52 WYROK z dnia 10 czerwca 2003 r. Sygn. akt K 16/02* * Sentencja została ogłoszona dnia 27 czerwca 2003 r. w Dz. U. Nr 109, poz. 1038. W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał Konstytucyjny w składzie: Bohdan Zdziennicki – przewodniczący Marian Grzybowski – sprawozdawca Wiesław Johann Marek Mazurkiewicz Marian Zdyb, protokolant: Dorota Raczkowska-Paluch, po rozpoznaniu, z udziałem skarżących oraz Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniu 10 czerwca 2003 r.: 1) wniosku grupy posłów o zbadanie zgodności: art. 2 pkt 5, art. 36, art. 37 i art. 49 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 118, poz. 561 ze zm.) z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji, 2) skargi konstytucyjnej Marii Kościółek i innych o zbadanie zgodności: art. 2 pkt 5 lit. c ustawy wymienionej w punkcie 1 z art. 32 w zw. z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji, o r z e k a: Art. 2 pkt 5 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji (Dz. U. z 2002 r. Nr 171, poz. 1397 i Nr 240, poz. 2055 oraz z 2003 r. Nr 60 poz. 535) jest zgodny z art. 32 w związku z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto p o s t a n a w i a: na podstawie art. 60 ust. 2 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm.) umorzyć postępowanie w części objętej wnioskiem grupy posłów, ze względu na nieusprawiedliwioną nieobecność na rozprawie. UZASADNIENIE: I 1. Grupa posłów wystąpiła z wnioskiem o zbadanie zgodności art. 2 ust. 5, art. 36, art. 37 i art. 49 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 118, poz. 561 ze zm.) z art. 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 1 Konstytucji. Wnioskodawca błędnie oznaczył jednostkę redakcyjną zaskarżonego przepisu w ten sposób, że pkt 5 art. 2 oznaczył jako ust. 5 art. 2. Zdaniem wnioskodawcy, prywatyzacja na podstawie przepisów ww. ustawy powoduje przyznanie praw do majątku przedsiębiorstw państwowych ograniczonej liczbie osób, będących według art. 2 pkt 5 ustawy – uprawnionymi pracownikami oraz według art. 2 pkt 6 ustawy – rolnikami lub rybakami, którzy spełniają określone wymogi. Przepisy te naruszają konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa (art. 32 ust. 1 oraz art. 32 ust. 2 Konstytucji). Oznacza to wyraźne uprzywilejowanie wąskich grup obywateli poprzez ich jednostronne uwłaszczenie częścią majątku państwowego kosztem pozostałych obywateli, których pozbawiono uzasadnionego prawa do tego majątku. W ocenie wnioskodawcy majątek przekształcanych przedsiębiorstw państwowych powstawał jako efekt pracy wszystkich obywateli RP. Często zaś przekazywany był bezpośrednio – na mocy ówcześnie obowiązujących przepisów (np. ustawa o przedsiębiorstwach państwowych z 1980 r.). Na takie źródło tworzenia majątku przedsiębiorstw państwowych wskazuje również ich sprawozdawczość finansowa. Naruszenie konstytucyjnej zasady równości obywateli wobec prawa odbywa się także, zdaniem wnioskodawcy, w obrębie grupy obywateli uprawnionych do otrzymania nieodpłatnie akcji prywatyzowanych przedsiębiorstw. W zależności od wielkości majątku przypadającego na jednego zatrudnionego wartość otrzymanego prawa majątkowego może wahać się od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Takie wyodrębnienie grup osób uprawnionych do uzyskania pożytków z prywatyzacji nie jest zgodne z zasadami ujętymi w art. 1 i art. 2 Konstytucji. Kwestionowany przepis art. 2 pkt 5, przyznający selektywnie prawa do majątku ogólnonarodowego części obywateli, a pozbawiający tych samych praw innych obywateli jest niezgodny z art. 1 Konstytucji. Wprowadzony zaś podział na lepszych i gorszych obywateli jest sprzeczny