← Polska

III UK 142/12

Sygn. akt III UK 142/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 października 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Maciej Pacuda (przewodniczący) SSN Zbigniew Korzeniowski SSA Magdalena Kos

§ 4ust.

1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 7 lutego 1983 r. w związku z pkt 12 działu XIV wykazu A będącego załącznikiem do tego rozporządzenia, polegające na ich niezastosowaniu poprzez nieprzyjęcie, że ubezpieczony w okresie od 3 czerwca 1987 do 14 lipca 1989 r. - mimo wcześniejszego prawidłowego ustalenia przez Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny, iż w okresie tym pracował na stanowisku spawacza przy budowie Kurskiej Elektrowni Atomowej, na terenie byłego ZSRR, a więc stanowisku wymienionym w pkt 12 działu XIV wykazu A - wykonywał pracę w szczególnych warunkach, a w konsekwencji błędne niezaliczenie tego okresu przez sądy obu instancji do okresu pracy w warunkach szczególnych wymaganego dla uzyskania prawa do emerytury na podstawie powołanych przepisów, skutkujące odmową przyznania tego prawa ubezpieczonemu; 3) art. 184 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 32 ust. 2 i 4 ustawy o

§ 4ust.

1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 7 lutego 1983 r. w związku z pkt 78 działu III wykazu A będącego załącznikiem do tego rozporządzenia, poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że ubezpieczony w latach 1973-1978 pracując na stanowisku polernika, wykonując w sposób stały i w pełnym wymiarze czasu pracy, pracę polegająca na czyszczeniu i polerowaniu za pomocą urządzeń elektrycznych metalowych części do autobusów i samochodów ciężarowych, nie wykonywał w tym okresie pracy w szczególnych warunkach, podczas gdy była to praca wskazana w pkt 78 działu III wykazu A będącego załącznikiem do powołanego rozporządzenia, a w konsekwencji błędne niezaliczenie przez sądy pierwszej i drugiej instancji tego okresu do okresu pracy w warunkach szczególnych, wymaganego dla uzyskania prawa do emerytury na podstawie powołanych przepisów, skutkujące odmową przyznania tego prawa ubezpieczonemu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej w odniesieniu do zarzutu pierwszego podniesiono, że sądy obu instancji ustaliły, iż ubezpieczony od 14 lipca 1981 r. do 28 grudnia 1982 r. wykonywał pracę na stanowisku betoniarza przy realizacji 11 kontraktu na budowie w Dreźnie, na terenie byłego NRD. Prace betoniarskie zostały uznane za prace wykonywane w szczególnych warunkach stosownie do pkt 4 działu V wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Pomimo prawidłowych ustaleń faktycznych sądy nie dokonały w sposób należyty ich subsumpcji, co doprowadziło do błędnego nieuznania pracy ubezpieczonego w tym okresie za pracę w szczególnych warunkach. Stanowi to, według skarżącego, naruszenie przepisów objętych pierwszym zarzutem kasacyjnym poprzez ich bezpodstawne niezastosowanie, albowiem na ich podstawie sądy rozpoznające sprawę winny przyjąć, iż w przedmiotowym okresie wykonywał on pracę w szczególnych warunkach. Według skarżącego podobnie rzecz się ma, jeśli chodzi o drugi zarzut objęty skargą, ponieważ sądy obu instancji dokonując ustalenia, że od 3 czerwca 1987 r. do 14 lipca 1989 r. wykonywał on pracę na stanowisku spawacza przy budowie Kurskiej Elektrowni Atomowej, na terenie byłego ZSRR, a więc pracę wskazaną w pkt 12 działu XIV wykazu A, nie zaliczyły tego okresu do okresu pracy w szczególnych warunkach wymaganego dla nabycia prawa do emerytury, czym naruszyły przepisy prawa materialnego w postaci art. 184 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 32 ust. 2 i 4 ustawy o

§ 4ust.

