– Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) jest zgodny z art. 42 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; 2) art. 517i § 3 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 31 ust. 1 i 2 Konstytucji; 3) art. 517c § 1 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 178 ust. 1 Konstytucji, p o s t a n a w i a: na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070, z 2005 r. Nr 169, poz. 1417 oraz z 2009 r. Nr 56, poz. 459) umorzyć postępowanie ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku. UZASADNIENIE I 1. Sąd Rejonowy w Bełchatowie, VI Wydział Grodzki (dalej: sąd, sąd pytający), postanowieniem z 27 kwietnia 2007 r. (sygn. akt VI K 293/07) zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym, czy: a) art.
– Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.; dalej: k.p.k.) jest zgodny z art. 42 ust. 3 Konstytucji;
k.p.k., który przewiduje, że „odpis wniosku o rozpoznanie prezes sądu doręcza oskarżonemu oraz jego obrońcy, oznaczając czas na przygotowanie do obrony. Oskarżonemu należy umożliwić kontakt z obrońcą bez udziału osób trzecich” – są niezgodne z art. 42 ust. 3 Konstytucji statuującym zasadę domniemania niewinności. Z uzasadnienia pytania prawnego wynika jednak, że argumentacja sądu dotyczy prawa do obrony i prawa do wyboru obrońcy, tj. uprawnień określonych w art. 42 ust. 2 Konstytucji. Sąd podniósł wątpliwość, czy kwestionowane uregulowanie art.
czyni obronę realną. Skoro bowiem założeniem postępowania przyspieszonego jest to, aby sąd rozpoznał sprawę w ciągu 24 godzin, to oskarżony i jego obrońca nie uzyskają odpowiedniego czasu na przygotowanie właściwej linii obrony. Nawet przy przyjęciu, że oskarżony ustanowi obrońcę już na etapie postępowania przygotowawczego, trudno uznać, zdaniem sądu, by obrona mogła przebiegać odpowiednio. Dzieje się tak choćby z tego powodu, że na omawianym tu etapie postępowania oskarżony nie wie nawet, jaki zarzut zostanie mu ostatecznie postawiony. Trudno byłoby zatem, w ocenie sądu pytającego, wymagać od oskarżonego bądź od jego obrońcy w pełni adekwatnych czynności obrończych. 1.
jako normy technicznej, regulującej sposób postępowania organu administracji sądowej w celu realizacji gwarantowanego oskarżonemu prawa do obrony, nie można odnaleźć sprzeczności z art. 42 ust. 2 Konstytucji, przy założeniu, że sąd tylko omyłkowo wskazał art. 42 ust. 3 Konstytucji. Przepis ten jest niewątpliwie nieadekwatnym wzorcem kontroli konstytucyjności kwestionowanej regulacji. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przez art. 517i § 3 k.p.k. unormowań art. 31 ust. 1 i 2 Konstytucji, Prokurator Generalny uznał, że sąd nie przedstawił żadnych istotnych argumentów potwierdzających zasadność zarzutów. W ocenie Prokuratora Generalnego, argumenty zawarte w uzasadnieniu pytania prawnego mają wyłącznie charakter polemiki z rozwiązaniami przyjętymi przez ustawodawcę i nie mogą stanowić adekwatnych wzorców w ramach konkretnej kontroli konstytucyjności prawa. Prokurator Generalny stwierdził, iż z uzasadnienia pytania prawnego wynika, że wątpliwości sądu dotyczą kwestii dowodowych występujących w rozpatrywanej przez sąd sprawie. Pomimo wskazania trzech wybranych przepisów spośród unormowań dotyczących trybu przyspieszonego – w kontekście zgodności ze wskazanymi wzorcami konstytucyjnymi – wątpliwości sądu, w ocenie Prokuratora Generalnego, dotyczące wolności wyboru obrońcy i uchybień w gwarantowaniu prawa do obrony, a także zasady niezawisłości sędziowskiej, w rzeczywistości odnoszą się do całości regulacji trybu postępowania przyspieszonego. W ocenie Prokuratora Generalnego, wszelkie wątpliwości dowodowe, które