2 Konstytucji, 3) art. 74 § 4 i art. 74d ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim pomijają ustną formę egzaminu notarialnego, z art. 17 ust. 1 Konstytucji, o r z e k a:
pkt 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim odnosi się do dokumentów zaświadczających co najmniej 5-letni okres wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza na podstawie umów cywilnoprawnych w kancelarii notarialnej, jest zgodny z art. 2 Konstytucji. UZASADNIENIE I 1. Krajowa Rada Notarialna (dalej: KRN lub wnioskodawca) 21 listopada 2009 r. złożyła do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności: 1) art. 12 § 2 pkt 3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie (Dz. U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1158, ze zm.; dalej: p.n.) w zakresie, w jakim zwalnia z wymogu odbycia aplikacji notarialnej osoby, które po ukończeniu wyższych studiów prawniczych przez co najmniej 5 lat w okresie nie dłuższym niż 10 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu wykonywały wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane z czynnościami wykonywanymi przez notariusza w kancelarii notarialnej, na podstawie umowy cywilnoprawnej, z art. 2 i art. 17 ust. 1 Konstytucji, 2) art.
z art. 2 Konstytucji, 3) art. 74 § 4 i art. 74d p.n. w zakresie, w jakim pomijają ustną formę egzaminu notarialnego, z art. 17 ust. 1 Konstytucji. 1.1. Zgodnie z art. 12 § 2 pkt 3 p.n., w kwestionowanym zakresie, do egzaminu notarialnego bez odbycia aplikacji notarialnej mogą między innymi przystąpić osoby, które po ukończeniu wyższych studiów prawniczych przez co najmniej 5 lat w okresie nie dłuższym niż 10 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu wykonywały wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane z czynnościami wykonywanymi przez notariusza w kancelarii notarialnej, na podstawie umowy cywilnoprawnej. KRN podniosła, że w przypadku takich osób nie jest możliwa weryfikacja rzeczywistego czasu praktyki zawodowej poprzedzającej przystąpienie do egzaminu. Nie ma żadnej możliwości zweryfikowania tego, jaki był rzeczywisty wymiar czasowy świadczenia usług w ramach umowy cywilnoprawnej, np. umowy zlecenia, do której essentialia negotii nie należy określenie czasu wykonywania czynności. Ponadto, jak wynika z art.
pkt 6 p.n., osoba składająca wniosek o dopuszczenie jej do egzaminu notarialnego jest zobowiązana jedynie dołączyć „dokumenty zaświadczające co najmniej 5-letni okres (…) wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza na podstawie umów cywilnoprawnych w kancelarii notarialnej”, przy czym treść tej umowy nie podlega badaniu merytorycznemu przez samorząd. Nie jest zatem wykluczona sytuacja, w której osoba przystępująca do egzaminu, bez odbycia uprzednio aplikacji notarialnej, wykonywała wskazane czynności w wymiarze symbolicznym – na przykład przez jeden dzień w tygodniu, w wymiarze jednej godziny – przez pięć lat. Zdaniem wnioskodawcy, ustawodawcy chodziło o to, aby osoba przystępująca do egzaminu notarialnego bez odbycia aplikacji notarialnej miała rzeczywistą praktykę w zawodzie, równoważną aplikacji. Art. 12 § 2 pkt 3 p.n. w kwestionowanym zakresie celu tego nie realizuje i może skłaniać do omijania prawa. O ile procedura przeliczenia i ustalenia efektywnego okresu pracy jest możliwa wobec osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, to warunek ten jest niemożliwy do zbadania w przypadku osób zatrudnionych na innej podstawie, tym bardziej że ustawodawca nie przewidział żadnego trybu weryfikowania przedkładanych zaświadczeń. Powyższa argumentacja prowadzi KRN do wniosku, że rozwiązanie przyjęte w ustawie, ze względu na brak możliwości weryfikacji rzeczywistego czasu praktyki w zawodzie, sprzyja omijaniu prawa, a to uzasadnia zarzut sprzeczności art. 12 § 2 pkt 3 p.n. w kwestionowanym zakresie z art. 2 Konstytucji, z uwagi na naruszenie zasad poprawnej legislacji. Dodatkowo, zdaniem wnioskodawcy, w przypadku osób, które nie odbyły aplikacji notarialnej, uprawnienia samorządu zawodowego w zakresie pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu przez te osoby są osłabione, gdyż do elementów „pieczy” należy także organizacja i prowadzenie aplikacji notarialnej, w ramach której następuje przekazywanie wiedzy niezbędnej do wykonywania czynności notarialnych oraz wstępna weryfikacja przydatności do zawodu. Jeżeli ustawodawca decyduje się na odejście w stosunku do niektórych zdających od wymogu ukończenia aplikacji notarialnej, przesłanki tego wyłączenia powinny być sformułowane w sposób jednoznaczny, tak by piecza chociaż w tym zakresie była możliwa do sprawowania. Innymi słowy, powinny funkcjonować rozwiązania zapewniające możliwość weryfikacji rzeczywistego okresu wykonywania czynności „bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza na podstawie umów cywilnoprawnych w kancelarii notarialnej”. Przy czym, w ocenie KRN, forma pisemna egzaminu notarialnego, będącego z woli ustawodawcy egzaminem państwowym (z udziałem samorządu), jest niewystarczająca. 1.2. Wnioskodawca uzasadniając zarzut niekonstytucyjności art.
poprzestał na stwierdzeniu, że jest on komplementarny w stosunku do zarzutu odnoszącego się do art. 12 § 2 pkt 3 p.n. 1.
jest zgodny z art. 2 Konstytucji; 3) na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK), postępowanie w pozostałym zakresie podlega umorzeniu ze względu na niedopuszczalność wydania orzeczenia. 2.1. W odniesieniu do zakwestionowanego w odpowiednim zakresie art. 12 § 2 pkt 3 p.n. Prokurator Generalny wywiódł, że – wbrew twierdzeniom wnioskodawcy – spełnieniem określonego w tym przepisie warunku nie będzie sytuacja wykonywania czynności wymagających wiedzy prawniczej w wymiarze symbolicznym (np. jeden dzień w tygodniu, w wymiarze jednej godziny, łącznie przez pięć lat). Wskazany w art. 12 § 2 pkt 3 p.n. okres co najmniej 5-letniej praktyki zawodowej odnosi się wyłącznie do okresu, w którym czynności były faktycznie wykonywane, nie zaś do okresu, na jaki zawarto umowę cywilnoprawną (umowy cywilnoprawne). Wynika to z art.
