47/1/B/2009 POSTANOWIENIE z dnia 17 lutego 2009 r. Sygn. akt Ts 126/08 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Wojciech Hermeliński – przewodniczący Mirosław Wyrzykowski – sprawozdawca Teresa Liszcz, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 grudnia 2008 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Jana Wydrycha, p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 16 kwietnia 2008 r. zakwestionowana została zgodność z Konstytucją art. 6 pkt 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603, ze zm.; dalej: ustawa) w części obejmującej zwrot „a także publicznych obiektów ochrony zdrowia” i art. 136 ust. 2 tejże ustawy. Skarżący był właścicielem nieruchomości, która umową z 11 sierpnia 1977 r. w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. Nr 17, poz. 70, ze zm.) została zbyta na rzecz Skarbu Państwa z przeznaczeniem pod budowę szpitala. Umową z 21 września 1998 r. Skarb Państwa wniósł przedmiotową nieruchomość jako wkład na rzecz Polsko-Włoskiej Fundacji Promocji Zdrowia im. św. Rafała w Krakowie i jednocześnie darował ją na rzecz tej Fundacji. Skarżący uznając, że przedmiotowa nieruchomość stała się zbędna z uwagi na cel określony w umowie wywłaszczeniowej, wystąpił do właściwych organów administracyjnych o jej zwrot. Jednakże z uwagi na rozdysponowanie nieruchomością przez Skarb Państwa na rzecz Fundacji, skarżący wystąpił z powództwem o stwierdzenie nieważności umowy darowizny z 21 września 1998 r. Powództwo to zostało oddalone przez Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z 22 sierpnia 2006 r. (sygn. akt IC 1676/03). Wniesiona od powyższego orzeczenia apelacja została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 4 grudnia 2007 r. (sygn. akt I ACa 475/07). Skarżący wywodzi, że wskazane przepisy naruszają jego konstytucyjne prawo własności oraz prawo do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która stała się zbędna z uwagi na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Postanowieniem z 18 grudnia 2008 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Rozstrzygnięcie takie podyktowane było nieprawidłowościami skargi w zakresie wskazania konstytucyjnych wzorców kontroli, a po części wynikało z bezzasadności zarzutów. Pełnomocnik skarżącego wniósł na powyższe postanowienie zażalenie. Nie podzielił poglądów dotyczących uchybień formalnych skargi, przeciwnie – wyraził opinię, że spełniała ona wszystkie wymagane przesłanki. W zażaleniu podniesiono również, że adekwatnymi wzorcami kontroli w niniejszej sprawie są przepisy zarówno dotyczące prawa własności (art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1-3 Konstytucji), jak i odnoszące się do prawa do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość (art. 21 ust. 2 Konstytucji). W złożonym środku odwoławczym zawarto argumentację przemawiającą za nieprawidłowością wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie, wynikającą z nieuwzględnienia treści płynącej z art. 6 pkt 6 ustawy. Ponadto zażalenie dość szeroko odnosi się do niechęci organów wymiaru sprawiedliwości do przyznawania odszkodowań za odebrane nieruchomości. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Złożone zażalenie nie podważyło zasadności zaskarżonego postanowienia i dlatego nie zasługiwało na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że w obowiązującym stanie prawnym w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym obowiązuje zasada skargowości, co oznacza, że podmiot kierujący do Trybunału Konstytucyjnego skargę bądź zażalenie na postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu sam określa granice, w ramach których sprawa podlega rozpoznaniu. Artykuł 66 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK) wyklucza w tym zakresie jakąkolwiek aktywność Trybunału. Rola tego organu została sprowadzona do oceny argumentacji przedstawionej we wnoszonych pismach procesowych. Skarżący zakwestionował zaskarżone postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu z kilku powodów i tylko w tym zakresie Trybunał Konstytucyjny dokonuje oceny zasadności zażalenia. Pierwszy zarzut środka odwoławczego sprowadza się do stwierdzenia, że złożona skarga konstytucyjna odpowiada wszystkim warunkom formalnym tego środka ochrony wolności i praw, zawiera wskazanie naruszonych konstytucyjnych wolności i praw oraz prawidłowo określa konstytucyjne wzorce kontroli. Skład rozpoznający zażalenie nie podziela powyższego poglądu. Ponowna analiza pism procesowych sprawy prowadzi do wniosku tożsamego z wyrażonym w postanowieniu pierwszoinstancyjnym. Prawidłowa jest ocena Trybunału wykluczająca możliwość kontroli zakwestionowanych przepisów z punktu widzenia prawa własności oraz prawa do odszkodowania za jej pozbawienie. Nie można bowiem jednocześnie być podmiotem własności (co uzasadniałoby, przy spełnieniu innych warunków, poddanie skarżonych unormowań kontroli z konstytucyjną regulacją prawa własności) oraz osobą dochodzącą odszkodowania za jej utratę. Prawo własności, uregulowane w art. 140 i nast. ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, ze zm.), ma granice czasowe. W momencie wywłaszczenia dotychczasowy właściciel traci zasadniczo wszelkie uprawnienia do rzeczy, gdyż jego prawo własności przechodzi na inny podmiot. Odjęcie własności uprawnia oczywiście do określonych w danym przypadku świadczeń ekwiwalentnych, jednakże przysługują one byłemu – a nie obecnemu – właścicielowi. Stąd też Trybunał Konstytucyjny w zaskarżonym postanowieniu zasadnie uznał, że nie wszystkie przytoczone wzorce kontroli są adekwatne w niniejszej sprawie. Należy również podzielić pogląd wyrażony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, głoszącym, że w pismach procesowych sprawy istnieją daleko idące różnice w precyzyjnym wskazaniu wzorców kontrolnych. Skarżący wskazywał początkowo, że kwestionowana regulacja powinna zostać oceniona z punktu widzenia treści zawartych w art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1 oraz art. 21 ust. 2 Konstytucji, następnie domagał się kontroli również z art. 64 ust. 2 Konstytucji, by wreszcie postulować zbadanie przepisów z regułami płynącymi z art. 31 ust. 3 oraz 64 ust. 3 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny podkreśla, że treść art. 64 Konstytucji jest wewnętrznie zróżnicowana, a każda z jednostek redakcyjnych tego przepisu dotyczy różnych aspektów prawa własności. Inny charakter ma zarzut naruszenia równej ochrony własności i praw majątkowych (art. 64 ust. 2 Konstytucji), a inny zarzut nieproporcjonalnego ograniczenia tych praw (art. 64 ust. 3 Konstytucji). Trybunał Konstytucyjny zwraca uwagę, że ze względu na związanie granicami skargi (art. 66 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym), dokonuje ocen skarżonych przepisów jedynie w granicach ustalonych przez skarżącego. Nieprecyzyjne ich wskazanie może skutkować niesatysfakcjonującym – z punktu widzenia skarżącego – rozstrzygnięciem. Skarżący dowodzi również, że nie można oczekiwać uzasadnienia dla niekonstytucyjności kwestionowanej regulacji ustawowej w sytuacji, gdy wzorzec kontroli został przywołany jako przepis związkowy. Twierdzenie to pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK, który jednoznacznie wymaga określenia naruszonych praw z wykazaniem sposobu tego naruszenia. Jeśli skarga wiąże ze sobą określone przepisy Konstytucji, to musi również zawierać dokładne wskazanie normy konstytucyjnej z nich wywiedzionej. Oczywiście przepis powołany jako związkowy może być tylko normatywnym tłem dla prowadzonych w skardze wywodów, nie oznacza to jednak, że można je w skardze całkowicie pominąć. Kolejny zarzut zażalenia – dotyczący relacji art. 6 pkt 6 ustawy z art. 21 ust. 2 Konstytucji – także nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z tym przepisem Konstytucji wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Jak wynika z powyższego, na gruncie tego przepisu istnieją dwa elementy dopuszczalności wywłaszczenia – dokonanie go na cele publiczne oraz za słusznym odszkodowaniem. Z kolei zaskarżony przepis – art. 6 pkt 6 ustawy, reguluje wyłącznie materię celu uzasadniającego przymusowe odjęcie własności, zaliczając do niej budowę i utrzymywanie pomieszczeń dla urzędów organów władzy, administracji, sądów i prokuratur, państwowych szkół wyższych, szkół publicznych, a także publicznych: obiektów ochrony zdrowia, przedszkoli, domów opieki społecznej, placówek opiekuńczo-wychowawczych i obiektów sportowych, pomija zaś zagadnienie odszkodowania. Kontrola konstytucyjności prawa zakłada porównywanie zakresu treściowego normy konstytucyjnej z kwestionowaną normą podkonstytucyjną, przy czym wzajemny stosunek tych zakresów nie może być rozłączny. Dlatego w zaskarżonym postanowieniu Trybunał Konstytucyjny ograniczył się wyłącznie do zbadania obu norm na płaszczyźnie celów publicznych uzasadniających wywłaszczenie i doszedł do wniosku, że oczywiście bezzasadne jest kwestionowanie art. 6 pkt 6 ustawy z tą częścią art. 21 ust. 2 Konstytucji, która stanowi o publicznym celu wywłaszczenia. W zaskarżonym postanowieniu Trybunał Konstytucyjny uznał, że zarzuty niekonstytucyjności art. 136 ust. 2 ustawy sprowadzają się wyłącznie do sfery stosowania prawa. Skarżący nie zgadza się z tą oceną, stwierdzając, że wątpliwości wyrażone w skardze odnoszą się dokładnie do treści tego przepisu. Twierdzenie to jest nieprawdziwe. W skardze konstytucyjnej z 16 kwietnia 2008 r. wywody poświęcone art. 136 ust. 2 ustawy zawarte są na szóstej i siódmej stronie pisma. Ich treścią jest:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.