Sygn. akt V CSK 231/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 marca 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący) SSN Marta Romańska (sprawozdawca) SSN Huber
§ 4k.p.
pracodawca może przed zawarciem 7 układu zakładowego zgłosić uczestnikom prowadzącym rokowania w sprawie zawarcia tego układu, pisemne zastrzeżenie co do spełniania przez zakładową organizację związkową kryteriów reprezentatywności. W takiej sytuacji zakładowa organizacja związkowa, wobec której zostało zgłoszone zastrzeżenie występuje do sądu rejonowego właściwego dla siedziby pracodawcy z wnioskiem o stwierdzenie jej reprezentatywności (art.
§ 5k.p.).
Wyrokiem z 1 lutego 2012 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i stwierdził, że prawidłowe jest stanowisko tego Sądu co do określenia momentu, z którym osobność prawną nabywają jednostki organizacyjne NSZZ, „Solidarność", tak samo jak stanowisko, że powód nie wykazał interesu prawnego w uzyskaniu orzeczenia ustalającego o żądanej treści. W skardze kasacyjnej od wyroku z 1 lutego 2012 r. powód zarzucił, że orzeczenie to zapadło z naruszeniem prawa materialnego (art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.), to jest art. 189 k.p.c. przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że powód nie miał interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie z uwagi na możliwość dochodzenia ochrony swych praw w innych postępowaniach toczących się bez udziału pozwanej jako ich strony oraz przez błędną wykładnię istoty interesu prawnego polegającą na przyjęciu, że przytoczone przez powoda wątpliwości prawne nie były wątpliwościami obiektywnymi. Powód zarzucił nadto, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem przepisów procesowych (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), to jest: - art. 17 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 6 k.p.c. przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że powód nie ma interesu prawnego w rozpoznaniu powództwa o ustalenie nieistnienia prawa pozwanej organizacji związkowej do objęcia powodowej spółki zakresem swojego działania z uwagi na możliwość rozpoznania tej kwestii w zawieszonych postępowaniach toczących się przed Sądem Rejonowym, a zatem przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, że Sąd Rejonowy jest władny rozstrzygnąć kwestie pozostawione przez ustawę do wyłącznej kompetencji Sądu Okręgowego jako Sądu pierwszej instancji; - art. 231 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. polegające na przyjęciu domniemania, że pozwana 8 organizacja związkowa została właściwie założona, następnie prawnie przekształcona i prawidłowo prowadzona, chociaż takiego wniosku nie można było logicznie wyprowadzić z innych ustalonych w sprawie faktów; - art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. przez wadliwe zgromadzenie przez Sąd pierwszej instancji materiału dowodowego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, a następnie przyjęcie przez Sąd drugiej instancji - bez uzasadnienia podstaw takiej decyzji - że Sąd Okręgowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i nierozważenie przez Sąd drugiej instancji w sposób wszechstronny zebranego w sprawie materiału dowodowego, brak logiki w powiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, a tym samym przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania względnie o jego uchylenie i orzeczenie „nieistnienia prawa pozwanej organizacji związkowej do objęcia powodowej spółki zakresem swojego działania”. Pozwany wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
- Podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), tymczasem tego aspektu czynności Sądu Apelacyjnego dotyczy większa część zarzutów zgłoszonych przez powoda w ramach drugiej podstawy kasacyjnej. W związku z ograniczeniem dopuszczalności powoływania się w skardze kasacyjnej na pewne rodzaje zarzutów (art. 3983 § 3 k.p.c.) pozostaje zasada, że Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.). Powód nie może zatem oczekiwać, że w ramach kasacyjnej kontroli orzeczenia Sądu Apelacyjnego i w związku z zarzutem naruszenia przez ten Sąd art. 231 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. Sąd Najwyższy oceni, czy prawidłowe było skorzystanie z domniemania, że organizacja związkowa została właściwie założona, następnie prawnie przekształcona i prawidłowo prowadzona oraz czy taki wniosek można było wyprowadzić w logiczny sposób z innych ustalonych w sprawie faktów. Z tych samym przyczyn powód nie może oczekiwać, że Sąd Najwyższy w związku z zarzutem naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 9 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. skontroluje, czy Sąd pierwszej instancji prawidłowo lub też wadliwe zgromadził materiał dowodowy istotny dla rozstrzygnięcia sprawy, a Sąd drugiej instancji zaakceptował to działanie bez wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów. Czynności procesowe sądów pierwszej instancji pozostają poza bezpośrednią kontrolą Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym. Zarzuty kasacyjne mogą jednak dotyczyć naruszenia takich przepisów procesowych, które Sąd drugiej instancji miał obowiązek zastosować z urzędu lub też na wniosek strony, a zatem także art. 17 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 6 k.p.c., przy czym ich zasadność zależy od stwierdzenia, że konkretne uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Bezzasadnie powód zarzuca, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem art. 17 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 