wprowadzającego obowiązek dołączenia do wniosku o dopuszczenie do egzaminu notarialnego dokumentów zaświadczających określone w art. 12 § 2 pkt 3 p.n. okoliczności faktyczne. Rozwinięciem tych unormowań jest § 7 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego i notarialnego (Dz. U. Nr 84, poz. 708), zgodnie z którym dokumentami wymienionymi w art.
są m.in. umowy cywilnoprawne stwierdzające co najmniej 5-letni okres wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza w kancelarii notarialnej, „wraz z oświadczeniem o złożeniu deklaracji do właściwego urzędu skarbowego oraz zapłaceniu podatku wynikającego z tytułu tych umów”. Tym samym jeżeli na podstawie warunków określonych w zawartej z notariuszem na co najmniej 5 lat umowie cywilnoprawnej osoba ubiegająca się o przystąpienie do egzaminu notarialnego wykonywała czynności na przykład tylko jeden dzień w tygodniu (przez jedną godzinę), będzie to oznaczało wykonywanie czynności łącznie w wymiarze uniemożliwiającym dopuszczenie do egzaminu notarialnego. Zdaniem Prokuratora Generalnego, powyższe wskazuje na to, że podstawę do dopuszczenia do egzaminu notarialnego będą stanowiły tylko te umowy cywilnoprawne, w których określono czas wykonywania czynności w kancelarii notarialnej. Dotyczy to każdej umowy cywilnoprawnej, także umowy zlecenia, mimo że do essentialia negotii tej ostatniej nie należy określenie czasu wykonania zleconej czynności. Zatem w interesie osoby zamierzającej w przyszłości powołać się na art. 12 § 2 pkt 3 p.n. leży dopilnowanie, aby w warunkach umowy zawarte było postanowienie wskazujące czas faktycznego wykonywania czynności. Ponadto Prokurator Generalny zauważył, że osobą zawierającą umowę cywilnoprawną jest notariusz, a zatem członek korporacji zawodowej reprezentowanej na szczeblu ogólnokrajowym przez KRN. Nie można w związku z tym zakładać, że notariusz nie będzie określał czasu wykonywania czynności, jako że warunek zawarcia umowy wyłącznie w kancelarii notarialnej wyklucza ryzyko braku dostatecznej precyzji tej umowy. Gdyby w praktyce dochodziło do sytuacji, że o dopuszczenie do egzaminu notarialnego występowałyby osoby powołujące się na czas trwania umowy cywilnoprawnej, a nie na rzeczywisty, co najmniej 5-letni okres wykonywania czynności w trakcie trwania tej umowy, to rolą wnioskodawcy jest wyeliminowanie takich sytuacji, jako zadanie z zakresu działania ogólnopolskiej władzy organizacji związkowej. Wobec tego, w ocenie Prokuratora Generalnego, art. 12 § 2 pkt 3 p.n. w kwestionowanym zakresie nie narusza zasady określoności, a w konsekwencji zasady poprawnej legislacji (art. 2 Konstytucji). Przepis ten w sposób niebudzący wątpliwości interpretacyjnych ogranicza okres wykonywania czynności w kancelariach notarialnych na podstawie umowy cywilnoprawnej (umów cywilnoprawnych) tylko do okresu (okresów) rzeczywistego ich wykonywania. Analizując kwestionowany przepis w kontekście naruszenia art. 17 ust. 1 Konstytucji, Prokurator Generalny zauważył, że zgodnie z tym wzorcem konstytucyjnym sprawowanie pieczy dotyczy jedynie należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego. Z art. 17 ust. 1 Konstytucji nie można wyprowadzić upoważnienia dla samorządów zawodowych do wprowadzania jakichkolwiek ograniczeń w odniesieniu do wolności wyboru zawodu, zwłaszcza wobec osób spoza korporacji zawodowej zamierzających zdobyć kwalifikacje umożliwiające wybór zawodu, a dopiero w dalszej kolejności – wykonywać (nie bez zgody korporacji) ten zawód zaufania publicznego. Osoba przystępująca do egzaminu notarialnego zawodu notariusza – co oczywiste – jeszcze nie wykonuje (dopiero kandyduje do tego zawodu), a zatem nie może podlegać pieczy sprawowanej przez samorząd zawodowy notariuszy w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji. Skutkuje to nieadekwatnością tego wzorca kontroli art. 12 § 2 pkt 3 p.n. w kwestionowanym przez KRN zakresie. 2.2. W konsekwencji powyższego Prokurator Generalny przyjął, że nie narusza Konstytucji również art.
pozostający w ścisłym związku z art. 12 § 2 pkt 3 p.n. 2.
w zakresie, w jakim wymaga złożenia przez osobę składającą wniosek o dopuszczenie do egzaminu notarialnego dokumentów zaświadczających co najmniej 5-letni okres wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza na podstawie umów cywilnoprawnych w kancelarii notarialnej, jest zgodny z art. 2 Konstytucji; 3) w pozostałym zakresie postępowanie podlega umorzeniu ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku. W przypadku nieuwzględnienia wniosku o umorzenie postępowania, Marszałek Sejmu wniósł o stwierdzenie, że art. 74 § 4 p.n. w zakresie, w jakim pomija ustną formę egzaminu notarialnego, nie jest niezgodny z art. 17 ust. 1 Konstytucji. 3.1. Na wstępie Marszałek Sejmu zwrócił uwagę, że KRN wniosła o zbadanie konstytucyjności art.
w pełnym zakresie, uzasadniła zaś jedynie zarzut odnoszący się do sytuacji prawnej osób, które wykonywały wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane z czynnościami wykonywanymi przez notariusza na podstawie umowy cywilnoprawnej. Wobec tego postępowanie dotyczące badania art.