1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 7 lutego 1983 r. oraz pkt 12 działu XIV wykazu A - załącznika do tego rozporządzenia. Sądy obu instancji nie zajęły kategorycznego i niedającego pola dla odmiennych twierdzeń stanowiska, że praca ubezpieczonego przy budowie Kurskiej Elektrowni Atomowej była pracą w szczególnych warunkach. Wyraziły jedynie niestanowczy osąd, że okres ten mógłby ewentualnie taką pracę stanowić. W tej sytuacji, w ocenie skarżącego, trudno jest mówić o zastosowaniu przepisów objętych drugim zarzutem niniejszej skargi. Skarżący zaznaczył, że uznanie okresów pracy od 14 lipca 1981 r. do 28 grudnia 1982 r. oraz od 3 czerwca 1987 r. do 14 lipca 1989 r. za okresy pracy w szczególnych warunkach, prowadziłoby do przyznania mu wnioskowanego prawa do emerytury, przy czym, a nie było to przedmiotem badania sądów, oba powyższe okresy pracy za granicą stanowiły okresy składkowe w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach i rentach. 12 Odnosząc się do trzeciego z zarzutów podniesionych w skardze, pełnomocnik wskazał, że sądy obu instancji w ramach ustaleń faktycznych przyjęły, iż ubezpieczony w latach 1973-1978, mimo formalnego zatrudnienia na stanowisku mechanika napraw samochodowych, w rzeczywistości wykonywał czynności polernika, tj. wykonywał w sposób stały, w pełnym wymiarze czasu pracy, pracę polegająca na czyszczeniu i polerowaniu za pomocą urządzeń elektrycznych metalowych części do autobusów i samochodów ciężarowych. Według skarżącego, błędna jest ocena sądów, że praca ta nie stanowiła pracy w szczególnych warunkach. Jego zdaniem, czynności które wykonywał, mieszczą się w pojęciu pracy wskazanej w pkt 78 działu III wykazu A załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., tj. pracy polegającej na polerowaniu mechanicznym wyrobów i narzędzi metalowych. Ubezpieczony zgodził się z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 1 czerwca 2010 r., II UK 21/10 (LEX nr 619638), że wyodrębnienie poszczególnych prac w ramach wykazu A ma charakter stanowiskowo-branżowy, a tym samym nie można wiązać konkretnych stanowisk pracy z branżami, do których nie zostały one przypisane w rozporządzeniu. Podniósł jednak, że nie sposób nie dostrzec, że przypisanie pracy na danym stanowisku do danej branży ma znaczenie przede wszystkim ze względu na fakt, iż konkretne stanowisko narażone jest na ekspozycję na czynniki szkodliwe w stopniu mniejszym lub większym w zależności od tego, w którym dziale przemysłu jest umiejscowione. Konieczny jest więc bezpośredni związek wykonywanej pracy z procesem technologicznym właściwym dla danego działu gospodarki (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 marca 2012 r., II UK 166/11, LEX nr 1171002). W ocenie skarżącego nie ma przeszkód, aby jego pracę w latach 1973-1978 uznać za pracę w szczególnych warunkach mimo jej wykonywania w ramach formalnego zatrudnienia w zakładzie pracy zaliczanym do przemysłu transportowego, a nie jak stanowi rozporządzenie do przemysłu metalowego. Nie istnieją bowiem żadne obiektywne różnice pozwalające uzasadnić twierdzenie, że ubezpieczony wykonując w sposób stały, przez osiem godzin dziennie, w osobnym, specjalnie do tego wydzielonym pomieszczeniu, w warunkach wymagających użycia maski, rękawic, czapki i ubioru ochronnego pracę polegającą na polerowaniu mechanicznymi urządzeniami metalowych elementów 13 składowych pojazdów, nie był tak samo narażony na jej szkodliwe czynniki, jak pracownik wykonujący omawiane