Sygn. akt VIII Ca 120/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 kwietnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Toruniu VIII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Małgorzata Kończal (spr.) Sędziowie: SSO Włodzimierz Jasiński SSO Jadwiga Siedlaczek Protokolant: sekr. sądowy Natalia Wilk po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2013 r. w Toruniu na rozprawie sprawy z powództwa H. K. przeciwko R. K. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 8 stycznia 2013 r. sygn. akt I C 1417/12 1. oddala apelację, 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 600 zł (sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej. Sygn. akt VIII Ca 120/13 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Toruniu w sprawie z powództwa H. K. przeciwko R. K. o zapłatę oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.217 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Powód zażądał od pozwanego zapłaty kwoty 7200 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, które zapłacił w toku sprawy przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy. Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 31 sierpnia 2012 r. R. K. wytoczył przeciwko H. K. przed Sąd Okręgowy w Bydgoszczy powództwo o 350.000 zł formułując w pozwie wniosek o przyznanie kosztów procesu według norm przepisanych oraz wniosek o udzielenie zabezpieczenia poprzez wpis hipoteki przymusowej na oznaczonej nieruchomości pozwanego. 31 sierpnia 2012 r. R. K. działając osobiście złożył w Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy wniosek o wpis hipoteki przymusowej na oznaczonej nieruchomości H. K. do wysokości 382.548,97zł w oparciu o pozew złożony w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy. 7 września 2012 r. H. K. zapłacił R. K. 383.000 zł. 10 września 2012 r. H. K. zwrócił się do R. K. z prośbą o rozważenie cofnięcia pozwu z uwagi na uiszczenie całej dochodzonej kwoty i możliwości zachowania w takiej sytuacji całej opłaty od pozwu. Ponadto, z uwagi na otrzymanie wezwania do zapłaty po wniesieniu pozwu prosił o „poddanie pod rozwagę zrzeczenia się kosztów”. Na wypadek podtrzymywania pozwu wskazał na możliwość domagania się kosztów od niego na podstawie art. 101 kpc. H. K. w postępowaniu wieczystoksięgowym domagał się oddalenia wniosku z uwagi na brak podstawy dokonania wpisu. 10 września 2012 r. R. K. cofnął pozew przeciwko H. K.. 14 września 2012 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy umorzył postępowanie w sprawie z powództwa R. K. przeciwko H. K.. 18 października 2012 r. H. K. wystąpił do R. K. o zwrot 24.273,97 zł stanowiąca różnice pomiędzy przelaną mu sumą 383.000 zł a należnymi kwotami 350.000 zł należności głównej i 8.726,03zł odsetek za opóźnienie. R. K. zwrócił H. K. 15.138,94 zł i odmówił zwrotu 7.200 zł z tytułu kosztów procesu i pozostałej części żądanej kwoty wskazując na inny sposób obliczenia odsetek. Za przygotowanie i prowadzenie sprawy przeciwko H. K. R. K. zapłacił radcy prawnemu 7.200 zł. Sąd Rejonowy wskazał, że powód dochodził od pozwanego 7.200 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, który strony prowadziły w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy. Proces o koszty innego postępowania cywilnego nie jest zaś w ogóle do pomyślenia, a powództwo w takiej sytuacji zawsze podlega oddaleniu. Bez znaczenia jest przy tym, że pozwany dobrowolnie świadczył koszty powodowi a Sąd Okręgowy w Bydgoszczy nie orzekł w tym przedmiocie. Kwestia zwrotu kosztów musi bowiem być rozstrzygnięta w sprawie, w której koszty powstały. Powyższe stwierdzenie dotyczy także przypadku, w którym strona płaci koszty, chociaż równocześnie uzyska na podstawie art. 108 1 kpc rozstrzygniecie, z którego wynika, że nie jest zobowiązana do ich zwrotu. Zdaniem Sądu Rejonowego za oddaleniem powództwa przemawiały jednak także dalsze racje. Po