{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">causa ingratitudinis), jako że dopiero poznanie tej przyczyny umożliwia sformułowanie właściwego osądu, czy i na ile zachowanie się obdarowanego może być uznane za nieusprawiedliwione (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2000 r., III CKN 810/00, LEX nr 51880, z dnia 30 września 1997 r., III CKN 170/97, LEX nr 50614, z dnia 15 czerwca 2010 r. II CSK 68/10).</p>\n<p class=\"lf-p\">Odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie (art. 900 k.c.). W orzecznictwie i literaturze prezentowany jest pogląd, że w piśmie stanowiącym odwołanie darowizny powinny być wskazane przyczyny odwołania, tj. przytoczenie tego, z jakim zachowaniem się obdarowanego należy łączyć dopuszczenie się wobec darczyńcy rażącej niewdzięczności (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 7 lipca 2016 r., I ACa 110/16, LEX nr 2188874; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 23 lipca 2015 r., I ACa 87/15, LEX nr 1950633; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 4 września 2014 r., I ACa 1577/13, LEX nr 1527063; nadto S. Rejman, w: Kodeks..., s. 1745;S. Dmowski, w: Komentarz..., s. 980; L. Stecki, Darowizna, s. 261; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2004 r., III CK 601/2003, LexisNexis nr 7540280, I C 2005, nr 10, s. 49; implicite także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2002 r., I CKN 1036/2000, LexisNexis nr 2410043). Dla skuteczności odwołania darowizny nie jest wymagane, by oświadczenie w tym przedmiocie zawierało ściśle określoną treść. Wystarczy jeśli jest zrozumiałe i w sposób jednoznaczny informuje darczyńcę, że dokonaną darowiznę odwołuje i dlaczego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 22 stycznia 2013 r., I ACa 863/12, LEX nr 1271836).</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając na uwadze powyższe rozważania teoretyczne i odnosząc ich istotę do realiów rozpatrywanej sprawy, Sąd Apelacyjny wskazuje, iż w oświadczeniu o odwołaniu darowizny z dnia 16 sierpnia 2018 r., powódka podała jako przyczynę odwołania darowizny rażącą niewdzięczność obdarowanej U. J., jednak nie wskazała w tymże na żadne konkretne przejawy owej rażącej niewdzięczności, zachowania, zdarzenia itp. Te powódka nakreśliła dopiero w pozwie, wywiedzionym po 3 miesiącach od złożenia oświadczenia o odwołaniu darowizny. Nasuwa to przypuszczenie, iż powódka uczyniła powyższe w złośliwej reakcji na sytuacje konfliktowe zaistniałe w rodzinie S. w związku ze ślubem pozwanej, nieuwzględnienie pomysłów powódki dotyczących wyboru sukni ślubnej, organizacji wesela i poprawin pozwanej, nienależytego traktowania powódki podczas tej uroczystości oraz w następstwie złożenia przez I. S. (1) na początku sierpnia 2018 r. pozwu o rozwód z powódką, co zdaniem powódki zostało zainspirowane przez pozwaną.</p>\n<p class=\"lf-p\">Niemniej, powódka interpretuje genezę sporu rodzinnego z córką, mężem oraz zięciem inaczej, choć również odwołuje się do zdarzeń opisanych w stanie faktycznym, w szczególności do zdarzeń z dat 23-24 lipca 2018 r., a więc z okresu ostatecznych przygotowań do ślubu pozwanej z I. J. oraz do samego ślubu córki. W ocenie powódki, konflikt między stronami rozpoczął się od rozmowy powódki z I. J. w dniu 23 lipca 2018 r. m.in. w przedmiocie złego traktowania powódki przez przyszłego zięcia oraz poprawin w nieruchomości w W. (1), które (wbrew intencji narzeczonych), miała samowolnie zaplanować i przygotować powódka. Wobec odmowy organizacji poprawin powódka miała powiedzieć, że nie takiego zięcia oczekiwała i mu nie pobłogosławi.</p>\n<p class=\"lf-p\">W mniemaniu powódki owa scysja z przyszłym zięciem doprowadziła do eskalacji konfliktu rodzinnego w dniu następnym, tj. 24 lipca 2018 r., w którym to – w przekonaniu powódki – miało dojść do swoistego zamachu na powódkę i jej majątek, tj. miała ona zostać podstępnie (poprzez wykradzenie kluczy) pozbawiona przez działających w porozumieniu pozwaną, jej ojca i narzeczonego, dostępu do nieruchomości w W. (1) (ojcowizna powódki, której własność przysługuje wyłącznie pozwanej) oraz do lokalu nr (...) przy ul. (...) (którego właścicielem jest I. S. (1) – mąż powódki i ojciec pozwanej). Powódka wskazywała przy tym, iż nieruchomość w W. (1), choć stanowi w całości własność pozwanej, faktycznie ona utrzymywała, rozbudowywała i inwestowała w nią, natomiast lokal nr (...) został wprawdzie zakupiony na męża powódki I.