← Polska

V ACa 846/12

Sygn. akt V ACa 846/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 listopada 2012 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku – Wydział V Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Irma Kul Sędziowie: SA Maryla Domel-Jasińska (spr.) SA Katarzyna Przybylska Protokolant: stażysta Joanna Trociewicz po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2012 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa G. S. przeciwko A. K. i J. K. o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego (...) z dnia 12 marca 2012 r. sygn. akt I C 143/11 oddala apelację. Sygn. akt V ACa 846/12 UZASADNIENIE Powódka G. S. wniosła o zobowiązanie pozwanych J. K. i A.do złożenia oświadczenia woli przenoszącego na nią własność przedmiotu darowizny (określonej bliżej w pozwie nieruchomości) wskutek jej odwołania z uwagi na rażącą niewdzięczność obdarowanych. (...) Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa w większości przyznając powyższe fakty. Jedynie pozwana zaprzeczyła, by wiedziała o spłaceniu za nią przez matkę kredytu. Natomiast winą za powstały konflikt obarczała powódkę, której postępowanie w postaci między innymi wulgarnych wyzwisk pod jej adresem, pisania obelżywych listów, telefonowania do przełożonych, przedstawiania pozwanej w niekorzystnym świetle, zastraszania rodziny i kierowania gróźb wobec dziadków J. K. rodziców powódki skutkowało rozpadem więzi rodzinnych. Bojąc się matki pozwana unikała kontaktów z nią, nie chcąc doświadczać takiego traktowania. Wyrokiem z 12 marca 2012r. Sąd Okręgowy (...) oddalił powództwo (pkt 1) i kosztami sądami, od uiszczenia których zwolniona była powódka obciążył Skarb Państwa (pkt 2). Powyższy wyrok Sad I instancji oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: Powódka G. S. jest matką pozwanej J. K.. Z kolei (...) są rodzicami powódki, a dziadkami pozwanej. Przez kilka lat po urodzeniu ((...).) J. K. była wychowywana przez dziadków, z którymi łączy ją silna więź emocjonalna. W 1998r. wyprowadziła się z L. i zamieszkała we W.. Związek małżeński z pozwanym Andrzejem K. zawarła 22 lipca 2000r. Ze związku tego urodziła się w (...) córka M.. Małżonkowie K. zamierzali przeprowadzić się do nieruchomości przy ul. (...) w L., której właścicielami byli G. S. i jej mąż W. i którzy tam zamieszkali. W związku z tym zawarta została w dniu 16 kwietnia 2004r. umowa (w formie aktu notarialnego Rep. A (...)), na podstawie której przedmiotowa nieruchomość weszła w skład majątku (...)a ta następnie darowała ją córce i zięciowi. Obdarowani ustanowili na rzecz powódki służebność mieszkania w dwóch pokojach oraz zobowiązali się sprawować nad nią opiekę. Warunkiem realizacji planów pozwanych była rozbudowa usytuowanego na nieruchomości domu mieszkalnego, co wymagało określonych środków finansowych. Pozwani uzyskali kredyt w wysokości 70 tys. zł, który został zabezpieczony hipoteką na wspomnianej nieruchomości. Raty spłaty kredytu były niższe w przypadku braku obciążenia nieruchomości innymi ograniczonymi prawami rzeczowymi. Dlatego też G. S. aktem notarialnym z 7 października 2005r. zrzekła się ustanowionej na jej rzecz służebności. Pozwani sukcesywnie rozbudowywali dom, ale nigdy w nim nie zamieszkali. (...). Powódka zaczęła dzwonić do córki wyzywając ją wulgarnymi słowami, nachodziła ją też w domu podobnie się zachowując. Określała ją wobec swojej siostry B. G.