czynności, będący zatrudnionym w zakładzie pracy formalnie zaliczanym do przemysłu metalowego. W obu przypadkach specyfika pracy będzie jednakowa, podobne będą warunki jej wykonywania, tak samo jak stopień jej uciążliwości i potencjalny negatywny wpływ na zdrowie pracowników. Można nawet twierdzić, że mimo umiejscowienia zakładu pracy ubezpieczonego w ramach gałęzi przemysłu transportowego, praca wykonywana przez niego w okresie 1973-1978 wykazywała bezpośredni związek nie z transportem, a z procesem technologicznym właściwym dla przemysłu metalowego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Skarga kasacyjna jest niezasadna. Konstrukcja zarzutów naruszenia prawa materialnego przez ich niezastosowanie, sformułowanych w pkt 1 i 2 skargi kasacyjnej, opiera się na podobnej zasadzie, z tą różnicą, że jeśli chodzi o okres zatrudnienia od 14 lipca 1981 r. do 28 grudnia 1982 r., to, według skarżącego, do ustalenia, że w tym okresie pracował jako betoniarz przy realizacji kontraktu na budowie w Dreźnie, sądy nie zastosowały wynikających ze wskazanych przez niego przepisów norm prawnych, zaś w odniesieniu do okresu zatrudnienia od 3 czerwca 1987 r. do 14 lipca 1989 r. na budowie Kurskiej Elektrowni Atomowej kwalifikacja prawna wykonywanej wówczas pracy jako pracy w warunkach szczególnych nie jest kategoryczna, co jest równoznaczne z niezastosowaniem przepisów objętym drugim zarzutem skargi. W związku z tak skonstruowanymi zarzutami konieczne jest przypomnienie, że specyfika rozpoznawanych w postępowaniu odrębnym spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych polega na tym, że stosownie do art. 476 § 2 i 3 k.p.c. inicjuje je odwołanie od decyzji organów rentowych lub od bezczynności tych organów, polegającej na niewydaniu w terminie stosownej decyzji. W obydwu przypadkach zatem ma miejsce wcześniejsze postępowanie przed organami wymienionymi w § 5 tego artykułu, toczące się w pierwszej kolejności według przepisów prawa ubezpieczeń społecznych, a w dalszej - przepisów postępowania 14 administracyjnego. W konsekwencji zakres rozpoznania i orzeczenia (przedmiot sporu) w tych sprawach wyznaczony jest w pierwszej kolejności przedmiotem decyzji organu rentowego zaskarżonej do sądu ubezpieczeń społecznych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 1999 r., II UZ 52/99, OSNAPiUS 2000 nr 15, poz. 601), a w drugim rzędzie przedmiotem postępowania sądowego, określonego zakresem odwołania od decyzji organu rentowego do sądu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2008 r., OSNP 2009 r. nr 11-12, poz. 163). Do złożonego w dniu 2 czerwca 2011 r. ponownego wniosku o przyznanie emerytury po myśli art. 184 ustawy o emeryturach i rentach ubezpieczony dołączył – oprócz szczegółowo omówionych w części wstępnej świadectw wykonywania pracy w szczególnych warunkach - pisemne zeznania świadka L. S. dla wykazania, że także w latach 1973-1978 w czasie zatrudnienia w L. Zakładach Naprawy Samochodów wykonywał pracę w warunkach szczególnych. Organ rentowy odmawiając prawa do żądanego świadczenia w zaskarżonej decyzji podniósł, że „nie rozpatrywał pisemnych zeznań świadka”. Takie stanowisko organu rentowego było konsekwencją obowiązujących w postępowaniu przed tym organem ograniczeń dowodowych. Zgodnie bowiem z wówczas obowiązującym § 21 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz. U. Nr 10, poz. 49 ze zm.), środkiem dowodowym w sprawach wymienionych w tytule tegoż aktu, stwierdzającym okresy zatrudnienia, są pisemne