zaistniały w tej sprawie, sąd pytający mógł – a nawet powinien – rozstrzygnąć w toku postępowania karnego w oparciu o obowiązujące regulacje kodeksu postępowania karnego, bez wnioskowania o ocenę konstytucyjności kwestionowanych przepisów. Na etapie podejmowania postanowienia o zwróceniu się z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego sąd pytający dysponował bowiem dostatecznym materiałem umożliwiającym nie tylko ocenę stanu faktycznego sprawy karnej, lecz także umożliwiającym jej rozpatrzenie. Prokurator Generalny zauważył również, że w sytuacji pojawienia się wątpliwości odnoszących się do stanu dowodowego sprawy, sąd mógł w oparciu o art. 517c § 3 k.p.k. przekazać sprawę prokuratorowi w celu przeprowadzenia postępowania przygotowawczego na zasadach ogólnych. Biorąc pod uwagę wskazane tu okoliczności, Prokurator Generalny uznał, że rozstrzygnięcie sprawy zawisłej przez sądem pytającym zależy zatem od prawidłowego zastosowania przez ten sąd obowiązujących przepisów kodeksu postępowania karnego. Nie ma przy tym potrzeby uprzedniego rozstrzygnięcia pojawiających się, zdaniem sądu pytającego, wątpliwości co do konstytucyjności przepisów dotyczących realizacji w postępowaniu przyspieszonym prawa oskarżonego do obrony czy też kwestii stosowania środków zapobiegawczych w wypadku zarządzenia przerwy w rozprawie. Z art.
wynika, że istotą postępowania przyspieszonego jest jego stosowanie tylko do sprawcy ujętego na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa lub bezpośrednio po nim. W sprawie zawisłej przed sądem pytającym dotyczy to sprawcy czynu określonego w art. 178a § 1 k.k. polegającego na prowadzeniu w stanie nietrzeźwości, jednoznacznie stwierdzonym już w chwili ujęcia sprawcy, pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym. W tej kategorii spraw nie ma z reguły – zdaniem Prokuratora Generalnego – potrzeby dokonywania dalszych ustaleń w zakresie stanu faktycznego i rozważania uwarunkowań winy sprawcy przestępstwa. Celem zastosowania trybu przyspieszonego jest – przy ustalonym i niekwestionowanym w sprawie stanie faktycznym – niezwłoczne wymierzenie sprawcy stosownej kary. W sytuacji, gdy sąd pytający powziął wątpliwości co do winy oskarżonego, powinien on, zdaniem Prokuratora Generalnego, postąpić zgodnie z właściwym przepisem kodeksu postępowania karnego, tj. przekazać sprawę do postępowania przygotowawczego na zasadach ogólnych. Żadne z zastosowanych rozstrzygnięć dotyczących trybu postępowania nie wymagało natomiast poddania kwestionowanych przez sąd pytający przepisów ocenie ich konstytucyjności (pod kątem zgodności z przywołanymi w pytaniu prawnym unormowaniami Konstytucji). W opinii Prokuratora Generalnego, sąd pytający zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym nie po to, aby po przedstawieniu wątpliwości co do zgodności wskazanych przepisów z Konstytucją uzyskać stanowisko, które umożliwi mu zgodne z Konstytucją rozstrzygnięcie rozpoznawanej sprawy, lecz po ewentualną aprobatę Trybunału dla negatywnej oceny przyspieszonego trybu postępowania karnego. Potwierdzają to, zdaniem Prokuratora Generalnego, towarzyszące uzasadnieniu pytania prawnego rozważania sądu pytającego dotyczące zarówno słuszności wprowadzenia trybu przyspieszonego, jak i wynikających z tego trybu niebezpieczeństw dla zapewnienia rzetelnego i sprawiedliwego procesu oraz przysługujących oskarżonym w tym trybie uprawnień procesowych. W podobnym kierunku zmierza zawarta w pytaniu polemika z ustawodawcą dotycząca pojęcia „chuligańskiego” charakteru przestępstwa, a zwłaszcza wskazanie na nieostrość tego określenia. Zarzuty sądu pytającego zawarte w przedstawionym pytaniu