{"html": "<div class=\"lf-doc\"><div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">b)</span>określać standardy profesjonalnej opieki w każdym wieku i stanie zdrowia pacjenta oraz wdrażać je do praktyki zawodowej, c) prowadzić badania naukowe w zakresie swojej specjalności oraz upowszechniać ich wyniki w celu rozwoju zawodu, wiedzy i praktyki pielęgniarskiej, podnoszenia jakości świadczeń oraz prowadzenia wymiany informacji, d) organizować i nadzorować opiekę pielęgniarską, z uwzględnieniem przyjętych teorii i koncepcji opieki, e) organizować pracę podwładnych i własną zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, zabezpieczając interesy pacjentów, pracowników i organizacji, f) wykorzystywać przepisy prawa w działalności zawodowej oraz stosować je w praktyce w zarządzaniu organizacją, jej częścią lub zespołem pracowniczym (pielęgniarek i położnych), g) opracowywać założenia polityki kadrowej oraz planu zatrudnienia personelu odpowiednio do strategii i zapotrzebowania pacjentów na opiekę pielęgniarską, h) opracowywać i wdrażać do praktyki zawodowej narzędzia monitorowania i oceny jakości opieki pielęgniarskiej, i) dokonywać wyboru i stosować określone metody, techniki organizatorskie i techniki zarządzania w badaniu, rozwiązywaniu problemów organizacyjnych i usprawnianiu pielęgniarstwa, j) dokonywać wyboru optymalnych metod nauczania i uczenia się oraz stosować wybrane z nich, w zależności od specyfiki treści nauczania oraz celu, który należy osiągnąć, k) opracowywać programy edukacji zdrowotnej i realizować je w odniesieniu do wybranego środowiska społecznego, z uwzględnieniem potrzeb społeczności lokalnych.</div>\n<p class=\"lf-p\">Zgodnie ze standardami kształcenia przewidzianymi w rozporządzeniu z 2019 r. zajęcia na studiach drugiego stopnia obejmowały: 1) nauki społeczne i humanistyczne – 270 godzin, 2) zaawansowaną praktykę pielęgniarską – 510 godzin, 3) badania naukowe i rozwój pielęgniarstwa – 170 godzin, 4) praktyki zawodowe – 200 godzin, 5) godziny zajęć do dyspozycji uczelni – 150 godzin, 6) zajęcia z języka angielskiego – nie mniej niż 90 godzin (pkt I.B.3. załącznika). Praktyki zawodowe – przeprowadzane w podmiotach wykonujących działalność leczniczą, z którymi uczelnia zawarła umowy lub porozumienia – odbywały się w zakresie: 1) zarządzania w pielęgniarstwie – 20 godzin, 2) edukacji terapeutycznej w wybranych chorobach przewlekłych – 40 godzin, 3) opiece onkologicznej – 40 godzin, 4) wentylacji mechanicznej długoterminowej w opiece stacjonarnej i domowej (oddział intensywnej terapii, oddział chorób płuc i poradnia leczenia domowego tlenem) – 40 godzin, 5) pracowni endoskopowej – 40 godzin, oraz 6) podstawowej opiece zdrowotnej (gabinet pielęgniarki podstawowej opieki zdrowotnej i gabinet lekarza podstawowej opieki zdrowotnej) – 20 godzin (pkt I.B.4. i 5. załącznika).</p>\n<p class=\"lf-p\">W zakresie ogólnych efektów uczenia (pkt III.B.1 załącznika) absolwent w zakresie wiedzy miał znać i rozumieć: 1) zasady i metody monitorowania stanu zdrowia pacjenta oraz realizacji działań promocyjno-profilaktycznych w populacji osób zdrowych; 2) standardy realizacji zaawansowanych i samodzielnych świadczeń pielęgniarskich; 3) mechanizmy działania produktów leczniczych i zasady ich ordynowania; 4) wytyczne terapeutyczne i standardy opieki pielęgniarskiej w chorobach przewlekłych; 5) zasady i metody edukacji osób zdrowych i chorych w chorobach przewlekłych; 6) rolę pielęgniarki w koordynowanej opiece zdrowotnej; 7) problematykę zarządzania zespołami pielęgniarskimi i organizacjami opieki zdrowotnej; 8) uwarunkowania rozwoju jakości usług zdrowotnych; 9) regulacje prawne dotyczące wykonywania zawodu pielęgniarki i udzielania świadczeń zdrowotnych; 10) metodologię badań naukowych i zasady ich prowadzenia; 11) wymagania dotyczące przygotowywania publikacji naukowych; 12) kierunki rozwoju pielęgniarstwa w Europie i na świecie; 13) zasady udzielania świadczeń zdrowotnych w opiece długoterminowej; 14) uwarunkowania kulturowe i religijne sprawowania opieki pielęgniarskiej nad pacjentami różnych narodowości i wyznań; 15) metodykę kształcenia zawodowego przeddyplomowego i podyplomowego;</p>\n<p class=\"lf-p\">Z kolei w zakresie umiejętności absolwent miał potrafić: 1) monitorować stan zdrowia dzieci i osób dorosłych, w tym osób starszych, oraz wdrażać działania edukacyjne i promocyjno-profilaktyczne; 2) rozwiązywać problemy zawodowe, szczególnie związane z podejmowaniem decyzji w sytuacjach trudnych, wynikających ze specyfiki zadań zawodowych i warunków ich realizacji; 3) dobierać, zlecać i interpretować badania diagnostyczne w ramach posiadanych uprawnień; 4) opracowywać program edukacji terapeutycznej pacjenta z chorobą przewlekłą, prowadzić tę edukację i dokonywać ewaluacji tego programu; 5) samodzielnie pielęgnować pacjenta z raną przewlekłą i przetoką; 6) koordynować opiekę zdrowotną nad pacjentem w systemie ochrony zdrowia; 7) ordynować leki, środki specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyroby medyczne, w tym wystawiać na nie recepty lub zlecenia; 8) udzielać samodzielnych porad zdrowotnych w zakresie posiadanych kompetencji zawodowych; 9) tworzyć standardy opieki pielęgniarskiej oraz wdrażać je do praktyki pielęgniarskiej; 10) stosować odpowiednie przepisy prawa w działalności zawodowej; 11) określać zapotrzebowanie pacjentów na opiekę pielęgniarską oraz opracowywać założenia pielęgniarskiej polityki kadrowej; 12) komunikować się z pacjentem, uwzględniając uwarunkowania kulturowe i wyznaniowe; 13) organizować i nadzorować pracę zespołu pielęgniarskiego i personelu pomocniczego; 14) prowadzić badania naukowe i upowszechniać ich wyniki; 15) wykorzystywać wyniki badań naukowych i światowy dorobek pielęgniarstwa dla rozwoju praktyki pielęgniarskiej; 16) zapewniać opiekę pacjentowi wentylowanemu mechanicznie w warunkach opieki długoterminowej stacjonarnej i domowej; 17) stosować metodykę nauczania oraz ewaluacji w realizacji zadań z zakresu kształcenia zawodowego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Szczegółowe efekty uczenia co do wiedzy i umiejętności – w zakresie: 1) nauk społecznych i humanistycznych (psychologia zdrowia, prawo w praktyce pielęgniarskiej, zarządzanie w pielęgniarstwie, dydaktyka medyczna, pielęgniarstwo wielokulturowe, język angielski), 2) zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej (farmakologia i ordynowanie produktów leczniczych; pielęgniarstwo epidemiologiczne; endoskopia; poradnictwo w pielęgniarstwie; koordynowana opieka zdrowotna; promocja zdrowia i świadczenia profilaktyczne; opieka i edukacja terapeutyczna w chorobach przewlekłych, w tym: niewydolność krążenia i zaburzenia rytmu, nadciśnienie tętnicze, niewydolność oddechowa, leczenie nerkozastępcze, cukrzyca, choroba nowotworowa, rany przewlekłe i przetoki, ból, leczenie żywieniowe, tlenoterapia ciągła i wentylacja mechaniczna, zaburzenia układu nerwowego, zaburzenia zdrowia psychicznego), 3) badań naukowych i rozwoju pielęgniarstwa (badania naukowe w pielęgniarstwie, statystyka medyczna, informacja naukowa, praktyka pielęgniarska oparta na dowodach naukowych, pielęgniarstwo w perspektywie międzynarodowej, seminarium dyplomowe) – zostały dokładnie opisane w pkt. III.B.2. załącznika.</p>\n<p class=\"lf-p\">Już z zestawienia omówionych aktów prawnych wynikają różnice w poziomie uzyskanej wiedzy oraz nabytych umiejętności po ukończeniu średniej szkoły pielęgniarskiej (studium zawodowego), studiów pierwszego stopnia czy też studiów drugiego stopnia, w sposób ogólny (bardziej uniwersalny) przedstawione w Polskiej Ramie Kwalifikacyjnej. Różnice te wynikają przede wszystkim z poziomu – m.in. stopnia szczegółowości – zajęć dotyczących poszczególnych przedmiotów, czy też zakresu wiedzy przekazywanej na określonych etapach nauczania. Powyższe odrębności wpisują się w zmiany zachodzące w postrzeganiu zawodu pielęgniarki, która jeszcze w latach 90-tych ubiegłego stulecia traktowana była jako pracownik pomocniczego personelu medycznego podejmującego działania o charakterze pielęgnacyjno-opiekuńczym i instrumentalno-technicznym, by w kolejnych dekadach uzyskać znaczną samodzielność i autonomię, pozycję osoby współuczestniczącej w procesie leczenia, o poszerzonych zadaniach, kompetencjach, ale też odpowiedzialności, łącznie z prawem do: 1) samodzielnego ordynowania – również po wystawieniu recepty lub zlecenia – niektórych leków, wyrobów medycznych oraz środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego (art. 15a i art. 15b ustawy), 2) domagania się uzasadnienia przez lekarza wydanego zlecenia (art. 15 ust. 3 ustawy), a nawet 3) odmowy wykonania zalecenia lekarskiego (art. 12 ust. 2 ustawy).