zaświadczenia zakładów pracy, wydane na podstawie posiadanych dokumentów, oraz legitymacje ubezpieczeniowe, a także inne dowody z przebiegu ubezpieczenia, a jeżeli pracownik ubiega się o przyznanie emerytury lub renty z tytułu zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze - zaświadczenie zakładu pracy stwierdzające charakter i stanowisko pracy w poszczególnych okresach oraz inne okoliczności, od których jest uzależnione przyznanie takiej emerytury lub renty, przy czym stosownie do § 22 rozporządzenia okresy zatrudnienia mogą być udowodnione także zeznaniami świadków, gdy zainteresowany wykaże, że nie może przedstawić zaświadczenia zakładu pracy. Tak sprecyzowany katalog 15 środków dowodowych ma zastosowanie w fazie postępowania przez organami rentowymi. W odwołaniu od objętej sporem decyzji, ubezpieczony jej wadliwości upatrywał jedynie w niezaliczeniu do pracy w warunkach szczególnych zatrudnienia w latach 1973-1978. W toku wszczętego odwołaniem postępowania sądowego inicjatywa dowodowa ubezpieczonego była nakierowana na wykazanie rodzaju czynności wykonywanych w tym czasie (pismo procesowe z wnioskami dowodowymi k- 13 a. s.), a jego twierdzenia dotyczyły charakteru pracy i możliwości jej zakwalifikowania pod którąś z pozycji wymienionych w wykazie A, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., ewentualnie pod którąś z pozycji wymienionych w wykazie A, będącym załącznikiem do zarządzenia Nr 64 Ministra Komunikacji z dnia 29 czerwca 1983 r. w sprawie prac w szczególnych warunkach w zakładach pracy resortu komunikacji, których wykonywanie uprawnia do niższego wieku emerytalnego oraz do wzrostu emerytury lub renty inwalidzkiej (Dz. Urz. MK Nr 10, poz. 77). Również w apelacji od wyroku Sądu pierwszej instancji wyłącznie wokół tej kwestii koncentrowały się zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego, do których odniósł się Sąd odwoławczy. Na żadnym etapie postępowania przed wydaniem prawomocnego wyroku ubezpieczony nie podniósł twierdzenia, że pracę w warunkach szczególnych wykonywał od 14 lipca 1981 r. do 28 grudnia 1982 r. oraz od 3 czerwca 1987 r. do 14 lipca 1989 r. Nie uczynił tego nawet w apelacji, w sytuacji gdy Sąd Okręgowy na podstawie dokumentów z jego akt osobowych, z okresu zatrudnienia w L. Zakładach Naprawy Samochodów, wskazywał na pewne okoliczności. Jedna z tych okoliczności to zawarcie umowy o pracę z tymi Zakładami jako jednostką kierującą w dniu 22 maja 1981 r. i skierowanie ubezpieczonego do pracy na stanowisku betoniarza-robotnika budowlanego przy realizacji kontraktu na budowie w Dreźnie. Świadectwo pracy wystawione przez L. Zakłady Naprawy Samochodów obejmowało również wykonywanie pracy za granicą na podstawie umowy zawartej z tymi Zakładami. W ocenie Sądu Najwyższego, wbrew temu, co zostało zaprezentowane w skardze kasacyjnej, wskazania, że nastąpiło skierowanie ubezpieczonego do pracy za granicą przez macierzysty zakład pracy na podstawie 16 odrębnej umowy o tego rodzaju pracę, nie można utożsamiać z ustaleniem, że w okresie od 14 lipca 1981 r. do 28 grudnia 1982 r. ubezpieczony wykonywał pracę na stanowisku betoniarza przy realizacji kontraktu na budowie w Dreźnie. Ustalenie Sądu pierwszej instancji obejmowało skierowanie ubezpieczonego do pracy za granicą na stanowisku betoniarza-robotnika budowalnego przy realizacji kontraktu na budowie i zostało poczynione, co wyraźnie podano, na podstawie umowy o pracę z dnia 22 maja 1981 r. W związku z tym nie może być ono odczytane jako