prawnym mają – w ocenie Prokuratora Generalnego – charakter abstrakcyjny, nie zaś konkretny. Prokurator Generalny przypomniał w tym kontekście, że przedstawienie przez sąd pytania prawnego co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją jest dopuszczalne, o ile pytanie prawne nie prowadzi do uruchomienia wyłącznie abstrakcyjnej kontroli wskazanego przepisu. Prokurator Generalny uznał, że w rozpatrywanej sprawie doszło do zadania pytania prawnego wbrew wymogom określonym w art. 193 Konstytucji (tj. niezbędności udzielenia odpowiedzi dla rozstrzygnięcia konkretnej sprawy). Stanowi to – zdaniem Prokuratora Generalnego – podstawę do umorzenia postępowania, zgodnie z art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK, ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku. Na marginesie Prokurator Generalny zauważył, że skierowanie przez sąd pytający do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego dotyczącego konstytucyjności przepisów postępowania przyspieszonego powoduje w praktyce niemożność dalszego prowadzenia zawisłego przed tym sądem postępowania w trybie przyspieszonym. Zwrócenie się z pytaniem prawnym przez sąd rozpoznający sprawę (w trybie przyspieszonym) musi bowiem nastąpić przy jednoczesnym zawieszeniu postępowania, a to z kolei powoduje przerwę w rozprawie trwającą z zasady dłużej niż 14 dni. To zaś uniemożliwia kontynuowanie postępowania w trybie przyspieszonym już po uzyskaniu odpowiedzi na pytanie prawne. Zaistnienie tak długiej przerwy skutkuje automatycznie zmianą trybu postępowania. Tym samym od odpowiedzi na pytanie prawne dotyczące przepisów proceduralnych regulujących postępowanie przyspieszone nie będzie zależało konkretne rozstrzygnięcie sprawy, do której pytanie to się odnosi. Sprawa ta nie będzie już bowiem rozstrzygana z zastosowaniem trybu przyspieszonego. Prokurator Generalny przedstawił nadto kilka uwag odnoszących się do konstytucyjności trybu przyspieszonego w aspekcie prawa do obrony. Na podstawie analizy dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w zakresie konstytucyjnego prawa do obrony Prokurator Generalny podkreślił, że art. 517i § 3 k.p.k. jest unormowaniem gwarantującym (nie zaś – jak zarzucił sąd pytający – ograniczającym) prawo do obrony w aspekcie materialnym i formalnym. W ocenie Prokuratora Generalnego, stopień potencjalnego utrudnienia kontaktu oskarżonego z obrońcą w stadium początkowym postępowania przyspieszonego (kiedy sprawca tuż po zatrzymaniu jest poddawany wstępnym czynnościom procesowym – zanim dokona wyboru obrońcy bądź zostanie mu wyznaczony obrońca z urzędu) nie jest istotnie wyższy niż przy wyborze przez podejrzanego obrońcy czy też przy korzystaniu z obrońcy z urzędu przez podejrzanego zatrzymanego (a nawet tymczasowo aresztowanego) w postępowaniu karnym prowadzonym w trybie zwykłym. Prokurator Generalny uznał, że kwestionowane przez sąd pytający regulacje dotyczące przymusu adwokackiego i obrońcy z urzędu w postępowaniu przyspieszonym, w połączeniu z przepisami wykonawczymi zawartymi w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 22 lutego 2007 r. w sprawie zapewnienia oskarżonemu możliwości korzystania z pomocy obrońcy, jego wyboru w postępowaniu przyspieszonym oraz organizacji dyżurów adwokackich (Dz. U. Nr 38, poz. 248), stanowią kompleksową realizację uprawnienia do obrony z urzędu nielimitowanej innymi ograniczeniami. Dotyczy to zwłaszcza ograniczeń takich jak przewidziana w art. 78 k.p.k. konieczność wykazania przez oskarżonego, że z powodu sytuacji materialnej nie jest w stanie zapewnić sobie obrońcy z wyboru. Z tego względu kwestionowane przez sąd pytający art. 517i § 3 k.p.k. i art.
