← Polska

III AUa 82/14

Sygn. akt III AUa 82/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 października 2014 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA

§ 2

k.p.c., sąd pierwszej instancji zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na stałe oraz prawo do dodatku pielęgnacyjnego od 1 października 2012 r. również na stałe. Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie w całości nie zgodził się Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który w wywiedzionej apelacji zarzucił mu: 1) naruszenie art. 12 ust.2 i art. 13 ustawy emerytalno-rentowej poprzez jego błędną wykładnie i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wnioskodawca jest całkowicie na stałe niezdolny do wykonywania jakiejkolwiek pracy i samodzielnej egzystencji; 2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia a mający wpływ na jego treść, polegający na przyjęciu, że wnioskodawca jest całkowicie na stałe niezdolny do jakiejkolwiek pracy i do samodzielnej egzystencji na stałe. Wskazując na powyższe apelujący wniósł o: - zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania, ewentualnie - uchylenie wyroku i przekazanie spraw do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, - zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję. W uzasadnieniu skarżący między innymi podniósł, że w sprawie bezsporne są ustalenia dotyczące rozpoznanych u ubezpieczonego schorzeń. Natomiast wątpliwości budzi ich ocena dokonana przez powołanych biegłych, a w szczególności dotyczących okresu niezdolności do pracy oraz samodzielnej egzystencji ubezpieczonego. Apelujący wskazał, że z zapisów w dokumentacji medycznej wynika, iż pacjent utrzymuje abstynencję, czuje się dobrze, spokojny mało aktywny, w nocy śpi, bez objawów wytwórczych, bez myśli i tendencji suicydalnych, rozmową wspierająca. W ocenie organu takie zapisy w dokumentacji medycznej wskazują na poprawę stanu zdrowia psychicznego ubezpieczonego i nie można mówić o trwałej niezdolności do pracy, a tym bardziej przyjąć niezdolności do samodzielnej egzystencji. Zdaniem skarżącego ustalenia, że ubezpieczony wymaga stałej opieki i nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji, oparto jedynie na wywiadzie zabranym od matki ubezpieczonego. To, że pacjent nie zjawia się na badania, a po leki przychodzi jedynie jego matka nie wskazuje, iż ubezpieczony nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji. Sam termin "niezdolność do samodzielnej egzystencji" zdefiniowany został w art. 13 ust. 5 ustawy emerytalnej jako spowodowanie naruszenia sprawności organizmu w stopniu powodującym konieczność stałej łub długotrwałej opieki i pomocy innej osoby w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych. Zatem termin ten ma szeroki zakres przedmiotowy i obejmuje opiekę, oznaczającą pielęgnację, czyli zapewnienie ubezpieczonemu możliwości poruszania się, odżywiania, zaspokajania potrzeb fizjologicznych, utrzymywania higieny osobistej itp. oraz pomoc w załatwianiu elementarnych spraw życia codziennego, takich jak robienie zakupów, uiszczanie opłat, składanie wizyt u lekarza. Wszystkie zaś powyższe elementy łącznie wyczerpują treść terminu "niezdolność do samodzielnej egzystencji”. W ocenie organu rentowego, w sprawie brak jest dowodów na zaistnienie takich sytuacji u ubezpieczonego. Nadto apelujący zarzucił, że nie ma żadnego uzasadnienia dla przyjęcia, iż niezdolność do samodzielnej egzystencji jest elementem stałym w związku z tym została orzeczona trwale. Sąd Apelacyjny rozważył, co następuje: Apelacja okazała się uzasadniona w znacznej części. Uwadze Sądu Okręgowego umknęło, że przedmiotem niniejszego sporu od chwili złożenia wniosku i wydania zaskarżonej decyzji z dnia 26 października 2012 r. było prawo do dodatku pielęgnacyjnego dla A. B. na kolejny okres, po 30 września 2012 r. W tym czasie na podstawie decyzji z dnia 4 kwietnia 2011 r. ubezpieczony miał przyznane prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na okres od 1 maja 2011 r. do 31 marca 2014 r. Natomiast w zaskarżonej decyzji organ odmówił przyznania prawa do dodatku pielęgnacyjnego. Ubezpieczony działając przez pełnomocnika - matkę złożył odwołanie od tej właśnie decyzji i w toku całego postępowania domagał się przyznania prawa do dodatku pielęgnacyjnego. W tej sytuacji rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji w sposób bezpodstawny wykracza poza ramy wniosku, decyzji i odwołania. Zatem, przyznanie prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i dodatku pielęgnacyjnego na stałe, zostało wydane z naruszeniem podstawowych zasad orzekania i postępowania odrębnego w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. W związku z tym należy zaznaczyć, że postępowanie w sprawie o prawo do dodatku pielęgnacyjnego (podobnie jak w sprawach o rentę z tytułu niezdolności do pracy) jest dwuetapowe. Sprawa jest wywoływana wnioskiem składanym przez zainteresowanego do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (art. 116 ust. 1 ustawy emerytalno-rentowej). Przed organem rentowym "sprawa o dodatek" ma charakter administracyjnoprawny i stosuje się do niej przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 180 k.p.a.). Tym samym organ rentowy ma ograniczoną swobodę prowadzenia postępowania dowodowego. Wnioskodawca jednak ma obowiązek przedkładać dowody uzasadniające prawo do świadczeń określone przepisami ustawy emerytalno-rentowej oraz rozporządzeniem ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego. Kwestię tę normują także przepisy rozporządzania Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe (Dz. U. nr 237, poz. 1412). Decyzja organu rentowego zapada zatem po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, zainicjowanego wnioskiem zainteresowanej osoby, którego przedmiotem i celem jest ustalenie prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Istotnym jest, aby ubezpieczony przedstawił w ramach postępowania administracyjnego, jakie toczy się przed organem rentowym wszelkie okoliczności wiążące się z warunkami stawianymi przez ustawę dla przyznania świadczeń, albowiem w późniejszym postępowaniu, wywołanym odwołaniem do sądu ubezpieczeń społecznych, zgodnie z systemem orzekania w sprawach z tego zakresu, sąd nie rozstrzyga już o zasadności wniosku, lecz o prawidłowości zaskarżonej decyzji. Sąd Apelacyjny akcentuje, że zakres i przedmiot rozpoznania sądowego wyznacza zawsze treść decyzji organu rentowego. Sąd nie działa w zastępstwie organu rentowego, w związku z czym nie ustala prawa do świadczeń, i choć samodzielnie oraz we własnym zakresie rozstrzyga wszelkie kwestie związane z prawem lub wysokością świadczenia objętego decyzją, to jego rozstrzygnięcie odnosi się do zaskarżonej decyzji (art. 477 9 § 2, art.