ustalenie, że ubezpieczony wykonywał pracę na stanowisku betoniarza przy realizacji kontraktu na budowie. Sąd Okręgowy nie twierdził, w jakim charakterze ubezpieczony wykonywał pracę za granicą, tylko że doszło do zawarcia przez ubezpieczonego umowy o pracę na stanowisku betoniarz-robotnik budowlany i skierowania go do pracy na podstawie tej umowy. Poza tym ustalenie obejmowało pracę na stanowisku betoniarz-robotnik budowlany, a wskazywany pkt 4 działu V wykazu A, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., wymienia prace zbrojarskie i betoniarskie. W związku z powyższym, w ocenie Sądu Najwyższego, skoro zarzut niezastosowania prawa materialnego sformułowany w pkt 1 skargi został oparty na błędnym założeniu, że dokonane zostały ustalenia wystarczające do zastosowania wskazanych przepisów, to zarzut ten jest chybiony. Niezależnie zaś od powyższego, zważyć należy, że ubezpieczony w postępowaniu o przyznanie prawa do emerytury nie tylko, że nie formułował żądania uwzględnienia jako pracy w szczególnych warunkach okresu zatrudnienia za granicą od 14 lipca 1981 r. do 28 grudnia 1982 r. przy pracach betoniarskich na budowie, co nawet nie twierdził, że takie prace w tym czasie wykonywał. Reasumując dotychczasowe rozważania, zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c. w postępowaniu kasacyjnym nie jest dopuszczalne powołanie nowych faktów i dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. Niedopuszczalne powoływanie argumentów polegających na wskazywaniu okoliczności faktycznych niepotwierdzonych podstawą faktyczną zaskarżonego wyroku nie może zatem wywołać zamierzonego przez skarżącego skutku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2008 r., III PK 4/08, LEX nr 494084). Podstawy faktycznej rozstrzygnięcia Sądów obu 17 instancji nie stanowiło ustalenie, że ubezpieczony wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracę na stanowisku betoniarza przy realizacji kontraktu na budowie, tym samym zarzut braku subsumpcji jest bezpodstawny. Chybiony jest również drugi z zarzutów naruszenia prawa materialnego podniesionych przez skarżącego. „Niestanowczość” dokonanej przez Sądy oceny prawnej, jeśli chodzi o „pracę ubezpieczonego na budowie Kurskiej Elektrowni Atomowej na stanowisku spawacza”, wyraża się w tym, że Sąd Okręgowy stwierdził, a Sąd Apelacyjny to zaakceptował, że szczególny staż pracy ubezpieczonego mógłby ewentualnie zostać zwiększony o powyższe zatrudnienie, ale jego wymiar jest niewystarczający do uzupełnienia brakującego okresu pracy w szczególnych warunkach. Zasygnalizowanie przez Sądy takiego stanowiska nie wynikało z ustalenia, że stale i w pełnym wymiarze czasu pracy ubezpieczony na budowie Kurskiej Elektrowni Atomowej na terenie byłego ZSRR wykonywał prace przy spawaniu. Sąd Okręgowy na podstawie dokumentów z akt osobowych z okresu zatrudnienia w L. Zakładach Naprawy Samochodów ustalił, że od 3 czerwca 1987 r. do 14 lipca 1989 r. ubezpieczony korzystał z urlopu bezpłatnego udzielonego przez te Zakłady, co zresztą wynika ze świadectwa pracy wystawionego przez tego pracodawcę. W tym czasie, jak podał Sąd, ubezpieczony pracował na budowie Kurskiej Elektrowni Atomowej na stanowisku spawacza, przy czym ani okres tego zatrudnienia. ani wymiar czasu pracy nie zostały sprecyzowane przy zaznaczeniu, że po powrocie z byłego ZSRR, z dniem 15 lipca 1989 r. powierzono ubezpieczonemu stanowisko spawacza. Powyższe dało Sądom asumpt do wskazania ewentualnej możliwości zakwalifikowania omawianej pracy