waluty obcej, który podnosi kwotę kapitału, nie oznaczał, że znacznym wówczas obciążeniem są także odsetki. W przypadku ujemnego oprocentowania LIBOR CHF (od 1 stycznia 2022 r. SARON), gdy wskaźnik ten jest taki sam albo większy niż stała marża banku, wówczas kwota zadłużenia w istocie odpowiada kwocie kapitału, a przy niższej marży, różnica pomniejsza kapitał. A zatem przy takim poziomie oprocentowanie, nawet gdy do spłaty kredytu pozostało jeszcze kilkanaście lat, kwota odsetek, zważywszy na to, że prawie cała rata idzie na pokrycie kapitału, który w ten sposób szybciej maleje, nie będzie znacząca. Co prawda w 2015 r. nastąpił wzrost wartości waluty CHF, jednakże jednocześnie stawka referencyjna LIBOR 3M osiągnęła wartości ujemne. Dla M. P. (1) i M. P. (2) oznaczało to, że dokonywane spłaty księgowane były na poczet zadłużenia kapitałowego.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym samym czasie kredytobiorcy kredytów złotowych spłacali raty w oparciu o stawkę referencyjną WIBOR 3M, która nigdy nie uzyskała wartości ujemnej, a zatem ich wpłaty nie pomniejszały zadłużenia kapitałowego w takim zakresie, jak wpłaty dokonywane przez kredytobiorców.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie można zatem uznać, by kwestionowane zapisy umowne rażąco naruszały interesy kredytobiorców w sytuacji, gdy na skutek wzrostu wartości waluty, malało oprocentowanie kredytu, skutkiem czego kredytobiorcy spłacali w przeważającej zadłużenie z tytułu kapitału. Podkreślić przy tym należy, że gdyby kredytobiorcy zawarli umowę kredytu złotówkowego, to ich zadłużenie odsetkowo nie tylko nie spadałoby w tożsamych okresach czasu, a wręcz przeciwnie rosłoby systematycznie, czego skutkiem byłby znacznie mniejszy zakres spłaty zadłużenia z tytułu kapitału.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak istotne jest by dla oceny skutków finansowych umowy dla konsumentów uwzględniać zapisy umowy dotyczące oprocentowania, wskazuje okoliczność, że w czerwcu 2022 r. Szwajcarski Bank Centralny podniósł stopę LIBOR o 50 punktów do minus 0,25% i była to pierwsza podwyżka od 15 lat.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym miejscu wskazać należy na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 13 maja 2022 r., (II CSKP 464/22), zgodnie z którym klauzula ryzyka walutowego zastrzeżona w umowie kredytu indeksowanego może być uznana za abuzywną, jeżeli nakłada na kredytobiorcę nieograniczone ryzyko walutowe, jeżeli nie zostało ono zrównoważone innymi postanowieniami umownymi. Tym innym postanowieniem umownym jest zapis dotyczący oprocentowania opartego m.in. o stawkę LIBOR 3M, ale również zapis pozwalający na możliwość bezkosztowego przewalutowania kredytu na walutę PLN i tym samym pozbawienia umowy powiązań z walutą obcą (§ 4 ust. 3 pkt 1 umowy).</p>\n<p class=\"lf-p\">Skoro umowa została tak skonstruowana, że gdy wzrastała wartość waluty CHF to jednocześnie spadało oprocentowanie (w toku wykonywania umowy omawiana stawka osiągała wartości ujemne), a nadto strona miała możliwość darmowego przewalutowania kredytu do waluty, w której osiągała dochody i tym samym pozbawienia umowy odesłań do waluty CHF, to nie polega na prawdzie, że kredytobiorcy byli wystawieni na nieograniczone ryzyko kursowe, a nadto by kwestionowane zapisy w stopniu rażącym naruszały ich interesy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wyjaśnić również należy, że istota ryzyka walutowego wpisanego w przedmiotową umowę, polegała na tym, że nie było możliwości przewidzenia kosztów całkowitych kredytu skoro na ich wpływ miał parametr zmienny w postaci wysokości kursu waluty obcej. Nie można zatem oczekiwać, że pozwany przewidzi, jak będzie zachowywała się waluta przez okres następnych kilkudziesięciu lat i udostępni tę wiedzę swoim klientom.</p>\n<p class=\"lf-p\">Oceniając umowę na datę jej zawarcia (tak: wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 9 października 2020 r. III CSK 99/18), wskazać należy, że w tej dacie ryzyko walutowe rozkładało się równomiernie na strony umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">W przypadku spadku wartości waluty kredytodawca zyskiwał, zaś w przypadku wzrostu jej wartości zwiększały się jego zobowiązania. Dopiero na etapie wykonania umowy tj. po uruchomieniu kredytu kredytobiorcy w dalszym ciągu byli obciążeni ryzykiem kursowym, chyba, że osiągali dochody w CHF, natomiast bank zabezpieczał ryzyko kursowe zgodnie z wymogami KNF.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kwestia zabezpieczenia ryzyka stanowi natomiast element czynności podjętych przy wykonywaniu umowy. Ograniczając się zaś do oceny zapisów umowy na datę jej zawarcia, to ryzyko wkomponowane w umowę było równomierne i dotyczyło tych samych kwot oraz tych samych okresów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ponownie podkreślić należy, że w kredytach indeksowanych do waluty obcej istnieją dwie zmienne, powodujące wzrost lub spadek obciążenia kredytobiorcy. Oprócz wspomnianego kursu waluty obcej, jest to stopa oprocentowania oparta o stawkę referencyjną LIBOR.</p>\n<p class=\"lf-p\">W zależności od kształtowania się tych zmiennych, świadczenie może ulec wzrostowi lub spadkowi. Sąd Okręgowy w Warszawie w tym składzie pozostaje w przekonaniu, że ocena prawna umowy w zakresie klauzuli ryzyka walutowego, ograniczona wyłącznie do jednej z tych zmiennych tj. kurs waluty obcej jest nieuzasadniona prawnie i ekonomicznie.</p>\n<p class=\"lf-p\">W orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych rozmiar ryzyka kursowego określono jako tak znaczny, że mógłby skutkować utratą prawa własności nabytej nieruchomości, o czym kredytodawcy nie byli uprzedzeni. Taka ocena niewątpliwie obrazuje drastyczny skutek zawarcia umowy kredytu powiązanego z walutą obcą. Pogląd ten byłby uzasadniony jednakże jedynie przy hipotecznym założeniu, że kurs CHF konsekwentnie zyskuje na wartości w czasie, natomiast pozostałe parametry ekonomiczne dotyczące sytuacji konsumentów są niezmienne. Założenie to jest w sposób oczywisty błędne. Tak jak rosła cena waluty CHF, tak również rosła wartość kredytowanej nieruchomości, wysokość cen produktów i usług, czy wysokość wynagrodzeń w kraju, w tym uzyskiwanych przez kredytobiorców.