przez jego niezastosowanie polegające na zaniechaniu oddalenia odwołania w sytuacji, gdy nie było podstaw do uwzględnienia odwołania powoda oraz istniały postawy faktyczne i prawne do wydania Decyzji; - art.
przez jego zastosowanie oraz uchylenie Decyzji w sytuacji, gdy brak było podstaw do uwzględnienia odwołania oraz istniały podstawy faktyczne i prawne do wydania Decyzji; - naruszenie art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art.
poprzez orzeczenie ponad żądanie powoda lub co do przedmiotu nieobjętego żądanie, w sytuacji, gdy powód w odwołaniu nie wnosił o uchylenie decyzji, a jedynie o jej zmianę; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 15 w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy prawo telekomunikacyjne przez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że w sytuacji gdy po przeprowadzeniu postępowania konsultacyjnego Prezes UKE wprowadził zmiany do konsultowanego projektu decyzji, istniał obowiązek ponownego przeprowadzenia postępowania konsultacyjnego przed wydaniem decyzji. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie odwołania w całości z zasądzeniem kosztów postępowania według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania apelacyjnego. Pełnomocnik powoda wniósł o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanego zasługuje na uwzględnienie. Za zasadny Sąd Apelacyjny uznaje przede wszystkim zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 15 w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy prawo telekomunikacyjne. Sąd Okręgowy prawidłowo określił zakres, w jakim obowiązany był rozstrzygnąć sprawę stwierdzając, iż nie może ograniczać się do kontroli postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, ale ma merytorycznie rozstrzygnąć spór między stronami. W sprawie niniejszej jest to o tyle istotne, że przedmiotem sporu jest określenie zasad współpracy między przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi w zakresie realizacji obowiązków wynikających z ustawy prawo telekomunikacyjne, a zaskarżona decyzja Prezesa UKE określająca te zasady kreuje stosunek obligacyjny między powodem a zainteresowanym jako stronami umowy, której postanowienia zawarto w decyzji. Przedmiotem postępowania prowadzonego przez Prezesa UKE było więc rozstrzygnięcie sporu o charakterze cywilnoprawnym, a wydana decyzja zastępowała oświadczenia woli stron. Tym samym wniesienie odwołania od przedmiotowej decyzji, wywołujące skutek w postaci przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi Okręgowemu – Sądowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów, oznacza poddanie sporu między stronami pod merytoryczne rozstrzygnięcie Sądu, którego orzeczenie powinno ostatecznie określić treść umowy łączącej powoda z zainteresowanym. Tymczasem wydając zaskarżone orzeczenie Sąd Okręgowy ograniczył się tylko do porównania zapisów projektu decyzji z postanowieniami ostatecznie wydanej decyzji i wskazania na obowiązek poddania zmian dodatkowej konsultacji, której zaniechanie w ocenie Sądu Okręgowego uzasadnia uchylenie decyzji w zakresie postanowień wskazanych w odwołaniu. W ocenie Sądu Apelacyjnego z treści przepisów art. 15 i art. 16 ustawy prawo telekomunikacyjne nie wynika obowiązek przeprowadzenia dodatkowej konsultacji w wypadku wprowadzenia przez Prezesa UKE zmian do projektu decyzji poddanego konsultacjom. Art. 15 prawa telekomunikacyjnego jednoznacznie wskazuje na obowiązek przeprowadzenia postępowania konsultacyjnego w sytuacjach wskazanych w tym przepisie, zaś doniosła rola konsultacji polega na tym, że umożliwiają one realizację zasady przejrzystości działania organu regulacyjnego i zapewniają podmiotom możliwość przedstawienia uwag i postulatów odnośnie proponowanych rozwiązań regulacyjnych. Nie jest sporne, że w niniejszej sprawie Prezes UKE przeprowadził postępowanie konsultacyjne, uzyskując stanowiska stron odnoszące się do proponowanych postanowień umownych. Nie ulega jednak wątpliwości, że Prezes UKE może wydać decyzję, której treść będzie