jako wykonywanej w warunkach szczególnych. Ustaleń koniecznych dla zweryfikowania tego okresu jako pracy w warunkach szczególnych Sąd pierwszej instancji nie czynił. Natomiast z akt rentowych wynika, że okres urlopu bezpłatnego udzielonego ubezpieczonemu przez L. Zakłady Naprawy Samochodów od 3 czerwca 1987 r. do 14 lipca 1989 r. i wykazany w świadectwie pracy, nie został przez organ rentowy uwzględniony jako składkowy bądź nieskładkowy. W tym kontekście niezrozumiały jest sens podniesionego w skardze kasacyjnej twierdzenia, że okres ten stanowił okres składkowy, niezrozumiały tym bardziej, że ubezpieczony składając wniosek o świadczenie emerytalne nie przedłożył 18 świadectwa pracy z okresu omawianego zatrudnienia, co więcej zatrudnienia tego nie wykazał nawet w kwestionariuszu okresów składkowych i nieskładkowych. Na żadnym etapie postępowania nie formułował żądania uwzględnienia jako składkowego oraz jako pracy w szczególnych warunkach okresu zatrudnienia za granicą od 3 czerwca 1987 r. do 14 lipca 1989 r. na stanowisku spawacza na budowie elektrowni atomowej. Nie uczynił tego choćby w apelacji w związku z sugestiami Sądu pierwszej instancji co do możliwej kwalifikacji tego okresu jako pracy w szczególnych warunkach. Sąd Najwyższy uważa, że nie było zatem żadnych podstaw do przeprowadzenia z urzędu dowodów dotyczących okresu ubezpieczenia, który nie był przedmiotem decyzji organu rentowego ani odwołania ubezpieczonego i nie stał się przedmiotem postępowania. Poczyniona przez Sądy w oderwaniu od koniecznych szczegółowych warunków dla dokonania kwalifikacji zatrudnienia jako pracy w szczególnych warunkach sugestia w żadnym razie nie może być odebrana jako równoznaczna z niedokonaniem subsumpcji ustalonego stanu faktycznego, bowiem podstawa faktyczna rozstrzygnięcia nie zawiera niezbędnych ustaleń. Wbrew twierdzeniu skarżącego wskazanie przez Sądy, że ubezpieczony w czasie udzielonego mu urlopu bezpłatnego wykonywał pracę na stanowisku spawacza przy budowie elektrowni atomowej za granicą jest absolutnie niewystarczające dla dokonywania oceny, czy tego rodzaju praca stanowiła pracę w warunkach szczególnych, a podstawy dla czynienia ustaleń w tym kierunku w postępowaniu nie zaistniały, o czym była już mowa. Wobec powyższego, również zarzut sformułowany w pkt 2 skargi okazał się całkowicie bezpodstawny. Oczywiście ubezpieczony zachował możliwość wykazania jako okresu składkowego oraz jako pracy w szczególnych warunkach zatrudnienia za granicą, objętego pkt 1 i 2 zarzutów skargi, ale w postępowaniu o ponowne ustalenie prawa do świadczenia i na nim ciąży obowiązek udowodnienia zarówno wymiaru tego okresu, jeśli chodzi o zatrudnienie na terenie byłego ZSRR, jak również innych przesłanek, od których uzależniona jest kwalifikacja wykonywanej pracy jako pracy w szczególnych warunkach, w tym wykonywanie jej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy. Trzeci zarzut naruszenia prawa materialnego polega na tym, że zdaniem skarżącego „czynności, które według ustaleń sądów w latach 1973-1978 19 wykonywał, w pełni mieszczą się w pojęciu wskazanej w pkt 78 działu III wykazu A załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego, pracy polegającej na polerowaniu mechanicznym wyrobów i narzędzi metalowych”. Tym samym niezaliczenie powyższego okresu zatrudnienia do stażu pracy w warunkach szczególnych nastąpiło na skutek błędnej wykładni art. 184 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 32 ust. 2 i 4 ustawy o

§ 4ust.