</p>\n<p class=\"lf-p\">S. (1), jednak z środków finansowych należących do powódki i miał służyć dla celów rozszerzenia jej działalności jako adwokata. Ponadto, jako przejaw rażącej niewdzięczności córki, powódka wskazywała, iż nie była mile widzianym gościem na ślubie córki, nie przewidziano dla niej miejsca przy stole weselnym (brak winietki), nawet nie pożegnano się z nią, a córka od dnia 25 lipca 2018 r. zerwała z nią wszelki kontakt.</p>\n<p class=\"lf-p\">Opisywanym przez powódkę zachowaniom pozwanej nie można przypisać cech rażącej niewdzięczności w rozumieniu art. 898 § 1 k.c., albowiem powódka, w swoim przekazie o zaistniałych zdarzeniach, jej zdaniem przekonywujących o rażącej niewdzięczności obdarowanej córki, pomija własne niewłaściwe zachowania względem członków rodziny. W tym kontekście należy przypomnieć, że co do zasady darczyńca nie może powoływać się na rażącą niewdzięczność obdarowanego, jeżeli niewdzięczność tę wywołał swym nagannym postępowaniem. Zachowaniu obdarowanego względem darczyńcy nie można również przypisać cech rażącej niewdzięczności, jeśli źródłem konfliktów i awantur między stronami było działanie darczyńcy przejawiającego silną potrzebę samodzielnego decydowania o sposobie zarządu nieruchomością, nie będącą jego własnością (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 21 maja 2013 r., I ACa 46/13, LEX nr 1322515). Ponadto o rażącej niewdzięczności z reguły nie może być mowy, gdy wprawdzie obdarowany dopuszcza się wobec darczyńcy działań godzących w jego dobra, ale czyni to nieumyślnie, a nawet umyślnie, lecz działania te nie wykraczają poza ramy zwykłych konfliktów życiowych (rodzinnych) w określonym środowisku (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2000 r., II CKN 818/00, LEX nr 52608). Podobnie incydentalne sprzeczki nie wyczerpują znamion rażącej niewdzięczności (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 17 maja 2013 r., V ACa 232/13, LEX nr 1342236).</p>\n<p class=\"lf-p\">Tymczasem z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika, że działania pozwanej polegające w szczególności na ograniczeniu powódce dostępu do nieruchomości pozwanej w W. (1) (co było spowodowane m.in. wynoszeniem przez powódkę z tej nieruchomości rzeczy wchodzących w skład majątku wspólnego powódki i I. S. (1), który w międzyczasie założył sprawę o rozwód z powódką) i kłótnie na tym tle, do których dochodziło między stronami, nie były przejawem rażącej niewdzięczności córki wobec matki, a jedynie stanowiły reakcję na niestandardowe zachowanie powódki w związku z zamążpójściem pozwanej: brak akceptacji przyszłego zięcia (z uwagi na utratę przez powódkę decyzyjności w sprawach życiowych córki, w tym w sprawach organizacji wesela i poprawin, a także w sprawie losów nieruchomości w W. (1) oraz lokalu nr (...)), przekazanie nowożeńcom w prezencie ślubnym skarbonki wraz z listem zawierającym informację o wydziedziczeniu pozwanej przez powódkę, życzenie pozwanej przez powódkę „dzieci z X.”. Powódka okoliczności tych nie kwestionowała, a wręcz je przyznała. Nie może dziwić zatem, że w zaistniałych okolicznościach pozwana stroni od kontaktu z matką.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wskazać należy, że oczywistym jest, iż umowa darowizny rodzi po stronie obdarowanego moralny obowiązek wdzięczności wobec darczyńcy, tym niemniej, wbrew oczekiwaniom, jakie zdaje się mieć w tym zakresie apelująca, nie może być on pojmowany w ten sposób, że z uwagi na fakt poczynienia darowizny na rzecz pozwanej, miałaby ona niejako obowiązek każdorazowo we wszystkich decyzjach dotyczących jej osoby (w tym kwestii dotyczących zamążpójścia) i tego, jak zamierza korzystać z przedmiotu darowizny, podporządkowywać się całkowicie woli darczyńcy. Wbrew mylnemu wyobrażeniu powódki, nie każdy spór i nie każdy objaw zachowania sprzecznego z wolą darczyńcy uzasadnia twierdzenie o dopuszczeniu się przez obdarowanego rażącej niewdzięczności. Jak już to podkreślano, odwołanie darowizny na tej podstawie uzasadnia tylko takie zachowanie obdarowanego, które cechuje się znacznym nasileniem złej woli kierowanej na wyrządzenie darczyńcy krzywdy lub szkody majątkowej, a takiej brak po stronie pozwanej. