{"html": "<div class=\"lf-doc\"><p class=\"lf-p\">Podsumowując, ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Okręgowy musi być uznana za prawidłową i nieprzekraczającą ram zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c. Skarżące nie wykazały ani pogwałcenia zasad logicznego rozumowania i właściwego kojarzenia faktów w ocenie dowodów dokonanej przez tenże sąd, ani też sprzeczności tego rozumowania z zasadami doświadczenia życiowego. Apelacja w zakresie tego zarzutu sprowadza się wyłącznie do zaprezentowania alternatywnego stanu faktycznego w sprawie, który wyprowadza z indywidualnej i subiektywnej interpretacji zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Stanowi to zatem jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami sądu, która nie może uzasadniać wniosków apelujących co do kierunku rozstrzygnięcia. Naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów nie może bowiem polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna. Zarzut przekroczenia swobodnej oceny dowodów, skutkującej błędnymi ustaleniami faktycznymi może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykażą przekroczenie swobody sędziowskiej w zakresie któregoś z powyżej wymienionych kryteriów (tak Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 31.05.2022r., I ACa 63/21, V.).</p>\n<p class=\"lf-p\">W konsekwencji Sąd pierwszej instancji poprawnie zakreślił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia i tak zakreślona podstawa podlegała ocenie prawnej zarówno tego sądu jak i Sądu Apelacyjnego w związku z wywiedzioną apelacją.</p>\n<p class=\"lf-p\">Opierając się na zakreślonej podstawie faktycznej Sąd Okręgowy zasadnie uznał, że nie znajduje do niej zastosowania przepis art. 387 § 1 k.c., gdyż zawarta przez strony umowa o roboty budowlane nie była umową o świadczenie niemożliwe (niemożliwość pierwotna).</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak wynika z poczynionych ustaleń faktycznych, brak odrębnej dokumentacji projektowej dla etapu I, zleconego powódkom do realizacji na podstawie umowy z dnia 21 listopada 2017 roku, nie stanowił przeszkody do wykonywania prac zleconych tą umową. Mając za podstawę dokumentację dla całej inwestycji wykonawca (powódki) mógł wyodrębnić zakres prac do wykonania w ramach Etapu I, co zostało potwierdzone w toku procesu inwestycyjnego przez projektantów, ale przede wszystkim przez powołanych w sprawie biegłych sądowych K. T. i zespołu biegłych S. B. i T. T. (1).</p>\n<p class=\"lf-p\">Podział realizacji inwestycji na etapy został skonsultowany przez zamawiającego z biurem projektowym (...) we M.. Projektanci potwierdzili możliwość realizacji prac związanych z modernizacją oczyszczalni ścieków w Ś. w dwóch etapach, bez konieczności podziału dokumentacji projektowej, co później potwierdzili również biegli sądowi.</p>\n<p class=\"lf-p\">Biegli potwierdzili też możliwość osiągniecia efektu ekologicznego pomimo wyłączenia niektórych obiektów z zakresu prac zleconych powódkom w ramach etapu I.</p>\n<p class=\"lf-p\">Powyższe stanowisko podzielone zostało przez Krajową Izbę Odwoławczą w wyroku z dnia 23 listopada 2018r., w którym zarzut odwołującego (...) S.A. w L. (spółki matki powódki ad1.) dotyczący niemożności osiągnięcia efektu ekologicznego na podstawie projektu całościowego dla inwestycji „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.” nie został uwzględniony (wyrok z uzasadnieniem k. 579-600). Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła bowiem odwołanie w części odnoszącej się do nałożenia na wykonawcę obowiązku wykonania rozruchu technologicznego całej oczyszczalni oraz uzyskania efektu technologicznego i pozwolenia na użytkowanie w sytuacji, gdy nie było to możliwe wobec braku realizacji części inwestycji objętej pozwoleniem na budowę. Tym samym (...) potwierdziła, że dokumentacja przetargowa – w tym dokumentacja projektowa dla całej inwestycji – pozwalała na wykonanie prac zgodnie z wymogami inwestora.</p>\n<p class=\"lf-p\">Również nałożenie na powódki obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie w zakresie zleconego zakresu prac, objętego umową, nie mogło świadczyć o pierwotnej niemożności wykonania umowy. Skoro na podstawie dokumentacji na realizację całej inwestycji (...) w Ś.” powódki były w stanie zrealizować zakres prac objętych umową obejmujący Etap I, to tym samym były w stanie uzyskać pozwolenie na użytkowanie dla obiektów zrealizowanych w ramach tego etapu.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na niemożliwość spełnienia świadczenia przez powódki nie wskazuje też umowa zawarta przez pozwaną z nowym wykonawcą . Poza sporem pozostaje, że po niewykonaniu umowy przez powódki pozwana podjęła decyzję o dalszym podzieleniu prac objętych zadaniem „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. - Etap I” na 4 zadania - IA, IB, IC, I D i ogłosiła przetarg na realizację zadania pn. Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. - Zadanie I A”. Zakres prac objętych umową z powódkami i zakres umowy zawartej z firmą (...) Spółka z o.o. na zadanie pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. Zadanie I A” był zatem nieco inny, jednakże nie oznacza to niemożliwości realizacji umowy przez powódki. Po pierwsze, jak wskazywali biegli sądowi, strona pozwana miała całkowitą dowolność co do zakresu prac zleconych kolejnemu wykonawcy, w tym co do podziału zadania na części. Co istotniejsze jednak, nowy wykonawca realizujący zadanie pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. - Zadanie IA” wykonywał prace na podstawie tej samej dokumentacji opracowanej dla całego zadania pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”. Projekt budowlany, stanowiący podstawę do realizacji robót, nie został bowiem zmieniony. Stąd też pewne różnice w treści obu umów nie oznaczają, że pierwsza z nich nie była możliwa do wykonania.</p>\n<p class=\"lf-p\">W apelacji powódki podnoszą też szereg okoliczności, które nie mają żadnego znaczenia dla istoty sprawy.</p>\n<p class=\"lf-p\">Bez znaczenia dla oceny charakteru świadczenia jako możliwego lub niemożliwego do wykonania pozostaje okoliczność nieotrzymania przez powódki wynagrodzenia za wykonane roboty, mimo sporządzenia inwentaryzacji robót wykonanych do dnia odstąpienia od umowy i określenia ich wartości. Podobnie bez znaczenia dla tej oceny pozostaje zatrzymanie jednego egzemplarza umowy przez pozwaną do czasu uzupełnienia przez wykonawcę załącznika numer 4 do umowy - kosztorys ofertowy wraz z przedmiarem robót, co zresztą zostało przez strony uzgodnione. Podobnie fakt wykonania przez pozwaną we własnym zakresie wycinki drzew nie ma znaczenia z punktu oceny ważności umowy i możliwości jej wykonania przez powódki. Nota bene wbrew twierdzeniom powódek, dokonanie wycinki drzew, a w razie konieczności uzyskanie zgody na ich wycinkę, było obowiązkiem wykonawcy a nie inwestora, co wynika wprost z postanowień § 2 ust. 3 pkt 1)m) umowy. Na marginesie wskazać trzeba, że czasie, kiedy nastąpiło wycięcie drzew – luty 2018 roku, powódki nie były gotowe do realizowania robót, nie ustanowiły kierownika budowy, nie powołały ekspertów wskazanych w umowie, a nawet nie przejęły placu budowy, bo to nastąpiło dopiero w kwietniu 2018 roku, po kilkukrotnych ponagleniach ze strony inwestora.</p>\n<p class=\"lf-p\">Bez wpływu na ocenę ważności zobowiązania powódek pozostaje okoliczność niepowołania inspektora nadzoru przez pozwaną i ustanowienia tymczasowego inspektora nadzoru w osobie C. F. dopiero w dniu 25.01.2018r. Brak powołania inspektora nadzoru lub jego powołanie po terminie wyznaczonym w umowie ma znaczenie wyłącznie dla oceny nienależytego wykonania umowy przez jedną ze stron, a nie dla oceny ważności tej umowy rozumianej jako umowy o świadczenie niemożliwe. Niezależnie od powyższego, w momencie powołania inspektora nadzoru C. F. powódki i tak nie rozpoczęły jeszcze realizacji umowy, nie powołały kierownika budowy, wymaganych ekspertów, ani nie przejęły placu budowy. Można więc stwierdzić, że na tym etapie realizacji nie było czego nadzorować. Natomiast załączone do akt sprawy raporty miesięczne dotyczące realizacji prac na budowie „ Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. - etap I”, sporządzone przez firmę (...) sp. z o.o., sprawującą nadzór inwestorski nad realizacją tego zadania, potwierdzają fakt niewywiązywania się przez powódki z postanowień umowy z dnia 21.11.2017r. Z treści tych raportów wynika bowiem, że powódki nie wykonywały prac, nie miały zaplecza osobowego, dysponowały małą ilość ludzi i sprzętu. Prace były znacznie opóźnione, a powódki nie sporządziły programu naprawczego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Podsumowując, ustalenia Sądu Okręgowego nie dają podstaw do stwierdzenia, że zawarta przez strony umowa o roboty budowlane nr (...).15.(...) z dnia 21 listopada 2017 roku była umową o świadczenie niemożliwe, a tym samym umową nieważną zgodnie z art. 387 § 1 k.c. Pozwalają natomiast na wniosek, że powódki po prostu nie podołały zadaniu przyjętemu na siebie w ramach zawartej umowy. Wobec powyższych argumentów Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że zawarta przez strony była ważna i możliwa do wykonania.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony powodowej jako niezasadną.</p>\n<p class=\"lf-p\">O kosztach postępowania apelacyjnego sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. Pozwany wygrał postępowanie apelacyjne, należy mu się zatem zwrot kosztów związanych z tym postępowaniem w wysokości wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika ustalonego stosownie do wartości przedmiotu zaskarżenia, co stanowi kwotę 18.750 zł. (...) ZARZĄDZENIE (...) (...)</p></div>", "next": 0}