Sygn. akt II KO 1/14 POSTANOWIENIE Dnia 30 stycznia 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Małgorzata Gierszon (przewodniczący) SSN Rafał Malarski (sprawozdawca) SSN Andrzej Ryński w sprawie J. S. oskarżonego o przestępstwo określone w art. 107 § 1 k.k.s. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 30 stycznia 2014 r., inicjatywy Sądu Rejonowego w W. z dnia 13 grudnia 2013 r. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości , na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł odmówić przekazania sprawy. U Z A S A D N I E N I E Sąd Rejonowy w W., postanowieniem z dnia 30 stycznia 2014 r., wystąpił z inicjatywą przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w R. z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu wskazano, że stan zdrowia oskarżonego co prawda pozwala mu na uczestnictwo w postępowaniu karnym, lecz celowym byłoby rozpoznanie sprawy przez sąd znajdujący się blisko jego miejsca zamieszkania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Inicjatywę Sądu Rejonowego w W. należy uznać za przedwczesną. Zbadania wymaga bowiem okoliczność, jakie powody stoją za „celowością” 2 rozpoznania sprawy przez sąd znajdujący się bliżej miejsca zamieszkania oskarżonego. Dotychczasowe jego niestawiennictwa na terminach rozprawy głównej były bowiem takiego charakteru, że również w sądzie mającym siedzibę blisko jego miejsca zamieszkania, rozprawa nie mogłaby się toczyć. Opinia biegłego dr. n. med. M. W. jest na tyle enigmatyczna, że nie sposób wyczytać z niej, co przemawia za rozpoznaniem sprawy przez sąd w miejscu zamieszkania oskarżonego, a także jakie okoliczności powodują utrudnienie w jej osądzeniu przed sądem właściwym miejscowo. Należy bowiem pamiętać, że instytucja opisana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach możliwe jest przekazanie sprawy innemu sądowi z naruszeniem właściwości miejscowej. Zastosować ją w związku z tym można w przypadku, gdy okoliczności sprawy są jasne, a z materiału dowodowego niewątpliwie wynika, że stawiennictwo przed sądem właściwym miejscowo jest co najmniej znacznie utrudnione. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że możliwe jest przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k., ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, w sytuacji gdy stan zdrowia oskarżonego co najmniej znacznie utrudnia mu na stawiennictwo w siedzibie sądu znajdującego się w znacznej odległości od jego miejsca zamieszkania, w przypadku braku przeszkód do jego stawiennictwa w sądzie znajdującym się dla niego bliżej (por. post. SN z 24 maja 2013r., II KO 33/13, Lex nr 1317931, post. SN z 19 kwietnia 2005r., II KO 13/05, Lex nr 149631). Z materiału dowodowego nie wynika natomiast, że stawiennictwo oskarżonego przed sądem właściwym miejscowo jest co najmniej znacznie utrudnione. Z pewnością nie można z tym utożsamiać stwierdzenia o „celowości” rozpoznania sprawy przez sąd miejsca zamieszkania oskarżonego. Argumentacja Sądu występującego dotycząca bliskiego terminu przedawnienia karalności czynów zarzucanych oskarżonemu aktualnie pozostaje bez znaczenia w tym sensie, że oskarżony przedstawiał dokumentację, która nie pozwalałaby na prowadzenie procesu również w sądzie jego miejsca zamieszkania. Mając na względzie powyższą argumentację, a także zebrany w sprawie materiał dowodowy, na chwilę obecną nie było podstaw do uwzględnienia inicjatywy Sądu występującego. 3
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.