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przywołać w tym miejscu należy stanowisko wyrażone przez SSN Władysława Pawlaka w zdaniu odrębnym do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2022 r. (sygnatura akt II CSKP 71/22), w którym zasadnie wskazano, że w kontekście tzw. ryzyka walutowego nie można tracić z pola widzenia okoliczności, że jakkolwiek wzrost kursu CHF w stosunku do złotego polskiego w przypadku niektórych kredytobiorców (zależnie od tego kiedy zaciągali kredyt) pomiędzy np. czerwiec - sierpniem 2008 r. (kiedy kurs CHF był najniższy, ok. 2 zł), a końcem maja 2022 r. (ok. 4,5 zł) wyniósł ok. 125%, ale jeśli porówna się wzrost w tym czasie przeciętnego kosztu budowy powierzchni użytkowej budynku, względnie wzrost przeciętnego wynagrodzenia albo najniższego wynagrodzenia, to te porównania nie są drastyczne. Dla przykładu można podać, że na podstawie art. 28 ustawy z dnia 26 października 1995 r. o popieraniu niektórych form budownictwa mieszkaniowego (jedn. tekst: Dz. U. z 2021 r., poz. 2224) w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (jedn. tekst: Dz. U. z 2022 r., poz. 172), jest określana urzędowo dla poszczególnych województw (w drodze obwieszczenia w wojewódzkim dzienniku urzędowym) cena odtworzeniowa 1 m (</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">2)</span>powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych oddanych do użytku. Według danych Prezesa GUS średnia dla kraju np. w 2002 r. wyniosła ok. 2.400 zł (zależnie od kwartału od 2 400 zł do 2 484 zł), zaś w I kwartale 2022 r. wyniosła 5.252 zł (dla województwa (...) była to kwota 5.246,90 zł, a dla miasta (...) W. 7.894,77 zł), a zatem wzrosło o ok. 110%; z kolei w III kwartale 2006 r. (kiedy powodowie zaciągnęli kredyt) była to kwota 2.557 zł, a zatem do I kwartału 2022 r. wzrost wyniósł ok. 105%.</div>\n<p class=\"lf-p\">Przeciętne wynagrodzenie w 2002 r. wyniosło 2.133,21 zł, zaś w I kwartale 2022 r. kwotę 6.338 zł, czyli wzrosło prawie 200%. Natomiast w 2006 r. wyniosło 2.477,23 zł, a zatem w porównaniu do I kwartału 2022 r. wzrosło o niemal 160%.</p>\n<p class=\"lf-p\">Najniższe wynagrodzenie od 1 stycznia 2006 r. wynosiło 899,10 zł, a od 1 stycznia 2022 r. 3.010 zł, czyli wzrosło o 235%.</p>\n<p class=\"lf-p\">W konsekwencji, w sprawach takich jak niniejsza, należy wykazywać dużą ostrożność przy kwalifikacji klauzuli ryzyka walutowego pod kątem jej abuzywności. Poza tym wpływ covidu i wojny w Ukrainie na gospodarkę światową a zwłaszcza europejską pokazują, że kilkanaście, a nawet kilka lat temu przewidzenie takich skutków jawiło się jako mało czy wręcz nieprawdopodobne.</p>\n<p class=\"lf-p\">W sprawie nie wykazano również, by kredyt zaoferowany kredytobiorcom nie był kredytem dla nich korzystniejszym niż kredyt złotowy pomimo twierdzeń tej treści kredytobiorców i spornego charakteru tej okoliczności, skoro Bank (...) S.A. podnosił twierdzenia przeciwne. Wobec braku inicjatywy dowodowej ze strony kredytobiorców, brak podstaw by przedstawienie tego aspektu oferty kredytu indeksowanego było działaniem dezinformującym ze strony pośrednika kredytowego czy pracownika banku.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym zakresie Sąd podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z dnia 18 września 2019 r. ( sygn. V CSK 152/19, opubl. Sip Legalis ) , zgodnie z którym w miarę zobiektywizowanym kryterium maksymalnego wzrostu kursu waluty, po przekroczeniu którego nie wzrastałby już dla celów obliczenia raty kredytowej (ograniczenie klauzuli indeksacyjnej przez wprowadzenie tzw. wyłącznika działania tej klauzuli), mógłby być współczynnik powstały z porównania raty kredytowej kredytu frankowego i kredytu złotówkowego w momencie zawierania umowy, który równoważyłby korzyść i ryzyko, czyli kredytobiorcy ponosiliby ryzyko w takiej proporcji, w jakiej uzyskali korzyść płacąc w chwili zawarcia umowy kredytowej ratę niższą w stosunku do raty kredytowej przy kredycie złotówkowym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Słuszne jest również stanowisko zgodnie, z którym w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym norm dyspozytywnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję - na niekorzyść konsumenta - praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 1 czerwca 2022 r. II CSKP 364/22, opublikowane w SIP Legalis). Celem wykazania omawianej przesłanki, kredytobiorcy winni wykazać, że gdyby umowa była rozliczana bez odesłania do tabel kursowych banku, a przy zastosowaniu kursu średniego NBP to kredytobiorcy spełnialiby świadczenia w o tyle niższej wysokości, że można by mówić o rażącym naruszeniu ich interesów.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podstawę kursu wynikającego z przepisów dyspozytywnych stanowią przy tym np. art. 358 § 2 i 3 k.c., art. 798 1 § 1 k.p.c. i art. 783 § 1 k.p.c. w dawnym brzmieniu, nadanym ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. nr 172, poz. 1804, art. 41 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe, jedn. tekst: Dz.U. z 2022 r. poz. 282, który traktowany jest jednolicie jako odesłanie do kursu średniego NBP, art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o rzeczach znalezionych, jedn. tekst: Dz.U. z 2019 r. poz. 908, art. 160 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe, jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 31 lipca 1997 r. o zmianie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe i niektórych innych ustaw, Dz.U. nr 117, poz. 751 i odpowiadający mu art. 251 pr. upadł., art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne, jedn. tekst: Dz.U. z 2021 r. poz. 1588, art. 7b ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta, jedn. tekst: Dz.U. z 2020 r. poz. 287, art. 10 ust. 1a ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, jedn. tekst: Dz.U. z 2022 r. poz. 893, art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. – Prawo dewizowe, jedn. tekst: Dz.U. z 2022 r. poz. 309 – przywołane za uzasadnieniem wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2022 roku, II CSKP 314/22.