art. 386 § 2 k.p.c., w zw. z art. 379 pkt 2 k.p.c., art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 84 §
oraz art. 86 k.c., art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 84 §
oraz art. 86 k.c., art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 5 391 k.p.c. i art. 84 §
oraz art. 86 k.c. W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego, wraz ze zniesieniem postępowania i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku ze zniesieniem postępowania i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wymaga na wstępie zasygnalizowania, że powód w pozwie zgłosił dwa żądania; zapłaty i ustalenia, z których jedynie żądanie ustalenia, iż powód nie był wspólnikiem spółki jawnej „A.” było skierowane przeciwko wszystkim pozwanym, natomiast roszczenie pieniężne było dochodzone wyłącznie przeciwko pozwanemu J. K. Z tego względu najdalej idące zarzuty nieważności postępowania, które podlegały rozpoznaniu w pierwszej kolejności, związane z twierdzeniem skarżącego o niewłaściwej reprezentacji spółki „A." nie dotyczyły powództwa o zapłatę. Zarzuty, w których skarżący wskazywał na nieważność postępowania były uzasadnione. W sprawie o ustalenie powód niewątpliwie pozwał miedzy innymi spółkę jawną „A.", która w tym postępowaniu była reprezentowana przez jej likwidatora w osobie powoda. Faktycznie zatem po stronie powoda i pozwanej spółki występowała ta sama osoba fizyczna w podwójnej roli procesowej - jako powód i reprezentant pozwanej spółki. Takiej konstrukcji nie można zaakceptować, a odmienna ocena Sądu Apelacyjnego była błędna. Sąd Apelacyjny stwierdzając, że nie miała miejsca nieważność postępowania odwołał się do argumentu o błędnym zredagowaniu żądania pozwu i braku legitymacji biernej spółki w sytuacji, w której powód domagał się ustalenia nieważności czynności prawnej oraz bezzasadności powództwa obejmującego w istocie żądanie ustalenia faktu. Rozważania dokonywane w tym zakresie były bezprzedmiotowe dla stwierdzenia nieważności postępowania. Ocena, czy w sprawie miała miejsce nieważność postępowania musi bowiem dotyczyć sprawy rozstrzyganej, której przedmiot określa żądanie pozwu przedstawione przez powoda pod osąd sądu, a brak legitymacji biernej określonego podmiotu w takim postępowaniu stanowi wyłącznie przesłankę materialną rozstrzygnięcia, uzasadniającą oddalenie powództwa. Ocena właściwej reprezentacji takiego podmiotu jest innym zagadnieniem, 6 dokonywanym na innej płaszczyźnie, co zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej. Nietrafnie Sąd Apelacyjny stwierdził również, że po oddaleniu powództwa powód jako przeciwnik procesowy spółki „A." utracił możliwość podnoszenia zarzutu nieważności postępowania z uwagi na brak jej należytej reprezentacji. Sąd Apelacyjny nieważność postępowania przed sądem pierwszej instancji miał obowiązek uwzględnić także z urzędu, co nie pozwala przyjąć, że powód nie mógł powoływać się na nią w apelacji. Istnienia ograniczenia w formułowaniu zarzutu nieważności postępowania dla powoda można by rozważać dopiero w postępowaniu kasacyjnym w przypadku, gdy powód powoływałby się na nieuwzględnienie przez sąd drugiej instancji nieważności postępowania mającej miejsce na etapie postępowania przed sądem pierwszej instancji. Natomiast w przypadku nieważności postępowania przed sądem drugiej instancji ograniczenie w tym zakresie nie może mieć miejsca z uwagi na treść art. 39813 § 1 k.p.c. Przy ocenie zarzutu niewłaściwej reprezentacji pozwanej spółki wymaga odnotowania, że przepisy k.s.h. nie regulują wprost sposobu reprezentacji spółki jawnej w procesie, w której spółka ta zostaje pozwana przez wspólnika uprawnionego do jej reprezentacji (w rozpoznawanej sprawie likwidatora spółki). Taką regulację zawiera natomiast art. 210 k.s.h. w przypadku sporu pomiędzy spółką z ograniczoną odpowiedzialnością a członkiem jej zarządu. Wyrażona w tym przepisie reguła, wyłączająca wówczas reprezentację spółki na ogólnych zasadach, określonych w art. 201 § 1 k.s.h., powinna być stosowana odpowiednio także w przypadku reprezentacji spółek jawnych. Przemawia za tym wzgląd na ogólne zasady funkcjonowania spółek osobowych, w których możliwy jest konflikt interesów pomiędzy wspólnikiem i spółką. Z tego względu spółka jawna pozwana przez wspólnika uprawnionego do jej reprezentacji nie może być zastępowana w procesie przez taką osobę. W judykaturze wyrażono zasadnie ocenę, że brak organu powołanego do prowadzenia spraw podmiotu innego niż osoba fizyczna (jego reprezentowania) oznacza nie tylko nieistnienie takiego organu, ale również sytuację, gdy organ formalnie istnieje, ale nie może prowadzić jego spraw lub go reprezentować (uzasadnienie uchwały SN z 18 lipca 2012 r., III CZP 40/12). Nakazuje to przyjąć, że spółka „A." nie była należycie 7 reprezentowana przed sądami obu instancji. Zatem postępowanie przed Sądem Apelacyjnym toczyło się w warunkach nieważności (art. 379 pkt 2 k.p.c.). Zaskarżony wyrok w części odnoszącej się do żądania ustalenia podlegał zatem uchyleniu na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. w zw. z art. 386 §
art. 39821 k.p.c. Pozostałe zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej były nieuzasadnione. Zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty podważające ustalenia faktyczne i ocenę przeprowadzonych dowodów. Skarżący formalnie takich zarzutów nie przedstawił. W rzeczywistości jednak zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 84 i 86 k.c. w wyniku nieustalenia wiedzy lub braku wiedzy powoda o wypowiedzeniu umowy spółki przez R. S. zmierzał wyraźnie do zakwestionowania ustalenia, że powód o tym fakcie wiedział, którego to ustalenia Sąd Apelacyjny niewątpliwie dokonał. Ocena ta dotyczy odpowiednio także zarzutu naruszania art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 84 oraz art. 86 k.c. w wyniku nieustalenia wiedzy lub braku wiedzy powoda o wypowiedzeniu umowy spółki przez R. S. Wobec bezzasadności tych zarzutów brak było podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej w części odnoszącej się do żądania zapłaty wobec pozwanego J. K. W tym zakresie skarga kasacyjna podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 39814 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.