z art. 2 Konstytucji. Wybiórcze operowanie tak konstytutywnym prawem obywateli, jakim jest prawo do majątku wspólnego jest niezgodne z art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 1 Konstytucji. Zdaniem wnioskodawcy art. 55 ust. 1 ustawy wydaje się być niczym innym, jak próbą neutralizacji naruszenia zasad równości i sprawiedliwości społecznej podjętych tą ustawą. Nie wprowadza jednak konkretnych rozwiązań w postaci wysokości i zasad przyznania praw majątkowych pozostałym grupom obywateli. Zaniechanie prywatyzacji, przy jednoczesnym skrupulatnym realizowaniu pozostałej części ustawy, staje się sprzeczne z logiką i prawem konstytucyjnym. Również art. 56 ustawy nie jest współmierny w stosunku do obywateli, którzy zostali uwłaszczeni bezpośrednio na mocy ustawy. 2. Stanowisko w sprawie przedstawił Prokurator Generalny, który w piśmie z 9 lipca 2002 r. stwierdził, iż przepisy art. 2 pkt 5, art. 36, art. 37 oraz art. 49 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 118, poz. 561 ze zm.) są zgodne z art. 2 i art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji i nie są niezgodne z art. 1 i art. 64 ust. 1 Konstytucji. Ustosunkowując się do wniosku, Prokuratur Generalny stwierdza, iż zarzuty wnioskodawcy sprowadzają się, w istocie, do tego, że brak jest powszechności dostępu do majątku przedsiębiorstw państwowych, które objęte były prywatyzacją. Prokurator odwołał się do wyroku TK z 28 maja 2002 r., sygn. P 10/01, w którym Trybunał oceniał inne przepisy niż objęte niniejszym wnioskiem, ale oceniany problem zbieżny był z istotą zarzutów wnioskodawców. Zdaniem Prokuratora Generalnego, poglądy wyrażone w sprawie P 10/01 mają odniesienie do niniejszej sprawy. Prokurator Generalny odwołał się również do prac legislacyjnych nad ustawą z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 51, poz. 298). Z przebiegu prac nad ustawą wynikało, iż preferencyjne zasady nabywania akcji przez pracowników zostały wprowadzone nie jako forma rekompensaty ani też dodatkowego wynagrodzenia, ale jako zachęta dla załóg, służąca przyspieszeniu prywatyzacji. Celem przyznania uprawnień do nieodpłatnego nabycia akcji byłym pracownikom spółki akcyjnej Skarbu Państwa – jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy z 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, której wniosek dotyczy – było zwiększenie udziału pracowników w efektach ekonomicznych prywatyzacji. Prawo do nieodpłatnego nabycia akcji prywatyzowanego przedsiębiorstwa państwowego służy realizacji idei akcjonariatu pracowniczego. Akcje przyznawane pracownikom miały na celu powiązanie ich dochodów z wynikami finansowymi spółki oraz włączenie ich w procesy decyzyjne sprywatyzowanych spółek. Prokurator Generalny podkreśla jednak, iż ocena: czy ustawodawca w sposób najbardziej słuszny i celowy uregulował normowaną kwestie, pozostaje poza zakresem kompetencji Trybunału Konstytucyjnego. Z tego względu brak jest podstaw do ustosunkowania się do zarzutów, że model przyjętej prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych nie spełnia oczekiwań większości. Odnosząc się do zarzutu niezgodności z art. 1 Konstytucji, Prokurator Generalny podkreśla, iż przepis ten zawiera, przede wszystkim, treści mobilizujące i edukacyjne. Taka zaś zasada ustrojowa nie może być podstawą do kwestionowania przepisów, które nie odnoszą się, w sposób bezpośredni, do urządzeń i instytucji, o których mowa w art. 1 Konstytucji. W dalszej części uzasadnienia Prokurator Generalny wskazuje, iż oceniając zaskarżoną regulację prawną z punktu widzenia zasady równości (art. 32 Konstytucji), rozważyć należy, czy można wskazać wspólną cechę