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kredytobiorcy zaniechali inicjatywy dowodowej w tym zakresie i nie wykazali, jak wyglądałyby skutki finansowe umowy gdyby rozliczana była ona kurs średni NBP, w tym czy powstałyby dysproporcje w wysokości uiszczanych świadczeń o takim rozmiarze, który uzasadniałby twierdzenie, że klauzule odwołujące się do tabel kursowych pozwanego rażąco naruszały ich interesy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zarówno treść art. 385 1 § 1 k.c. jak i jego orzecznicza wykładnia kładą nacisk na taką dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta, która jest daleko idąca i bardzo wyraźna. Sąd Najwyższy zaakcentował przy tym konieczność ścisłej wykładni wskazanego przepisu z uwagi na to, że wprowadza wyjątek od zasady swobody kontraktowania ( wyrok z dnia 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11, SIP Legalis nr 537774) . W rozpoznawanej sprawie rażące naruszenie interesów kredytobiorców – konsumentów nie zostało wykazane.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przechodząc do oceny zarzutu dotyczącego niewykonania przez kredytodawcę obowiązków informacyjnych, co jest związane z oceną klauzuli ryzyka walutowego, wskazać należy, że za sprzeczne z dobrymi obyczajami uznaje się działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystanie niewiedzy lub naiwności, a więc działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania ( tak: SN w wyroku z dnia 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19).</p>\n<p class=\"lf-p\">W sprawie M. P. (1) i M. P. (2) powoływali się na naruszenie względem nich obowiązków informacyjnych, co częściowo zostało już przed Sąd omówione w toku dotychczasowych rozważań. W tym miejscu dodatkowo wskazać należy, że fakt posiadania statusu konsumenta, nie oznacza, że dana osoba w ogóle zwolniona jest z jakiejkolwiek dbałości o własne interesy, w tym choćby w tak podstawowej kwestii jak zapoznanie się z warunkami umowy, co w istocie sprowadza się do przeczytania umowy. Zbyt daleko idące byłoby przyjęcie, iż Bank (...) S.A. jedynie z uwagi na swój status przedsiębiorcy odpowiadałby za to, jak kredytobiorcy występujący w roli konsumentów rozumieją zapisy umowy, czy nawet za to, że nie zapoznali się z jej treścią. Stanowisko takie w żaden sposób nie zasługuje na uwzględnienie, oznaczałoby bowiem tak naprawdę przyjęcie odpowiedzialności absolutnej, w oderwaniu od rzeczywistego przebiegu procedury kontraktowej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak wykazało przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe, na etapie procedowania wniosku kredytowego, kredytobiorcom została przedstawiona obszerna informacja zawierająca wyjaśnienie ryzyk, z jakimi wiąże się umowa kredytu indeksowana. Z „Informacji dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej” (k. 43-44) wynika, że M. P. (1) i M. P. (2) zostali dokładnie zapoznani z ryzykiem zmian kursów walutowych oraz ryzykiem zmian stóp procentowych, które zostało w sposób szczegółowy, a jednocześnie czytelny opisane w podpisanym przez nich dokumencie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zauważyć przy tym należy, że Bank (...) S.A. skonstruował pouczenie pisemne w obszerniejszej i bardziej szczegółowej formie niż to praktykowały inne banki w tym okresie czasu. Informacja została sporządzona w sposób jasny, zrozumiały i przystępny. M. P. (1) i M. P. (2) na piśmie uzyskali informację, że wahania waluty wpływają na wysokość rat i zadłużenia, że rzeczywiste koszty obsługi długu mogą okazać się znacząco wyższe od wcześniej założonych. Podkreślić należy, że pisemna informacja została skonstruowana w ten sposób, że jej treść przestrzegała przed ryzykami związanymi z zawarciem przedmiotowej umowy, a nie zachęcała do wyboru przedmiotowego produktu. Jako produkt bezpieczny wyraźnie wskazano umowę kredytu, w której zobowiązania wyrażone są wyłącznie w walucie polskiej oraz podkreślono, że aktualna atrakcyjność finansowa kredytu indeksowanego w przyszłości może stracić ten przymiot, a kredyt okazać się produktem droższym.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie Sądu Okręgowego pozwany Bank należycie wykonał obowiązki informacyjne.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym miejscu podkreślić należy szczególną rolę dowodową pisemnych informacji przedstawionych powodom. M. P. (1) i M. P. (2) wystąpili z pozwem wzajemnym dopiero po wniesieniu powództwa przez Bank (...) S.A. w 2017 r. po zaprzestaniu przez nich spłaty rat kredytu, tj. po upływie ponad 9 lat od daty zawarcia umowy, co po stronie Banku (...) S.A. może powodować ograniczenie możliwości dowodowych w zakresie wykazania przebiegu procedury negocjacyjnej. Przedstawiciele i pracownicy banków z uwagi na ilość obsługiwanych klientów i znaczny upływ czasu zazwyczaj w ogóle nie pamiętają szczegółów obsługi konkretnego klienta. Relacja kredytobiorców z uwagi na oczywisty interes w uzyskaniu korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia powinna zaś być oceniana szczególnie uważnie. Kredytobiorcy mający interes w rozstrzygnięciu sprawy prezentują wersję wydarzeń korzystną dla siebie, co potwierdza okoliczność, że niezależnie od daty zawarcia umowy, banku występującego po stronie kredytodawcy, treść zeznań kredytobiorców w sprawach tzw. „kredytów frankowych” jest zasadniczo zbieżna. Stąd też szczególna wartość dowodowa skierowanych pisemnie do kredytobiorców pouczeń, które potwierdzają, że obowiązki informacyjne były wykonywane przed zawarciem umowy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wskazać należy, że gdyby tylko kredytobiorcy uważnie zapoznali się z treścią „Informacji (…)”, mieliby świadomość, jakiego rodzaju kredyt zaciągają i z jakimi ryzykami się on wiąże, lub co najmniej informacje zawarte w tym dokumencie stanowiłyby impuls do ewentualnie zadania pracownikom banku dalszych pytań. Na względzie należało mieć także, że kredytobiorcy zdecydowali się zaciągnąć zobowiązanie kredytowe na okres kilkudziesięciu lat. Nawet uznając, iż w ich odczuciu bank był instytucją zaufania publicznego, to jednak podstawowe reguły zwykłej ostrożności życiowej, nakazywały zapoznać się z treścią podpisywanych przez siebie dokumentów czy oświadczeń.