§ 2

i art.

a k.p.c.). Na etapie postępowania odwoławczego, sprawa o dodatek czy rentę - uprzednio administracyjna - staje się sprawą cywilną, a do jej rozpoznania stosuje się przepisy kodeksu postępowania cywilnego. W orzecznictwie utrwalone jest już stanowisko Sądu Najwyższego, podzielane także przez Sąd Apelacyjny, z którego wynika, że postępowanie przed Sądem zarówno Okręgowym, jak i Apelacyjnym stanowi dalszy ciąg postępowania prowadzonego przez organ rentowy, zakończony wydaniem decyzji, której treść wyznacza przedmiot i zakres rozpoznania oraz orzeczenia sądu ubezpieczeń społecznych. Innymi słowy, przedmiotem osądu sądu ubezpieczeń społecznych może być tylko stan rzeczy rozpoznany przez organ rentowy w wydanej decyzji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2007 r., III UZ 1/07, OSNP 2008/7-7/117 i z dnia 13 maja 1999 r., sygn. akt II UZ 52/99, OSNP 2000/15/601). W postępowaniu odwoławczym od decyzji odmawiającej prawa do świadczenia z ubezpieczeń społecznych sąd ocenia zatem jedynie legalność decyzji według stanu rzeczy istniejącego w chwili jej wydania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2004 r., II UK 395/03, OSNP 2005/3/43). W podsumowaniu trzeba wskazać, że w niniejszej sprawie, w której wniesiono odwołanie od decyzji organu rentowego, przedmiot oraz zakres rozpoznania i orzeczenia sądu ubezpieczeń społecznych wyznaczyła treść decyzji organu rentowego z dnia 26 października 2012 r. oraz istniejący w tej dacie stan faktyczny. Na dzień wydania tej decyzji, a także z uwagi, że wniosek z dnia 13 lipca 2012 r. zawierał żądanie przyznania dalszego prawa do dodatku pielęgnacyjnego, stan zdrowia ubezpieczonego był badany po dniu 30 września 2012 r. i jak wykazało postępowanie dowodowe, ubezpieczony nadal pozostawał osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji i to na trwałe. Na podstawie powyższych ustaleń i rozważań oraz art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art.