1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego w związku z pkt 78 działu III wykazu A załącznika do tego rozporządzenia. Stawiając taki zarzut skarżący podniósł, że aprobuje stanowisko, iż wyodrębnienie poszczególnych prac w ramach wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. ma charakter stanowiskowo-branżowy, a tym samym nie można wiązać konkretnych stanowisk pracy z branżami, do których nie zostały one przypisane w rozporządzeniu. Jednocześnie jednak zauważył, że przypisanie pracy na danym stanowisku do danej branży ma znaczenie przede wszystkim ze względu na fakt, iż konkretne stanowisko narażone jest na ekspozycję na czynniki szkodliwe w stopniu mniejszym lub większym w zależności od tego, w którym dziale przemysłu jest umiejscowione. Konieczny jest więc bezpośredni związek wykonywanej pracy z procesem technologicznym właściwym dla danego działu gospodarki. W ocenie skarżącego, nie ma przeszkód, aby jego pracę w latach 1973-1978 uznać za pracę w szczególnych warunkach mimo jej wykonywania w ramach formalnego zatrudnienia w zakładzie pracy zaliczanym do przemysłu transportowego, a nie jak mówi rozporządzenie do przemysłu metalowego. Nie istnieją bowiem żadne obiektywne różnice pozwalające uzasadnić twierdzenie, że ubezpieczony wykonując w sposób stały przez osiem godzin dziennie, w osobnym pomieszczeniu, używając maski, rękawic, czapki i ubioru ochronnego pracę polegającą na polerowaniu mechanicznymi urządzeniami metalowych elementów składowych pojazdów, nie był tak samo narażony na jej szkodliwe czynniki, jak pracownik wykonujący omawiane czynności, będący zatrudnionym w zakładzie pracy formalnie zaliczanym do przemysłu metalowego. W obu przypadkach, jak wywiódł skarżący, specyfika pracy będzie jednakowa, podobne będą warunki jej wykonywania, taki samo jak stopień jej uciążliwości i potencjalny negatywny wpływ 20 na zdrowie pracowników. Skarżący w zasadzie postawił tezę, że praca wykonywana przez niego w latach 1973-1978 wykazywała bezpośredni związek nie z transportem, a z procesem technologicznym właściwym dla przemysłu metalowego mimo umiejscowienia zakładu pracy w ramach gałęzi przemysłu transportowego. Przytoczony przez Sąd Najwyższy wywód skarżącego nie jest oparty na uzasadnionych podstawach. W zasadzie świadczy o pozornej akceptacji ukształtowanej w orzecznictwie tezy, że wyodrębnienie poszczególnych prac w ramach załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w postaci wykazu A ma charakter stanowiskowo-branżowy, wobec czego nie można wiązać konkretnych stanowisk pracy z branżami, do których nie zostały one przypisane w rozporządzeniu. Skarżący bowiem twierdzi, że skoro jego praca polegała na polerowaniu mechanicznymi urządzeniami metalowych elementów składowych pojazdów i była wykonywana w wydzielonym pomieszczeniu z użyciem maski, rękawic, czapki i ubioru ochronnego, to świadcząc ją był tak samo narażony na jej czynniki szkodliwe, jak pracownik wykonujący te czynności w zakładzie pracy formalnie zaliczonym do przemysłu metalowego. Przyjmuje zatem arbitralne, nie poparte żadną argumentacją założenie, że wykonywanie czynności polegających na polerowaniu mechanicznym wyrobów i narzędzi metalowych, wymienionym przez ustawodawcę w pkt 78 działu III wykazu A w ramach prac różnych w hutnictwie i w przemyśle metalowym łącznie ze