← Polska

III AUa 1257/12

Sygn. akt III AUa 1257/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Katarzy

§ l k.p. pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie, podkreśla się, że podróż służbowa ma charakter incydentalny w zakresie obowiązków pracowniczych. Kompleksowe omówienie tego problemu odnajdujemy w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19.07.2008r. (II PZP 11/08), gdzie stwierdzono, że kierowca transportu międzynarodowego odbywający podróże w ramach wykonywania umówionej pracy i na określonym w umowie obszarze jako miejsce świadczenia pracy, nie jest w podróży służbowej w rozumieniu art.

§1k.p.

Z uzasadnienia powołanej uchwały wynika, że pracownicy mobilni, których praca polega na stałym przemieszczaniu się nie są w podroży służbowej a to z uwagi na jej incydentalny charakter. Podróż służbowa jest bowiem zjawiskiem wyjątkowym a więc nie może się mieścić w zakresie normalnych obowiązków pracowniczych. Dla oceny czy mamy do czynienia z podróżą służbową istotne jest ustalenie miejsca początkowego podróży, zwłaszcza w sytuacji, gdy pracownik ma określone stałe miejsce wykonywania pracy poza siedzibą pracodawcy. W takim przypadku tylko wtedy mamy do czynienia z podróżą służbową, gdy pracodawca zleci pracownikowi wykonywanie pracy poza miejscem stałego wykonywania pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2001r., sygn. akt I PKN 424/00). Wskazać również należy, że nie jest podróżą służbową wykonywanie pracy w różnych miejscowościach, gdy przedmiotem zobowiązania pracownika jest stałe wykonywanie pracy w tych miejscowościach (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 lutego 2009r., II PK 230/08). Pracownicy mobilni są grupą osób pracujących w warunkach stałego przemieszczania się (podróży). Podróż nie stanowi u nich zjawiska wyjątkowego, lecz jest normalnym wykonywaniem obowiązków pracowniczych. Specyfika takiego zatrudnienia i konieczność odmiennego potraktowania widoczna jest nawet w dyrektywie ustalającej wymagania w zakresie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia (dyrektywa nr 2003/88/WE z dnia 4 listopada 2003 dotycząca niektórych aspektów czasu pracy). Tym bardziej możliwe i zarazem konieczne jest odmienne potraktowanie tej grupy pracujących z punktu widzenia art.

§ 1k.p.