6 k.p.c. Niniejsza sprawa została rozpoznana w pierwszej instancji przez Sąd Okręgowy a w drugiej instancji przez Sąd Apelacyjny. To, że w innych sprawach, o których wspominają Sądy obu instancji kwestę legalności działania pozwanego na terenie przedsiębiorstwa powoda miałyby oceniać sądy rejonowe nie ma znaczenia przy ocenie czynności procesowych podejmowanych w niniejszej sprawie. Trzeba też dodać, że wyznaczenie właściwości w sprawie zgodnie z przesłankami ustalonymi w art. 17 k.p.c. następuje w nawiązaniu do treści i charakteru roszczenia, z którego wynika żądanie zgłoszone w pozwie. Wypracowując własne poglądy na temat zasadności takich żądań sądy o różnej pozycji w strukturze organów wymiaru sprawiedliwości oceniają kwestie będące przesłankami dla ich rozstrzygnięć, w tym i takie, które mogą być przedmiotem sporów rozstrzyganych w odrębnie wszczętych postępowaniach. Nie rodzi to jednak skutku w postaci nieważności postępowań, bowiem sąd w każdej sprawie cywilnej przed wydaniem w niej rozstrzygnięcia musi rozważyć wszystkie istotne dla niego kwestie, a zawieszenie postępowania w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania nie jest obowiązkiem lecz jedynie uprawnieniem sądu (art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c.). 10 Odpowiednie stosowanie art. 328 § 2 k.p.c. do uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji oznacza, że uzasadnienie to nie musi zawierać wszystkich elementów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji; sąd odwoławczy obowiązany jest zamieścić w uzasadnieniu takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania, są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 18 sierpnia 2010 r., II PK 46/10). Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. może być skutecznie zgłoszony w skardze kasacyjnej jeśli stopień naruszenia reguł ustalonych w tych przepisach uniemożliwia skontrolowanie merytorycznej trafności zaskarżonego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie orzeczenia Sądu drugiej instancji nie jest dotknięte takimi wadami,
- Bezzasadnie powód zarzuca, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem prawa materialnego, to jest art. 189 k.p.c. przez bezpodstawne przyjęcie, że powód nie ma interesu prawnego w uzyskaniu orzeczenia o żądanej przez niego treści. Badając sprawę w tym aspekcie Sąd Apelacyjny odniósł się do relacji między pracodawcą i związkami zawodowymi działającymi na terenie jego przedsiębiorstwa i - wskazując, że na podstawie art. 189 k.p.c. można żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia tylko takiego stosunku prawnego lub prawa, które ma naturę cywilistyczną (art. 1 k.p.c.) – stwierdził, że stosunki prawne pomiędzy pracodawcami i związkami zawodowymi zaliczane są do zbiorowych stosunków pracy, które co do zasady nie podlegają rozstrzygnięciom sądów powszechnych lecz należą do kategorii sporów zbiorowych między pracownikami (związkami zawodowymi) a pracodawcami w rozumieniu przepisów ustawy z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Rozważania te sugerują, że charakter stosunku prawnego, na tle którego zostało zgłoszone roszczenie powodował wątpliwości Sądu Apelacyjnego co do dopuszczalności drogi sądowej w sprawie. W tym kontekście trzeba zauważyć, że do sporu pomiędzy stronami doszło w związku z tym, że pozwany z powołaniem się na swój status międzyzakładowej organizacji związkowej w rozumieniu art. 34-342 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2001 r. nr 79, poz. 854 ze zm.; dalej - u.z.z.) – objął swoimi działaniami pracowników powoda, co wiązało się 11 z realizowaniem wobec niego szeregu uprawnień przysługujących związkom zawodowym. Działania tego rodzaju oczywiście ingerują w prowadzenie spraw przedsiębiorstwa, nie tylko w wymiarze jednostkowym, dotyczącym konkretnych pracowników – członków związku, ale i w szerszym zakresie, niezwiązanym z konkretnym stosunkiem zatrudnienia, a zakres uprawnień, z jakich może korzystać związek zawodowy w stosunku do konkretnego pracodawcy zależy przede wszystkim od jego reprezentatywności, co znajduje potwierdzenie w art. 251 u.z.z. W literaturze dostrzega się, że mankamentem uregulowań przewidzianych w ustawie o związkach zawodowych jest nieokreślenie trybu pozwalającego pracodawcy na zweryfikowanie przedstawianych mu danych na temat reprezentatywności związku, decydujących o tym, jakie konkretne uprawnienia związek może wobec niego realizować. Wskazuje się, że środkiem, przy wykorzystaniu którego pracodawca może uzyskać ochronę prawną wobec grożących mu niekorzystnych skutków zignorowania uprawnień związku, jeśli te rzeczywiście mu przysługiwały lub też niekorzystnych skutków (być może także w aspekcie ekonomicznym dla przedsiębiorstwa) podporządkowania się zgłoszonym bezpodstawnie żądaniom związku jest wystąpienie na podstawie art. 189 k.p.c. z powództwem o ustalenie nieistnienia uprawień konkretnej organizacji związkowej. Konieczność zapewnienia przedsiębiorcy ochrony sądowej w razie zaistnienia wymagającego stanowczego rozstrzygnięcia przez niezależny organ sporu pomiędzy nim a organizacją związkową, która na terenie jego przedsiębiorstwa zamierza wykonywać przyznane jej kompetencje, rzutujące na sposób prowadzenia przedsiębiorstwa i jego wyniki, znajduje oparcie w art. 45 ust. 1 Konstytucji. W świetle wypowiedzi w literaturze może budzić wątpliwości kwestia, czy spory tego rodzaju nie należą do właściwości sądów pracy, choć trudno je ulokować w kategorii spraw z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 459-4777 k.p.c. w zw. z art. 476 § 1 k.p.c.