</p>\n<p class=\"lf-p\">M. P. (1) i M. P. (2) nie zapoznali się z treścią pisma, co nie stało na przeszkodzie z podniesieniem zarzutu o niewykonaniu obowiązku informacyjnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">W doktrynie wyrażono słuszny pogląd, iż w przypadku kredytów złotowych bank nie przekładał tego rodzaju oświadczeń do podpisania, a tym samym już ten fakt powinien co najmniej zasygnalizować każdemu rozsądnemu, przeciętnemu konsumentowi, że w przypadku tego produktu finansowego, występuje dodatkowe ryzyko i gdyby miał wątpliwości powinien oczekiwać od banku dodatkowych wyjaśnień, czy też odstąpić od zawarcia umowy. Przy czym od konsumenta będącego nabywcą usług finansowych wymagać należy szczególnej ostrożności ( tak prof. Konrad Kohutek, „Umowy kredytów frankowych – ocena na gruncie przesłanek nieważności i abuzywności”, Przegląd prawa handlowego, lipiec 2022 r.) .</p>\n<p class=\"lf-p\">Również Sąd Apelacyjny w Krakowie podkreślał, że idea ochrony konsumenta wynika z generalnego założenia, zgodnie z którym konsument nabywający dobra i usługi za pośrednictwem transakcji dokonywanych z profesjonalnymi uczestnikami obrotu (przedsiębiorcami) jest słabszą stroną zachodzącej między nimi relacji. Stosowna ochrona jest więc uzasadniona wyłącznie w granicach takich transakcji ( tak: wyrok SA w Krakowie z dnia 12 listopada 2019 r., sygn. I ACa 1091/18, Sip Lex) . Co więcej, nawet brak wiedzy o mechanizmach profesjonalnego zarządzania finansami nie wyklucza, by konsument przystąpił do umowy. Nie ma podstaw, by aż tak szeroko chronić interesy konsumenta, by z tego powodu stwierdzić nieważność całej umowy. Z zasady swobody umów wynika bowiem m.in. taka konsekwencja, że jeśli coś jest tak niejasne, że konsument nie może objąć świadomością następstwa zawarcia umowy lub niepewne są rezultaty proponowanego przedsięwzięcia, to do umowy nie należy przystępować, szczególnie jeśli mają być w związku z tym lokowane przez konsumenta poważne środki pieniężne ( tak z kolei: wyrok SA w Krakowie z dnia 14 maja 2019 r., sygn. I ACa 866/18, Sip Legalis ) . Stanowisko to Sąd Okręgowy w pełni podziela.</p>\n<p class=\"lf-p\">M. P. (1) i M. P. (2) wskazywali również, że nie zostało im wyjaśnione w jaki sposób tworzone są tabele kursowe, a precyzyjniej wartości w niej publikowane, co w istocie miało charakter bezsporny pomiędzy stronami. W ocenie Sądu okoliczność ta nie stanowi uchybienia o takiej wadze, które mogłoby skutkować nieważnością umowy czy abuzywnym charakterem kwestionowanych zapisów. Podkreślić należy, że nie jest uprawnione tworzenie z aktualnej perspektywy, standardów informacyjnych w stosunku do umów zawieranych kilkanaście lat temu, w sytuacji, gdy ustawodawca nie nakładał na banki obowiązku przedstawiania takich informacji. W ramach kontroli indywidualnej przedmiotowej umowy, Sąd nie dopatrzył się, by omawiana informacja miała szczególne znaczenie dla M. P. (1) i M. P. (2) jako konsumentów, bowiem nie dążyli on nigdy do uzyskania od kredytodawcy informacji, w jaki sposób wylicza kurs. Kwestia ta nie stanowiła również przedmiotu ich zainteresowania przez okres kilku lat nabywania waluty CHF.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd nie podziela tego stanowiska sądów krajowych, które tworzy wzór standardu informacyjnego z aktualnej perspektywy czasowej, tj. ze świadomością zjawisk ekonomicznych, które wystąpiły po zawarciu umowy. Podkreślić należy, że w dacie zawarcia umowy brak było przepisów prawa, które nakładały i precyzowały kwestię realizacji omawianego obowiązku informacyjnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ten obecnie opracowany w orzecznictwie standard informacyjny, polegający m.in. na obowiązku prezentacji scenariusza zakładającego najmniej korzystne założenia dotyczące zmiennych parametrów kredytów, do ustawodawstwa europejskiego został wprowadzony dopiero dyrektywą 2014/17/UE. Celem dyrektywy z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi i zmieniająca dyrektywy 2008/48/WE i 2013/36/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 1093/2010, jest zapewnienie, aby wszyscy konsumenci, którzy zaciągają kredyt hipoteczny na zakup mieszkania, byli odpowiednio poinformowani i chronieni przed ryzykiem. Obowiązki i standardy informacyjne wprowadzone tę dyrektywą z oczywistych względów nie mogą mieć zastosowania do umowy zawartej w 2008 roku.</p>\n<p class=\"lf-p\">Kończąc ocenę kwestionowanych zapisów umownych, stwierdzić należy, że słusznie Bank (...) S.A. podnosił, że nawet gdyby podzielić stanowisko M. P. (1) i M. P. (2) dot. abuzywności zapisu § 7 ust. 1 umowy i odpowiadającemu mu treściowo § 8 ust. 3 regulaminu - to jest regulującego kwestię spłat rat kredytu i zawierającego odesłanie do tabeli kursowej banku, to bezskuteczność tej klauzuli skutkuje tym, że w jej miejsce obowiązywać będzie § 8 ust. 4 regulaminu, a zatem strona od początku umowy miałaby możliwość spłaty kredytu w walucie waloryzacji. Skoro zatem kredytobiorcy mieli możliwość dokonywania spłaty w walucie waloryzacji, a zdecydowali się na spłatę rat w walucie PLN, to uznać należy, że kwestia ta stanowi efekt indywidualnego uzgodnienia stron umowy. Nie ma również podstaw do dokonywania oceny abuzywności przedmiotowej umowy przez pryzmat zachowań stron, w szczególności polegających na dokonaniu przez kredytobiorców wyboru złotego polskiego jako waluty spłaty rat. Gdyby bowiem strona nie dokonała takiego wyboru, klauzule przeliczeniowe nie miałyby zastosowania w relacji stron (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 stycznia 2023 roku, II CSKP 408/22).