istotną, uzasadniającą równe traktowanie podmiotów prawa. Wybór kryteriów różnicowania w poszczególnych dziedzinach życia społeczno-gospodarczego należy do ustawodawcy. Do Trybunału Konstytucyjnego należy ocena, czy ustanowione regulacje nie prowadzą do istotnego naruszenia wymienionych kryteriów. Prokurator Generalny podnosi, iż nie można zgodzić się z poglądem, że kwestionowane przepisy naruszają zasadę równości, skoro uprawnienia przyznane zostały określonej kategorii obywateli, których cechą wspólną były osobiste relacje z prywatyzowanym majątkiem, przy czym ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji miała na celu przekształcenie ustroju gospodarczego, a nie dzielenie majątku narodowego. Powszechna prywatyzacja odbyła się natomiast na podstawie ustawy z dnia 30 kwietnia 1993 r. o narodowych funduszach inwestycyjnych i ich prywatyzacji (Dz. U. Nr 44, poz. 202). Zdaniem Prokuratora Generalnego podgląd wnioskodawcy, że uprawnieniami do nieodpłatnego nabycia akcji winni być objęci wszyscy obywatele, nie znajduje uzasadnienia. Zasada równości pozostaje w ścisłym związku z zasadą sprawiedliwości społecznej, toteż te same argumenty nie dają podstaw do przyjęcia, że kwestionowane przepisy naruszają obie zasady. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 64 ust. 1 Konstytucji, Prokurator Generalny podkreśla, iż wnioskodawca ograniczył się jedynie do przytoczenia treści tego przepisu, dlatego też nie można bardziej szczegółowo odnieść się do tego zarzutu. Jedynie ogólnie można stwierdzić, iż zasada ta służy ochronie własności i szerzej pojmowanego mienia. W ocenie Prokuratora Generalnego, kwestionowane przepisy budzą wątpliwości wnioskodawcy, dlatego że nie wszystkich obywateli uprawniają do nieodpłatnego otrzymania akcji. Jednak z istoty tych przepisów wynika, że uwłaszczają określoną grupę obywateli, co nie może być uznane za ograniczenie własności obywateli nieuwłaszczonych. Z tych względów przepis art. 64 ust. 1 Konstytucji nie pozostaje, zdaniem Prokuratora Generalnego, w adekwatnym związku z treścią kwestionowanych przepisów, a tym samym nie wydaje się, aby był właściwym wzorcem do ich kontroli. 3. W dniu 18 lutego 2002 r. do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęła skarga konstytucyjna p. Marii Kościółek i innych (łącznie 11 osób skarżących), w której zarzucono sprzeczność art. 2 pkt 5 lit. c ustawy z 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych z art. 32 w zw. z art. 64 ust. 1 oraz z art. 67 i art. 2 Konstytucji. W uzasadnieniu skargi, skarżące przytoczyły następujące okoliczności: W powództwie przeciwko Zakładom Tytoniowym Philip Morris Polska S.A., powódki wnosiły o zasądzenie dla nich równowartości akcji w związku z prywatyzacją Zakładów Tytoniowych, w których przepracowały ponad 10 lat a następnie przeszły na emerytury lub renty. Wyrokiem z 16 września 1999 r., sygn. VI P 26/99, Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo. Apelacja od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 1 lutego 2000 r., sygn. III APa 61/99. Wyrokiem z 16 listopada 2001 r., sygn. I PKN 696/00, Sąd Najwyższy oddalił kasację, podzielając jednocześnie w uzasadnieniu wyroku stanowiska wyrażone przez Sądy I i II instancji. Skarżące zatrudnione były na czas oznaczony, tj. na okres kampanii tytoniowej. Rozwiązanie stosunku pracy wygasło z upływem kampanii tytoniowej. Następnie przeszły na emeryturę lub rentę, przy czym z reguły chorowały one bezpośrednio po rozwiązaniu terminowej umowy o pracę, po czym przechodziły na emeryturę lub rentę. Takie rozwiązanie stosunku pracy nie zostało przez sądy wszystkich instancji uznane za rozwiązanie