Z przepisu tego wynika bowiem wprost, że podróż służbowa ma charakter incydentalny. Podróż służbowa jest swoistą konstrukcją prawa pracy. Podstawę formalną podróży służbowej stanowi polecenie wyjazdu. Polecenie takie powinno określać zadanie oraz termin i miejsce jego realizacji. Zadanie musi być skonkretyzowane; nie może mieć charakteru generalnego. Nie jest zatem podróżą służbową wykonywanie pracy (zadań) w różnych miejscowościach, gdy przedmiotem zobowiązania pracownika jest stałe wykonywanie pracy (zadań) w tych miejscowościach. Odnosząc powołane rozważania do stanu faktycznego sprawy, stwierdzić należy, że zainteresowani F. A. i M. G. nie odbywali podróży służbowych zgodnie powołaną wyżej definicją „podróży służbowej”. Istotne jest, że podróże wchodziły w zakres stałych obowiązków pracowniczych zainteresowanych i w trakcie wyjazdów wykonywali oni zwykłe obowiązki pracownicze, zgodne ze stanowiskiem wskazanym w umowie o pracę. Pracodawca nie wydawał zainteresowanym pisemnych poleceń wyjazdu służbowego, które wprost wskazywałoby miejsce i rodzaj zadania, które mieli wykonać. Jak wskazywano powyżej – nie jest podróżą służbową wykonywanie pracy w różnych miejscowościach, gdy przedmiotem zobowiązania pracownika jest właśnie stałe wykonywanie pracy w różnych miejscowościach, a tym samym taka praca nie ma odmiennego charakteru od tej, która wynika z normalnych obowiązków pracowniczych. W konsekwencji sporne koszty zakwaterowania zainteresowanych F. A. i M. G. są przychodem stanowiącym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, a tym samym zarzuty apelującego organu rentowego były uzasadnione. Mając na względzie powyższe rozważania Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1 i 2 i oddalił odwołania. Powyższa zmiana merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy skutkowała także zmianą orzeczenia o kosztach, dlatego Sąd Apelacyjny zmienił pkt 4 wyroku i zasądził od odwołującego na rzecz organu rentowego kwotę 120 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego poniesionych przed Sądem I instancji - na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i 99 k.p.c. w zw. z § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu Odnosząc się natomiast do apelacji odwołującego płatnika składek, Sąd Apelacyjny uznał ją za bezzasadną. Przepis § 2 ust. 1 pkt 13 ww. rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe - w brzmieniu obowiązującym od dnia 24.08.2004 r. - stanowi, że podstawy wymiaru składek nie stanowi zwrot kosztów używania w jazdach lokalnych przez pracowników, dla potrzeb pracodawcy, pojazdów niebędących własnością pracodawcy - do wysokości miesięcznego ryczałtu pieniężnego albo do wysokości nieprzekraczającej kwoty ustalonej przy zastosowaniu stawek za 1 km przebiegu pojazdu - określonych w odrębnych przepisach wydanych przez właściwego ministra, jeżeli przebieg pojazdu, z wyłączeniem wypłat ryczałtu pieniężnego, jest udokumentowany przez pracownika w ewidencji przebiegu pojazdu, prowadzonej przez niego według zasad określonych w przepisach o podatku dochodowym od osób fizycznych. Natomiast od 1 stycznia 2002r. obowiązuje rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 25.03.2002r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy. Zgodnie z § 1 ust. 1 tego rozporządzenia zwrot kosztów używania przez pracownika w celach służbowych do jazd lokalnych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy, zwanych dalej „pojazdami do celów służbowych", następuje na podstawie umowy cywilnoprawnej, zawartej między pracodawcą a pracownikiem, o używanie pojazdu do celów służbowych, na warunkach określonych w rozporządzeniu. Na podstawie § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia miesięczny limit kilometrów na jazdy lokalne, ustalony w zależności do liczby mieszkańców w danej gminie lub mieście, w których pracownik jest zatrudniony, nie może przekroczyć 300 km w miastach i gminach do 100 tys. mieszkańców. Stosowanie do § 4 ust. 1 rozporządzenia zwrot kosztów używania pojazdów do celów służbowych następuje w formie miesięcznego ryczałtu obliczonego jako iloczyn stawki za 1 km przebiegu, o której mowa w § 2 i miesięcznego limitu przebiegu kilometrów na jazdy lokalne, o którym mowa w § 3, po złożeniu przez pracownika pisemnego oświadczenia o używaniu przez niego pojazdu do celów służbowych w danym miesiącu. Oświadczenie to powinno zawierać dane dotyczące pojazdu (pojemność silnika, marka, numer rejestracyjny) oraz określać ilość dni nieobecności pracownika w miejscu pracy w danym miesiącu z powodu choroby, urlopu, podróży służbowej lub innej nieobecności, a także ilość dni, w których pracownik nie dysponował pojazdem do celów służbowych. Trafnie wskazał Sąd I instancji, że przedmiot sporu w zakresie zainteresowanego D. S. sprowadzał się do oceny, czy organ rentowy zasadnie ustalił podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne zainteresowanego D. S. w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji (sierpień 2005r. – październik 2010r), wliczając do podstawy wymiaru tych składek limity z tytułu korzystania ze samochodu prywatnego do celów służbowych, wypłacanych mu przez odwołującego. Jak wynika z cytowanych powyżej przepisów prawa materialnego koszty używania przez pracownika pojazdu prywatnego do celów służbowych nie stanowią podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pod warunkiem comiesięcznego składania pisemnego oświadczenia pracownika o używaniu pojazdu do celów służbowych zawierającego informacje identyfikujące pojazd, a także pod warunkiem zawarcia z pracodawcą umowy cywilnoprawnej dotyczącej używania pojazdu do celów służbowych. Ponadto, wypłacane pracownikom miesięczne ryczałty za używanie pojazdów winny uwzględniać pod względem ich wysokości: ilość mieszkańców gminy lub mieście właściwym ze względu na miejsce zatrudnienia pracownika, ilość dni nieobecności w pracy pracownika z powodu choroby, urlopu lub innej nieobecności, a także podróży służbowej. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, odwołujący wykazać mógł jedynie spełnienie przesłanki zawarcia umowy z zainteresowanym o używanie samochodu prywatnego do celów służbowych, bowiem przepisy nie wymagały formy pisemnej takiej umowy. Brak jest jednak dowodów, że zainteresowany przedkładał jakiekolwiek miesięczne oświadczenia w formie pisemnej, które właśnie w takiej formie były wymagane przez wskazane powyżej przepisy. Pracodawca nie dysponował pisemnym oświadczeniem pracownika o rodzaju użytkowanego pojazdu. Brak jest również podstaw do uwzględnienia zarzutów apelacji, że główna księgowa kontrolowała przebieg samochodu zainteresowanego. Wynika to między innymi z zasad doświadczenia życiowego i logiki, bowiem trudno przyjąć, że pracownik mający w zakresie obowiązków szereg czynności związanych z księgowością przedsiębiorstwa kontrolował przebieg samochodów pracowników, które wykorzystywali oni do celów służbowych. Reasumując - Sąd Apelacyjny w pełni zgadza się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że wypłacany zainteresowanemu dodatek na korzystanie z samochodu prywatnego do celów służbowych powinien stanowić podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe. W zakresie oddalenia wniosku odwołującego o powołanie biegłego z zakresu księgowości Sąd Apelacyjny wskazuje, że wniosek ten nie mógł przyczynić się do innego rozstrzygnięcia kwestii spornej, a jedynie przedłużyłby trwanie procesu. W niniejszej sprawie nie była sporna kwota wysokości składek, a jedynie podstawa wymiaru, co do wysokości której nie było wątpliwości. Kwoty wypłacanych zainteresowanemu ekwiwalentów za używanie pojazdu nie były kwestionowane przez odwołującego i wynikały z dokumentacji pracowniczej. Brak było zatem podstaw do dopuszczenia dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu księgowości. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację odwołującego, o czym orzekł w pkt 2 wyroku. O kosztach zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. /SSA Iwona Niewiadowska-Patzer/ /SSA Katarzyna Wołoszczak/ /SSA Hanna Hańczewska-Pawłowska/

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.