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wymaga to jednak od niej posiadania znacznej, usystematyzowanej wiedzy oraz umiejętności ukształtowanych na wysokim poziomie, które – w ocenie ustawodawcy – może zapewnić przede wszystkim odpowiednie wykształcenie (szerzej zob. K. Bączyk-Rozwadowska, Samodzielność zawodowa pielęgniarki, położnej i ratownika medycznego, Studia Iuridica Toruniensia 2018, tom XXII, s. 25-47; zob. także A. Nowacka, M. Rabiej, E. Dmoch-Gajzlerska, Wysokie kwalifikacje zawodowe polskich położnych jako efekt zmian w systemie kształcenia, s. 58 [w:] Interdyscyplinarny wymiar pielęgniarstwa. Ewaluacja kształcenia pielęgniarek i położonych, pod red. A. Renn-Żurek, Łódź 2024; ).</p>\n<p class=\"lf-p\">Z uwagi na zmianę statusu zawodowego pielęgniarek, a także członkostwo Polski w Radzie Europy i UE, konieczne stało się dostosowanie systemu kształcenia pielęgniarek do standardów europejskich, wyznaczonych m.in. przez Europejskie porozumienie w sprawie szkolenia i kształcenia pielęgniarek (Strasburg, z dnia 25 października 1967 r., ratyfikowane przez Polskę w 1996 r., załącznik nr I „Podstawowe Standardy Szkolenia i Kształcenia Pielęgniarek”, Dz. U. z 1996 r. Nr 83 poz. 384), europejską Strategią WHO kształcenia pielęgniarek i położnych (z 14.05.1999 r.), Deklaracją Bolońską (z 1999 r.), jak też Deklaracją Monachijską (z VI.2000 r.) – poświęconą pielęgniarstwu i położnictwu w Europie – w której podkreślono ich ważną rolę w świadczeniu usług zdrowotnych, zalecono wzmocnienie tej grupy zawodowej i stworzenie warunków do pełnego wykorzystania ich potencjału, postulując także przeniesienie kształcenia pielęgniarek i położonych do instytucji szkolnictwa wyższego, dzięki czemu uzyskają one wyższe wykształcenie zawodowe i co przyczyni się do rozwoju badań naukowych w tym zakresie, a także (zob. D. Karkowska, Zawody…, 2.6. „ Pielęgniarka ”; Ministerstwo Zdrowia (opracowanie), Nowe kompetencje pielęgniarek i położnych, Warszawa 2020 r., s. 4-5; P. Jamrozik, Analiza czynników decydujących o rozpoczęciu studiów i perspektywach zdobycia zawodu na kierunku pielęgniarstwo, s. 15-16 [w:] Interdyscyplinarny…; A. Nowacka, M. Rabiej, E. Dmoch-Gajzlerska, Wysokie…, s. 58; por. także T. Cuber i in., Deklaracje europejskie i ich wpływ na współczesne kształcenie pielęgniarskie, Pielęgniarstwo XXI wieku, 2011/3, s. 45-49).</p>\n<p class=\"lf-p\">Współczesne pielęgniarstwo nabrało dynamizmu rozwojowego, zarówno w zakresie podstaw naukowych, jak i edukacyjnych, a dzięki temu zyskało możliwość wprowadzenia istotnych zmian w praktyce pielęgniarskiej. Zrodziło to konieczność poszerzenia przez pielęgniarki kompetencji zawodowych, jak też zwiększyło zakres ich odpowiedzialności (D. Karkowska, Zawody…, rozdz. 2.6.). Również przystąpienie Polski do UE miało wpływ na polski system kształcenia. Standardy europejskie podniosły wymagania stawiane kształceniu w zawodach pielęgniarki i położnej, poprawiły jakość i drożność kształcenia oraz wzmocniły rangę i pozycję społeczną tych zawodów (por.</p>\n<p class=\"lf-p\">Strategia na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce, Warszawa 2017, s. 19 – dokument opracowany przez zespół powołany zarządzeniem MZ z 21.04.2017, Dz.Urz.MZ poz. 50). Przyczyniło się to do poprawy jakości udzielanej opieki pielęgniarskiej i położniczej (MZ, Nowe…, s. 4-5). Z uwagi na zmieniający się system opieki zdrowotnej pojawił się postulat wprowadzenia i kształtowania roli pielęgniarki zaawansowanej praktyki ( APN – Advanced Pratice Nurse), z czym wiąże się zmiana ich kształcenia, w szczególności na drugim poziomie studiów, z kształcenia ogólnego na kształcenie specjalistyczne (zob. D. Kilańska, Nowe role i zadania pielęgniarki w XXI wieku, GP Gabinet Prywatny 2012/7-8, s. 50).</p>\n<p class=\"lf-p\">Jak słusznie podkreślono w doktrynie nauk medycznych „(…) rozwój praktyki pielęgniarskiej możliwy jest dzięki rozwojowi edukacji pielęgniarskiej, która ukierunkowana jest na podniesienie poziomu kształcenia, w tym kształcenia permanentnego trwającego przez całe życie zawodowe. Warunkiem pełnego rozwoju tak teorii, jak i praktyki pielęgniarskiej jest współpraca pielęgniarstwa jako dziedziny naukowej i praktycznej z innymi naukami i dziedzinami praktycznymi. We współpracy z pielęgniarstwem należy uwzględnić nauki medyczne, w tym: medycynę kliniczną, nauki o zdrowiu, biologię medyczną, zdrowie publiczne czy farmakologię. Do grupy nauk współpracujących z pielęgniarstwem zalicza się również nauki biologiczne, nauki psychologiczne (psychologia ogólna, rozwojowa, wychowawcza, poznawcza), nauki filozoficzne, społeczne i ekonomiczne. (…) Interdyscyplinarność stanowi ważny aspekt rozwoju pielęgniarstwa. Posiadanie przez pielęgniarki/pielęgniarzy wszechstronnej wiedzy opartej na wiedzy humanistycznej, społecznej itp. pozwala na holistyczne podejście do pacjenta, rozpoznanie jego problemów zdrowotnych oraz podjęcie skutecznych interwencji. Każda z dziedzin posiada istotne i wspólne dla innych nauk elementy, które warunkują działanie, rozwój i współpracę. Wśród nich są m.in. metody badawcze i diagnostyczne, techniki i metody pracy, wytyczne i metody komunikacji personalnej.” (zob. Z. Tokarski, Interdyscyplinarny wymiar pielęgniarstwa – założenia teoretyczne, s. 6-7 [w:] Interdyscyplinarny…). Praktyka taka wymaga profesjonalnej diagnozy pielęgniarskiej, rozumianej jako: 1) niezależna funkcja pielęgniarska, ocena indywidualnych reakcji pacjenta na jego doświadczenia, kryzysy, stres; 2) aktualne bądź potencjalne problemy zdrowotne, którymi mogą zająć się pielęgniarki na podstawie własnego wykształcenia, doświadczenia, i do czego są uprawnione; 3) reakcje na aktualne problemy zdrowotne, którymi pielęgniarki są w stanie zająć się, posiadając wykształcenie, doświadczenie oraz uprawnienia i odpowiedzialność prawną; 4) zbieranie informacji i analiza danych o jednostce, rodzinie, społeczności, co dostarcza podstaw do ustalenia odpowiedniego działania, za które pielęgniarka jest odpowiedzialna ( ibidem, s. 9).</p>\n<p class=\"lf-p\">Szczególne znaczenie przypisuje się nadto diagnozie pielęgniarskiej wyznaczającej zakres realizowanych przez nią czynności, a także wskazującej na jej kompetencje zawodowe oparte na szerokiej wiedzy interdyscyplinarnej, pozwalającej na profesjonalne i holistyczne podejście do pacjenta i jego otoczenia. Dostrzeżenie i rozumienie sytuacji zdrowotnej pacjenta, jej uwarunkowań, zagrożenia i prognozy, a także wykonywanie określony ról wobec niego, ale też jego rodziny i otoczenia, wymaga od pielęgniarki określonych kompetencji poznawczych, których zdobywanie i rozwianie wymaga uwzględnienia wiedzy zarówno z zakresu nauk medycznych, jak też nauk społecznych, przyrodniczych, behawioralnych, biologicznych, humanistycznych, biotechnologicznych i informatycznych. Tak szeroka wiedza interdyscyplinarna pozwoli jej na trafne zdiagnozowanie problemu i podjęcie właściwej interwencji pielęgniarskiej, w tym wdrożenie właściwej praktyki pielęgniarskiej, czy też podjęcie odpowiedniej decyzji klinicznej (szerzej J. Bielawska, Kompetencje zawodowe pielęgniarki, Zeszyty Naukowe PWSZ w Legnicy z 2012/8, s. 10-13) W opracowaniu dotyczącym zmian kształcenia pielęgniarek (K. Pradela, Z. Radosz, A. Sobiegała, Kształcenie w zawodzie pielęgniarki w Polsce, Pielęgniarstwo XXI wieku 2020/1 ) podjęto próbę oceny różnic między nauczaniem na poziomie szkoły średniej (przed-uniwersyteckim) oraz w szkole wyższej. Podkreślono zatem, że „ (…) Przedmioty nauczane w ramach liceum medycznego, medycznego studium zawodowego (pomaturalnego lub policealnego) czy studiów licencjackich różnią się między sobą. Przedmioty jakich nauczano w ramach liceów medycznych odróżniają się od nauczanych obecnie w ramach studiów licencjackich, a dodatkowo różnią się one pomiędzy poszczególnymi liceami. Przedmioty, takie jak: psychologia, pedagogika i socjologia, które są nauczane w ramach studiów licencjackich jako osobne przedmioty, w liceum medycznym były scalone jako jeden przedmiot: podstawy psychologii, pedagogiki i socjologii, a w niektórych liceach obejmowały tylko przedmiot psychologia i pedagogika, bez socjologii. Nauczanie w zakresie opieki specjalistycznej także odbiega od siebie.