stosunku pracy wskutek przejścia na emeryturę lub rentę w rozumieniu art. 2 pkt 5 lit. c ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw. Sądy wszystkich trzech instancji uznały, że sformułowanie ustawy nie pozwala na przyjęcie, jakoby obejmowało ono przypadki skarżących i uznały w drodze wykładni gramatycznej tego przepisu, że uprawnionymi są jedynie osoby, z którymi rozwiązanie stosunku pracy w przekształcanym przedsiębiorstwie jest następstwem uzyskania uprawnień emerytalno-rentowych. Sąd Najwyższy uznał m.in., iż przepis art. 2 pkt 5 lit. c ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw ustanawia przesłankę szczególnego przywileju związanego ze świadczeniem w przeszłości pracy na podstawie stosunku pracy i dlatego należy interpretować go ściśle, a nawet restrykcyjnie. Konieczny jest bowiem związek przyczynowy pomiędzy rozwiązaniem umowy o pracę a przejściem na rentę. Pełnomocnik skarżących, podnosi, iż przyjmując wykładnię sądów dochodzi do naruszenia przez zaskarżony przepis art. 32 w zw. z art. 64 Konstytucji, poprzez uzależnienie przyznania prawa do akcji od okoliczności de facto przypadkowych, tj. sposobu rozwiązania umowy o pracę. Zdaniem skarżących, prawo do akcji dla osób, które przeszły na emeryturę lub rentę po dłuższym okresie pracy zdaje się mieć charakter swego rodzaju zabezpieczenia społecznego, a zatem naruszony został art. 67 Konstytucji. Prawo do akcji ma charakter prawa własności, w związku z czym naruszony został także art. 64 Konstytucji. Ponadto trudno uznać wskazaną regulację za urzeczywistniającą zasady sprawiedliwości społecznej, a zatem narusza ona także art. 2 Konstytucji. 4. Zarządzeniem Prezesa Trybunału Konstytucyjnego z 24 września 2002 r., powyższa skarga konstytucyjna (sygn. akt SK 36/02), została połączona z wnioskiem Grupy Posłów (sygn. akt K 16/02), celem łącznego ich rozpoznania, ze względu na tożsamość przedmiotu sprawy objętej skargą konstytucyjną i wnioskiem. 5. Stanowisko Sejmu, przedstawił w piśmie z 30 października 2002 r., Marszałek Sejmu, który uznał, iż zarzuty podniesione zarówno we wniosku grupy posłów, jak i w skardze konstytucyjnej, są bezzasadne. Ustosunkowując się do zarzutu niezgodności art. 2 pkt 5 ustawy z art. 32 Konstytucji, Marszałek Sejmu podnosi, przywołując orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, iż cechą istotną, w przypadku badania skarżonego przepisu ustawy, jest fakt pozostawania pracownika lub innej osoby wymienionej w art. 2 pkt 5, w stosunku prawnym z przedsiębiorstwem państwowym bądź prywatyzowaną później spółką Skarbu Państwa. W art. 2 pkt 5 chodzi przede wszystkim o stosunek pracy. W ramach tej cechy istotnej ustawa różnicuje uprawnionych pracowników podług kryterium długości pozostawania pracownika w stosunku pracy. Ta sama cecha istotna występuje w art. 49 ust. 4 ustawy w odniesieniu do rolników i rybaków. W przypadku tych dwóch grup podmiotów uprawnionych mamy do czynienia z węzłem obligacyjnym o charakterze zbliżonym do stosunków prawnych wymienionych w art. 2 pkt 5 ustawy. Podsumowując, Marszałek Sejmu stwierdza, że podmioty wymienione w art. 2 pkt 5 i 6 odróżnia, od ogółu obywateli RP, cecha pozostawania z prywatyzowaną spółką Skarbu Państwa w stosunkach obligacyjnych wiążących te podmioty ściśle pod względem ekonomicznym. Odnosząc się do zarzutu niezgodności zaskarżonych przepisów z art. 1 Konstytucji, Marszałek Sejmu podnosi, iż zarzut ten jest nietrafny. Wynika to przede wszystkim z niewłaściwego rozumienia pojęcia „dobro wspólne wszystkich obywateli” zawartego we wskazanym wzorcu konstytucyjnym. Przepis ten należy bowiem pojmować jako obowiązek dokładania starań