podlega umorzeniu w zakresie, w jakim nakłada obowiązek dołączenia do wniosku o dopuszczenie do egzaminu notarialnego dokumentów zaświadczających co najmniej 5-letni okres zatrudnienia. Ponadto w ocenie Marszałka Sejmu, nawet jeśliby uznać, że ustawodawca, regulując sposób przeprowadzenia egzaminu, błędnie pominął jego ustną formę, to treść normatywna art. 74d p.n. nie zmieniłaby się, co jest uzasadnione w świetle ich przedmiotu unormowania aktualnie obowiązującego. Konstatacja ta skutkuje umorzeniem postępowania w zakresie badania zgodności art. 74d p.n. ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku. W kontekście zarzutu pominięcia ustnej formy egzaminu notarialnego Marszałek Sejmu wywiódł, że istota wniosku KRN sprowadza się do postulatu wprowadzenia nowej, pozytywnej regulacji prawnej o określonej treści. Nie jest możliwe, bez głębokiej ingerencji ustawodawczej w materię ustawy, polegającej na zmianie całego procesu egzaminacyjnego pierwszoinstancyjnego oraz odwoławczego, dodanie ustnej formy egzaminu notarialnego. Nie można zatem postawić tezy, że aktualne unormowanie tego egzaminu jest niepełne ze względu na pozostawienie poza jego zakresem wymogu zdawania egzaminu w formie ustnej, a co za tym idzie uniemożliwia to przyjęcie, że integralną, funkcjonalną częścią normy wynikającej z art. 74 § 4 p.n. powinien być pewien dodatkowy element (wymóg przeprowadzenia egzaminu notarialnego także w formie ustnej). Brak określonego przez wnioskodawcę uregulowania może zatem zostać potraktowany jedynie jako potencjalna luka w prawie. Tymczasem rolą Trybunału jako „negatywnego ustawodawcy” nie jest uzupełnianie luk prawnych, gdyż nie jest on władny wydać uzupełniającego „pozytywnego” aktu prawotwórstwa. Takie ukształtowanie wniosku nie może być zatem rozpatrywane jako pominięcie legislacyjne. Stanowi typowe zaniechanie, które nie mieści się w zakresie kognicji Trybunału Konstytucyjnego, a to z kolei przesądza o niedopuszczalności merytorycznego badania art. 74 § 4 p.n. (w tym zakresie postępowanie podlega umorzeniu). Jednakże na wypadek gdyby Trybunał nie podzielił tego poglądu, w dalszej części pisma Marszałek Sejmu przedstawił analizę zgodności art. 74 § 4 p.n. z art. 17 ust. 1 Konstytucji. 3.2. Analizując kwestię zgodności art. 12 § 2 pkt 3 i art.
w kwestionowanym zakresie z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą poprawnej legislacji, Marszałek Sejmu stwierdził, że wymagany przez pierwszy z przepisów p.n. 5-letni okres praktyki prawniczej odpowiada 5-letniemu zatrudnieniu w pełnym wymiarze czasu pracy, to jest przy ośmiogodzinnym czasie pracy na dobę i przeciętnie czterdziestogodzinnym w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym (por. art. 129 § 1 kodeksu pracy). W przypadku zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy okres świadczenia pracy ulega wydłużeniu, aby w przeliczeniu osiągnąć wymagany okres zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy. Te wymagania odnoszą się również do osób, które wykonywały czynności bezpośrednio związane z czynnościami notariusza na podstawie umowy cywilnoprawnej (np. umowy zlecenia). Z dokumentów załączonych do wniosku (umowy cywilnoprawnej lub innych dokumentów dołączonych przez daną osobę, np. zaświadczenia notariusza) musi wynikać okres wykonywania powyższych czynności, ich intensywność („wymiar”) mierzona czasem wykonywania tych czynności, ich rodzaj (zakres obowiązków), a w szczególności to, że ich wykonywanie wymagało wiedzy prawniczej i było bezpośrednio związane z czynnościami wykonywanymi przez notariusza. Gdyby czynności były wykonywane w sposób mniej intensywny, to jest przez czas krótszy niż w przyjętym dla umowy o pracę okresie rozliczeniowym, wynikającym np. z wykonywania tych czynności przez mniej niż osiem godzin dziennie lub czterdzieści godzin w tygodniu, to zgodnie z art. 12 § 3 p.n. wymagany okres uległby proporcjonalnemu wydłużeniu. Artykuł 12 § 3 p.n. nie ma bowiem jedynie zastosowania do okresów wykonywania czynności na podstawie umowy o pracę. Świadczyć o tym może użyte sformułowanie: „wykonywania pracy w niepełnym wymiarze”, podczas gdy prawo pracy posługuje się pojęciami zatrudnienia w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy. Pojęcie pracy w kwestionowanym przepisie obejmuje zatem także zatrudnienie niepracownicze. Przyjęcie innej wykładni prowadziłoby do zróżnicowania sytuacji prawnej osób wykonujących czynności na różnych podstawach w ten sposób, że osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę w niepełnym wymiarze czasu pracy, aby skorzystać z dobrodziejstwa ustawy, musiałyby przez dłuższy okres wykonywać wyżej wskazane czynności, podczas gdy osób współpracujących z notariuszem na podstawie umowy cywilnoprawnej takie obostrzenie by nie objęło. Tymczasem ustawodawca wyraźnie zakłada, że dopuszczoną do egzaminu bez odbycia aplikacji notarialnej może być tylko ta osoba, która zdobyła wystarczające praktyczne doświadczenie prawnicze, to jest przez 5-letni okres wykonywała określone czynności, przy założonej intensywności pracy, której wyznacznikiem jest zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy. Zdaniem Marszałka Sejmu, konsekwencją powyższego jest obowiązek osoby zamierzającej skorzystać z uprawnień unormowanych w ustawie przedstawienia takich dokumentów, które pozwolą stwierdzić jednoznacznie, że warunek ustawowy wykonywania czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza przez wymagany okres został spełniony. W szczególności, zgodnie z zasadą swobody