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przedmioty z zakresu nauk podstawowych również nie są takie same w różnych liceach, a zdecydowanie różnią się one od tych nauczanych aktualnie w ramach studiów I – stopnia. Nauczanie w ramach liceum medycznego nie obejmowało edukacji z zakresu: fizjologii – był to jeden przedmiot anatomia i fizjologia oraz parazytologii. Dodatkowo nie nauczano genetyki, biochemii i biofizyki oraz radiologii. Mikrobiologii nauczano w ramach przedmiotu biologia z mikrobiologią, ale nie wszędzie. Kształcenie w ramach medycznego studium zawodowego, podobnie jak w liceach medycznych nie dorównuje w zakresie nauk społecznych aktualnie obowiązującym standardom kształcenia. Przedmioty takie jak psychologia i socjologia znajdowały się w programie kształcenia, jednak nie obejmowały nauczania w zakresie pedagogiki, zdrowia publicznego, filozofii czy etyki zawodu pielęgniarki.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie nauczano dietetyki, która była prowadzona w liceum medycznym jako higiena i żywienie. Podobnie jak w liceum medycznym program kształcenia nie obejmował parazytologii, genetyki, biochemii i biofizyki. Nauczano jednak mikrobiologii, prawa czy łaciny.” (K. Pradela i in., Kształcenie…, s. 54-55).</p>\n<p class=\"lf-p\">Zwrócono także uwagę na „(…) modyfikację kształcenia humanistycznego w ramach kierunku pielęgniarstwo, głównie pedagogiki, która nie była nauczana przed wprowadzeniem kształcenia na poziomie licencjata w uczelniach wyższych. Pielęgniarka w pracy ma spełniać rolę nie tylko opiekuńczo – leczniczą czy pielęgnacyjną. Do zadań pielęgniarki należy również promocja zdrowia, edukacja zdrowotna, praca z młodzieżą, prowadzenie kursów i szkoleń, a także wspieranie psychologiczne i pedagogiczne pacjentów i ich rodzin. Pielęgniarka posiada również wiedzę z zakresu nauk humanistycznych – społecznych, np. andragogiki, pedagogiki, psychologii, socjologii. Można wnioskować, że pielęgniarki, które ukończyły pielęgniarstwo w ramach studiów licencjackich są lepiej przygotowane do pełnienia roli wychowawczej i edukacyjnej od pielęgniarek kształcących się w latach ubiegłych w ramach innego toku nauczania. (…) Różnice w programach edukacji, które obowiązywały w różnych latach są widoczne na przykładzie studiów pomostowych – licencjackich uzupełniających. Miały one na celu uzupełnienie wykształcenia pielęgniarek i umożliwienie im zdobycia tytułu licencjata. Dotyczy to pielęgniarek, które zdobyły tytuł zawodowy pielęgniarki kończąc szkoły o innej specyfice. Niezbędnym warunkiem do przyjęcia na studia pomostowe było posiadanie matury. Program studiów uzupełniających był zależny od roku i rodzaju ukończonej szkoły. Pielęgniarki, które posiadają wykształcenie wyższe (licencjackie lub magisterskie) bardziej doceniają i rozumieją swoją autonomię zawodową. Widzą również większe możliwości w osiągnięciu rozwoju zawodowego, które ma wpływ na poprawę opieki nad pacjentem.” (K.</p>\n<p class=\"lf-p\">Pradela i in., Kształcenie…, s. 55-56).</p>\n<p class=\"lf-p\">W świetle powyższych rozważań nie powinno budzić wątpliwości, że między poziomem i zakresem nauczania w średnich szkołach medycznych (policealnych) oraz szkołach wyższych występowały dość istotne różnice, co przekładało się na wyższy poziom wiedzy i umiejętności osób, które zawód pielęgniarki uzyskały poprzez naukę w szkole wyższej, albo w takiej szkole uzupełniły swój zakres wiedzy oraz umiejętności. Sam fakt, że możliwość uzyskania licencjatu przez pielęgniarki ze średnim medycznym wykształceniem obwarowana została udziałem w dość znacznej ilości zajęć teoretycznych i praktycznych (zob. wcześniejsze omówienie przepisów rozporządzenia MZ z 14.06.2012 r.) świadczył to takich różnicach, potrzebie uzupełnienia przez nie dotychczasowych kwalifikacji zawodowych tj. nabycia nowej wiedzy oraz poszerzenia posiadanych już umiejętności. Takie zresztą podejście do różnic między średnim i wyższym (nawet na poziomie licencjatu) wykształceniem pielęgniarek miała sama ich grupa zawodowa.</p>\n<p class=\"lf-p\">Dowodzi tego fakt, że kiedy w 2016 r. pojawiły się informacje, że Ministerstwo Zdrowia oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej rozważają wprowadzenie zmian systemowych w obszarze kształcenia pielęgniarek, polegających na powrocie do kształcenia w zawodzie pielęgniarek w liceach medycznych/technikach (zob. Odpowiedź na interpelację nr 5900 http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=64A8E9FF ), spotkało się to z wyraźnym sprzeciwem ze strony Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego, które w pisemnym wystąpieniu (liście otwartym z 29.07.2016 r.) – jako reprezentanci całego środowiska pielęgniarek i położnych – wyraziło „ swoje zaniepokojenie i sprzeciw dla podejmowania przez rząd zamierzeń dotyczących zmiany standardów kształcenia w zawodzie pielęgniarki. Pielęgniarstwo współcześnie to samodzielna profesja medyczna o wysokim poziomie kompetencji i kształcenia, a jednocześnie zawód zaufania publicznego mający kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego populacji. Dlatego też działania prowadzące do zmiany modelu kształcenia powinny być oparte na przemyślanej strategii, wypracowanej wspólnie z reprezentantami całego środowiska.”</p>\n<p class=\"lf-p\">W piśmie tym podkreślono także zasadności i racjonalność utrzymania aktualnie obowiązującego dwustopniowego systemu kształcenia pielęgniarek, jako zgodnego z powoływanymi regulacjami UE oraz WHO, a nadto wskazano: „ Aktualne wyzwania w obszarze opieki zdrowotnej, uwarunkowane w naszym kraju czynnikami demograficznymi, epidemiologicznymi i ekonomicznymi tworzą zapotrzebowanie na: 1) kształcenie pielęgniarek przygotowywanych do samodzielnej roli w zakresie udzielania świadczeń profilaktycznych, zapobiegawczych, pielęgnacyjnych, leczniczych, diagnostycznych, edukacyjnych i zarządczych, które można uzyskać wyłącznie w systemie kształcenia uniwersyteckiego zgodnie z obowiązującym standardami krajowymi i międzynarodowymi; 2) zapewnienie dla potrzeb społeczeństwa a także wsparcia pielęgniarek, większej liczby personelu pomocniczego o rożnym charakterze (nie posiadającego uprawnień pielęgniarki, takich jak opiekun medyczny, asystent osoby niepełnosprawnej itp.). Jako organizacje reprezentujące środowisko pielęgniarek i położnych od wielu lat apelujemy do rządu i parlamentu wnioskując o podjęcie pilnych działań systemowych na rzecz wzmocnienia pielęgniarstwa i poprawy atrakcyjności wykonywania naszych zawodów w Polsce. Działania te nie mogą jednak polegać na obniżaniu standardów kształcenia i deprecjonowania zawodu na rynku pracy.” (http:// www.termedia.pl/mz/Dargiewicz-Malas-i-Wojcik-Nie-mozna-obnizac-standardow-ksztalcenia -i-deprecjonowac-pielegniarki-na-rynku-pracy,22884.html?sectionId=3 ).</p>\n<p class=\"lf-p\">W uzupełnieniu stanowiska wyrażonego w w/w piśmie, Z. Małas – ówczesny prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (jeden z sygnatariuszy listu otwartego) – w wywiadzie dla periodyku „Rynek Zdrowia” (z 21.07.2016 r.) podkreśliła, że „(…) skoro 20 lat temu kształcenie w liceum było dobre, będzie dobre i dziś, jest nieporozumieniem. Obecnie można kształcić w taki sposób opiekuna medycznego lub pomoc pielęgniarską (…) Środowisko uważa, że nie ma powrotu do kształcenia sprzed kilkudziesięciu lat. Jest unijna dyrektywa, która mówi jak to kształcenie ma wyglądać, są obowiązujące europejskie akty prawne, które Polska ratyfikowała i których musimy przestrzegać.” Odnosząc się z kolei do różnic w nauczaniu na poziomie średnim i licencjackim zaznaczyła: „ Studia różnią się od dawnego liceum pielęgniarskiego. Obecnie aby uzyskać licencjat pielęgniarka musi zaliczyć 4600 godzin praktycznych i teoretycznych (po 50 proc.), reguluje to dyrektywa unijna. Nie jest możliwe zrealizowanie tak rozbudowanego programu kształcenia zawodowego w szkole, w której równolegle realizowany jest program przygotowujący do matury obejmujący przedmioty ogólne. To byłoby zbyt duże obciążenie dla ucznia.”