</p>\n<p class=\"lf-p\">Taki zabieg, zgodnie z którym w miejsce usuniętego zapisu § 7 ust. 1 umowy, strony wiąże zapis § 8 ust. 4 regulaminu, zgodny jest z zasadą favor contractus. W orzecznictwie wydanym na gruncie przepisów art. 65 i 66 k.c. podkreślano, że każdorazowa wykładnia oświadczeń woli winna uwzględniać zgodny zamiar stron, treść umowy, w tym związki między jej postanowieniami, okoliczności zawarcia umowy oraz inne czynniki wskazane w tych przepisach, a także zasadę favor contractus, nakazującą - w razie wątpliwości - przypisać postanowieniu takie znaczenie, które pozwoli na utrzymanie jego ważności (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 czerwca 2017 r. II CSK 575/16 oraz Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 13 sierpnia 2019 r. V ACa 196/18 – opublikowane w SIP Legalis). Wskazana zasada favor contractus wyraża dyrektywę, w myśl której w toku interpretacji należy raczej przyjąć takie znaczenie oświadczenia woli, jakie pozwala na utrzymanie ważności czynności prawnej, a nie kwalifikowanie jej jako nieważnej. Reguła ta nakłada więc na interpretatora obowiązek wyboru spośród możliwych wariantów interpretacyjnych takiego, który nie doprowadzi do nieważności czynności, w szczególności z powodu sprzeczności z prawem lub z zasadami współżycia społecznego (tak „Prawo cywilne - część ogólna. System prawa prywatnego” pod redakcją Zbigniewa Radwańskiego i Adama Olejniczaka, tom 2, Warszawa 2019).</p>\n<p class=\"lf-p\">Na tej regule opierał się ustawodawca, przyjmując zasadę wyrażoną w art. 58 § 3 k.c., że czynność prawna zachowuje ważność w razie nieważności jej części. Zasadę trwałości umów statuuje również powołany wyżej przepis art. 385 1 k.c. Słusznie Sąd Apelacyjny w Poznaniu wskazał, że kodeks cywilny w sposób szczególny reguluje stabilizację stosunków prawnych wywołanych złożeniem innej osobie oświadczenia woli, realizując zasadę pewności obrotu cywilnoprawnego (wyrok z dnia 29 maja 2020 r., I AGa 113/19).</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd stwierdził również brak podstaw do przyjęcia, by umowa kredytu była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jak wyżej wyjaśniono, czynność prawna jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, gdy na jej podstawie powstaje obowiązek lub uprawnienie do postępowania zakazanego przez normę moralną, czy też służy ona osiągnięciu stanu rzeczy podlegającego negatywnej ocenie moralnej. Na podstawie przedmiotowej umowy kredytu M. P. (1) i M. P. (2) uzyskali środki pieniężne, dzięki którym zakupili zaspokoili inne potrzeby konsumpcyjne i dokonali spłaty kredytu mieszkaniowego. M. P. (1) i M. P. (2) nie wykazali przy tym, by należności uiszczane na rzecz Banku (...) S.A. osiągały wysokość, która mogłaby zostać oceniona jako niemoralna. W szczególności w sprawie nie wykazano, że gdyby kredytobiorcy zaciągnęli kredyt złotówkowy ich sytuacja finansowa była znacznie korzystniejsza, o czym była już mowa.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd podziela przy tym stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 26 października 2023 roku (II CSKP 863/23, opublikowany na stronie (...)) umowa obiektywnie niekorzystna dla jednej strony może być uznana za czynność prawną sprzeczną z zasadami współżycia społecznego, jeżeli do jej ukształtowania doszło w sposób wyraźnie krzywdzący pod presją faktycznej przewagi konkurenta. W rozpoznawanej sprawie wskazane okoliczności nie zaistniały.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd nie dopatrzył się również sprzeczności umowy z przepisem art. 359 k.c. Mechanizm ustalania odsetek przewidziany w umowie nie stwarzał potencjalnego obowiązku naliczania odsetek nie od pozostałej do spłaty kwoty kredytu, bowiem odsetki były naliczane w CHF od salda zadłużenia wyrażonego w CHF i uwzgledniającego spłaty kapitału w CHF, przy czym ponieważ były dokonywane w PLN to podlegały przeliczeniu do CHF- waluty zadłużenia.</p>\n<p class=\"lf-p\">Strony zawierając umowę nie naruszyły również przepisu art. 358 1 § 2 k.c., zgodnie z którym strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona wg innego niż pieniądz miernika wartości. Przepis ten dopuszcza tzw. waloryzację umowną pozostawiając stronom swobodę konstruowania postanowień umownych, zgodnie z którymi wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz – czyli innego niż PLN – miernika wartości ( tak też SN w wyroku z dnia 12 grudnia 1997 r., II CKN 512/97, OSNC 1998, nr 6, poz. 105). Tym miernikiem umownej waloryzacji mogłaby być waluta obca. Obecnie waloryzacja umowna w oparciu o miernik w postaci waluty obcej uregulowana została wprost przepisami powołanej wyżej tzw. ustawy antyspreadowej. Umowa nie naruszała zatem zasady nominalizmu wyrażonej w art. 358 1 § 1 k.c.</p>\n<p class=\"lf-p\">Strategia procesowa kredytobiorców obejmowała również powołanie się na błąd co do czynności prawnej. W pozwie wzajemnym powołano twierdzenia, z których wynika, że kredytobiorcy złożyli oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu w związku z zawartą umową o kredyt hipoteczny. Kredytobiorcy przedłożyli wskazane oświadczenie wraz z pozwem wzajemnym.</p>\n<p class=\"lf-p\">Stosownie do treści art. 84 § 1 k.c. w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny) (§ 2).</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie stanowi błędu co do treści czynności prawnej mylna ocena zarówno aktualnych, jak i przyszłych okoliczności, nieobjętych treścią dokonanej czynności (tak z kolei: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 10 lutego 2021 r. , sygn. I ACa 91/20, Sip Lex).