Faktem bezspornym jest, że R. B. utracił pracę w (...) na skutek dyscyplinarnego zwolnienia go z pracy za udział w strajku przeciwko wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego. Nie twierdził on, ani nie wynika to ze zgromadzonego materiału dowodowego, by w związku z jego działalnością opozycyjną w stanie wojennym zapadło wobec niego orzeczenie karne, decyzja o zatrzymaniu czy internowaniu. Z jego wyjaśnień i zeznań mających oparcie w dowodzie z dokumentu w postaci protokołu z tej czynności wynika, że był tylko raz w dniu(...). zabrany na (...), gdzie przesłuchiwano go w charakterze świadka na okoliczności dotyczące strajku w (...) (k-165-167). W przypadku powoda nie ma więc wątpliwości, że zarzucaną formą represji nie było ani internowanie, ani uwięzienie lecz utrata pracy a następnie niemożność jej znalezienia z dwojakiego rodzaju wskazywanych przyczyn. Mianowicie wobec uczynionej w świadectwie pracy R. B. adnotacji, że podstawą jego zwolnienia był dekret o stanie wojennym oraz wobec faktycznych działań funkcjonariuszy ówczesnego aparatu bezpieczeństwa z wyraźnym wskazaniem właśnie na te ostatnie zdarzenia sprawcze (por. pismo k-40, zeznania R. B., w których stwierdza: „ Uważam, że gdyby (...) nie wpływały na pracodawców, ja bym pracował.” k-384). Pełnomocnik powoda dopiero w piśmie z 14 marca 2012r. (k-355) wskazał na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 marca 2011r. w sprawie K 35/08 (Dz.U. Nr 64, poz. 342; OTK-A 2011/2/10). Wyrokiem tym Trybunał uznał, iż dekret z dnia 12 grudnia 1981r. o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154) jest niezgodny z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w związku z art. 31 ust. 1 Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej uchwalonej przez Sejm Ustawodawczy w dniu 22 lipca 1952 r. (Dz. U. z 1976 r. Nr 7, poz. 36) oraz z art. 15 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167), zaś dekret z dnia 12 grudnia 1981r. o postępowaniach szczególnych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia w czasie obowiązywania stanu wojennego (Dz. U. Nr 29, poz. 156) jest niezgodny z art. 7 Konstytucji RP w związku z art. 31 ust. 1 Konstytucji PRL oraz z art. 15 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Wypowiedź pełnomocnika na ten temat jest jednozdaniowa, bez oceny w jakim zakresie wyrok ten jest relewantnym dla toczącego się sporu, a właśnie brak takiej oceny pod postaciami różnych zarzutów jest z kolei istotą apelacji powoda. Dlatego odpowiedzą w zasadzie na wszystkie zrzuty apelacji winno być w pierwszej kolejności stwierdzenie, że powoływany wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie zmienia ogólnych reguł przedawnienia obowiązujących na gruncie prawa cywilnego. Roszczenie powoda o odszkodowanie (dochodzone w kwocie 81.000 zł) czy zadośćuczynienie (dochodzone w kwocie 25.000 zł) nie jest przy tym roszczeniem nowopowstałym na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 marca 2011r. Nie można więc przyjąć że stwierdzona przez Trybunał wadliwość aktów prawnych skutkowała bądź to rozpoczęciem dopiero biegu przedawnienia czy też przerwą biegu terminu przedawnienia, czy wreszcie, że orzeczenie Trybunału zakończyło czas trwania przeszkody (art. 121 pkt 4 k.c.) do formułowania przeciwko Skarbowi Państwa żądań w oparciu o art.
Przepis ten stanowi, że jeśli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. Przy czym dla porządku odnotowania wymaga, że w takim wypadku jednostką organizacyjną Skarbu Państwa uprawnioną do jego reprezentacji w sprawie dotyczącej bezprawia legislacyjnego jest Minister Skarbu Państwa (por. art. 8 ust 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa Dz. U. Nr 169, poz. 1417 ze zm. i art. 1060 § 1 1 k.p.c., dodanym ustawą z dnia 28 lipca 2005r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw – Dz. U. Nr 172, poz. 1438). W ocenie Sądu Apelacyjnego nie było jednak podstaw do zastosowania art.