pierwsze Sąd I instancji wskazał, że gdyby dopuścić rozważanie zasadności żądania z punktu widzenia zasad regulujących zwrot kosztów procesu rację miał pozwany. Skoro bowiem powód zapłacił pozwanemu dochodzoną sumę po wytoczeniu powództwa, to pozwanemu należał się zwrot kosztów, w tym wynagrodzenie radcy prawnego. Jest bowiem oczywiste, w świetle okoliczności przytoczonych przez powoda i złożonych przez niego dokumentów, że popadł on w opóźnienie z zapłatą 350.000 zł jeszcze przed wniesieniem pozwu przeciwko niemu do Sądu w Bydgoszczy. Sam powód zapłacił przecież pozwanemu nie tylko sumę główna ale także odsetki. Żądanie zwrotu zapłaconych kosztów nie ma zatem podstawy, ponieważ należały się one pozwanemu (art. 98 §1 i 3 w związku z art. 99 kpc). Po drugie Sąd I instancji wskazał, że nie ma podstaw do zastanawiania się nad zasadnością żądania z punktu widzenia materialnego prawa cywilnego. Kodeks cywilny reguluje bowiem stosunki cywilnoprawne. Problematyka kosztów procesu należy zaś do sfery prawa publicznego. Podstawą domagania się kosztów jest przecież przepis prawa formalnego. Nawet jednak gdyby podjąć próbę uzasadnienia żądania na gruncie prawa cywilnego, przyjmując, że uwagi na brak orzeczenia Sądu Okręgowego w Bydgoszczy co do kosztów procesu, ich uiszczenie stanowi przypadek zapłaty bez podstawy prawnej, jest ona skazana na niepowodzenie. Pozwany nie uzyskał bowiem korzyści materialnej bez podstawy prawnej, skoro w świetle wymienionych ostatnio przepisów należał mu się zwrot kosztów procesu od powoda. Nie bez racji też powód twierdził, że domaganie się kosztów, które zostały uiszczone dobrowolnie, byłoby pozbawione podstaw. Nie można też nie dostrzec że powód płacił pozwanemu dobrowolnie, co wyklucza zwrot spełnionego świadczenia w świetle art. 411 pkt 1 kc. Powód nie zastrzegł bowiem zwrotu uiszczonej kwoty a teza, że działał w celu uniknięcia przymusu trafiała w próżnię. Obawa o uwzględnienie wniosku o udzielnie zabezpieczenia nie stanowi przymusu w rozumieniu powołanego przepisu, zaś wniosek o wpis hipoteki był oczywiście bezzasadny, o czym powód wiedział i na co zwracał uwagę w postępowaniu wieczystoksięgowym. Po trzecie Sąd I instancji zauważył, że powództwa nie można było uwzględnić nawet gdyby uznać, że brak rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Bydgoszczy uzasadnia tezę, o bezpodstawnym wzbogaceniu powoda a publicznoprawny charakter roszenia o koszty procesu wyklucza zastosowanie art. 411 pkt 1 kc. Rozumowanie, zgodnie którym przepis art. 405 kc obejmuje swoją hipotezą wszystkie zdarzenia prawne powodujące uzyskanie korzyści majątkowej przez wzbogaconego w tym także te, które nie mają źródła w uprzednio istniejących stosunkach cywilnoprawnych, zaś art. 411 kc dotyczy tylko stosunków powstających na gruncie prawa cywilnego, prowadzi do absurdu. Rodzi bowiem konieczność zwrotu przez pozwanego kosztów procesu, który wygrał on przed innym sądem, i które zostały mu dobrowolnie zapłacone wraz z sumą główną. (Nie ma przy tym wątpliwości zdaniem Sądu I instancji, że w takiej sytuacji, pozwanemu w dalszym ciągu służyłby oczywiście uzasadniony wniosek o zasądzenie kosztów pierwotnej sprawy w oparciu o art. 108 1 k.p.c. ). W tej sytuacji można zaś zasadnie mówić o nadużyciu prawa (art. 5 kc). Dla porządku Sąd Rejonowy stwierdził także, że powód trafnie podnosił, że spłata długu środkami pieniężnymi otrzymanymi w warunkach art. 405 kc powoduje brak wzbogacenia. Zmniejsza bowiem pasywa wzbogaconego. Reasumując, Sąd Rejonowy oddalił powództwo ze wskazaniem, że w grę wchodził w istocie proces o koszty innego postępowania. Żądanie zdaniem Sądu Rejonowego było także bezzasadne, gdyby dopuścić badanie jego zasadności na gruncie przepisów procesowych jak i prawa materialnego. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 §1 i 3 w związku z art. 99 kpc. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.