do zachowania dobra, jakim jest Rzeczpospolita Polska a nie, jak rozumieją to wnioskodawcy, jako dający obywatelom uprawnienia o charakterze majątkowym do mienia będącego własnością Skarbu Państwa. W stosunku do zarzutu niezgodności zaskarżonych przepisów z art. 2 Konstytucji, Marszałek Sejmu, odwołując się do orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, stwierdza, iż nie jest możliwe postawienie znaku równości pomiędzy zasadą sprawiedliwości społecznej, wyrażoną w art. 2 Konstytucji, a zrównaniem w prawach i obowiązkach wszystkich podmiotów. Ponadto, Marszałek Sejmu zwraca również uwagę na to, iż klauzula sprawiedliwości społecznej, co do zasady, nie jest samoistną przesłanką do wydania orzeczenia. II 1. Na rozprawie, pełnomocnik skarżących podtrzymał stanowisko zawarte w skardze konstytucyjnej oraz przytoczył zawartą w niej argumentację. Jednocześnie wniósł o zasądzenie kosztów postępowania na rzecz każdej ze skarżących po 300 zł. Pełnomocnik skarżących podkreślił, iż nie ma takiego pojęcia prawnego, jak „rozwiązanie stosunku pracy wskutek przejścia na emeryturę lub rentę”, a które to pojęcie zawarte zostało w zaskarżonym przepisie art. 2 pkt 5 lit. c ustawy. Przede wszystkim brak go w przepisach prawa pracy. Tym samy w jego ocenie, naruszone zostały wymogi poprawności legislacyjnej i wymogi spełnienia zasady równości wobec prawa, co uzasadnia zarzut naruszenia art. 2 i 32 Konstytucji. Wskazany przepis miał poniekąd na celu zabezpieczenie socjalne pracowników zatrudnionych w prywatyzowanym przedsiębiorstwie. Stwierdził ponadto, iż ze względu na swobodę zawierania umów brak jest, jego zdaniem, podstaw do różnicowania dwóch kategorii pracowników, tych którzy byli zatrudnieni na czas oznaczony z tymi, którzy byli zatrudnieni na czas nieoznaczony. Naruszenia art. 64 Konstytucji dotyczącego ochrony prawa własności, pełnomocnik skarżących dopatruje się w tym, że skarżące uzyskały, w jego ocenie, niewątpliwie ekspektatywę, do której odpowiednio stosuje się przepisy dotyczące ochrony prawa własności. Pełnomocnik skarżących ograniczył zakres badania zaskarżonego przepisu z art. 32 i art. 64 Konstytucji. Przedstawiciel Sejmu podtrzymał argumentację zawartą w stanowisku złożonym na piśmie. Przedstawiciel Prokuratora Generalnego, podtrzymał stanowisko zawarte na piśmie. Ponadto, w odpowiedzi na pytania Trybunału Konstytucyjnego, podniósł, iż wskazany w skardze konstytucyjnej wzorzec, art. 32 w związku z art. 64 Konstytucji, jest niewłaściwy do oceny art. 2 pkt 5 lit. c ustawy. Nie zachodzą bowiem bezpośrednie relacje, które dawałyby podstawę do oceny, czy zaskarżony przepis jest zgodny z art. 64 Konstytucji. 2. Na rozprawę nie stawił się, prawidłowo powiadomiony, przedstawiciel Grupy posłów. Przewodniczący składu orzekającego przypomniał, iż stawiennictwo wnioskodawcy jest obowiązkowe. Z tego też względu postępowanie, w części objętej wnioskiem Grupy posłów, zostało umorzone na podstawie art. 60 ust. 2 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm.). III Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: 1. W niniejszej skardze konstytucyjnej, skarżące kwestionują art. 2 pkt 5 lit. c ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 171, poz. 1397 ze zm.). Zarzucają jego postanowieniom sprzeczność z art. 32 w związku z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji. Zdaniem skarżących kwestionowany przepis uzależnia przyznanie prawa do akcji od okoliczności de facto przypadkowych, tj. w szczególności od sposobu rozwiązania stosunku pracy. Nieprzyznanie – z jednej strony – prawa do nieodpłatnego otrzymania akcji, gdy rozwiązanie to nastąpiło wskutek