(1)słowami "k...a". Dzwoniła do koleżanek pozwanej używając tego rodzaju słownictwa. Telefonowała również do przełożonych J. K., która pracuje (...) zarówno do placówki we W., jak i do jednostki nadrzędnej w T.. W rozmowach tych również wulgarnie określała córkę. W dniu 31 stycznia 2008r. powódka wysłała do córki list, w którym użyła pod jej adresem wielu obraźliwych i wulgarnych określeń oraz zapowiedziała napisanie donosu na pozwaną do kierownika (...) co będzie skutkowało zwolnieniem jej z pracy. G. S. sugerowała też, że pozwana jest niepoczytalna i nie ma kompetencji do opiekowania się swoim dzieckiem (k. 39-41). W dniu 2 września 2008r. powódka wystosowała do córki kolejny list w podobnym stylu i treści, tyle że obszerniejszy. P. G. S. pisała także do swoich rodziców W. i H. S.. Zawarte w nich były dodatkowo groźby, ponadto powódka groziła im słownie. Dziadkowie pozwanej złożyli zawiadomienie o popełnionym przestępstwie, w związku z czym toczyło się postępowanie przygotowawcze prowadzone przez Prokuraturę(...). W jego trakcie biegli sądowi wydali opinię o stanie zdrowia(...) Wspomniane postępowanie zakończyło się wniesieniem przez prokuratora aktu oskarżenia, a Sąd (...) - uznając, że Grażyna Szlągiewicz w okresie od kwietnia 2007r. do 10 kwietnia 2009r. czynem ciągłym wielokrotnie groziła swoim rodzicom pozbawieniem życia, spaleniem zabudowań i zniszczeniem mienia, (...) Po pierwszym liście do siebie oraz po listach do dziadków i kierowanych pod ich adresem groźbach, pozwana(...) który wpłynął do Sądu (...) 14 lutego 2008r. Wniosek ten został odrzucony przez Sąd Okręgowy (...) postanowieniem z 3 czerwca 2008r. wobec niezłożenia przez wnioskodawczynię zaświadczenia o stanie zdrowia (...). (...)Nie dysponował jednak niezbędnymi środkami i poinformował o tym byłą teściową. Ta oświadczyła, że będzie mu pomagać i przez kilka lat (3-4) dawała mu pieniądze na spłatę rat w kwotach po 600 zł miesięcznie, z tym że nie czyniła tego regularnie. W 201 lr. koszty kredytu zostały przez te osoby poniesione po połowie. Powódka zaprzestała dokładania się do kredytu od grudnia 201 lr. Pozwana od chwili rozwodu nie była u matki, nie zaprosiła też jej na przyjęcie komunijne córki M.. Pozwany bywa tam wraz z wnuczką powódki ok. dwóch razy w miesiącu. Sąd 1 instancji wskazał, że powyższy stan faktyczny ustalił w oparciu o załączone do akt dokumenty prywatne i urzędowe oraz zeznania pozwanej i świadka B. G.. Sąd I instancji uznał, że w sprawie nie sposób jest dopatrzyć się rażącej niewdzięczności w sytuacji, gdy obdarowany nie spłaca przypadającej na niego części kredytu, choćby zabezpieczonego hipoteką na nieruchomości będącej przedmiotem darowizny. Zdaniem Sądu I instancji to zachowanie powódki doprowadziło do zerwania stosunków, zwłaszcza z J. K.. Wobec postawy prezentowanej przez G. S. trudno dziwić się, że pozwana starała się maksymalnie ograniczać kontakty z matką, a wręcz ich unikać. Konsekwencją tego jest również brak sprawowania opieki, jednakże tylko wtedy można mówić z tej przyczyny o rażącej niewdzięczności, gdy darczyńca takowej opieki potrzebuje, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca. (...) Nadto pozwana poza samym złożeniem wniosku nie kontynuowała sprawy, nie trafiła ona na wokandę. O kosztach sądowych Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 98 § 1 kpc. Od powyższego wyroku apelację wniosła powódka zaskarżając wyrok w części, tj. w zakresie punktu 1 i zarzuciła Sądowi I instancji: 1/ nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy wskutek naruszenia przepisów postępowania , które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 2/ art. 233 § 1 kpc poprzez: a) przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów, bowiem sąd mając do dyspozycji zeznania świadków niniejszego postępowania, jak i powódki, zdyskredytował fakty i okoliczności podane przez te osoby, a w całości oparł się na twierdzeniach podawanych przez pozwaną J. K. oraz świadka B. G.
