Zdaniem pozwanego, skoro pozew został opatrzony datą 12.01.2012 r., dochodzone nim roszczenie za okres przebywania w jednostkach penitencjarnych przed datą 12.01.2009 r. uległo przedawnieniu. Wyrokiem z 2.06.2012r. sygn. akt XXIVC 94/12 Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo i nie obciążył powoda kosztami postępowania w sprawie. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Okręgowy wskazał: R. R.
Merytorycznemu rozpoznaniu podlegałby więc okres osadzenia powoda po dniu 13.01.2009 r., jednakże powód jednoznacznie sprecyzował, że domaga się zadośćuczynienia za okres osadzenia w latach 1993-2006. Jego roszczenie w chwili wniesienia do Sądu było więc przedawnione. Sąd Okręgowy uznał, że nie ma podstaw do nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia. Biorąc pod uwagę, że powód domagał się zadośćuczynienia na podstawie art. 448 kc, do przedawnienia jego roszczenia zastosowanie miał art. art.
k.c. Zgodnie z § 1 tego przepisu, roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Moment dowiedzenia się przez powoda o wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r. w sprawie akt SK 25/07 nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia. Decydujące znaczenie dla początku biegu przedawnienia roszczenia ma moment dowiedzenia się przez powoda o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. W niniejszej sprawie był to najpóźniej 2006 r. Już w 2006 r. powód wiedział o szkodzie (cierpieniach związanych z przebywaniem w przeludnionych celach) i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (o pozwanym). Licząc termin przedawnienia, przyjmując najkorzystniej dla powoda, od końca 2006 r., na mocy art.
roszczenie powoda przedawniło się najpóźniej z końcem 2009 r. Powód wystąpił z pozwem dopiero w styczniu 2012 r., a więc kiedy jego roszczenie było już przedawnione co najmniej od dwóch lat. Sąd Okręgowy podniósł ponadto, że do dnia 06.12.2009 r. obowiązywał art. 248 § 1 kkw, który stanowił, że w szczególnie uzasadnionych wypadkach dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego mógł umieścić osadzonych, na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia w celi na jedną osobę wynosiła mniej niż 3 m 2, przy czym o takim umieszczeniu należało bezzwłocznie powiadomić sędziego penitencjarnego. Art. 248 § 1 kkw przy spełnieniu określonych w nim warunków pozwalał na odstępstwo od zasady, że należy zapewnić powierzchnię mieszkalną w celi co najmniej 3 m 2 na osobę. Przepis ten stanowił wyjątek od reguły z art. 110 § 2 zdanie pierwsze kkw. Do dnia 06.12.2009 r. tylko w szczególnie uzasadnionych wypadkach określonych w art. 248 kkw i przy zachowaniu trybu postępowania wskazanego w tym przepisie mogło dojść do ograniczenia wielkości powierzchni celi na jednego skazanego poniżej 3 m 2, jednakże jedynie na czas określony. Art. 248 § 1 kkw utracił moc obowiązującą z dniem 06.12.2009 r. na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r. wydanego w sprawie o sygn. akt SK 25/07 (OTK-A 2008/462). W świetle tego wyroku umieszczanie osadzonych w warunkach przeludnienia do dnia 06.12.2009 r. nie było bezprawne, o ile zachowane były warunki z art. 248 § 1 kkw. Jeśli więc nawet powód przebywał do 2006 r. w warunkach przeludnienia, to takie postępowanie Skarbu Państwa mogło nie być bezprawne, o ile zachowane były przesłanki z art. 248 § 1 kkw, który to przepis zachował moc obowiązującą do dnia 06.12.2009 r. Z uwagi na fakt, że roszczenie w niniejszej sprawie było przedawnione, powództwo podlegało oddaleniu w oparciu o art. 448 kc. w zw. z art.
kc. Sąd nie obciążył powoda kosztami postępowania w sprawie na podstawie art. 102 k.p.c., uwzględniając sytuację finansową i życiową powoda. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód R. R.
