poprzez bezpodstawne oddalenie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków S. J., M. W. na okoliczności pozbawienia oskarżonego samochodów przechowywanych u S. N., S. W. na okoliczności wejścia przez niego w bezprawne posiadanie samochodu m-ki „Audi” i M. R. na okoliczności znalezienia się u niej samochodu „Opel Corsa” oraz niezaliczenie do materiału dowodowego akt sprawy Sądu Rejonowego w O. na okoliczności poniesionych strat z powodu utraty transportu opon. Apelacja zawierała wniosek o uniewinnienie oskarżonego lub uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy w P., wyrokiem z dnia 28 września 2011 r., zaskarżony wyrok zmienił w ten sposób, że:
poprzez bezpodstawne oddalenie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków S. J., M. W. na okoliczności pozbawienia oskarżonego samochodów przechowywanych u S. N., S. W. na okoliczności wejścia przez niego w bezprawne posiadanie samochodu m-ki „Audi”, M. R. na okoliczności znalezienia się u niej samochodu „Opel Corsa” oraz niezaliczenie do materiału dowodowego akt sprawy Sądu Rejonowego /…/ na okoliczności poniesionych strat z powodu utraty transportu opon (pkt 2. apelacji). Zarzuty te składający apelację uzasadnił, przedstawiając argumenty, które jego zdaniem wskazują na obrazę przez sąd orzekający, wymienionych wyżej przepisów postępowania oraz dokonanie błędnych ustaleń faktycznych (k. 820-821). W tej sytuacji procesowej obowiązkiem Sądu Okręgowego, wynikającym z treści art. 433 § 2 k.p.k., było rozważenie wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym, a nadto podanie w uzasadnieniu dlaczego zarzuty i wnioski apelacji uznał za zasadne albo niezasadne (art. 457 § 3 k.p.k.). Przy czym oznacza to, że Sąd ten był obowiązany nie tylko do niepomijania 6 żadnego z podniesionych zarzutów, ale także do rzetelnego ustosunkowania się do każdego z nich, bez względu na to, jaka strona zarzuty te wysuwa, czyli wykazania, choćby i zbiorczo, ale zawsze poprzez odpowiednie argumentacje, a nie przez ogólnikowe odwoływanie się do trafności ustaleń, ocen lub poglądów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dlaczego podniesione zarzuty i argumenty wysunięte na ich poparcie zasługują bądź nie zasługują na uwzględnienie (por. wyrok SN z dnia 6 czerwca 2006 r., V KK 413/05, OSNKW 2006, z. 7-8, poz.76 ). Wskazanym obowiązkom Sąd odwoławczy nie sprostał. W pierwszej kolejności należy wskazać, że drugi z zarzutów apelacji obrońcy dotyczący obrazy przepisów art.170 §
nie został w ogóle rozpoznany. Takie postąpienie Sądu drugiej instancji stanowi rażącą obrazę art.433 § 2 k.p.k. mającą istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia co w pełni uzasadnia uchylenie zaskarżonego wyroku. Nie jest to jednak jedyne uchybienie jakiego dopuścił się Sąd Okręgowy, bowiem pozostałe zarzuty apelacji zostały rozpoznane pobieżnie, bez wymaganej wnikliwości i rzetelności. Nie można inaczej określić sytuacji, w której argumenty podniesione w obu apelacjach świadczące, zdaniem autorów tych środków odwoławczych, o braku winy oskarżonego, kwitowane są kategorycznymi stwierdzeniami, że skoro świadkowie, w tym pokrzywdzeni zeznali, iż J. D. wszedł w posiadanie ich pojazdów, po czym ich nie oddał to „ewidentnie” wyczerpał znamiona „przestępczego przywłaszczenia”. W odniesieniu do czynu popełnionego na szkodę G. K. Sąd odwoławczy w ogóle nie rozważał podniesionych w apelacjach argumentów, natomiast w przypadku czynu popełnionego na szkodę J. W. ograniczył się do oceny części wyjaśnień oskarżonego, dotyczących wzajemnych rozliczeń finansowych, oceniając je jako „kompletnie sprzeczne z regułami doświadczenia życiowego” i niewiarygodne, co „samo w sobie czyni zeznania pokrzywdzonej wiarygodnymi” (k.841-842). O braku należytej wnikliwości Sądu odwoławczego przy rozpoznawaniu obu apelacji świadczy dodatkowo utrzymanie w mocy orzeczenia Sądu pierwszej instancji, w części dotyczącej zasądzenia na podstawie art. 415 § 5 k.p.k. odszkodowania, w sytuacji skazania oskarżonego za czyn zakwalifikowany jako przestępstwo określone w art. 276 k.k. Wadliwość takiego procedowania w postępowaniu odwoławczym jest zatem oczywista. W tej sytuacji, doszło do rażącej obrazy, wskazanych w pkt 1. kasacji, przepisów postępowania. Uchybienie to miało istotny wpływ na treść orzeczenia, w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k., bowiem wadliwość uzasadnienia uniemożliwia 7 dokonanie kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu odwoławczego. Z tych powodów nie mógł się ostać wyrok Sądu drugiej instancji. Sąd Okręgowy ponownie rozpoznając apelacje oskarżonego i jego obrońcy powinien tak procedować, aby dostosować się do wymogów określonych w art. 433 § 2 k.p.k. i w art. 457 § 3 k.p.k., pamiętając, że jest obowiązany rozważyć wszystkie istotne zarzuty, przy czym powinien szczegółowo, poprawnie pod względem logicznym, bez sprzeczności, niekonsekwencji i dwuznaczności, przedstawić tok rozumowania (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2005 r., IV KK 245/05, R- OSNKW 2005, poz. 1897). Z tych wszystkich względów, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.