pozostają, zdaniem Prokuratora Generalnego, w zgodności ze standardami konstytucyjnymi w zakresie konstytucyjnego prawa do obrony. 3. W pisemnym stanowisku z 12 czerwca 2008 r. Marszałek Sejmu wniósł w imieniu Sejmu o stwierdzenie, że art.
jest zgodny z art. 42 ust. 3 Konstytucji, art. 517i § 3 k.p.k. jest zgodny z art. 31 ust. 1 i 2 Konstytucji. W pozostałym zakresie Marszałek Sejmu wnioskował o umorzenie postępowania na podstawie art. 39 ust. 1 ustawy o TK ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku. Oceniając merytorycznie podniesione przez sąd zarzuty dotyczące zgodności art.
z art. 42 ust. 3 Konstytucji, Marszałek Sejmu zwrócił uwagę, że w pytaniu prawnym przywołano nieadekwatny wzorzec kontroli konstytucyjności. Sąd w uzasadnieniu wskazuje bowiem na naruszenie konstytucyjnego prawa do obrony, podczas gdy podany wzorzec konstytucyjny formułuje zasadę domniemania niewinności. W ocenie Marszałka Sejmu, w ujęciu pytania prawnego mamy do czynienia z oczywistą omyłką, a sąd, formułując zarzuty, miał na myśli art. 42 ust. 2 Konstytucji statuujący prawo do obrony. Oceniając sformułowane przez sąd zarzuty, Marszałek Sejmu wyraził pogląd, że nie można z góry zakładać, iż sama szybkość postępowania przyspieszonego narusza art. 42 ust. 2 Konstytucji. Odpowiedni czas na przygotowanie się do obrony zależy bowiem od okoliczności danej sprawy, i to sąd na podstawie art.
powinien ten czas wyznaczyć w wymiarze adekwatnym do zaistniałych okoliczności. Nie sposób, w ocenie Marszałka Sejmu, zgodzić się również z twierdzeniem, że naruszenie prawa do obrony wynika z podstawowego założenia trybu przyspieszonego, jakim jest wydanie orzeczenia w danej sprawie w ciągu 24 godzin od przekazania oskarżonego do dyspozycji sądu. Sąd ma zatem możliwość uwzględnienia, w razie potrzeby, konieczności odpowiedniego przygotowania się oskarżonego do obrony, wyznaczając mu czas na podjęcie stosownych działań. W tej sytuacji, w ocenie Marszałka Sejmu, zarzut naruszenia przez art.
postanowień art. 42 ust. 2 Konstytucji należy uznać za bezzasadny. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez art. 517i § 3 k.p.k. postanowień art. 31 ust. 1 i 2 Konstytucji, Marszałek Sejmu zwrócił uwagę, że kolejny raz doszło w pytaniu prawnym do omyłkowego wskazania wzorca kontroli konstytucyjności prawa. W ocenie Marszałka Sejmu, właściwszym byłby wzorzec określony w art. 31 ust. 3 Konstytucji statuującym dopuszczalne przesłanki ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela. Marszałek Sejmu wskazał jednocześnie, że najwłaściwszym z punktu widzenia treści zarzutów wzorcem kontroli konstytucyjności byłby art. 42 ust. 2 Konstytucji. Analizując zarzuty sądu, Marszałek Sejmu nie zgodził się z poglądem, że art. 517i § 3 k.p.k. jest niezgodny z Konstytucją, ponieważ ogranicza prawo do obrony przysługujące skarżącemu. Marszałek Sejmu zwrócił również uwagę, że użycie przez ustawodawcę terminu „niezwłocznie” pozwala sądom określić oskarżonemu taki termin, w którym będzie on mógł wyznaczyć obrońcę z wyboru. Celem tego przepisu, w ocenie Marszałka Sejmu, nie jest bowiem uniemożliwienie oskarżonemu swobodnego wyboru obrońcy. Ma on na celu niedopuszczenie do sytuacji, w której dokonywane przez oskarżonego zmiany obrońców nie wynikałyby z rzeczywistej potrzeby, lecz jedynie z dążenia do wydłużenia postępowania. Oceniając zasadność zarzutu niezgodności art. 517c § 1 k.p.k. z 178 ust. 1 Konstytucji, Marszałek Sejmu uznał, że pytanie prawne nie powinno być w tym zakresie rozpoznawane. Gdyby jednak