190 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k. w dniu 24 października 2013 r., kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanej w części dotyczącej skazania jej za czyny z art. 212 §
art. 216 § 1 k.k. od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 9 listopada 2012r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w B. z dnia 22 lipca 2011 r., uchyla zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w B., w zakresie w jakim utrzymano nim w mocy wyrok Sądu Rejonowego w B. odnośnie skazania E. W. za przestępstwa z art. 212 § 1 k.k. i art. 216 § 1 k.k. popełnione w stosunku do W. W. (pkt I i II wyroku Sądu Rejonowego ) oraz z art. 216 § 1 k.k. wobec B. K. – W. (pkt IV wyroku ) , a także wyroku wskazanego Sądu Rejonowego w 2 części dotyczącej skazania jej za powyższe przestępstwa i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. postępowanie karne w tym zakresie umarza, a kosztami procesu w tej części obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE E. W. odpowiadała w postępowaniu wraz z inną jeszcze osobą. Była ona oskarżona o to, że:
odstąpił od wymierzenia kary, orzekając wobec oskarżonej na podstawie art. 39 pkt 7 k.k. świadczenie pieniężne w wysokości 50 złotych na rzecz Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wojewódzkiego Oddziału Chirurgii Dziecięcej SP. ZOZ w Wojewódzkim Szpitalu „Dar Pomocy”; II. tego, że w okresie od 1 kwietnia 2004 roku do 5 maja 2006 roku w B., działając z góry powziętym zamiarem, w warunkach ograniczonej w stopniu znacznym zdolności pokierowania swoim postępowaniem, wielokrotnie w rozmowach telefonicznych prowadzonych z W. W. i w sms-ach wysyłanych do niego oraz kilkakrotnie w rozmowach telefonicznych prowadzonych ze znajomymi W. W. w zamiarze, aby zniewagi dotarły do pokrzywdzonego, znieważyła go, używając pod jego adresem słów wulgarnych i obelżywych, tj. przestępstwa z 4 art. 216 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. i na podstawie art. 31 § 2 k.k. w zw. z art. 60 §
odstąpił od wymierzenia kary, orzekając wobec oskarżonej na podstawie art. 39 pkt 7 k.k. świadczenie pieniężne w wysokości 50 złotych na rzecz Stowarzyszenia […]; III. popełnienia czynu zarzucanego w punkcie 3 z tym ustaleniem, że działała w warunkach ograniczonej w stopniu znacznym zdolności pokierowania swoim postępowaniem, tj. przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. i na podstawie art. 31 § 2 k.k. w zw. z art. 60 §
odstąpił od wymierzenia kary, orzekając wobec oskarżonej na podstawie art. 39 pkt 7 k.k. świadczenie pieniężne w wysokości 50 złotych na rzecz Stowarzyszenia […] oraz IV. tego, że w okresie od 1 kwietnia 2004 roku do 5 maja 2006 roku w B., działając z góry powziętym zamiarem, w stanie ograniczonej w stopniu znacznym zdolności pokierowania swoim postępowaniem, w rozmowach telefonicznych prowadzonych z B. K.-W. oraz podczas rozmów telefonicznych prowadzonych ze znajomymi B. K.-W. w zamiarze, aby zniewagi dotarły do pokrzywdzonej, znieważyła ją używając pod jej adresem słów wulgarnych i obelżywych, tj. przestępstwa z art. 216 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. i na podstawie art. 31 § 2 k.k. w zw. z art. 60 §
odstąpił od wymierzenia kary, orzekając wobec oskarżonej na podstawie art. 39 pkt 7 k.k. świadczenie pieniężne w wysokości 50 złotych na rzecz Stowarzyszenia […]. Skazując oskarżoną, Sąd zwolnił ją od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, a wydatkami postępowania w części jej dotyczącej obciążył Skarb Państwa. Od wyroku tego apelował jedynie obrońca oskarżonej i sama oskarżona. Obrońca zarzucił obrazę prawa procesowego, a to: art. 4, 5 § 2 k.p.k. wynikającą z jednostronnej oceny dowodów i rozstrzygnięcia niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonej, co doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i niesłuszne przypisanie oskarżonej zarzucanych jej przestępstw, wnosząc o zmianę tego wyroku i uniewinnienie oskarżonej, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Natomiast oskarżona podniosła zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, polegający 5 na przyjęciu błędnych czasookresów działań jednostkowych przypisanych jej 4 przestępstw, zwłaszcza pierwszego i ostatniego oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, podnosząc w związku z tym kwestię przedawnienia ich karalności, a także obrazę przepisów postępowania, a to: art. 6, 7, 170, 173 § 1, art. 193 § 1, art. 394 § 2, art. 410 oraz 424 § 1 k.p.k., których naruszenie miało zdaniem skarżącej wpływ na treść wyroku. Po rozpoznaniu tych apelacji, wyrokiem z dnia 9 listopada 2012 r., Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelacje za oczywiście bezzasadne, zwalniając oskarżoną od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu swego wyroku Sąd Okręgowy wyraził m.in. pogląd, że przedawnienie karalności czynów ściganych z oskarżenia prywatnego, zgodnie z art. 101 § 1 pkt 2 k.k. i art. 102 k.k. następuje po upływie 8 lat od ich popełnienia, wobec tego stwierdzić należy, iż nie doszło do przedawnienia karalności czynów zarzucanych oskarżonej. W sierpniu 2013 r. kasację od tego wyroku, na korzyść oskarżonej, w części dotyczącej utrzymania w mocy wyroku Sądu pierwszej instancji, w zakresie skazania jej za czyny prywatnoskargowe, wniósł Prokurator Generalny, zarzucając rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: art. 101 § 2 i art. 102 k.k., polegające na błędnym uznaniu, że w dacie orzekania Sądu odwoławczego karalność tych czynów nie uległa przedawnieniu, podczas gdy do przedawnienia takiego, w stosunku do czynów z art. 212 § 1 k.k. i z art. 216 § 1 k.k. doszło, ponieważ z treści przepisu art. 101 § 2 k.k. i art. 102 k.k. wynika, że karalność takich przestępstw ustaje z upływem 5 lat od zakończenia rocznego okresu od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy przestępstwa, a nie – jak przyjął Sąd odwoławczy – od zakończenia 3-letniego okresu od popełnienia takiego czynu. Zaistnienie przedawnienia obligowało więc – jak podnosi skarżący – Sąd drugiej instancji do umorzenia postępowania w tym zakresie na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., z uwagi na okoliczność wskazaną w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja ta jest zasadna w oczywistym stopniu, a jako wniesiona na korzyść oskarżonego może być tym samym rozpoznana na posiedzeniu, o jakim mowa w art. 535 § 5 k.p.k. 6 W świetle bowiem art. 101 § 2 k.k., karalność przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego, a do takich należą przypisane skazanej przestępstwa z art. 212 § 1 k.k. i art. 216 § 1 k.k., ustaje z upływem roku od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy przestępstwa, ale przy tym nie później, niż z upływem 3 lat od jego popełnienia. Jak wskazuje się zaś w orzecznictwie, roczny okres przedawnienia przestępstwa prywatnoskargowego, przewidziany w art. 101 § 2 in principio k.k., i liczony od momentu dowiedzenia się przez pokrzywdzonego o osobie sprawcy przestępstwa, wiąże także prokuratora, gdy decyduje się on na objęcie takiego przestępstwa ściganiem z urzędu, a więc musi to uczynić przed upływem roku od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy przestępstwa, ale jednocześnie przed upływem końcowego terminu 3 lat, o jakim mowa w tym przepisie (zob. zwłaszcza wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2008 r., V KK 5/08, OSNKW 2008, z. 8, poz. 64, ale też np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 grudnia 2000 r., II KKN 199/98, OSNKW 2001, z. 3-4, poz. 19, z dnia 6 lipca 2004 r., V KK 149/04, LEX nr 141660, z dnia 13 maja 2009 r., II KK 78/09, LEX nr 507933, czy wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 13 czerwca 2012 r., II AKa 159/12, LEX 1213772). Na zasadność takiej wykładni wskazuje się także w doktrynie (zob. np. A. Zoll [w:] A. Zoll [red.], Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 2012, t. I, s. 1254; N. Kłączyńska [w:] J. Giezek [red.], Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, s. 628). W sprawie niniejszej, przypisany oskarżonej czyn o charakterze ciągłym wypełniający znamiona