§ 2k.p.c.

Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i rozstrzygnął tylko o przedmiocie postępowania, czyli o prawie A. B. do dodatku pielęgnacyjnego po dniu 30 września 2012 r. do dnia 31 marca 2014 r. Orzeczenie zmieniające doprowadziło również do wyeliminowania z obiegu prawnego rozstrzygnięcia o prawie do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na stałe, oraz do dodatku pielęgnacyjnego na okres przekraczający dzień 31 marca 2014 r. jako nie objęte wnioskiem z dnia 13 lipca 2012 r. i zaskarżoną decyzją z dnia 26 października 2012 r. Sąd Apelacyjny rozpoznając niniejszą sprawę uznał, że fakty ustalone w sprawie wskazują, że ubezpieczony jest nadal niezdolny do samodzielnej egzystencji po dniu 30 września 2012 r. Sąd Okręgowy bardzo starannie zebrał i rozważył wszystkie dowody oraz ocenił je w sposób nienaruszający swobodnej oceny dowodów. Prawidłowo dokonane ustalenia faktyczne oraz należycie umotywowaną ocenę prawną - w zakresie prawa A. B. do dodatku pielęgnacyjnego - Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne, w pełni podzielając wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Z tego też względu sąd odwoławczy nie dostrzega potrzeby ponownego szczegółowego przytaczania zawartych w nim argumentów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98, OSNAP 1999/24/776 oraz z dnia 22 lutego 2010 r., I UK 233/09, LEX nr 585720 i z dnia 24 września 2009 r., II PK 58/09, LEX nr 558303). Oceny stanu zdrowia wnioskodawcy sąd pierwszej instancji dokonał w oparciu o dowód z opinii biegłego psychiatry, bowiem to schorzenia natury psychiatrycznej były podstawą zarówno przyznawania renty z tytułu niezdolności do pracy, jak i dodatku pielęgnacyjnego do dnia 30 września 2012 r. Ustalenie stopnia i zaawansowania chorób oraz ocena ich wpływu na stan czynnościowy organizmu wymaga bowiem wiadomości specjalnych, a zatem, okoliczności tych można dowodzić tylko przez dowód z opinii biegłych (art. 278 k.p.c.). Opinia biegłych ma na celu ułatwienie sądowi należytą ocenę zebranego materiału dowodowego wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98, OSNC 2001/4/64). Specyfika tego dowodu wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd, który nie ma wiadomości specjalnych, w istocie tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia i wiedzy powszechnej. Nadaje pierwszorzędne znaczenie, przy tej ocenie, kryterium poziomu wiedzy biegłego (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 1354/00, LEX nr 77046). Powołana w tej sprawie biegła z zakresu psychiatrii sporządzająca w toku postępowania pierwszoinstancyjnego opinię główną i uzupełniająca, jednolicie i kategorycznie wskazała, że ubezpieczony jest nie tylko całkowicie niezdolny do pracy na stałe, ale również jest niezdolny do samodzielnej egzystencji również na stałe pod dniu 30 września 2012 r. Wbrew zarzutom organu rentowego opinie biegłej oparte na badaniu podmiotowym i przedmiotowym A. B. oraz jego dokumentacji medycznej, a także o wywiad matki – osoby nim się opiekującej, w sposób logiczny i nie budzący wątpliwości wykazały, że stan zdrowia ubezpieczonego po badaniu przez lekarza orzecznika ZUS w dniu 7 września 2011 r. (kiedy organ przyznał dodatek pielęgnacyjny) nie uległ żadnej poprawie. Biegła wskazała, że z powodu naruszenia zdrowia psychicznego ubezpieczony wymaga pomocy i wsparcia osób drugich ze względu na niezdolność do samodzielnej egzystencji. W przypadku A. B. wyraża się ona niemożnością do zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych: dokonywania zakupów, przygotowania posiłków, odbywania wizyt lekarskich i wykonywania czynności higienicznych (z powodu objawów pozapiramidowych polekowych). U ubezpieczonego obecne są objawy wytwórcze (okresowo nadal pomimo leków halucynacje słuchowe) i zubożenie, egotyzm, izolacja społeczna z powodu doznań psychotycznych oraz wysokiego poziomu lęku. Dołączyły się objawy depresyjne, co potwierdza matka żyjąca na co dzień z pacjentem, a ubezpieczony nie funkcjonuje bez jej pomocy. Nadto biegła uznała, że w stanie zdrowia ubezpieczonego doszło do pogorszenia, bowiem w związku z wieloletnim utrzymywaniem