</p>\n<p class=\"lf-p\">Błąd jest to wada oświadczenia woli, polegająca na tym, iż składający je działa pod wpływem niezgodnego z prawdą wyobrażenia o rzeczywistości lub jej elemencie albo pod wpływem braku takiego wyobrażenia. O uznaniu, że błąd dotyczy czynności prawnej decyduje stopień powiązania okoliczności dotkniętej błędem z całokształtem czynności prawnej. Związek ten jest dostatecznie ścisły, jeżeli błąd ingerując w istotę czynności prawnej wypacza jej sens życiowy lub prawny. Błędne wyobrażenie składającego oświadczenie woli może dotyczyć zarówno faktów, jak i prawa, a zatem może odnosić się nie tylko do przedmiotu czynności prawnych, ale i do skutków tych czynności wyznaczonych ustawą lub ustalonymi zwyczajami (zob. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1967 r., III CZP 59/67, OSNCP 1967, Nr 7, poz. 117 i z dnia 31 sierpnia 1989 r., III PZP 37/89, OSNCP 1990, Nr 9, poz. 108, wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 października 1972 r., I CR 177/72, OSNCP 1973, Nr 10, poz. 171, z dnia 21 lutego 1973 r., III CRN 415/72, OSNCP 1974, Nr 1, poz. 10, z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 144/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 60 i z dnia 5 grudnia 2000 r., IV CKN 179/00).</p>\n<p class=\"lf-p\">Kodeks cywilny, choć nie definiuje pojęcia błędu, określa przesłanki, od zaistnienia których zależy możliwość uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Skuteczne powoływanie się na błąd co do treści czynności prawnej musi być poprzedzone dokonaniem kwalifikacji czynności prawnej - umowy, do zawarcia której oświadczenie miałby prowadzić. Zatem konieczne jest przedstawienie jej zasadniczych elementów konstrukcyjnych i wskazania na te okoliczności, które charakteryzują konkretną czynność, ocenianą w świetle art. 84 k.c. Dodatkowe przesłanki prawnej doniosłości błędu precyzuje doktryna i orzecznictwo, w których wskazuje się, że musi nastąpić błąd postrzegania. Odróżnia się go od błędu przewidywania i wnioskowania, należącego do sfery motywacyjnej i składającego się na pobudkę, pod wpływem której wyrażone zostało oświadczenie woli, uznane następnie przez oświadczającego za dotknięte błędem, gdy okazało się, że nie osiągnie zamierzonego i przewidywanego celu. Błąd co do pobudki, albo błąd polegający na mylnym przewidywaniu wyniku przedsięwzięcia, podejmowanego na podstawie umowy, pozbawiony jest doniosłości prawnej (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2000 r., III CKN 963/98, OSNC 2002, Nr 5, poz. 63). Tak więc ewentualny błąd przewidywania, błąd co do pobudki składającego oświadczenie woli, nie uzasadnia uchylenia się od skutków prawnych złożonego oświadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 września 1998 r., III CKN 611/97) (powołane za: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 stycznia 2020 r. , I ACa 1205/18, Sip Lex).</p>\n<p class=\"lf-p\">W myśl natomiast art. 88 § 1 k.c. uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie. Uprawnienie do uchylenia się wygasa: w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby - z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał (§ 2).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wskazać należy, że uprawnienie do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli ma charakter prawa podmiotowego kształtującego. Wypełnienie ujętych w art. 84 k.c. przesłanek prawnej doniosłości błędu skutkuje wzruszalnością dokonanej pod jego wpływem czynności prawnej. Błądzący może uchylić się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli składając drugiej stronie w terminie roku od wykrycia błędu pisemne oświadczenie (art. 88 § 1 i 2 k.c.), doprowadzając do unieważnienia ex tunc czynności prawnej (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 12 sierpnia 2020 r. , sygn. I ACa 540/19, Sip Lex).</p>\n<p class=\"lf-p\">W razie zaistnienia błędu czynność prawna jest dotknięta nieważnością względną i „unieważnienia” czynności prawnej dokonuje sama strona (a nie sąd) przez złożenie drugiej stronie umowy oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli obarczonego błędem (art. 84 k.c.). Jeżeli druga strona nie uznaje uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli to przedmiotem żądania pozwu w procesie winno być „ustalenie nieważności”, a wyrok uwzględniający powództwo ma charakter deklaratoryjny, gdyż sąd stwierdza stan jaki powstał wskutek uchylenia się od skutków wadliwego oświadczenia woli. Sąd natomiast nie wydaje orzeczenia konstytutywnego dlatego niewłaściwym jest żądanie „unieważnienia” umowy z powołaniem się na błąd (tak: wyrok, Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 6 grudnia 2019 r., sygn. akt I ACa 755/18, Sip Lex).</p>\n<p class=\"lf-p\">Termin z art. 88 § 2 k.c. ma charakter zawity (prekluzyjny), co oznacza, że nie może być przedłużany ani skracany, nie podlega przerwaniu ani zawieszeniu, nie może również zostać przywrócony, a po jego upływie uprawnienie do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli wygasa definitywnie (tak np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2018 r. w sprawie V CSK 435/17 czy wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 2 stycznia 2020 r., I Aga 2/19, Sip Lex).</p>\n<p class=\"lf-p\">W niniejszej sprawie bezsprzecznie podstawowym warunkiem umożliwiającym dalszą ocenę tak podniesionego zarzutu, było przede wszystkim wykazanie przesłanek złożenia oświadczenia w art. 88 k.c. Ciężar dowodu w tym zakresie obciążał kredytobiorców (art. 6 k.c.). Kredytobiorcy w trakcie zeznań nie odnieśli się do tego, że złożyli takiego rodzaju oświadczenie. W ocenie Sądu omawiane oświadczenie zostało sporządzone wyłącznie na potrzeby niniejszego procesu i stanowi element strategii zmierzającej do zwolnienia kredytobiorców z jakiejkolwiek odpowiedzialności za zawarcie umowy o kredyt hipoteczny. W sprawie nie zostały wykazane przesłanki błędu, o których mowa w art. 84 k.c. jak również nie wykazano, że zachowany został termin do złożenia oświadczenia wynikający z art. 88 § 2 k.c. Analiza samej treści oświadczenia, prowadzi przy tym do przekonania, że okoliczności powołane w jego treści dotyczą przewidywanego wyniku przedsięwzięcia, co jak wyżej wyjaśniono, pozbawione jest doniosłości prawnej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd podziela tym samym stanowisko wyrażone w orzecznictwie, zgodnie z którym błąd może dotyczyć mylnego wyobrażenia o treści czynności prawnej lub o jej skutkach prawnych, ale nie obejmuje tego, jak umowa zostanie faktycznie wykonana, a więc zdarzeń - z perspektywy stron zawierających umowę - przyszłych i niepewnych. Niespełnienie się oczekiwań osoby dokonującej czynności prawnej, co do określonego rozwoju zdarzeń nie daje podstaw do uznania oświadczenia woli tej osoby za wynik błędu prawnie doniosłego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 marca 2022 roku, II CSKP 103/22 oraz Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2022 roku, V ACa 30/22, orzeczenia opublikowane zostały w SIP Legalis).