umów, możliwe jest umieszczenie stosownych postanowień w umowie cywilnoprawnej, umożliwiających ustalenie czasu wykonywania wymaganych czynności. Marszałek Sejmu zwrócił uwagę, że badane przepisy regulują sytuacje prawne pro futuro. Jednakże spełnienie ustawowej przesłanki – upływ 5-letniego okresu praktyki prawniczej – może nastąpić natychmiast po wejściu w życie badanych przepisów. W związku z tym nie można wykluczyć, że osoby uprawnione dołączą do wniosku umowy cywilnoprawne o treści ukształtowanej przed wejściem w życie badanych przepisów, a tym samym treść tych umów może ograniczać się do essentialia negotii, z których nie będzie wynikać „wymiar” czasu wykonywanych obowiązków i ich rodzaj. Wówczas osoba uprawniona będzie musiała dostarczyć takie dokumenty (np. zaświadczenie notariusza), które stwierdzałyby okres i rodzaj praktyki. Na niej spoczywa też ciężar zgromadzenia wymaganych dokumentów, podlegających następnie weryfikacji w toku postępowania dowodowego odpowiadającego podstawowym zasadom postępowania administracyjnego. Przy tym zarówno treść umowy cywilnoprawnej, jak i ewentualnego zaświadczenia kształtuje (lub współkształtuje) notariusz, tj. członek korporacji. Zatem to on w pierwszej kolejności umożliwia weryfikację spełnienia przesłanki ustawowej. W tym kontekście Marszałek Sejmu nie zgodził się z wnioskodawcą, że przyjęta regulacja uniemożliwia wiarygodne ustalenie rzeczywistego okresu praktyki prawniczej. Zwrócił także uwagę na to, że na podstawie badanych przepisów uprawnione podmioty uzyskują jedynie możliwość przystąpienia do egzaminu notarialnego, który weryfikuje przygotowanie prawnicze osoby do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza, w tym wiedzy i umiejętności jej praktycznego zastosowania (art. 74 § 3 p.n.). Jednak zdany egzamin nie uprawnia jeszcze do wykonywania zawodu notariusza, lecz jedynie umożliwia powołanie na asesora notarialnego. Dopiero po co najmniej dwóch latach pracy w charakterze asesora notarialnego dana osoba może ubiegać się o powołanie na notariusza. 3.3. W związku z zarzutem niezgodności art. 12 § 2 pkt 3 p.n. w kwestionowanym zakresie z art. 17 ust. 1 Konstytucji Marszałek Sejmu wyraził pogląd, że precyzja i jednoznaczne brzmienie przepisów ustawy, wyłączające dowolną interpretację spełnienia przesłanek ustawowych umożliwiających przystąpienie do egzaminu notarialnego, gwarantuje samorządowi sprawowanie „pieczy” nad należytym wykonywaniem zawodu. Nie bez znaczenia jest również to, że ostateczna weryfikacja kwalifikacji osób zwolnionych z obowiązku odbycia aplikacji notarialnej następuje podczas egzaminu, który przeprowadza komisja egzaminacyjna składająca się m.in. z przedstawicieli samorządu notarialnego (art. 74 § 1 w związku z art. 71f § 2 p.n.). Ponadto wymagane przez art.
dokumenty współkształtuje notariusz, dokonując tym samym pierwotnej oceny, czy dany warunek został (zostanie) spełniony. Marszałek Sejmu podkreślił jednocześnie, że inaczej niż w wypadku zawodu adwokata czy radcy prawnego, wykonywanie zawodu notariusza jest uwarunkowane nominacją ministra sprawiedliwości, najpierw na stanowisko asesora notarialnego, a następnie na notariusza. Przed nominacjami minister sprawiedliwości zasięga opinii rady właściwej izb notarialnej (art. 10 § 1 i art. 76 § 1 p.n.). Bez wątpienia samorząd notarialny ma mniejszy wpływ na rozstrzygnięcie o dopuszczeniu do egzaminu notarialnego osób uprawnionych wymienionych w art. 12 § 2 p.n., w tym na ocenę spełnienia przesłanki dawania rękojmi należytego wykonywania zawodu, niż ma to miejsce w przypadku aplikantów notarialnych. Jednakże Trybunał Konstytucyjny w swoim orzecznictwie wskazywał, że czynności składające się na egzamin notarialny nie są – w znaczeniu ścisłym – czynnościami wykonywania zawodu notariusza, a z art. 17 ust. 1 Konstytucji nie wynika dyrektywa dotycząca liczbowego udziału przedstawicieli samorządu notarialnego w składzie komisji egzaminacyjnej przeprowadzającej egzamin notarialny (zob. wyrok TK z 26 marca 2008 r., sygn. K 4/07). W ocenie Marszałka Sejmu, rozwijając powyższą tezę Trybunału, można stwierdzić, że z art. 17 ust. 1 Konstytucji nie wynika dyrektywa nakazująca przyznanie wyłącznie samorządowi notarialnemu uprawnienia do oceny spełnienia ustawowych warunków dopuszczenia do egzaminu osób, które nie odbyły aplikacji. Ze względu na precyzyjne przesłanki określające grupę osób uprawnionych, w tym sprecyzowanie rodzaju i długości wymaganego okresu praktyki, ich ocena ma charakter techniczny (formalny). Natomiast piecza samorządu notarialnego nad wykonywaniem zawodu została mu zagwarantowana poprzez przyznanie wpływu na przeprowadzenie egzaminu notarialnego (także na ukształtowanie treści egzaminu – zob. art. 74 § 8 p.n.). Po zdaniu egzaminu przez osobę uprawnioną samorząd notarialny ma instrumenty prawne, które pozwalają mu wyeliminować osobę, która nie daje rękojmi należytego wykonywania zawodu notariusza. Zarówno asesorowi notarialnemu, jak i notariuszowi w razie niewłaściwego wykonywania swoich obowiązków może zostać wymierzona przez sąd dyscyplinarny, którego skład kształtuje samorząd notarialny (art. 53 § 1 i 2 p.n.), kara dyscyplinarna odpowiednio skreślenia z wykazu asesorów notarialnych lub pozbawienia prawa prowadzenia kancelarii (art. 78, art. 51 § 1 pkt 4 i art. 16 § 1 pkt 4 p.n.). 3.
jest zgodny z art. 2 Konstytucji; 3) na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK, postępowanie w pozostałym zakresie podlega umorzeniu ze względu na niedopuszczalność wydania orzeczenia. 4.