- Trafnie Sąd Apelacyjny wskazał, że żądanie ustalenia prawa lub stosunku prawnego może być skutecznie zgłoszone wyjątkowo, gdy powód wykaże, że ma interes prawny w uzyskaniu takiego rozstrzygnięcia. W wyroku z 15 marca 2002 r., II CKN 919/99, Lex nr 54376, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że skuteczne powołanie się 12 na interes prawny wymaga wykazania, że oczekiwane rozstrzygnięcie wywoła takie skutki w stosunkach między stronami, w następstwie których ich sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie i tym samym wyeliminowane zostanie, wynikające z błędnego przekonania co do przysługiwania powodowi określonych uprawnień, ryzyko naruszenia w przyszłości jego praw. W przypadku gdy dojdzie już do naruszenia prawa, w związku z którym powodowi służy roszczenie o świadczenie (danie, czynienie, zaniechanie, znoszenie), wyłączona jest możliwość skutecznego wystąpienia z powództwem o ustalenie, skoro sfera podlegająca ochronie jest w takiej sytuacji szersza, a rozstrzygnięcie o różnicy zdań w stanowiskach stron nabiera charakteru przesłankowego. Pogląd wyrażony w tym orzeczeniu trzeba uznać utrwalony i powszechny. Ma on zastosowanie także do oceny okoliczności, na które powód powoływał się w niniejszej sprawie. Trafnie zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny, że wątpliwości pracodawcy co do dopuszczalności realizowania pewnych kompetencji przez związek zawodowy na terenie jego przedsiębiorstwa mogą być wyjaśniane w charakterze przesłanek dla rozstrzygnięcia w sprawach pracowniczych. Konsekwencje tych działań pozwanego na terenie przedsiębiorstwa powoda, które zostały już podjęte i oddziaływały na konkretne stosunki pracownicze będą wyjaśnione w sporach powoda z pracownikami. Niewątpliwie takie postępowania toczą się aktualnie pomiędzy byłymi pracownikami powoda w niniejszej sprawie i powodem przed sądami pracy a w celu ich rozstrzygnięcia konieczne będzie zajęcie przez sądy stanowiska co do objęcia pracowników powoda ochroną związkową i być może także w innych kwestiach, ujawniających się jako sporne między powodem i pozwanym w niniejszej sprawie. Wyroki wydane w sprawach pracowniczych będą wiązać na zasadach oznaczonych w art. 365 k.p.c., a wynikająca z nich powaga rzeczy osądzonej ograniczy się do stron postępowania - art. 366 k.p.c. Do wyjaśnienia niektórych spornych między stronami kwestii mogłoby dojść w postępowaniu prowadzonym na podstawie art.
§ 5k.p.