W myśl zaś ogólnej zasady nieretroakcji wyrażonej w art. 3 k.c. oraz reguł zawartych w przepisie przejściowym jakim jest art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy – kodeks cywilny i niektórych innych ustaw (Dz.U. 2004, Nr 162, poz. 1692) przy ocenie zdarzeń zaistniałych przed wejściem zmiany w życie, w poszczególnych okresach należy stosować stan prawny obowiązujący w dacie zaistnienia zdarzenia wywołującego szkodę. Zgodnie bowiem z art. 5 ustawy zmieniającej do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy art. 417, art. 419, art. 420, art. 420 1, art. 420 2 i art. 421 ustawy, o której mowa w art. 1, oraz art. 153, art. 160 i art. 161 § 5 ustawy, o której mowa w art. 2, w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Ustawodawca zatem nie miał intencji by w zakresie nowelizacji przepisów dotyczących odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa objąć dyspozycją nowych przepisów zdarzenia, które nastąpiły przed dniem ich wejścia w życie. Dlatego dochodzenie przez powoda odszkodowania w niniejszej sprawie mogło być rozpatrywane jedynie na podstawie art. 417 k.c. w brzmieniu pierwotnym, co trafnie uczynił Sąd Okręgowy rozpoznając sprawę na gruncie tego przepisu i dochodząc do słusznego wniosku z przyczyn, których nie ma potrzeby ponownie powtarzać, z racji dość wiernego przytoczenia w tym zakresie motywów zaskarżonego wyroku, że roszczenie to uległo przedawnieniu, co bez nadużycia prawa w rozumieniu art. 5 k.c. skutecznie zarzucił pozwany. W nawiązaniu ponadto do ustngo wystąpienia pełnomocnika powoda na rozprawie apelacyjnej Sąd odwoławczy podkreśla, że nie został zgromadzony taki materiał dowodowy, w świetle którego uprawnione byłoby wnioskowanie, że wobec R. B. dopuszczono się zbrodni lub występku w związku z jego działalnością w stanie wojennym. Natomiast, jeśli chodzi o szkodę niemajątkową (krzywdę), to zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego jej naprawienia można domagać się tylko w wypadkach ściśle wskazanych w ustawie w razie, gdy wskutek bezprawnego działania doszło do uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia ( art. 445 § 1 k.c.), w wypadku pozbawienia wolności ( art. 445 § 2 k.c.) oraz w wypadku naruszenia dobra osobistego (art. 448 k.c.). Skoro powód roszczenie o zadośćuczynienie wywodził z naruszenia jego dóbr osobistych, które miało nastąpić przed 1985 r., a przy tym żądał zasądzenia zadośćuczynienia na swoją rzecz (a nie na rzecz PCK), to co do zasady jest to wykluczone. Przepis bowiem art. 448 k.c. możliwość taką otworzył dopiero z dniem 28 grudnia 1996r. (brzmienie nadane mu przez art. 1 pkt 20 ustawy z dnia 23 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny; Dz.U. Nr 114, poz. 542). Dodać należy, że powód zupełnie w oderwaniu od swojej sytuacji faktycznej wskazał „zryczałtowaną” kwotę zadośćuczynienia w wysokości 25.000 zł jaką w momencie wytoczenia powództwa przewidywał art. 8 ust 1a ustawy z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149 ze zm). Wskazany przepis utracił moc obowiązującą na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 marca 2011r., sygn. P 21/09 (Dz.U. z 2011, Nr 53, poz. 277), w którym stwierdzono, że art. 8 ust. 1a i d ograniczające możność dochodzenia odszkodowania i zadośćuczynienia są niezgodne z art. 41 ust. 5 w związku z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP. Powód dawał przy tym wyraz swojemu niezadowoleniu, że ustawodawca nowelizując ustawę lutową podzielił opozycjonistów