2/1/A/2007 WYROK z dnia 15 stycznia 2007 r. Sygn. akt P 19/06* * Sentencja została ogłoszona dnia 22 stycznia 2007 r. w Dz. U. Nr 10, poz.
(91)1 Komitetu Ministrów dla państw członkowskich w sprawie sankcji administracyjnych, przyjętej 13 lutego 1991 r., stwierdzono, że rozszerzanie się kompetencji sankcyjnych jest rezultatem wzrostu państwa administracyjnego, jak też wynikiem tendencji w kierunku dekryminalizacji odpowiedzialności prawnej (zob. T. Jasudowicz, Administracja wobec praw człowieka, Toruń 1996, s. 129 i n.). Rekomendacja nie podważa instytucji kar pieniężnych i wymierzania przez organy administracji publicznej sankcji administracyjnych, lecz ustala pewne zasady, w tym konieczność ustalenia przez prawo okoliczności, w których takie kary mogą być nakładane, stosowania zasady ne bis in idem, przeprowadzenia w rozsądnym czasie postępowania administracyjnego, którego efektem jest zastosowanie kary, zapewnienia kontroli legalności przez prawnie ustanowiony, niezawisły i bezstronny sąd. W prawie administracyjnym sankcja odgrywa bardzo ważną rolę, gdyż przez zapowiedź negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w wypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, zapewnia ich poszanowanie i efektywne urzeczywistnianie. Dzięki temu normy sankcjonujące motywują adresatów norm sankcjonowanych do postaw legalistycznych. W doktrynie tej gałęzi prawa uważa się, że aby akty administracyjne były skuteczne, powinny być wyposażone w sankcje. Organ administracyjny musi posiadać środki do realizacji swej woli, w postaci przymusu administracyjnego, w przeciwnym bowiem razie efektywne administrowanie nie byłoby możliwe (zob. M. Szydło, op. cit. i powołana tam literatura, s. 123-125). Wprowadzenie do prawa budowlanego sankcji finansowej z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego miało na celu wyeliminowanie patologicznej sytuacji, gdy ogromna liczba obiektów budowlanych była od dawna użytkowana, podczas gdy w sensie prawnym nadal pozostawały w trakcie budowy. Przewidziana tą regulacją kara pieniężna za naruszenie norm prawa budowlanego nie jest zatem wyłącznie represją za naruszenie prawa, ale w istocie formą zabezpieczenia przed możliwością wystąpienia negatywnych skutków takiego naruszenia prawa. Prawo budowlane poddaje ochronie prawnej dobra publiczne, takie jak ład przestrzenny, środowisko, ale także bezpieczeństwo i ochrona zdrowia. Zważywszy na zadania organów administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego (art. 81), należy stwierdzić, że istotą nadzoru budowlanego jest m.in. zapobieganie, by nie doszło do naruszenia tych wartości. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. 6. Funkcjonowanie w obrębie prawa budowlanego odpowiedzialności obiektywnej inwestora jest konsekwencją niedopełnienia prawem przewidzianych formalności, związanych ze zgłoszeniem zamiaru przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego, a to znaczy, że rozpoczęto użytkowanie z naruszeniem obowiązujących w tym zakresie norm ustawy. W sensie techniczno-budowlanym można mówić o zakończeniu budowy obiektu budowlanego, gdy odpowiada on warunkom, jakie przewiduje prawo budowlane wobec budowy legalnej przy zawiadomieniu organu nadzoru budowlanego o zakończeniu budowy. Obiekt powinien być w takim stanie, by mógł zostać przeprowadzony jego odbiór i by można było przekazać go do normalnej eksploatacji i użytkowania (zob. wyrok NSA z 20 czerwca 1996 r., sygn. akt SA/Wr 2735/95; „Prokuratura i Prawo” z. 6/1997, s. 49). W razie stwierdzenia, że przystąpiono do użytkowania obiektu budowlanego z naruszeniem art. 54 i art. 55 prawa budowlanego, organ nadzoru budowlanego jest obowiązany nałożyć na użytkownika karę, w wysokości dziesięciokrotnej stawki opłaty, o której mowa w art. 59f prawa budowlanego (kara za odstępstwo od projektu). Kara ta stanowi iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (
- k)i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w). Stawka opłaty (
- s)wynosi 500 zł. Kategorie obiektów, współczynnik kategorii obiektów oraz współczynnik wielkości obiektu określa załącznik do ustawy – Prawo budowlane. Konieczność zastosowania prawem przewidzianych dolegliwości wobec inwestorów rozpoczynających użytkowanie obiektu bez dopełnienia obowiązków, które nakładają na nich przepisy ustawy, jest konsekwencją samego faktu naruszenia obowiązującego prawa, czego, jak wynika z relacji pytającego sądu, żadna ze stron nie kwestionuje. Obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji. Taka formuła odpowiedzialności powoduje, że w tego typu sytuacjach zasada domniemania niewinności nie znajduje zastosowania. Podstawową przesłanką odpowiedzialności jest w takim układzie odniesienia bezprawność czynu rozumiana jako zachowanie sprawcy niezgodne z przepisami prawa i zasadami współżycia społecznego. Oparcie odpowiedzialności na takiej koncepcji dopuszczalne jest jedynie w sytuacji, gdy możliwe jest wykazanie sprzeczności z obowiązującym prawem (por. wyrok TK w sprawie P 12/01 i wyrok TK z 26 marca 2002 r. w sprawie SK 2/01, OTK ZU nr 2/A/2002, poz. 15). 