kwestionowanych unormowań z licznymi przepisami Konstytucji, wśród których regulacja chroniąca własność (art. 64 ust. 3 Konstytucji) zostaje przywołana jedynie jako przepis związkowy. W dalszej części wstępnego fragmentu skargi (s. 2-4) następuje doprecyzowanie jej zarzutów, które w żadnej mierze nie nawiązuje już do konstytucyjnej regulacji ochrony własności. Wątpliwości Trybunału Konstytucyjnego były zasadne także dlatego, że ze skargi nie wynika precyzyjnie, która jednostka redakcyjna rozporządzenia ma być niezgodna z określonymi unormowaniami konstytucyjnymi. W odniesieniu do § 1 rozporządzenia z 2001 r. podnosi się sprzeczność z art. 7 i art. 217 w związku z art. 84 i art. 92 ust. 1 Konstytucji. Z kolei § 20a rozporządzenia z 1997 r. (który – jak wskazano w postanowieniu o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu, czego w zażaleniu skarżący nie kwestionuje – nie był podstawą orzeczenia) skonfrontowano z zarzutem naruszenia art. 2, art. 87 w związku z art. 91 ust. 1 oraz 92 ust. 1 Konstytucji. Nie podniesiono więc zarzutu naruszenia konstytucyjnych przepisów regulujących prawo własności. Także analiza uzasadnienia skargi dostarcza argumentów przemawiających za tezą wywiedzioną w zaskarżonym postanowieniu. W tej części skargi skarżący zawarł rozważania odnoszące się do:
z art. 7 Konstytucji (s. 30-35 skargi). Wywody te nie zostały poświęcone jakiemukolwiek konstytucyjnemu prawu podmiotowemu. Z kolei od 36 strony skargi skarżący stara się wykazać niekonstytucyjność § 20 rozporządzenia z 1997 r. Okoliczność ta nie ma jednak znaczenia, z uwagi na niekwestionowanie stanowiska Trybunału Konstytucyjnego wyrażonego w zaskarżonym postanowieniu, głoszącego, że przepis ten nie stanowił podstawy ostatecznego rozstrzygnięcia o prawach skarżącego. Z uwagi na powyższe, nie można uznać, że skarga spełniała warunek określenia naruszonych praw podmiotowych wraz ze wskazaniem sposobu ich naruszenia (art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK), a zatem należało uznać, że nie zachodzą przesłanki do uwzględnienia zażalenia. Na marginesie należy raz jeszcze powtórzyć, że wskazany w skardze art. 2 Konstytucji (i płynące z niego: zasada demokratycznego państwa prawnego, zasada zaufania obywateli do państwa i prawa, zasada bezpieczeństwa prawnego i przyzwoitej legislacji) nie może być samoistnym źródłem praw podmiotowych, ochrony których skarżący mógłby domagać się w skardze konstytucyjnej. Reguły wywiedzione z tej regulacji wyznaczają jedynie standard kreowania przez ustawodawcę wolności i praw, nie wprowadzając jednocześnie konkretnej wolności czy konkretnego prawa (zob. postanowienia TK z: 10 stycznia 2001 r., Ts 72/00, OTK ZU nr 1/2001, poz. 12; 20 lutego 2008 r., SK 27/07, OTK ZU nr 1/A/2008, poz. 22). Ponadto, należy podkreślić, że niewłaściwe powołanie wzorców konstytucyjnych miało szerszy zakres, źródła konstytucyjnych praw podmiotowych nie stanowiły bowiem ani art. 7, art. 84, art. 87 ust. 1, art. 91 ust. 1, art. 92 ust. 1 ani też art. 217 Konstytucji. Utrwalone orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego wskazujące na niewłaściwość tak sformułowanej podstawy skargi zachowuje aktualność w niniejszej sprawie (por. postanowienia TK z: 16 lutego 2009 r., Ts 202/06, OTK ZU nr 1/B/2009, poz. 23; 23 stycznia 2002 r., Ts 105/00, OTK ZU nr 1/B/2002, poz. 60). Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 36 ust. 7 ustawy o TK, Trybunał Konstytucyjny zażalenia nie uwzględnił.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.