par. 1 k.c. nie zasługuje na uwzględnienie. Okoliczność, że powód w czerwcu 2007r. opuścił areszt i wyjechał do Włoch, gdzie przebywał aż do 2010r. nie ma wpływu na bieg przedawnienia roszczenia powoda a w szczególności nie spowodowała zawieszenia biegu przedawnienia, nie stanowi bowiem żadnej z przesłanek wymienionych w art. 121 k.c. Powód nie wykazał, że nie mógł dochodzić swojego roszczenia przed sądem przed upływem terminu przedawnienia z powodu siły wyższej ( art. 121 pkt 4 k.c.). Art. 248 § 1 kkw utracił moc obowiązującą z dniem 06.12.2009 r. na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008 r. wydanego w sprawie o sygn. akt SK 25/07 (OTK-A 2008/462). Rację ma sąd I instancji, że w okresie objętym pozwem tj. od 1993 do 2006r. przepis ten obowiązywał, zatem wyrok Trybunał Konstytucyjnego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Twierdzenie, że dopiero wyrok Trybunału Konstytucyjnego otworzył powodowi możliwość dochodzenia roszczenia nie jest uprawnione. Przepisy chroniące dobra osobiste i umożliwiające dochodzenie usunięcia skutków dokonanego naruszenia, w tym żądania zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, obowiązują od wejścia w życie kodeksu cywilnego tj. od stycznia 1965r., nie było zatem prawnych przeszkód dla dochodzenia przez powoda stosownej ochrony jego dóbr osobistych na drodze sądowej. Podkreślić należy, że Powód wystąpił z roszczeniem dopiero w styczniu 2012r. a więc po upływie 3 lat od wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008r. Jak słusznie wskazał sąd I instancji kwestia, kiedy powód dowiedział się o w/w wyroku nie ma znaczenia dla obliczania biegu terminu przedawnienia dochodzonego roszczenia. Termin ten rozpoczął swój bieg w dniu, w którym powód dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Skoro szkoda powoda polegała na ujemnych przeżyciach i doznaniach w związku z osadzeniem w przeludnionej celi, momentem dowiedzenia się przez powoda o szkodzie był moment osadzenia go w takiej celi. Słusznie przyjął sąd I instancji, że w tej samej chwili znany był powodowi podmiot odpowiedzialny za bezprawne osadzenie go w celi, w której powierzchnia na 1 osobę wynosiła mniej niż 3m 2. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest podstaw do przyjęcia, że podnosząc zarzut przedawnienia pozwany nadużywa swego prawa w rozumieniu art. 5 k.c. Brak jest okoliczności pozwalających na przyjęcie, że podniesienie zarzutu przedawnienia jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Powód nie wskazał takich okoliczności. Fakt, że powód dowiedział się o wyroku Trybunału Konstytucyjnego dopiero w 2011r., kiedy to ponownie osadzony został w Zakładzie Karnym, nie usprawiedliwia opóźnienia w dochodzeniu przez niego roszczenia odszkodowawczego. Każdy ma obowiązek prowadzenia swoich spraw z należytą starannością, zaś nieznajomość prawa, nie stanowi ustawowej przesłanki zawieszenia lub przerwy biegu przedawnienia. Wyroki Trybunału Konstytucyjnego są podawane do publicznej wiadomości, zatem fakt, że powód o wyroku nie wiedział, nie usprawiedliwia go. Gdyby podzielić pogląd powoda, że nie miał świadomości, iż działanie pozwanego polegające na umieszczaniu skazanych w przeludnionych celach, jest bezprawne, to i tak apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem powód wystąpił z roszczeniem po upływie 3 lat od daty wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26.05.2008r. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji i oddalił ją z mocy art. 385 k.p.c.. Dodać należy, że do roszczeń przedawnionych w dniu wejścia w życie ustawy z 16.02.2007r. ( DZ. U. nr 80, poz. 536) tj. w dniu 10.08.2007r. ( np. do roszczeń dotyczących osadzenia w latach 1993- 2003 ), stosuje się uchylony przez tę ustawę art. 442 k.c., jednak poczynione wyżej rozważania dotyczące upływu terminu przedawnienia na gruncie art.
k.c. zachowują aktualność. O kosztach postępowania za drugą instancję, Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z wynikiem sporu w oparciu o art. 98 par. 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.