</p>\n<p class=\"lf-p\">Dodała także: „ Obecnie młode pielęgniarki i pielęgniarze są lepiej przygotowani, są też bardziej dojrzali społecznie i emocjonalnie, bo decyzję o wyborze zawodu podejmują jako osoby pełnoletnie. Ten zawód wymaga dużej wiedzy medycznej i prawnej. Pielęgniarstwo jest obecnie zawodem samodzielnym, co skutkuje wzrostem odpowiedzialności zawodowej, cywilnej i karnej. Dlatego ta dojrzałość jest bardzo ważna. (…) Pamiętajmy i o tym, jak bardzo zmieniła się medycyna i wymagania jakie przed personelem stawiają nowe technologie medyczne, jak bardzo wzrosły kompetencje pielęgniarek i położnych, choćby w kwestii ordynowania leków, kierowania na niektóre badania, liczne świadczenia wykonywane bez zlecenia lekarskiego. Kończąc liceum pielęgniarka byłaby pozbawiona pełnych uprawnień i chcąc je zdobyć, musiałaby i tak skończyć studia.” (www.rynekzdrowia.pl/Nauka/Nie-chcemy-powrotu-piecioletniego-liceum-pielegniarskiego,164029,9.html).</p>\n<p class=\"lf-p\">Tak jak nie można stawiać znaku równości między kwalifikacjami uzyskanymi po ukończeniu szkoły średniej oraz szkoły wyższej, tak należy również stwierdzić różnice w kwalifikacjach zawodowych (wiedzy i umiejętnościach) między osobami posiadającymi wyłącznie licencjat oraz tymi, które ukończyły pielęgniarskie studia magisterskie. Poza zwiększeniem nacisku na kształcenie w zakresie zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej (510 godzin), na studiach II stopnia prowadzono także zajęcia dotyczące badań naukowych w pielęgniarstwie (170 godzin), znaczenia której do dyscypliny dla praktyki pielęgniarskiej nie sposób przecenić. W powołanym już wcześniej opracowaniu Strategii na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa w Polsce podkreślono istotną rolę takich badań. Według autorów w/w opracowania: „ Badania naukowe z zakresu pielęgniarstwa i położnictwa rozwinęły się na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat, dostarczając pielęgniarkom i położnym ogromnych zasobów wiedzy, gotowej do wykorzystania praktycznego. Pielęgniarki i położne w coraz większym stopniu są zaangażowane w prowadzenie badań naukowych, co niewątpliwie wpływa na zwiększenie rangi i autonomii obu zawodów oraz podniesienie jakości opieki nad pacjentem, a w rezultacie wpływa na poprawę funkcjonowania całego systemu ochrony zdrowia. Jednak wciąż wiele zagadnień wymaga zbadania. Istnieje potrzeba nieustannego wprowadzania wiedzy zdobytej na podstawie badań naukowych do praktyki klinicznej. Od pielęgniarek i położnych w coraz większym stopniu oczekuje się wdrażania praktyki opartej na dowodach naukowych (EBP – evidence-based practice), tzn. stosowania najlepszych możliwych metod wynikających z wyników badań podczas podejmowania decyzji w procesie pielęgnacji. Praktyka pielęgniarska/położnicza oparta na wynikach badań naukowych coraz częściej jest postrzegana jako klucz do zapewnienia wysokiego poziomu jakości opieki i obniżenia jej kosztów. Dalszy dynamiczny rozwój badań naukowych w pielęgniarstwie i położnictwie jest konieczny. Korzyści odniosą nie tylko pielęgniarki i położne z punktu widzenia rozwoju zawodowego, ale przede wszystkim pacjenci – odbiorcy świadczeń zdrowotnych, kadra zarządzająca podmiotami leczniczymi, płatnik publiczny oraz agendy administracji rządowej.” ( Strategia…, s. 36).</p>\n<p class=\"lf-p\">W literaturze medycznej podkreślono znaczenie badań naukowych dla praktyki pielęgniarskiej jako działań zmierzających do ciągłego gromadzenia i aktualizowania wiedzy pielęgniarskiej, mających ponadto bardzo szeroki zasięg możliwości odkryć naukowych ponieważ koncentrując się zarówno na rozwoju wiedzy pielęgniarskiej i praktyce pielęgniarskiej, obejmują świadczenia opieki w stosunku do ludzi zdrowych jak i chorych. Badania przyczyniają się nie tylko do zdobywania nowej wiedzy oraz poprawiania edukacji i praktyki profesjonalnej, ale także do zwiększania efektywności stosowania metod pielęgnacji. Z uwagi na zachodzący w okresie ostatnich dziesięcioleci rozwój pielęgniarstwa dochodzi do poszerzenia zakresu zadań pielęgniarki, także o funkcję naukowo-badawczą, realizowaną przez nią choćby poprzez uogólnianie uzyskanych wyników i ocenianie ich pod kątem możliwości lepszego poznania podmiotu opieki, czy też korzystania z informacji naukowej, jako tzw. konsument badań pielęgniarskich. Pomiędzy praktyką pielęgniarską i badaniami naukowymi w pielęgniarstwie zachodzi przy tym reakcja zwrotna polegającą na tym, że z doświadczeń praktyki zawodowej rodzą się pytania dające początek badaniom, a uzyskane w nich wyniki pozwalają doskonalić praktykę (zob. M. Lesińska-Sawicka, Badania naukowe w pielęgniarstwie. Wybrane zagadnienia. Przewodnik dla studentów, Piła 2017, s. 6-7; por. także L. Serafin, Wprowadzenie do badań naukowych w pielęgniarstwie [w:] Badania naukowe w pielęgniarstwie. Ocena, synteza i tworzenie dowodów naukowych w praktyce pielęgniarskiej, pod red. L. Serafin, Wrocław 2022, s. 5; A. Stodolak, Metodologia badań w pielęgniarstwie, Legnica 2011, s. 9).</p>\n<p class=\"lf-p\">Badania naukowe w pielęgniarstwie ukierunkowane są m.in. na: 1) zrozumienie fundamentalnych mechanizmów, które wpływają na zdolność, zarówno jednostek jak rodzin, jaka jest konieczna do zachowania zdrowia i osiągania optymalnych możliwości funkcjonowania oraz minimalizowania skutków choroby; 2) wyniki interwencji pielęgniarskiej w celu zapewnienia efektywności jakościowej i ilościowej opieki pielęgniarskiej; 3) systemy opieki pielęgnacyjnej, zapewniające zarówno jej efektywność, jak i wydajność (M. Lesińska-Sawicka, Badania…, s. 6). Pozwalają one m.in. na: 1) dokładny opis specyficznej sytuacji dotyczącej pielęgnacji, na temat której jeszcze niewiele wiadomo, 2) wyjaśnianie zjawisk, o których należy pamiętać w planowaniu opieki pielęgniarskiej, 3) przewidywanie potencjalnych skutków określonych decyzji pielęgnacyjnych, 4) kontrolę nad pojawianiem się wyników niepożądanych, a także na 5) zapoczątkowanie i promocje działań prowadzących do określonych, korzystnych dla pacjenta zachowań (zob. A. Stodolak, Metodologia…, s. 8).</p>\n<p class=\"lf-p\">Praktyka pielęgniarska oparta na dowodach naukowych (EBP, zwana także EBN – evidence based nursing), wywodzi się z opracowanej w latach 80-tych XX wieku strategii EBM ( evidence based medicine) tj. strategii zdobywania wiedzy medycznej nastawionej na samodzielne rozwiązywanie konkretnych problemów klinicznych na podstawie badań naukowych przeprowadzonych poprawnie pod względem metodyki. W praktyce EBP uwzględnia się zarówno sytuację kliniczną chorego (wymagającą ustalenia prawdopodobnego rozpoznania, rozważenia korzystnych i niekorzystnych skutków, możliwych sposobów postępowania, prawdopodobieństwa wystąpienia i wielkości określonych efektów), jak też dane z badań naukowych, system wartości chorego i jego preferencje oraz umiejętności i doświadczenie pielęgniarki. Dochodzenie do praktyki EBP stanowi proces kilkuetapowy, przy czym ważna jest tu umiejętność korzystania z doniesień naukowych, tj. ich samodzielnego odszukania czy też umiejętnego wykorzystania zawartych w nich treści (m.in. poprzez wykorzystanie w praktyce aktualnej wiedzy naukowej, zgodnie z przyjętymi standardami lub wytycznymi opieki), w tym również umiejętność krytycznej oceny publikacji dotyczących określonego zagadnienia, umożliwiająca dokonanie właściwej ich selekcji, w tym pominięcia opracowań mających niski poziom wiarygodności i użyteczności, a także odczytania istotnych danych i wdrożenia wiarygodnych wyników.</p>\n<p class=\"lf-p\">Wszystko to umożliwia sformułowanie przez pielęgniarkę trafnej diagnozy pielęgniarskiej, przez którą rozumie się stwierdzenie opisujące reakcje (stan zdrowia lub zmienione aktualne/potencjalne interakcje) człowieka lub grupy, które pielęgniarka może zgodnie ze swoimi uprawnieniami zidentyfikować i na których podstawie może podjąć (ewentualnie zlecić) interwencje w celu utrzymania zdrowia oraz zmniejszenia lub wyeliminowania negatywnych zmian bądź zapobiegania im (zob. H. Lenartowicz, M. Kózka, Metodologia badań w pielęgniarstwie, Warszawa 2011, rozdz. 1.6. „ Proces krytycznej oceny publikacji” i rozdz. 1.7. „ Zastosowanie badań naukowych w praktyce pielęgniarskiej”; por. także L. Serafin, Wprowadzenie…, s. 6; A. Stodolak, Metodologia…, s. 8).</p>\n<p class=\"lf-p\">Różnice w podstawach programowych studiów I i II stopnia w zakresie praktyki EBP i wykorzystywanych metod naukowych są dość istotne. O ile bowiem w ramach studiów licencjackich studenci są zapoznawani w sposób ogólny z podstaw opieki pielęgniarskiej (zob. sekcja A.III.2.C.W i C.U. załącznika z 2019 r., A.III.C.W i C.U. załącznika z 2012 r.), tak na studiach II stopnia dokładnie poznają zagadnienia związane z badaniami naukowymi w pielęgniarstwie, statystyką medyczną, informacją naukowa, a także praktyką pielęgniarską opartą na dowodach naukowych (zob. sekcja III.B.2.C.W. i C.U. załącznika z 2019 r., B.III.A.W i A.U. załącznika z 2012 r.). Są zatem o wiele lepiej przygotowani do wdrożenia praktyki EBP, co – z przyczyn omówionych powyżej – ma bezpośrednie przełożenie na jakość i efektywność wykonywanej przez nich pracy w zawodzie pielęgniarki (pielęgniarza), w tym stawiania diagnozy pielęgniarskiej, opieki nad osobą chorą (zwłaszcza w złożonych przypadkach, np. pacjenta z wieloma schorzeniami, wymagającego kompleksowej opieki i terapii) itp.