upływu terminu, na jaki umowa o pracę została zawarta, z drugiej natomiast – przyznanie tego prawa, gdy pracownicy przeszli na emerytury lub renty ze stosunku pracy zawartego na czas nieoznaczony, jest – w ocenie skarżących – ewidentnym naruszeniem zasady równości wobec prawa, wyrażonej w art. 32 Konstytucji. Kwestionowane przepisy budzą zastrzeżenia skarżących głównie dlatego, że nie wszystkich obywateli uprawniają one do nieodpłatnego otrzymania akcji. Nietrudno zauważyć, że wskazane przez skarżące wzorce konstytucyjne uwzględniają w wyższym stopniu ustrojowe niż prywatno-prawne aspekty komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. 2. Rozpatrując zarzuty skargi konstytucyjnej, Trybunał Konstytucyjny zważył, że uprawnienia pracowników przedsiębiorstw podlegających prywatyzacji określała początkowo ustawa z 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 51, poz. 298). W myśl jej postanowień, pracownikom przedsiębiorstwa państwowego, przekształconego w spółkę, przysługiwało prawo zakupu – na zasadach preferencyjnych – do 20% ogólnej liczby akcji tej spółki, należących do Skarbu Państwa. Akcje zbywane na zasadach preferencyjnych były sprzedawane pracownikom po cenie obniżonej o połowę w stosunku do ceny ustalonej dla osób fizycznych, będących obywatelami polskimi, oferowanej w pierwszym dniu sprzedaży. Łączna wartość ulg przypadających pracownikom przedsiębiorstwa przekształconego w spółkę nie mogła jednak przekroczyć iloczynu średniej wartości wynagrodzeń wypłaconych w gospodarce państwowej na jednego zatrudnionego w okresie 12 miesięcy poprzedzających wpisanie spółki do rejestru handlowego oraz liczby pracowników nabywających akcje. Liczbę akcji sprzedawanych na zasadach preferencyjnych poszczególnym grupom pracowników określał szczegółowo statut spółki. Istotę i cel, zakwestionowanych w sprawie regulacji prawnych, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej scharakteryzował w następujący sposób: „prywatyzacja jest fragmentem szerszego procesu przemian własnościowych, jaki trwa w naszym kraju, a mianowicie uwalniania działalności gospodarczej od administracyjnego nadzoru państwa (...). Głównym zatem zadaniem prywatyzacji, jaką rozpoczynamy, będzie tak szybkie, jak to możliwe, ustanowienie w dotychczasowych przedsiębiorstwach zidentyfikowanych, autentycznych właścicieli, w tym również z zagranicy. Pozwoli to na realizację podstawowego celu prywatyzacji – zwiększenia efektywności gospodarowania” (uchwała Sejmu RP z dnia 9 listopada 1990 r., M. P. Nr 43, poz. 333). Niezależnie od możliwej dyskusyjności takiego założenia i oceny jego następstw gospodarczych i społecznych, wyznaczenie celów prywatyzacji pozostawało w polu oceny organów władzy ustawodawczej i ich odpowiedzialności. Na gruncie przepisów ustawy z 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, prawo do nabycia akcji na zasadach preferencyjnych mieli pracownicy przedsiębiorstwa państwowego przekształconego w spółkę, a więc osoby pozostające w danym momencie w stosunku pracy. Prawo do nabycia akcji na zasadach preferencyjnych uzyskali nadto producenci rolni na trwale związani – uprzednio i w momencie prywatyzacji – z danym przedsiębiorstwem poprzez kontraktację lub kooperację. Ustawa z 13 lipca 1990 r., co wielokrotnie podkreślano podczas prac parlamentarnych, prowadziła do zasadniczych zmian ustroju gospodarczego kraju. W toku prac sejmowych wskazywano, że głównym celem prywatyzacji pozostaje szybkie doprowadzenie do zastąpienia własności państwowej własnością prywatną, uznaną wówczas za pozwalającą na bardziej efektywne wykorzystywanie zasobów majątkowych oraz na sprawniejsze zarządzanie