Trybunał Konstytucyjny uznał, że od odpowiedzi na tak postawione pytanie zależy rozstrzygnięcie sprawy zawisłej przed sądem pytającym, to także w tej kwestii nie sposób zgodzić się z przedstawioną przez sąd argumentacją. W ocenie Marszałka Sejmu, nie wydaje się, by nawet obligatoryjne zastosowanie środka zapobiegawczego wobec oskarżonego – do czego zobowiązuje kontrolowany przepis – stanowiło naruszenie zasady niezawisłości sędziowskiej (art. 178 ust. 1 Konstytucji). Przepis ten może być co najwyżej rozpatrywany w kontekście art. 41 ust. 1 Konstytucji i określonej w nim dopuszczalności ograniczenia wolności osobistej skarżącego. Tego aspektu jednak sąd pytający nie akcentuje. W tym kontekście Marszałek Sejmu wskazał, że wiele przepisów kodeksu postępowania karnego prowadzi do ograniczenia swobody decyzji sądu poprzez nakazywanie bądź zakazywanie mu pewnych działań. Trudno zatem, zdaniem Marszałka Sejmu, zgodzić się poglądem sądu pytającego, że tego typu konstrukcje same przez się naruszają zasadę niezawisłości sędziowskiej (art. 178 ust. 1 Konstytucji). II Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: 1. Na wstępie Trybunał Konstytucyjny rozważył, czy zachowane zostały wymogi ustawowe warunkujące merytoryczne rozpatrzenie pytania prawnego. Wątpliwości w tej kwestii zgłosił Prokurator Generalny, jak również – chociaż tylko w pewnym zakresie – Marszałek Sejmu. 1.1. Zgodnie z art. 193 Konstytucji oraz art. 3 ustawy z 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK), każdy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed tym sądem. Pytanie prawne jest instytucją konkretnej kontroli konstytucyjności prawa. Kontrola ta przysługuje w związku ze stosowaniem danego aktu normatywnego w indywidualnej sprawie. Warunkiem koniecznym rozpatrzenia przez Trybunał pytania prawnego jest jego ścisły związek z toczącym się postępowaniem w indywidualnej sprawie zawisłej przed sądem pytającym. Zwrócenie się do Trybunału z pytaniem prawnym jest możliwe od momentu wszczęcia postępowania sądowego, aż do jego prawomocnego zakończenia. Muszą przy tym zostać spełnione trzy przesłanki:
517i § 3 oraz art. 517c § 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.; dalej: k.p.k.) w brzmieniu nadanym ustawą z 16 listopada 2006 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 226, poz. 1648). W uzasadnieniu pytania prawnego (zawartym w postanowieniu sądu z 27 kwietnia 2007 r.) sąd pytający nie wskazał natomiast, w jaki sposób – w jego ocenie – odpowiedź Trybunału Konstytucyjnego może wpłynąć na rozstrzygnięcie zawisłej przed sądem sprawy. W piśmie uzupełniającym sądu pytającego, przesłanym po wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych na podstawie zarządzenia Prezesa Trybunału Konstytucyjnego z 16 maja 2007 r., sąd pytający odniósł się do tej możliwości jako jedynie potencjalnej, twierdząc, że „odpowiedź na zadane pytanie może mieć wpływ na rozstrzygnięcie w tym zakresie, iż zakwestionowanie wskazanych w pytaniu przepisów spowoduje, że organ prowadzący postępowanie przygotowawcze zmuszony będzie do jego przeprowadzenia w formie dochodzenia lub śledztwa, a tym samym do wyjaśnienia wszelkich okoliczności związanych z zaistniałym przestępstwem”. Sąd nie wykazał jednak, że od uprzedniej oceny konstytucyjności kwestionowanych przepisów uzależnione jest – i w jakim zakresie – rozstrzygnięcie rozpatrywanej przez niego sprawy. Poprzestając na przytoczonej tu ogólnej argumentacji sprowadzającej się do dopuszczenia jedynie potencjalnego wpływu odpowiedzi na