jest przedmiotem zaskarżenia tylko w zakresie, w jakim odnosi się do dokumentów zaświadczających co najmniej 5-letni okres wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza na podstawie umów cywilnoprawnych w kancelarii notarialnej. Prokurator Generalny zaś skonkretyzował stanowisko w odniesieniu do art. 74 § 4 i art. 74d p.n. w kierunku uznania, że przepisy te w zakresie, w jakim nie przewidują ustnej formy egzaminu, nie są niezgodne z art. 17 ust. 1 Konstytucji. W pozostałym zakresie uczestnicy postępowania podtrzymali zajęte w pismach stanowiska. III Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
pkt 6 p.n., w którego świetle wyżej wskazane osoby dołączają do wniosku o dopuszczenie do egzaminu notarialnego odpowiednio dokumenty zaświadczające co najmniej 5-letni okres zatrudnienia lub wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza na podstawie umów cywilnoprawnych w kancelarii notarialnej. Przepisy te, wraz z odpowiednimi aktami wykonawczymi, zostały ustanowione w szczególności na skutek wyroku TK z 26 marca 2008 r., sygn. K 4/07 (OTK ZU nr 2/A/2008, poz. 28), w którym Trybunał Konstytucyjny stwierdził niekonstytucyjność m.in. art. 12 § 2 pkt 3 p.n. w poprzednim brzmieniu, ze względu na naruszenie zasady dostatecznej określoności prawa wynikającej z art. 2 Konstytucji. Zatem w zamierzeniu projektodawców weryfikowany przez Trybunał w niniejszej sprawie art. 12 § 2 pkt 3 i art.
w brzmieniu aktualnie obowiązującym zostały tak sformułowane, aby zapobiegać „jakimkolwiek nadużyciom czy błędnej interpretacji” (zob. uzasadnienie projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy – Prawo o notariacie, druk sejmowy nr 953 z 11 września 2008 r., Sejm VI kadencji). 3.1. KRN zaskarżyła powyższe unormowanie w zakresie, w jakim odnosi się do wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza w kancelarii notarialnej na podstawie umowy cywilnoprawnej. Wprawdzie w odniesieniu do art.
nie wynika to jednoznacznie z petitum wniosku złożonego na piśmie, to jednak stwierdzenie zawarte w jego uzasadnieniu („Zarzut zawarty w pkt 2 jest komplementarny w stosunku do zarzutu opisanego w pkt 1”) oraz odpowiednie zawężenie dokonane na rozprawie upoważnia Trybunał Konstytucyjny do takich właśnie ustaleń co do intencji KRN. Wobec tego, zdaniem wnioskodawcy, art. 12 § 2 pkt 3 i art.
w kwestionowanym zakresie nie spełniają wymogu poprawności legislacyjnej przyjętych rozwiązań ze względu na to, że nie doprecyzowują sposobu weryfikacji rzeczywistego wymiaru czasowego świadczenia usług w ramach umowy cywilnoprawnej, przez co stoją na przeszkodzie realizacji zamierzonego przez ustawodawcę celu, aby osoba przystępująca do egzaminu notarialnego bez odbycia aplikacji legitymowała się rzeczywistą praktyką w zawodzie. Trybunał Konstytucyjny zauważył, że na podnoszony przez wnioskodawcę brak precyzji i jasności art. 12 § 2 pkt 3 i art.
w kwestionowanym zakresie, a tym samym na możliwość wystąpienia rozbieżności interpretacyjnych tych przepisów, wskazuje dodatkowo porównanie treści wniosku KRN oraz pism pozostałych uczestników postępowania. Z tych dokumentów wynika, że wnioskodawca oraz Prokurator Generalny i Marszałek Sejmu wywodzą różne normy z kwestionowanych w niniejszej sprawie przepisów. W tym kontekście Trybunał przypomniał, że nieprecyzyjne sformułowanie przepisów umożliwiające różne wnioski interpretacyjne, w tym niezgodne z normami konstytucyjnymi, samo przez się nie przesądza o niekonstytucyjności unormowania. Jak bowiem wywiódł Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 13 września 2011 r., sygn. P 33/09, stwierdzenie niezgodności określonej regulacji z ustawą zasadniczą ze względu na jej niejednoznaczność czy nieprecyzyjność będzie uzasadnione wyłącznie wówczas, gdy wątpliwości interpretacyjne mają charakter kwalifikowany, co ma miejsce, jeżeli: 1) rozstrzygnięcie omawianych wątpliwości nie jest możliwe na podstawie reguł egzegezy tekstu prawnego przyjętych w kulturze prawnej, 2) zastosowanie wskazanych reguł nie pozwala na wyeliminowanie rozważanych wątpliwości bez konieczności podejmowania przez organ władzy publicznej decyzji w istocie arbitralnych (w tym wypadku możemy mieć do czynienia nie tylko z naruszeniem zasady poprawnej legislacji, lecz także zasady podziału władzy, wyrażonej w art. 10 Konstytucji, skoro ostatecznie o treści obowiązujących uregulowań nie decydują tu organy upoważnione do tworzenia prawa, ale organy powołane do jego stosowania) bądź 3) trudności w ich usunięciu, szczególnie z punktu widzenia adresatów danej regulacji, okazują się rażąco nadmierne, czego nie można usprawiedliwić złożonością normowanej materii. W tym kontekście warto również przytoczyć fragment uzasadnienia wyroku Trybunału z 3 grudnia 2002 r., sygn. P 13/02: „dla stwierdzenia niezgodności z Konstytucją nie wystarcza jednak tylko i wyłącznie abstrakcyjne stwierdzenie faktu występowania niejasności lub rozbieżności interpretacyjnych. Nie w każdym przypadku nieprecyzyjne brzmienie lub niejednoznaczna treść przepisu uzasadniają bowiem tak daleko idącą ingerencję w system prawny, jaką jest wyeliminowanie z niego tego przepisu w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Do wyjątków należą bowiem sytuacje, gdy dany przepis jest w takim stopniu wadliwy, że w żaden sposób i przy przyjęciu różnych metod wykładni nie daje się interpretować w sposób racjonalny i zgodny z Konstytucją. (…) Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego niejasność przepisu może uzasadniać stwierdzenie jego niezgodności z Konstytucją, o ile jest tak daleko posunięta, iż wynikających z niej rozbieżności nie da się usunąć za pomocą zwyczajnych środków mających na celu wyeliminowanie niejednolitości w stosowaniu prawa. Pozbawienie mocy obowiązującej określonego przepisu z powodu jego niejasności winno być traktowane jako środek ostateczny, stosowany dopiero wtedy, gdy inne metody usuwania skutków niejasności treści przepisu, w szczególności przez jego interpretację w orzecznictwie sądowym, okażą się niewystarczające. Z reguły niejasność przepisu powodująca jego niekonstytucyjność musi mieć charakter «kwalifikowany», przez wystąpienie określonych dodatkowych okoliczności z nią związanych, które nie mają miejsca w każdym przypadku wątpliwości co do rozumienia określonego przepisu. Dlatego tylko daleko idące, istotne rozbieżności interpretacyjne albo już występujące w praktyce, albo – jak to ma miejsce w przypadku kontroli prewencyjnej – takie, których z bardzo wysokim prawdopodobieństwem można się spodziewać w przyszłości, mogą być podstawą stwierdzenia niezgodności z Konstytucją określonego przepisu prawa. Ponadto skutki tych rozbieżności muszą być istotne dla adresatów i wynikać z niejednolitego stosowania lub niepewności co do sposobu stosowania. Dotykać one winny prawnie chronionych interesów adresatów norm prawnych i występować w pewnym nasileniu”. W niniejszej sprawie zatem kwestią o podstawowym znaczeniu jest dokonanie przez Trybunał Konstytucyjny wykładni art. 12 § 2 pkt 3 i art.