</p>\n<p class=\"lf-p\">Na różnice w kwalifikacjach poszczególnych grup pielęgniarek – wyodrębnionych z uwagi na uzyskane wykształcenie (średnie, licencjackie, czy magisterskie) – zwrócili także uwagę świadkowie przesłuchani w toku postępowania apelacyjnego, w szczególności świadek E. Sztuczka. Osoba ta podkreśliła zatem, że obecnie pielęgniarka stanowi zawód autonomiczny, który tylko w niewielkim procentowo zakresie zajmuje się wykonywaniem wcześniejszych zaleceń lekarskich. Od pielęgniarek oczekuje się, że w ramach zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej same rozpoznają potrzeby pacjenta (formułując właściwą diagnozę), zaplanują jego opiekę, ocenią właściwości własnego postępowania, a przy tym podejdą do niego w sposób holistyczny.</p>\n<p class=\"lf-p\">Według świadka, na oddziale obserwacyjno-zakaźnym z pewnością przydatne byłyby wiedza i umiejętności wyniesione z nauki na poziomie szkoły wyższej w zakresie poszczególnych dziedzin medycyny (m.in. interny, neurologii, chirurgii, geriatrii, czy nawet psychiatrii lub anestezjologii), ale także w zakresie badań naukowych w pielęgniarstwie (zwłaszcza w przypadku pacjentów z wielochorobowością). Świadek dość dokładnie omówił także różnice w zakresie wiedzy i umiejętności, przekazywanych na poszczególnych etapach nauki (w szkole średniej oraz w szkole wyższej). Na w/w różnice uwagę zwróciła także świadek K. Karbowska, podkreślając zdobycze (wysoką samodzielność w kompetencjach) osiągane przez pielęgniarki, które ukończyły naukę na poziomie studiów magisterskich.</p>\n<p class=\"lf-p\">Zeznania świadków E. Sztuczki i K. Karbowskiej (zob. protokół z 15 stycznia 2026 r., czas nagrania 00:04:30 do 02:22:46) wpisują się we wcześniejsze rozważania, poświęcone omówieniu różnic w zakresach wiedzy i umiejętności uzyskiwanych na poszczególnych etapach edukacji pielęgniarskiej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie sposób w niniejszych rozważaniach pominąć kwestii podyplomowego dokształcania się pielęgniarek – w szczególności możliwości uzyskania przez nie specjalizacji – dostępnego zarówno pod rządem obecnie obowiązujących przepisów, jak też w okresie obowiązywania poprzedniej ustawy. Akt prawny regulujący zawód pielęgniarki przewiduje 4 formy takiego kształcenia: 1) szkolenie specjalizacyjne (specjalizacja), 2) kurs kwalifikacyjny, 3) kurs specjalistyczny oraz 4) kurs dokształcający (art. 66 ustawy). Specjalizacja ma na celu uzyskanie przez pielęgniarkę specjalistycznej wiedzy i umiejętności w określonej dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia oraz – zdaniu egzaminu państwowego – tytułu specjalisty w tej dziedzinie (art. 67 ust. 1 i 2 ustawy). Kurs kwalifikacyjny ma na celu uzyskanie przez pielęgniarkę lub położną wiedzy i umiejętności do udzielania określonych świadczeń zdrowotnych wchodzących w zakres danej dziedziny pielęgniarstwa lub dziedziny mającej zastosowanie w ochronie zdrowia (art. 71 ust. 1 ustawy); kończy się egzaminem teoretycznym, przeprowadzanym w formie pisemnej lub ustnej, albo egzaminem praktycznym, w sposób ustalony przez organizatora kształcenia (art. 71 ust. 3 i 4 ustawy).</p>\n<p class=\"lf-p\">Kurs specjalistyczny ma, z kolei, na celu uzyskanie przez pielęgniarkę lub położną wiedzy i umiejętności do wykonywania określonych czynności zawodowych przy udzielaniu świadczeń pielęgnacyjnych, zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych lub rehabilitacyjnych (art. 72 ust. 1 ustawy); również ten kurs kończy się egzaminem, przeprowadzanym przez organizatora (art. 72 ust. 3 ustawy). Ostatni z kursów – dokształcający – ma na celu pogłębienie i aktualizację wiedzy i umiejętności zawodowych pielęgniarki lub położnej (art. 73 ust. 1 ustawy). Obecnie warunki organizacji powyższych form kształcenia regulują przepisy rozporządzenia MZ z 16.01.2026 r. w sprawie kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych (Dz.</p>\n<p class=\"lf-p\">U. z 2026 r. poz. 57), które uchyliło obowiązujące w spornym okresie rozporządzenia MZ z 30.09.2016 r. w sprawie kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych (tekst jedn. w Dz. U. z 2024 r. poz. 115), zastępujące z kolei przepisy rozporządzenia MZ z 29.10.2003 r. w sprawie kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych (Dz. U. Nr 197 poz. 1923). Przepisy w/w aktów prawnych różnicowały powyższe formy szkolenia również co do czasu ich trwania. Specjalizacja obejmowała okres nie krótszy niż 15 miesięcy, czas trwania kursu kwalifikacyjnego obejmował okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, kurs specjalistyczny miał trwać nie dłużej niż 3 miesiące, a na kurs dokształcający przewidziano nie więcej niż miesiąc (§§ 4 ust. 1, 22 ust. 1, 30 i 36 rozporządzenia z 2026 r.; §§ 4 ust. 1, 24 ust. 1 i 32 ust. 1 rozporządzenia z 2016 r.; zob. także §§ 6 ust. 1 i 25 rozporządzenia z 2003 r.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Z omówionych form kształcenia podyplomowego znaczenie dla zaszeregowania do odpowiedniej stawki wynagrodzenia ma wyłącznie szkolenie specjalizacyjne, a więc kształcenie zmierzające do nabycia wiedzy i umiejętności w określonej dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia. Wykaz dziedzin objętych specjalizacja zawiera § 1 ust. 1 do 4 rozporządzenia MZ z 12.12.2013 r. w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne (Dz. U. z 2013 r. poz. 1562), zastępującego przepisy rozporządzenia MZ z 29.10.2003 r. w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne, oraz ramowych programów specjalizacji dla pielęgniarek i położnych (Dz. U. Nr 197 poz. 1922 ze zm.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wszystkie trzy pielęgniarki, z którymi porównują się powódki (J. X., T. R. [X.] oraz S. Ł.) ukończyły szkolenie specjalizacyjne w zakresie pielęgniarstwa zachowawczego. Z powódek identyczną specjalizację zrobiły F. E. oraz S. S.. Ramowy – aczkolwiek również wystarczająco szczegółowy – program bloku specjalistycznego specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa zachowawczego przewidywał załącznik nr 5 do rozporządzenia z 29.10.2003 r.; wypada w tym miejscu podkreślić, że rozporządzenie z 12.12.2013 r. w ogóle nie przewiduje takiej specjalizacji. We wskazanym załączniku nr 5 przewidziano w ramach szkolenia łączną liczbę godzin dydaktycznych w wymiarze 1100, przy czym w bloku ogólnozawodowym – łącznie 330 godzin, w bloku specjalistycznym – 780 godzin (430 godzin części teoretycznej i 350 godzin części praktycznej) (poz. II załącznika „Czas trwania specjalizacji”). Plan nauczania (poz. IV załącznika) obejmował:</p>\n<p class=\"lf-p\">Lp.</p>\n<p class=\"lf-p\">MODUŁ Teoria - liczba godzin STAŻ placówka liczba godzin I Podstawy pielęgniarstwa zachowawczego 30 - - II Pielęgnowanie pacjenta w schorzeniach układu krążenia 60 Oddział intensywnej opieki kardiologicznej 35 III Pielęgnowanie pacjenta w schorzeniach układu oddechowego 40 Oddział pulmonologiczny 35 IV Pielęgnowanie pacjenta w schorzeniach układu pokarmowego 50 Oddział gastroenterologiczny 35 V Pielęgnowanie pacjenta w schorzeniach układu moczowego 50 Oddział urologiczny 35 VI Pielęgnowanie pacjenta w schorzeniach układu dokrewnego i przemiany materii 40 Oddział lub Poradnia endokrynologiczna 35 VII Pielęgnowanie pacjenta w schorzeniach układu krwiotwórczego 60 Oddział hematologiczny 35 VIII Pielęgnowanie pacjenta w schorzeniach tkanki łącznej 40 Oddział lub Poradnia reumatologiczna 35 IX Pielęgnowanie pacjenta w schorzeniach alergicznych 10 Oddział lub Poradnia alergologiczna 35 X Pielęgnowanie pacjenta w wybranych schorzeniach skórno-wenerologicznych 20 Oddział dermatologiczny lub Poradnia skórno-wenerologiczna 35 XI Pielęgnowanie pacjenta w wieku podeszłym 30 Zakład pielęgnacyjno-opiekuńczy 35 W wyniku realizacji w/w treści nauczania pielęgniarka powinna m.in.: 1) ocenić stan biologiczny i sytuację psychospołeczną pacjenta leczonego zachowawczo, wykorzystując wszystkie możliwe źródła informacji, 2) wykonać badanie fizykalne i ocenić stan pacjenta, 3) rozpoznać stany zagrożenia życia i