szlifowaniem oraz ostrzeniem, i polerowanie używanych już, zdemontowanych wszelkiego rodzaju detali i części autobusowych w związku z usuwaniem z nich zabrudzeń, jest wykonywane w podobnych warunkach, przy takim samym stopniu uciążliwości i potencjalnym negatywnym wpływie na zdrowie pracownika. Dysponując ustaleniami Sądów w zakresie warunków jego pracy w okresie spornym skarżący twierdzi, nie uzasadniając tego twierdzenia, że w ramach polerowania mechanicznego wyrobów i narzędzi metalowych w hutnictwie i przemyśle metalowym istniały podobne warunki. Pomija przy tym część ustaleń stanowiących podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Abstrahuje od tego, że pojazdy, które były naprawiane w Zakładach, w których był zatrudniony, były demontowane, a części nadające się do użytku były czyszczone i polerowane. Ubezpieczony zajmował się właśnie 21 czyszczeniem wszelkiego rodzaju detali i części do autobusów. Usuwał zabrudzenia z farb, lakierów oraz inne naloty. Polerował, jak wyraził się Sąd Okręgowy, wszelkiego rodzaju zabrudzenia. Powyższe nie daje żadnej podstawy dla formułowania tezy, że mimo umiejscowienia zakładu pracy ubezpieczonego w ramach przemysłu transportowego, praca wykonywana przez niego w latach 1973- 1978 wykazywała bezpośredni związek nie z transportem, a z procesem technologicznym właściwym dla przemysłu metalowego. Czyszczenie i polerowanie zabrudzeń powstałych na metalowych częściach autobusowych w związku z eksploatacją tych pojazdów nie wykazuje bezpośredniego związku z procesem technologicznym właściwym dla przemysłu metalowego, procesem wytwarzania wyrobów metalowych i narzędzi, z ich produkcją obejmującą też szlifowanie, ostrzenie i mechaniczne polerowanie, w przemyśle metalowym - jako dziale gospodarki - proces technologiczny nakierowany jest na wytwarzanie. Nie jest w związku z tym trafne stwierdzenie, że ubezpieczony w ramach swoich obowiązków stale i w pełnym wymiarze czasu pracy narażony był na działanie tych samych czynników, na które narażeni byli pracownicy hutnictwa i przemysłu metalowego. W związku z twierdzeniami skarżącego, Sąd Najwyższy zauważa, że wykaz A będący załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze zawiera również dział XIV zatytułowany „Prace różne”. Wymienione w nim rodzaje prac, ewentualnie w połączeniu ze stanowiskami, bądź prace wykonywane na wskazanych stanowiskach, zostały uznane za prace wykonywane w warunkach szczególnych niezależnie od branży, w jakiej dany rodzaj pracy jest wykonywany. Tym samym w odniesieniu do prac ujętych w dziale XIV wykazu A wyłącznie rodzaj pracy determinuje jej kwalifikację prawną, dla której to kwalifikacji bez znaczenia pozostaje związek z procesem technologicznym właściwym dla konkretnego działu gospodarki. Tytułem przykładu można wskazać choćby prace przy spawaniu i wycinaniu elektrycznym, gazowym, atomowowodorowym (pkt 12), czy prace przy szlifowaniu wyrobów ze szkła (pkt 19). Prace przy mechanicznym polerowaniu metalowych elementów nie zostały potraktowane jako prace w warunkach szczególnych, niezależnie od tego w ramach jakiej branży były wykonywane. 22 Kierując się przedstawionymi motywami, Sąd Najwyższy uznał, że skarga kasacyjna ubezpieczonego nie zasłużyła na uwzględnienie. Dlatego na podstawie art. 39814 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.