w kwestionowanym zakresie, ponieważ ocena konstytucyjności tych przepisów wydaje się zależeć od przyjętego kierunku interpretacji. Przy tym przypomnieć wypada, że w sytuacji niejednoznacznego brzemienia przepisu, kiedy wykładnia językowa może prowadzić do rozbieżnych wniosków, konieczne jest poszukiwanie takiej interpretacji, która pozwoli na uzgodnienie treści przepisu z Konstytucją. Innymi słowy Trybunał (ale także inne organy stosujące prawo) jest obowiązany dokonać wyboru tego kierunku wykładni spośród rysujących się wzajemnie „konkurujących” znaczeń przepisu, który jest zgodny z konstytucyjnymi normami i wartościami. Powinność ta wynika z zasady nadrzędności Konstytucji w systemie prawa Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8 ust. 1 Konstytucji). W związku z powyższym, w ocenie Trybunału Konstytucyjnego uzasadnione jest twierdzenie, zgodnie z którym art. 12 § 2 pkt 3 i art.
w kwestionowanym zakresie nie są dotknięte wadą, która wymagałaby ingerencji w postaci stwierdzenia ich niekonstytucyjności. Wniosek ten znajduje mocną podbudowę w tym, że możliwe i jak najbardziej uzasadnione jest przyjęcie takiej wykładni kwestionowanych przepisów, która spełniałaby standard konstytucyjny, a tym samym dowiodłaby bezprzedmiotowości argumentacji wnioskodawcy. Wykładnia zgodna z ustawą zasadniczą została przedstawiona w pismach pozostałych uczestników postępowania w niniejszej sprawie. Ustawodawca w art. 12 § 2 p.n. wskazał kilka przypadków, w których określone osoby mogą przystąpić do egzaminu notarialnego pomimo nieodbycia aplikacji notarialnej. Szczególnie istotne – z punktu widzenia wykładni kwestionowanych w niniejszej sprawie przepisów – jest porównanie brzmienia pkt 2-4 powyższego artykułu. Zgodnie z art. 12 § 2 pkt 2 p.n., do egzaminu bez odbycia aplikacji notarialnej mogą przystąpić osoby, które przez co najmniej 5 lat, w okresie nie dłuższym niż 8 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu, zatrudnione były na stanowisku referendarza sądowego, starszego referendarza sądowego, asystenta sędziego lub asystenta prokuratora. Z kolei art. 12 § 2 pkt 4 p.n. stanowi, że zwolnionymi z obowiązku odbycia aplikacji są osoby, które po ukończeniu wyższych studiów prawniczych przez co najmniej 5 lat, w okresie nie dłuższym niż 10 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu, były zatrudnione w urzędach organów władzy publicznej i wykonywały wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane ze świadczeniem pomocy prawnej na rzecz tych urzędów. Natomiast brzmienie kwestionowanego w niniejszej sprawie art. 12 § 2 pkt 3 p.n. wyraźnie sugeruje, że ustawodawca zamierzał położyć szczególny nacisk na fakt nie tyle formalnego określenia – w ramach podstawy nawiązania stosunku zobowiązaniowego (w tym stosunku pracy) – okresu trwania umowy, ile na okres rzeczywistego wykonywania w kancelarii notarialnej czynności wymagających wiedzy prawniczej. Wniosek ten sugeruje użycie w tym przepisie sformułowań: „osoby (…) wykonywały (…) czynności (…) na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej”, podczas gdy art. 12 § 2 pkt 2 i 4 p.n. odnoszą się do osób, które przez okres co najmniej 5 lat „były zatrudnione”. Innymi słowy, w świetle art. 12 § 2 pkt 3 p.n. prawnie relewantnym okresem jest faktyczne wykonywanie przez pięć lat odpowiednich czynności na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej. W tym pierwszym przypadku, spełnienie warunku przystąpienia do egzaminu notarialnego bez odbycia aplikacji zależy od długości „okresu zatrudnienia” wskazanego w świadectwie pracy lub zaświadczeniu o zatrudnieniu, zaś w drugim – od długości okresu wykonywania czynności wynikającego z umowy cywilnoprawnej. Stanowi o tym § 7 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego i notarialnego (Dz. U. Nr 84, poz. 708, ze zm.; dalej: rozporządzenie MS), zgodnie z którym dokumentem określonym w art.