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że pozwana miałaby być niewdzięczna wobec matki, co z kolei miałoby uzasadniać odwołanie darowizny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie stanowią też rażącej niewdzięczności w rozumieniu art. 898 § 1 k.c. incydentalne i podyktowane emocjami wypowiedzi, czy gesty, które są przejawem konfliktu rodzinnego, spowodowanego przez obie jego strony, a tym bardziej, jeśli były sprowokowane przez darczyńcę, którego zachowanie stanowi istotną przyczynę konfliktu, co w świetle prawidłowych ustaleń Sądu I instancji niewątpliwie miało miejsce w relacjach pomiędzy powódką a pozwaną.</p>\n<p class=\"lf-p\">Reasumując, prawidłowo Sąd I instancji wyinterpretował, że powódka nie miała prawa ingerować w kwestie organizacji ślubu i wesela, a także poprawin pozwanej i jej męża, a nadto, zachowywać się jak właściciel i narzucać pozwanej swą wolę w zakresie gospodarowania i zarządzania nieruchomością w W. (1), stanowiącej w całości własność pozwanej, a także lokalu nr (...), który formalnie stanowi własność I. S. (1) i który to wynajął ów lokal zięciowi I. J. z przeznaczeniem na prowadzenie kancelarii adwokackiej (który jak wynika z niepodważonych przez powódkę ustaleń i tak był przeznaczony dla pozwanej, aby mogła prowadzić kancelarię adwokacką – zupełnie poza logiką pozostaje bowiem twierdzenie powódki, iż dobiegając 70 lat zamierzała rozszerzyć swoją działalność jako adwokata). Opisane okoliczności sumarycznie stanowiły zarzewie rodzinnego sporu, jednak nie były jakkolwiek inspirowane, czy zawinione przez pozwaną, której powódka, nadając własne interpretacje zaistniałym zdarzeniom, usiłowała przypisać rażącą niewdzięczność. Wzajemne zachowania stron pogrążonych w głębokim konflikcie nie zasługują na aprobatę, jednak żadne z przedstawionych nie świadczą o rażącej niewdzięczności pozwanej i w konsekwencji nie mogły doprowadzić do skutecznego odwołania darowizny udziału ¼ nieruchomości w W. (1), darowanej przed laty pozwanej przez powódkę.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sąd odwoławczy podkreśla także, że podziela pogląd prawny wyrażony przez Sąd Najwyższy, wedle którego iż sąd II instancji jest obowiązany zamieścić w swoim uzasadnieniu takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, ale nie ma zarazem obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska odnośnie wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, jeżeli nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2012 r., IV CSK 373/11, Lex nr 1169841, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1998 r., II UKN 282/98, OSNP 1999/23/758, Lex nr 38240). Z tej przyczyny, mimo rozbudowanej apelacji, Sąd Apelacyjny odniósł się jedynie do istotnych z punktu widzenia niniejszej sprawy zarzutów i poprzestał na ogólnym nieuwzględnieniu podnoszonych w sprawie okoliczności drugorzędnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając to wszystko na względzie, Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach w postępowaniu apelacyjnym orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i § 1 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., obciążając powódkę całością kosztów należnych stronie pozwanej. Na koszty poniesione przez pozwaną złożyło się wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika w wysokości wynikającej z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r. poz. 1964). Stosownie do art. 98 § 1 1 zd. 3 k.p.c. należne pozwanej koszty procesu z urzędu podlegały zasądzeniu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.</p>\n<p class=\"lf-p\">W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.</p></div>", "next": 0}