niezwłocznie podjąć działania ratownicze, 4) określić priorytety w odniesieniu do pacjenta i grupy pacjentów leczonych zachowawczo, 5) zaplanować krótko- i długofalową opiekę nad pacjentem, 6) zrealizować i ocenić działania pielęgniarskie, 7) dobierać metody postępowania pielęgniarskiego do indywidualnych potrzeb i stanu pacjenta, 8) modyfikować działania pielęgniarskie stosownie do zmieniającego się stanu pacjenta, 9) dobrać model organizacyjny i teoretyczny opieki pielęgniarskiej do sytuacji pacjenta, 10) wspierać pacjenta i jego rodzinę w chorobie i niepełnosprawności, 11) prowadzić rehabilitację przyłóżkową oraz uczestniczyć w rehabilitacji realizowanej przez zespół interdyscyplinarny, 12) dobrać i stosować właściwe techniki kontaktu terapeutycznego z pacjentem, 13) opracowywać i wdrażać standardy pielęgniarskie, 14) przygotować chorego do samoopieki i samopielęgnacji, a rodzinę do sprawowania opieki nieprofesjonalnej, 15) ocenić deficyt w zakresie samoopieki oraz jakość opieki pielęgniarskiej, 16) monitorować jakość świadczonej opieki pielęgniarskiej, 17) współuczestniczyć w tworzeniu lokalnych programów profilaktycznych w ochronie zdrowia, jak też 18) świadczyć specjalistyczną opiekę pielęgniarską zgodną ze standardami przyjętymi w pielęgniarstwie zachowawczym (poz.</p>\n<p class=\"lf-p\">III załącznika).</p>\n<p class=\"lf-p\">Choć – jak wcześniej zaznaczono – przepisy rozporządzenia z 12.12.2013 r. nie przewidywały takiej specjalizacji, już w okresie obowiązywania tego aktu prawnego nadal prowadzono szkolenie specjalistyczne w dziedzinie pielęgniarstwa zachowawczego, prowadząc podobny tok nauczania jak pod rządem wcześniej obowiązującego aktu prawnego. (por. przykładowo www.wnoz.cm.umk.pl/ksztalcenie-podyplomowe-pielegniarek-harmonogramy-zjazdow/). Oczywiście, znaczenia tej formy kształcenia podyplomowego nie powinno się deprecjonować. Nie można jednak stawiać znaku równości między nauczaniem na poziomie studiów II stopnia (magisterskich), czy nawet studiów licencjackich, a wiedzą uzyskaną w ramach danej specjalizacji. Świadczy o tym chociażby fakt, że pielęgniarki, o których mowa w art. 52 ust. 3 pkt 2 ustawy, aby uzyskać dyplom ukończenia studiów pierwszego stopnia musiał uczestniczyć w określonej ilości godzin zajęć, niezależnie od tego czy posiadały jakąkolwiek specjalizację; co najwyżej na podstawie „udokumentowanego doświadczenia zawodowego” mogły zostać zwolnione z części zajęć (§ 3 ust. 4 rozporządzenia z 14.06.2012 r.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Szkolenie specjalizacyjne uznać trzeba za sposób uzupełnienia i podniesienia kompetencji pielęgniarki w zakresie znajomości danej dziedziny pielęgniarstwa, przy czym nie bez znaczenia pozostaje rodzaj posiadanego (uzyskanego) przez nią wykształcenia. O ile bowiem dla osób po średniej szkole pielęgniarskiej zakres przekazanej wiedzy (nabytych umiejętności) różni się od tych, które dana osoba wyniosła ze szkoły, tak w przypadku studiów pierwszego stopnia, a tym bardzie studiów magisterskich, nauka w ramach szkolenia specjalizacyjnego niewątpliwie pokrywała się (w dość znacznym zakresie) z wiedzą i umiejętnościami wyniesionymi ze szkoły wyższej. Do takiej konstatacji skłania chociażby porównanie załączników do obu rozporządzeń – w części opisującej dokładny zakres wiedzy i umiejętności nabytych podczas studiów I i II stopnia, czy też zakresu przeprowadzanych zajęć praktycznych (zob. opis zajęć praktycznych i praktyk zawodowych na studiach licencjackich) – z opisem modułów przedmiotów i zajęć (w zakresie pielęgniarstwa zachowawczego – zob. poz. V załącznika nr 5) w załączniku dotyczącym szkoleń specjalizacyjnych.</p>\n<p class=\"lf-p\">Już z tego względu nie powinno się wyższemu wykształceniu (nawet na poziomie licencjackim) przeciwstawiać nauki w ramach specjalizacji – jako coś co wzajemnie się równoważy, czy też zastępuje – lecz powinno się ją traktować jako dodatkowy, uzupełniający sposób podniesienia kwalifikacji, przydatny zwłaszcza dla tych pielęgniarek, które formalne kompetencje zawodowe uzyskały w ramach szkoły średniej (z uwagi na omówione wcześniej różnice w poziomie i zakresie nauczania). Do takiego wniosku doszedł zapewne również ustawodawca, o czym świadczy różnicowanie stawek wynagrodzeń minimalnych, przy uwzględnieniu poziomu wykształcenia oraz faktu uzyskanie specjalizacji. Odnosząc się natomiast do pozostałych form kształcenia podyplomowego, sam czas poświęcony na ten rodzaj dokształcania oraz zakresu uzyskiwanej wiedzy (przedstawiony wyżej) nie pozwalają na jakąkolwiek próbę porównywania zakresu kompetencji (kwalifikacji) osiągniętych w ramach tych kursów oraz nauki w szkole wyższej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając na uwadze przedstawione wyżej wymagania stawiane obecnie pielęgniarkom, w tym przypisywany im zakres obowiązków, zadań oraz oczekiwanych kwalifikacji, a także wzrost znaczenia pielęgniarek w leczeniu pacjenta (ich niezależności oraz samodzielności), a więc traktowanie ich jako pełnoprawnych członków zespołu leczącego, a nie – jak jeszcze w latach dziewięćdziesiątych XX wieku – jako średni (pomocniczy) personel medyczny, trzeba by dojść do następujących konkluzji:</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">1)</span>obecnie od pielęgniarek wymaga się kwalifikacji wyższych niż w latach 90-tych, kiedy faktycznie – ze względu na ówczesną pozycję pielęgniarek (średni, pomocniczy personel) – wystarczyło średnie wykształcenie medyczne (pielęgniarskie). Dowodem na to jest rezygnacja z dopuszczenia do zawodu osób, które miałyby się legitymować wyłącznie średnim wykształceniem, przy jednoczesnym wymaganiu, aby zawód pielęgniarki uzyskała osoba, która ukończyła co najmniej studia pierwszego stopnia, osiągając w ten sposób poziom oraz kwalifikacje (w tym wiedzy i umiejętności) nie zapewniane wcześniej w ramach systemu kształcenia pielęgniarek na poziomie szkoły średniej (policealnej). Można zatem, także w świetle art. 78 k.p., przyjąć, że obecnie kwalifikacje wymagane przy wykonywaniu pracy pielęgniarki zapewniają co najmniej studia pierwszego stopnia (znacznie dokładniejszy i wszechstronny system kształcenia niż w ramach szkoły średniej, czy też policealnej), przy czym – z uwagi na potrzebę wdrażania praktyki opartej na dowodach naukowych ( EBP), jak też stosowania zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej ( APN ) – docelowym, optymalnym, a przez to w dalszym ciągu niezbędnym poziomem kwalifikacji do wykonywania zawodu pielęgniarki, byłby zakres (poziom) kwalifikacji uzyskanych w związku z ukończeniem studiów II stopnia, zapewniających osobie wykonującej zawód pielęgniarki znaczną samodzielność i niezależność (popartą kompetencjami) w sferze diagnostycznej i leczniczej, a tym samym – dający zdolność realnego uczestniczenia w procesie diagnozowania i leczenia poszczególnych osób. Byłby to więc zakres kwalifikacji zawodowych obejmujących wiedzę i umiejętności, pozwalające na utworzenie z lekarzem relacji partnerskiej (nie tylko podporządkowanej), w ramach której pielęgniarka – dzięki posiadanej przez nią wiedzy oraz nabytych umiejętności – mogłaby nawet sugerować określone rozwiązania, czy też kwestionować zalecenia lekarskie, co pozwalałoby jej na dość istotny udział w procesie diagnozowania, jak też leczenia pacjenta.</div>\n<p class=\"lf-p\">Byłyby to tym samym kwalifikacje istotne dla prawidłowego wykonywania pracy pielęgniarki, których brak miałby istotny wpływ na sposób wykonywania przez nią pracy, na jej jakość, pewną efektywność itp. Nie można ich zatem traktować jako kwalifikacji o wyłącznie hipotetycznym znaczeniu, ale jako realne zdobycze w zakresie uzyskanej wiedzy i nabytych umiejętności, czyniące z danej pielęgniarki bardziej samodzielnego, odpowiedzialnego członka zespołu o kompetencjach pozwalających na wyręczanie lekarza, a nawet weryfikację podejmowanych przez niego decyzji. Jest to niewątpliwie cecha, czy nawet kwalifikacja zawodowa, której przydatności, by nie rzecz – niezbędności, nie sposób przecenić;</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">2)</span>dywersyfikacja płacy minimalnej nie wyklucza, oczywiście, potrzeby respektowania reguł dotyczących zapewnienia równego traktowania w zatrudnieniu, w tym w wynagradzaniu pracownika za jednakową pracę (zgodnie z omówionymi przepisami kodeksu pracy). Jak jednak wcześniej wskazano, jednakowość pracy stanowi pojęcie dość złożone, na które składają się nie tylko takie same czynności pracownicze, ale także tożsama ich intensywność, czy też jakość, wydajność, ilość itp. O tym z kolei z pewnością świadczą i do tego się przyczyniają posiadane przez pracownika kwalifikacje zawodowe, na której – jak wcześniej wyjaśniono – składając się przede wszystkim nabyte wiedza oraz umiejętności. Te z kolei, co również wcześniej dokładnie omówiono, zależą od procesu kształcenia danej osoby, zwłaszcza tego etapu jej edukacji, w ramach którego osoba ta uzyskuje określony zawód i co – oprócz oczywiście zdobywanego doświadczenia zawodowego – z pewnością stanowi istotną determinantę dla poziomu, jakości, czy też zakresu zadań wykonywanych w ramach stosunku pracy.