(3), w sytuacji gdy osoby te pozostają w konflikcie z powódką i ich zeznania były nieprzychylne dla niej oraz dla opisania sytuacji wskazującej na rażącą niewdzięczność pozwanych, w sytuacji gdy z zeznań świadków wynikają fakty uzasadniające żądanie powódki odwołania darowizny, z uwagi na rażącą niewdzięczność pozwanych, b) w sposób nasuwający zastrzeżenia z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania, bowiem zeznania świadka B. G.
(3)zostały uznane za wiarygodne, podczas gdy z zeznań powódki wynika, że świadek ta mając do dyspozycji upoważnienie powódki do konta wyprowadziła z tego konta znaczna sumę pieniędzy, a ponadto, że nakłoniła pozwaną J. K. do sprzedaży działki wcześniej otrzymanej od powódki, 3) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną ich wykładnię, tj. art. 898 kc poprzez przyjęcie, że dopuszczenie się przez pozwanych względem jej osoby określonych działań nie stanowi rażącej niewdzięczności. . Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie domagała się zmiany zaskarżonego wyroku w pkt 1, po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania dowodowego wskazującego, że działania jakich dopuścili się pozwani względem osoby powódki wyczerpują znamiona, o których mowa w art. 898 § 1 kc, tj. rażącej niewdzięczności, ponieważ kierowane były przeciwko powódce jako darczyńcy z zamiarem nieprzyjaznym, czym naruszały względy moralne. W przypadku oddalenia powództwa, powódka wniosła o nieobciążanie jej kosztami postępowania odwoławczego z uwagi na jej trudną sytuację materialną i życiową, a także wniosła o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sad Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powódki jest nieuzasadniona. Wbrew odmiennym twierdzeniom prezentowanym przez skarżącą, Sąd I instancji prawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy bez przekroczenia granic określonych w przepisie art. 233 § 1 kpc, a także właściwie ustalił wszystkie istotne dla sprawy fakty. Ustalenia te Sąd Apelacyjny aprobuje i przyjmuje za własne bez potrzeby ponownego ich przytaczania. Wskazać należy, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd wskazanego art. 233 § 1 kpc wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Natomiast nie jest wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998r., sygn. akt: II CKN 4/98, niepubl.). Skarżąca zaś, zarzucając Sądowi 1 Instancji naruszenie art. 233 § 1 kpc, nie wykazała żądanych konkretnych zasad lub przepisów, które tenże Sąd naruszył przy ocenie poszczególnych dowodów, z uwagi na co, w/w zarzut powódki uznać należy za chybiony. Za chybiony należy również uznać zarzut skarżącej naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego przez błędną ich wykładnię, tj. art. 898 kc poprzez przyjęcie, że dopuszczenie się przez pozwanych względem jej osoby określonych działań nie stanowi rażącej niewdzięczności. Sąd Apelacyjny podziela w całości stanowisko Sądu Okręgowego, iż nie sposób jest dopatrzyć się rażącej niewdzięczności w sytuacji, gdy obdarowany nie spłaca przypadającej na niego części kredytu, choćby zabezpieczonego hipoteką na nieruchomości będącej przedmiotem darowizny, zachowanie takie bowiem w żaden sposób nie jest ukierunkowane na osobę darczyńcy i nie ma z nią jakiegokolwiek związku (vide: Komentarz do art. 898 kc, Zdzisław Gawlik, stan prawny na dzień 01.08.2010, uwaga nr 7 zd. 1, Lex Omega). Podkreślić należy, że znamion rażącej niewdzięczności nie wyczerpują także pozostałe czyny pozwanych powołane przez powódkę na uzasadnienie żądania, gdyż zostały one wywołane nagannym zachowaniami i działaniami samej powódki poprzez obraźliwy, a wręcz wulgarny sposób odnoszenia się do pozwanej (m.in. listy, telefony), jak też wyrażania się w taki sposób o pozwanej wobec innych osób, tj. wobec siostry B. G.
(1), czy też koleżanek i przełożonych pozwanej (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 201 Or., sygn. akt IICSK (...). Wobec powyższego trudno jest dziwić się pozwanej, że ta nie chciała utrzymywać z powódką kontaktów.(...) Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Apelacyjny uznał zarzuty skarżącej za niezasadne i na podstawie art. 385 kpc oddalił apelację.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.