odbiegała od treści projektu poddanego konsultacjom – niewątpliwie idea przeprowadzenia konsultacji, a więc uzyskania stanowisk zainteresowanych podmiotów co do treści decyzji nie miałaby sensu, gdyby Prezes UKE nie mógł uwzględniać w wydanej ostatecznie decyzji tych stanowisk, będąc związanym projektem poddanym konsultacjom. Z drugiej strony Prezes UKE nie ma też obowiązku uwzględniać wszystkich postulatów zainteresowanych podmiotów, zwłaszcza że zwykle stanowiska stron są, przynajmniej częściowo, rozbieżne – gdyby nie było sporu, nie byłoby potrzeby określania zasad współpracy w drodze decyzji administracyjnej. Przepisy art. 15 i 16 ustawy Prawo telekomunikacyjne nie nakładają jednak na Prezesa UKE obowiązku przeprowadzenia ponownej konsultacji, niezależnie od zakresu zmian wprowadzonych do projektu decyzji poddanego już konsultacjom. W ocenie Sądu Apelacyjnego wprowadzenie takiego obowiązku nie byłoby racjonalne i prowadziłoby jedynie do zbędnego przedłużania procedury administracyjnej. Wskazany przez Sąd Okręgowy obowiązek przeprowadzenia ponownego postępowania konsultacyjnego nie tylko nie znajduje uzasadnia w treści przepisów, ale też nie został przez Sąd Okręgowy jednoznacznie określony z uwagi na brak wskazania, jakie zmiany projektu decyzji Sąd ten uznaje za „zmiany istotne”, zaś Sąd Apelacyjny nie podziela dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny „istotności” zmian wprowadzonych przez Prezesa UKE do projektu przedmiotowej decyzji, skoro zmiany te nie dotyczą postanowień istotnych umowy a jedynie regulacji szczegółowych. Odnosząc się do stanowiska powoda zajętego w piśmie będącym repliką na odpowiedź na odwołanie należy podnieść, iż zupełnie bezzasadna jest próba zrównania postępowania konsultacyjnego z postępowaniem konsolidacyjnym – postępowania te realizują odmienne cele, a obowiązek uwzględnienia przez Prezesa UKE stanowiska Komisji Europejskiej i organów regulacyjnych innych państwa członkowskich wynika wprost z art. 19 ustawy Prawo telekomunikacyjne. Brak obowiązku ponowienia postępowania konsultacyjnego w wypadku wprowadzenia zmian do projektu decyzji uzasadniony jest też możliwością wniesienia odwołania od decyzji wydanej przez Prezesa UKE – niewątpliwie w odwołaniu oraz w odpowiedzi na odwołanie powód i zainteresowany zajęli stanowiska odnoszące do kwestionowanych postanowień decyzji Prezesa UKE. Skoro celem konsultacji jest uzyskanie stanowisk podmiotów zainteresowanych wydaniem decyzji, a nie samo przedłużanie procedury wydawania decyzji, to należy uznać, że procedura odwołania i postępowania sądowego zastępuje ponowną konsultację. Obowiązkiem Sądu Okręgowego było zatem dokonanie merytorycznej oceny zasadności zarzutów zawartych w odwołaniu i stanowiska zainteresowanego co do treści umowy. Uwzględniając zarzut braku ponowienia postępowania konsultacyjnego Sąd Okręgowy nie odniósł się do innych zarzutów zwartych w odwołaniu a odnoszących się do poszczególnych postanowień umowy. Sąd Okręgowy zaniechał przede wszystkim dokonania oceny, jak zakwestionowane postanowienia umowne zawarte w zaskarżonej decyzji wpływają na sytuację stron umowy i Abonentów, w tym kwestii realnej możliwości wykonania nałożonych obowiązków, co wiąże się z koniecznością rozważenia zasadności zgłoszonych w odwołaniu wniosków dowodowych. Sąd Okręgowy uchylił decyzję częściowo, pozostawiając w obrocie prawnym decyzję, która określa warunki współpracy między powodem a zainteresowanym jedynie częściowo, pozostawiając nie uregulowane kwestie istotne z punktu widzenia możliwości realnej realizacji obowiązków ustawowych w zakresie usługi związanej z zachowaniem numeru. W konsekwencji Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy i nie wydał orzeczenia określającego w sposób kompleksowy zasady współpracy między powodem a zainteresowanym, gdyż ograniczając się do oceny formalnej poprawności postępowania prowadzonego przez Prezesa UKE uchylił się od obowiązku merytorycznego rozstrzygnięcia sporu. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.