</div>\n<p class=\"lf-p\">Nie można jednocześnie pozbawiać pracodawcy prawa do różnicowania płacy w zależności właśnie od kwalifikacji posiadanych przez osoby zajmujące takie same stanowiska, co zresztą wynika chociażby z art. 78 § 1 k.p. Uwaga ta dotyczy oczywiści kwalifikacji przydatnych do wykonywania zadań z danym stanowiskiem powiązanych (a więc wymaganych przy wykonywaniu danej pracy), a nie jakichkolwiek kwalifikacji, które dla określonego rodzaju pracy nie mają znaczenia. W przypadku pielęgniarek, poziom wykształcenia, a przede wszystkim pozyskane podczas poszczególnych etapów kształcenia wiedza i umiejętności, mają bezpośrednie i istotne znaczenie dla sposobu (m.in. jakości) wywiązywania się z przypisanych im obowiązków, korzystania z powierzonych im kompetencji.</p>\n<p class=\"lf-p\">Większa wiedza i umiejętności oznaczają bowiem większą samodzielność w pielęgnacji danego pacjenta, mniejszy zakres udziału innych osób (np. lekarza) w procesie jego diagnozowania i leczenia, czy też większy poziom bezpieczeństwa dla samego pacjenta, skoro dana pielęgniarka jest w stanie świadomie i w pełni kompetentnie uczestniczyć w procesie jego diagnozowania/leczenia. Uznać to niewątpliwie trzeba za czynniki, cechy zawodowe pracownika, które powinny znaleźć przełożenie na poziom otrzymywanego przez niego wynagrodzenia. Im bardziej bowiem przydatny i samodzielny w procesie realizowania zadań podmiotu zatrudniającego jest dany pracownik, tym wyższe powinien otrzymywać wynagrodzenie.</p>\n<div class=\"lf-abs\"><span class=\"lf-abs-num\">3)</span>trzeba to również postrzegać jako rodzaj zachęty do podejmowania pracy przez pielęgniarki o wyższych kwalifikacjach, ale także jako pretekst (czynnik motywujący) do podwyższania przez nie posiadanego wykształcenia. Nie powinno się abstrahować od tego, że omawiana regulacja normatywna wpisuje się w pewien proces zmiany poziomu wykształcenia pielęgniarek, a tym samym – zmiany ich pozycji zawodowej w zespole poprzez stymulację procesu przejścia od traktowania ich jako członków średniego personelu pomocniczego (w pełni zależnego od lekarza) do postrzegania jako samodzielnego, pełnowartościowego członka zespołu leczącego. Zmiany te zostały zapoczątkowane już po 2000 r., po przystąpieniu do wskazanych porozumień międzynarodowych (europejskich), które miały na celu dostosowanie poziomu kwalifikacji – również o charakterze formalnych – pielęgniarek do standardów europejskich obowiązujących już od lat 60-tych XX wieku (zob.</div>\n<p class=\"lf-p\">Europejskie porozumienie w sprawie szkolenia i kształcenia pielęgniarek 25 października 1967 r.). Trzeba to zatem postrzegać jako jeden z elementów przyjętej wcześniej strategii zmian w obrębie grup zawodowych zajmujących się ochroną zdrowia, zgodnej zresztą z prawami i wolnościami socjalnymi obywateli. Na poziomie konstytucyjnym prawo do ochrony zdrowia przewiduje art. 68 ust. 1 Konstytucji RP, udzielając zarazem gwarancji równego dostępu obywateli do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych (art. 68 ust. 2 Konstytucji). Wiąże się z tym przed wszystkim odpowiednia organizacja systemu publicznych placówek ochrony zdrowia, w których świadczenia zdrowotne wykonywać będzie wykwalifikowania kadra medyczna (por.</p>\n<p class=\"lf-p\">Konstytucja Rzeczypospolitej. Komentarz, pod red. L. Garlickiego i M. Zubika, LEX/el. 2016, uwaga 10 do art. 68), w tym odpowiednio przygotowana (pod względem posiadanej wiedzy i umiejętności) grupa zawodowa pielęgniarek, działająca w sposób samodzielny i autonomiczny, wedle wymaganych omówionych wyżej wymaganych standardów (w tym m.in.</p>\n<p class=\"lf-p\">APN i EBP ). Mając na uwadze problemy kadrowe w służbie zdrowia, w tym deficyt lekarzy określonych specjalizacji, tym bardziej dla placówek opieki zdrowotnej funkcjonujących w publicznym systemie ochrony zdrowia istotne znaczenie ma posiadanie wysoko wykwalifikowanej kadry pielęgniarskiej, co – jak wcześniej wielokrotnie podkreślano – łączy się właśnie z odpowiednim poziomem wykształcenia, dającym gwarancję określonego poziomu wiedzy oraz umiejętności, a tym samym zapewniającego oczekiwany poziom samodzielności, niezależności oraz wysoki poziom autonomii.</p>\n<p class=\"lf-p\">W ocenie Sądu Okręgowego, powyższe względy oraz wcześniejsze rozważania dają asumpt do przyjęcia stanowiska, że wprowadzone przez ustawodawcę, a w ślad za ustawową regulacją: przez pracodawcę, zróżnicowanie poziomu wynagrodzeń zasadniczych na podstawie kryterium uzyskanego wykształcenia – a w konsekwencji także i kwalifikacji powiązanych z nim oraz procesem jego zdobywania – stanowi uzasadnioną podstawę nierównego traktowania w zakresie ustalonego poziomu płacowego. Można to bowiem traktować zarówno jako kryterium obiektywnie uzasadnione ze względu na zgodny z prawem cel, przy zastosowaniu właściwych i koniecznych środków służących do jego osiągnięcia, co wykluczałoby zarzut działania w sposób kwalifikowany jako dyskryminacja pośrednia (zob. art. 18 3a § 4 k.p.), a także jako „obiektywne powody” pracodawcy, do których nawiązuje art. 18 3b § 1 in fine k.p. Za taką konstatacją przemawiają względy przytoczone choćby we wskazanych tuż powyżej pkt. 1 do 3 konkluzji. Nie sposób również nie dostrzec pewnej analogii między poziomem wykształcenia – jako czynnikiem dywersyfikującym wysokość wynagrodzeń – oraz przesłanką stażu pracy, którą zgodnie z art. 18 3b § 2 pkt 4 k.p. traktuje się jako czynnik wykluczający naruszenie zasady równego traktowania (oczywiści przy spełnieniu zasady proporcjonalności).</p>\n<p class=\"lf-p\">Staż pracy jako okoliczność różnicująca poziom płac na tożsamych stanowiskach (a więc przy pracach hipotetycznie jednakowych) ma znaczenie wówczas, gdy różnice w okresach pracy na danym stanowisku mogą się przełożyć na jakość, wydajność, czy też ilość wykonywanej pracy. W pewnym stopniu truizmem byłoby twierdzenie, że im dłuższy okres realizacji określonego rodzaju pracy, tym większa biegłość w jej wykonywaniu, czy też większe doświadczenie w radzeniu sobie ze związanymi z nią problemami lub występującymi zagadnieniami (z uwagi na mnogością lub różnorodnością sytuacji występujących w trakcie jej wykonywania), zwiększona wydajność lub szybkość działania (podejmowania decyzji, wykonywania poszczególnych czynności itp.). Można zatem przyjąć, że staż pracy pozostaję w pewnej dość ścisłej korelacji z wiedzą oraz umiejętnościami potrzebnymi do wykonywania danego rodzaju zadań, a więc z kwalifikacjami faktyczny, a nie formalnymi (stwierdzonymi odpowiednim dokumentami).</p>\n<p class=\"lf-p\">Determinantą odpowiedniego poziomu kwalifikacji, tj. wiedzy i umiejętności (w omówionym wyżej rozumieniu kwalifikacji zawodowych) jest również wykształcenie. Ponownie trzeba nawiązać do przedstawionych wcześniej rozważań ogólnych co do stopni kwalifikacji zawodowych w ujęciu zgodnym z ZSK, czy też skonkretyzowanych już kwalifikacji dla grupy zawodowej pielęgniarek, nabywanych w trakcie nauki zawodu na poszczególnych etapach nauczania (szkoły średniej albo wyższej w ramach studiów I lub II stopnia). Skoro zatem poziom uzyskanego przez pielęgniarki wykształcenia przekłada się bezpośrednio na zakres i poziom posiadanej wiedzy oraz nabytych umiejętności (w tym w zakresie zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej lub pielęgniarskich badań naukowych), niewątpliwie osoby wyżej (a tym samym – lepiej) wykształcone posiadają w istocie wyższe kwalifikacje zawodowe. Co więcej, z uwagi na specyfikę pracy w zawodzie pielęgniarki, jej pozycji w zespole leczącym, oczekiwanej samodzielności i pewnej autonomii zawodowej, pozyskiwanych przez nią wiedzy i umiejętności w jakimkolwiek obszarze nauczanym na poziomie szkoły wyższej (w tym zwłaszcza studiów II stopnia) nie powinno się pomniejszać, czy też marginalizować.