z art. 2, art. 32 ust. 2 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji w zakresie, w jakim od wspomnianego rozstrzygnięcia nie przysługuje skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, a niemożliwe jest – z powodu braku szkody – stwierdzenie niezgodności orzeczenia z prawem w ramach postępowania o odszkodowanie w trybie art. 4241b k.p.c. Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z 5 czerwca 2012 r. odmówił nadania dalszego biegu skardze. Jako podstawę odmowy – w zakresie, w jakim skarżący kwestionował zgodność z Konstytucją art. 394 § 1 k.p.c. – Trybunał wskazał art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK). Zdaniem Trybunału art. 394 § 1 k.p.c. nie stanowił podstawy orzeczenia wydanego w sprawie skarżącego. Pozostałe zarzuty skargi, w ocenie Trybunału, cechowały się oczywistą bezzasadnością (art. 49 w zw. z art. 36 ust. 3 ustawy o TK). Po pierwsze, skarżący błędnie zrekonstruował normę prawną z art.
k.p.c., przez co złożona skarga nie mogłaby wywołać pożądanego przez skarżącego skutku w postaci umożliwienia stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia w sytuacji, gdy przez jego wydanie nie wyrządzono szkody. Po drugie, z uwagi na brzmienie art. 3989 § 2 zdanie pierwsze k.p.c. zgłoszony przez skarżącego w tym zakresie zarzut był zupełnie chybiony. Przepis ten bowiem nie dotyczy w ogóle zaskarżalności orzeczeń Sądu Najwyższego o odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Na powyższe postanowienie skarżący złożył zażalenie, w którym – poza powtórzeniem argumentów skargi – podnosi, że niezaskarżalność postanowienia Sądu Najwyższego z 20 maja 2011 r. (sygn. akt II CSK 661/10) odmawiającego przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej – wbrew stanowisku Trybunału – wynika właśnie z „braku odpowiedniej regulacji” zawartej w art. 394 § 1 lub art. 3989 § 2 k.p.c. Jak podkreśla skarżący, skoro art. 3989 § 2 zdanie pierwsze k.p.c. dotyczy rozstrzygnięć Sądu Najwyższego kończących postępowanie w sprawie (odmowa przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania), to w nieunikniony sposób dotyczy również ich zaskarżalności. Skarżący zaznacza nadto, że złożona skarga konstytucyjna zmierzała do spowodowania kontroli zgodności z Konstytucją braku zaskarżalności wspomnianych orzeczeń Sądu Najwyższego na tle konkretnego i indywidualnego przypadku skarżącego. Co więcej, skarżący twierdzi, że kwestionowane przepisy wyłączają zaskarżenie tych orzeczeń Sądu Najwyższego, które – choć niezgodne z prawem – nie wyrządziły bezpośrednio szkody. Zdaniem skarżącego, w świetle zarzutów skargi aktualne są uwagi Trybunału Konstytucyjnego sformułowane w odniesieniu do granic dopuszczalności „zredukowanych typów postępowania” (zob. wyrok TK z 30 maja 2007 r., SK 68/06, OTK ZU nr 6/A/2007, poz. 53). W przekonaniu skarżącego uzasadnienie postanowienia odmawiającego jego skardze nadania dalszego biegu „przeinacza sens instytucji skargi konstytucyjnej, ponieważ zastępuje konstytucyjną kontrolę aktu normatywnego (…) powołaniem się na obowiązującą treść ustawy, na podstawie której nastąpiło naruszenie konstytucyjnych praw skarżącego”. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje:
wyrażoną w zaskarżonym postanowieniu. Przepis ten – podobnie jak pozostałe wskazane w skardze – nie stanowił podstawy wydanego w sprawie skarżącego orzeczenia, a argumenty mające wykazać jego niezgodność z Konstytucją cechowała oczywista bezzasadność. Przepis art.
nie określa bowiem kryteriów skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, których kontroli domagał się skarżący (przesłanka „szkody”). Tym samym, niezależnie od tego, że przepis ten nie stanowił podstawy wydanego w sprawie skarżącego postanowienia, jego uchylenie nie zmieniłoby sytuacji prawnej skarżącego. W tym stanie rzeczy Trybunał Konstytucyjny orzekł jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.