pytanie prawne na rozstrzygnięcie sprawy zawisłej przed sądem pytającym, sąd ten nie wypełnił w stopniu wystarczającym ustawowej powinności wskazania, „w jakim zakresie odpowiedź na pytanie prawne może mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, w związku z którą pytanie zostało postawione”, statuowanej w art. 32 ust. 3 ustawy o TK. Dodać należy, że wzmiankowana przez sąd pytający w piśmie uzupełniającym – jako ewentualne rozstrzygnięcie procesowe – możliwość przejścia w kierunku prowadzenia postępowania przygotowawczego w formie dochodzenia (lub śledztwa), a tym samym zmiany trybu rozpatrzenia sprawy zawisłej przed sądem pytającym – jak trafnie podkreślił Prokurator Generalny – nie jest uzależniona od udzielenia przez Trybunał Konstytucyjny odpowiedzi na postawione przez sąd pytający pytanie prawne. Na podstawie bowiem art. 517c § 2 i 3 sąd pytający mógł bez przeszkód przekazać rozpatrywaną przez siebie sprawę do postępowania prowadzonego na zasadach ogólnych, a więc przy prowadzeniu dochodzenia (lub śledztwa) służącego wyjaśnieniu wszelkich okoliczności związanych z potencjalnie zaistniałym przestępstwem. 2.2. Tym samym, w ocenie Trybunału, możliwość przekazania sprawy – na podstawie obowiązujących, a nieobjętych pytaniem prawnym unormowań art. 517c § 2 i 3 k.p.k. – z trybu przyspieszonego do postępowania prowadzonego na zasadach ogólnych nie wymagała rozstrzygania o konstytucyjności kwestionowanych przepisów. W szczególności sąd pytający nie wskazał zakresu i sposobu, w jaki uznanie za konstytucyjne (lub wyeliminowanie z porządku prawnego ze względu na sprzeczność ze wskazanymi przez sąd wzorcami kontroli konstytucyjności) przepisów art.
517i § 3 oraz 517c § 1 k.p.k. może wpływać (przyzwalająco lub ograniczająco) na intencjonalną możliwość przekazania zawisłej przed sądem pytającym sprawy z trybu przyspieszonego do postępowania prowadzonego na zasadach ogólnych. Sąd nie wykazał też wpływu zastosowania (lub braku zastosowania będącego skutkiem ewentualnej niekonstytucyjności) art.
517i § 3 oraz 517c § 1 k.p.k. na rozstrzygnięcie istotnej tu sprawy w trybie przyspieszonym (który zresztą, wskutek przedstawienia pytania prawnego i przerwy w rozprawie dłuższej niż 14 dni, nie może być kontynuowany). Trybunał Konstytucyjny nie dostrzega – w istniejących uwarunkowaniach prawnych, przy możliwości skorzystania z unormowań art. 517c § 2 i 3 k.p.k. (dopuszczających przekazanie sprawy do postępowania na zasadach ogólnych) – konieczności rozstrzygania kwestii konstytucyjności kwestionowanych przepisów w trybie odpowiedzi na pytanie prawne. Sąd pytający nie dowiódł bowiem w uzasadnieniu pytania prawnego, że odpowiedź taka warunkuje możliwość rozstrzygnięcia sprawy przy uwzględnieniu wszelkich istotnych okoliczności i zgodnie z przekonaniem sądu bądź w trybie przyspieszonym, bądź w postępowaniu prowadzonym na zasadach ogólnych. Sąd pytający nie wskazał innego zakresu potencjalnego rozstrzygnięcia, w odniesieniu do którego określony wpływ na rozstrzygnięcie sprawy zawisłej przed tym sądem miałaby kwestia obowiązywania lub – alternatywnie – wyeliminowania z porządku prawnego któregokolwiek z trzech kwestionowanych przepisów. W tym stanie rzeczy Trybunał Konstytucyjny uznał, iż nie została spełniona przesłanka funkcjonalna orzekania w trybie udzielania odpowiedzi na pytanie prawne. Wobec niespełnienia przesłanki funkcjonalnej Trybunał na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK postanowił umorzyć postępowanie ze względu na niedopuszczalność orzekania. 2.