</p>\n<p class=\"lf-p\">Powodowie wzajemni powołali również argumentacją dotyczącą zarzutu pozorności umowy. Z pozornością - stosownie do art. 83 § 1 k.c. - mamy do czynienia wówczas, gdy strony swobodnie i z rozmysłem tworzą czynność prawną ujawnioną, której treść nie stanowi odzwierciedlenia ich rzeczywistych zamiarów. Innymi słowy strony stwarzają pozór rzeczywistego dokonania czynności prawnej o określonej treści, podczas gdy tak naprawdę nie chcą wywołać żadnych skutków prawnych, lub też wywołać inne, niż w pozornej czynności deklarują. Celem zaś takiej czynności prawnej (umowy) jest wywołanie u otoczenia przeświadczenia, że czynność prawna została rzeczywiście dokonana w takiej postaci, jaka wynika z treści złożonych oświadczeń woli.</p>\n<p class=\"lf-p\">Prawo polskie nie wymaga, by po stronie osób składających oświadczenie woli dla pozoru występował zamiar zmylenia czy też oszukania osób trzecich. Konieczne jest jednak, by zachodziła sprzeczność między tym, co strony deklarują na zewnątrz, a tym, do czego w rzeczywistości dążą.</p>\n<p class=\"lf-p\">Oceniając od strony woli można zatem rozróżnić dwie podstawowe postaci pozorności:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>pozorność czystą, zwana też bezwzględną lub absolutną, kiedy to strony, dokonując czynności prawnej, nie mają zamiaru wywołania żadnych skutków prawnych. W ich sferze prawnej nic się nie zmienia, a jedynym celem ich zachowania jest stworzenie u innych przeświadczenia, że czynność prawna, w takiej postaci jak ujawniona, została w rzeczywistości dokonana. Jak wyjaśnia Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 czerwca 1986 roku, I CR 45/86 (publ. LEX, nr 8766): czynność prawna pozorna, wyrażająca oświadczenie woli pozorne, nie ukrywająca innej czynności prawnej, nie wywołuje między stronami skutków prawnych, gdyż jest nieważna w świetle art. 83 § 1 k.c. Pozorność jest zatem wadą oświadczenia woli polegającą na niezgodności między aktem woli a jej przejawem na zewnątrz, przy czym strony zgodne są co do tego, aby wspomniane oświadczenie nie wywołało skutków prawnych. Oświadczenie woli stron nie może wtedy wywoływać skutków prawnych odpowiadających jego treści, ponieważ same strony tego nie chcą (wyrok z dnia 11 maja 2007 roku, I CSK 70/07, LEX, nr 287785, teza 2 i 3).</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">-</span>pozorność kwalifikowaną, względną, zwana też relatywną. Strony zawierają czynność prawną pozorną tzw. symulowaną dla ukrycia innej, rzeczywiście przez te strony zamierzonej i dokonanej (czynność ukryta tzw. dysymulowana). Rzeczywistym zamiarem stron jest wywołanie innych skutków prawnych niż wynikałoby to z treści ujawnionych oświadczeń. W wyroku z dnia 13 kwietnia 2005 r. (IV CK 684/04, publ. LEX nr 284205) Sąd Najwyższy wskazał, że pozorność czynności prawnej istnieje wtedy, gdy strony stwarzają pozór dokonania jednej czynności prawnej, podczas gdy w rzeczywistości dokonują innej czynności prawnej (np. zawierają umowę darowizny, gdy w rzeczywistości chodzi o sprzedaż). Istnieje zatem taka sytuacja, w której element ujawniony stanowi inny typ umowy niż element ukryty.</div>\n<p class=\"lf-p\">Rozwiązaniem z punktu widzenia ważności złożonych oświadczeń w wyżej wymienionej sytuacji zajmuje się art. 83 § 1 k.c. zdanie drugie. W świetle tego przepisu czynność pozorna (symulowana) jest zawsze nieważna, niekiedy ważna może być czynność ukryta (dysymulowana) – (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2012 roku, I UK 247/12, publ. LEX nr 1274955).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dał żadnych podstaw do przyjęcia, by przedmiotowa umowa kredytu obarczona była wadą pozorności czystej czy kwalifikowanej. W ocenie Sądu zarzut pozorności umowy został podniesiony z pominięciem znaczenia tego pojęcia na gruncie przepisów kodeksu cywilnego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Strona powodowa wzajemna celem zwolnienia się z odpowiedzialności za zawarcie umowy kredytu uzasadniała również, że kontrakt zawarty pomiędzy stronami, stanowił w istocie skomplikowany instrument finansowy. W jej ocenie działania pozwanego naruszały dyrektywę 2004/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych zmieniającą dyrektywę Rady 85/611/EWG i 93/EWG i dyrektywę 2000/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającą dyrektywę Rady 93/22/EWG (dalej także: dyrektywa MiFID).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie z treścią art. 4 ust. 1 pkt 2 dyrektywy MiFID, „usługi i działalność inwestycyjna” oznaczają usługi lub działalność wymienioną w sekcji A załącznika I odnoszące się do wszelkiego rodzaju instrumentów wymienionych w sekcji C załącznika I. Definicję „instrumentów finansowych” wskazano natomiast w pkt 17, który stanowi, że są to instrumenty określone w sekcji C załącznika.</p>\n<p class=\"lf-p\">W związku z sekcją C, instrumentami finansowymi są:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>zbywalne papiery wartościowe,</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">2)</span>instrumenty rynku pieniężnego.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3)</span>jednostki uczestnictwa w przedsiębiorstwach zbiorowego inwestowania.