Sygn. akt II UK 9/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 sierpnia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski SSN Maciej Pacuda (sprawozdawca) w sprawie z wniosku M. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o emeryturę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 6 sierpnia 2013 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego […] z dnia 31 maja 2012 r., uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w O. wyrokiem z dnia 15 listopada 2011 r. oddalił odwołanie wniesione przez ubezpieczonego M. K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 sierpnia 2011 r., którą to 2 decyzją organ rentowy odmówił przyznania ubezpieczonemu prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych. Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony M. K. (ur. 5 lipca 1951 r.) nie jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego i w chwili obecnej nie pozostaje w stosunku zatrudnienia. Stosunek pracy rozwiązał bowiem w dniu 30 czerwca 2011 r. Na dzień 1 stycznia 1999 r. ubezpieczony wykazał 31 lat, 9 miesięcy i 18 dni okresów składkowych i nieskładkowych. W okresie od dnia 10 października 1967 r. do dnia 30 kwietnia 1975 r. oraz od dnia 16 sierpnia 1993 r. do dnia 31 stycznia 1996 r. ubezpieczony był zatrudniony w Spółdzielni Handlowo - Produkcyjno - Usługowej „T.” w N. (wcześniej Powiatowej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w N.), początkowo jako uczeń, a następnie jako stażysta, rozbieracz mięsa, masarz - brygadzista i w końcu ubojowiec - masarz. Jako stażysta najpierw musiał ubić żywiec (bydło, cielęta), a następnie pracował przy rozbieraniu mięsa i kolejno przy wyrobie wędlin. Podczas zatrudnienia na kolejnych stanowiskach uczestniczył w całym cyklu produkcyjnym. Nie pracował wyłącznie w rzeźni, ale łączył pracę ubojowca z pracą masarza. Podobne prace wykonywał pracując w Spółdzielni „T.”, która powstała na bazie Powiatowej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w N. W okresie od dnia 8 marca 1978 r. do dnia 30 września 1992 r. ubezpieczony pracował z kolei w Kombinacie PGR w N. - Zakładzie Rolnym w S. na stanowisku rzeźnik - masarz. W praktyce przez cały czas tego zatrudnienia ubezpieczony wykonywał tylko ubój, a następnie zajmował się rozbiorem mięsa. Czynności masarskie wykonywał wyjątkowo na polecenie kierownika zakładu pracy - zwykle przed świętami. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji, powołując się na treść art. 184 i 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.) uznał, że ubezpieczony nie spełnił wszystkich przesłanek warunkujących przyznanie mu 3 prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych, bowiem nie legitymuje się 15-letnim okresem pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze. Sąd po dokonaniu oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz po ustaleniu charakteru, warunków pracy, zakresu obowiązków jakie ubezpieczony wykonywał w spornym okresie zatrudnienia, stwierdził, że praca na stanowiskach: rozbieracz mięsa, masarz-brygadzista, ubojowiec-masarz oraz rzeźnik-masarz, nie jest wymieniona w wykazie prac, w szczególnych warunkach, których wykonywanie uprawnia do niższego wieku emerytalnego, zawartym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Precyzując zajęte przez siebie stanowisko, Sąd wskazał, że brak jest podstaw do zaliczenia M. K. do stażu pracy w szczególnych warunkach okresu pracy w Spółdzielni Handlowo - Produkcyjno - Usługowej „T.” w N. (wcześniej Powiatowej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w N.). Jak bowiem wynika z powyższych dowodów w Zakładzie tym brak było jakiejkolwiek specjalizacji pracowników, nie zostały im przydzielone konkretne zakresy obowiązków, np. związane ściśle z ubojem, czy przygotowaniem mięsa do obróbki. Początkowo w ramach nauki zawodu do dnia 21 czerwca 1969 roku ubezpieczony był z kolei zatrudniony jako uczeń. Swe późniejsze obowiązki związane z zatrudnieniem wykonywał zaś we wszystkich oddziałach zakładu, uczestnicząc w całym cyklu produkcyjnym, poczynając od uboju zwierząt przez ich rozbiór aż po wyrób wędlin i wyrobów wędliniarskich, nie będąc zobligowany do wykonywania czynności tylko i wyłącznie w jednym z nich. Tym samym Sąd stwierdził, że ubezpieczony w czasie zatrudnienia w tym zakładzie pracy nie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy tylko i wyłącznie prac bezpośrednio związanych z ubojem zwierząt. Jednocześnie Sąd ustalił, że brak również podstaw do uznania ubezpieczonemu jako pracy w warunkach szczególnych zatrudnienia w Kombinacie PGR w N. - Zakładzie Rolnym w S. w okresie od dnia 8 marca 1978 r. do dnia 30 września 1992 r. Ubezpieczony wykonywał wprawdzie wówczas prace bezpośrednio przy uboju zwierząt, a tym samym zakres jego obowiązków pokrywał 4 się częściowo ze stanowiskami wymienionymi w powołanym wyżej zarządzeniu i wykazie stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach, tj. m.in. stanowiska: ubojowca i parzacza, jednakże obok tej pracy wykonywał również czynności związane z rozbiórką mięsa. Tym samym nie można uznać, że ubezpieczony również w tym okresie wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracę w szczególnych warunkach bezpośrednio przy uboju zwierząt. Pozostałe okoliczności, tj. ukończenie przez ubezpieczonego wymaganego wieku - 60 lat, oraz wykazanie okresów składkowych i nieskładkowych w wymiarze powyżej 25 lat były bezsporne. Brak spełnienia przesłanki 15-letniego okresu pracy w warunkach szczególnych stanowił jednak podstawę do oddalenia jego odwołania. Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 31 maja 2012 r. oddalił apelację wniesioną przez ubezpieczonego od przedstawionego wyżej wyroku Sądu pierwszej instancji, uznając, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd drugiej instancji stwierdził, iż wbrew zarzutom podnoszonym w apelacji Sąd pierwszej instancji wydał trafne rozstrzygnięcie znajdujące uzasadnienie w całokształcie sprawy oraz treści obowiązujących przepisów. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy ubezpieczony spełnił przesłanki uprawniające go do uzyskania emerytury w niższym wieku, z uwagi na pracę w warunkach szczególnych. Swoje uprawnienie do emerytury ubezpieczony wywodził z treści przepisu art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 z późn. zm.), zgodnie z którym ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32, 33, 39 i 40, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy osiągnęli: 1) okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymaganym w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w wieku niższym niż 60 lat - dla kobiet i 65 lat - dla mężczyzn oraz 2)okres składkowy i nieskładkowy, o którym mowa w art. 27. 5 Zgodnie z treścią przepisu art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS ubezpieczonym urodzonym przed 1 stycznia 1949 r. będącym pracownikami zatrudnionymi w szczególnych warunkach lub w szczególnych charakterze przysługuje emerytura w wieku niższym niż określony w art. 27 pkt 1 (dla mężczyzn 65 lat). Natomiast wiek emerytalny, rodzaje prac lub stanowiska oraz warunki na podstawie, których osobom wymienionym w art. 32 ust. 2 i 3 ww. ustawy przysługuje prawo do emerytury ustala się na podstawie „przepisów dotychczasowych”, tj. rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.). Zatem ubezpieczony, aby uzyskać prawo do emerytury przy ukończonym 60 roku życia musiał wykazać co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Sąd drugiej instancji zauważył przy tym, że obecna definicja pracy w szczególnych warunkach odwołuje się jedynie do wymienionego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. i to ono jest podstawą ustalenia, czy praca była wykonywana w szczególnych warunkach. Fakt pracy w warunkach szczególnych winien więc, w razie stwierdzenia w świadectwach pracy wykonywania prac w szczególnych warunkach na podstawie przepisów branżowych, ustalić każdorazowo Sąd odnosząc się do cyt. wyżej rozporządzenia. Sąd Apelacyjny podzielił pogląd Sądu Okręgowego, iż ubezpieczony nie wykazał 15-letniego okresu zatrudnienia w warunkach szczególnych. Ubezpieczony, zarówno w toku postępowania przed organem rentowym, jak również w czasie postępowania sądowego, nie przedstawił wystarczających dowodów potwierdzających jego pracę w warunkach szczególnych, którą wykonywałby stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie (tj. dokumenty z akt osobowych wnioskodawcy- angaże oraz świadectwa pracy, jak również zeznania świadków) wykazało, że M. K. świadczył pracę na tzw. stanowiskach łączonych, mianowicie, że pracował on na stanowiskach: rozbieracza mięsa, masarza-brygadzisty, ubojowca - masarza oraz rzeźnika-masarza, ubojowca - parzacza. Oznacza to, że ubezpieczony nie pracował tylko i wyłącznie na stanowiskach związanych bezpośrednio z ubojem zwierząt. Wykonywał on prace na każdym etapie przetwórstwa mięsnego, włącznie 6 z pracami związanymi z wyrobem produktów wędliniarskich. Natomiast wykaz A stanowiący załącznik do w.w. rozporządzenia, w dziale X dotyczącym prac w rolnictwie i przemyśle rolno-spożywczym, w poz. 8, w sposób wyraźny stanowi, że tylko prace wykonywane bezpośrednio przy uboju zwierząt mogą zostać uznane za prace w szczególnych warunkach. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, przez prace związane bezpośrednio z ubojem zwierząt rozumie się czynności polegające na przygotowaniu zwierząt do uboju, ubój żywca rzeźnego, obróbce poubojowej tusz, tj. oparzanie i usuwanie szczeciny (trzoda chlewna), zdjęcie skóry (bydło i trzoda niebekonowa), oczyszczenie powierzchni tuszy, wytrzewianie, przecinanie, toaleta końcowa. Natomiast dalsze czynności związane z obróbką tusz zakwalifikowane są do prac poubojowych, a więc nie mieszczą się w pojęciu prac związanych bezpośrednio z ubojem zwierząt. Wbrew stanowisku apelującego, czynności związane z rozdzielaniem, wykrawaniem mięsa, jego porcjowaniem, jak również prace związane z produkcją i wytwarzaniem wędlin, nie należą do kategorii prac związanych bezpośrednio z ubojem zwierząt, z tego tez względu zarzut dokonanie przez Sąd pierwszej instancji niewłaściwej interpretacji pkt 8 działu X wykazu A, są całkowicie bezpodstawne. Uwzględniając przedstawione wyżej argumenty, Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, iż nie można przyjąć, że ubezpieczony wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, prace związane bezpośrednio z ubojem zwierząt. Niezaliczenie spornych okresów do okresów pracy w szczególnych warunkach oznacza zaś, że ubezpieczony nie spełnia wymaganych prawem warunków do przyznania mu prawa do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach bądź w szczególnym charakterze, albowiem nie legitymuje się on 15-letnim okresem pracy w szczególnych warunkach. Ubezpieczony wniósł do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 31 maja 2012 r., zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie prawa materialnego poprzez:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.