8 oraz art. 45 § 2 i 3 kodeksu pracy oraz art. 32 ust. 1 i 2 ustawy o związkach zawodowych. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego wskazanie, iż art. 232 oraz art. 391 § 1 k.p.c. naruszają zasadę skargowości oraz prowadzą do przewlekłości postępowania, nie uzasadniają nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Samo wskazanie, iż art. 232 stanowi wyjątek od zasady skargowości nie oznacza bowiem, iż tym samym dochodzi do naruszenia prawa do sprawiedliwego rozstrzygnięcia, a możliwość prowadzenia postępowania z urzędu nie prowadzi automatycznie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania przed sądem. Odnośne art. 45 ust. 2 i 3 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż przepisy te nie były podstawą rozstrzygnięcia o prawach skarżącej wskazanych w skardze konstytucyjnej. W zażaleniu z 27 października 2003 r. skarżąca zarzuciła Trybunałowi Konstytucyjnemu błąd w przyjęciu, iż zarzuty skargi skierowane przeciwko art.
odnoszą się do płaszczyzny stosowania prawa, błąd w przyjęciu, iż przesłanka długotrwałości postępowania sądowego nie jest związana z treścią art. 45 § 2 i 3 k.p., a także błąd w przyjęciu, iż wskazane przepisy nie stanowiły podstawy orzeczenia o prawach skarżącej oraz błąd w przyjęciu, że skarga konstytucyjna w zakresie odnoszącym się do art. 8 k.p. i art. 32 ustawy o związkach zawodowych jest oczywiście bezzasadna. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Skarżąca zarzuca, iż Trybunał Konstytucyjny błędnie ocenił zarzuty skierowane przeciwko art. 232 zd. 2 i art. 391 § 1 k.p.c. jako odnoszące się do płaszczyzny stosowania prawa i oczywiście bezzasadne. Zdaniem skarżącej Trybunał oceniając przedstawione zarzuty „nie wnika w kształt zasady skargowości w postępowaniu cywilnym”. Zarzut taki świadczy o niezrozumieniu istoty postępowania toczącego się przed Trybunałem Konstytucyjnym. Przedmiotem tego postępowania, zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji, jest zbadanie wniosku w sprawie zgodności aktu normatywnego z Konstytucją. Punktem wyjścia dla prowadzonego w tej materii postępowania jest domniemanie zgodności aktu normatywnego z Konstytucją. Na wnoszącym skargę konstytucyjną spoczywa obowiązek wskazania argumentów, które mogą prowadzić do obalenia tego domniemania. Trybunał Konstytucyjny nie może samodzielnie formułować argumentów przemawiających na rzecz niekonstytucyjności lub konstytucyjności aktu normatywnego, gdyż stanowiłoby to naruszenie wyrażonej w art. 66 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym zasady skargowości. W niniejszej skardze konstytucyjnej skarżąca odwołuje się do „klasycznej koncepcji” procesu cywilnego i wskazuje, iż zaskarżone przepisy naruszają zasadę skargowości i dyspozycyjności procesu. W ten sposób skarżąca dokonuje jednak wykładni art. 45 ust. 1 Konstytucji poprzez odwołanie się do kodeksu postępowania cywilnego. Przy pomocy tego rodzaju wykładni nie można jednak ustalać normatywnej treści przepisów Konstytucji byłaby to, bowiem wykładnia Konstytucji w zgodzie z ustawami. Jak trafnie w zaskarżonym postanowieniu wskazał Trybunał Konstytucyjny, z art. 45 ust. 1 nie wynika absolutny charakter zasady skargowości w postępowaniu cywilnym. Dla uzasadnienia, iż zawarte w art. 232 zd. 2 k.p.c. ograniczenie tej zasady jest niezgodne z Konstytucją nie wystarczy wskazanie, iż ograniczenie takie jest charakterystyczne dla państw totalitarnych oraz sprzeczne z zasadą skargowości. W szczególności nie uzasadnia to przyjęcia naruszenia przez zaskarżone przepisy prawa do sprawiedliwego rozstrzygnięcia. Podniesione przez skarżącą argumenty należy ocenić jako oczywiście bezzasadne. Podobnie należy ocenić zarzut naruszenia prawa do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie. Samo stwierdzenie, iż dana instytucja procesowa (w tym wypadku możliwość prowadzenia postępowania z urzędu) powoduje przewlekłość postępowania nie może uzasadniać niekonstytucyjności art.