na dwie kategorie, jak to określił w swojej wypowiedzi na rozprawie apelacyjnej „na lepszych i gorszych”, co stanowi przejaw nierównego traktowania (art. 32 Konstytucji RP). Rzeczywiście wedle art. 8 ust 1 tej ustawy (tj. w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 5 lit. a) ustawy z dnia 19 września 2007 r., Dz.U. z 2007r, Nr 191, poz. 1372) zmieniającej omawianą ustawę z dniem 18 listopada 2007r.) odszkodowanie i zadośćuczynienie na podstawie tego przepisu przysługuje wyłącznie za wykonanie orzeczenia, którego nieważność stwierdzono w trybie tejże ustawy, lub za wykonanie decyzji o internowaniu. Natomiast poza odpowiedzialnością odszkodowawczą Skarbu Państwa w tym trybie pozostają inne przejawy represji za działalność związaną z walką o niepodległy byt Państwa Polskiego, takie przykładowo jak zwolnienie z pracy. R. B. jest zaś osobą, która na skutek dyscyplinarnego zwolnienia z pracy za udział w strajku przeciwko wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego (art. 14 ust 2 dekretu), w sytuacji gdy nie zapadło w związku z powyższym żadne orzeczenie karne, decyzja o jego zatrzymaniu czy internowaniu - istotnie pobawioną świadczeń z tej ustawy. Wypowiedzi jednak powoda na ten temat - wziąwszy pod uwagę obowiązujący stan prawny - traktować można jedynie w kategoriach postulatów de lege ferenda jakie może poprzez Stowarzyszenie Osób (...) kierować pod adresem ustawodawcy. W konsekwencji nieuprawniony jest, w ocenie Sądu Apelacyjnego, zarzut nierozpoznania istoty sprawy. Podobnie jak zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., a już tym bardziej jako mający prowadzić do nieważności postępowania ze względu na pozbawienie powoda prawa do obrony (art. 379 pkt 5 k.p.c.) w sposób ujęty w apelacji. Jak bowiem wskazał Sąd najwyższy w wyroku z dnia 20 października 2005r., II CK 154/05, LEX nr 187016: „Przepis art. 328 § 2 k.p.c. wymaga, żeby uzasadnienie wyroku zawierało wyjaśnienie jego podstawy prawnej i wymaganie to jest spełnione nawet wtedy, gdy w uzasadnieniu powołany jest tylko przepis stanowiący podstawę prawną wyroku. Niewskazanie w uzasadnieniu wyroku argumentów świadczących za prawidłowością jego podstawy prawnej i nieodniesienie się do argumentów mogących przemawiać za inną jego podstawą lub jej brakiem może świadczyć jedynie o tym, że sąd nie miał ich na uwadze, wobec czego może okazać się, że wyrok wydany został z naruszeniem prawa materialnego.” Wobec tego, iż żaden z zarzutów apelacji nie okazał się skuteczny Sąd odwoławczy podzielając wystarczające do oddalenia powództwa ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego oddalił apelacje jako bezzasadną. Względy słuszności te same, którymi kierował się Sąd pierwszej instancji, zadecydowały o nieobciążaniu powoda kosztami procesu na rzecz pozwanego także w postępowaniu apelacyjnym (art. 102 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c.). Orzeczenie o obciążeniu Skarbu Państwa nieuiszczoną przez powoda opłatą od apelacji uzasadnia przepis art. 113 ust 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity Dz.U. z 2010r., Nr 90 poz. 594 ze zm.), zaś o przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi powoda za pomoc prawną udzieloną mu z urzędu w postępowaniu apelacyjnym § 13 ust 1 pkt 2 w związku z § 6 pkt 6 i § 19 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Z tych wszystkich względów i mając na uwadze treść wyżej powoływanych przepisów oraz na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.