lub – po zawiadomieniu prokuratury o podejrzeniu zorganizowania nielegalnej akcji strajkowej na terenie przedsiębiorstwa powoda - w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 26 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. 13 Niewątpliwe w końcu jest, że jeśli po stronie powoda w związku z działaniami pozwanego powstały już jakieś cywilne roszczenia o świadczenie w stosunku do niego (np. odszkodowawcze), to powód mógłby ich dochodzić przez sądem. 4. Jest teoretycznie możliwe, że wskazane wyżej formy udzielenia ochrony sądowej prawom powoda w związku z realizowaniem wobec niego uprawnień przez pozwany związek zawodowy okazałyby się niewystarczające. Taka sytuacja usprawiedliwiałaby rozważanie, czy powodowi powinna być udzielona ochrona prawna w ramach powództwa o ustalenie. Powództwo to musiałoby jednak dotyczyć konkretnego stosunku prawnego, w jakim powód ma pozostawać z pozwanym lub konkretnego prawa, które pozwany wobec niego zrealizował (a zakwestionowanie tego działania nie wiąże się z powstaniem po stronie powoda roszczeń o świadczenie) lub może realizować. To samo odnieść trzeba do ustalenia negatywnego. Podstawową okolicznością, która uniemożliwia przyjęcie, że powód ma interes prawny w uwzględnieniu żądania, które zgłosił w niniejszej sprawie jest jego nieprecyzyjne brzmienie. Powód domagał się ustalenia, że nie istnieje prawo pozwanej organizacji związkowej do objęcia go zakresem jej działania. Żądanie to wiązało Sądy obu instancji przy rozpoznawaniu sprawy, stosownie do art. 321 § 1 k.p.c. i nie było zmieniane w toku postępowania. W takiej też postaci powód powtórzył je we wnioskach skargi kasacyjnej, w których określił, jakiego rozstrzygnięcia oczekuje ewentualnie od Sądu Najwyższego. Pozwany jest jednostką organizacyjną NSZZ „Solidarność” o statusie międzyzakładowej organizacji związkowej w rozumieniu art. 34-342 u.z.z. i ta ustawa, a nie orzeczenie sądu wyznacza zakres jego uprawień. Kwestia, kiedy jednostki organizacyjne Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” uzyskują podmiotowość prawną została już wyjaśniona w orzecznictwie, a trzeba podkreślić, że problemami tymi Sąd Najwyższy zajmował się w sprawach, w których zgłoszono żądania przywrócenia do pracy. W uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 25 marca 1993 r., I PZP 73/93 (OSNC 1993, nr 10, poz. 169), Sąd Najwyższy wyjaśnił, że na podstawie rejestracji NSZZ "Solidarność" osobowość prawną uzyskał tylko ten Związek. Jednostki organizacyjne Związku 14 istniejące w dniu wejścia w życie zmiany statutu, określającej jednostki mające osobowość prawną (art. 13 pkt 7 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, Dz.U. Nr 55, poz. 234), nabyły tę osobowość z tym dniem. Jednostki organizacyjne powstające po tej dacie nabywają osobowość prawną z chwilą uzyskania - zgodnie ze statutem Związku - prawa do działania w charakterze statutowych struktur Związku Zawodowego „Solidarność”. Podobnie w tej kwestii wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 16 lutego 2007 r., II PK 196106 (OSNP 2008, nr 7-8, poz. 194). Natomiast w wyroku z 10 stycznia 2002 r., I PKN 790/00 (OSNP 2004, nr 2, poz. 29), Sąd Najwyższy wyjaśnił, że za międzyzakładową organizację związkową w rozumieniu art. 34 u.z.z. można uznać tylko taką strukturę NSZZ „Solidarność”, która zakresem swego działania obejmuje co najmniej dwóch pracodawców w rozumieniu art. 3 k.p. O ile w uzasadnieniu pozwu powód przytoczył pewne okoliczności świadczące o tym, że w przeszłości powstały pomiędzy nim i pozwanym spory co do tego, czy pozwany objął jego przedsiębiorstwo działalnością związkową, to nie wskazał na okoliczności, które aktualnie uzasadniałyby jego wątpliwości w tym względzie, a już z całą pewnością nie wskazał takich okoliczności, które by miały tłumaczyć ustalenie, że pozwany nie może objąć go zakresem swojego działania w przyszłości. Żądanie pozwu zgłoszone przez powoda jest na tyle nieprecyzyjne, że nie sposób wskazać czasokresu, w jakim powinno być zbadane i okoliczności miarodajnych dla wydania rozstrzygnięcia o jego zasadności. Żądanie pozwu zgłaszane na podstawie art. 189 k.p.c. i zmierzające do ustalenia prawa lub stosunku prawnego (także negatywnie) musi być przez powoda formułowane ze świadomością skutków, jakie w świetle obowiązującego prawa ma wywoływać prawomocny wyrok, a mianowicie, że będzie on wiązać w granicach wyznaczonych treścią art. 365 k.p.c. oraz tworzyć w relacjach między stronami stan powagi rzeczy osądzonej - art. 366 k.p.c. Z brzmienia żądania zgłoszonego przez powoda nie wynika, czy tyczy się ono czasu przeszłego, obecnego, czy też ma działać na przyszłość oraz jakich konkretnie działań pozwanego czy stosunków prawnych już nawiązanych przez strony w związku z tymi działaniami dotyczy. 15 Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 39814 k.p.c. oraz art. 108 § 1 w zw. z art. 39821 i art. 391 § 1 k.p.c., przy uwzględnieniu taryfowych stawek wynagrodzenia pełnomocników reprezentujących powoda w postępowaniu kasacyjnym, Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji jw