W ten sposób można byłoby, bowiem zakwestionować wszystkie instytucje unormowane w kodeksie postępowania cywilnego. Uzasadnienie zarzutu przewlekłości postępowania wynikającej z art. 232 k.p.c. oraz zarzutu braku równości wymagałoby wskazania jakie wartości, w ramach prawa do sprawiedliwego procesu, realizuje art. 232 k.p.c. oraz jakie wartości prawnie chronione i w jakim stopniu powinny być ograniczone przez realizację dyspozycji zawartej w tym przepisie. Uzasadnienie twierdzenia o niekonstytucyjności powinno zawierać ocenę przyjętych ograniczeń z punktu widzenia przesłanek zawartych w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Poprzestanie na stwierdzeniu, iż art. 232 k.p.c. prowadzi do przewlekłości postępowania, nie jest wskazaniem sposobu naruszenia wolności lub praw w rozumieniu art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. W takim kształcie zarzut ten odnosi się de facto do płaszczyzny stosowania prawa. Jako oczywiście bezzasadne należy uznać zarzuty skarżącej kwestionujące ustalenia Trybunału Konstytucyjnego odnośnie do art. 45 § 2 i 3 kodeksu pracy. Nie każdy przywołany w uzasadnieniu wyroku sądu przepis automatycznie stanowi podstawę rozstrzygnięcia w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji. W wyroku oddalającym kasację skarżącej z 5 grudnia 2002 r. Sąd Najwyższy stwierdził m.in., iż decydujące dla rozstrzygnięcia znaczenie miała kwestia prawidłowego zastosowania art. 8 k.p. Zdaniem sądów, w tym SN, na przeszkodzie przywrócenia skarżącej do pracy stały zasady współżycia społecznego. Tak więc, podstawą orzeczenia był art. 32 ust. 2 ustawy o związkach i art. 477 § 2 k.p.c. w zw. z art. 8 k.p. Innymi słowy przeszkodą w przywróceniu do pracy była, według sądów, postawa samej skarżącej, a nie długotrwałe postępowanie sądowe. Nawet, gdyby postępowanie to trwało krótko i tak nie zmieniłoby to treści orzeczenia. Powyższe wynika wprost z uzasadnienia wskazanego wyżej wyroku Sądu Najwyższego: „uwzględnienie powództwa o przywrócenie do pracy naruszałoby art. 8 k.p.; nie było jednak – zdaniem Sądu – przeszkód do uwzględnienia alternatywnego żądania i zasądzenia odszkodowania”. Tak więc nie normatywna treść art. 45 § 2 i 3 k.p. przesądziła o treści rozstrzygnięcia o prawach skarżącej. Na marginesie należy jedynie zauważyć, że w kasacji częściowo uwzględnionej wyrokiem SN z 15 października 1999 r. skarżąca sama wskazała, iż art. 45 § 2 k.p. nie był podstawą rozstrzygnięcia w jej sprawie. Rozważenia wymagają natomiast zarzuty skarżącej skierowane przeciwko art. 8 k.p. i art. 32 ust. 1 i 2 ustawy o związkach zawodowych. Należy zgodzić się z poglądem wyrażonym w zaskarżonym postanowieniu, iż obalenie domniemania zgodności z Konstytucją przepisu wyrażającego klauzulę generalną wymaga odniesienia się do warunków konstytucyjności tego rodzaju klauzuli, na które wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 17 października 2000 r., sygn. SK 5/99 (OTK ZU nr 7/2000, poz. 254). W niniejszej skardze konstytucyjnej skarżąca nie kwestionuje jednak zgodności samej klauzuli generalnej wyrażonej w art. 8 k.p., lecz możliwość modyfikowania przez tę klauzulę normatywnej treści art. 32 ust. 1 i 2 ustawy o związkach zawodowych. W tym zakresie skarga konstytucyjna nie jest oczywiście bezzasadna, spełnia wymogi wskazane w art. 79 ust. 1 Konstytucji oraz wymogi sformułowane w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym i podlega merytorycznemu rozpoznaniu. Z tego względu zażalenie skarżącej w zakresie odnoszącym się do art. 8 k.p. i art. 32 ust. 1 i 2 ustawy o związkach zawodowych zasługuje na uwzględnienie.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.