7. Ustalenie, że w wypadku sankcji przewidzianej w art. 57 ust. 7 prawa budowlanego mamy do czynienia z administracyjną karą pieniężną, pozwala odeprzeć zarzuty sformułowane w pytaniu prawnym. Należy stwierdzić, że umocowanie organów administracji do wymierzania kary administracyjnej mieści się w ramach porządku konstytucyjnego i nie może być postrzegane jako wkraczanie administracji w kompetencje wymiaru sprawiedliwości, w czym sąd pytający upatruje naruszenia art. 10 Konstytucji. Prokurator Generalny uznał, że niezasadne jest sięganie do wzorca o charakterze normy instytucjonalnej, z której nie wynikają żadne prawa czy obowiązki podmiotów prawnych, a jedynie zasady organizacji i realizacji władzy państwowej. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, wówczas gdy postępowanie nie zostało wszczęte na podstawie skargi konstytucyjnej, nie ma przeszkód, by wzorcem stała się norma nie wyrażająca wprost prawa podmiotowego (por. np. wyrok z 30 października 2006 r., sygn. P 36/05, OTK ZU nr 9/A/2006, poz. 129). Oczywiście innym zagadnieniem jest relewantność wzorca powołanego w konkretnej sprawie. Na tle rozpatrywanego pytania prawnego sposób uzasadnienia zarzutów nie wyklucza odwołania się do art. 10 Konstytucji, chociaż jak trafnie zauważa Prokurator Generalny, adekwatnymi wzorcami mogłyby się stać art. 42 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji. Poza tym problem stosowania właściwej procedury – w tym wypadku procedury administracyjnej, do regulowania pewnego rodzaju represji organu państwa wobec jednostki – może być niewątpliwie rozpatrywany z punktu widzenia zasady państwa prawego, urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Zasada wyrażona w art. 10 ust. 1 Konstytucji stanowi, że ustrój polityczny państwa został oparty na podziale i zrównoważeniu władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Na zasadzie tej opiera się struktura władzy publicznej w Rzeczypospolitej Polskiej. Nawiązując do argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu pytania prawnego, należy zwrócić uwagę, że kara za przestępstwo (wykroczenie) stanowi prawnokarną reakcję na czyn przestępny. Kara ta wymierzana jest w imieniu państwa przez sąd, w postępowaniu, które zapewnia oskarżonemu szczególne gwarancje i bezstronność rozstrzygnięcia. Wymierzanie kar za przestępstwa należy do zadań wymiaru sprawiedliwości, który sprawują niezawisłe sądy (art. 175 Konstytucji). Ponieważ w wypadku badanej regulacji chodzi o zastosowanie sankcji mającej na celu zapewnienie respektowania przepisów o charakterze administracyjnym, nie ma przeszkód, by sankcję stosował organ administracji. Jak podniósł Trybunał Konstytucyjny w sprawie P 12/01, ustawodawca przewidział możliwość stosowania sankcji o podobnym charakterze w różnych postępowaniach (np. w postępowaniu cywilnym, administracyjnym czy karnym). Dotyczy to np. kary pieniężnej (czy kary grzywny), która może być konsekwencją orzeczenia wydanego w następstwie przeprowadzenia postępowania karnego przed sądem karnym, ale sankcja tego rodzaju może być też zastosowana w postępowaniu administracyjnym, o ile przepisy prawne taką możliwość przewidują w konsekwencji wydanej decyzji administracyjnej (dotyczącej np. ochrony środowiska). Nie można zatem zgodzić się, że na podstawie art. 57 ust. 7 prawa budowlanego dochodzi w istocie do ukarania inwestorów przez nieuprawniony organ i w nieodpowiednim trybie, z naruszeniem prawa do sprawiedliwego wyroku niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu. Od postanowienia o nałożeniu kary pieniężnej z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego przysługuje skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Formułując zarzut niezgodności art. 57 ust. 7 prawa budowlanego z art. 2 Konstytucji, sąd pytający podniósł również wątpliwość, czy w systemie prawnym demokratycznego państwa prawa, urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, możliwe jest funkcjonowanie takiej normy prawnej, „która przewiduje automatyzm w stosowaniu sankcji za niepożądane prawnie zachowanie i nie pozwala w żaden sposób zindywidualizować represji”. Jak już podnoszono wcześniej, taka regulacja jest konsekwencją przyjęcia koncepcji odpowiedzialności obiektywnej, która znajduje zastosowanie nie tylko na gruncie prawa cywilnego, ale także na gruncie prawa administracyjnego (zob. orzecznictwo NSA przywołane w sprawie o sygn. P 12/01). W wypadku kary za przystąpienie do użytkowania obiektu budowlanego bez zezwolenia, rzeczywiście mamy do czynienia z pewnym automatyzmem. Jednakże z drugiej strony uniemożliwia to organom administracji uznaniowe kształtowanie sytuacji prawnej podmiotu zagrożonego sankcją. Reasumując, Trybunał Konstytucyjny nie znalazł podstaw do stwierdzenia niezgodności art. 57 ust. 7 prawa budowlanego z art. 10 w związku z art. 2 Konstytucji. 8. Poza rozważaniami Trybunału Konstytucyjnego pozostaje kwestia obowiązywania na gruncie prawa budowlanego, w okresie od 31 maja 2004 r. do 25 września 2005 r., dwóch podstaw wymierzania kar z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Biorąc pod uwagę, iż występująca w prawie budowlanym kumulacja podstaw odpowiedzialności za ten sam delikt administracyjny została usunięta, nie ma podstaw do orzekania w tym zakresie, a powyższe uwagi w istocie mają walor oceny historycznej. Z tych względów Trybunał Konstytucyjny orzekł jak w sentencji.