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nie można zatem zgodzić się z tezą, że traktowanie różnic w wykształceniu jako podstawy dywersyfikacji płac opiera się wyłącznie na idealistycznym założeniu, że pielęgniarka wyżej wykształcona ma większą wiedzę i umiejętności niż osoba z niższym wykształceniem pielęgniarskim. Przedstawione różnice w poziomach nauczania – w zakresie i szczegółowości przekazywanej wiedzy oraz wyrabianych umiejętności – na poszczególnych etapach edukacji, zapewniają wyższe kwalifikacje, które znajdują bezpośrednie wykorzystanie w praktyce pielęgniarskiej. Nie bez znaczenia jest również pewna chronologia zmian w sposobie kształcenia pielęgniarek, tzn. kształcenie początkowo (jeszcze w latach 90-tych XX wieku) na poziomie szkoły średniej (policealnej), a następnie stopniowe przejście do kształcenia wyłącznie na poziomie uniwersyteckim, przy jednocześnie pewnej modyfikacji zakresu przekazywanej wiedzy/umiejętności w ramach nauczanych modułów (por. załączniki do rozporządzeń z 2012 i 2019 r.).</p>\n<p class=\"lf-p\">Wprowadzenie od 2017 r. pewnego zróżnicowania wynagrodzeń uwzględniało zatem fakt, że osoby które uzyskały tytuł zawodowy licencjata lub magistra pielęgniarstwa, dodatkowe wykształcenie (na poziomie szkoły wyższej) uzupełniały w późniejszym okresie niż okres odbywania nauki w średniej szkole pielęgniarskiej. Uzyskały zatem wiedzę unacześnioną w stosunku do tej, której nauczano w szkole średniej. Nie tylko zatem poszerzyły swoje kompetencje, ale także je zaktualizowały, co już wskazywałoby na celowość podwyższenia ich wynagrodzeń w stosunku do osób o niższym wykształceniu, i to uzyskanym wcześniej.</p>\n<p class=\"lf-p\">Można nawet rozważyć jakie – w świetle obecnie obowiązującego stanu prawnego (ustawy z 2011 r.) – byłyby wymagane kwalifikacje zawodowe do wykonywania pracy pielęgniarki. Skoro w świetle przepisów tego aktu prawnego zawód pielęgniarki może podjąć wyłącznie osoba, która ukończyła szkołę wyższą (przynajmniej na poziomie studiów I stopnia), obecnie uznać to trzeba za pewne minimum kwalifikacji wymaganych do wykonywania tej pracy (w rozumieniu art. 78 § 1 k.p.). W stosunku zatem do okresu, w którym powódki uzyskały uprawnienia do wykonywania tego zawodu, doszło do podwyższenia wymaganych kwalifikacji zawodowych. Te z nich, które nie uzupełniły wykształcenia, przynajmniej do poziomu licencjatu (w ramach studiów pomostowych), jedynie w drodze wyjątku spełniają kwalifikacje minimalne, a raczej pozwala im się nadal wykonywać zawód pielęgniarki pomimo braku obecnie wymaganych kwalifikacji (art. 91 ustawy z 2011 r.; zob. także W. Lis, M. Sadowska, Ustawa o zawodach pielęgniarki i położnej. Komentarz, LEX/el. 2019, uwagi do art. 91). W pewnym stopniu ten brak wypełnia uzyskanie specjalizacji, o czym świadczy przyporządkowanie w/w osób do innej stawki wynagrodzenia niż w przypadku osób bez wykształcenia wyższego i bez takiej specjalizacji. Niemniej jednak, nie można twierdzić, aby osoby miały kwalifikacji zrównane z tymi, które uzyskiwali absolwenci studiów licencjackich, o czym świadczy chociażby podstawa programowa dla pielęgniarek, które podjęły studia pomostowe, w tym niewielki zakres zwolnienia od wybranych zajęć.</p>\n<p class=\"lf-p\">Nawiązując ponownie do wspomnianej analogii do kryterium stażu pracy, skoro uważa się go za dobry probierz różnicowania warunków wynagradzania pracowników, jako czynnik zwiększający faktyczne kwalifikację danego pracownika, tym bardziej za takie uzasadnione kryterium trzeba uznać poziom uzyskanego wykształcenia, zwłaszcza takiego i w takich przypadkach, w których ma ono bezpośrednie przełożenie na zakres oraz poziom wiedzy i umiejętności niezbędnych do wykonywania danego rodzaju pracy. Wykształcenie w omawianym przypadku może być zarówno kryterium dywersyfikacji wysokości wynagrodzenia, ale także może decydować o tym, że pracownicy o różnych wykształceniach nie wykonują pracy jednakowej. Jednakowości pracy nie można utożsamiać wyłącznie z zajmowaniem tego samego stanowiska, ale także pozostaje ona zdeterminowana (jednakowość lub brak takiej jednakowości) przez kwalifikacje wymagane do realizowania zadań związanych z tym stanowiskiem.</p>\n<p class=\"lf-p\">Przy jednolitych kwalifikacjach – rozumianych tu jako wiedza i umiejętności (zgodnie zresztą z omówionymi wcześniej aktami prawnymi, w tym o zintegrowanym systemie kwalifikacji) – można mówić o jednakowości pracy. Jeżeli natomiast na tym samym stanowisku, nawet przy takim samym zakresie powierzonych zadań, pracują osoby o różnych kwalifikacjach zawodowych związanych z tym stanowiskiem, trudno uważać aby wykonywały one pracę jednakową, zwłaszcza jeżeli dotyczy to czynności stosunkowo złożonych i skomplikowanych, wymagających – obok pewnego doświadczenia zawodowego – także odpowiedniego poziomu nabytej wiedzy oraz umiejętności (a do takich zawodów niewątpliwie należy zawód pielęgniarki).</p>\n<p class=\"lf-p\">Twierdzenie, że powódki oraz pielęgniarki z wyższym wykształceniem magisterskim miały taki sam zakres obowiązków, nie ma w omawianym przypadku rozstrzygającego znaczenia. Nie sposób nie zauważyć, że ów zakres obowiązków miał charakter wysoce ogólnikowy, np. 1) przyjęcie pacjenta do oddziału i ułatwienie jego adaptacji, 2) zapewnienie kompleksowej opieki pielęgniarskiej powierzonym pacjentom zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, współczesnymi standardami opieki pielęgniarskiej, posiadanymi kwalifikacyjnymi kursami specjalistycznymi, ustalonym planem leczenia, wyposażeniem komórki organizacyjnej, 3) wykonywanie zleconych przez lekarza czynności diagnostycznych i zabiegów leczniczych, udział, 4) pomoc lekarzowi w wykonywaniu specjalistycznych badań diagnostycznych i terapeutycznych, 5) współpraca z pozostałymi członkami zespołu terapeutycznego, itp. W tak ogólnych zapisach zawiera się całe spectrum różnorodnych działań i zachowań, które można wykonywać w sposób mnie lub bardziej samodzielny, autonomiczny, niezależny od kierownictwa i nadzoru lekarza.</p>\n<p class=\"lf-p\">Sprowadzanie obecnie pracy pielęgniarki do wykonywania zleconych zabiegów i czynności (jak to kolokwialnie określił pełnomocnik pozwanego – do „prawidłowego wbicia igły”) zaprzecza wdrażanej od lat 90-tych XX wieku koncepcji pewnej emancypacji zawodowej pielęgniarek, nadania im o wiele większej autonomii i znaczenia, niż wcześniejsza rola średniego, pomocniczego personelu medycznego. Warte odnotowania jest, że propozycji pewnego wyhamowania, a nawet uwsteczniania tego procesu w postaci powrotu do edukacji pielęgniarek na poziomie szkół średnich, sprzeciwiło się w sposób wyraźny samo środowisko pielęgniarek i położnych (zob. powołany powyżej list otwarty oraz przytoczone fragmenty wywiadu z Z. Małas), uznając to za pewną degradację ich pozycji zawodowej. Dywersyfikacja wynagrodzeń wpisuje się w ów proces, jako czynnik motywujący do podwyższania wykształcenia – ułatwionego poprzez możliwość odbycia studiów pomostowych (skróconych) – dzięki czemu możliwe stanie się zwiększenie nie tylko kwalifikacji zawodowych pielęgniarek już zatrudnionych (co per se stanowi czynnik wpływający na wysokość płacy), ale także wzrost ich znaczenia w pracach zespołu terapeutycznego.</p>\n<p class=\"lf-p\">Mając na względzie powyższe rozważania, Sąd Okręgowy zaaprobował apelację pozwanego, podzielając zgłoszone przez niego zarzuty apelacyjne. Z przyczyn powyżej omówionych nie doszło do dyskryminacji powódek, a nawet do bezpodstawnego naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Posiadane wykształcenie stanowi bowiem wystarczające, obiektywnie usprawiedliwione kryterium różnicowania wysokości wynagrodzenia zasadniczego. Skoro jednocześnie pozwany zdecydował się na ustalenie wysokości takiego wynagrodzenia – i to dla wszystkich pielęgniarek danego oddziału – na poziomie wynagrodzenia minimalnego, miał do tego prawo.</p>\n<p class=\"lf-p\">Z powyższych względów, Sąd Okręgowy – na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. – zmienił zaskarżony wyrok, oddalając powództwa (pkt. I, II i III sentencji wyroku). Sąd nie obciążył jednocześnie powódek kosztami postępowania pierwszoinstancyjnego i apelacyjnego, mając na względzie złożony charakter sprawy, dodatkowo skomplikowany przez rozbieżne orzecznictwo sądów powszechnych, wydawane w analogicznych sprawach na obszarze całego kraju (pkt IV i V sentencji wyroku).</p>\n<p class=\"lf-p\">Przewodniczący Sędzia Jakub Litowski</p></div>", "next": 0}