abstynencji i pojawieniem się objawów neurologicznych pozapiramidowych obecnie nie rozpoznaje u ubezpieczonego halucynozy alkoholowej, ale halucynozę organiczną tzn. obecność objawów psychotycznych (wytwórczych) w związku z organicznym uszkodzeniem OUN. Zatem, fakt obecnej abstynencji nie jest dowodem na poprawę stanu zdrowia ubezpieczonego, ponieważ mamy do czynienia z chorobą psychiczną. Skutki tej choroby - psychiczne i neurologiczne, z wycofaniem, nieporadnością życiową, potrzebą stałej opieki i pomocy drugiej osoby w celu zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych (dokonywania zakupów, wizyt lekarskich, kontroli leczenia, opłat, przygotowania posiłków), są nadal obecne i uniemożliwiają zdolność do samodzielnej egzystencji z powodu obrazu klinicznego, nasilenia i skutków powikłań wieloletniego leczenia z progresją w związku z procesem starzenia się. W tej sytuacji sąd pierwszej instancji prawidłowo oparł swoje orzeczenie na dowodzie z opinii biegłej z zakresu psychiatrii albowiem biegła wydała opinie także po przeprowadzeniu badania przedmiotowego i podmiotowego ubezpieczonego oraz po zapoznaniu się z całością zebranej w sprawie dokumentacji medycznej i zarzutami organu rentowego. Wnioski płynące z treści tych opinii (z dnia 28 marca i 28 sierpnia 2013 r.) należy uznać za kategoryczne, ale także spójne i logiczne, korespondujące z dokumentacją medyczną zgromadzoną w sprawie, a zatem wystarczające do rozstrzygnięcia sporu. Z opinii wynika, że ubezpieczony jest niezdolny do samodzielnej egzystencji także po dniu 30 września 2012 r. W postanowieniu z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98 (OSNC 2001/4/64) Sąd Najwyższy wskazał, że kryterium oceny opinii biegłych stanowi jej zgodność z zasadami logiki, wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, jej podstaw teoretycznych, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej sądów. Jeżeli zatem z tych punktów widzenia nie nasunie ona sądowi orzekającemu zastrzeżeń, to oczywiście może ona stanowić uzasadnioną podstawę dla dokonania ustaleń faktycznych i rozstrzygnięcia sprawy. Dlatego słusznie Sąd Okręgowy mając na uwadze opinie biegłej, dokumentację lekarską zgromadzoną w aktach sprawy, fakt, że ubezpieczony jest znacznie ograniczony w samodzielnym wykonywaniu zarówno czynności samoobsługi, jak i w prowadzeniu elementarnych spraw życia codziennego przyjął, że jest on osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji, a zatem spełnia przesłanki z art. 75 ust. 1 ustawy emerytalnej do nabycia prawa do dodatku pielęgnacyjnego. W ocenie sądu odwoławczego ocena stanu zdrowia ubezpieczonego i jego zdolności do samodzielnej egzystencji dokonana przez sąd pierwszej instancji opiera się na materiale zgromadzonym w sprawie, który pozwala na jednoznaczne ustalenie, że A. B. jako osoba z halucynozą organiczną z odczynem depresyjnym jest nie tylko osobą całkowicie niezdolną do pracy, ale także osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji. Zarzuty apelującego do opinii biegłego są jedynie polemiką z tymi ustaleniami nie popartą merytorycznymi zarzutami, które by je skutecznie podważały. Jednocześnie orzekając w sprawie Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy została przyznana ubezpieczonemu do dnia 31 marca 2014 r. i dlatego Sąd Apelacyjny zmieniając zaskarżony wyrok, mając na uwadze treść art. 75 ust. 1 ustawy emerytalno-rentowej, przyznał wnioskowane świadczenie do dnia 31 marca 2014 r. a nie jak przyjął sąd pierwszej instancji na stałe (punkt 1 sentencji). W pozostałym zakresie apelacja jako nieuzasadniona została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c. (punkt 2 sentencji). O kosztach postępowania apelacyjnego, Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 102 k.p.c., uwzględniając pogorszoną sytuację życiową w jakiej znalazł się ubezpieczony na skutek zaskarżonej decyzji, a także naruszenie przepisów przez sąd pierwszej instancji, które doprowadziło do uwzględnienia w części apelacji (punkt 3 sentencji). SSA Urszula Iwanowska SSA Romana Mrotek SSA Zofia Rybicka-Szkibiel

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.