jest świadectwo pracy lub zaświadczenie o zatrudnieniu, albo umowy cywilnoprawne, stwierdzające co najmniej 5-letni okres zatrudnienia lub wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza w kancelarii notarialnej, wraz z oświadczeniem o złożeniu deklaracji do właściwego urzędu skarbowego oraz zapłaceniu podatku wynikającego z tytułu tych umów. Pewien problem interpretacyjny powstaje w związku z potrzebą ustalenia wymiaru czasowego zajęć (dziennego, tygodniowego, miesięcznego), który powinien być przyjmowany jako kryterium spełnienia warunku 5-letniego wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza w kancelarii notarialnej, na podstawie umowy cywilnoprawnej. W tym zakresie, w ocenie Trybunału Konstytucyjnego, osoby wykonujące czynności na podstawie umów cywilnoprawnych powinny być traktowane na równi z osobami zatrudnionymi w kancelarii notarialnej. Wobec tego w obu przypadkach znajdują zastosowanie przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.; dalej: k.p.) dotyczące wymiaru czasu pracy (por. art. 129 § 1 k.p.), jak również art. 12 § 3 p.n. stanowiący, iż w przypadku wykonywania pracy w niepełnym wymiarze okresy, o których mowa w art. 12 § 2 pkt 2-4 p.n., podlegają proporcjonalnemu wydłużeniu. Ustawodawca bowiem posługując się w art. 12 § 3 p.n. określeniem „wykonywanie pracy” nie zawęża go tylko do pojęcia pracy w rozumieniu k.p. Przede wszystkim ograniczenie takie nie wynika z treści tego przepisu, w którym zawarte jest odesłanie do całego art. 12 § 2 pkt 3 p.n., a nie tylko jego pierwszej części, kończącej się wyrażeniem „na podstawie umowy o pracę”. Podobnie słownikowe rozumienie tekstu prawnego nie uprawnia do takiego ograniczenia zakresu przedmiotowego odesłania. Według znaczenia językowego praca to „świadoma, celowa działalność człowieka zmierzająca do wytworzenia określonych dóbr materialnych lub kulturalnych (…); czynność człowieka (także zwierzęcia) oraz związany z nią wysiłek mięśniowy, intelektualny itp. (…); zajęcie, zatrudnienie jako źródło zarobku; posada, zarobkowanie” (Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, t. 2, Warszawa 1988, s. 904-905). Co więcej, również doktryna prawa pracy posługuje się określeniem „praca” w odniesieniu nie tylko do działalności podejmowanej w ramach stosunku pracy (por. art. 22 § 1 k.p.), lecz także zajęć znajdujących podstawę w umowie o dzieło czy umowie zlecenia (zob. T. Liszcz, Prawo pracy, Warszawa 2011, s. 19-20). Sformułowanie powyższej normy prawnej znajduje dodatkowe uzasadnienie w wykładni celowościowej, uwzględniającej ratio legis kwestionowanego przepisu, a mianowicie to, żeby osoby przystępujące do egzaminu notarialnego odznaczały się odpowiednią praktyką zawodową równoważną odbyciu aplikacji, dającą rękojmię należytego wykonywania zawodu notariusza (por. sygn. K 30/06). Do powyższych wniosków na tle art. 12 § 2 pkt 3 i art.
zobowiązują Trybunał Konstytucyjny również dyrektywy wykładni zgodnej z Konstytucją, a w szczególności zasada równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji). To sugeruje, że – wbrew twierdzeniom wnioskodawcy – wymienione we wskazanych przepisach czynności nie mogą mieć charakteru symbolicznego („na przykład jeden dzień w tygodniu, w wymiarze jednej godziny – przez pięć lat”). Tym samym z umowy cywilnoprawnej musi wynikać w szczególności okres wykonywania czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza w kancelarii notarialnej oraz dzienny lub miesięczny wymiar ich wykonywania. Przy tym należy również zauważyć, że określenie tych elementów w każdorazowej umowie cywilnoprawnej zawieranej w kancelarii notarialnej leży w interesie obu stron tej umowy, zarówno osoby zamierzającej wykazać swoje uprawnienie przewidziane w art. 12 § 2 pkt 3 p.n., jak i notariusza reprezentującego interesy korporacji zawodowej polegające na tym, aby do egzaminu notarialnego przystępowały wyłącznie osoby legitymujące się odpowiednią praktyką w zawodzie. Ponadto Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę na skutki, które powoduje przedłożenie przez osobę powołującą się na art. 12 § 2 pkt 3 p.n. umowy cywilnoprawnej niewskazującej wymiaru czasowego wykonywania czynności wymagających wiedzy prawniczej bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza w kancelarii notarialnej. W takim przypadku przewodniczący komisji kwalifikacyjnej wzywa, w trybie art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.; dalej: k.p.a.), do usunięcia braku formalnego wniosku o dopuszczenie do egzaminu notarialnego (art. 71d § 4 w związku z art.
zdanie drugie p.n.), które to uchybienie polega na niedołączeniu „dokumentów zaświadczających co najmniej 5-letni okres wykonywania czynności” (zob. art.
Przy tym w ocenie Trybunału Konstytucyjnego, § 7 ust. 3 rozporządzenia MS („Dokumentem, o którym mowa w art.
pkt 6 ustawy, [są] umowy cywilnoprawne, stwierdzające co najmniej 5-letni okres (…) wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności”) nie może być interpretowany w ten sposób, że jedynym dowodem potwierdzającym odpowiednie doświadczenie zawodowe może być umowa cywilnoprawna. Byłby to zbyt daleko idący formalizm, nie do zaakceptowania w kontekście tego, że essentialia negotii takiej umowy nie obejmują określenia wymiaru czasowego wykonywania czynności. W tym zakresie przedłożenie odpowiedniego zaświadczenia wystawionego przez notariusza również będzie spełnieniem ustawowego wymogu przedłożenia dokumentu potwierdzającego co najmniej 5-letnią praktykę w zawodzie. Przedstawione uwagi wskazują, że efekty wykładni językowej zaskarżonych przepisów, uzupełnione wynikami wykładni celowościowej, pozwalają na sformułowanie precyzyjnej reguły zachowania, a zatem prowadzą do dostatecznie jasnego rezultatu. Pozostaje wprawdzie pewien „luz decyzyjny” dla podmiotu stosującego prawo, ale nie stwarza to niebezpieczeństwa arbitralności decyzji, zwłaszcza jeśli stosowne zaświadczenia wydają sami notariusze. Wszystko to skutkuje uznaniem, że art. 12 § 2 pkt 3 i art.