art. 212 § 1 k.k. miał miejsce – jak przyjęły Sądy - od stycznia 2006 r. do 5 maja 2006 r., zaś przestępstwa z art. 216 § 1 k.k. - od kwietnia 2004 do 5 maja 2006 r. wobec każdego z obojga pokrzywdzonych. Do objęcia ich ścigania skargą publiczną doszło zaś odpowiednio, gdy chodzi o pokrzywdzonego W. W. w maju 2006 r., po złożeniu przez niego w kwietniu i maju 2006 r. zeznań odnośnie przestępstwa z art. 193 k.k., zarzuconego drugiemu z oskarżonych, w ramach których oświadczał on również o przestępstwie z art. 212 § 1 k.k., o którym – jak wynika z materiałów sprawy – dowiedział się w trzeciej dekadzie stycznia 2006 r. oraz o czynie z art. 216 § 1 k.k., a w odniesieniu do przestępstwa skierowanego w stosunku do B. K. – W., po jej przesłuchaniu pod koniec maja 2006 r. Zarzuty obejmujące zarówno przestępstwa ścigane z urzędu 7 ex lege, jak i objęte takim ściganiem decyzjami prokuratora, przedstawiono oskarżonej w listopadzie 2006 r., a więc w obu wypadkach przed upływem roku od powzięcia i przekazania prokuratorowi, przez pierwszego z pokrzywdzonych, wiadomości o osobie sprawcy czynów o charakterze ciągłym, z przyjęciem za ich datę końcową momentu owego przekazania informacji organowi ścigania. Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie, zarówno przy przestępstwach rozciągniętych w czasie, wieloczynowych, trwałych, jak i o charakterze ciągłym, za czas popełnienia takich przestępstw traktować należy ostatni moment działania sprawcy, w tym czas dokonania ostatniego z czynów składających się na realizację przestępstwa ciągłego (tak już w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2002 r., II KKN 387/11, LEX nr 52943, zob. też np. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 27 maja 2009 r., II KK 273/09, LEX nr 843140 i z dnia 24 listopada 2011 r., V KK 236/11, LEX nr 1103630). Tym samym nie jest tu istotne, w jakim momencie pokrzywdzony powziął wiedzę o osobie sprawcy odnośnie i odrębnie co do poszczególnych zachowań składających się na czyn ciągły, lecz moment, kiedy przekazuje organowi ścigania informację o sprawcy ostatniego z tych zachowań, wchodzących w skład czynu ciągłego. Objęcie przez prokuratora ściganiem takiego czynu powinno wówczas nastąpić w przeciągu roku od momentu, kiedy pokrzywdzony, powziąwszy wiedzę co do osoby owego ostatniego zachowania, przekazał ją prokuratorowi. Tak też stało się w sprawie niniejszej. Jednakże w takim wypadku, przedłużenie - stosownie do art. 102 k.k. - o okres kolejnych 5 lat terminu przedawnienia karalności tych przestępstw, nastąpiło z momentem zakończenia pierwszego rocznego okresu przedawnienia, który upływał w dniu 5 maja 2007 r. To zaś oznaczało takie wydłużenie owego okresu jedynie do dnia 5 maja 2012 r. Sąd odwoławczy wydawał jednak swój wyrok dopiero w dniu 9 listopada 2012 r., a więc w ponad pół roku po przedawnieniu karalności przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego, a objętych ściganiem przez prokuratora. Sąd ten błędnie przyjął wówczas, że pierwszy z terminów, o jakim mowa w art. 101 § 2 k.k. wynosi 3 lata, a nie rok, a tym samym, że w wyniku przedłużenia na podstawie art. 102 k.k. o 5 lat, wynosi on łącznie 8 – a nie 6 - lat, co spowodowało, że – wbrew wymogom art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. – nie 8 uchylił on zaskarżonego wyroku i nie umorzył postępowania o przestępstwa z art. 212 § 1 k.k. i art. 216 § 1 k.k. Przedawnienie ich ścigania pozostaje jednak niezaprzeczalnym faktem i wymaga stosownej reakcji Sądu Najwyższego. Dlatego też, mając to na uwadze, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w zakresie, w jakim utrzymano nim w mocy wyrok Sądu pierwszej instancji odnośnie skazania oskarżonej za przestępstwa prywatnoskargowe, popełnione w stosunku do obojga pokrzywdzonych, a także wyrok Sądu Rejonowego w części dotyczącej skazania jej za te przestępstwa i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. postępowanie karne umorzył, a kosztami procesu w tym zakresie obciążył Skarb Państwa.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.