stanowiący, iż „odpis wniosku o rozpoznanie prezes sądu doręcza oskarżonemu oraz jego obrońcy, oznaczając czas na przygotowanie do obrony. Oskarżonemu należy umożliwić kontakt z obrońcą bez udziału osób trzecich”, jest niezgodny z konstytucyjną zasadą domniemania niewinności (statuowaną w art. 42 ust. 3 Konstytucji). Przywołanie przez sąd pytający, i to dwukrotnie, wskazanego wzorca kontroli konstytucyjności nasuwa, zdaniem Trybunału, istotne wątpliwości. Z uzasadnienia pytania prawnego wynika, że argumenty sądu pytającego dotyczą de facto prawa do obrony oraz prawa do wyboru obrońcy, o czym stanowi art. 42 ust. 2 Konstytucji. Za takim odczytaniem pytania przemawia w szczególności twierdzenie sądu pytającego, że „trudno uznać, by tego rodzaju uregulowanie czyniło obronę realną, bo skoro założeniem nowelizacji jest, by sąd rozpoznał sprawę w ciągu 24 godzin, to takiego czasu z pewnością nie uzyska oskarżony i jego obrońca na przygotowanie właściwej akcji obrończej”. Argumentacja ta świadczyć może o wyraźnie omyłkowym przywołaniu art. 42 ust. 3 Konstytucji jako wzorca kontroli konstytucyjności. Wątpliwości co do tego, który wzorzec kontroli konstytucyjności sąd pytający pragnął przywołać, pozostają aktualne przy kompleksowej analizie treści pytania (gdyż w końcowym fragmencie uzasadnienia pytania sąd konsekwentnie przywołuje art. 42 ust. 3 Konstytucji jako wzorzec kontroli konstytucyjności). Na wątpliwości tej natury zwrócił również uwagę Prokurator Generalny w swym pisemnym stanowisku przesłanym do Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał Konstytucyjny powziął przypuszczenie, że sąd pytający kwestionuje zgodność art.
z art. 42 ust. 2, niemniej jednak nie może przejść do porządku dziennego nad konsekwentnym wskazywaniem przez sąd pytający jako wzorca kontroli art. 42 ust. 3 Konstytucji. Na marginesie dokonanych ustaleń Trybunał Konstytucyjny przypomina, że żadne istotne okoliczności nie zwalniają sądu pytającego z obowiązku starannego sporządzenia pytania prawnego. Zgodnie z art. 32 ustawy o TK pytanie winno spełniać ustawowe wymogi pisma procesowego, a tym samym wskazywać odpowiednie wzorce kontroli oraz zawierać należycie sformułowane uzasadnienie zarzutów. Sąd pytający nie uzasadnił zarzutu niezgodności art.
z art. 42 ust. 3 Konstytucji (i statuowaną tam konstytucyjną zasadą domniemania niewinności), uchybiając powinnościom ustawowym z art. 32 ust. 1 pkt 3 ustawy o TK w zakresie poprawnego sformułowania zarzutu niezgodności z Konstytucją. Należy także przypomnieć, że na podstawie art. 66 ustawy o TK Trybunał Konstytucyjny jest ściśle związany treścią oraz granicami rozpatrywanego pytania prawnego. Nie może też – wychodząc poza granice określone w pytaniu – wyręczyć sądu pytającego w doborze i wskazaniu wzorców kontroli adekwatnych do podnoszonych w pytaniu prawnym wątpliwości. Jest to tym bardziej zasadne w odniesieniu do pytań prawnych, których treść wyznaczona jest orzeczeniem (postanowieniem) sądu pytającego, a w przedmiotowej sprawie – także zaistniałą możliwością uzupełnienia braków formalnych przedłożonego pytania prawnego (w związku z wezwaniem Trybunału Konstytucyjnego). 3.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.