w kwestionowanym zakresie nie naruszają zasady określoności prawa, służąc jednocześnie realizacji celu zakładanego przez ustawodawcę, a zatem nie są sprzeczne z zasadami poprawnej legislacji wyprowadzanymi z art. 2 Konstytucji. 3.2. Zdaniem wnioskodawcy, w odniesieniu do osób, które nie odbyły aplikacji notarialnej, zakres pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu został zmniejszony, ponieważ do elementów pieczy należy także organizacja i prowadzenie aplikacji notarialnej służącej przekazaniu wiedzy niezbędnej do wykonywania czynności notarialnych oraz wstępna weryfikacja przydatności do zawodu. Tym samym przesłanki zwolnienia z obowiązku ukończenia aplikacji powinny być sformułowane w sposób jednoznaczny, aby piecza chociaż w ten sposób mogła być sprawowana. Przede wszystkim Trybunał Konstytucyjny przypomniał pogląd sformułowany w wyroku z 18 lutego 2004 r., sygn. P 21/02, że literalna i systemowa wykładnia art. 17 ust. 1 Konstytucji nakazuje odnieść jego unormowanie do „osób wykonujących zawód zaufania publicznego”, zaś pieczę – do należytego „wykonywania tych zawodów” (zob. też M. Granat, Uwagi o statusie samorządów zawodowych – reprezentantów osób wykonujących zawody zaufania publicznego, „Gdańskie Studia Prawnicze” z. 12/2004, s. 102). Innymi słowy przewidziana w tym przepisie piecza w aspekcie podmiotowym zasadniczo nie obejmuje aplikantów niewykonujących czynności zawodowych notariusza (zob. też sygn. K 6/06). Tym bardziej osoby zwolnione z obowiązku odbycia aplikacji notarialnej pozostają poza podmiotowymi granicami pieczy określonej w art. 17 ust. 1 Konstytucji. Niemniej jednak Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę na adekwatność tego wzorca do kontroli art. 12 § 2 pkt 3 p.n. w kwestionowanym zakresie, jeżeli spojrzeć na te unormowania ustawowe w aspekcie przedmiotowym, czyli jako związane ze stosowaniem jednego ze środków sprawowania pieczy polegającym na możliwości dokonywania oceny spełnienia przesłanki rękojmi należytego wykonywania zawodu przez osoby przystępujące do egzaminu notarialnego bez odbycia aplikacji (por. sygn. K 30/06). Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że z tego punktu wiedzenia sposób sformułowania warunku wskazanego w art. 12 § 2 pkt 3 p.n. umożliwia realizację obowiązku pieczy, ponieważ – co zostało wykazane powyżej – pozwala na odkodowanie precyzyjnej reguły zachowania będącej efektem wykładni językowej i celowościowej kwestionowanych przepisów. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny zauważył, że bezzasadność argumentacji zaprezentowanej przez wnioskodawcę wynika również z ustawowego przypisania kompetencji do weryfikacji wniosku o dopuszczenie do egzaminu notarialnego w zakresie spełnienia wymogów formalnych wskazanych m.in. w art.
12 § 2 pkt 3 p.n. Odnośne przepisy zawarte są w art. 71d § 4-9 p.n., który – na podstawie art.
– znajduje odpowiednie zastosowanie w procedurze kontroli powyższego wniosku. Zgodnie z tymi unormowaniami, jeżeli wniosek nie spełnia wymagań formalnych określonych w art.
i 4 p.n., a zatem w szczególności nie dołączono do niego dokumentów potwierdzających co najmniej 5-letni okres wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z czynnościami wykonywanymi przez notariusza na podstawie umów cywilnoprawnych, przewodniczący komisji kwalifikacyjnej wzywa wnioskodawcę listem poleconym do usunięcia braków w trybie przepisu art. 64 § 2 k.p.a. (art. 71d § 4 w związku z art.
W razie ich nieuzupełnienia wniosek pozostawia się bez rozpoznania, o czym orzeka przewodniczący komisji kwalifikacyjnej w drodze postanowienia, na które służy zażalenie do Ministra Sprawiedliwości (art. 71d § 5 w związku z art.
Jeżeli zażalenie jest uzasadnione, przewodniczący komisji kwalifikacyjnej może, nie przesyłając akt Ministrowi Sprawiedliwości, uchylić zaskarżone postanowienie i sprawę rozpoznać na nowo (art. 71d § 5 zdanie czwarte w związku z art.
Natomiast w przypadku, gdy wniosek spełnia wymogi formalne, został złożony w terminie oraz wniesiono opłatę za egzamin, przewodniczący komisji kwalifikacyjnej zawiadamia zakwalifikowanego wnioskodawcę o miejscu i terminie przeprowadzenia egzaminu notarialnego, wysyłając list polecony za poświadczeniem odbioru, co najmniej 14 dni przed dniem rozpoczęcia egzaminu (art. 71d § 9 w związku z art.
W świetle powyższego weryfikacja tego, czy do wniosku o dopuszczenie do egzaminu notarialnego załączono dokumenty zaświadczające zdobycie odpowiedniej praktyki w zawodzie notariusza, oraz tego, czy one rzeczywiście potwierdzają co najmniej 5-letnie wykonywanie czynności wskazanych w art. 12 § 2 pkt 3 p.n., należy do przewodniczącego komisji kwalifikacyjnej. Zarówno przewodniczącego, jak i jego zastępcę (upoważnionego do podejmowania czynności przewodniczącego podczas jego nieobecności) wyznacza Minister Sprawiedliwości spośród czterech swoich przedstawicieli w komisji kwalifikacyjnej (art. 71f § 4 p.n.). Jednocześnie zgodnie z art. 71f § 3 p.n., nie mogą oni być notariuszami, a zatem członkami samorządu zawodowego. W związku z tym nasuwa się wniosek, że jeden ze środków sprawowania pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu notariusza w postaci dokonywania oceny spełnienia przesłanki 5-letniej praktyki został ustawowo wyłączony z zakresu instrumentów oddziaływań gwarancyjnych samorządu zawodowego notariuszy. Wobec tego, w ocenie Trybunału Konstytucyjnego, pojawia się wątpliwość dotycząca zgodności takiego ograniczenia z art. 17 ust. 1 Konstytucji. 3.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.