jednostkami gospodarczymi. W uzasadnieniu przyjętych w ustawie o prywatyzacji rozwiązań podkreślano przy tym, że prywatyzacja ta nie ma być zasadniczym narzędziem powszechnego uwłaszczenia (czemu służyć miały odrębne uregulowania). W debacie sejmowej nad projektem ustawy o prywatyzacji, posłowie wskazywali też, że akcjonariatu pracowniczego nie należy traktować głównie „jako dotacji budżetu państwa dla pracowników prywatyzowanego przedsiębiorstwa”. Akcjonariat pracowniczy służyć powinien natomiast większemu zainteresowaniu załóg prywatyzacją, której przeprowadzenie i powodzenie było uzależnione od ich postaw. Tak traktowany akcjonariat pracowniczy miał być elementem przyspieszającym prywatyzację (por. Sprawozdanie Stenograficzne z 35 posiedzenia Sejmu X kadencji, s. 24). Z ustaleń tych wynika, że preferencyjne zasady nabywania akcji przez pracowników zostały potraktowane przez ustawę z 13 lipca 1990 r., nie jako forma rekompensaty czy też dodatkowego wynagrodzenia za wkład pracy bądź też za udziały w wytworzeniu majątku prywatyzowanych przedsiębiorstw państwowych. Miały służyć natomiast jako zachęta dla załóg i sprzyjać przyspieszeniu prywatyzacji (zob. też B. Litak-Zarębska, Z. Gawlik, Prywatyzacja przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu dla gospodarki. Prywatyzacja spółek-córek, Warszawa-Zielona Góra 1996, s. 26). 3. Ustawa z 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych została zastąpiona przez ustawę z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 171, poz. 1397 ze zm.). Nowa ustawa nieco odmiennie uregulowała istotę oraz zakres podmiotowy uprawnień do nabywania akcji prywatyzowanych spółek. Ustawodawca określił w art. 2 pkt 5 kategorię „uprawnionych pracowników”; tym właśnie „uprawnionym pracownikom” zagwarantował prawo do nieodpłatnego nabywania do 15% akcji spółki należącej do skarbu państwa. Łączna wartość nominalna akcji przeznaczonych do nieodpłatnego nabycia przez uprawnionych pracowników nie mogła przy tym przekroczyć iloczynu liczby uprawnionych pracowników oraz kwoty osiemnastu średnich wynagrodzeń miesięcznych w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat z zysku, obliczonych z okresu sześciu miesięcy poprzedzających miesiąc, w którym następuje nabycie tych akcji przez pracowników. W przypadku spółki powstałej poprzez komercjalizację przedsiębiorstwa państwowego, które miało na dzień wykreślenia z rejestru przedsiębiorstw państwowych uregulowane zobowiązania wobec budżetu państwa oraz z tytułu ubezpieczeń społecznych (a więc w przypadkach przedsiębiorstw wolnych od zobowiązań wobec państwa), łączna wartość nominalna akcji przeznaczonych do nieodpłatnego nabycia przez uprawnionych pracowników nie mogła przekroczyć iloczynu liczby uprawnionych pracowników oraz kwoty dwudziestu czterech średnich wynagrodzeń miesięcznych w sektorze przedsiębiorstw. Wynagrodzenia te wyliczane były bez wypłat z zysku, za okres sześciu miesięcy poprzedzających miesiąc, w którym nastąpiło nabycie wspomnianych tu akcji przez pracowników. Uprawnienie do nabycia akcji powstawało z dniem zbycia przez Skarb Państwa pierwszych akcji (na zasadach określonych w rozdziale 1 działu IV ustawy z 1996 r.), a wygasało ono z upływem sześciu miesięcy od dnia zbycia przez Skarb Państwa pierwszych akcji na zasadach ogólnych. Tym samym ustawodawca dopuścił nieco korzystniejsze potraktowanie pracowników przedsiębiorstw, które przed prywatyzacją nie zalegały z zobowiązaniami wobec państwa o charakterze publiczno-prawnym. W myśl art. 2 pkt 5 ustawy termin „uprawnieni pracownicy” obejmował swoim zakresem:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.