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">4)</span>transakcje opcyjne, transakcje typu futures, swaps, umowy terminowe na stopę procentową oraz inne kontrakty na instrumenty pochodne odnoszące się do papierów wartościowych, instrumentów dewizowych, stóp procentowych lub oprocentowania, albo innych instrumentów pochodnych, indeksów finansowych lub środków finansowych, które można rozliczać materialnie lub w środkach pieniężnych.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">5)</span>transakcje opcyjne, transakcje typu futures, swaps, umowy terminowe na stopę procentową oraz inne kontrakty na instrumenty pochodne odnoszące się do instrumentów towarowych, które należy rozliczać w środkach pieniężnych lub w środkach pieniężnych z opcją jednej ze stron (w przeciwnym przypadku, mogą powodować niedotrzymanie warunków lub innego rodzaju zdarzenie unieważnienia kontraktu).</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">6)</span>transakcje opcyjne, transakcje typu futures, swaps, umowy terminowe na stopę procentową oraz inne kontrakty na instrumenty pochodne odnoszące się do instrumentów towarowych, które można materialnie rozliczać pod warunkiem że podlegają one obrotowi na rynku regulowanym i/lub MTF.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">7)</span>transakcje opcyjne, transakcje typu futures, swaps, umowy terminowe na stopę procentową oraz inne kontrakty na instrumenty pochodne odnoszące się do instrumentów towarowych, które można materialnie rozliczać oraz nie wymienionych w inny sposób w sekcji C.6 i nie przeznaczonych do celów handlowych, które wykazują właściwości innych pochodnych instrumentów finansowych, uwzględniając między innymi, czy są one rozliczane przez uznane izby rozrachunkowe lub podlegają regularnym spekulacyjnym transakcjom różnicowym.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">8)</span>instrumenty pochodne dotyczące przenoszenia ryzyka kredytowego.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">9)</span>kontrakty finansowe na transakcje różnicowe.</div>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">10)</span>transakcje opcyjne, transakcje typu futures, swaps, umowy terminowe na stopę procentową oraz inne kontrakty na instrumenty pochodne odnoszące się do kontraktów na instrumenty towarowe dotyczące stawek klimatycznych, opłat przewozowych, dopuszczalnych poziomów emisji oraz stawek inflacji lub innych urzędowych danych statystycznych, które należy rozliczać w środkach pieniężnych lub z opcją jednej ze stron (w przeciwnym przypadku, mogą powodować niedotrzymanie warunków lub innego rodzaju zdarzenie unieważnienia kontraktu), a także wszelkiego rodzaju inne kontrakty na instrumenty pochodne dotyczące aktywów, praw, zobowiązań, indeksów oraz środków nie wymienionych gdzie indziej w tej sekcji, które wykazują właściwości innych pochodnych instrumentów finansowych, uwzględniając, między innymi, czy podlegają one obrotowi na rynku regulowanym lub MTF, są rozliczane przez uznawane izby rozrachunkowe, lub podlegają regularnym spekulacyjnym transakcjom różnicowym.</div>\n<p class=\"lf-p\">Wskazać dodatkowo należy na dyspozycję art. 19, a w szczególności ust. 4, 5 i 9. Otóż świadcząc usługi doradztwa inwestycyjnego lub zarządzania pakietem akcji, przedsiębiorstwo inwestycyjne uzyskuje niezbędne informacje dotyczące wiedzy i doświadczenia klientów lub potencjalnych klientów w dziedzinie inwestycji odpowiedniej do określonego rodzaju produktu czy usługi, jego sytuacji finansowej oraz celów inwestycyjnych, tak aby przedsiębiorstwo mogło polecić klientowi lub potencjalnemu klientowi odpowiednie dla niego usługi inwestycyjne i instrumenty finansowe (ust. 4). Państwa Członkowskie zapewniają, że przedsiębiorstwa inwestycyjne świadczące usługi inwestycyjne, inne niż określone w ust. 4, zwróciły się do klienta lub potencjalnego klienta z prośbą o przekazanie informacji dotyczących jego wiedzy i doświadczenia w dziedzinie inwestycji, odpowiedniej do określonego rodzaju oferowanego lub wymaganego produktu lub usługi, tak aby przedsiębiorstwo inwestycyjne mogło dokonać oceny, czy przewidziana usługa inwestycyjna lub produkt są odpowiednie dla klienta W przypadku gdy w oparciu o informacje otrzymane na podstawie poprzedzającego ustępu przedsiębiorstwo inwestycyjne uważa, że produkt lub usługa nie są odpowiednie dla klienta lub potencjalnego klienta, przedsiębiorstwo inwestycyjne ostrzega o powyższym klienta lub potencjalnego klienta.</p>\n<p class=\"lf-p\">Ostrzeżenie to należy przekazywać w ujednoliconym formacie. W przypadkach gdy klient lub potencjalny klient podejmuje decyzje o nieprzekazywaniu informacji określonych na podstawie akapitu pierwszego lub jeżeli przedstawia niewystarczające informacje dotyczące jego wiedzy i doświadczenia, przedsiębiorstwo inwestycyjne ostrzega klienta lub potencjalnego klienta, że taka decyzja uniemożliwia przedsiębiorstwu ustalenie, czy przewidziana usługa lub produkt są dla niego odpowiednie. Ostrzeżenie to należy przekazywać w ujednoliconym formacie (ust. 5). W przypadkach gdy usługę inwestycyjną oferuje się jako część produktu finansowego, który podlega już innym przepisom prawodawstwa wspólnotowego lub wspólnym europejskim normom dotyczącym instytucji kredytowych i kredytów konsumenckich w odniesieniu do oceny ryzyka klientów i/lub wymogom powiadamiania, usługa ta nie podlega dodatkowo zobowiązaniom wymienionym w tym artykule (ust. 9).</p>\n<p class=\"lf-p\">Kwestia możliwości traktowania kredytu walutowego jako instrumentu finansowego była poddana pod ocenę Trybunału Sprawiedliwości (UE) w sprawie pod sygnaturą akt C-312/14 w wyniku pytania prejudycjalnego zadanego przez Sąd Rejonowy w Ráckeve (Węgry) w sprawie (...) Bank (...). przeciwko M. L. i M. L., do którego zresztą słusznie odwoływała się strona pozwana. Stanowisko Trybunału zawarte w wydanym w tej sprawie w orzeczeniu z dnia 3 grudnia 2015 r. wiąże sąd w zakresie oceny prawnej i interpretacji prawa europejskiego wykluczając możliwość odmiennego rozstrzygnięcia kwestii będącej przedmiotem orzekania przez Trybunał.</p></div>", "next": 238698}